Dodaj do ulubionych

Jazzowy koncert dekady

IP: *.lanet.net.pl 09.11.06, 22:37
Było cudownie. Czyste piękno. Wrocławska publiczność nie dopisała, szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: yoyo Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.telsat.wroc.pl 10.11.06, 00:26
      byłem i ja! naprawdę było warto! ta harmonia! te frazy! no po prostu bomba!
      niech żałują ci którzy nie byli!
    • Gość: gad Jazzowy koncert dekady IP: *.e-wro.net.pl 10.11.06, 18:07
      Genialny muzyk! Wyszliśmy z koncertu oszołomieni! Oby to nie był jedyny raz....
    • Gość: miras Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.lanet.net.pl 11.11.06, 11:02
      Cóż, trudno się dziwić, że w Imparcie nie było kompletu. W końcu w tym miesiącu
      publiczność miała w czym wybierać i na co wydawać bilety: kilka dni wcześniej
      grał w Imparcie John Scofield, w filharmonii Piotr Wojtasik z orkiestrą, w
      Firleju, o tej samej porze, co Mehldau w Imparcie, występowała Satoko Fuji, za
      kilkanaście dni Możdżer-Danielsson-Fresco w WFF, potem Tord Gustavsen Tomasz
      Stańko i Imparcie, cały czas niezłe koncerty w Rurze. Prawdziwa klęska
      urodzaju.
      • Gość: gad Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.e-wro.net.pl 11.11.06, 18:49
        Zgadza się. Ale po obejrzeniu koncertu Mehldaua, nie mam wątpliwości, że wybór
        pownien paść na niego. (Nie ujmując niczego pozostałym muzykom wymienionym
        przez ciebie). To po prostu wybitny muzyk i niesamowita osobowość.
      • Gość: vera Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 12:48
        Cóż trudno się dziwić, na koncert w Imparcie trzeba byłoby mnie zawlec końmi, bo smierdzi tam trupem. I nie o tradycję wojewódkiego klubu kultury mi chodzi, ale o panujący tam marazm i zakurzoną stęchliznę - to nie miejsce do słuchania muzyki. Nie zrozumiem czemu miasto utrzymuje takie mauzoleum. Było to zawsze konto bankowe, przez które przepuszczało sie pieniądze z miejsiej kasy - ale przynajmniej było uzasadnienie w postaci PPA, święta wrocławia. Teraz jest to ciepła miejska posadka, fucha pozwalająca na nicnierobienie. Czemu nikt nie rozlicza Guzka - czemu nikt z gazety nie napisze o tym jaka nuda tam panuje. Czyżbyście byli aż tak zaprzyjaźnieni, z prezydentem, brodą , guzkiem, że nie wyciągnęliście tego w czasie kampanii wyborczej?
        • Gość: gad Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.e-wro.net.pl 16.11.06, 20:52
          OK, ale my tu jednakowoż o Mehldale :)
      • Gość: vera Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 12:50
        Cóż trudno się dziwić, na koncert w Imparcie trzeba byłoby mnie zawlec końmi, bo smierdzi tam trupem. I nie o tradycję wojewódkiego klubu kultury mi chodzi, ale o panujący tam marazm i zakurzoną stęchliznę - to nie miejsce do słuchania muzyki. Czyżbyście byli aż tak zaprzyjaźnieni, z prezydentem, brodą , guzkiem, że nie wyciągnęliście tego w czasie kampanii wyborczej?
    • Gość: Agulka Re: Jazzowy koncert dekady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.11.06, 21:09
      Ogromnie żałuję, że mnie nie było... Muzyka, to moje życie, ale jak się ma
      maleńkie dziecko, to niestety trzeba sobie odpuścic na parę lat takie uczty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka