anwb
04.02.07, 21:01
Nic dodac, nic ujac. Chociaz... place ubezpieczenie za samochod. Jak cos sie
stanie, to blacharz sie cierzy i zarabia. Jak ja zachoruje, to lekarz jest w
rozpaczy. Bo bierze pieniadze za moje istnienie. Moja choroba pomniejsza mu
zyski. Jak to mozliwe? Bo lekarze w ministrstwie i lekarze w szpitalach dziela
moje pieniadze. A mnie i innych pacjetow maja.. w glebokim powazaniu. To
system jest chory. A pieniedzy wystarczy!