Dodaj do ulubionych

Liczba mieszkańców miasta.

24.10.06, 09:30
Jak to właściwie z tą liczbą mieszkańców we Wrocławiu jest ?

Niemcy dociągnęli do miliona. Potem przyszło pół miliona polaków, ale Niemców
przepędzono. Pod koniec komuny Wrocław zasiedlało jakieś 650 tysięcy
mieszkańców. Teraz obcięto liczbę radnych z 40 do 37, co ma związek ze
zmniejszaniem się liczby mieszkańców miasta.

Jaka jest oficjalna liczba mieszkańców miasta ? Ktoś te dane znać musi, bo
inaczej nie zmniejszano by rady miejskiej. Czy dane z magistrackich stron www
są prawdziwe, czy propagandowo napompowane ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Łoś_bimbacz Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:42
      > Jaka jest oficjalna liczba mieszkańców miasta ?

      to najpierw musisz podać definicję oficjalnego, legalnego mieszkańca miasta wg
      PKW oraz według wg kabaretu Dudek i jego www.
      Oficjalnych, legalnych wg PKW jest mniej niż 4 lata temu, skoro spadnie liczba
      naszych przewodników w radzie.

      • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 24.10.06, 10:00
        Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

        > Oficjalnych, legalnych wg PKW jest mniej niż 4 lata temu, skoro spadnie liczba
        > naszych przewodników w radzie.

        Tam (w PKW) już grzebałem i nic nie znalazłem. Żadnych danych na temat
        liczebności poszczególnych okręgów wyborczych. W GUS dane mają,
        ale ... z 2003 roku.
        Przecież, kurde, ktoś podjął decyzję o zmniejszeniu rady miejskiej. Domyślam się
        kto - zrobiła to Państwowa Komisja Wyborcza. Niestety, nie chwali się tym, nie
        opublikowała ani swojej decyzji, ani jej podstawy prawnej, ani uzasadnienia.
        Nic. Niente. Morda w kubeł. A ja chcę to mieć oficjalnie !
        • Gość: corgan dane z GUSu IP: *.chello.pl 24.10.06, 10:26
          Tutaj są aktualne dane
          www.stat.gov.pl/urzedy/wroc/nowe/info_biez.htm
          Nawet można znaleść dane o pogłowiu trzody chlewnej jak kogoś interesuje :)

          I-IV 2006 to chyba dość świeże dane
          wiec GUS podaje że 31.03.2006 Wrocław liczył sobie dokładnie 635.746 duszyczek
          www.stat.gov.pl/urzedy/wroc/nowe/II%20kwartal_2006.pdf
          Saldo migracji jest dodatnie aczkolwiek mniejsze niż rok wczesniej za to
          przyrost naruralny - słabizna -2,3 na 1000 ludności

          Tutaj są inne dane GUSu odPOrne na manipulacje
          www.stat.gov.pl/urzedy/wroc/publikacje/rocznik_stolicy_woj/04m00_01a.htm
          Liczba ludności Wrocławia
          rok 1995 - 642,0 tys
          rok 2006 - 635,7 tys

          Uzupełnienie danych dot. lat 2004-2006 tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=40994250&a=49520500
          • Gość: erni Re: Breslau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 10:42
            Breslau w 1939r. liczyło tyle samo ludzi co dzisiejszy Wrocław. Jedynie podczas
            wojny w skutek migracji i satcjonowania wojska osiągnął ok. 1 mln.
          • map4 Re: dane z GUSu 24.10.06, 13:38
            Gość portalu: corgan napisał(a):

            > Tutaj są aktualne dane
            > www.stat.gov.pl/urzedy/wroc/nowe/info_biez.htm

            Super ! Dzięki !

            A teraz do rzeczy:

            "W porównaniu do stanu z grudnia ub. r. liczba ludności Wrocławia zmniejszyła
            się o 186 osób." (przypomnę, dane na 31.03.2006)

            I tych 186 wyborców mniej oznacza trzy mandaty w Radzie Miejskiej mniej ?
            Ktoś mnie tu w balona próbuje zrobić.

            Kochani, ktoś tu coś kręci. Według Art. 17 ustawy
            z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie terytorialnym
            "liczba radnych wynosi:
            - piętnastu w gminach do 4.000 mieszkańców,
            - osiemnastu w gminach do 7.000 mieszkańców,
            - dwudziestu w gminach do 10.000 mieszkańców,
            - dwudziestu dwóch w gminach do 15.000 mieszkańców,
            - dwudziestu czterech w gminach do 20.000 mieszkańców,
            - dwudziestu ośmiu w gminach do 40.000 mieszkańców,
            - trzydziestu dwóch w gminach do 60.000 mieszkańców,
            - trzydziestu sześciu w gminach do 80.000 mieszkańców,
            - czterdziestu w gminach do 100.000 mieszkańców,
            - czterdziestu pięciu w gminach do 200.000 mieszkańców

            oraz po pięciu na każde dalsze rozpoczęte 100.000 mieszkańców, nie więcej jednak
            niż stu radnych."

            To ile my ich w końcu mieć powinniśmy ?
            45 + 5x5 = 80 głów. A ma być 37. Albo mi gdzieś wcięło jakąś nowelizację, albo
            ktoś dziwnie policzył mieszkańców, albo ktoś się bawi liczbami.
            • Gość: Ja A po co nam tylu radnych??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:55
              Ja nie wiem o co Ci chodzi??? W drugą strone to bym był zły ale w tą? Mniej
              darmozjadów lepiej dla miasta. Tak czy inaczej głosuja ci sami ludzie, tylko ze
              na mniejszą liczbę radnych. Jak dla mnie to mogłoby byc 3 radnych i też byłoby
              dobrze.
    • Gość: me Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: 217.110.254.* 24.10.06, 10:59
      Tak z ciekawości to czy możesz wyjaśnić czmu Niemców piszesz z wielkiej litery
      natomiast Polaków z małej?
      • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 24.10.06, 11:13
        Gość portalu: me napisał(a):

        > Tak z ciekawości to czy możesz wyjaśnić czmu Niemców piszesz z wielkiej litery
        > natomiast Polaków z małej?

        Nie robię tego umyślnie. Staram się do wszystkich nacji używać dużych liter.
        Jeśli gdzieś zapomniałem o dużej literze przy Polakach, to przepraszam.
        • Gość: mamusia Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 11:28
          ale ta pomylka to wlasciwie zadna pomylka, tak jakby pisac Malpy wielka litera
    • Gość: wic Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.chello.pl 24.10.06, 12:00
      inne dane ma UM, tylko ich nie publikuje; wg. nich liczba mieszkańców miasta
      już dawno spadła poniżej 600 tys- nawet łącznie z zameldowanymi na pobyt
      czasowy. Kwestia ile tys osób przebywa tu bez meldunku- jednak ten problem w
      jeszcze większym stopniu niż Wrocławia dotyczy Warszawy, Krakowa i Poznania
    • Gość: WK Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.10.06, 13:43
      Bez wchodzenia w szczegóły faktem jest, że liczba ludności Wrocławia nie rośnie
      lub nawet spada od 1990. Podobnie zwijają się wielkie miasta w byłej NRD
      (Lipsk, Drezno).Tymczasem wzrasta liczba ludności Warszawy, Krakowa i paru
      innych, mniejszych miast.
      Brak przyrostu ludności miasta jest w rażącej sprzeczności z głoszoną
      oficjalnie, kłamliwą tezą o "najszybciej rozwijającym się mieście w Polsce".
      Wrocław co nawyżej zwija się nieco wolniej niż parę innych miast.
      • Gość: corgan opowiadasz herezje wiec zaraz dorwą cię siepacze IP: *.chello.pl 24.10.06, 14:06
        dynamizmu. Sam się za chwilę przekonasz, mówię Ci to >:)

        Pewnie już znają Twoj IP, płeć, numer pesel, pochodzenie (Grudziadz czy
        Sieldce - nic sie nie ukryje?), orientację sex. i Twoje wrodzone
        nieudacznictwo. Bo tylko nieudacznicy pisza źle o Wrocławiu :)
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: opowiadasz herezje wiec zaraz dorwą cię siepa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 16:30
          przejrzałem PObieżnie :)) dane GUSu i np. trzy lata ujemnego przyrostu na
          poziomie -2,6% skutecznie obniżą ludność z 635 tys do 586 tys, a dodatnia
          migracja (buhahah) 120 osób nic nie zmienia.

          >Bo tylko nieudacznicy pisza źle o Wrocławiu :)

          dlaczego źle, przecież POzostali mieszkańcy mają więcj miejsca do życia i
          są mniej zestresowani wskutek tłoku.
          • Gość: corgan Re: opowiadasz herezje wiec zaraz dorwą cię siepa IP: *.chello.pl 24.10.06, 22:41
            > przejrzałem PObieżnie :)) dane GUSu i np. trzy lata ujemnego przyrostu na
            > poziomie -2,6% skutecznie obniżą ludność z 635 tys do 586 tys, a dodatnia
            > migracja (buhahah) 120 osób nic nie zmienia.

            Moze dobrze że Koreańczycy z LG nie czytają stron GUSu wtedy może nie nabraliby
            się na zapewnienia Sterników o tym, że "pracowników do pracy im nie zabraknie"?
            Bo co będzie jak zarządają tych 100tys. i zaczną zmuszać ludzi do prokreacji?
            hehe

            > dlaczego źle, przecież POzostali mieszkańcy mają więcj miejsca do życia i
            > są mniej zestresowani wskutek tłoku.

            A może ten brak tłoku ich za bardzo rozluźnia?

            Ja i kilkudziesięciu moich znajomych ze studiów i pracy wyjeżdżało z Wrocławia
            od połowy lat 90tych tak do 2002 głownie do Warszawy żeby zwolnić nowoprzybyłym
            tzw. "przestrzeń życiową" ale o ile kojarze niewiele to pomogło, bo kilka firm
            w tym np. słynne JTT i Softronik zeszły były z tego ziemskiego padołu
            bezpowrotnie. No i co na to mozna poradzić? Jest LG, za jakiś czas nie bedzie
            LG i znowu Wrocław będzie zasilać kadrowo naszą przenno-buraczaną stolice. Bo
            nie samym pifkiem w Rynku człowiek żyje.

            Ale słyszalem że pędząca gwiazda polskiej informatyki TomaszC. założy polską
            Nokię albo Skype'a czy co tam innego wiec jest szansa że troszkę okruszków z
            jego nieustających zmieniajacych się 10 razy dziennie wizji spadnie nad Odrę z
            nadzieją że nie podzielą losu JTT albo poland.com hehe
        • Gość: WK Re: opowiadasz herezje wiec zaraz dorwą cię siepa IP: *.ig.pwr.wroc.pl 24.10.06, 17:19
          Dzięki za ostrzeżenie. Ja nie pisze źle o Wrocławiu - szkoda mi traconych od
          lat możliwości rozwoju miasta wskutek "sprawnego inaczej" działania jego władz,
          uprawiających w dodatku nachalną propagandę sukcesu rodem z późnego Gierka.
      • 1410_tenrok Wyrazny błąd!!! Dane Gusu nie podają tych, ktorzy 24.10.06, 22:26
        wynoszą sie na obrzeża. Samo miasto ma pewnie juz 610.000. Należy to jednak
        porównac z powiatami: DWR, DOL, DOA, DSR, DTR. Dopiero wtedy zobaczysz, że
        pisanie o zwijaniu sie - to bzdura. W dawnym dedeerze ludzie idą za robotą na
        Zachód i miasta sie wyludniają na potege (takie Goerlitz, Cottbus, Guben).
        Natomiast we Wrocławiu, skoro zaczeły drożec działki, szuka sie mozliwosci
        wybudowania czegos na obrzeżach. Radziłbym obejrzec sobie takie Bielany, które
        należą do gminy Kobierzyce......
        A za Niemca, miasto miało 621 tysiecy stałych, własnych mieszkanców (roczniki
        statystyczne der Stadt Breslau, 1938). Do roku 1944, na skutek nazwania
        Wrocławia "bunkrem przeciwlotniczym Rzeszy" ludnosc miasta skoczyła do
        1.200.000, aby wskutek wezwania do zimowego spaceru na zachód, w połowie
        stycznia 1945 obniżyc sie do 230.000. A w polskich planach miało byc jedynie
        50.000, ale już w pod koniec 1945 skoczyło do 250.000. Tak to jest z tą
        doornowatą statystyką. Po co ona komu potrzebna????
        • Gość: WK Owszem, przeważnie podają IP: *.ig.pwr.wroc.pl 25.10.06, 13:41
          Zdecydowana większość moich znajomych (a także sam prez.Dutkiewicz), którzy
          zbudowali domy poza Wrocławiem nadal ma zameldowanie we Wrocławiu (wynajmują
          swoje stare mieszkanie) choćby po to, żeby dzieci nie były "przypisane" do
          wiejskiej podstawówki.
          Anegdota (prawdziwa): podczas poprzednich wyborów samorządowych w Świętej
          Katarzynie kandydat urządził piknik dla sąsiadów - owszem przyszli, piwo
          wypili, kiełbaski zjedli ale gdy rozmowa przeszła na tematy wyborcze
          oświadczyli, że nie mogą go poprzeć, bo wszyscy (!) mają meldunek we Wrocławiu.
          • 1410_tenrok no to cyfry liczby itp. 25.10.06, 14:28
            od 1998 do 2004 (31.xii) ludnosc DWR (aktualnie 99.000) wzrosła o 12
            tysiecy........ Ludnosc DTR wzrosła o 3.000, podobnie ludnosc DOA..........
            Przy przyroscie krajowym na poziomie 0,5 promila, ktos jednak sie
            przemeldowuje.....
    • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 24.10.06, 14:37
      map4 napisał:

      > Jak to właściwie z tą liczbą mieszkańców we Wrocławiu jest ?

      Ufffff.

      Po bezowocnych poszukiwaniach na stronach administracji rządowej/samorządowej
      (dokumenty umieszcza się w sieci w formacie PDF, żeby szukające roboty nic nie
      znalazły - to tyle w temacie przejrzystości i przyjazności urzędu dla
      e-obywatela) poszedłem do po rozum do głowy i obowiązującą chwilowo definicję
      ilości radnych znalazłem na sciaga.pl

      Otóż:

      "W skład rady wchodzą radni w liczbie:
      1) piętnastu w gminach do 20.000 mieszkańców,
      2) dwudziestu jeden w gminach do 50.000 mieszkańców,
      3) dwudziestu trzech w gminach do 100.000 mieszkańców,
      4) dwudziestu pięciu w gminach do 200.000 mieszkańców oraz po trzech
      na każde dalsze rozpoczęte 100.000 mieszkańców, nie więcej jednak niż
      czterdziestu pięciu radnych."

      Policzmy zatem:

      25 + 5x3 = 40 radnych przy ludności pomiędzy 600 000 a 699 999
      25 + 4x3 = 37 radnych przy ludności pomiędzy 500 000 a 599 999 głów.

      We Wrocławiu do tej pory liczba radnych wynosiła 40. Teraz wyniesie 37. Oznacza
      to, że Wrocław ma mniej niż 600 tysięcy mieszkańców.

      A teraz zagadka: GUS twierdzi, że jest ich 634 tysiące, UM twierdzi podobnie, a
      mimo tego wojewoda kasuje trzy stołki.

      Jakim prawem ?
      Jakimi danymi się kierował ?
      Kto tutaj kłamie ?
      Jak to świadczy o dynamicznym rozwoju Wrocławia ?
      • Gość: Niko Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: 195.187.134.* 24.10.06, 14:59
        a jakis baran tu pisał, ze mieszka we Wroclawiu prawie milion a inny baran
        pisał, ze dlaczego miałoby nie zamieszkać półtora miliona. No pewnie:) a
        dlaczego nie trzy miliony?
        • Gość: mamusia Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 15:21
          na calym dolnym slasku jest dwa miliony malp, wroclaw ma 1/4 tego tortu
      • brody Re: Liczba mieszkańców miasta. 24.10.06, 16:39
        a ja te dane bez problemu znalazłem tutaj:
        isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html
        czyli na stronie Sejmu RP, więc map nie narzekaj tak na strony rządowe.
        • Gość: Skiba Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:03
          To byś chociaż linka konkretnego podał.
          • Gość: ciekawa Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 18:03
            WK czy to prawda że jesteś chłopakiem Jarosława Kaczyńskiego?
            • Gość: gawron Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.os1.kn.pl 24.10.06, 18:13
              A ty jesteś tak ciemna że nawet nie potrafisz napisać posta we właściwym miejscu.
              • Gość: Achilles Znalazlo sie 1500! :) IP: *.core.lanet.net.pl 24.10.06, 22:56
                Gmina Długołęka (PN-ZACH od Wrocławia) kierunek na Warszawe
                1994 - 16 179 mieszkancow
                2000 - 17 584 mieszkancow
                2006 - ?
                • Gość: Achilles Mamy ich!!!! IP: *.core.lanet.net.pl 24.10.06, 23:08
                  Musze uzupelnic wczesniejszy post
                  1994 - 16 179 mieszkancow
                  2000 - 17 584 mieszkancow
                  2004 - 19 989 !!!
          • brody Re: Liczba mieszkańców miasta. 25.10.06, 11:41
            niestety nie da rady zrobić bardziej konkretnego linka (albo ja tego nie
            potrafię), bo przy wyszukiwaniu adres się nie zmienia.

            Wyszukujesz: "ordynacja"; sortowanie wyników: rosnąco; ilość wyników: 250; i
            klikasz w "szukaj". potem klikasz w "Dz.U. 2002 nr 23 poz. 220"; a potem w
            tekst ujednolicony
            • Gość: erni Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.06, 12:57
              images3.fotosik.pl/216/e5424d469ecb6b5f.jpg
              • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 25.10.06, 13:22
                Gość portalu: erni napisał(a):

                > images3.fotosik.pl/216/e5424d469ecb6b5f.jpg

                Erni, przerażasz mnie. Imputujesz popełnienie przestępstwa przez dolnośląskiego
                Wojewodę ? O-o. Uważaj lepiej. Jeszcze Cię Ziobro za obrazę władzy ścignie i
                dopiero będziesz miał ciepełko.
      • Gość: google Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.wroclaw.mm.pl 17.11.06, 18:27
        map4 napisał:

        > (dokumenty umieszcza się w sieci w formacie PDF, żeby szukające roboty nic nie
        > znalazły

        google indeksuje pdf-y, spróbuj

        filetype:pdf słowa (fraza) kluczowa

        i otrzymasz TYLKO pdf-y
    • Gość: wrocłafanka Liczba radnych IP: *.orange.pl 25.10.06, 23:02
      jest dla Ciebie, map4, zasadniczym problemem!
      A przecież:
      1. mieliśmy mieć oszczędne państwo, czy pamiętasz?
      2. po co nam więcej urzędasów, w większości z miastem od pokoleń nie związanych?
      żeby robili zamieszanie z placem 1 Maja czy rondem na placu Grunwaldzkim?
      (przejrzyj sobie komntarze do dyskusji na forum n/t ronda Regana)
      3. czy wzorem menago prezydenta Dutkiewicza, więcej było tych, co widzą miasto,
      a nie widzą mieszkańców?
      20 etetów w zupełności by wystarczyło moim zdaniem.
      I z tego powodu nikt nie musi ani umierać, ani emigrować.
      Jeżeli radni nie potrafią wpłynąć np. na MPK, żeby przejazd przez miasto nie był
      zagadkową gonitwą z przystanku na przystanek, z niewiadomą liczbą przesiadek, to
      po co ich tyle?
      Człowieku, to nasze pieniądze idą na ich pensje!
      Czy nie dostałeś się na listę, że tak się tym przejąłeś?
      • map4 Re: Liczba radnych 26.10.06, 08:41
        Wrocłafanko,

        merytorycznie masz rację od początku do końca.

        Tyle, że ja bardzo nie lubię być okłamywanym. Urząd Miejski twierdzi, że
        Wrocławian jest 634 tysiące, GUS twierdzi to samo a jednocześnie wojewoda ustala
        liczbę radnych jak dla półmilionowego miasteczka. Przyłapałem urzędników na
        kłamstwie - tylko jeszcze nie wiem których. Przyznasz zapewne, że liczba
        ludności jest jednym z lepszych - bo niemanipulowalnych - wskaźnikiem rozwoju.
        Chcąc na spokojnie ocenić ekipę ponownie stającą do wyborów pod hasłem
        dynamicznego rozwoju miasta zderzam się z urzędowymi kłamstwami co do rozwoju
        liczby ludności we Wrocławiu. Jeśli bowiem jest nas mniej niż 600 tysięcy, to po
        odjęciu 136 tysięcy studentów (dane by Rafis) Wrocławian zostaje ... 400 do 450
        tysięcy.

        640 tysięcy w 1990 i 450 tysięcy w 2006. A może i 400 tysięcy ?

        Żądam danych, na podstawie których wojewoda podjął taką a nie inną decyzję.
        Po to, abym i ja mógł podjąć niezależną i suwerenną decyzję w kabinie w lokalu
        wyborczym. Inaczej nie będą to wybory, tylko farsa, plebiscyt a'la Putin.

        Po szesnastu latach dynamicznego rozwoju co trzeci Wrocławianin wyniósł się z
        tak zajefajnego miasta. Brawo magistrat !

        Jeszcze z dziesięć lat takiego zarządzania i problem korków sam się rozwiąże.
        Będzie można wysadzić w powietrze estakady i tunele, będzie można rozkręcić
        światła na skrzyżowaniach. Zrobi się generalne ograniczenie do 20 km/h, coby na
        placu Grunwaldzkim ... ooops ... Reagana przejeżdżający od czasu do czasu
        rowerzysta nie uszkodził dziewczynek malujących sobie na asfalcie.

        Pod ratuszem postawimy budkę z piwem, walniemy szyld GieeSu, a burmistrz za
        sprawą dynamicznego rozwoju sołtysem zwany zorganizuje poduszki na parapet dla
        swojej połowicy, coby na chłopów spod budki baczenie miała.

        Drzewka w rynku do tego czasu też wyrosną na tyle, że za potrzebą też będzie już
        gdzie iść. Wsi spokojna, wsi wesoła. A wszystko to dzięki naszym kochanym sternikom.

        Aby ocenić ekipę potrzebne są obiektywne dane. Aby rozliczyć ekipę trzeba
        dysponować danymi. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że banda z magistratu kłamie
        co do liczby ludności w obawie przed utratą stołków. A ja (ogół wyborców tym
        bardziej), czyli prawdziwa władza tego miasta mamy prawo poznać prawdę i pogonić
        dyletantów ze stołków, jeśli uznamy to za stosowne.

        Okłamywanie wyborców ociera się o przestępstwo nadużycia władzy celem
        osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci reelekcji. Ale to tak zupełnie na
        marginesie.
        • Gość: wrocłafanka Re: Liczba radnych IP: *.orange.pl 26.10.06, 10:53
          Każdy z nas na ten sam problem patrzy z innej strony - Ty chciałbyś rzetelnej
          informacji, radni swoich stołków, a ja rdzennych wrosławian w zarządzie miasta.
          To, że Wroc rozwija się dynamicznie, dotyczy przede wszystkim betonu i wiatru -
          jednego przybywa, drugi już nie urywa głowy, powoli wszelkie puste od wojny łąki
          wypełniają się, już nie wieje ani na placu Bema, ani na Dominikańskim, niedługo
          i na Grunwaldzkim oraz w wielu innych miejscach. Czy budują to nasze,
          wrocławskie firmy? Jak wiesz, w większości nie, Skanska przecież także nie,
          chociaż wchłonęła wrocławską firmę. Jak można mówić o dynamicznym rozwoju, mając
          na uwadzę li tylko martwą, betonową powłokę miasta? Ściąganie ludzi do Wroc w
          stylu a'la Dutkiewicz - rozdawanie mieszkań "sławnym" - jakby miasto było puste,
          hihi, - i brak myślenia o rdzennych mieszkańcach - to powód, że wg mnie o
          rozwoju miasta mówić nie ma co. Każde miejsce - czy to wieś czy małe miasteczko
          - tworzą ludzie, a nie budynki. Architektonicznie miasto sporo zyskuje. A
          mieszkańcy uciekają, bo życie staje się tu coraz trudniejsze. To właśnie
          zawdzięczamy m.in. radnym, więc po diabła nam ich coraz więcej.
          Wystarczy od mieszkańców zameldowanych na stałe odjąć grupę zameldowanych
          czasowo w Warszawie, Londynie i Mysikiszkach - już jest nas duuużo mniej.
          A jeśli wziąć pod uwagę li tylko tych, którzy biorą udział w głosowaniach - to
          nie wiem, czy wystarczy na pechową 13 radnych...
          Jak widzisz map4 - zarządcy miasta z liczeniem mają problemy. Szczególnie, jeśli
          mieliby wytłumaczyć swoje decyzje mieszkańcom. Ale przecież nas tam nikt nie
          bierze pod uwagę. A budynkom nie trzeba się tłumaczyć...
          ps.
          na rondzie Grunwaldzkim nie przewidziane jest w planach ani jedno drzewko.
          Trawnik i krzewy sprzed domu naukowca zastąpiono betonem. Łatwiej się sprząta?
          a że ktoś tam mieszka, chodzi (nie jeździ samochodem! tupie piechotą!), to już
          nikt nie myśli. Beton pokonał nawet naszą dawną w Polsce opinię, że Wroc to
          miasto zieleni.
          Boć żywe jest męczące, czegoś chce, czegoś wymaga. Lepiej wyciąć.
          Czekam z chichotem na kolejny importowy pomysł Dutkiewicza - sztuczną palmę na
          rondzie Regana. Znamy to?
          • Gość: corgan Re: Liczba radnych IP: *.chello.pl 26.10.06, 11:36
            > sztuczną palmę na rondzie Regana. Znamy to?
            Wiem do czego pijesz ale sztuczna palma w W. ma sens i tam pasuje zwłaszcza w
            Alejach Jerozolimskich gdzie owa palma jest instalacja artystyczną jakieś
            artystki (nazwiska nie pomnę) pt. "pozdrowienia z Jerozolimy" a nie odgórną
            inicjatywą Ratusza.

            Gdyby na rondzie Reagana np. stanął pomalowany na różowo pocisk Cruise trzymany
            przez krasnoludka wtedy bardziej by to pasowało >:)))

            > Wystarczy od mieszkańców zameldowanych na stałe odjąć grupę zameldowanych
            > czasowo w Warszawie, Londynie i Mysikiszkach

            Wydawało mi sie że 635tys mieszkańców to cyfra ludzi zameldowanych we Wrocławiu
            czyli liczba zameldowanych we Wrocławiu - liczba tych którzy się wymeldowali
            (nawet tymczasowo) + liczba tych którzy się zameldowali (też nawet tymczasowo).

            Więc ww. liczba moze uwzględniać tych którzy są w Londku albo Warszawie...
            • Gość: wrocłafanka Re: Liczba radnych - corgan IP: *.orange.pl 26.10.06, 17:28
              skojarzyła mi się sztuczna palma z nazywaniem w polskich miastach placów/ulic
              hamerykańskimi VIP-ami.
              Tak, to dzieło plastyczki, owszem, ale jak siś żywe drzewa usuwa, to może te
              trochę zieleni będą radni chcieli w taki sposób wprowadzić na rondo Grunwaldzkie?

              Sposób liczenia mieszkańców jest prosty - i powinien obejmować TYLKO
              zameldowanych na pobyt stały. Tymczasowy we Wrocławiu wymaga od chętnego do
              głosowania świstka z komisji w miejscu stałego zamieszkania.
              Moje liczenie jest ironicznym wytłumaczeniem, jak nam się zmniejszyła ludność w
              papierach.
              Co oczywiście - jako bzdura - nie jest nierealne, że akurat tak w magistracie liczą.

              mp4 - statystyka i czołgi to jednak nie to samo.
              ale uważam, że Twoje żądania są prawomocne. Tylko - kto i kiedy Ci na to
              odpowie? Czy skierowałeś pytanie bezpośrednio do urzędu m?
          • map4 Re: Liczba radnych 26.10.06, 11:52
            Gość portalu: wrocłafanka napisał(a):

            > Każdy z nas na ten sam problem patrzy z innej strony - Ty chciałbyś rzetelnej
            > informacji, radni swoich stołków, a ja rdzennych wrosławian w zarządzie miasta.

            Małe sprostowanie. Ja nie chcę informacji, ja jej żądam. Bez nich nie jestem w
            stanie ocenić dotychczasowej władzy. To jest oganiczenie mojego czynnego prawa
            wyborczego. A ograniczyć mnie w moich prawach może jedynie sąd prawomocnym
            wyrokiem, a nie szajka politycznie wygłodniałych szakali.

            Brak rzetelnej oceny władzy może rzutować na jej wynik w wyborach. Czyli mamy tu
            do czynienia z próbą oszustwa wyborczego magistrackich, którego celem jest
            utrzymanie się u władzy lub z próbą oszustwa wyborczego wojewódzkich, celem
            władzy tej przejęcia. Niestety, nie jestem w stanie podać konkretnych
            oskarżonych, ponieważ do dziś nie wiem, czy kłamią magistraccy czy siepacze
            wojewody.

            A teraz wytłumacz mi, jaka jest różnica pomiędzy fałszowaniem statystyk i
            wyprowadzaniem na ulicę czołgów. Obydwa środki służą temu samemu celowi:
            utrzymaniu się u władzy bądź jej zdobyciu. To i to jest przestępstwem. Czołgi na
            ulicach są bardziej fotogeniczne, fakt.

            Bez przekonujących wyjaśnień ze strony obecnego układu z magistratu walczącego o
            reelekcję mam cholernie mocne podstawy uznać, że Dutkiewicz i szajka działając w
            zmowie celem osiągnięcia korzyści majątkowej popełniają przestępstwo.

            To samo mogę odnieść do kliki wojewody, która również walczy o stołki w radzie
            miasta. Im zależy na skompromitowaniu dynamizmu celem przejęcia władzy we Wrocławiu.

            Paragrafy ? Ależ proszę bardzo:

            Art. 258. KK
            § 1. Kto bierze udział w zorganizowanej grupie albo związku mających na celu
            popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            § 3. Kto grupę albo związek określone w § 1 w tym mające charakter zbrojny za-
            kłada lub taką grupą albo związkiem kieruje,
            podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

            Art. 231. KK,

            § 1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie
            dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego,
            podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
            § 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 w celu osiągnięcia
            korzyści majątkowej lub osobistej,
            podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

            To są bardzo konkretne paragrafy, bardzo konkretne czyny i bajecznie łatwo
            dające się uzasadnić akty oskarżenia. To szybki sukces prokuratury, jeśli
            zdecyduje się coś w tej sprawie zrobić.

            A w środku my. Biedni, naiwni wyborcy, którzy od swojej władzy wymagają prawdy.

            I doczekać się jej jakoś tylko nie mogą.
      • Gość: radki-wroc Re: Liczba radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 17:38
        No kurde mnie martwi to że zmniejszono liczbę radnych. To znaczy ze miasto musi
        miec mniej mieszkancow. W zadnym innym wielkim miescie w Polsce liczba radnych
        nie spadła a w niektorych nawet wzrosła.
    • kazuyoshi78 Re: Liczba mieszkańców miasta. 26.10.06, 11:47
      Zaraz pojawi się tu niejaki Ludendorf i napisze, że lada chwila Wrocław bedzie
      liczył 1,5 mln mieszkańców :)
      • Gość: corgan póki co - liczba ludności Wrocławia się zmniejsza IP: *.chello.pl 26.10.06, 12:30
        tzn. po ponoć udanej akcji bilboardowej w autobusach londynskich tłumy Polaków
        miały walić tu drzwiami i oknami. Ale jakoś nie walą. I tak od kilkunastu lat
        liczba mieszkańców Wrocławia się zmniejsza zamiast zwiększać.

        W Warszawie to chociaż dzieci w tramwajach sie rodza a tutaj co? Jest stały
        ujemny przyrost naturalny...
      • ludendorf Uderz w stół...... 26.10.06, 15:59
        A Napisze że jóż tyle liczy, bo pzecież żadne dane nie obejmują ponad 700 tyś
        wrocławian mieszkających na stałe w Metrze. Ich skóra nie radzi sobie jóż z
        promieniami UV więc jeśli wogóle wychodzą to tylko po 23. Także wszystkie te
        dyletanckie badania można między bajki włożyć. Biorąc pod uwage tempo rozwoju
        podziemnego Wrocławia przegonienie Warszawy to kwestia tygodni&^%$&^%$$
    • Gość: dolnoślązak Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 17:46
      Według niektórych spekulacji ludność Wrocławia spadła już poniżej 600 tys.
      Wynika to z ilości radnych w mieście
    • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 17.11.06, 19:12
      map4 napisał:

      > Jak to właściwie z tą liczbą mieszkańców we Wrocławiu jest ?

      PKW oświadcza, że wrocławian jest 598 tysięcy. Ktoś w innym wątku zarzucił
      odpowiednim linkiem. Oznacza to, że w kampanii samorządowej magistraccy
      poświadczyli nieprawdę publikując sfałszowane dane na swoich stronach
      internetowych (www.wroclaw.pl/), popełniając przestępstwa opisane w
      kodeksie karnym i ścigane z urzędu. Paragrafy przytoczyłem wcześniej w tym wątku.

      Jedno pytanie do prokuratury okręgowej we Wrocławiu : weźmiecie się za to ?
      Drugie pytanie do Państwowej Komisji Wyborczej : czy hipotetyczne uznanie
      winnymi oskarżonych o fałszerstwo wyborcze a jednocześnie zwycięzców tych
      wyborów powoduje anulowanie ich wyników ?

      Trzecie pytanie, do Trybunału Konstytucyjnego: w przypadku unieważnienia wyników
      wyborów komunalnych w gminie Wrocław - kto ponosi finansowe skutki anulowania
      decyzji wydanych przez uzurpatorów ? Komitety wyborcze ? Gmina ? Skarb Państwa ?

      Się narobiło, kurcze.

      Wielki_Czarowniku, pomóż:
      na paragrafach znasz się zdecydowanie lepiej ode mnie ...
      • map4 Re: Liczba mieszkańców miasta. 17.11.06, 19:16
        map4 napisał:

        > Oznacza to, że w kampanii samorządowej magistraccy
        > poświadczyli nieprawdę publikując sfałszowane dane na swoich stronach
        > internetowych

        raz jeszcze, tym razem z działającym mam nadzieję sznurkiem :

        www.wroclaw.pl/m3284/







        popełniając przestępstwa opisane w
        > kodeksie karnym i ścigane z urzędu. Paragrafy przytoczyłem wcześniej w tym wątk
        > u.
        >
        > Jedno pytanie do prokuratury okręgowej we Wrocławiu : weźmiecie się za to ?
        > Drugie pytanie do Państwowej Komisji Wyborczej : czy hipotetyczne uznanie
        > winnymi oskarżonych o fałszerstwo wyborcze a jednocześnie zwycięzców tych
        > wyborów powoduje anulowanie ich wyników ?
        >
        > Trzecie pytanie, do Trybunału Konstytucyjnego: w przypadku unieważnienia wynikó
        > w
        > wyborów komunalnych w gminie Wrocław - kto ponosi finansowe skutki anulowania
        > decyzji wydanych przez uzurpatorów ? Komitety wyborcze ? Gmina ? Skarb Państwa
        > ?
        >
        > Się narobiło, kurcze.
        >
        > Wielki_Czarowniku, pomóż:
        > na paragrafach znasz się zdecydowanie lepiej ode mnie ...
        >
        • Gość: Skiba Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.06, 18:24
          Według PKW ludność innych miast także jest mniejsza.Może nie liczą mieszkańców
          na pobyt tymczasowy .
    • max99921 Re: Liczba mieszkańców miasta. 11.12.06, 15:47
      ok 650tys
      • Gość: radek Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:24
        Według PKW Wrocław ma 598 mieszkancow. <oze o tym swiadczyc mniejsza liczba
        radnych jak dla 500 tys miasta.
        • Gość: radek Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 21:25
          oczywiscie 598 tys. sorka
    • Gość: dolnoslazak Re: Liczba mieszkańców miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 22:21
      No niestety niskie zarobki i drogie mieszkania we Wrocławiu sprzyjają osiedlaniu
      sie poza miastem. Ten proces jest niestety w tym miescie coraz bardziej
      zauwazalny. Liczba ludnosci Wrocka szybko spada. Nawet wiceprezydent wypowiadał
      sie ze to bedzie najwieksze niebezpieczenstwo dla miasta ktore staje sie dosc
      wyraznie widoczne. Efektem tego jest szybki rozwoj nie miasta ale podmiejskich gmin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka