Dodaj do ulubionych

Wyrywanie pielęgniarek

11.08.06, 23:41
Władza głosi, że nie ma kasy na podwyzki wsłuzbie zdrowia. Jak się zarabia samemu 10 000 -15 000 zł miesięcznie to rzeczywiście nie ma z czego dać na podwyżki komuś, kto zarabia 800-1500zł. To jakieś nienormalne państwo gdzie nie stać nas na utrzymywanie tak drogiej władzy która działa na szkode ogółu. Kolejna rzecz to NFZ - niekontrolowany monopolista który tnie pieniądze szpitalom, które niedługo będą musiały leczyć świaerzym powietrzem z braku środków, a pracownicy NFZ-tu których pensje są wyższe od wykwalifikowanych pracowników szpitala od których zależy ludzkie życie i którzy odpowiadają głową i sądownie za zdrowie i życie pacjęta powiedzą, że " trudno" że "tak musi być" i że "szpitale powinny być bardziej konkurencyjne". oczywiście szpital to supermarket i może zrobić promocje np. "wycinania wyrostka za jedyne 45 zł" ale jeśli NFZ każe szpitalowi podawać listę oczekujących na sepsę lub liste oczekujących ze świeżym zawałem na intensywnej, to przecież każdy wie, że ludzie trafiają tam bez kolejek i w trybie nagłym a stworzenie kolejki musiałoby sie odbywaćt przez wytypowanie ze społeczeństwa kilkuset tysięcy z podwyższonym ryzykiem. hm... może juz dziś zapiszę się na jaskrę i zaćmę, bo to się przecież zdaża, a za 40 lat będe stary, to w sam raz pójdę jako pierwszy?? Szpital nie działa jak serwis naprawy sprzetu czy urząd czy bank gdzie wciskamy przycisk, dostajemy numerek i jesteśmy obsługiwani, ale widać NFZ ma lepszą koncepcje. " Nierządem polska stoi" od XVII wieku a może wcześniej, czas wyemigrować, bo już nie wytrzymuję nerwowo, gdy oglądam dziennik !!
Obserwuj wątek
    • Gość: menedżer Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 00:08
      Jesli dyrektor i jego zastępcy oddadzą jedna pensję w roku starczy na podwyżki
      dla pielęgniarek z czterech klink!
    • Gość: brutalny dyrektor/ Brak szacunku dla pielegniarek na A.M. IP: *.cg.shawcable.net 12.08.06, 06:42
      Nie powinno sie zmuszac ludzi do wykonywania pracy ,w ktorej nie sa prawidlowo
      przeszkoleni. Pielegniarka z neonatologii to nie to samo co pielegniarka z OIT
      czy instrumentariuszka. Lekarz nikt nie zmusi do wykonywania pracy w ktorej nie
      jest przeszkolony ,to samo dotyczy pielegniarek.
      • Gość: jam Re: Brak szacunku dla pielegniarek na A.M. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:35
        Skóra drży na moim karku na samą myśl!Jak można komuś powierzyć taki oddział-
        łapanka nie zastąpi fachowego personelu.Szykuje się następna afera....
    • Gość: Bolo Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.06, 08:38
      Może zwolnić bazproduktywnych doktorków , któtych tabuny szwędają sie po
      wszyskich klinikach.Zasłużonych adinktów którzy przed emeryturą robią
      habilitacje i będzie forsa dla pielęgniarek
      • Gość: wół najemny Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:28
        Dziewczyny,zróbcie masówkę i wszystkie się zwolnijcie z pracy w jednym dniu!W
        takim "porąbanym"kraju,gdzie jakiś tam z NFZ dyktuje warunki płacy,pracy
        itp.tylko drastyczne posunięcia mogą zadziałać na tych oszołomów!Idzćie w ślady
        Porozumienia Zielonogórskiego.W kupie siła-Wszyscy albo nikt!!!
      • Gość: mp Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:39
        Ludzie nie bądżcie wrogami dla siebie samych.Tam na górze tylko o to
        chodzi ,aby skłócić personel. Łatwo wtedy manipulować podwładnymi.Miejcie
        szacunek dla siebie samych!
        • Gość: mat Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:47
          W takiej sytuacji polecałbym WSZYSTKIM pielęgniarkom lockout, czyli odejście z
          pracy. Powinny zamanifestować swoją godność. A Związki Zawodowe, o ile poczuwają
          sie jeszcze do obrony pracowników, powinny zagwarantować im wsparcie z funduszy
          strajkowych. Tylko tym sposobem można pokonać urzędniczą bandę!
    • Gość: znajomy piotrusia Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.06, 08:58
      Jak tak czytam o Pobrotymie... W czasach studiów w akademiku Akademiii
      Medycznej prowadził najgorszą melinę.Jak nie było wodki w całej okolocy mozna
      bylo do niego jak w dym walić.On zawsze coś znalazł... oczywiście za
      odpowiednią kwotę... Potem byl dyrektorem jednego ze Szpitali we
      Wrocławiu...szpitale teraz nie ma długów, jest na 8 miejscu w Polsce... a
      pracownicy mają najniższe zarobki w Polsce... Teraz poszedł ratować ASK. Drogie
      koleżanki pielęgniarki... nie liczcie na nic.Uciekajcie spod kurateli Piotrusia
      bo nic dobrego Was nie spotka. jak nikogo kto ma do czynienia z panem Pitrem
      Pobrotymem!!!!
      • Gość: niemedyk Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.e-wro.net.pl 12.08.06, 09:47
        Gość portalu: znajomy piotrusia napisał(a):

        > Jak tak czytam o Pobrotymie... W czasach studiów w akademiku Akademiii
        > Medycznej prowadził najgorszą melinę.Jak nie było wodki w całej okolocy mozna
        > bylo do niego jak w dym walić.

        No to od dziecka niemal był przedsiębiorczy i miał łeb do interesów. I
        patrzcie jak daleko zaszedł;-)
    • Gość: Urszula Poznańska Popieram pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 09:37
      Zastanówmy się wspólnie, czy ktoś z nas, uczestników forum, zdecydowałby się
      pracować za grosze w takich warunkach? Bo ja nie, NIGDY - przecież mamy XXI
      wiek, i płaca musi odpowiadać trudnej pracy!

      Popieram pielęgniarki, strajk lub odejście z pracy to jedyna forma działania,
      która robi wrażenie na rządzie.
      • Gość: ania Re: Popieram pielęgniarki IP: *.e-wro.net.pl 12.08.06, 09:51
        Gość portalu: Urszula Poznańska napisał(a):

        > Zastanówmy się wspólnie, czy ktoś z nas, uczestników forum, zdecydowałby się
        > pracować za grosze w takich warunkach? Bo ja nie, NIGDY - przecież mamy XXI
        > wiek, i płaca musi odpowiadać trudnej pracy!
        >
        Jestem nauczycielką fizyki w gimnazjum i pracuję cieżko za takie same marne
        pieniądze w warunkach, o których prasa wielokrotnie się rozpisywała, więc nie
        będę pisać o tym, jak się pracuje z dzisiejszą rozwydrzoną młodzieżą.
        • Gość: Jeryho Re: Popieram pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 10:08
          No to może złozycie też wszyscy wymówienia?
          • Gość: gość Re: Popieram pielęgniarki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:50
            ooo, kumpel Pana Piotra, pewnie razem imprezowali w akademiku.
        • sajm Re: Popieram pielęgniarki 21.08.06, 14:46
          z całym szacunkiem dla wszystkich nauczycieli, ale pracy pilegniarki na takim
          oddziale nie da sie z nimi porównać.
          To praca ciężka fizycznie i psychicznie, paraca w soboty , niedziele, nocki i
          cały czas odpowiedzialność za życie.
          To jednak znaczna róznica... Nikt nie umrze dlatego że nie będzie umiał
          wyliczyć drogi w ruchu jednostajnie przyspieszonym, natomiast od tego w jaki
          sposób i jak szybko zareaguje pielęgniarka czy lekarz zależy to czy ktoś
          przezyje czy nie.
          Oczywiście, mam na mysli owe "ciężkie" oddziały.
    • Gość: jedna z Mam Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 12.08.06, 12:18
      Jestem jedną z Mam, mających swoje dziecko na neonatologii przy
      Dyrekcyjnej.Pisałam już na poprzednim forum,pisaliśmy z innymi Rodzicami do
      innych gazet i nic.Wołamy o pomoc,kiedys można było iść do komitetu partii i
      złozyć protest na takiego dyrektora i często ta partia pomagała.Później takim
      ciałem odwoławczym były związki, które dzisiaj mają wszystko w nosie.Dzisiejszy
      rządzący tez tym się w ogóle nie przejmują,wazniejsze są inne rzeczy-ich
      kariery!Pobrotyna też, przeciez stał się dyrektorem bez konkursu!
      Co my rodzice tych maleńkich dzieci leżących na "R" na neonatologii mamy
      zrobić?Jak możemy mieć nadzieję na poprawę zdrowia naszych pociech?
      My teraz możemy tylko krzyczeć LUDZIE!POMÓŻCIE NASZYM DZIECIOM! Może wyrzućmy
      Pobrotyna?Nie wiem.Naszej troski i tego co się dzieje w naszych(rodzicach małych
      pacjentów neonatologii) głowach nie jest nikt w stanie zrozumieć kto nie był w
      takiej sytuacji. Pisze tam dalej nauczycielka.Jestem byłą nauczycielką,
      przeszłam strajki nauczycieli gdy ich sytuacja tez była niezbyt dobra.Ale tego
      się nie da porównać! Teraz mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością: nie da
      się porównać pracy nauczyciela z praca pielęgniark na neonatologii. W żadnym
      wypadku!
      Proszę Was wszystkich, nie tylko w imieniu swoim ale i innych Rodziców, stańmy
      za tymi pielęgniarkami. Spróbujcie pomyśleć ze taka sytuacja-Wasze dziecko tez
      mogłoby się tam znaleźć-i co wtedy?Miałaby się zająć tym niewiele ważącym - mój
      syn już zaczął przybierać na wadze,teraz ma ok 1300g, pacjentem?Pielęgniarka z
      tzw dorosłego oddziału, gdzie zdążymy krzyknąć boli lub jeśli będzie złe wkłucie
      to mozna je powtórzyć? Na neonatologii nie może być pomyłek, wolnego myślenia itp.
      Te pielęgiarki powinny zarabiać jeszcze więcej niż to o co walczą!!!!
      • Gość: ola Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 13:30
        a moze by NFZ w Katowicach przekazal pieniadze do wroclawia a klimatyzacje
        odlozyl na pozniej .Walczmy z przerostem administracji, pensjami
        NFZ ,administracji szpitalnej,dyrektorow ich zastepcow bedziemy mieli pieniadze
        dla chorych ipersonelu
      • Gość: smutek Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:11
        Smutek człeka ogarnia jak czyta o tych cięzko pracujących kobietach, które
        zostały zmuszone do takich działań.
    • Gość: pielęgniarka Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.08.06, 13:46
      Od 15 lat pracuję jako pielęgniarka w oddziale intensywnej terapii. Zdaję sobie
      sprawę z ciężkiej i specyficznej pracy w takim oddziale, gdzie potrzebne jest
      doświadczenie. Dyrekcja najwyraźniej tego nie rozumie lub nie chce zrozumieć.
      Pierwszy błąd, który nastąpi po zmianie obsady personelu (łapanka z innych
      oddziałów), będzie tragedią jakiegoś rodzica. Życie przyszłych pacjentów tego
      oddziału jest ZAGROŻONE!
      Panie dyrektorze, wartością każdego zakładu pracy (firmy, w pana przypadku
      szpitala lub oddziału) są zawsze i tylko LUDZIE, nie sprzęt. Oby wystarczyło
      panu pielęgniarek do roszady.
      • Gość: obserwator Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 14:07
        Jak nie znajdzie pielegniarek ma przelozona i 3 zastepcow w 4 naocznie
        przekonaja sie jak ciezko jest pracowac na glodowe pobory.
        • Gość: Łoś_bimbacz jakie efekty misji dyr. promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 17:33
          Jakie są efekty head hunterskiej misji dyrektora promocji miasta w Londynie?,
          Czy zwerbował już nową obsadę oddziału?
          • Gość: Jawohl Re: jakie efekty misji dyr. promocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:56
            Podobno ma przyjechać z Londynu pół pielęgniarki.
      • Gość: mr Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.dip.t-dialin.net 14.08.06, 00:18
        O ile dobrze zrozumialem to po przymusowych 3 miesiacach i jako takim obyciu
        sie z oddzialem oddelegowane panie pewnie zechca wrocic do starego miejsca
        pracy i co znowu lapanka?
    • Gość: mateusz Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 20:23
      Mam takie odczucie,że już niedługo nasze państwo zafunduje nam leczenie w myśl
      powiedzenia :lecz się pacjencie sam.
      Pielęgniarkom natomiast brakuje solidarności zawodowej i determinacji w walce z
      dobrze opłacanymi decydentami. Przykładem może być słynna Ustawa 203,której
      zrealizowanie kompletnie się gdzieś rozmyło.
      Nasi decydenci wiele obiecują przed wyborami ,a później nabierają wody w usta.
      Dlaczego Czesi potrafili przeznaczyć prawie 7% PKB na służbę zdrowia, parę lat
      temu i w ten sposób doinwestowali ją odpowiednio rozwiązując problem i
      zapewniając stabilizację w tym sektorze.Nikt tam przecież nie strajkował,a
      jednak dalekowzroczna polityka miedzy innymi w tym temacie świadczy o wysokiej
      klasie elit rządzących.
      U nas mamy to co mamy. Nie chcę być złym prorokiem,ale w takim stanie naszej
      służby zdrowia wróżę jej upadłość.
      • Gość: trawka Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 00:26
        możemy nawet przeznaczyć 12%PKB, nic to nie zmieni.Wszystko zostanie zmarnowane.
        Nie ma żadnej kontroli nad wydatkami oraz nad zatrudnieniem.ASK zatrudnia
        dziesiątki niepotrzebnych osób.Płaci za udział w posiedzeniach różnych Rad oraz
        Komitetów, ale nie ma na podwyżki dla pielęgniarek. Raz się Pobrotyn ugnie
        będzie musiał podwyższac innym pielęgniarkom ( a tak naprawdę Rektor przyklepał
        już podwyżkę i tylko teraz udają negocjacje.Jest dyscyplina finansowa, ale tak
        naprawdę, lobby profesorkie jest wyjęte z pod niej.Gwiazdy lokalnych mediów nie
        muszą się bać Pobrotyna, w razie czego zawołają na pomoc wrocławskie Fakty.
        Reasumując Pobrotyn jest tylko rektorską marionetką.Jego wkładem w folklor ASK
        jest p. P.Nowicki, jego z-ca d/s controllingu i sprzedaży.Główne pomysły po 4
        miesiącach pracy ( pisanie pism czcionką nr 10 oraz super zorganizowana
        kancelaria ASK na Wrońskiego, prowadzona przez niekompetentną i oględnie mówiąc
        wredną osóbkę).
        • Gość: obserwator Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 07:05
          tylko Fakt -gazeta swoimi kanalami moze dowiedziec sie jak wygladaja relacje
          placowe w szpitalach my chetnie je poznamy.
    • chrust Bogu ducha winny dyrektor 13.08.06, 07:09
      ktory moze chce dobrze, ale chyba nie zdaje sobie jednak sprawy ze
      najcenniejsze co ma, to wyksztalcoony personel. Personel, ktoremu niewiele
      potrzeba stymulacji aby zniechecic sie tym polskim bagienkiem, nauczyc sie
      jezyka i przeniesc sie na zielensze manowce.
      • Gość: gosc Re: Bogu ducha winny dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 08:38
        W POlsce pozostana swietnie zarabiajacy dyrektorowie profesorowie adiunkci
        wspolczuje chorym bo to ludzie ktorzy od lat siedza w dyzurkach nie potrafia
        pracowac
    • Gość: piel też z R Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.06, 12:33
      Czy dobrze rozumiem? Pan dyr i pani naczelna chcą poprzenosić pielęgniarki z
      innych oddziałów i z dnia na dzień zastąpić te które szkoliły się i pracowały
      tam od lat!?Gratuluje pomysłu!!!Oczym to świadczy?A mianowicie o tym, że oboje
      nigdy nie pracowali w zawodzie i nie mają zielonego pojęcia o pracy!Ten pomysł
      z góry skazany jest na niepowodzenie.Nie chcę absolutnie powiedzieć, że
      pielęgniarki,które mają zostać przeniesione nie nadają się do pracy na tym
      oddziale, tylko do tego trzeba czasu.U nas to się odbywa w ten sposób że nowa
      osoba(nawet wtedy gdy miała już kontakt z pracą na reanimacji)najpierw pracuje
      w systemie ósemkowym,ma wtedy czas na zaznajomienie się z topografią oddziału
      (tak z topografią bo jak się reanimuje pacjenta to liczy się każda sekunda a w
      ciągu jednego czy dwóch dniach nie sposób zapamiętać gdzie znajduje się
      poszczególny sprzęt).A dopiero póżniej po ok 1-2 tygodniach zaczyna pracę
      zmianową, ale i tak ma nad sobą osobę która nadzoruje jej pracę.I przede
      wszystkim na dyżurze są z nią piel z większym stażem,więc w razie jakichś
      wątpliwości ma się do kogo zwrócić. Nie mówię już o tym że każdy właściwie
      oddział reanimacji dysponyje innym sprzętem.Nauka obsługi tego sprzętu poprostu
      wymaga czasu.Respirator nie jest równy respiratorowi,przykłady same się
      mnożą:rózne zestawy do drenażu jamy opłucnowej, różne defibrylatory, czy
      chociażby pompy infuzyjne,to jest tylko namiastka sprzętu, który służy do
      ratowania i podtrzymania życia pacjęnta.O ile się dobrze orientuje ten oddział
      dysponuje najnowszym sprzętem.Czy to naprawdę trzeba być geniuszem,żeby
      stwierdzić,że nawet najlepiej wyszkolona pielęgniarka, która przychodzi z
      zewnątrz po pierwsze nie będzie wiedziała gdzie szukać potrzebnego sprzętu do
      reanimacji a po drugie będzie potrzebowała więcej czasu żeby umieć zastosoeać
      ten sprzęt.CZY PANI NACZELNA NIE WIE ZE W PRACY NA TAKIM ODDZIALE CZĘSTO LICZY
      SIĘ KAŻDA SEKUNDA A KAŻDA SEKUNDA ZWŁOKI WIĄŻE SIĘ ZE ZMNIEJSZENIEM SZANS
      PACJENTA NA PRZEŻYCIE.Pewnie nie wie,bo całe życie pracowała za biurkiem.Tylko
      czy przez jej głupotę ktoś musi zapłacić największą cene????
      Współczuje tym pielęgniarką,które zostały oddelegowane do pracy na OITD,bo jak
      już pisałam wcześniej najlepiej wyszkolone pielęgniarki potrzebują czasu aby
      się wdrożyć do pracy na nowym oddziale.tego nie da się przeskoczyć!!!A im ten
      czas nie będzie przysługiwał.Nie mówię już o pielęgniarkach,które nigdy nie
      miały kontaktu z pracą na takim oddziale,a i te zostały oddelegowane na OITD.A
      co z oddziałami, z których pielęgniarki mają być przeniesione?? Tam już teraz
      są braki kadrowe, a co będzie po przesunięciach!
      Szkoda mi także pielęgniarek z OITD, bo nagle się okazało, że ich
      trud,szkolenia,lata pracy zostały przekreślone i to przez osobę która powinna
      reprezentować ich interesy czyli panią Naczelną.Ot tak, z dnia na dzień
      stworzymy sobie nowy zespół.
      • Gość: piel Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.06, 13:53
        W nawiązaniu do tego co napisała piel też z R
        Mało tego że pielęgniarki,(tak jak piszesz nawet te najlepiej wyszkolone)nie
        będą wiedzieć gdzie mają szukać potrzebnego sprzętu, nie będą w ogóle miały
        pojęcia jakim ten oddział dysponuje sprzętem.Miałam tam okazje gościć na kilku
        dyżurach(tak gościć bo mimo że pracuję od kilku lat na reanimacji nie sposób
        się odnależć tak z dnia na dzień)i widziałam sprzęt o którym inne oddziały mogą
        tylko pomarzyć.Ile pielęgniarek słyszało np o oscylacyjnum trybie
        wentylacji.Jest to tryb, który stosuje się gdy tradycyjne tryby wentylacji
        mechanicznej nie zapewniają pacjentowi utrzymania parametrów życiowych.I drugie
        pytanie ile pielęgniarek widziało taki aparat i ile z tych,które przyjdą będzie
        umiało złożyć oscylator?.A z tego co widziałam trzeba to zrobić błyskawicznie,
        bo jeżeli pacjent wymaga takiego trybu wentylaci, tzn że jest w stanie skrajnie
        ciężkim i nie ma czasu czekać aż personel znajdzie potrzebny sprzęt, usiądzie z
        instrukcją i go złoży.
        I tak jak piszesz przykładów można mnożyć.A gdzie czas na to, aby nauczyć się
        pielęgnacji, postępowania z dziećmi które często ważą mniej niż kilogram?
        • Gość: gość Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 15:40
          no tak , ale Waszego Dyrektora i Pani Naczelnej to nie obchodzi.Oni żyją w
          starym świecie : sztuka = sztuka, bo tak ich uczono w minionej epoce.Może i
          szpital w którym pracował Pan Dyrektor ma 8 miejsce w Polsce, ale to wątpliwa
          zasługa Pana Dyrektora bez PANA PROFESORA nic by nie zrobił a w códze piórka
          łatwo się stroić!!
    • Gość: Vazz Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 15:40
      eee a ja myslałem,ze to coś o podrywaniu pielegniarek ;)
      • Gość: kika Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 18:37
        ja też
        • Gość: ppr Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:21
          ja kiedys probowalem wyrwac niezla laske w tramwaju, ale babcia nie dala za wygrana i zdzielila mnie nia po glowie :D

          pzdr.
    • Gość: SARA Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 08:00
      Czy ktoś wie jak przebiegał dzień pracy w Dyrekcji ASK 29 czerwca br.?
    • Gość: Do znajomego P. Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 09:45
      Ile kosztowała "połówka" w tej melinie? Czy działalność gospodarcza była
      zarejestrowana? Czy płacił podatki?
    • Gość: PR Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 09:20
      Nikt tak nie zaszkodził wizerunkowi szpitala, jak jego aktualny dyrektor.
      Dlaczego nie interweniuje Minister Zdrowia?
    • Gość: nie trzeba! Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 17:46
      Nie trzeba wyrywać, Same odejdą. Pielęgniarki to nie zęby.
    • Gość: gdzie jest prawda? Re: Wyrywanie pielęgniarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 09:25
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka