Kładka nad torami

IP: 83.15.80.* 18.11.06, 16:26
witam, od jak dawna i dlaczego zamknieta jest kładka nad torami PKP przy
torach postojowych? Dzis wybralem sie rowerem od strony ul. Kossciuszki i byla
niespodzianka- przy wejsciu na kladke przyspawana krata.
    • Gość: tepe Re: Kładka nad torami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 18:17
      Niedługo chyba będzie z 10 lat... PKP nie chce remontować, bo im to nie służy.
    • Gość: Roman Re: Kładka nad torami IP: *.korbank.pl 19.11.06, 20:56
      Masz na myśli kładkę, którą można przedostać się na Hubską?
      • Gość: greg Re: Kładka nad torami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 20:52
        Tak- chodzi mi o te kladke kolo Hubskiej. W tamtym roku byla jeszcze otwarta.
        • Gość: tepe Re: Kładka nad torami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 10:54
          Naprawdę? Mam wrażenie, że od dawna nie.
          • Gość: Roman Re: Kładka nad torami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 14:01
            Mam wiadomość z pierwszej ręki (kolega chodził tamtędy do pracy) - jest
            zamknięta od ok. pół roku. Typowa praktyka PKP - należało wymienić kilka desek,
            to zamiast tego zaspawano wejścia.
            • Gość: kasia Re: Kładka nad torami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 17:00
              Zamknieta jest na pewno od roku.Rok temu w listopadzie zamkneli ja na dobre.Wiem
              bo często z niej korzystałam.Na wszystkich świętych jeszcze sobie tamtedy
              skróciłam droge na Bardzką ,a dwa dni później chciałam sie wybrać do Lidla i juz
              sie nie dało ;-(
    • Gość: greg Re: Kładka nad torami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 22:46
      Wielie dzieki za info. Szkoda jednak, ze nie da sie tamtedy przejsc i porobic np
      fotki:-(
      A tak przy okazji - podobno jest jakas kladka nad torami prowadzacymi do bylego
      dworca Swiebodzkiego (gdzies daleko za dworcem). Czy niąda sie przejsc? Jest
      czynna? jak najlatwiej do niej dotrzec rowerem?
      • Gość: Roman Re: Kładka nad torami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.06, 08:44
        Kładki chyba tam nie ma. Są wiadukty kolejowe. Skracam sobie tamtędy drogę z
        Robotniczej do Grabiszyńskiej. Trzeba wjechać w Góralską koła dawnego
        Archimedesa (obecnie de Laval), na końcu ulicy w lewo, potem na rozwidleniu
        dróżek w prawo, do torów. Można przejść przez tory i skierować się w prawo, pod
        wiaduktami, za drugim w lewo i niskim tunelem pod kolejnym nasypem dostajemy
        się do do błotnistej obecnie drogi prowadzącej do Grabiszyńskiej. Można też
        przed torowiskiem dostać się na nasyp i wzdłuż niego dojechać do
        Grabiszyńskiej, ale miejscami jest bardzo wąsko, zwłaszcza w lecie gdy wybujają
        rozmaite rośliny. Jest zresztą kilka wariantów i mozna wybrać wygodny dla
        siebie jak się teren obluka. Można też się natknąć na tablicę: "Teren kolejowy
        wstęp wzbroniony".
      • Gość: kasia Re: Kładka nad torami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.06, 11:56
        Hm chyba się okaże ,że jestem ekspertką od kładek ;-).
        Kładka w okolicach Świebodzkiego jest i owszem ,od ulicy Tęczowej jest
        wejście,ale prowadzi przez teren jakiegoś zakładu,wiec nie zawsze można z niej
        skorzystać.Bo bywa tam strażnik.Zdarzyło mi sie raz skrócić tamtędy droge
        podczas niedzielnego pobytu na placu.
        • Gość: kasia Re: Kładka nad torami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.06, 12:13
          Wejście na kładke znajduje się na wysokości ulicy kolejowej,dość dobrze widać ją
          :na zdjęciu satelitarnym w googlach :-)
          • Gość: Roman Re: Kładka nad torami IP: *.korbank.pl 24.11.06, 21:45
            > Wejście na kładke znajduje się na wysokości ulicy kolejowej
            Kładkę nawet widać, przez zamknietą bramę (przejeżdżałem tamtędy wczoraj i dziś
            ok 19.) pilnowaną przez ciecia. Ale nawet dostępna nie daje znaczącej
            oszczędności w porównaniu z objazdem Świebodzkiego czy, zwłaszcza, przejechania
            skrótem przez tunel. W dodatku dochodzi, dla mnie bez znaczenia, ale nie dla
            wszystkich, wnoszenie i znoszenie rowera na znaczna wysokość po schodach.
            Natomiast opisana przeze mnie trasa jest znaczącym skrótem z okolic Placu
            Strzegomskiego do Grabiszyńskiej. Jest troche trudna technicznie zwłaszcza przy
            jesiennej pogodzie: fatalne błoto, sporo torowisk do przebycia, ale da się
            przejechać bez zsiadania z rowera..
Pełna wersja