Dodaj do ulubionych

chora kasjerka

IP: *.telsat.wroc.pl 14.01.07, 16:19
W czwartek 11 stycznia robilam zakupy w supermarkecie A... . Kase nr 38
obslugiwala mocno zakatarzona pani. Ciagle musiala wycierac nos, a potem
kazda sztuke towaru brala w reke, zeby skasowac. Najobrzydliwsze bylo
kasowanie produktow spozywczych. Dobrze, ze sie zorientowalam i zabralam z
tasmy swoje zakupy przenoszac sie do innej kasy. Zwrocilam uwage i kasjerce,
ze jest zakatarzona i w punkcie obslugi klienta, gdzie obiecano sprawdzic co
sie dzieje w kasie 38, ale po godzinie przechodzac ponownie po pasazu
zauwazylam ,ze pani z katarem nadal pracuje i zaraza klientow.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gosia30 Re: chora kasjerka IP: *.media4.pl 14.01.07, 20:58
      Wciąż narzekasz w swoich postach!! juz kilka razy czytalam twoje wpowiedzi!!
      masakra!!!
      • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 15.01.07, 11:56
        Ironicznie-jestem szczesliwa, ze ktos chory moze pracowac i obsmarkanymi rekoma
        dotykac prodoktow spozywczych, zarazac innych zwlaszcza malutkie dzieci, u
        ktorych katar od doroslego moze spowodowa np. zapalenie pluc. Jak sie to podoba
        to moze stale utrzymywac takie stanowisko obslugiwane przez zakatarzonych.Widac
        bedzie mialo wziecie.
        A powaznie to sprawa przestrzegania zasad higieny i kultury osobistej
        pokazywanie sie z czerwonym nosem, z ktorego cieknie jak z fontanny.
        • Gość: miki Re: chora kasjerka IP: *.20.54.194.generacja.pl 17.01.07, 15:06
          a może ma alergie?!a zwłaszcza na ciebie ja25?ja chyba też miałabym na ciebie
          uczulenie!!!
          • Gość: figar Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 17.01.07, 21:29
            ja 25 kobieta zyjąca w dobrobycie i nawet katar to dla niej problem poniewaz
            nie ma innych ........nalezysz do grona paniusiów które czepiają sie pirdół
            • Gość: adela Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 18.01.07, 09:50
              i pewnie pani kasjerka juz wyzdrowiala i nie stracila pracy bo nie poszla na
              zwolnienie ,zagraniczny szef ma w nosie ze jestesmy chorzy na nasze miejsce
              szybko znajdzie pracownika a ,ja 25 wydaje sie ze to takie proste krocie
              zarabiała wiecej od dyroktora to co ona moze wiedziec o zyciu za 650 zloty
    • hofff Re: chora kasjerka 14.01.07, 23:02
      przeciez na katar nikt jej nie da zwolnienia lekarskiego. tobie nigdy sie nie
      zdarzylo pracowac zakatarzonej?
      • editta23 Re: chora kasjerka 15.01.07, 12:21
        ciekawi mnie czy pani na kasie ma prawo do wziecia zwolnienia lekarskiego,kiedy
        tylkopoajwia sie u niej katar.oczywiscie jest to argument,ale o ile mi
        wiadomo,to w tego typu sklepach traktowanie pracownikóe pozostawia wiele do
        zyczenia.mysle ,ze owa panikasjerka z całego serca wolałaby wziac leki i
        wygrzac sie w domku pod kołdra,ale nie moze,co wiecej,mimo nawet choroby musi
        sprawniekasowac i przyjac jak njawiecej osób.rtzyko zakazenia sie od niej jest
        takie samo ,jak w miejskim autobusie,kinie,na klatce schodowej itp.a poza tym
        nie narzekaj na tego typu rzeczy.hipermarket nie jest sklepem eksluzywnym ,w
        którym jawznaiejsze jest dobro i (hahahaha!)zdrwoie klienta.
        • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 15.01.07, 13:05
          Masz racje. Tylko czesto jak sie nie posiedzi w domu z katarem kilka dni to
          potem troche dluzej z powazniejsza choroba, drozszymi lekarstwami i
          komplikacjami oraz wieksza iloscia osob zarazonych i tak trzeba to samo
          zrobic.
          Jak u dentysty- nie pojdziesz z mala dziurka to pojdziesz z wieksza, nie
          pojdziesz z wieksza to trzeba bardziej skomplikowanie leczyc ,a i jak ten
          moment przegapisz to trzeba wyrwac , a jak tego w pore nie zrobisz to i dalsze
          leczenie sie komplikuje, a zeby Gosi30 nie przrazac jak sie komplikuje owo
          leczenie , na tym poprzestaje.
          • Gość: gośc Re: chora kasjerka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 16:36
            wezcie jeszcze pod uwage to, ze przy jej mizernych zarobkach dostanie za czas
            zwolnienia tylko 80% wynagrodzenia. prawdopodobnie pozegna sie takze z premia.
            mysle, ze wielu ludzi nie korzysta teraz ze zwolnien tak chetnie jak kiedys.
            • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 15.01.07, 19:20
              W takim duzym sklepie czy innym zakladzie to chyba nie problem oddelegowac do
              innej pracy , np. do obserwcji klientow w monitorach.
              • Gość: marek1963 Re: chora kasjerka IP: *.as.kn.pl 15.01.07, 22:11
                Taaaak. Jasne. Zawsze można posiedzieć w szatni albo na zapleczu a szef skoczy do apteki po kropelki. A poza tym to jak to była kasjerka to nie kroiła wedliny, nie dotykała pieczywa. Jedynie dotykała towar zapakowany.
                • Gość: xxx Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 15.01.07, 23:06
                  kobieto ty niemasz innych problemow chyba nie jak cie takie pierdoly denerwują
                  towar spozywczy jest hermetycznie zamkniety i juz te twoje bzdury to wielka
                  przesada kazdy pilnuje pracy bo zdaje sobie sprawe ze jak pójdzie na zwolnienie
                  to poprostu moze juz nie wracac NO JEZELI JEST SIE SZEFOWĄ i przy katarku
                  siedzi wdomku bo nikt z roboty nie wyrzuci bo chyba ze sam samego to mozna
                  sobie pozwolic na chorobowe z ciebie pewnia jakas paniusia bułka przez bibułka
                  • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 16.01.07, 11:32
                    Ty chyba nie rozumiesz slowa hermetycznosc- chyba nie powiesz ,ze np. maslo czy
                    ciastka maja hermetyczne opakowanie.
                    Po drugie chodzilo mi o to ,ze zamiast posiedziec w domu czy na innym
                    stanowisku z katarem, potem o wiele dluzej i kosztowniej trzeba sie leczyc i
                    samemu i tych z zarazonych. To jak z fuszerka- nie masz czasu ani pieniedzy,
                    aby zrobic cos pozadnie, a masz czas i pieniadze na poprawianie.
                    • Gość: xxx Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 16.01.07, 12:35
                      ja ...........otworz sama sklep isama sobie sprzedawaj paniusiu u ciebie z
                      higieną tez pewnie na bakier i nie opisuj takich tu bzdur bo to żałosne
                      • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 16.01.07, 17:13
                        Podsumowanie dotychczasowe odpowiedzi.
                        Zli pracownicy boja sie, ze zostana zwolnieni z powodu chorobowego.
                        Znam wielu pracodawcow i sama kiedys mialam firme i wiem, ze najwiekszym
                        zmartwieniem jest zdobycie i zatrzymanie swietnych pracownikow i kombinowanie
                        jak legalnie zwolnic najgorszych.
                        Jak ktos jest swietnym pracownikiem to nawet zaswiadczenia nie potrzebuje
                        szefowi przedstawiac ,ze chce troche wolnego.
                        Mozna wiec postulowac nowelizacje Kodeksu Pracy, aby chorzy pracownicy mogli
                        pracowac, a chorobowe zlikwidowac. Sami na siebie bicz ukreciliscie. Wasza
                        Paniusia Was pozdrawia, ale nigdy nie zatrudni.
                        • Gość: xxx Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 16.01.07, 18:09
                          no sama dalas dowod tego ze sciebie jest naprawde jakies dziwadlo mialas firme
                          sama sobie rządzilas zejdz na ziemie zwykli pracownicy nie maja tak jak sie
                          tobie wydaje tobie chyba z dobrobytu sie w glowie przewrucilo . zrozum kazdy
                          sie trzyma pracy takie czasy i nie wal tu takimi glupotami
    • Gość: pamina Re: chora kasjerka IP: *.generacja.pl 16.01.07, 22:49
      skąd kochani u Was tyle agresji wobec rozmówczyni!
      owszem, może i Pani ja25 zareagowała na sytuacje z kasjerką zbyt gwałtownie, ale
      wybaczcie - jak można się tak wściekać. Oczywistym jest, że Kasjerka na
      zwolnienie się nie uda, jedyna prośbą w stosunku do szeregu chorych osób
      pracujących jest unikanie zachowania niesmacznego przy klientach, korzystanie z
      chusteczek itp. W jej miejscu pracy to faktycznie trudne, jednak minimum wysiłku
      w higienę można by było włożyć. I bez takiej agresji słownej, bo słoma z butów
      wyłazi, drodzy rozmówcy.
      Populacja małp w czerwonym? czy innego paskudztwa?:)
      • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 16.01.07, 23:27
        Tez im chcialam o slomie odpisac, ale sie powstrzymalam i doszlam do wniosku,
        ze to pracownicy jednego sklepu podsycani przez skrytykowana kolezanke.
        Nie wydaje mi sie, ze ostro zareagowalam, bo podeszlam do punktu obslugi
        klienta i poinformowalam, ze pani na stanowisku 38 ma silny katar i nie powinna
        w takim stanie obslugiwac klientow. Nie robilam awantury tylko przekazalam
        sucha informacje.A pani kasjerka nie miala lekkiego kataru tylko bardzo obfity
        i widac , ze miala goraczke. Dla niej to tez meczarnia. Pisalam w obronie
        pracownikow, bo pracodawcy sa na tyle inteigenti , ze nie zwolnia dobrego
        pracownika z powodu choroby.
        Z drugiej strony to ja Paniusia klade sama kafle, duze i ciezkie, skonczylam
        lazienke. Chodze po 3 a nawet 5 rano spac a wstaje o 6. I ciesze sie ,ze moge
        duzo pracowac, bo dla mnie praca jest zabawa.
      • Gość: xxx... Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 17.01.07, 00:15
        pamina ......muwisz o tym ze co nie którzy za ostro sie wypowiedzieli ale tobie
        tez intelegencji brakło po co wyskakujesz z tą słomą co chcesz obrazic ludzi ze
        wsi ,wies teraz kobieto to nieraz lepsza jak miasta a ja 25 to jest twarda jak
        skała dlatego ją nawet katar nie bierze spać po 2 godziny na dobe to trzeba byc
        naprawde zdrowym jak KKKKKOOOOOOŃŃŃŃŃŃŃŃŃN
        • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 17.01.07, 01:37
          Wydaje mi sie, ze sloma z butow nie jest obrazliwa , to tylko takie
          humorystyczne podkreslenie pochodzenia, bo wiadomo, ze ludzie z mniejszych
          miejscowosci sa bardziej z soba zzyci i solidarni niz miastowi, ale tez lepiej
          im nie podpadac.
          Zdrowie mam , bo sie o nie modle i szanuje. I Wam wszystkim tez zycze takiego
          zdrowia i serdecznego podejscia do drugiego czlowieka.Dlatego przejelam sie
          losem chorej pracujacej kasjerki.
          • Gość: xxx Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 17.01.07, 09:07
            do ja 25 myslę jednak ze obrazliwa i teraz staracie sie wytlumaczyc bo zawsze
            ludzie jakos odgraniczają ludzi z miasta i ze wsi ciekawe co o nas miastowych
            muwią ludzie ze wsi pewnie tez mają jakies powiedzonka nie zbyt mile ja
            szanuje ludzi wszystkich czy to z miasta czy ze wsi czy z kosmosu i dlatego
            mnie troche ta słoma z butow poniosla ze tak nie powinno sie pisac a tym
            bardziej jak komus sie robi uwagi a samemu strzela taką gafe bylo to nie ferr
            • Gość: pamina Re: chora kasjerka IP: *.generacja.pl 18.01.07, 11:02
              szkoda czasu.
              P.S.
              To tak jakby używając stwierdzenia 'Od Sasa do Lasa' obrażać się miało obywateli
              Rzeczypospolitej z początku XVIII wieku. Naleciałości w związkach
              frazeologicznych i idiomach nie mają obrazić nikogo. Tylko precyzują typ
              zachowania - nie moja wina że język polski dysponuje taki stwierdzeniami. Nie
              rozważam ich pochodzenia, nie ja je wprowadziłam.
              • Gość: ja25 Re: chora kasjerka IP: *.telsat.wroc.pl 18.01.07, 12:11
                Dodam tylko, ze osoba ,ktora nie ma u mnie autorytetu nigdy nie jest w stanie
                obrazic mnie niczym, ani slowami, ani ubiorem, ani zachowaniem.
                Wracajac do tematu , to dobry pracownik jest dobrze traktowany, kazdy
                pracodawca wie , ze najlatwiej rozwalic firme ciagla rotacja. To drobni
                kierownicy czesto sa nadgorliwi, a sami pracownicy tez dodaja autowymagania i
                wychodzi mobing.
                • Gość: xxx Re: chora kasjerka IP: *.chello.pl 18.01.07, 23:05
                  JA 25 zmien temat ......................juz nie mozna tego
                  czytac ...............pewnie jeszcze masz gosposie w domu i jak ma kater
                  gosposia to sie zmieniacie ty jestes gosposią a ona sobie odpoczywa bo
                  zkatarem nie przystoi pracowac .................................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka