Dodaj do ulubionych

Uczniowie zastraszają polonistkę

03.11.06, 23:21
"Policjanci przyjechali, spisali notatkę i stwierdzili, że nie mają autorytetu u młodzieży."

Sprawdzić którzy to i zwolnić dyscyplinarnie. Co to za policjant bez autorytetu?
Obserwuj wątek
    • Gość: empe Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.os1.kn.pl 03.11.06, 23:41
      rodzice uczniów g47 mają do dyspozycji telefony kom. i emaile wychowawców jak i
      tez innych rodziców. wszystkie pilne sprawy sa dyskutowane na forum.i chyba nie
      zdarzyło się by ktoś nadużył zaufania...
    • Gość: dedek Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.mm.pl 04.11.06, 00:06
      Telefony z grozbami? Chyba policja wie jak sie zalatwia taka sprawe? Mozna
      przeciez nawet ustalic kto dzwonil z budki jesli nie byl ostrozny a watpie zeby
      ci gimnazjalisci byli.
      Niby w podstawowkach bylo tak zle jak bylo 8 klas a jakos nie potrafie sobie
      przypomniec zeby takie rzeczy sie dzialy w tej szkole jak byla to jeszcze sp70.
      Po tych wydarzeniach widac ze to nie kwestia ilosci klas tylko zmiany obyczajow
      i sposobu wychowania dzieci... my (absolwenci) sp70 tez moglismy nie lubic
      nauczycieli ale takich akcji nie bylo ( i nie tylko dlatego ze wtedy tel. kom.
      byl wielkosci walizki).
      • Gość: Kalafior Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 00:16
        Gnojstwo trzeba walić krótką piłką. Potem mamy takich
        małych "Krakowiaków", "Masy", "Pershingów". Nie toleruję Giertycha, ale tym
        razenm popieram jego plan ukrócenia bandytyzmu w mymiarze szkolnym.
        Trzeba bezwzględnie tępić falę okrucieństw, chamstwa i bandytki.
      • Gość: obi Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 00:26
        Mam dziwne wrazenie, ze w tym przypadku du.y dali policjanci. Zastraszona
        kobieta ma biegac po komisariatach, wysiadywac na korytarzach, czekac az jeden
        debil z drugim skleci kilka zdan protokolu...? Skandal. Natychmiast po
        zgloszeniu policjanci powinni ustalic numery telefonow dzwoniacych i wyciagnac
        wobec nich (i ew. wobec ich rodzicow) surowe konsekwencje.

        Sam skonczylem SP70 (za czasow dyr.Wilczek) i czasami przechodze w poblizu mojej
        dawnej szkoly. Jestem przerazony tym, co tam sie dzieje. Taki jest final
        jretynskich pomyslow towarzyszki Lybackiej i towarzysza Wiatra przy radosnym
        prztakiwaniu redaktorkow z Wyborczej.
        Ale taki tez jest final naszej nieudolnosci w wychowywaniu wlasnych dzieci.
        I dlatego ciesze sie, ze Giertych zaczal robic nareszcie pozadek w tych
        skansenach komuny rzadzonych przez politrukow z ZNP.
        Sam mam trojke dzieci i nie moge sie doczekac chwili kiedy skoncza nauke w tych
        rzezniach intelektualnych i zaczna studiowac.
        • Gość: gosc Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 06:26
          przywrocic kary cielesne i zajecia pozalekcyjne z nauczycielem jak przyda z
          hali czy boiska nie beda myslec co ze soba zrobic. Jakki ja mam wplyl nna
          swoich synow skoro pracuje 12 godz. za 1000 zl. wiem co robia w niedziele
          wtedy jestem w domu .POlitycy oddajcie czesc swoich pieniedzy na zajecia z
          nauczycielem my bedziemy spokojnie pracowac a mlodziez bedzie lepsza.To
          pazernosc elit rzedzacych doprowadza do takich sytuacji zeby miec ful
          pieniedzy zabieraja tym ktoorzy jeszcze nie umia strajkowac jak gornicy
          • Gość: EWa Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.CNet.Gawex.PL 04.11.06, 08:06
            Zgadzam się, ze policja dała du.y, tacy policjanci natychmiast powinni znależć
            się na dywaniku u szefa, tacy policjanci sprawiają, że społeczeństwo odwraca
            się od policji, a poczucie braku bezpieczeństwa roooośnie...
            Poza tym to jakiś mądrzutki rodzic dał ten numer gó..arzom.Niektórzy rodzice
            nigdy żadnej winy nie widzą u siebie. A i gó..arzy złapać można prosto, bo co
            to dla policji za problem ustalić numer telefonu, z którego dzwoniono?
            Brawo nauczycielka, tak trzymać.
            • Gość: ewa Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.e-wro.net.pl 04.11.06, 08:38
              Niedługo strach będzie wyjść na ulicę, bo bandy wyrostków opanują to miasto. To
              tylko kwestia czasu. Oni w tej chwili sprawdzają, gdzie ustawione są społeczne
              granice dla tego typu zachowań. Gdy rozszerzymy je zbytnio, będziemy długo
              odczuwać tego skutki. To wszystko konsekwencje źle pojmowanej wolności- dla
              młodych wolność to możliwość robienia tego, na co ma się ochotę.Dobrze że
              nauczycielka nie dała się zastraszyć i rzecz zgłosiła na policję. Wielu takim
              kozakom wystarczy noc spędzona na twardej pryczy w areszcie, by skutecznie
              wybić im z głowy takie działania.Nie lekceważcie Panowie Policjanci takich
              zgłoszeń. Jak je będziecie traktować poważnie, to będziecie mieć w przyszłosci
              mniej pracy.
              • Gość: obi Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 10:06
                > Nie lekceważcie Panowie Policjanci takich
                > zgłoszeń. Jak je będziecie traktować poważnie, to będziecie mieć w przyszłosci
                > mniej pracy.

                Dokladnie tak,jak napisalas. I wtedy nie bedzie tak idiotycznego narzekania jak
                to zacytowane w artykule:
                > Policjanci przyjechali, spisali notatkę i stwierdzili, że nie mają autorytetu
                u > młodzieży.

                Bo autorytet to cos co sie zyskuje za czyny, a nie za mundur.
                Posluchajcie wreszcie swojego szefa: "Poczucie zagrozenia nie bierze sie z
                wielkich afer gospodarczych, lecz z drobnych, dotykajacych bezposrednio
                obywatela czynow chuliganskich'.
      • Gość: zet Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.06, 11:13
        Przeczytałem wszystkie komentarze i Ci co piszą o sprawnej akcji policji nie
        wiedzą co piszą. Prawda jest NIESTETY taka że nasza policja to biurokracja,
        biurokracja a dopiero później działania. Zanim by komuś się w końcu chciało
        posprawdzać te bilingi (a pewnie śledztwo nie ograniczy sie do tego bo ktoś mógł
        dzwonić z karty pre-paid'owej) to pani pedagog spędzi przynajmniej 10h na
        korytarzach na komisariacie. Taka jest rzeczywistość, sam tego doświadczyłem.

        Po drugie część winy za takie a nie inne zachowanie spoczywa na systemie
        edykacji. W poprzednim systemie uczniowie bardziej inteligentni po 8 latach
        żegnali swoich mniej kolegów, którym się nie chce uczyć i szli do liceów i
        techników. Ci którym nauka nie pasowała szli do zawodówek. Teraz ten stan trwa
        nie 8 a 9 lat. A moim zdaniem powinien 7. Dlaczego o tym piszę? Bo jest tak że
        90% osób "niegrzecznych" to te mniej inteligentne. W zawodówkach nikt się z nimi
        nie patyczkował, a przynajmniej nie powinien. To gimnazium jest tym okresem
        który tworzy patologie.

        Może to co piszę nie jest poprawne politycznie ale tak jest.
        • Gość: EXPO Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.06, 13:48
          Brawo "ZET". W pełni się z tobą zgadzam. Handke i s-ka zrobili "reformę
          oświaty" zmieniając struktury. Tłumaczyli to tym, że aby zmienić programy
          należy zmienić struktury. To jakaś paranoja! Wystarczyło przeprowadzić tylko
          zmianę programów. W mojej podstawówce (lata 60-te ubiegłego stulecia)
          nauczyciele brali drewniany piórnik lub linijkę i walili po łapach niesfornych
          uczniów. Młodzi ludzie paląc na ulicy papierosa z niepokojem rozglądali się na
          boki wypatrując jakiegokolwiek dorosłego. Wtedy każdy dorosły zwracał
          gó..arzom uwagę widząc ich niestosowne zachowanie, a nauczyciel nie bał się
          walnąć łebka po rękach lub wyszarpać za uszy. Po tem wzywał rodziców i
          odpowiedzialny rodzic w domu dzieciakowi stosował powtórkę z "rozrywki". Teraz
          nauczycielowi nie wolno postawić gó..arza do kąta, a jak w rozmowie z rodzicem
          przekazuje swoje uwagi na temat ucznia, to słyszy, że dziecko miało zły dzień.
          Jeszcze taki "rodzic" tłumaczy małego zbója. Jakoś kiedyś dostawaliśmy po
          łapach i krzywda się nam nie stała. A co teraz mamy z tego BEZSTRESOWEGO
          wychowania? Bandy młodych oprawców z tzw. dobrych domów.
          Panie Giertych, podobnie jak większość nie trawię pana i pańskiej ideologii,
          ale w tym wypadku ma pan pełne moje poparcie.
    • andrzej4001 Re: Uczniowie zastraszają polonistkę 04.11.06, 08:52
      No proszę, ile rzeczy się dzieje teraz w 20... a Pani Bauman uczyła mnie w
      drugiej klasie gim i całkiem miło ją wspominam. A co do samej afery, to dzieci
      inteligencją się nie popisały :/ Bądą mieli fajne śledztwo :P
      • Gość: majo Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.generacja.pl 04.11.06, 08:56
        Jak są z trzeciej klasy to mają już po 16 lat,czyli wpi..dol mogą już
        dostać!!!Bywam na Biskupinie,więc lepiej już drżyjcie gó..arze,bo litości nie
        będzie!!
    • Gość: uczennica Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.magma-net.pl 04.11.06, 10:11
      Chodze to tej szkoły od dwoch lat pami Buman uczy mnie polskiego od poczatku
      gim..ja tam nie znam szegółów tej sprawy ale nie zgadzam sie z postem jakiegos
      kolesia co twierdzi ze na bsk..to nie wiadomo co sie dzieje...tam naprwde jest
      spokojnie ...nie wiem kto to wymyslił;/;/no ale coz...
    • heraldek Uczniowie zastraszają polonistkę bo uczy polskiego 04.11.06, 10:29
      ...w Breslau............
      • Gość: omg Re: Uczniowie zastraszają polonistkę bo uczy pols IP: *.wroclaw.mm.pl 04.11.06, 10:52
        Ta na bsk jest spokojnie - napewno. Dziwne, że dopiero jak jakiemuś
        nauczycielowi stała się krzywda to sie tak wszyscy zainteresowali. W tej szkole
        co chwile są jakieś jazdy, ustawki i inne gówna, ale nauczyciele nie widzą
        problemu. Pani pedagog to też ma takie pomysły ze ja bym był chyba lepszym
        pedagogiem.

        Pozdro
        • Gość: obi Re: Uczniowie zastraszają polonistkę bo uczy pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 14:03
          > W tej szkole co chwile są jakieś jazdy, ustawki i inne gówna, ale nauczyciele
          > nie widzą problemu.

          To zupelnie tak samo, jak w tym Gimnazjum nr 2 w Gdansku. W "Dzienniku" byl
          wywiad z jednym z rodzicow dziecka z tej szkoly. Podobno to co sie tam dzialo
          bylo totalnie zlewane przez politycznie poprawnych nauczycieli i chamskiego
          dyrektora, ktory chcial sie podlizac wynikami PO-wskiej pani kurator. Wszysktie
          skargi rodzicow byly ignorowane i w arogancki sposob zbywane.

          Moze rzeczywiscie Giertych zrobi porzadek z ZNP-owska i PO-wska banda w szkolach.
          • Gość: gość Re: Uczniowie zastraszają polonistkę bo uczy pols IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 23:28
            Może nie uogólniaj! Dla Ciebie i gó..arze to banda i nauczyciele to banda.
            Dlaczego nie bierzesz pod uwagę tego, kim są, tylko ich przynależność zwiazkową?
            Zresztą do zwiażków w szkołach należy moze 10% wszystkich nauczycieli.
    • aro7 Uczniowie zastraszają polonistkę 04.11.06, 11:20
      a niech nauczycielka odegra sie za chamstwo chamstwem na lekcji- kartkówki,
      sprawdziany pytania , prace domowe- i zaznaczy , że jest to wynikiem
      prześladowań . reszta klasy powinna ukrócić zachowanie smarków lub na nich
      donieść aby mieć spokojne normalne lekcje
      • Gość: belfer Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.media4.pl 04.11.06, 11:48
        Kartkówki i prace domowe nazywasz chamstwem???
      • rosa_de_vratislavia Re: Uczniowie zastraszają polonistkę 04.11.06, 13:19
        aro7 napisał:

        > a niech nauczycielka odegra sie za chamstwo chamstwem na lekcji- kartkówki,
        > sprawdziany pytania , prace domowe- i zaznaczy , że jest to wynikiem
        > prześladowań . reszta klasy powinna ukrócić zachowanie smarków lub na nich
        > donieść aby mieć spokojne normalne lekcje

        Odpowiedzialnośc zbiorowa?
        Poza tym nauczyciel ma uczyć wg obowiązujących programów i rozkładów
        materiałów a nie zabawiać się w jakieś gry i akty "zemsty".
        Wg mnie szybkie zawiadamianie Policji i poinformowanie w szkole, że Policja
        jest powiadomiona, to podstawa.
        No i kartkówki + zadania domowe to chyba w szkole norma a nie wyraz
        prześladowań ;-)
        BTW, uczniowie mają mój e-mail i gg i na szczęscie takie historie mi się nie
        przydarzyły...jeszcze?
    • Gość: Leonidas Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.dialog.net.pl 04.11.06, 11:58
      Wielki Czarowniku,
      no bo i taka prawda, że policja u młodzieży nie cieszy się autorytetem, a
      policjant postrzegany jest często jako wróg. Jednakże nie jest to podstawa dla
      policji by nic nie robić. Ustalenie którzy policjanci byli na interwencji nie
      powinno być trudne, a kiedy będzie wiadomo którzy, to należałoby przeprowadzić
      postępowanie zmierzające do ustalenie czy nie zaniedbali swoich obowiązków
      służbowych.
      • Gość: Damian Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 04.11.06, 12:55
        Chodziłem do tego gim dwa lata temu i musze przyznac ze wcale nie było tak zle
        nie bylo takiej agresji tymbardziej do nauczycieli. Teraz chodze do LO 11 które
        jest blisko gim 20 i tutaj kazdy w klasie ma email i numer telefonu do
        wychowawcy i nie ma takich skrajnych przypadków zastraszania.
        • Gość: wroclove Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.core.lanet.net.pl 04.11.06, 13:47
          Pani Kasiu, jesli moge cos doradzic, to proponuje zwrocic sie do jakiejs grupy
          detektywistycznej, bedzie znacznie szybciej znalezc gnoja, ktory do Pani
          wydzwania. Prosze sie nie dac zastraszyc, im tylko chodzi o wywolanie takich
          emocji. Trzymam kciuki!
    • Gość: Zdegustowany Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.11.06, 14:14
      W trakcie poprzednich rządów III RP odebrano nauczycielom (rodzicom zresztą
      też)wszystkie instrumenty wychowawcze zrozumiałe dla młodzieży w tym wieku.
      Klaps, pociągnięcie za ucho, użycie fizycznej siły w celu rozdzielenia
      walczących jest i zawsze był jedynym zrozumiałym dla nastolatka środkiem
      wychowawczym. Próby uczynienia z nastolatka w pełni świadomego i pełno
      wartościowego uczestnika procesu wychowawczego niesie za sobą takie skutki jak
      całkowite lekceważenie nauczyciela. Bezwolny nauczyciel staje się na początek
      źródłem niewybrednych żartów by skończyć jako ofiara przestępstwa. Oddanie
      możliwości karania policji zrobi dodatkowo z nauczyciela skarżypytę i
      donosiciela. Żadne środki wychowawcze nie będą skuteczne jeżeli młodzież nie
      będzie miała możliwości uczestniczenia w kołach zainteresowań, klubach
      kulturalnych i sportowych. Poza tym konieczna jest wymiana albo przynajmniej
      dokształcenie większości kadry nauczycielskiej. Wiedza pedagogiczna i socjologia
      młodzieży jest wśród tej kadry na poziomie żenująco niskim. Często do tego
      dochodzi brak podstawowej znajomości przedmiotu nauczania. Nie ma nic gorszego
      dla autorytetu pedagoga jak uczeń ma większą od niego wiedzę, a tak zwany
      pedagog jeszcze nie potrafi się do tego przyznać nawet przed sobą. Oczywiście,
      jest wielu świetnych pedagogów, niestety mają problemy aby się przebić w świecie
      politycznej pseudo-poprawności i po prostu kretyńskich przepisów i ograniczeń, z
      których ograniczenia finansowe szkoły niekoniecznie są najistotniejsze.
      • Gość: ... Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.os1.kn.pl 19.11.06, 21:31
        ludzie?! co z wami?? zastanowcie sie czy autorytet polega na zastraszeniu
        biciem?? jak dla mnie takie 'metody' zalosnych tepakow tylko upokarzaja...
        faktycznie wprowadzmy do szkol bicie, napewno to pomoze!! a co do giertycha to
        trzeba byc albo glupim albo cholernie naiwnym by wierzyc ze on zrobi porzadek...
        i nie zastraszona i ciamajdowata policja jest problemem a to dlaczego ta
        mlofdziez nie bala sie konsekwencji?
    • Gość: Krokodyl Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 14:55
      Całe szczęście, że już skończyłem dwudziestkę. Bo gdybym urodził się parę lat później to winny za każdą akcję w szkole i tak byłem ja... Pamiętam jak ojciec odebrał kiedyś telefon od zbulwersowanej pani od biologii z zarzutem:"Karol zapchał papierkami zamek od klasy i uciekł ze szkoły", na co ojciec odpowiedział, że jest mu bardzo przykro z tego powodu, tylko że ja od rana leżę w łóżku z 40 stopniową gorączką i nie byłem od tygodnia w szkole... Zaczynam się obawiać, że pewnego pięknego dnia zapuka do moich drzwi policja i powie, że jestem zatrzymany pod zarzutem zastraszania nauczycielki. No bo kto inny mógły być winny jak nie "Kirsztajn"??

      A co do śledztwa pani dyrektor: "Mniej science-fiction, więcej faktów"

      Pozdrawiam- Absolwent G20
      • Gość: Bartek Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.magma-net.pl 04.11.06, 20:04
        Rozumiem Cie. Ale wg mnie tekst:
        "Karol zapchał papierkami zamek od klasy i uciekł ze szkoły" oznacza że ktoś z
        "miłych" kolegów specjalnie zrzucił winę na Karola Kirsteina. A nauczycielka z
        biologii w to uwierzyła (pewnie Jaworska? :)).

        Co do artykułu to w G20 zawsze były problemy a przecież wystarczyło utemperować
        tych gó..arzy przez konkretne kary i nagany. Matulko sobie to olewała.
        Taka prawda.

        Pozdr Bartek.
        • Gość: Krokodyl Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 20:11
          Oczywiście, że tak. Ale pani Jaworska była tak pewna mojej winy, że nawet nie sprawdziła czy tego dnia byłem w szkole... :D
    • brzoza36 Re: Uczniowie zastraszają polonistkę 04.11.06, 21:11
      Tak ...
      Kogo to spotyka ? Głównie tych , którzy mają zdanie i je publicznie
      wypowiadają . To właśnie w tym szaleństwie wolności wykreowanym przez ideologów
      partneskich stosunków , pozbawionym poczucia odpowiedzialności ,ma miejsce
      dramat młodziezy , dzieci.
      Mamy dziurę wychowawczą , a dobrych przykładów brak .Sami zachowujem się często
      jak dranie Brak w mediach wzorców pozytywnych (pokołon w stronę GW i nie
      tylko) .Literatra XIX w. jest ich pełna , a jakie wzorce są dzisiaj ?
      Doda elektroda , Eminem , Stachursky , politycy , księża ? Gdzie są wzorce ? W
      kinie ? Kiedy oglądaliśmy np. w TV ludzi , któzy potrafią sobie sprawnie radzić
      zi problemami ? Kiedy ostanio widzieliśmy sprawedliwe i dobre zakończenie
      ludzkiej poniewierki ? Widzimy fałsz , rozkładnie rąk , złodziejstwo . Ci
      młodzi też to widzą , a przez Internet widzą wiele więcej .
      Oczywiście , że są pozytywne wzorce , ale się nie sprzedają .
      Utzymujemy państwo , które jest fikcją państwa i żyje głównie dla samego
      siebie .
      Prokurator czeka na złożenie doniesienia . Toż własnie jest doniesienie w GW !
      Chcemy policji i prokuratury , a nie kościlów władzy.
      Dobrych kilka lat temu mówiłem , ze tak będzie , wtedy nawet moi najbliżsi
      stukali się w czoło lub uśmiechali z pobłażaniem ...
      • Gość: Krzysiek Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.awf.wroc.pl 04.11.06, 21:27
        Pani Bauman była moją wychowawczynią przez wiele lat. Jako wychowawczyni
        sprawdzała się średnio, ale poza tym było ok. Wspominam miło ten czas, ale to
        czego dopuściła się ta banda niedorozwiniętych debili, jest kary godne. Strach
        tylko pomysleć co się będzie działo z młodzieżą za 5 lat. Czy nauczyciele będą
        musieli być do szkoły odstawiani z obstawą i radiowozem? Takich gnoji powinno
        się publicznie wychłostać, ku przestrodze dla innych. A policja nawalaliła
        maksymalnie... Sprawa zaszła już bardzo daleko, że smarkaczom sie na pewno nie
        upiecze...
      • wnuk.nerona Re: Uczniowie zastraszają polonistkę 04.11.06, 23:42
        brzoza36 napisał:

        > Tak ...
        > Kogo to spotyka ? Głównie tych , którzy mają zdanie i je publicznie
        > wypowiadają . To właśnie w tym szaleństwie wolności wykreowanym przez
        ideologów
        >
        > partneskich stosunków , pozbawionym poczucia odpowiedzialności ,ma miejsce
        > dramat młodziezy , dzieci.
        > Mamy dziurę wychowawczą , a dobrych przykładów brak .Sami zachowujem się
        często
        >
        > jak dranie Brak w mediach wzorców pozytywnych (pokołon w stronę GW i nie
        > tylko) .Literatra XIX w. jest ich pełna , a jakie wzorce są dzisiaj ?
        > Doda elektroda , Eminem , Stachursky , politycy , księża ? Gdzie są wzorce ?
        W
        > kinie ? Kiedy oglądaliśmy np. w TV ludzi , któzy potrafią sobie sprawnie
        radzić
        >
        > zi problemami ? Kiedy ostanio widzieliśmy sprawedliwe i dobre zakończenie
        > ludzkiej poniewierki ? Widzimy fałsz , rozkładnie rąk , złodziejstwo . Ci
        > młodzi też to widzą , a przez Internet widzą wiele więcej .
        > Oczywiście , że są pozytywne wzorce , ale się nie sprzedają .
        > Utzymujemy państwo , które jest fikcją państwa i żyje głównie dla samego
        > siebie .
        > Prokurator czeka na złożenie doniesienia . Toż własnie jest doniesienie w GW !
        > Chcemy policji i prokuratury , a nie kościlów władzy.
        > Dobrych kilka lat temu mówiłem , ze tak będzie , wtedy nawet moi najbliżsi
        > stukali się w czoło lub uśmiechali z pobłażaniem ...


        Mądry komentarz. Też tak uważam. Młodzi nie mają wzorców, by wartości wyższe od
        przedstawianych przez telewizję, net, idiotów w polityce stanmowiły o ich
        przyszłości.
        Jedynym wzorcem jest siła i mamona.
    • Gość: GreenPeace Re: absolwentka gim20 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 21:59
      Naprawde nie wiem co sie dzieje z tymi dzieciakami. Jestem absolwentka tego
      gimnazjum, obecnie chodzę do klasy maturalnej. Znam Panią Bauman, nie uczyla
      mnie polskiego, ale to taka spokojna i bezkonfliktowa osoba, nie wiem co se
      dzieje z tą młodzieżą. Moja klasa w gimnazjum za czasów kiedy to ja byłam w
      klasie była uważamna za najgorszą, ale co nauczyciele mają teraz w szkole to
      jest pzrecież masakra... współczuje im. Ale liceum i inne szkoł ponadgimnazjalne
      nauczą takich gó..arzy kultury, zachowania i szacunku...
    • Gość: Andrzej Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.06, 06:52
      Mieszkam na Biskupinie.Kończyłem SP.70 i LOXI.Na własne oczy widzę co
      tow.Łybaacka,Wiatr i "elyty" ze środowiska G.Wyborczej zrobiły z tymi
      szkołami.Kompletny brak dystypliny , szacunku dla nauczycieli i starszych,piją
      bełty i piwo nad Odrą palą papierosy ich język to potok przekleństw.Ostatnio
      banda podpitych wyrostkow zaatakowała moją żonę kiedy ta jechała rowerem po
      wale nad Odrą(nauczycielkę)Kiedyś przy dyr.Maleszce XI LO to była najlepsza
      szkoła teraz dno.Wystarczy popatrzeć na zachowania uczniów Wystarczyło 16 lat
      eksperymentów.Nauczyciele powinni mieć status pracownika państwowego dla ich
      bezpieczeństwa!Koniec z liberalną szkołą!
    • Gość: wojtek4k Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.mm.pl 05.11.06, 11:23
      Kiedy ujrzałem ten artykuł w gazecie o przesladowaniu mojej byłej nauczycielki
      w gimnazjum byłem zaszokowany. Nie rozumiem zachowania tych gnoji, którzy
      uważają sie za nie wiadomo kogo, bo za moich czasów w G20 nie zdarzyła sie
      przedtem taka sytuacja jak ta. Jestem pewien, że winę za to ponosi system
      kształcenia. Mam brata w podstawówce, chodzi on do 3-ciej klasy i kiedys
      usłyszałem rozmowę dwóch nauczycielek. Mówiły o tym, że kilkoro uczniów z klas
      1-3 wyjęło drzwi z zawiasów w toalecie. Nie sądzicie, że to o czyms świadczy?

      Trzymam kciuki za P. Bauman i mam nadzieję, że wyjdzie z tej sytuacji z tarczą,
      a nie na tarczy. Pozdrawiam
      • Gość: mirakao Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 11:34
        Najpierw GW dzielnie kibicuje gównażerii protestującej przeciw Giertychowi,
        opisuje jak to policja niszczy wolność wypowiedzi, czyli usuwa młodzianów z
        niecenzuralnym transparentem, a teraz artykuł o złej policji, która niewłaściwie
        reaguje na chamstwo młodocianych.
        • Gość: rea Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.e-wro.net.pl 05.11.06, 13:56
          To nie system kształcenia jest winny, a zachłysnięcie się społeczeństwa
          wolnością, pojmowaną jako możliwość robienia, co dusza zapragnie, bez liczenia
          się z drugim człowiekiem. Takie postawy wynosi się z domu, a w szkole, gdy
          zbierze się kilku tak wychowanych, to czują się mocni i rządzą. A co im może
          zrobić nauczyciel? Wpisać naganę do dzienniczka ku uciesze gawiedzi i bez
          skutku kompletnie.
    • Gość: kat Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.11.06, 14:54
      Po co do szkoły ma przychodzic policja. Mogą namierzyć dzwoniacego. najlepiej
      połamac gnaty gó..arzom niech nauczą sie szacunku.
      • Gość: A.N.O.N.I.M. Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.chello.pl 05.11.06, 15:31
        To co wygadują niektórzy z was to kompletne brednie. Uczę sie w tym gim.
        pierwszy raz się spotykam z taką sytuacją wiadomo, że nie ma szkoły, do której
        chodzą wzorowi uczniowie, ale z pewnością mogę stwierdzić, że gim. nr 20 nie
        jest "dnem", są we Wrocławiu szkoły, wiele razy gorsze niż moje gimnazjum !
    • Gość: Nauczyciel Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.chello.pl 05.11.06, 18:43

      Tak wygląda przyszłość,zastepującego nas pokolenia - sama radość!
    • Gość: Paweł Z. Re: Uczniowie zastraszają polonistkę IP: *.os1.kn.pl 05.11.06, 19:47
      Prawda jest taka, że policja nie lubi się przemęczać. Nastolatki to nie babcie
      sprzedające pietruszkę. Mogą dać w ryja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka