sprosse
28.07.06, 11:43
Niby jest duże, niby nie ma pracy, a byłem ostatnio świadkiem, jak firma
bezskutecznie szukała ludzi, oferując pracę blisko centrum wrocławia, umowę o
pracę, stałe zatrudnienie, wynagrodzenie bynajmniej nie na minimalnym
poziomie, dodatkowo nie wymagając żadnych kwalifikacji (lekka praca fizyczna
przy podukcji). I co? I nic, tabuny bezrobotnych ze skierowaniami z UP
przychodziły błagając, by ich nie kierować do pracy. Inni przychodzili na dwa
dni i rzucali pracę bez słowa. Więc o co chodzi?