mikroauka
21.11.06, 20:54
Bardzo proszę o pomoc. Szukam dobrego, delikatnego onkologa-chirurga który
udzieliłby informacji na temat dalszego leczenia bliskiej mi osoby, która
własnie przegrywa walkę z nowotworem. Nigdy nie przypuszczałam jak bardzo
trudne to są wybory, a chodzi właśnie o podjęcie tej podstawowej decyzji...o
kontynuacji leczenia lub pozostawienie wszystkiego w rękach Boga. Obawiam się
najgorszego, cierpienie jest nieuniknione... ale każdy chciałby aby było ono
jak najmniejsze, prawda? Byłam dziś w przychodni przyszpitalnej na ul
Hirszfelda, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego jak wyglądają takie
wizyty...i trudno winić tu lekarzy...bo w jaki sposób mają ogarnąć tylu
pacjentów w tak krótkim czasie? Chcielibyśmy więc w spokoju porozmawiać ze
specjalistą aby podjąć decyzję.