Dodaj do ulubionych

PRACA W McDonald's

23.01.07, 23:01
Nie musisz mieć doświadczenia, nie musisz mieć wykształcenia, nie musisz mieć
pełnej dyspozycyjności, wystarczy, że masz skończone 18 lat, książeczkę
zdrowia i chcesz pracować !! Fajna atmosfera, młodzi ludzie.

Płaca 6 zł. brutto/ godz.
tel. 071 336 08 07
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Te 6 PLN brutto 23.01.07, 23:31
      Te 6 PLN brutto to możesz sobie wsadzić nie powiem gdzie. Chcesz pracowników to płać uczciwie!
    • Gość: Buyay się... Re: PRACA W McDonald's IP: *.as.kn.pl 23.01.07, 23:46
      Jeżeli szukasz frajerów, to zacznij od kogoś z rodziny...
      6 brutto...tylko dla desperatów...
      • aron2004 Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 07:15
        ale numer 6 zł brutto to u was są ludzie którzy chcą za tyle pracować? Ja w
        biednym Lublinie mam 15-20 zł za godzinę netto
        • sothink Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 13:02
          Aron pajacu. Taki sam watek moge na forum Lublina zrobic. Poza tym jak mozesz
          miec 15-20zl netto/h jak cie nawet na bilet nie stac na pociag. Zarabiasz
          miesiecznie pewnie 800zl brutto, zreszta ciesz sie ze zatrudniaja
          niepelnosprawnych, bo bys z glodu zdechl.
          • aron2004 Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 18:28
            mnie nie stać na pociąg, bo jeżdżę samochodem
            • sothink Re: PRACA W McDonald's 26.01.07, 03:51
              Takim o mocy jednego konia hahahaha. Furmanka Pickup. Idz prosiaki nakarm
              wiesniaku ze wschodu, bo zglodu zdechna przez to twoje pieprzenie glupot tutaj.
              • aron2004 Re: PRACA W McDonald's 26.01.07, 07:15
                ty się nie martw o moje prosiaki będą niedługo bite bo już mają po 100 kilo
    • Gość: hehehihi hahahahahaha IP: 89.174.34.* 23.01.07, 23:47
      lola19.77 napisała:

      >
      > Płaca 6 zł. brutto/ godz.


      hahahahahahahahahahaha :D :D
      hahahahaha :P :D
      hahahahahahahahaha :D :D :D :D
      hahahahaha :P :P ;P
      haha
      hhahahahahahahaha :D

      :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D

      ŚMIECH NA SALI :D :D :D :D
      • Gość: onyx Re: hahahahahaha IP: 89.174.34.* 23.01.07, 23:49
        i zczego rszysz bócu?
        • Gość: trogir Re: hahahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:06
          może z twojej ortografii...?
    • Gość: :) Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 23.01.07, 23:49
      Sprawdź maila... :)
    • Gość: sbo Re: PRACA W McDonald's IP: *.180.219.81.magma-net.pl 24.01.07, 01:22
      Ludzie mały apel szanujcie sie. Minimum 6 ale netto wtedy bym jeszcze nie
      wysmial tej oferty a tak ... to szkoda niszczyc klawiature na odpisywanie.
      • Gość: ltc uśmiałem się, ale z was :) IP: 193.109.212.* 24.01.07, 08:09
        bezrobotne jełopy - większośc z tych uchachanych nie ma nawet kwalifikacji żeby
        robic hamburgery a chce się szanować???? ile chciałbyś przygłupi kretynie
        zarabiać za podanie mi przez okienko kubka kawy i kanapki???? chcesz zarabiać
        60 pln netto na godzinę? to na pewno nie w mcds bo na całym świecie jest to
        praca dodatkowa dla studentów lub housewifes.
        • Gość: jfk Re: uśmiałem się, ale z was :) IP: *.finemedia.pl 24.01.07, 10:36
          A w polskich realiach utrzymują się z tej pracy młode matki z dziećmi, samotne
          kobiety po 50 i wiele innych nie studentów i nie housewifes niestety... a za 6
          zł. brutto jest ciężko - uwierz.
          • Gość: ltc Re: uśmiałem się, ale z was :) IP: 193.109.212.* 24.01.07, 11:17
            nie zmienia to faktu, że aby rządać wyższych zarobków trzeba mieć coś więcej
            niż wolny czas i dwie ręce...
            • wielki_czarownik Chrzanisz 24.01.07, 16:39
              Dlaczego McDonaldowi w Niemczech opłaca się płacić tyle, że za godzinę pracy człowiek może tam sobie kupić dowolny duży zestaw w tym lokalu, a w Polsce płacą tyle, że na taki zestaw zarabiasz cały dzień albo i dłużej? Czyżby podawanie Big Maców w Hamburgu było trudniejsze niż we Wrocławiu?
              Nie uważasz, że to zwykłe draństwo płacić człowiekowi niecałego Big Maca za godzinę pracy? Tym bardziej, że 100 kilometrów na zachód płacą za taką samą pracę całym wielkim zestawem.
              • Gość: Damian Re: Chrzanisz IP: *.dsl.biskupin.wroc.pl 24.01.07, 16:43
                ehh nie zapominaj ze zycie w Niemczech jest dorższe niż w Polsce a więc i
                zarobki muszą być wyższe. to chyba oczywiste.
                Co nie znaczy ze ludzie w Polsce powinni troche więcej zarabiac - szczególnie
                pracownicy fizyczni.
                • wielki_czarownik Droższe? To mit! 24.01.07, 18:18
                  Paliwo - niemal te same ceny. Sprzęt RTV i AGD tam jest tańszy. Nieznacznie droższa jest niektóra żywność i niektóre samochody. I w zasadzie tylko to!
                  • lady_in_dark Re: Droższe? To mit! 24.01.07, 18:45
                    pomysl jeszcze o cenach mieszkan( wszystko jedno czy kupna czy tez wynajmu) czy
                    oplat...i dojdziesz jendak do wniosku ze zycie TAM jest sporo drozsze.
                    • wielki_czarownik Naprawdę? 24.01.07, 18:48
                      U nas dobija do 10000 PLN za metr a czasami przekracza.
                      • Gość: Norymberga Re: Naprawdę? IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.07, 09:33
                        To w takim razie powiem wam ze 1m2 mieszkania w Norymberdze kosztuje 1.500 Euro.
                        Miasto jest wielkosci Wroclawia.
                • Gość: Rafis Re: Chrzanisz IP: *.wro.vectranet.pl 25.01.07, 20:09
                  Gość portalu: Damian napisał(a):

                  > ehh nie zapominaj ze zycie w Niemczech jest dorższe niż w Polsce a więc i
                  > zarobki muszą być wyższe. to chyba oczywiste.
                  > Co nie znaczy ze ludzie w Polsce powinni troche więcej zarabiac - szczególnie
                  > pracownicy fizyczni.

                  patrząc na przelicznik podany przez czarownika to wychodzi na to, że zycie
                  droższe i to kilkukrotnie jest w Polsce bo za godzinna pensje mozna kupic dwa
                  hamburgery w promocji(po 2 zeta) a w Niemczech cały zestaw.
                  a PKB? PKB rosnie gdy rosna płace i ludzie zaczynaja ta kasę wydawać na zakupy
                  co powoduje koniecznosc produkcji itp.
                • nemii Re: Chrzanisz 04.02.07, 13:50
                  Ok jest drozsze i dlatego wlasnie praca zostala przeliczona na "towar" a nie na
                  pieniadze.
                  • nemii Re: Chrzanisz 04.02.07, 13:56
                    Wiec skoro jest drozsze, to hamburgery tez sa drozsze. Wiec przelicznik 1h to
                    tyle ile wartosc 1 hamburgera w kadym kraju wychodzi proporcjonalnie do cen.
              • Gość: xxx Re: Chrzanisz IP: *.magma-net.pl 24.01.07, 19:19
                Dlatego, że tam PKB jest prawie 3x większe niż u nas. Poczytaj sobie o korelacji
                płac np. w gastronomii z poziomem PKB. Polecam.
                • wielki_czarownik Re: Chrzanisz 24.01.07, 19:29
                  Tak się składa, że trochę na ekonomii się znam. I w Polsce argument wysokości PKB jest bardzo nadużywany. Otóż różnice w PKB nie pozwalają płacić pracownikowi tyle co na zachodzie, ale jednocześnie pozwalają aby właściciel zarabiał często o wiele więcej niż ich niemieccy odpowiednicy.
                  Jak to jest, że właściciel sklepiku w Niemczech jeździ takim autem jak jego pracownicy (opel Astra, Vectra), a właściciel podobnego punktu w Polsce jezdzi Mercedesem i ma dom z basenem?
                  • Gość: ... A ILE powinno się płacić za pracę tego typu? IP: *.finemedia.pl 24.01.07, 22:18
                    Tylko błagam o jakieś poważne stawki a nie robienie z tego tematu loży
                    szyderców tak? :P
                    • wielki_czarownik Piszę poważnie 24.01.07, 23:21
                      W Polsce powinno się takim ludziom płacić minimum (ale to minimum) 12 PLN za godzinę na rękę. Czyli około 2000 PLN miesięcznie. To jest moim zdaniem minimalna uczciwa płaca za pełen etat (8 godz. dziennie, 5 dni w tygodniu) w tym kraju.
                      • mr_pope Re: Piszę poważnie 31.01.07, 19:25
                        Ekhm... Takim ludziom to znaczy jakim?
                        • wielki_czarownik Re: Piszę poważnie 02.02.07, 11:17
                          To znaczy pracującym na takich stanowiskach, które niewiele wymagają (sprzedawca, sprzątacz etc.)
                          • mr_pope Re: Piszę poważnie 02.02.07, 12:51
                            czyli pracującym na stanowiskach, które wymagają więcej można płacić np. 800 na
                            rękę, tak?
                            • wielki_czarownik Nie zgrywaj się 02.02.07, 18:19
                              Czasy "NIE" już minęły :P
                              Wiadomo, że za większe wymagania trzeba więcej płacić.
                              • mr_pope Re: Nie zgrywaj się 03.02.07, 05:10
                                Jak rzucisz więcej gotówki na rynek to ona straci wartość, nawet nie trzeba jej
                                drukowac bo i tak większość kasy jest wirtualna. A jak straci na wartości, to
                                wzrosną ceny, więc i tak nikomu się nie przyda. Ktoś musi mało zarabiać, żeby
                                inni zarabiali więcej, a czasy egalitaryzmu przeminęły wraz z "NIE";)
                                • wielki_czarownik Owszem 04.02.07, 14:51
                                  Ale mi chodzi o podział tej gotówki w gospodarce. U nas pracownik jeździ 20 letnim Polonezem a szef nowym Mercedesem. W Niemczech pracownik ma Astrę a szef Vectrę. Tu jest ból.
                                  • mr_pope Re: Owszem 04.02.07, 19:11
                                    Z tym czym jeździ prezes a pracownik różnie bywa. Mój ojciec jeździł maluchem,
                                    polonezem i dużym fiatem w czasie gdy jego pracownicy mieli już ople.
                                    • wielki_czarownik Re: Owszem 04.02.07, 19:29
                                      Dobrze wiesz, że chodzi o coś innego. W Polsce normalnym jest, że właściciel 10-15 osobowej firmy zarabia więcej niż wszyscy jego pracownicy razem wzięci. Tak nie ma w żadnym cywilizowanym kraju świata!
                                      Nie tak dawno Onet dał przedruk artykułu chyba z Gazety Prawnej, gdzie był opisany przypadek jak to szef zarabiający 60 tysięcy miesięcznie oburzony był tym, że pracownicy chcą zarabiać po 3 tysiące.
                                      • Gość: 100 Re: Owszem IP: *.finemedia.pl 04.02.07, 20:23
                                        100 :)
                                      • mr_pope Re: Owszem 05.02.07, 16:45
                                        Nie, nie jest normalnym. Sam fakt, że opisano konkretny przypadek pokazuje, że
                                        to nie jest norma. Normą jest natomiast pracownik siedzący od 8 do 16 w firmie i
                                        mający wszystko gdzieś i pracodawca żyjący firmą 24 godziny na dobę.
                                        • wielki_czarownik Re: Owszem 05.02.07, 17:34
                                          mr_pope napisał:

                                          > Nie, nie jest normalnym. Sam fakt, że opisano konkretny przypadek pokazuje, że
                                          > to nie jest norma.

                                          Niestety to jest nienormalna norma w tym kraju.

                                          Normą jest natomiast pracownik siedzący od 8 do 16 w firmie
                                          > i
                                          > mający wszystko gdzieś i pracodawca żyjący firmą 24 godziny na dobę.

                                          Dlatego pracodawca powinien zarabiać więcej, ale nie 20 czy 50 razy więcej tak jak to ma miejsce w Polsce.
                                          • mr_pope Re: Owszem 05.02.07, 22:19
                                            > Niestety to jest nienormalna norma w tym kraju.

                                            Ja mimo wszystko twierdzę, że nie jest normą iż prezes sam zarabia kilkadziesiąt
                                            razy więcej niż jego pracownicy. Kto kto mógłby sobie na to pozwolić działa
                                            najczęściej w branżach wymagających wysokiej klasy specjalistów, których nie
                                            skusisz małymi zarobkami.

                                            > Dlatego pracodawca powinien zarabiać więcej, ale nie 20 czy 50 razy więcej tak
                                            > jak to ma miejsce w Polsce.

                                            I dlatego większość pracodawców tak wiele nie zarabia.
                  • Gość: ola Re: Chrzanisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:55
                    zamiast zazdrościć-zostań właścicielem takiego sklepu,a będziesz miał merca,dom
                    z basenem i brak czasu na te swoje mądrości na forum
              • mr_pope Re: Chrzanisz 31.01.07, 19:24
                > Nie uważasz, że to zwykłe draństwo płacić człowiekowi niecałego Big Maca za
                > godzinę pracy?

                Po pierwsze, praca ta nie wymaga wykształcenia, ani specjalnych kursów (co nie
                znaczy, oczywiście, że jest lekka).
                Po drugie, nie wiem jak w mcdonald's, ale w KFC (przynajmniej kiedyś) do płacy
                zasadniczej dochodziła premia i "ekstra" zniżki na produkty zakupione w sieci (1
                zł za zestaw w miejscu zatrudnienia, 25% zniżki w każdym innym punkcie).
                Po trzecie, co do podobnych kosztów życia w Niemczech, w Polsce da się przeżyć
                za 800 pln na m-c w dużym miescie jakim jest Wrocław. W Niemczech, za 200 euro,
                znacznie trudniej.
                • wielki_czarownik Re: Chrzanisz 02.02.07, 11:19
                  mr_pope napisał:

                  > > Nie uważasz, że to zwykłe draństwo płacić człowiekowi niecałego Big Maca
                  > za
                  > > godzinę pracy?
                  >
                  > Po pierwsze, praca ta nie wymaga wykształcenia, ani specjalnych kursów (co nie
                  > znaczy, oczywiście, że jest lekka).

                  Oczywiście. Ale to nie znaczy, że takich ludzi można traktować jak niewolników.

                  > Po drugie, nie wiem jak w mcdonald's, ale w KFC (przynajmniej kiedyś) do płacy
                  > zasadniczej dochodziła premia i "ekstra" zniżki na produkty zakupione w sieci (
                  > 1
                  > zł za zestaw w miejscu zatrudnienia, 25% zniżki w każdym innym punkcie).

                  Czy to duży bonus?

                  > Po trzecie, co do podobnych kosztów życia w Niemczech, w Polsce da się przeżyć
                  > za 800 pln na m-c w dużym miescie jakim jest Wrocław. W Niemczech, za 200 euro,
                  > znacznie trudniej.

                  Wiesz za 800 PLN to można co najwyżej wegetować. Ale chyba nie chodzi nam o to, aby w środku Europy XXI wieku żyć niczym biedak w Etiopii.
                  • mr_pope Re: Chrzanisz 02.02.07, 12:59
                    > Oczywiście. Ale to nie znaczy, że takich ludzi można traktować jak niewolników.

                    Wyznacznikiem niewolnictwa jest 6,5 zł za godzinę?

                    > Czy to duży bonus?

                    Większość pracowników nie może liczyć na gratisy ze strony firm w których pracują.

                    > Wiesz za 800 PLN to można co najwyżej wegetować. Ale chyba nie chodzi nam o
                    > to, aby w środku Europy XXI wieku żyć niczym biedak w Etiopii.

                    Ja mam się całkiem nieźle. I podejrzewam, ze większość biedaków w Etiopii
                    chciałoby się ze mną zamienić miejscami.

                    • wielki_czarownik Re: Chrzanisz 02.02.07, 18:20
                      mr_pope napisał:

                      >
                      > Wyznacznikiem niewolnictwa jest 6,5 zł za godzinę?

                      Przy dzisiejszych cenach tak.


                      > Większość pracowników nie może liczyć na gratisy ze strony firm w których pracu
                      > ją.

                      A jaki gratis ma dostać np. urzędnik? Darmowe pozwolenie na budowę?

                      > Ja mam się całkiem nieźle. I podejrzewam, ze większość biedaków w Etiopii
                      > chciałoby się ze mną zamienić miejscami.
                      >

                      Zarabiasz 800 PLN na rękę?
                      • mr_pope Re: Chrzanisz 03.02.07, 05:12
                        > Przy dzisiejszych cenach tak.

                        O mój Boże, jak oni Herringera na wykopkach gnoją:((

                        > A jaki gratis ma dostać np. urzędnik? Darmowe pozwolenie na budowę?

                        Bezspornym faktem pozostaje, że pracownicy tego typu sieci mają szanse na
                        gratisy. A taki urzędnik ministerstwa może co najwyżej liczyć na transport z
                        obstawą, ale płaci normalną cenę.

            • ludendorf Re: uśmiałem się, ale z was :) 25.01.07, 02:51
              100% racji. Tak ciężko zrozumieć, że za pracę którą może wykonywać każdy dureń w
              Polsce nikt więcej nie zapłaci? Trzeba cały czas się dokształcać.
              • wielki_czarownik Zapłaci 25.01.07, 11:23
                Już teraz brakuje im ludzi. Jeszcze trochę i zapłacą. Kiedyś płacili w takim sektorze 4.5 PLN. Teraz już 6 PLN. Jak będzie 10 PLN to zaczną się ludzie zgłaszać.
                • Gość: :) Jeszcze raz na temat stawki... IP: *.finemedia.pl 25.01.07, 12:50
                  Nie no ale pamiętjmy, że to jest jednak głównie praca dorywcza więc na 2000
                  netto NIE MA ŻADNYCH SZANS. Jaką stawke chciałbyś mieć żeby dorabiać sobie na
                  pół etatu powiedzmy studiując dziennie... przychodzisz na 10 godzin w każdą
                  sobote i niedziele i ile Twoim zdaniem powinno się płacić NETTO za taki wymiar
                  pracy?
                  • wielki_czarownik Re: Jeszcze raz na temat stawki... 25.01.07, 18:32
                    Gość portalu: :) napisał(a):

                    > Nie no ale pamiętjmy, że to jest jednak głównie praca dorywcza więc na 2000
                    > netto NIE MA ŻADNYCH SZANS.

                    Ja wyraźnie piszę, że 12 PLN za godzinę czyli ~2000 PLN miesięcznie za PEŁEN etat.

                    Jaką stawke chciałbyś mieć żeby dorabiać sobie na
                    > pół etatu powiedzmy studiując dziennie... przychodzisz na 10 godzin w każdą
                    > sobote i niedziele i ile Twoim zdaniem powinno się płacić NETTO za taki wymiar
                    > pracy?

                    Jak już pisałem tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=56048328&a=56115617 uważam, że powinno się płacić minimum 12 PLN za godzinę (na rękę). A to czy pracujesz 2 godziny tygodniowo czy 20 to już nie ma znaczenia. 12 PLN za GODZINĘ!!
                    • mr_pope Re: Jeszcze raz na temat stawki... 31.01.07, 19:26
                      > Ja wyraźnie piszę, że 12 PLN za godzinę czyli ~2000 PLN miesięcznie za PEŁEN et
                      > at.

                      Jak każdy na pełnym etacie będzie tyle zarabiał, to w praktyce nic to nikomu nie
                      da. 2000 podwyżki dla każdego nie przeszło w '80 i teraz też nie przejdzie.
                      • wielki_czarownik Da 02.02.07, 11:21
                        Problem w tym, że wtedy nie było ani dóbr ani pieniędzy (dodrukowano je). Teraz wszystko jest, tylko niesprawiedliwie podzielone. Uważasz za OK sytuację kiedy szef 15 osobowej firmy płaci pracownikom po 1200 PLN a sam ma nowe Volvo i kupuje sobie 3 mieszkanie w ciągu roku?
                        • mr_pope Re: Da 02.02.07, 13:04
                          Myślę, że powinieneś najpierw iść gdzieś do pracy a dopiero potem bajki opowiadać.
                          • wielki_czarownik :) 02.02.07, 18:21
                            Ja pracuję od końca LO (a jeszcze w podstawówce sobie dorabiałem).
                            • mr_pope Re: :) 03.02.07, 05:13
                              > Ja pracuję od końca LO (a jeszcze w podstawówce sobie dorabiałem).

                              Mówię o powaznej pracy a nie o stręczycielstwie na osiedlu. Ale fakt, zawsze
                              mnie dziwiło skąd masz kasę na picie;)
                              • wielki_czarownik Re: :) 04.02.07, 14:49
                                Myślisz, że przypilnowanie tylu dziwek to łatwy kawałek chleba?
                                • mr_pope Re: :) 04.02.07, 19:12
                                  Nie wiem, nigdy nie pilnowałem żadnej dziwki.
        • Gość: Do Itc Re: uśmiałem się, ale z was :) IP: *.as.kn.pl 24.01.07, 16:56
          Kretyn to cię zrobił bucu, ale nie wyszło jak widać...
    • Gość: ty Re: PRACA W McDonald's IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.07, 14:59
      Pffffffffffffffffffffff.
      6zl brutto, nie zartuj.
      • Gość: taka prawda Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 24.01.07, 16:47
        Dla kogo jest to praca ? Chyba tylko dla ludzi po podstawówce, lub dla studencików zaocznych bez ambicji.
        6 zł brutto... pff.
        • Gość: Lukie Re: PRACA W McDonald's IP: 194.146.219.* 24.01.07, 18:20
          Pracują tu studenci zaoczni i dzienni i nie tylko ludzie po podstawówce.W
          większości to ludzie naprawde bardzo ambitni. Wiedzą co to ciężka praca.Takie
          są realia ze w Polsce nie placą więcej jeżeli nie ukonczysz studiów.Oczywiscie
          czasem trafi sie komus cos lepszego ale to nie zawsze. Często z tej marnej
          pensji potrafią sie utrzymac, do tego oplacić studia. Potrafilbys to zrobić
          czlowieczku? Nie obrażaj moich kolegów i koleżanek, bo naprawde sie starają.
          Jest cieżko ale dają rade. Ty pewnie nie wiesz co to praca i siedzisz i tylko
          stukasz w te klawisze i glupoty wypisujesz.
          • Gość: hehe Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 24.01.07, 19:08
            Rozumiem że też pracujesz w Mc? :) Oczywiście znając z autopsji sytuacje w
            naszej firmie podpisuje się pod tym co napisałeś obiema rękami. Większość
            pracowników to ambitni młodzi ludzie, którzy pracują naprawde ciężko i walczą z
            polskimi realiami na rynku pracy zdobywanym doświadczeniem, licząc że pomoże im
            to po skończonych studiach w poszukiwaniu pracy za godziwą pensje. Dlatego też
            uważam, że stawka 6zł. brutto jest śmieszna i podwyżki są niezbędne. Skoro
            biuro w Warszawie zmieniło siedzibę, to liczę na jakiś POSTĘP w tej sprawie.
            Wtajemniczeni wiedzą o co chodzi ;) Pozdrawiam!
          • Gość: Flowerbomb Re: PRACA W McDonald's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:59
            To czysta bzdura, ze placa wiecej po skonczeniu studiow. Ludzie, nie dajcie sie
            robic w konia i pracowac za darmo.
            Niedawno przeprowadzalam kompleksowy remont sporego budynku pensjonatowego.
            Jest tragedia ze znalezieniem fachowcow. Ceny za wszelkie uslugi fachowców typu
            stolarz, płytkarz, hydraulik, specjalista od tapet, kamieniarz od ogrodzeń,
            murarz, tynkarz itp są horrendalne. Oczywiście za porządne usługi, nie jakiś
            pan Wiesiek, któremu się wydaje, że co to za filozofia położyć tapetę. A to
            jest filozofia. Bo są różne tapety, nie tylko te zwykłe ale i jedwabne i
            satynowe i szklane i masa różnych innych. I trzeba się znać, żeby się nie
            wybrzuszyło i nie ściągnęło. Na tapetę szklaną szukałam fachowców miesiącami,
            bo wszyscy co umieli wyjechali za granicę, a ci co zostali mają roboty na
            miesiące z wyprzedzeniem. Reszta się nie zna, nie rozwija i tkwi w marazmie
            sprzed 20 lat jęcząc i narzekając. To samo z płytkarzami. Taki płytkarz z
            prawdziwego zdarzenia, dokładny i porządny, bierze ok. 35 zł od metra płytek
            podłogowych. Dziennie zrobi kilka metrów. Rachunek jest prosty. Porządni
            płytkarze mają terminy ustalone na miesiące do przodu. Parkieciarz od metra
            parkietu, sama robocizna ok 40 zl. A ceny rosną, bo nie ma ludzi. Z
            hydraulikami też się robi koszmar.
            Ogólnie w budownictwie jest ogromne zapotrzebowanie na fachowców, czemu wszyscy
            się upierają, żeby robić studia, a potem klepać biedę, albo wyjeżdżać na
            zachód. Jest tylko kwestia nauczenia się porządnie fachu. To zaden wstyd być
            porządnym stolarzem zamiast byle jakim magistrem. Teraz czasy się zmieniają,
            jest masa nowych technologii, które wymagają fachowców. Podam przykad. Musiałam
            osuszyć zagrzybiałą piwnicę. W mieście ok. 95 tys mieszkańców i tysiące
            zagrzybiałych piwnic tylko jedna firma osuszająca piwnice, która narzuca
            bajońskie ceny. Są zachodnie technologie: Remmersa, Deitermanna, Schomburga
            itp, które przeszkalają ludzi w kładzeniu tynków renowacyjnych - tynk ten
            wyciąga sole z zawilgoconych ścian. Jego nakładanie składa się z kilku warstw i
            wymaga wiedzy, co po czym i w jakim odstępie czasu. Cena za m2..... 50-70 zł.
            Parę miesięcy szukałam firmy, która by mi to wykonała. Wszyscy wyjechali. Ręce
            opadają.
            A POlacy pracują na zachodzie albo w McDonaldsach za 6 zl brutto.
            • Gość: Pełna zgoda Re: PRACA W McDonald's IP: 212.185.43.* 30.01.07, 11:24
              Bo w tym naszym pięknym kraju pootwierano masę prywatnych studiów i każdy może
              być magistrem. Ba, prawie każdy chce nim być. A można o wiele więcej zarobić w
              budowlance, ślusarstwie, hydraulice. Ale tu każdy chce być magistrem ze
              skończoną Wyższą Szkołą Gotowania na Gazie...
              • Gość: aron Re: PRACA W McDonald's IP: *.lublin.enterpol.pl 31.01.07, 15:26
                to proste

                ludzie idą na studia, bo wolą pracować za mniejszą pensję ale 8 godzin w biurze
                przed komputerem niż zarabiać więcej ale pracować na budowie w deszcz śnieg
                upał mróz + wyjazdy. No i 12 godzin dziennie
              • mr_pope Re: PRACA W McDonald's 31.01.07, 19:28
                Można zarobić więcej, bo brakuje fachowców, a nie dlatego, że to jakaś złota
                zasada. Zmniejszy się przypływ studentów, to proporcje się zmienią i tyle. Już
                teraz inżynier po polibudzie ma szansę na większą kasę niż hydraulik.
            • Gość: :( Studia nie... ??? IP: *.finemedia.pl 30.01.07, 11:35
              Nie dołuj studentów smutną prawdą... Mam właśnie sesje, siedze w książkach
              zakopany po czubek głowy i po co? Żeby po 5 latach czekał mnie McDonalds za 6
              zł./brutto? Może jednak studia mieć warto i po 5 latach z dyplomem w ręku
              nauczyć się w 6 miesięcy kładzenia tapet, płytek itp. Dyplom może się kiedyś
              przyda... kto wie...
        • Gość: er Re: PRACA W McDonald's IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.01.07, 22:58
          z moich obserwacji wynika, ze w mcdonaldzie pracują raczej studenci dzienni,
          dobierają odpowiednie godziny prac i heja. Zaoczni są o wiele zaradniejsi i sie
          wyzej cenią.
        • francess3 Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 01:04
          O ty wredoto!
          Studencikow zaocznych i ludzi po podstawowce? A co ty do cholery myslisz? Ze
          jezeli studiuje zaocznie to jestem bez ambicji? Albo ze ludzie po podstawowce
          nie maja ambicji? Nie kazdy w zyciu ma taki sam start, nie kazdy dostal szanse,
          by utrzymywali go rodzice, nie kazdy ma kase na szkole. Wiec nie chrzan bzdur,
          ze to ludzie bez ambicji. Takie sa polskie realia. jest ciezko i tyle. wiec
          parobku, nie obrazaj ludzi.
    • Gość: boban chyba tylko jako trening przed wyjazdem do UK IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.07, 18:11
    • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 25.01.07, 18:28
      up
      • Gość: sawery Re: PRACA W McDonald's IP: *.e-wro.net.pl 25.01.07, 18:38
        Jak tak będą płacić, to wkrótce te bary będą musieli przerobić na samoobsługowe-
        klient sam sobie będzie smażył fryty i hamburgery, sam sobie zapłaci i wyda
        resztę no i posprząta też sam.
    • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 18:37
      wolalbym pracowac przy wywozie gnoju albo w chlewni.....
      • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 25.01.07, 19:10
        ŻE NIBY DLACZEGO PRZEPRASZAM???
        • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 19:23
          w chlewni albo przy gnoju mniej smrodu jest i praca jakos tak bardziej sensowna
          sie wydaje
          • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 25.01.07, 19:28
            No to powodzenia Ci życzę... Przerzucanie gnoju jest jak najbardziej sensowne -
            baw się dobrze.
            • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 25.01.07, 21:12
              to przyjemnej zabawy w podgrzewaniu tego G....., ktore podaja w barakach
              McDonald i spozywaniu takiegoz.......
              smacznego
              • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 25.01.07, 21:38
                Podgrzewaniu? BigMac to coś jak zapiekanka z mikrofalówki tak? Bystrzak...
                • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 26.01.07, 19:25
                  jasne ze nie z mikrofalowki. Ale mnie jest akurat zupelnie obojetne w jaki
                  sposob zostanie usmazone danie (nie podgrzane skoro nie lubisz tego okreslenia)
                  w sklad ktorego wchodza zmielone racice, uszy, nosy, skory, i pewnie trociny z
                  soji + glutaminian sodowy albo inozynian sodowy. Ja wole sobie kupic kawal wola
                  albo jakiegos wieprza (drobiu nie lubie a szczegolnie kaczek!!! a ryby tylko
                  wedzone) i smazyc na patelni tak jak lubie. To nie jest takie trudne i niewiele
                  czasu potrzeba zeby to zrobic. Tak wiec nie wysilaj sie i nie pisz ze nie masz
                  czasu bo tak ciezko pracujesz ze nie mozesz kolacji czy obiadku sam zrobic!
                  Pozdrawiam i smacznego zycze w spozywaniu raciczek mielonych a la McDonalds!!!
      • Gość: :( Re: PRACA W McDonald's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 19:54
        kazdy powinien pracowac w takim zawodzie, do ktorego ma powolanie...
        Faktycznie, nie kazdy nadaje sie do pracy z ludzmi...
        • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 26.01.07, 20:07
          tak sie sklada uaskafco ze ja pracuje z ludzmi! z ludzmi a nie konsumentami
          raciczek mielonych w sosie ze skorek wieprzowych.....!!!
          poza tym nie wysilaj sie Gosciu :(.... bo jeszcze Ci zylka we lbie pynknie.... i
          tragedyjo sie stanie.
          akurat na przetworstwie zywnosci troszke sie znam...
          Poza tym nie widze nic upokorzajacego w pracy przy wywozie gnoju albo w chlewni
          czy oborze. Chcesz jesc miesko to wiedz ze musi ktos zajac sie i takim troche
          woniejacymi sprawami. Ty konsumencie mieska smazonego albo duszonego czy
          innego...... oj co ja pisze, Ty przeca raciczki mielone spożywasz.... to i juz
          nic wiecej pisac nie trza!!
          • Gość: Fuckt Fucktem Re: PRACA W McDonald's IP: *.as.kn.pl 26.01.07, 21:15
            beretelwi, komu jak komu, ale po postach widać, że to tobie zaraz żyłka
            pęknie... :D
          • Gość: :( Re: PRACA W McDonald's IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 22:52
            Zle mnie zrozumiales. Uwazam, ze niewazne CO sie robi. Wazne, zeby to co sie
            robi robic DOBRZE. Ktos musi pracowac w chlewni i przy gnoju, to jest bardzo
            wazna praca. To dobrze ze wybrales zawod zgodny z Twoimi predyspozycjami.
            Wszedzie sie mozna realizowac i czerpac satysfakcje z dobrze wykonanej pracy. A
            dobrze wykonana praca zawsze zasluguje na szacunek. Raczej nie zmieniaj swojej
            profesji, to co robisz to jest zawod idealnie dopasowany do Ciebie. Powodzenia
            w zyciu zawodowym i osobistym!
    • Gość: lepsze jedzenie Re: PRACA W McDonald's IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 22:17
    • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 28.01.07, 19:44
      up
      • Gość: Gość portalu Praca??? IP: 212.185.43.* 29.01.07, 13:46
        Jeśli to oferta pracy, to przestań podbijać ten wątek. Daj ogłoszenie do
        płatnego serwisu lub prasy. Aż wstyd, że tak wielki koncern wykorzystuje forum
        do szukania pracowników... A może jesteś takim menedżerem jednej z tych
        jadłodajni i szukasz pracowników na własną rękę, bo za chwile sam będziesz stać
        przy patelni?
    • jobcentre Re: PRACA W McDonald's 30.01.07, 09:58
      up
    • Gość: waga Zaczyna się... IP: *.rozanka.wroc.pl 30.01.07, 11:45
      po mału robić padlina na rynku pracy,odczuwam to codziennie robiąc zakupy w
      osiedlowym Plusie gdzie do jednej kasy stoi kolejka przez cały sklep a jak ktoś
      coś burknie to mu kasjerka daje ulotkę z ofertą pracy na kasie.
    • jobcentre Re: PRACA W McDonald's 31.01.07, 12:11
      up :-)
    • Gość: agnes Re: PRACA W McDonald's IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.07, 15:07
      co za bzdury wypisujesz, ja bedac na studiach próbowałam tam znazleźć prace i
      sie nie odezwali ............
      • hubsol Re: PRACA W McDonald's 31.01.07, 15:56
        Być może Twoje studia były zbyt ambitne na menedżment Maca?
        Jest przecież taka stara zasada, że pracownik nie może być mądrzejszy od szefa.
        • Gość: toja Re: PRACA W McDonald's IP: *.biol.uni.wroc.pl 31.01.07, 18:03
          po co wlasciwie podciagacie ten durny watek o skorkach wieprzowych?
          • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 31.01.07, 19:09
            wątek jest o pracy...
            • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 31.01.07, 19:46
              czasem nie chce mi sie logowac.....
              piszesz, ze watek o pracy jest..... dobry dowcip, usmialem sie rowno!!!
              pozdrawiam i zycze nadal dobrego humoru
              • Gość: .... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 31.01.07, 19:52
                No to nie loguj się... wszystkim wyjdzie to na zdrowie.
                • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 31.01.07, 20:06
                  no na pewno wielu wyjdzie na zdrowie, szczegolnie mnie bo wtedy przestaniesz mi
                  dokuczac swoimi durnymi wypowiedziami
                  Pozdrawiam i wyluzuj troche szczeniaczku
    • jobcentre Re: PRACA W McDonald's 02.02.07, 09:56
      UP :-)))
      • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 02.02.07, 15:25
        a Ty jak zwykle z uporem godnym lepszej sprawy podnosisz ten bezsensowny watek...
        pytam się grzecznie: po co? bo o pracy jest? a coz to za praca przy skorkach
        wieprzowych..... bueeeeeeeeeeeeee!!!
        • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 02.02.07, 16:34
          pytam się grzecznie: po co się znowu udzielasz kiedy nikt nie prosi?
          • beretelwi Re: PRACA W McDonald's 02.02.07, 16:44
            a Ciebie ktos prosil u udzielanie sie?
            widze ze mnie zwalczasz. Jest to Twoim idee fix, jesli wiesz co to znaczy.
            Szukaj mnie na innych forach bo Tobie juz nie odpowiem tutaj...
            Ten watek jest dla mnie zamkniety bo tak postanowilem.
            • Gość: ... Re: PRACA W McDonald's IP: *.finemedia.pl 02.02.07, 17:45
              Już dawno Ci to proponowałem... Lepiej późno niż wcale.
    • Gość: student Re: PRACA W McDonald's IP: *.magma-net.pl 02.02.07, 20:04
      A ja myslalem ze 7 zl brutto za wykladanie towaru w markecie to zdzierstwo.
    • jobcentre Uwaga 06.02.07, 09:44
      Uwaga frajerzy! Podaje komunikat!
      Z powodu małej, a właściwie żadnej liczby chętnych do roboty w Macu dyrekcja
      wychodzi naprzeciw potrzebom społecznym i daje podwyżkę z 6 na 6,30.
      Serdecznie zapraszamy! Teraz to już będzie bajka.
    • hubsol UP 08.02.07, 13:58
      Zapraszamy na drzwi otwarte. Chcesz pracować w wielkim światowym koncernie?
      Koniecznie przyjdź.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka