Gość: Rafis
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
16.02.03, 16:07
Amerykanie chcą przenieść z Niemiec swoje bazy i oddziały tam stacjonujące,
w tym 42 000 żołnierzy i 785 czołgów, do Polski, Czech i republik
Bałtyckich - uważa brytyjski "The Observer".
Jak twierdzi gazeta, Pentagon jest obrażony na Niemcy za sprzeciw wobec
planowanej operacji militarnej przeciwko Irakowi.
"Observer" donosi, że taki właśnie plan - obliczony na ukaranie kanclerza
Schroedera i jego rząd za "zdradę" potężnego amerykańskiego sojusznika -
dyskutowany był w minionym tygodniu przez wojskowych i polityków w
Pentagonie na polecenie samego sekretarza obrony Donalda Rumsfelda.
Wycofanie amerykańskich baz z terenu Niemiec oraz jednostronne zerwanie
współpracy wojskowej i przemysłowej pomiędzy tymi krajami mogłoby kosztować
kulejącą niemiecka gospodarkę miliardy euro.
W Pentagonie uważa się, że takie przykładne ukaranie Niemiec stałoby się
przestrogą dla innych krajów, uzależnionych od amerykańskich pieniędzy, by w
przyszłości dobrze się zastanowiły czy warto przeciwstawiać się
Waszyngtonowi.
Plan Pentagonu oraz ton wypowiedzi ludzi zbliżonych do Rumsfelda -
twierdzi "The Observer" - przeraził ponoć departament stanu w Waszyngtonie.
Współpracownicy Collina Powella obawiają się bowiem, że wywieranie przez USA
nacisku na inne kraje, by popierały ich politykę wobec Iraku, nasili jeszcze
bardziej antyamerykańskie nastroje w Europie.
he he :)