Dodaj do ulubionych

kobieta, samochód, prośba o pomoc!

26.07.06, 21:20
Świadków kolizji czerwonego nissana Almery i szarej taksówki nr boczny
140 "Vava" nr rej.DW 2112T BARDZO PROSZĘ o kontakt.Dzisiaj na pl.Orląt
Lwowskich ok 12.20 uderzył we mnie "spieszący" się taksówkarz. Przeciął
podwójną ciągłą i zajechał mi drogę uderzając w błotnik. Nie
chciałam "polubownie" złatwić sprawy i uparłam się przy wezwaniu
drogówki.Policjant nie uwierzył mi, że jechałam lewym pasem i stwierdził, że
nie wyobraża sobie, aby taksówkarz tak jechał!...Z taksówkarzem jechał jego
brat, który zeznaje jak on (zmieniałam pas i uderzyłam w ich samochód)no a ja
niestety zostałam potraktowana jak "blondynka". W konsekwencji: mam sprawę w
sądzie grodzkim, grozi mi grzywna, utata zniżek w ubezp. za 12 lat
bezszkodowej jazdy no i oczywiście kilkaset zlotych za naprawę samochodu...
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: kobieta, samochód, prośba o pomoc! 27.07.06, 09:14
      nie bylo na ulicy sladow miejsca kolozji? Lezacy polamay plastk, szklo, slady
      hamowania?
      Niestety nie jestem swiadkiem, ale postawa policji jest cokolwiek dziwna, ze nie
      zweryfikowali zeznan na podstawie sladow.
      • Gość: Mirek Wierzę Ci IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.07.06, 19:19
        Mnie też taksowka nie raz zajechała drogę, są to manewry najczęściej nagłe, bez
        używania migacza, niedawno o milimetry uniknąłem kolizji na ul. Legnickiej, gdy
        gość próbował mnie zepchnać z prawego pasa na chodnik. Duża częsć z tych gości
        wyłudza odszkodowania i policja doskonale o tym wie
      • Gość: adelt Re: kobieta, samochód, prośba o pomoc! IP: 81.219.158.* 27.07.06, 20:07
        Niestety nie... Almera to dobry samochód. Wgięty błotnik nad kołem do klepania
        i malowania i obluzowany, ale cały reflektor. Policjant przyjechał po godzinie
        i dwudziestu minutach, nawet nie chciał podejść, żeby zobaczyć miejsce kolizji.
        Po prostu mi nie uwierzył! Zresztą stwierdził, że po takim czasie, nawet gdyby
        były jakieś ślady to ich badanie jest bez sensu, bo zostałyby zatarte.
        Dzięki za odpowiedź...Dałam ogłoszenie do Dolnośląskiej, a nuż ktoś się
        znajdzie?
        • Gość: marcel Re: kobieta, samochód, prośba o pomoc! IP: 195.117.149.* 07.08.06, 13:57
          nie prosciej sie z kims dogadac ?
          niech zezna tak jak chcesz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka