Gość: bonczek
IP: *.pl
22.11.01, 21:42
Większość (oby nie wszyscy) dziennikarzy reprezentuje jakies konkretne gazety,
stacje radiowe czy telewizyjne czy wszelakiej maści periodyki.Logika mówi ,że
każda z nich ma swojego właściciela , który reprezentuje konkretne poglądy i
światopogląd.Trudno wymagać np od GW niepochlebnych artykułów o UW czy od
Trybuny o SLD itd.Czy zatem istnieje tak naprawde
pojecie "niezaleznego"dziennikarstwa?.Osobiście wątpię, choć chciałbym być w
błędzie.A swoją droga współćzuje tym, którzy mając bat pracodawcy nad sobą
piszą wbrew swej woli.
pozdrawiam