oels
01.03.07, 20:51
Jak to jest że premier i matka jego dostali ochronę BOR a biedny jego kot
został pozostawiony na pastwę wstrętnego terrorysty?Powinno się jak
najszybciej poruszyć ten temat i wyegzekwować równe traktowanie biednego,
jakże narażonego zwierzęcia!