Dodaj do ulubionych

Niezawodny sojusznik - Francja

IP: 144.249.86.* 11.02.03, 18:39
W koncu widac jak mozna liczyc na Francje.Kazde panstwo moze liczyc tylko na
siebie i ewentualnie pare innych ,tylko gdy te pare innych maja cos do
stracenia w wypadku jakiegos nieszczescia ktore by dotknelo dane panstwo.Mam
nadzieje ze postawa zabojadow oswietli troszeczke niektore
mozgownice "europejczykow"domowego chowu i pozwoli spojrzec na sprawe sojuszy
troche racjonalniej.
Obserwuj wątek
    • sir_fred Re: Niezawodny sojusznik - Francja 12.02.03, 11:02
      A'propos Francji, wyobraziłem sobie taką historię, mocno alternatywną. Otóż
      graniczymy z Francją i w 1939 sąsiad ów na nas napada. Nim mijają trzy
      tygodnie, wojna się kończy, Paryż jest nasz :) To tyle, jesli chodzi
      o "bitność" Francuzów po I WŚ.
      • Gość: Tiges Re: Niezawodny sojusznik - Francja IP: *.wroc.bauer.pl / 172.28.189.* 12.02.03, 15:50
        Chcialem tylko zauwazyc, ze NATO jest sojuszem obronnym a nie napadajacym ...
        • Gość: Contra No wlasnie IP: 144.249.86.* 12.02.03, 18:30
          Chodzi o przygotowanie granicy na wypadek wojny.Ale oczywiscie Francja zrobi
          wszystko aby bronic swoich interesow w Iraku,wlacznie z rozbijaniem NATO.
          PS:To ze francuzi walcza o swoje to normalne , ale koszta swoja droga.
          • Gość: jajco Re: No wlasnie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 18:32
            merde !!!!!
        • Gość: Rafis Re: Niezawodny sojusznik - Francja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.03, 18:32
          Gość portalu: Tiges napisał(a):

          > Chcialem tylko zauwazyc, ze NATO jest sojuszem obronnym a nie
          napadajacym ...
          Oczywiscie a najlepszą obrona jest...atak :)
          • wielki_czarownik Re: Niezawodny sojusznik - Francja 12.02.03, 21:07
            Nikt nie każe Francuzom atakować Iraku, tylko bronić Turcję która ma
            nieszczęście z nim graniczyć!
    • ~gatsby~ Re: Niezawodny sojusznik - Francja 12.02.03, 21:23
      Francuzi lubią być wyrafinowani. politykę polegającą na lojalności,
      dotrzymywaniu słowa, szczerości intencji uwazają chyba za prostacką. każesz im
      ściąć drzewo, to przyjdą z nożyczkami, bo siekiera chamowata.
      • Gość: klon Re: Niezawodny sojusznik - Francja IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.02.03, 23:12
        Oni wymyslili milosc francuska.Teraz liza d... wszystkim tym Arabom co sa
        przeciwni wojnie, zeby w razie ataku ,kiedy Amerykanie utraca wielu przyjaciol
        zajac ich miejsce w interesach i zarobic.
        • Gość: jn Re: Niezawodny sojusznik - Francja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 00:14
          wedlug fachowcow, francuzi chca po prostu "pokazac" amerykanom, ze musza sie
          liczyc z opinia onz, innych panstw etc. jednak wcale nie zmierzaja stac w o
          bronie husajna czy jakos hiperpowaznie torpedowac ta operacje. zdaja sobie
          sprawe ze gowno moga zdzialac i jak sie uwaza francuzi wlacza sie militarnie do
          tej operacji. a jesli chodzi o rope, to francuski elf juz ma
          tam "zaklepane" "nalezne mu" zloza.
          p.s co innego z niemcami, ktore pikuja w dol zarowno gospodarczo jak i
          politycznie. niedlugo beda zypelnie pozbawione znaczenia. jak widac w
          dzisiejszych czasach lepiej dobrze zyc z ameryka...
          • Gość: Contra Korzysci francuskie IP: 144.249.86.* 13.02.03, 18:34
            Ponadto Francja ma obecnie najwiekszy udzial w tzw "food for oil" czyli
            barterowej wymianie ropy na artykuly pierwszej potrzeby.W razie ewentualnego
            wejscia US to wszystko diabli biora.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka