Dodaj do ulubionych

Frontem do przechodniów

26.12.06, 21:24
Niestety ludziom wydaje się ,że miasto powinno opłacić im remonty mieszkań.
Teraz Wrocław cierpi przez ludzi, którzy dostali mieszkania "z przydziału". W
przeważającej mierze są to biedni ludzie w dużych mieszkania w najdroższych
lokalizacjach. Jeśli im nie odpowiada, to powinni się wyprowadzić na tańsze
przedmieścia. Tak jest we wszystkich normalnych miastach na świecie.
Obserwuj wątek
    • Gość: donnno Adas Miauczyński by powiedział... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.06, 21:31
      [...]
      Prawo lokatorów, rzecz święta, ale czytając pojawiające się do tej pory
      informacje o walce lokatórów z miastem, które im niszczejący budynek
      [zabytkowy!] wyremontowało, to pcha się na usta cytat z "Dnia Świra", gdy Adaś
      Miauczyński rzekł "bezdenne szare masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy..."
      • kontonaspam Re: Adas Miauczyński by powiedział... 27.12.06, 16:03
        I jeszcze miasto powinno każdemu samochód i garaż kupić!!!
        Szlak mnie trafia, za wynajem kawalerki płacę ok 1200 pln, alternatywą
        jest dlaspanie pod mostem, a tam za grosze mieszkają i jeszcze narzekają.
        Uwłaszczyć wszystkich, czy im się podoba, czy nie, niech żyją na swój koszt.
        Komuna mentalna...
    • mi.chal Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 21:31
      Wywiezc holote do barakow na Brochowie, albo Soltysowicach. Nie dosc, ze
      mieszkaja za darmo to jeszcze wszystko im sie nalezy.
      • Gość: Mroberto Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:35
        mi.chal napisał:

        > Wywiezc holote do barakow na Brochowie, albo Soltysowicach. Nie dosc, ze
        > mieszkaja za darmo to jeszcze wszystko im sie nalezy.

        Widze tu pewne pole aby ich nauczyć czegoś, jeśli beton pęknie.
        • ezavv Re: Frontem do przechodniów 27.12.06, 17:30
          Witam,
          widać wielki miód i miłość do ludzi w usteczkach piszącego post o wywózce do
          baraków. Sądzę, że barszczyk się kłania (burak nieprzystosowany do życia). Wraz
          z rewitalizacją wzrosły, tak sądzę, koszty utrzymania - czynsze z tytułu
          ogrzewania. Ponadto, czy pytano ludzi o to, czy chcą plastiki, zamiast drewna w
          oknach?
          cześć i chwała, za uratowanie kamienicy - rzeczywiście zasługuje na to, jednak
          dlaczego nie zauważamy, że daleko nam do Europy. Dziś na przykład przyjechały
          wałki z WPO Alba wyładować kontener ze śmieciami. Kierowca - burak wylał się na
          podwórku - sprawiał takie wrażenie, patrząc po wszystkim maślanymi oczami.
          Śmieci, których nie zabrano przed świętami leżały, jak leżą. Szczycimy się
          europejskością. Chcemy Expo - chwała za to. Jednak trzeba także realizować
          rzeczy przyziemne - śmieci nas zjedzą. Może na nasze podwórka wpuścić komisję
          wyporum miasta na Expo - wtedy w ramach pokazu na pewno zostaniemy wybrani
          (...). Brud, smród na podwórkach powala. Ciekawe, czy poj(...) z Urzędu Miasta i
          podobnych instytucji sprzątają, wywożą śmieci podobnie? Może, jak burg - lekarz
          będzie miał podobnie u siebie, to zainteresuje się tym syfem w mieście.
          • sajm Re: Frontem do przechodniów 28.12.06, 09:17
            >>Ponadto, czy pytano ludzi o to, czy chcą plastiki, zamiast drewna w
            oknach?

            A czy będąc włascicielem mieszkania które komus (hipotetycznie) wynajmujesz
            zapytasz najemców jakie im okna wstawić?
            Jestem właścicielem - robię (w granicach prawa ) tak jak chcę. I tyle. Ktos z
            mieszkańców narzeka ze okna zielone i nie obchodzi go że tak było w projekcie.
            No sorry, ale wymieniająć okna w mieszkaniu w bloku z lat 70 musiałem zachować
            kolor i podział oryginalnych okien, bo TAK BYŁO W PROJEKCIE. Tyle na ten temat.
          • Gość: precz z komuną Re: Frontem do przechodniów IP: *.chello.pl 01.01.07, 10:50
            >Wraz z rewitalizacją wzrosły, tak sądzę, koszty utrzymania
            >- czynsze z tytułu - ogrzewania.

            z tego powodu że mają lepsze okna i niektóre ściany ocieplone, nowe grzejniki?
            nie pasuje to nikt nie trzyma, 70m2 do wynajęcia na wolnym rynku - 2000/miesiąc.

            >Ponadto, czy pytano ludzi o to, czy chcą plastiki,
            >zamiast drewna w oknach?

            a czy ci ludzie są właścicielami?
            właścicielem kamienicy jest gmina czyli przechodnie którzy wolą
            patrzeć na okna które nie lecą na głowe.
      • jlesiecki Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 22:38
        Mi.chal
        chołotę owszem... ale przeciez w starych kamienicach nie tylko cholota mieszka.
        a moze podaj kryteria, kiedy cholota, a kiedy nie? mam nadzieje, ze nie chodzi o
        zasobnosc portfela?
        • mi.chal Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 23:43
          Ale w slowniku wszystko jest napisane:

          hołota (Wilga)
          rz. ż Ia, blm ‘pogardliwie o ludziach niewykształconych, niekulturalnych,
          zachowujących się ordynarnie; motłoch, hałastra, męty’

          A tak w ogole, to ja bym wysiedlil wszystkich z mieszkan komunalnych i sprzedal
          je na przetargach, albo podniosl czynsze do stawek rynkowych.
          • 1410_tenrok a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 10:59
            pamietaj, jedna decyzja twojego szefa moze zamienic cie z mądrali w hołote. A
            wtedy inaczej bedziesz piskał.
            Zadziwiający są ludzie spoglądający na innych z pozycji Marii Antoniny

            (słownik encyklopedyczny: zgilotynowana królowa Francji słynna z powiedzenia:
            co nie mają na chleb? Niech więc ciastka jedzą). A gdzie tu ordynarne
            zachowanie? Chcą, aby dom wyremontowano, a nie jedynie odpicowano fasade. Z
            dziecinstwa pamietam pzrepiękną secesyjną stoalrkę sklepów. Obecna stolarka,
            eklektyczna - zresztą miernej jakosci - pasuje do tego domu, jak piesc do nosa.
            • mi.chal Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 11:15
              >Chcą, aby dom wyremontowano, a nie jedynie odpicowano fasade

              A ja chce 15 mln $, odrzutowa Cessne, wysepke na Pacyfiku i Porsche, a jak nie
              to podam Prezydenta do Prokuratury, ze nie spelnia moich zachcianek.
              • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 12:04
                Chca od własciciela budynku zeby zadbał o cały budynek,a nie tylko o fasade,
                dziwi cie to? To takie nienormalne,żadac od własciciela budynku,remontu domu?
                • hummer Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 12:22
                  vazz napisał:

                  > Chca od własciciela budynku zeby zadbał o cały budynek,a nie tylko o fasade,
                  > dziwi cie to? To takie nienormalne,żadac od własciciela budynku,remontu domu?

                  Własciciel odpowiada za budynek poza mieszkaniami. Z artykułu wiadomo, że uczyniono to. A, że nie remontowano izb. :)
                  • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:41
                    Za grzyb na scianach i strop tez nie odpowiada?
                    • hummer Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 14:29
                      Za to odpowiada.
                • Gość: robertos Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? IP: *.tvk-gaj.pl 27.12.06, 12:27
                  vazz napisał:

                  > Chca od własciciela budynku zeby zadbał o cały budynek,a nie tylko o fasade,
                  > dziwi cie to? To takie nienormalne,żadac od własciciela budynku,remontu domu?

                  Bardziej nienormalne niż to, że właścicielowi budynku ma się za złe, że
                  remontuje to co chce, a nie to co najemcy chcą..
                  • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:42
                    Gość portalu: robertos napisał(a):

                    > Bardziej nienormalne niż to, że właścicielowi budynku ma się za złe, że
                    > remontuje to co chce, a nie to co najemcy chcą..

                    Nienormalnym jest nazywanie tej kosmetyki rewilitalizacja ;)
                • anu_anu Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 12:42
                  Tak, to jest nienormalne ŻĄDAĆ od właściciela aby zrobił remont.
                  Normalne jest, że właściciel ŻĄDA od najemcy czynszu - w zamien za co dba o
                  powierzchnię wspólną. Dokładnie to - co w tej kamienicy zrobiono.
                  • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:35
                    aha, czyli z grzybem na scianach to kazdy niech walczy we własnym zakresie ;),
                    pozatym do czesci wspólnej wchodza takze klatki schodowe
                    • anu_anu Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:44
                      O ile wiem - to klatka schodowa została odnowiona. A nawet lekko
                      zniszczona "Nad urodą klatek jeszcze w środę będą pracować budowlańcy. Muszą
                      zakryć niecenzuralne słowo, które wydrapano na lamperii."
                      • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:51
                        No i co to wnosi do dyskusji poza tym,ze autor artykułu miał juz z góry
                        przygotowana teze?
                        Wejde do pierwszej lepszej kamienicy we Wrocku i niecenzuralne słowo znajde.

                        Biedni budowlancy beda ciezko pracowac,żeby zakryc to niecenzuralne słowo ;)
                        buhaha no nie,wybacz,ale smiesza mnie takie teksty ;).
                        • anu_anu Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 14:28
                          A mnie irytuje fakt, że ktoś robi takie rzeczy - na świeżo wyremontowanej
                          ścianie.
                          • vazz Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 15:52
                            anu_anu napisała:

                            > A mnie irytuje fakt, że ktoś robi takie rzeczy - na świeżo wyremontowanej
                            > ścianie.

                            Nawet na starej scianie jak ktos skrobie mnie to wkurza,ale to,ze w kamienicy(w
                            tekscie nie ma słowa o tym,czy klatka schodowa jest po remoncie) ktos naskrobał
                            jakies słowo nie może oznaczac,ze ludzie tam mieszkajacy nie maja racji,sa
                            zdegenerowani itp. poprostu autorowi artukułu zabrakło konkretów do poparcia
                            swojej jedynei słusznej tezy i próbuje zagrywek emocjonalnych, bo kto bedzie
                            popierał wandali skrobiacych sciany w swojej kamienicy?
                            • hummer Klatka schodowa jest po remoncie 27.12.06, 16:03
                              dom.gazeta.pl/nieruchomosci/51,73503,3605975.html?i=1
                            • anu_anu Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 16:22
                              Wg mnie z artykułu wynika, że ją odnowiono - ale jak złapię chwilę to przejdę
                              się tam i zajrzę na tę sporną klatkę.
                • Gość: djerba Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 13:26
                  ale właściciel ma tyle zarabiać na czynsza,aby mógł także remontować.
                  • anu_anu Re: a gdzie masz na to dowody, że to hołota? 27.12.06, 13:29
                    Gdyby lokatorzy tam mieszkający mieli pokryć koszty takiego użytkowania - jakie
                    obecnie realizują - to sądzę, że mało kogo z nich byłoby stać na mieszkanie w
                    tej kamienicy.
              • 1410_tenrok A wiec nie masz, tak myslałem. 27.12.06, 16:50
                Dom odmalowany i okna wstawiono, ogrzewanie zmieniono, klatke pomalowano. To
                jest wszystko ładnie pieknie. Ale z tego, co ludzi cie od dawna mowia - to
                stropy są do bani (statytka budynku) i jest tam grzyb - czyli izolacja.
                Kto to ma robic? Lokator - sciemniasz. Czyli cała rewitalizacja tego budynku to
                kicha!!! I co bedzie, jak on sie złoży? Powiedzą - sorry winnetou, czy cuś??
                A po drugie i n-te, to nie mozna miec pretensji do ludzi, ktorym kiedys komuna
                złamała kark. 60 lat temu niestety, w ramach walki z lichwą i
                drobonmieszczanstwem skasowano w całym ostblocku sensowne czynsze odpowiadające
                wartosci odtworzeniowej obiektu. Ktos, kto teraz zadałby, aby ludzie
                mieszakjący w domach czysznowych za to płacili, jest niespełna rozumu. To
                substancja jest totalnie zdewastowana, ponieważ wiekszosc domow nie była
                remontowana od lat 30! Niekiedy za Gierka wprowadzano kosmetyke, ale remontów
                kapitalnych było, co kot napłakał. Należałoby wrocic do odliczen od podatkow
                kazdej sumy inwestycyjnej związanej z uczestnictwem w rewitalizacji obiektów.
                A obrzucanie ludzi błotem oraz bluzganie na nich do niczego nie prowadzi,
                wiecej jest dowodem twej niskiej kultury osobistej i tyle.
          • vazz Czyli ty jestes hołota :) 27.12.06, 11:04
            Bo jestes niekulturalny i niewykształcony.Człowiek kulturalny i wykszatałconyi
            nie orydynarny, nie chciałby pozbawic dachu nad głową innych ludzi tylko
            dlatego,ze mieszkają w centrum miasta.
            • mi.chal Re: Czyli ty jestes hołota :) 27.12.06, 11:20
              vazz napisał:

              > Bo jestes niekulturalny i niewykształcony.Człowiek kulturalny i
              wykszatałconyi
              > nie orydynarny, nie chciałby pozbawic dachu nad głową innych ludzi tylko
              > dlatego,ze mieszkają w centrum miasta.

              Pudlo, jestem kulturalny i wyksztalcony. :)
              A tak w ogole to od kiedy uczciwosc=brak kultury, a nazywanie rzeczy po
              imieniu=ordynarnosc?
              Moj slownik mowi co innego.
              • vazz Re: Czyli ty jestes hołota :) 27.12.06, 11:58
                Od kiedy to nazywa sie kulturalnym kogos kto nie zna ludzi,a nazywa ich hołotą?
          • jaga1003 Re: Frontem do przechodniów 27.12.06, 11:41
            Myślę, że lokatorzy powinni byli zaproponowzć partycypację w kosztach remontów
            mieszkań.Wtedy może i miasto mogłoby to zrobić. Jeśli tego nie próbowali, to
            znaczy, że nadal wydaje im się, że żyją w poprzedniej epoce.A poza tym,juz ktoś
            niszczy, więc to może byc nadal epoka kamienia łupanego.
    • Gość: YPS Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 21:37
      Minie parę miesięcy i pewnie wszystko będzie zdewastowane.

      W taki sposób niektórzy chętnie się pewnie zaangażują w rewitalizację
      kamienicy.Każdy inny pomysł zdaje się nie wchodzi w grę.
      • Gość: bartollommeo Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:57
        No cóż, zamiast być zadowolonym, że miasto odnowiło elewację, wstawiło okna, to
        jeszcze marudzą...
        ...tak to jest jak się mieszka w zabytku.
    • Gość: CivitVratis Wykwaterowac komunalnych !! IP: *.chello.pl 26.12.06, 21:38
      I sprzedac mieszkania po 7.000 za metr na wolnym rynku... wtedy docenią :>
      • vazz Co docenia? 27.12.06, 10:53
        Ciekawe czy tak samo bys mówił,jezeli to ty bys mieszkał w tej kamienicy.
        Chcesz ich wykwaterowac tylko dlatego,ze mówią prawde? To nie remont
        kamienicy,ale kosmetyka i tyle.
    • Gość: xXx Re: Frontem do przechodniów IP: *.magma-net.pl 26.12.06, 21:56
      Miasto od złej strony cały ten proces rozpoczęło. Należy najpierw wykwaterować
      obecnych mieszkańców do innych mieszkań. Następnie gruntownie wyremontować cały
      budynek łącznie z wymianą wszelkich instalacji technicznych, odtworzyć detale
      architektoniczne (pod nadzorem konserwatora zabytków). Tak wyremontowane lokale
      sprzedać na wolnym rynku w drodze przetargu (z zaznaczeniem, że mogą one pełnić
      funkcję tylko i wyłącznie mieszkalną). Pieniążki z przetargu przeznaczyć na
      kolejne remonty i budowę ewentualnych mieszkań na peryferiach dla
      wykwaterowanych mieszkańców. Tym sposobem jest szansa że mieszkania nie zostaną
      zniszczone a pieniądze wyrzucone w błoto. Myślę, że miasto spokojnie wzięłoby 7-
      10 tyś za m2.
      • Gość: kde44 Re: Frontem do przechodniów IP: *.ikatel.pl 26.12.06, 22:02
        tak chyba robi się w poznaniu. to nie jest złe rozwiązanie. szkoda, że w
        zasadzie nie było we wrocławiu kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi,
        nikt nie podnosił takich kwestii, to nie jest marginalny problem. wrocław ma
        jakąś naprawdę gigantyczną ilość mieszkań komunalnych, z których olbrzymia część
        byłaby dla potencjalnych inwestorów baaaardzo dużo warta.
        pomysł wrocławia - utrzymanie status quo - jest bardzo kosztowny i pozbawiony
        sensu, uzasadnienia, kompletnie demoralizujący dla ludzi mieszkających w tej
        kamienicy.
        • Gość: Arek Re: Frontem do przechodniów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.12.06, 22:18

          Gość portalu: kde44 napisał(a):

          > tak chyba robi się w poznaniu. to nie jest złe rozwiązanie. szkoda, że w
          > zasadzie nie było we wrocławiu kampanii wyborczej przed wyborami
          prezydenckimi,
          > nikt nie podnosił takich kwestii, to nie jest marginalny problem. wrocław ma
          > jakąś naprawdę gigantyczną ilość mieszkań komunalnych, z których olbrzymia
          częś
          > ć
          > byłaby dla potencjalnych inwestorów baaaardzo dużo warta.
          > pomysł wrocławia - utrzymanie status quo - jest bardzo kosztowny i pozbawiony
          > sensu, uzasadnienia, kompletnie demoralizujący dla ludzi mieszkających w tej
          > kamienic


          miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3814173.html
      • wielki_czarownik Racja 26.12.06, 23:01
        Tutaj urzędnicy dali d*py na całej linii.
        Wykwaterować -> wyremontować -> sprzedać. Taka ma być kolejność.
      • hummer Dobrze prawisz. 27.12.06, 09:57
        Stare przysłowie głosi "darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby".
        Jeśli nie potrafią decenić. Eksmitować to innych komunalnych mieszkań.
        A tę kamienicę przeznaczyć na sprzedaż lokali na wolnym rynku.
        Miasto wpakowało kilka milionów i budynek gdzie mieszkali. Co może jeszcze mieli wymienić sedesy na złocone?
        • hobbitfrodo wysiedlić ich 27.12.06, 14:25
          cały problem w tym, że to są mieszkania komunalne, nikt o nie nie dba,a już na
          pewno nie dbają lokatorzy. Pomieszkaliby troche w syfie na Brochowie to by
          zaczeli inaczej śpiewać. POwinni ich wykwaterować, a mieszkania wyremontować i
          sprzedać, miasto by zarobiło i zamieszkałby tam ktoś kto to doceni.
          Swoją drogą kamienica piękna :D choć oko można nacieszyć. nie da się słuchać
          tego narzekania!
      • vazz a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 10:55
        Ciekawe gdzie ty mieszkasz? Jezeli w bloku i nie daj boze napiszesz do
        aministr.o remont klatki schodowej to zjawi sie jakis mądry i
        powie "wyeksmitowac go,mieszkanie sie sprzeda,a jemu cos sie tam zbuduje za
        miastem"
        • anu_anu Re: a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 11:12
          Tu opisana jest inna sytuacja: ktoś wyremontował tę klatkę (a właściwie fasadę)
          za swoje pieniądze - a mieszkańcy mają pretensję, że remontuje klatkę a nie ich
          mieszkania.
          • vazz Re: a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 12:02
            Za pieniądze publiczne, nie za "swoje". Miasto jest właścicielem fasady czy
            całego budynku?
            Nie wiem w jakich warunkach mieszkaja ci ludzie,ale znajac realia zycia w
            kamiennicy to nie jest fajnie. I np.majac wc na korytarzu i obdrapane nie
            remontowane od 20 lat sciany,tez bym protestował.
            Zauwaz,ze teraz ta kamiennica nosi miano "odnowionej".
            • anu_anu Re: a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 12:23
              Nie - to było za pieniądze firm, które przystąpiły do programu.
              Nie za kasę miasta.
              • vazz Re: a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 12:25
                "Pieniądze są, bo czynszówka przy Prusa została zakwalifikowana do pilotażowego
                projektu rewitalizacji Wrocławia, finansowanego w równych częściach przez GMINĘ
                oraz firmy Kogeneracja i Fortum"

                Oj,nie tylko firm ;)
                • anu_anu Re: a gdzie ty mieszkasz? 27.12.06, 12:40
                  OK, złożyli się po równo.
                  Sądzisz, że za tę jedną trzecią by wyremontowali wszystkie mieszkania?
                  Uważam, że z każdego punktu widzenia (poza mieszkańcami tych lokali) lepiej
                  jest jak wyremontowano fasadę i części wspólne mieszkań - niż gdyby
                  wyremontowano ze dwa mieszkania. Wtedy by była dyskusja - dlaczego akurat te
                  mieszkania wyremontowano.
                  Ale też uważam, że szkoda tych pieniędzy - bo jak widać ludzie nie szanują tego
                  co dostają. Jak by musieli co miesiąc płacić po ileś zł więcej - z powodu
                  pomazanej ściany - to by pilnowali się wzajemnie (oraz swoich i cudzych
                  dzieci), żeby nikomu to do głowy nawet nie przyszło. A jak odstają za darmo -
                  to uważają, że im sie należy - bo płacą czynsz. A czynsz się płaci za
                  mieszkanie a nie za remont!
                  • vazz Rewilitalizacja po Wrocławsku 27.12.06, 13:40
                    Cały czas chodzi mi o to,że ta cała "wielka akcja rewilitalizacji Wrocławia" to
                    pic, wielu nie odróznia rewilitalizacji od kosmetyki budynku. Mam nadzieje,ze
                    promocja Wrocławia nei działa na podobnej zasadzie czyli ładna tylko fasada.

                    Później bedziemy wysłuchiwac bredni,ze we Wrocławiu dzieki współpracy biznesu i
                    samorządu rewilitalizowano iles tam kamiennic ;) pfff, widac,ze to robota na
                    pokaz.
                    • anu_anu Re: Rewilitalizacja po Wrocławsku 27.12.06, 13:50
                      Mi nie przeszkadza, że będą WIDZIEĆ ładne i czyste kamienice zamiast szpetnych
                      i brudnych.
                      Jako mieszkaniec miasta wolę aby wyremontowano całą fasadę niż dwa mieszkania.
                      • 1410_tenrok Masz racje i kazdy bedzie tego zdania, ale 27.12.06, 16:51
                        poczytaj o ministrze Patiomkinie (czasy Katarzyny carycy).
                        • anu_anu Re: Masz racje i kazdy bedzie tego zdania, ale 27.12.06, 17:11
                          Nie widzę analogii.
                          Te kamienice są odnowione.
                          A jak ktoś ma dziury w podłodze lub w drzwiach wejściowych i tak mieszka - to
                          znaczy, że mu nie przeszkadzają. No to po co mu wymieniać?
                          • 1410_tenrok lekko slepawy jestes 28.12.06, 11:47
                            oczywiscie, że jest to to samo.
                            Fasady są odnowione. Cos takiego nazywa się odświeżeniem. A jak ktos ma dziury
                            w podłodze to mu z tym dobrze? słodki jestes.


                            Egoistyczne dziwactwa niektórych ludzi w tym kraju stają się powoli nie do
                            zniesienia, ale należy pamiętac, że Polska w swojej obecnej formie to na razie
                            jakaś mutacja homosovieticusa - wiec nie ma sie co sie dziwic temu
                            nierozumieniu demokracji i praworządności.
                            • anu_anu Re: lekko slepawy jestes 28.12.06, 12:14
                              Jak ktoś ma dziury w podłodze/drzwiach i nic z tym nie robi - to znaczy, że mu
                              z tym dobrze. A jak jest mu z tym źle - to je naprawia!
      • Gość: realia Re: Frontem do przechodniów IP: *.e-wro.net.pl 27.12.06, 12:58
        7 000 to sie placi za maslice, a za takie centrum miasta, idealne polozenie i
        klimatyczny budunek z klasa, to 10 000 co namniej!!! za metr
    • Gość: wic homo sovieticus IP: *.chello.pl 26.12.06, 22:21
      zamiast ich wysiedlic, a mnieszkania wystawić na przetarg, to wzmacniają tylko
      ich roszczeniowe nastawienie. teraz pewnie sami zaczną niszczyć klatkę schodową
      i elewację z zemsty że okna są jak w projekcie, jakieś zielone, a nie jak "u
      normalnych ludzi", białe. I miasto z podatków tych, co podatki płacą i w
      komunalnych mieszkaniach zwykle nie mieszkają, będzie remontować i remontować.
      I tak do końca świata.
      W ten sposób nie zmieni się ani mentalności tych ludzi, ani nie zrewitalizuje
      śródmieścia
      • jlesiecki Re: homo sovieticus 26.12.06, 22:41
        do niedawna mieszkalem w czynszowce i w wiekszosci wszyscy sasiedzi normalnie
        placili podatki:P
        zaznaczam ponownie ze nie jestem za tym by dawac ludziom za darmo i uczyc
        roszczeniowosci
    • jlesiecki Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 22:33
      powiedzcie mi, jak to jest, ze wszyscy znaja wlasciwe rozwiazanie, a dzieje sie
      jak sie dzieje?
      czy to glupota, czy brak koordynacji rajcow?
      • wielki_czarownik To wina systemu 26.12.06, 23:05
        Jak długo najważniejsze stołki w urzędach będą zajmować polityczno-biznesowi kolesie a nie fachowcy w dziedzinie administracji, zarządzania i ekonomii tak długo będziemy mieć takie a nie inne sytuacje.
        To mnie zastanawia - żeby leczyć krowę musisz być weterynarzem po odpowiednich studiach, a żeby być politykiem czy urzędnikiem decydującym o naprawdę poważnych sprawach nie musisz być nikim. Możesz nie mieć matury (Lepper) albo też skończyć studia (bez obrazy dla nikogo) chemiczne i być ważnym urzędnikiem!
        Powinna być reguła - urzędnikiem może być tylko ktoś po prawie, administracji, ekonomii albo zarządzaniu.
    • brytnej Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 22:36
      Ta pani, którą nie interesuje, jak było w projekcie, a chce po swojemu, to
      kwintesencja polskości. Każdy ciągnie w swoją stronę, czy to w dekorowaniu
      balkonów, parkowaniu czy jakiejkolwiek działalności. Dlatego jest i pozostanie w
      Polsce taki syf.
    • tora_tora i pewnie satelitów nie pozwolą powiesic za oknem 26.12.06, 22:58
      źli urzędnicy- zawsze dawali co chcieliśmy, a teraz przyszli i zrobili akurat
      nie to co chcieliśmy- bo po co tym menelom odnowiona elewacja?? jakaś
      rewitalizacja- pfuj! lepiej żeby porobić dębowe podłogi w mieszkaniach, nową
      wannę, a resztę kasy rozdać lokatorom.
      a tak poważnie; szanowni urzędnicy UM we Wrocławiu- rewitalizację się nie tak
      robi. mentalności tych ludzi nie da się zmienić w ten sposób. bez
      współodpowiedzialności finansowej, prawa własności nic z tego nie wyjdzie. w
      tym przypadku interes publiczny i prywatny się wyraźnie rozmija i być może nie
      da się go pogodzić. Lepiej dla budynku i ludzi którzy przypadkiem w nim
      mieszkają (bo kiedyś dostali taki przydział) byłoby gdyby mieszkania trafiły na
      sprzedaż. A tak dalej mamy problem i konflikt przy okazji
      • Gość: allan Re: i pewnie satelitów nie pozwolą powiesic za ok IP: *.chello.pl 26.12.06, 23:05
        Miejmy tylko nadzieję, że lokatorzy tej kamienicy będą pamiętać, iż nie tylko
        oni dołożyli się do tego remontu.
    • Gość: Piotr Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:16
      Szkoda komentować ...

      Z takimi lokatorami pozostaje tylko pozwolić, aby te budynki się zawaliły
      po czym na ich miejsce wybudować nowe będące wierną kopią oryginalnych do
      których wprowadzą się ludzie będący w stanie za nie zapłacić i docenić.

      Spustoszenie jakie komuna poczyniła w głowach jest przerażające :(

      Piotr
      • Gość: gość Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:42
        wydaje mi sie, że w tym artykule napisano wyraźnie że była to rewitalizacja a
        nie remont kamienicy, a to różnica. dlaczego więc wszyscy oskarżacie mieszkańcow
        o postawę roszczeniową. im nikt nie wyremontowal mieszkań, odnowiono elewację a
        we wnętrzach nikt nie kiwnął palcem.
        • mi.chal Re: Frontem do przechodniów 26.12.06, 23:45
          im nikt nie wyremontowal mieszkań, odnowiono elewację a
          > we wnętrzach nikt nie kiwnął palcem

          I cale szczescie.
        • mozambique Re: Frontem do przechodniów 28.12.06, 11:34
          1. "wydaje mi sie, że w tym artykule napisano wyraźnie że była to rewitalizacja
          a > nie remont kamienicy, a to różnica."

          słusznie, owszem to róznica

          2. "dlaczego więc wszyscy oskarżacie mieszkańcow > o postawę roszczeniową"
          własnie dlatego . Patrz punkt 1

          3. 'odnowiono elewację a > we wnętrzach nikt nie kiwnął palcem. "
          i słusznie. patrz punkt 1.
      • mariola112 Re: Frontem do przechodniów 27.12.06, 12:21
        Sami roszczeniowcy. Moja babcia mieszka w takiej czynszowej kamienicy. Brud,
        smród i ubóstwo i stale zaszczana suterena. Masakra. A jak pomalowali ściany
        (40 lat po wojnie) to nawet roku nie wytrzymały. Dzicz je zmasakrowała.
        Wysiedlili do tej bramy kilku takich co w lepszych lokalizacjach nie płacili i
        długi urosły makabryczne. I wszyscy maja stale wymagania. Kible na półpietrach
        aż strach wejść. A ja pamiętam jeszcze jak moja babcia na kolanach drewniane
        schody szorowała i tralki od schodów. Teraz te ładne tralki co były kiedyś ktoś
        ukradł a na ich miejsce zostały wstawione zwykłe nieociosane dechy. A od kiedy
        to remonty w mieszkaniach ma robić administracja?? I z jakiej paki?? Ludzie
        całe życie mieszkają w syfie ale jak się nadarzy okazja to i stare wypierdziane
        wersalki by za czyjeś pieniądze wymieniali. Ot polska natura. Smutne ...
    • Gość: mau Obciachowe picowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.06, 23:55
      Ludzie, czym wy się tak zachwycacie? Że wstawili do zabytkowego domu plastikowe
      okna? Że od frontu walnęli zielone jak w jakichś familokach, bo sto lat temu
      taka farba na nich była? Totalna żenada. Żeby tak prostej rzeczy nie ustalić z
      lokatorami? A plastik to w ogóle barbarzyństwo, teraz to im dopiero zacznie
      pleśnieć. Cała ta rewitalizacja to klasyczne polskie odpieprzanie roboty na
      byle jak. Pic od frontu, a w środku nie ruszone. Jak wy sobie wyobrażacie
      włączenie lokatorów to takie zabawy i zainteresowanie ich, jeżeli to dla nich
      tylko uciążliwość i żaden zysk? Odmalowana fasada z ciupciaszkami nie załatwi
      ani grzyba, ani dziur w podłogach.
      Może i ci lokatorzy są marudni i głupi, ale wy też jesteście zgrają ciemniaków
      lecących na błyszczące papierki, chociaż w środku dostajecie syf.
      • Gość: CivWrat Re: Obciachowe picowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 00:00
        Wstawianie plastikowych okien do zabytkowych budynków jest praktyką
        konserwatorską stosowaną również na zachód od Łaby...
        • Gość: bartollommeo Re: Obciachowe picowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 00:04
          Tak, tym bardziej, że takie okna są o wiele prostsze w konserwacji, niż
          drewniane. Piękna jest ta kamienica.
      • Gość: masney Re: Obciachowe picowanie IP: *.wro.vectranet.pl 27.12.06, 00:00
        Gość portalu: mau napisał(a):

        > Ludzie, czym wy się tak zachwycacie? Że wstawili do zabytkowego domu plastikowe
        >
        > okna? Że od frontu walnęli zielone jak w jakichś familokach, bo sto lat temu
        > taka farba na nich była? Totalna żenada. Żeby tak prostej rzeczy nie ustalić z
        > lokatorami? A plastik to w ogóle barbarzyństwo, teraz to im dopiero zacznie
        > pleśnieć. Cała ta rewitalizacja to klasyczne polskie odpieprzanie roboty na
        > byle jak. Pic od frontu, a w środku nie ruszone. Jak wy sobie wyobrażacie
        > włączenie lokatorów to takie zabawy i zainteresowanie ich, jeżeli to dla nich
        > tylko uciążliwość i żaden zysk? Odmalowana fasada z ciupciaszkami nie załatwi
        > ani grzyba, ani dziur w podłogach.
        > Może i ci lokatorzy są marudni i głupi, ale wy też jesteście zgrają ciemniaków
        > lecących na błyszczące papierki, chociaż w środku dostajecie syf.
        Ja w swoim mieszkaniu sam i za swoje pieniądze sobie wymieniam podłogi, oni też
        mogą.
        A najgorszy jest głupi babsztyl, który narzeka, że jej zimno, bo zamontowano
        miejskie ogrzewanie. Bardzo ciekawa teoria...
      • mozambique Re: Obciachowe picowanie 28.12.06, 11:38
        "Odmalowana fasada z ciupciaszkami nie załatwi
        > ani grzyba, ani dziur w podłogach"

        a z jakiej racji ktokoliwiek ma im to załatwiać ?

        tobie ktos załatwia malowanie scian i wymane klozetu na jego koszt ?
    • Gość: Edukacja Frontem do przechodniów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.06, 00:43
      Okrutna edukacja socjalizmu zrobiła swoje. Ja musze ciezko pracowac by splacac
      kredyt mieszkaniowy a ludzie z tej czynszowki oczekuja, ze ktos im ciagle
      bedzie dawac za darmo.
    • Gość: p_gustaw remontowane kamienice na wolny rynek:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.06, 00:48
      Mnie tez spoldzielnia nie wymienila okien bo mam mieszkanie wlasnosciowe:))).
      I nie marudze.
      W kamienicach czynszowych mieszka w wiekszosci menelstwo.
      Mieszkania w remontowanych kamienicach powinny byc wystawione na wolny rynek a
      uzyskane z tej sprzedazy srodki niech gmina przeznaczy na budowe wiekszej
      ilosci TBS-ow dla poprzednich lokatorow czynszowek i remonty kolejnych kamienic.
      Nasze srodmiescie to perelka architektoniczna jak na Polskie warunki!!!!
      W takim srodmiesciu powinny mieszkac elity!!!!
      • Gość: Zainteresowany Re: remontowane kamienice na wolny rynek:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 01:18
        Tak się składa,i jestem mieszkacem czynszówki. I nie jestem żadnym menelem..
        Prawdopodobnie jak zdecydowana wiekszość mieszkańców czynszówek. Jeśli ktoś
        wziął kredyt to jego problem. Nie mój.Czyżby żałował wkopania się na
        kilkadziesiąt lat??

        Chociaż przyznam się szczerze, że sam myślę o kredycie, ale nie o bloku.
        Coś Wam powiem. Zdaje się, że znaczna część wypowiadających się osób nie do koca
        zdaje sobi sprawę z sytuacji materialnej Polaków. Nawet tych uczciwie i ciężko
        pracujących. Biorąc pod uwagę procesy demograficzne sytuacja jest
        niewesoła.Wyobrażacie sobie czterdziestoletniego, lub nawet 50, zarabiającego
        ok1200, 1300 (co dla naprawdę wielu Polakw duże pieniądze), ktry weźmie kredyt
        lub wynajmie mieszkanie na tzw. wolnym rynku.
        Zgadzam się z przedmówcami, że wszystkiemu winna komuna. Ale nie chodzi mi już o
        pzejaskrawioną postawę roszczeniową. W czasach PRL państwo wzięło na siebie
        obowiązek dostarczania mieszkań, z którego się nie wywiązało.

        W związku z tym mamy wszyscy teraz problem. Ci ktrzy piszą o mieszkaniach z
        przydziału może sami mają rodzinę w takich mieszkaniach.
        Ludzie zastanówcie się, zanim innych zaatakujecie.Mieszkania czynszowe to nie
        tylko stare budownictwo. To ogromne obszary miasta o innym również charakterze.
        Nie uważam, żeby mieszkanie w czynszówce było aż tak tanie, zważywszy
        szczególnie na zarobki mieszkańców.

        Nie dziwię się osobom narzekącym. Miasto chwali się nie wiadomo jakimi
        projektani a mieszkańców ma w nosie.

        Moją kamiecicę już wcześniej wyremontowano (krzywe balkony, kratka ściekowa,
        która wody nie przejmujai i wiele innych). Zapominacie, że np. na stan
        techniczny ma również wpływ to, co się dzieje w środku. Tylko, jeśli jest się
        tylko lokatorem to z jakiej racji ma się za to płacić, skoro się płaci kilkaset
        zotych czynszu miesięcznie (o ile się płaci, ale to inny problem).

        Ja akurat należę do tych, co sami włożykli parę groszy w mieszkanie. Ale
        nieśpieszno mi je wykupywać. W odróżnieniu od wielu zasmarkanych komentatorów
        zdaję sobie sprawę np. ze stanu technicznego kamienicy. Mieszkam niedaleko od
        komentowaneo bloku i nie wydaje mi si, aby oni mieli lepiej. Tak więc 7tys za
        metr to bajka.Jeżeli coś przez 50 lat byo nieremontowane to jakim cudem ma by w
        stanie nadajcym się do użytku (szczególnie po powodzi, która naruszya fundamenty
        większości wrocławskich czynszówek. eh młodzieży, jeszcze Wam będzie przykro jak
        Was powyzywają....
    • Gość: W Kupie mieszkania w starych kamienicach !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 01:25
      Niestety urzędnikami są ludzie, którzy albo nie potrafią myśleć i innej, lepszej
      pracy znaleźć sobie nie potrafią, albo to stara kadra z dawnego systemu. Nie
      mogę zrozumieć intencji miasta i sensu tak prowadzonej rewitalizacji (z
      zatrzymaniem dawnych mieszkańców w rewitalizowanych kamienicach). Czy im się
      nadal wydaje, że "im się należy" ?!?. To już nie te czasy!

      Co to za problem dla miasta wybudować tanie mieszkania komunalne na
      przedmieściach, przenieść tam tych, których nie stać na mieszkanie w zabytkowej
      kaminicy w centrum, kamienice wyremontować i sprzedać miaszkania na wolnym rynku
      za grubą kasę? Miasto jeszcze by na tym zarobiło.

      Na zachodzie Europy mieszkanie w starej kamienicy to prestiż, a nawet już w
      Warszawie ceny w starych kamienicach w centrum dochodzą do 20 tys za metr.

      Mieszkam w starej kamienicy, w ogromnym (180m) mieszkaniu i, pomimo tego, że
      utrzymanie takiego starego mieszkania jest drogie, nie zamieniłbym tego na żaden
      współczesny apartamentowiec - 2 wielkie balkony, 5 wielkich pokoi, 3,50 do
      sufitu, dwie łazienki, ogromne dwuskrzydłowe drzwi do pokoi, rzeźbione sufity...

      I w takich mieszkaniach siedzą sobie dłużnicy komunalni, albo ludzie, którym
      ledwo starcza do 1-szego, kamienica i mieszkania nieszczeją, a miasto nic z tym
      nie robi.

      Chciałbym pomóc takim dłużnikom, mogę zapewnić im inny lokal, ale w zamian
      chciałbym wykupić ich mieszkania od gminny. Czy ktoś zna sposób jak to zrobić?
    • Gość: majofonez Frontem do przechodniów IP: *.centrala.kaczmarski.pl 27.12.06, 08:02
      Mam w dup.. socjalne państwo,a jak komus się nie podoba to absolutnie popieram
      projekt wysiedlania do gorszych warunków!!Co kto robi we własnych 4 ścianach to
      jego sprawa,a ludziom się wydaje,że wszystko im się należy-bzdura!!
      A te piękne kamienice szybko zostaną zdewastowane,bo jak coś się dostało za
      darmo to człowiek nie ma do tego szacunku-jakby wydali trochę własnych
      pieniędzy to sami by wandali przepędzili i kulasy połamali!!!
    • fiamma Re: "KOMUNO wróć"! o zgrozo! 27.12.06, 08:12
      Co za rozczeniowe nieroby! Za darmo nic nie ma! Mnie nikt nie remontuje domu,
      powiem więcej, płacę podatki by takim za przeproszeniem mendom robiono łaskę
      odnawiając kamienice! Nie podoba się?! Wyprowadźcie się! Nikt na siłę nie
      trzyma. Płacicie jakieś śmieszne grosze za najbardziej prestiżowe lokalizacje w
      mieście, które normalnie kosztują niewyobrazalne pieniądze na całym świecie!
      Cały Wrocław funduje tę kamienicę a wy sobie gęby o nas wycieracie. To jest
      szczyt wszystkiego, takie rozczeniowe pasożytnictwo! Z każdym dniem robi mi się
      bardziej niedobrze jak patrzę na ten zepsuty kraj! Nie zasłużyliście na
      kapitalizm! Wykształceni ludzie dobrze robią ze stąd wieją. Tu już nic nie ma
      poza dewocją i zgnielizną! BÓJCIE SIĘ BOGA! Mnie tez już się nie chce pracować
      za grosze na tę sodomę i gomorę. Bo to m.in. mnie się zabiera pieniądze na
      wasze nieróbstwo! Przydałby się tutaj Putin albo Łukaszenka z zamordyzmem bo
      wam się już w głowach przewraca!
    • fiamma Dla tych, co nie rozumieją 27.12.06, 08:23
      Przekwaterować i wprowadzić podatek katastralny. Ale, ale!- pokażcie mi rząd
      który zdecyduje się założyć sobie sam stryczek na szyję. Takie decyzje byłyby
      całkowicie nie opłacalne bo ile ludzi w związku z tym będzie musiało się
      przeprowadzić i ilu ludziom przez to ubędzie pieniędzy w portfelu, a przecież
      to są wyborcy! Także jak widać- nie takie to proste.
    • Gość: Janusz Frontem do przechodniów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.06, 08:50
      Nikt, nic nie powinien dostawać za darmo, ponieważ nie bedzie tego szanować!
      Już widziałem jak jakiś prostak zamontował antene satelitarną na balkonie.
    • Gość: niewroclawianin Frontem do przechodniów IP: *.radom.pl 27.12.06, 08:51
      Polskie koltunstwo wychodzi! Ja nie chce zielonych okien, ja nie chce
      ogrzewania, drzwi niech dadzą... Rece opadaja. Ogrzewanie etazowe mialas, lajzo
      palilas wszystko co popadlo wlacznie ze starymi kapciami i pudelkami po
      margarynie! Pognac takich ludzi w blokowiska sam chetnie zamieszkam w
      mieszkaniu z zielonymi oknami.
    • Gość: Maja Frontem do przechodniów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.06, 09:37
      Nie, no lepiej było mieszkać w ruinie, nie remontowanej 60 lat...a teraz okna
      się nie podobają!!!!Niech mi wymienią okna za darmo-na jakiekolwiek!Nie będę
      narzekać!A jak nie potrafią docenić tego co DOSTALI to do baraków.Chętnych
      znajdie się cała masa i będą potrafili docenić starania miasta.
      • Gość: Zainteresowany Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 09:52
        Bosze, za jakie darmo. Niektórzy po kilkadziesiąt lat czynsz płacili za
        mieszkanie w ruinie. Za te kilkadziesiąt lat sumka niezła by się uzbierała.

        Ale cóż przez te kilkadziesiąt lat właściciel miał wszystko w nosie (teraz
        zresztą też)

        Chociaż zgodzę sięm, że należy zamknąć gęby np. tym którzy nie płacą a wiecznie
        gadają.
        Sam mam takich sąsiadów. Tylko by o umorzanie pisali a źle wcale nie mają.
        Naprawdę zastanówcie się, czy w mieszkaniach komunalnych mieszkają tylko i
        wyłącznie ubodzy i menle. Przecież kiedyś tylko takie, należące do miasta były i
        wg mnie ciągle spora ich ilość pozostała. Ciekawe jak to sobie co poniektórzy
        wyobrażają wysiedlenie stuparudziesięciutysięcy ludzi.

        Aha i w związku ze stanem technicznym budynku (nie mieszkań, bo te są w
        większości zadbane) wykup jest często nieopłacalny (a zważywszy na brak
        dokumentacji technicznej wielu budynków raczej ryzykowny ;) )
        • Gość: Yello Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 10:20
          > Aha i w związku ze stanem technicznym budynku (nie mieszkań, bo te są w
          > większości zadbane) wykup jest często nieopłacalny (a zważywszy na brak
          > dokumentacji technicznej wielu budynków raczej ryzykowny ;) )

          Jaja sobie robisz? Przecież wykup odbywa się za niewielki % rynkowej wartości. Przy obecnym boomie nie ma takiego mieszkania, ktorego nie mozna sprzedac. Nawet jakbys mial zarobic na tym 5 tysiecy to i tak chyba warto! Poza tym... piszesz o ryzyku... Ten kto nie podejmuje ryzyka raczej wiele w dzisiejszych czasach nie osiagnie.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Zainteresowany Re: Frontem do przechodniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.06, 23:28
            Generalnie się z tym zgadzam. Z tym, że ja np. mam doskonałą wiedzę na temat
            stanu technicznego mojego budynku. Mieszkanie, ktrym jestem obecnie było
            mieszkaniem służbowym dla pracownikw dawnej administracji z lat 80. Udało mi się
            zdobyć wiarygodne dane a propo np. wilgoci i co najmniej parunastu innych detali
            (grzy, popękane fundamenty, brak wiedzy właściciela co do chociażby
            rzeczywistego wieku kamienicy). I w takim razie nawet za % ie opłaca się tego
            wykupywać. Ja się niedługo wyprowadzam. Raz, że mam dość sąsiadów, dwa w końcu
            trzeba opuścić gniazdo rodzinne. Jakoś nie wyobrażam sobie moich ponad 50
            letnich rodziców, ktrzy wzieliby kredyt na mieszkanie nowe albo ryzykowali ze
            starym i jego sprzedażą. Pewnie wykupiliby je, ale po co, skoro wiedzą, że np.
            nikt inny nie chce. A będąc współwłaścicielem muszą się do wielu rzeczy
            dokładać. Pewnie nie mieli by nic przeciwko temu, nawet ich na to stać. Ale to
            byłoby zwykłe narnowanie pieniędzy. Akurat moi rodzice bardzo dbają o swoje
            otoczenie, ale z sąsiadami jest co najmniej różnie.
            Jedna rodzina nie płaci nawet za mieszkanie a ma postawę roszczeniową, inni
            kulturalni lokatorzy (ludzie z wyksztaceniem) palą na klatce papierosy w zimie,
            po czym zostawiają na wiele godzin otwarte okno (może tej zimy to nie ma jeszcze
            większych konsekwencji, ale generalnie takie wyziębianie budynku jest przecież
            szkodliwe)
            inni podlewają kwiatki, że aż deszcz pada, lub sprzątają wszystko po oknach
            sąsiadów i elewacji budynku.

            Czy w ich sytuacji wykupywanie mieszkania jest po prostu opłacalne?? Po co?
            Może, gdyby reszta nusiała wykupić i dbać o swoje części to tak, ale samodzielnie.

            Wiele osób narzeka tutaj, że się nie wykupuje mieszkań. Nie wykupuje, chociażby
            z tekiego powodu, że nie ma porozumienia pomiędzy mieszkańcami. Przecież, gdyby
            Polacy nie byli takimi syfiarzami to... eh szkoda gadać
    • Gość: Andrzej Frontem do przechodniów IP: *.nll.se 27.12.06, 09:57
      Piekna robota! Glupia babe, ktorej nie podobaja sie zielone okna w......ic do
      baraku!
      • Gość: Antek Re: Frontem do przechodniów IP: 212.75.102.* 27.12.06, 10:17
        No wlasnie! Miasto pieknie odnowilo kamienice, a lokatorzy narzekaja i ida do
        prokuratury. Powinni sie naprawde wstydzic. Zamiast byc miastu wdziecznym, ze
        wartosc ich nieruchomosci wzrosla wielokrotnie, to oni oczekuja darmowego
        sfinansowania swoich mieszkan. Jezeli nie maja na remont i nie podobaja im sie
        warunki w ktorych mieszkaja, to niech sobie za uzyskane pieniadze ze sprzedazy
        kupia wille na przedmiesciach. Jak mnie rozsierdzaja ludzie wiecznie
        niezadowoleni, oczekujacy wszystkiego od wszystkich. niech ida w cholere!
        • Gość: Jacobs Re: Frontem do przechodniów IP: 62.233.249.* 27.12.06, 10:45
          Raczej nie będą się cieszyć z tego że :" wartość ich nieruchomości wzrosła wielokrotnie" bo to nie ich nieruchomość . Gdy zechcą ( w co wątpię ) ją wykupić to zapłacą 15% od nowej wyższej wyceny .
          Moim zdaniem , a jestem członkiem jednoosobowej wspólnoty w podobnej kamienicy działania miasta są pozbawione sensu . Tylko sprzedaż całych kamienic a nawet kwartałów prywatnym właścicielom rozwiąże problem . Budować tanie czynszówki na obrzeżach , wysiedlać , sprzedawać . Kogo będzie stać to kupi mieszkanie w odnowionej kamienicy . Rynek jest lekiem na wszystko .
    • Gość: luk Re: Frontem do przechodniów IP: *.crowley.pl 27.12.06, 09:58
      nie odpowiada ? to wypi*******!! jak najdalej, a mieszkania sprzedac na wolnym
      rynku i remontowac kolejne perly wroclawia. Dlaczego w Polsce musi pokutowac
      niczym nie uzasadnione przekonanie, ze "mi sie nalezy"?:/
      • kami-ju Re: Frontem do przechodniów 27.12.06, 10:11
        Dokładnie! I tak źle i tak niedobrze! Ja mieszkam w 20 letnim zasyfionym,
        zasmrodzonym i ochdydnym bloku, płacę składki remontowe a efektów w postaci
        remontu nie widać. Skoro narzekają to więcej tam nie rementować!
    • Gość: Antypasożyt Pasożyt żyje na cudzym. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.06, 11:07
      A do tego ma wymagania.
      Dlaczego przez 60 lat od wojny nie zbudaowaliście sobie własnego dachu nad
      głową? Nie chciało się? Na wódkę było?
      Tak wygodniej? Mieszkać, narzekać, udawać,że się płaci i ciągle mieć pretensje
      i wymagania.
    • projektmanager Na bruk z hołotą! 27.12.06, 11:44
      • 1410_tenrok Nie zycz drugiemu, co tobie nie miłe 27.12.06, 16:53
        wiesz, czasami jeden podpis, a pozniej odcinają neta, karton do łapy i sio. A
        wtedy nagle hołota to nie hołota, tylko pasazerowie z tej samej łódki......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka