newest
21.11.06, 00:01
Bullshit! Jestem absolutnie za ustawianiem fotoradarów w miejscach
niebezpiecznych, ale sam zostałem złapany za jazdę z prędkością 51km/h na
odcinku Skarbowców na wysokości stawu, już daleko za szkołą, która jest 200
metrów wcześniej. Tam gdzie zrobiono mi zdjęcie, zaczynają się już tylko
zabudowania biurowe po jednej stronie, a po drugiej stronie jest otoczone
płotem dawne kąpielisko. Jakiś młot pancerny ustawił odwołanie ograniczenia do
30km/h dopiero na zakręcie Skarbowców już pod wałem kolejowym.
Straż z pełną świadomością ustawia tam fotoradar, choć nie poprawia to
niczyjego bezpieczeństwa, bo tam nie ma ani pieszych, ani żadnych innych
zagrożeń. Ale łatwy zarobek jest, a że radar mógłby stać w bardziej sensownym
miejscu - kogo to obchodzi, wystarczy naiwnej dziennikarce naopowiadać
gładkich frazesów.
Walczmy o jak największą liczbę fotoradarów na drogach, ale w rozsądnych
miejscach!