Dodaj do ulubionych

Hipokryci lubią tłuste

12.04.09, 11:51
"W każdej restauracji Chłopskie Jadło wieszałem na ścianie kosę i portret
naczelnika. Taki symbol polskości, rzetelności, uczciwości."

Kościuszko przegrał bitwę pod Racławicami, ponieważ był tak pijany, że pomylił
mapy. Wielka rzetelność. Szanuję takich ludzi, jak bohater artykułu, szanuję
też pamięć o przodkach. Ale nie cierpię przekłamywania historii. Wstyd.
Obserwuj wątek
    • ethebor Re: Hipokryci lubią tłuste 12.04.09, 15:12
      Sam przekłamujesz historię: bitwę pod Racławicami Kościuszko wygrał. Brak
      wiedzy, że aż wstyd.

      pereiro napisał:

      > "W każdej restauracji Chłopskie Jadło wieszałem na ścianie kosę i portret
      > naczelnika. Taki symbol polskości, rzetelności, uczciwości."
      >
      > Kościuszko przegrał bitwę pod Racławicami, ponieważ był tak pijany, że pomylił
      > mapy. Wielka rzetelność. Szanuję takich ludzi, jak bohater artykułu, szanuję
      > też pamięć o przodkach. Ale nie cierpię przekłamywania historii. Wstyd.
    • elsby "Chłopskie jadło"... 12.04.09, 16:18
      haha nazwa "ustylizowana" jak Lepper w cylindrze.
    • almagus Miażdżyca dopada każdego, z mędrca czyni głupiego. 12.04.09, 18:48
      Miażdżyca dopada każdego, z mędrca czyni głupiego.

      Gdy z dala od podwórka.
      Tylko ważna cenzurka.
      Jeśli fizycznie nie ćwiczy.
      Szybciej dostaje miażdżycy.
      Miast mózgu w środku czaszki.
      Pojawiają się blaszki.
      Spadek inteligencji.
      Mózg woła interwencji.
      Nie pomaga doktryna.
      Żadne dzieła Lenina.
      Szkodzi ło. TR-wam ciemnota.
      Modlitwy, zapach knota.
      Denerwują złe wieści.
      Brzuch w spodnie się nie mieści.
      Cholesterol jest w normie.
      Lecz facet nie na poziomie.
      Bełkocze, jak może szkodzi.
      Obrażony wciąż chodzi.
      Pcha się wciąż na urzędy.
      Chciały fydafać komendy!
    • 3cik <--------------=-=-- 12.04.09, 22:38
      Chyba w dobrym tonie jest narzekać na Warszawę i warszawiaków.
    • tocqueville Re: Hipokryci lubią tłuste 12.04.09, 23:35
      chyba ci chodziło o Maciejowice - pod Racławicami był sukces.
    • muszyniak to normalne, zawsze prowincja narzeka na swoja... 13.04.09, 08:21
      ...stolice. Tak jest wszedzie. To bardzo ludzkie i... nudne zarazem.

      Co do restauracji to sa to raczej fast foody niz restaracje.

      Sukces? Jako rezultat brak gustu kwitnie moda na pseudopizze i folkowe zarcie.
      Naprawde nie moge sobie przypomniec gdzie w polskiej restaracji jadlem cos co
      bylo dobre [byly takie ale sa tak rzadkie do spotkania...]
      • milosnikherbaty Re: to normalne, zawsze prowincja narzeka na swoj 13.04.09, 10:36
        ależ kolego, ten proces, o którym piszesz jest właśnie zupełnie odwrotny!

        sam z resztą napisałeś... prowincja... gdyby "warszawiaki" nie uważali
        wszystkiego co leży za granica "stolycy" za prowincję (wyraźnie wyczuwalny
        pejoratywny charakter tego słowa) to i nikt by nie narzekał ani takich rzeczy
        nie mówił... to generalnie wasz wybór jak o was mówią.

        ... z resztą te słowa o hipokryzji mogą mieć zupełnie inne źródło, ot po prostu
        w mieście tak światowym, gdzie istnieją z góry narzucone kanony ubioru, wyglądu
        (szczupłości), diety, ludzie wolą utożsamiać się z aktorzynami, czy innymi
        gwiazdkami reklam i seriali, którzy wpierdzielają płatki owsiane a nie golonkę.
        proste.
        • gondra Re: to normalne, zawsze prowincja narzeka na swoj 23.04.09, 07:49
          > sam z resztą napisałeś... prowincja... gdyby "warszawiaki" nie
          uważali
          > wszystkiego co leży za granica "stolycy" za prowincję (wyraźnie
          wyczuwalny
          > pejoratywny charakter tego słowa) to i nikt by nie narzekał ani
          takich rzeczy
          > nie mówił...

          O - to, to!:) Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Kraków - wszystko to dla
          Warszawiaków prowincje typu wieś ze 100 mieszkańcami. Kiedys
          czytałam pewien tekst, gdzie Warszawiak napisał o kimś,
          że "przyjechał z prowincji do Warszawy" - ową prowincją był
          Gdańsk.:))) No ale to bardziej żenujące i zabawne niz denerwujące.
    • msp1 Hipokryci lubią tłuste 13.04.09, 11:16
      Staram się omijać miejsca gdzie proponują "polskie jadło". Pretensjonalne i
      pachnie próbą zrobienia człowieka w konia.
    • lmblmb Taki symbol polskości, rzetelności, uczciwości. 13.04.09, 12:04
      "Taki symbol polskości, rzetelności, uczciwości. " - to jakiś paradoks.
    • inscrutable Hipokryci lubią tłuste 22.04.09, 17:50
      dlaczego "Kościuszką"???????? Przecież facet nie nazywa się KOŚCIUSZKA!
      KOŚCIUSZKO SIĘ NIE ODMIENIA!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka