Zima ludzie zima!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.06, 20:19
Dzisiaj wracając z pracy jechałem sobie równo i pięknie, ale kiedy sobie tak
mocniej przychamowałem uzmysłowiłóem sobie że pod moimi dwoma kołami
szklaneczka!!! Fajnie się jeździ po takim śniegu-lodziku rowerem! Ryzyko musi
być...
    • Gość: artek Re: Zima ludzie zima! IP: *.wro.vectranet.pl 28.12.06, 21:30
      > Fajnie się jeździ po takim śniegu-lodziku rowerem! Ryzyko musi być...

      ano. założyłbym już zimowe opony, ale za parę dni znowu odwilż.
      • Gość: Mikołaj Re: Zima ludzie zima! IP: *.wro.vectranet.pl 29.12.06, 01:07
        A mój wielki i ciężki rower bez zmian sunie jak czołg, śnieg nie śnieg, lód nie
        lód, przy tej masie zestawu rower+rowerzysta nie widać różnicy :-)

        MB
        • Gość: Anton Smoluch Re: Zima ludzie zima! IP: *.ar.wroc.pl 29.12.06, 10:17
          Ja tam się jeszcze nie dorbiłem zimowych opon, ale powiedzcie mi gdzie można
          takowe zakupić i czy faktycznie dają lepszą przyczepność? Są zimówki do
          holendrów? 28''?
          • Gość: artek Re: Zima ludzie zima! IP: *.wro.vectranet.pl 29.12.06, 11:05
            nokiany albo schwalbe albo continentale ... tylko sporo kosztują >100 zł za
            sztukę. do kupienia na allegro, ale mogą być też w sklepach w mieście - są coraz
            popularniejsze stąd i lepsza dostępność.
            ja używam schwalbe snow stud - 28", ok. 100 kolców na powierzchniach bocznych.
            na lodzie się na tym nie pojedzie, ale na zakręty czy poślizgi na zalodzonej
            osiedlowej drodze jak znalazł. a jak się mocniej napompuje to na asfalcie
            spokojnie można jeździć.

            tinyurl.com/y5dvb7
            • Gość: Roman Re: Zima ludzie zima! IP: *.korbank.pl 30.12.06, 16:44
              > na lodzie się na tym nie pojedzie
              A ja zawsze z dobrym skutkiem jeździłem po lodzie na zwykłych oponach
              całorocznych. Wyjątkiem jest lód pokryty wodą, ale na to chyba żadna opona nie
              jest mocna.
              • Gość: Anton Smoluch Re: Zima ludzie zima! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.12.06, 17:18
                Z ciekawości pytałem. Gdybym sobie zmiowe opony kupił na rower za jakieś 2 3
                stówy żona wysłałaby mnie do Tworek.
              • Gość: artek Re: Zima ludzie zima! IP: *.wro.vectranet.pl 30.12.06, 19:46
                nomen omen - miałem dziś wątpliwą przyjemność zaliczenia pierwszego zimowego
                lądowania - na lodowisku między gałowem malym a samotworem (zwykle jest to
                zwykła wyboista gruntowa droga). zachciało mi się przyhamować, przy 30 kmph
                skończyło się niestety dość boleśnie, na domiar złego połamałem trzeci w tym
                roku hak od przerzutki.
                cóż, na zimowych oponach spokojnie bym się zatrzymał. tak to działa ...
                • Gość: Roman Re: Zima ludzie zima! IP: *.korbank.pl 31.12.06, 16:43
                  To masz pecha, a może trochę brak rozwagi. Ja nigdy sobie ani rowerowi ani
                  sobie na lodzie, śniegu itp. zimowych przyjemnościach krzywdy nie zrobiłe. A
                  swoją drogą, po tych wybojach jechać 30.? Czyżby droga została wyrównana?
                  Co do opon zimowych, to wiara w ich cudowne właściwości może również być zgubna.
                  Z pewnością można natomiast obecnie na rowerze z odpowiednimi oponami dojechać
                  z Jakuszyc do Orla co jest ewenementem o tej porze roku (własnie wróciłem, ale
                  byłem z nartami).
                  • Gość: artek Re: Zima ludzie zima! IP: *.wro.vectranet.pl 31.12.06, 17:29
                    > To masz pecha, a może trochę brak rozwagi.

                    pewno jedno i drugie ;)
                    z rozpędem wjechałem z asfaltu na wyjeżdżony przylodzony śnieg i trzeba było
                    nieco przyhamować...

                    > Czyżby droga została wyrównana?

                    a skąd! parę miesięcy temu zarzucili tylko jakimś żwirem czy gruzem, ale dziury
                    i tak się na nowo porobiły. za to w samotworze drogowcy pilnie wyrównywali
                    pobocza - widać zostały jakieś pieniądze w tegorocznym budżecie gminy do
                    wydania. asfaltówka z jarnołtowa przez samotwór do skałki wreszcie zaczyna
                    przyzwoicie wyglądać. jak sobie przypomnę te kocie łby pod dziurawym asfaltem ...

                    > Co do opon zimowych, to wiara w ich cudowne właściwości może również być
                    > zgubna

                    oczywiście. ale mam przednią oponę znakomitą na cięższy teren ale beznadziejną
                    nawet na śliskim mokrym asfalcie. więc skoro i tak muszę ją zimą zmieniać, to
                    niech będzie na kolce.

                    > > gałowem malym a samotworem
                    > Też wczoraj byłem w tym rejonie, tyle że szosą: Leśnica-Krępice-Wróblowice-

                    faktycznie, jechałem podobnie choć nieco na skróty - przez ratyń - żar -
                    wróblowice - lutynię - las żarski - gałów - samotwór - żółtym pieszym przez
                    skałkę i smolec na muchobór. śnieg i wyjeżdżone oblodzenia były miejscami w
                    zacienionym lesie, na polach mnóstwo błota, po powrocie nawet łańcuch zdjąłem i
                    wykąpałem.

                    btw parę tygodni temu mijałem się innym rowerzystą w okolicach biskupic i
                    strzeganowic - nie z tobą przypadkiem?
                    • Gość: Roman Re: Zima ludzie zima! IP: *.korbank.pl 01.01.07, 00:16
                      > btw parę tygodni temu mijałem się innym rowerzystą w okolicach biskupic i
                      > strzeganowic - nie z tobą przypadkiem?
                      Parę tygodni to cokolwiek mało precyzyjnie, ale w ostatnich dwóch miesiącach
                      raczej tam nie byłem.
                • Gość: Roman Re: Zima ludzie zima! IP: *.korbank.pl 31.12.06, 16:51
                  > gałowem malym a samotworem
                  Też wczoraj byłem w tym rejonie, tyle że szosą: Leśnica-Krępice-Wróblowice-
                  Lutynia-Jarząbkowice-Karczyce-Lisowice-Bogdaszowice-Skałka-Krzeptów-Muchobór.
                  Polne drogi (bo jechałem też kilka km takimi) nie były oblodzone lecz
                  błotniste - wróciłem do domu opryskany od stóp do głów.
Pełna wersja