Dodaj do ulubionych

Winston Chrchill

20.02.03, 22:32
Tenże wybitny polityk likwidator masy upadłościowej Imperium Brytyjskiego
oświadczył publicznie w kilka lat po zdobyciu władzy przez NSDAP' że gdyby
Anglii przytrafiło się takie nieszczęście jak Niemcom w 1918 roku, to
prosiłby Boga, żeby zesłał jej człowieka o sile woli i ducha takiej, jaką
posiada Adolf Hitler. Po czym nastąpił zwrot o 180 stopni i Hitler okazał się
największym monstrum jakie zna historia. Ten sam Churchill poparł marsz
faszystów na Rzym, piał peany na cześć Mussoliniego stwierdzając nawet, że
gdyby był Włochem to byłby faszystą. Chwalił Mussoliniego tak długo, jak
długo sądził, że Włochy będą sojusznikiem Anglii, po wejściu Włoch w sojusz z
Niemcami nastąpił kolejny zwrot o 180 stopni. Po latach nazwie swego b.
przyjaciela Duce "krwiożerczą bestią". Tenże Churchill przez ćwierć wieku był
najostrzejszym spośród brytyjskich polityków krytykiem komunizmu. Stwierdził
m. in., że "komunizm powoduje gnicie duszy narodu". Kiedy jednak zawarł
sojusz ze Stalinem ten od razu zamienił się "w mądrego władcę i dobrego
człowieka". Nazywał Stalina swoim "dobrym przyjacielem" a w Teheranie podczas
przyjęcia w ambasadzie angielskiej wzniósł toast na cześć " Stalina
Wielkiego". Po powrocie z Jałty sir Winston Churchill powiedział w Izbie
Gmin, że radzieccy przywódcy to ludzie "godni szacunku i zaufania".
Stwierdził również: "Wrażenie jakie przywiozłem z Krymu i ze wszystkich
innych kontaktów z marszałkiem Stalinem i innymi przywódcami radzieckimi jest
takie, że chcą oni żyć w uczciwej przyjaźni i równości z zachodnimi
demokracjami. Nie znam rządu, który by bardziej rzetelnie dotrzymywał swoich
zobowiązań niż czyni to rząd radziecki". To było w lutym 1945 roku. W rok
później w przemówieniu wygłoszonym w Fulton (Missouri) ten sam sir Winston
Churchill tryumfalnie zdemaskował perfidię i zdradę Sowietów ujawniając, że
niedawny, jak go określała brytyjska propaganda, "our gallant democratic
partner in the East" stanowi obecnie zagrożenie dla pokoju na świecie. Mówił
również o "żelaznej kurtynie" zapożyczając ten termin od dra Goebbelsa, który
użył go we wstępniaku swojego pisma "Das Reich" w lutym 1945 roku.

Stalin nie pozostał mu dłużny i w ramach tej samej orwellowskiej polityki
stwierdził, że Churchill jest "gorszy od Hitlera".
Obserwuj wątek
    • chysek.litrusek Re: Winston Churchill 20.02.03, 23:00
      I to Go wyroznia, jako polityka, od zwyklego bogobojnego palacza cygar.
      • Gość: Lew Rywin Re: Winston Churchill IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.02.03, 00:08
        "Czy Churchill chce czy nie do Polski, Polak lgnie, sił nie żałuje i buduje
        ojczyzny gmach!!!!"
        • Gość: Elzbieta Re: Winston Churchill IP: *.sympatico.ca 21.02.03, 04:38
          www.wealth4freedom.com/Rothschild2.html
          • a_o_s do ballesta pryska 21.02.03, 09:21
            no i co z tego???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka