alto11
14.12.06, 00:42
Oprócz UAZa również Nysę też przewrócono kołami do góry na tym moście i
podpalono. Wtedy do Wrocławia, dla pomocy oddelegowano jeden, czy dwa plutony
z Jednostki WOP w Lubaniu (Chyba Łużycka Brygada) Przyjechali Nyskami.
Żołnierze ci nigdy nie byli szkoleni do działań w takich sytuacjach i mieli
tylko wielkie przerażone kwadratowe oczy.
Wiem to bo załogę tej Nysy wywiozłem w trakcie tych zajść z mostu. Było
bardzo gorąco.
To jednak już prawie 25 lat i szczegóły się zacierają.