3.14-ter
20.10.06, 15:31
właśnie minąłem ciało jakiejś staruszki, 3 samochody policji i kierowcę,
który aż trząsł się obok swojego samochodu. Nie byłem bezpośrednim świadkiem
zdarzenia, ale czy tak trudno pojąć, że Zacisze w dużej mierze zamieszkują
starsi ludzie (a jak jest w ich przypadku wiadomo), poza tym prawie nikt nie
przestrzega 40 km/h obowiązujących na tej ulicy. I dlatego co jakiś czas znow
ktoś nie wróci do domu, a ktoś inny będzie musiał (o ile to udowodnią)
zamienić dom na celę. Smutne, kochani więcej rozwagi życzę.