Dodaj do ulubionych

Zdrojewski nawraca Dutkiewicza

04.03.07, 11:52
map4, łoś_bimbacz, pozostali! Zapobiegając EIT, Expo i Euro wyznaczymy koniec
obecnej ekipy ratusza. Wykorzystajmy szansę roku 2007! Zwielokrotnijmy
wysiłki medialne. Nie mierzcie sił po obecnych zarobkach. Jeśli zrealizujemy
cel, tylko wyobraźnia będzie limitem waszych korzyści. Do pracy!
Obserwuj wątek
    • hummer Wrocławianie potęgą miasta, nie Dutkiewicz. 26.03.07, 13:27
      To dzięki magicznej miłości do tego miasta, można tutaj przeprowadzać swojego rodzaju eksperymenty. Eksperyment z faszystami pokazał, że we Wrocławiu nie ma dla nich miejsca.

      Wrocław będzie się rozwijał, jeśli Prezydent nie straci kontaktu z mieszkańcami. Powoli zaczyna go tracić. Wrocławianie to dziwni ludzie. Kochają bezgranicznie ale potrafią też powiedzieć twarde nie.
    • map4 Re: Zdrojewski nawraca Dutkiewicza 26.03.07, 14:00
      naiwny_debilek napisała:

      > map4, łoś_bimbacz, pozostali! Zapobiegając EIT, Expo i Euro wyznaczymy koniec
      > obecnej ekipy ratusza.

      Ja wcale nie jestem pewien czy chcę końca tej ekipy. Oczywiście, że robią kupę
      błędów, wywalają przez okna miejską kasę kilogramami a i kieszenie pojemne mają
      ale jak pomyślę sobie o t.z.w. wrocławskiej opozycji to dopiero wtedy zimno mi
      się zaczyna robić.

      Wyobrażasz sobie, co by było, jeśli magistrat zostałby zajęty przez LPR na czele
      z Jasiem Wędrowniczkiem ? Albo gdyby opanowała go ekipa czerwonych spuszczona po
      wyborach z urzędu wojewódzkiego ? Albo wrocławskie PiSiorki ?

      Prezydent Krasoń z rzecznikiem prasowym Karpfem i wice ds. biznesu Nawrotem do
      kompletu ... Boże, uchowaj !
      Prezydent Dobrosz z wice ds. czystości rasowej Orszakiem i wice ds. sportu
      Pardą. Toż to jest nocny koszmar.

      To jest dramat Wrocławia: Władza jest słaba, ale opozycja jest jeszcze gorsza.
      Ponieważ zaś opozycja jest tak beznadziejna, to władza może sobie na bardzo
      wiele pozwolić. Wrocław to kliniczny przypadek braku konkurencji w polityce.
      Jedno miasto, jeden wódz, jedna partia. Taka mała Rosja w pigułce.
      I albo jesteś z nami, albo przeciw nam.

      > Wykorzystajmy szansę roku 2007!

      1.
      W roku 2007 nie odbywają się wybory lokalne, więc sobie odpuść.

      2.
      Dla wrocławskiej grupy trzymającej władzę nie ma na razie alternatywy,
      dlatego jest ona nieusuwalna.

      3.
      Najgorszym możliwym scenariuszem dla miasta byłoby niekonstruktywne odwołanie
      naszej kliki, czyli zastąpienie znanego diabła nieznanym.

      4.
      Bojkotując zaś wybory zwiększasz jedynie szansę talibów z LPRu lub biznesmenów z
      SLD.

      Podsumowanie: jest ch..owo, a będzie jeszcze gorzej. Aż do momentu, kiedy gród
      się zbuntuje i wywiezie burmistrza na taczce poza obręb miejskiej fosy.
      • 1410_tenrok I tu map znajdujemy wspolny temat 26.03.07, 22:01
        ukłano na twą przenikliwością. Rzeczwiście to prawda.

        A taki układzik - Krason - Jas Wedrowniczek i Parda? W Polityce wszystko można,
        więc i rządy senteksu też są możliwe.
        Brrrrrrrrrrrr
      • Gość: Łoś_bimbacz Re: Zdrojewski nawraca Dutkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 23:31
        Ja wcale nie jestem pewien czy chcę końca tej ekipy. Oczywiście, że robią kupę
        > błędów, wywalają przez okna miejską kasę kilogramami a i kieszenie pojemne
        mają
        > ale jak pomyślę sobie o t.z.w. wrocławskiej opozycji to dopiero wtedy zimno mi
        > się zaczyna robić.

        no to widzę kolejną ofiarę skutecznej Promocji Dynamizmu:) "jeśli nie my to
        kto?"
        A kandydat-burmistrz NY Bloomberg był niezależny, czy tylko udawał?
        Czy marzenie o burmistrzu, który jako hasło kampanii przyjmie Kontrakt z
        mieszkańcami na zakończenie kilku trywialnych tematów: obwodnica, SKM itp. jest
        tak nierealny, że musimy słuchać bajek o wspaniałej jakości życia i magicznych
        zarobkach? Kandydat, który do tv klecina nie będzie wysyłał zastępców, jeśli
        wiodący temat rozmowy to szewska pasja i bitwa grunwladzka, a nie rozpylanie
        ulotek i promocja?

        > Albo wrocławskie PiSiorki ?

        czyżby ich nie było w aktualnej ekipie?

        > Prezydent Dobrosz z wice ds.

        Dobrosz był rzecznikiem praw konsumenta i wielu wyborców pamięta, że walczył z
        monopolami, a dorobek w działalności państwowej ma bogatszy niż nasi lokalni
        dumni idole.

        > To jest dramat Wrocławia: Władza jest słaba, ale opozycja jest jeszcze gorsza.
        > Ponieważ zaś opozycja jest tak beznadziejna, to władza może sobie na bardzo
        > wiele pozwolić. Wrocław to kliniczny przypadek braku konkurencji w polityce.

        dlatego POwtrzam, trzeba kogoś z zewnątz na kontrakcie do załatwienia
        rzeczywistych problemów, większości tubylców brak eksPO, EIT i śląsk w trzeciej
        lidze nie przeszkadza. POzornie zwycięstwo w wyborach nie jest to trudne,
        wystarczy wykupić wsześniej wszystkie bilbordy w mieście i udawać, że
        kandydat jest kolejną emanacją Dynamizmu.

        >bo dziś z jednej strony mamy ogromną zewnętrzną promocję, sukcesy obejmujące
        >fundament, gospodarkę, finanse, a z drugiej - nieco zaniedbany potencjał tej
        >najmniejszej, indywidualnej aktywności ludzi - czy to gospodarczej, czy
        >społecznej.

        a więc promocja i rozwój zbyt zdusiła POtencjał, dobrze, że eksSternik
        przyPomina o dogmatach Teorii Dynamizmu:)
        • map4 Re: Zdrojewski nawraca Dutkiewicza 27.03.07, 09:32
          Gość portalu: Łoś_bimbacz napisał(a):

          > no to widzę kolejną ofiarę skutecznej Promocji Dynamizmu:) "jeśli nie my to
          > kto?"

          Tu należałoby wstawić ze dwie linijki wyrazów powszechnie uznanych za obelżywe
          celem komentarza. Bo masz rację. Zastanów się jednak na spokojnie: jeśli nie
          oni, to kto ?

          > A kandydat-burmistrz NY Bloomberg był niezależny, czy tylko udawał?

          Bloomberg stanowisko burmistrza sobie po prostu kupił. Patrząc na ostatnią
          kampanię wyborczą, w której facjata długiego straszyła z prawie każdego
          billboardu w mieście dochodzę do wniosku, że my som już prawie jak newyork.

          > Czy marzenie o burmistrzu, który jako hasło kampanii przyjmie Kontrakt z
          > mieszkańcami na zakończenie kilku trywialnych tematów: obwodnica, SKM itp.
          > jest tak nierealny, że musimy słuchać bajek o wspaniałej jakości życia i
          > magicznych zarobkach? Kandydat, który do tv klecina nie będzie wysyłał
          > zastępców, jeśli wiodący temat rozmowy to szewska pasja i bitwa grunwladzka, >
          a nie rozpylanie ulotek i promocja?

          Czy śledziłeś ostatnią kampanię wyborczą ? Żaden kandydat żadnego kontraktu nie
          obiecywał. Ze zdziwieniem zauważam dopiero teraz, że żaden z kandydatów nie
          przedstawił jakiegokolwiek spójnego merytorycznego programu. Wszystko, co
          przeczytałem to były pobożne życzenia i propagandowa papka z zerem konkretów.

          Szczytem szczytów był program wyborczy Jasia Wędrowniczka de domo ZSL, który
          swego czasu zrównałem na forum z poziomem gruntu. Takiej porcji pierdół nie
          powstydziłby się nawet poseł.

          Bajki można opowiadać - ale mrozi mnie wynik wyborczy tego faceta i jego drugie
          miejsce. Jeśli z takim bezsensownym programem zajmuje się we Wrocławiu drugie
          miejsce, to oznacza, że wrocławianom program wyborczy zwisa.
          Czyli wracamy do tematu magii billboardów. Oznacza to również, że ekipa zmieni
          się dopiero wtedy, kiedy prawdziwa władza uzna, że dotychczasowa ekipa jej się
          już znudziła. W tym kontekście w zupełnie nowym świetle pojawiają się manewry
          wykonywane przez niektórych związane z osobą Leszka Czarneckiego, a właściwie z
          jego portfelem.

          > > Albo wrocławskie PiSiorki ?
          > czyżby ich nie było w aktualnej ekipie?

          Masz rację, są. Tyle, że we Wrocławiu pracują w konspiracji, pod przykrywką
          firmy "Dutkiewicz", prawie jak "tajni współpracownicy" SB swego czasu. Jak
          myślisz, jaki wynik osiągnęliby, gdyby w trakcie kampanii wyborczej na miejskich
          billboardach ściskali się z kaczorami ?
          Najmądrzejszym pociągnięciem PiS w kampanii wyborczej było trzymanie kaczorów z
          dala od Wrocławia.

          > dlatego POwtrzam, trzeba kogoś z zewnątz na kontrakcie do załatwienia
          > rzeczywistych problemów, większości tubylców brak eksPO, EIT i śląsk w trzeciej
          > lidze nie przeszkadza. POzornie zwycięstwo w wyborach nie jest to trudne,
          > wystarczy wykupić wsześniej wszystkie bilbordy w mieście i udawać, że
          > kandydat jest kolejną emanacją Dynamizmu.

          No to wynajmijmy Kononowicza ! Facet jest fotogeniczny jak mało kto, dynamizmu
          też mu nie brak ;-)
          Mały szczegół: żeby zmienić ekipę we Wrocławiu potrzebujemy na następne wybory
          gdzieś tak z pół miliarda złotych, żeby przekupić wszystkich w tym mieście.

          O wyborców nie ma się co martwić, ich się serią koncertów w rynku przekona.
          Rzuć trzy bańki papierów na stół to się tzw. artyści o nie pozabijają.
    • Gość: Jerzy z Czikago Fontanna "Zdroj" IP: *.stratoserver.net 26.03.07, 14:10
      Czy Fontanna "Zdrój" jest juz legalna? Czy też sytuacja po staremu, że na środku
      rynku stoi nielegalka, którą zbudowało miasto, a wojewoda jest za słaby, żeby to
      ruszyć?
      • Gość: Emeryt Re: Fontanna "Zdroj" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 18:05
        Nasz ukochany pan wojewoda nie zawraca głowy duperelami. Jego priorytetem jest
        badanie historii, żeby nie popełniać błędów w przyszłości. To dzięki jego
        niezmordowanemu wysiłkowi odkryto akta pana Kuklińskiego, on także jest
        inicjatorem zmiany nazewnictwa ulic, wbijania słupów na Pl. Wolności no i także
        poza wielu innymi wiekopomnymi dokonaniami po nocach pisze wspomnienia z lat gdy
        walczył z komunistycznym reżimem. Księga ta będzie także podstawowym
        podręcznikiem do nauki taktyki walk partyzanckich w mieście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka