Szlak bursztynowy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 21:54
Otwarto kolejny odcinek międzynarodowego Bursztynowego Szlaku Rowerowego - z
Wrocławia do Poznania. Szlak ma teraz 1090 kilometrów i jest jednym z
najdłuższych w Europie.
Bursztynowy Szlak Rowerowy rozpoczyna się w chorwackiej Puli i biegnie przez
Słowenię, Austrię i Czechy z metą w Gdańsku. Cykliści poruszają się tymi
samymi drogami, co samochody. Wzdłuż trasy ustawione są specjalne znaki. To
białe kwadraty z namalowanymi na nich zielonymi rowerami. Odcinki aż do
Wrocławia są już gotowe.
Otwarty dzisiaj fragment prowadzi rowerzystów do Poznania. W przyszłym roku
przyjdzie czas na oznakowanie drogi do Gdańska. Wtedy też lokalne organizacje
turystyczne, które wymyśliły cały projekt, chcą pójść dalej i stworzyć wzdłuż
całego szlaku sieć bezpiecznych parkingów i niedrogich moteli dla ludzi
podróżujących na dwóch kółkach.

Za onetem dzisiaj. To znaczy, że mam jechać z TIRami? Dziękuję, już
przemierzałem Łotwę wzdłuż Via Baltica w ten sposób. Zatęskniłem do Niemiec.
    • Gość: artek Re: Szlak bursztynowy IP: 88.156.80.* 26.10.06, 15:57
      > To znaczy, że mam jechać z TIRami? Dziękuję, już
      > przemierzałem Łotwę wzdłuż Via Baltica w ten sposób. Zatęskniłem do Niemiec.

      dolnyslask.naszemiasto.pl/turystyka/aktualnosci/662161.html
      dolnyslask.naszemiasto.pl/zdjecie/662161_40_1.html?ses_nm=0baaefbc8d218968efd19389a913a279
      Z Chorwacji aż po Bałtyk
      Około 90 tys. złotych kosztowało przygotowanie międzynarodowego szlaku
      rowerowego z Wrocławia do Poznania. Teraz w powiecie trzebnickim jest około 400
      kilometrów ścieżek dla cyklistów. – A będzie jeszcze więcej – zarzekają się
      urzędnicy.

      Trasa Eurovelo 9 biegnie od Adriatyku do Bałtyku. W Polsce poszczególnymi
      odcinkami zajmują się gminy, przez które prowadzi szlak, i organizacje
      turystyczne. Dwustukilometrowym fragmentem między Wrocławiem i Poznaniem, który
      właśnie otwarto, zaopiekowało się Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Wzgórz
      Trzebnickich i Doliny Baryczy, Urząd Miejski w Miliczu oraz Związek Gmin
      Turystycznych „Wielkopolska Gościnna”.
      – Staraliśmy się o fundusze i dostaliśmy je. W sumie około 90 tysięcy złotych.
      Wystarczyło, żeby ze starych szlaków PTTK zrobić trasę z prawdziwego zdarzenia –
      tłumaczy Adam Stocki, prezes Stowarzyszenia. – Każdy szlak musieliśmy
      zinwentaryzować i opisać, a dla turystów przygotować dokładne mapy.
      Teraz powiat trzebnicki może się pochwalić 400 kilometrami tras przygotowanych
      dla miłośników rowerów. Eurovelo 9 na odcinku Wrocław – Poznań biegnie przez
      najbardziej urokliwe dla turystów miejsca. Bazylika, Wzgórza Trzebnickie czy
      milickie stawy to jedne z wielu atrakcji przyrodniczych i architektonicznych,
      czekających na turystów. Organizatorzy zadbali o odpowiednie oznakowania i
      bezpieczny przejazd. Dalej trasę przejmuje Związek Gmin Turystycznych z
      Wielkopolski.
      – Są oczywiście takie miejsca, w których trzeba przeciąć miasto. Większą część
      trasy można jednak pokonać traktem leśnym lub wiejską drogą – tłumaczy
      Małgorzata Jankowiak ze Stowarzyszenia.
      – Takie trasy to raj dla miłośnika turystyki rowerowej – uważa wrocławski
      cyklista Marek Kowal. – W każdy weekend szukam nowych okolic do odwiedzenia. A
      dzięki takim szlakom o wiele łatwiej podróżować. •

      Surowe wymagania
      Ścieżki w systemie Eurovelo muszą spełniać wiele wymagań. Między innymi:
      przechodzić przez centra miast, mieć co najmniej 80 proc. nawierzchni
      asfaltowej, umożliwiać jazdę dwóch osób obok siebie i nie przekraczać nachylenia
      6 proc. na podjazdach. Musi przebiegać tak, żeby sklepy pojawiały się nie
      rzadziej niż co 30 km, noclegi co 50 km, a transport publiczny co 150 km.
Pełna wersja