Dodaj do ulubionych

Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego sys...

13.03.07, 21:57
To bardzo ważny głos. Wydawałby się, że w dzisiejszych czasach nikt już nie
zdobędzie się na otwartość na ludzi i system. A jednak, Władysław Frasyniuk,
potrafi być odważny i błyskotliwy. Może jednak coś się nam uda ocalić z
herbetowskich wartość. Bardzo miło przeczytać taką wypowiedź.
Obserwuj wątek
    • Gość: ard Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s IP: 81.219.218.* 13.03.07, 22:45
      Wstyd,panie Frasyniuk. Co pana tak ciagnie do komunistów? Brak władzy - to jest
      to - władza. Dla władzy rzuci się pan w łapy bolszewikom. A fe.
      • Gość: brawo Frasyniuk Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s IP: 139.48.149.* 13.03.07, 23:16
        W Polsce wiekszosc ludzi to nadal ciemnota domagajaca sie krwi.
        • magdalenasamozwaniec Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s 14.03.07, 10:52
          Uważam, że jak ktoś jest żądny odwetu, to będzie potępiać Frasyniuka, a jak nie
          jest żądny odwetu, to może się z Frasyniukiem zgadzać lub nie, ale potępiać w
          czambuł go nie będzie.
      • Gość: Tomek Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 15:45
        Ludzie pomyślcie, jeśli człowiek który walczył z komuną przez długie lata,
        siedział za to w więzieniu, teraz zawiera koalicję z SLD, to znaczy dla mnie
        tylko tyle, że nie widzi możliwości dojścia do porozumienia z panującą nam
        prawicą (spadkobiercami szlachty, która rozkradła Polskę kilka razy). Chce
        porozumieć się z jedynymi normalnymi ludźmi w tym kraju (PO jest takie jakieś
        bez jaj), których być może jeszcze pare lat temu uznałby za wrogów. Dla mnie
        nie ważne kto jest z jakiej partii, zawsze chodze głosować na ludzi
        inteligentnych czy to z prawicy czy z lewicy. Szkoda że inni ludzie tak bardzo
        przywiązują wagę do partii a nie do inteligencji danego polityka.
    • kklement Frasyniuk - uwaga, żeby w niego nie wdepnąć 13.03.07, 23:27
      Sędzia stał się wzorcem zaprzedaństwa i sędziowskiego sk..wienia, ale ten debil
      Frasyniuk uważa, że nie powinno mu się odbierać parotysięcznej emerytury,
      której dosłużył się jako przestępca w todze ? Frasyniuk totalnie się szmaci.
      Ideologia grubej kreski podniesiona do n-tej potęgi, daleko poza granicę
      absurdu.

      W latach 80-tych Frasyniuk był KIMŚ. Teraz jest CZYMŚ. CZYMŚ, w co można
      wdepnąć, jak się ma pecha ...
      • Gość: Arek Re: Frasyniuk - uwaga, żeby w niego nie wdepnąć IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.07, 23:49
        Ty kklement nigdy za to nie byłeś i nie będziesz kimś. Pomyśl dlaczego Frasyniuk
        to robi? Dla pieniędzy? Wiesz, że nie. Dla popularności? Wiesz, że nie. Robi to
        z przyzwoitości. Nie chce krwi tych, którzy go dręczyli. Ty nie potrafisz tego
        zrozumieć, biedny człowieku. Nie potrafisz, więc przynajmniej nie pluj na ludzi,
        dzięki którym żyjesz dziś w wolnym kraju.
      • 1410_tenrok klement jakie masz prawo do plucia na Frasyniuka?? 14.03.07, 00:47
        Co robiłeś wówczas??? Siedziałes na kanapie gościu, ale teraz jest odważny jak
        bimbalok, smok wolności ziejący ogniem. Siedziałes w pierdlu jak Frasyniuk? Nie
        ty siedziałes w kapciach przed telewizorkiem, oglądałes jaruzeleskistory i
        piłes wóde. Więc, za takie czyny - lepiej bądz cicho. Nawet CZYMS nie jestes,
        no może czymsiaczkiem.
        Ofiara jedynie ma prawo powiedziec katu - jest wolny.
        • Gość: Toto zgadza sie.Frasyniuk to ofiara :))) IP: *.proxy.aol.com 14.03.07, 01:05
          A wy wszyscy co sie moczycie na sama wzmianke o nim i jemu podobnych , moze juz
          czas aby dorosnac? Zachowujecie sie jak nieletnie pensjonarki na mysl o idolach
          z Harlequin`ow.Frasyniuk sie skonczyl , tak jak cala UW.Dzieki ...
          • Gość: olsztyniak Re: Toto IP: *.olsztyn.mm.pl 14.03.07, 01:41
            Gość portalu: Toto napisał(a):

            > A wy wszyscy co sie moczycie na sama wzmianke o nim i jemu podobnych , moze
            juz
            >
            > czas aby dorosnac? Zachowujecie sie jak nieletnie pensjonarki na mysl o
            idolach
            >
            > z Harlequin`ow.Frasyniuk sie skonczyl , tak jak cala UW.Dzieki ...
            Z twojej wypowiedzi można wnioskować,że jesteś po prostu mały.
            To wszystko
        • kklement Ten-rok = Pro-rok ? 14.03.07, 12:39
          1410_tenrok napisał:

          > Co robiłeś wówczas??? Siedziałes na kanapie gościu, [... ] ty siedziałes w
          kapciach przed telewizorkiem, oglądałes jaruzeleskistory i piłes wóde.

          Facet, chylę czoła przed Twoimi nadnaturalnymi zdolnościami. Nie znasz mnie,
          nigdy mnie nie spotkałeś, nie wiesz o mnie nic, być może poza moimi
          personaliami i zawodem, bo te jakoś tak są na Forum znane. Ale pomimo tego
          WIESZ, co robiłem w czasie stanu wojennego. I w oparciu o tę wiedzę prowadzisz
          ze mną dyskusję ( nooo, na siłę można to dyskusją nazwać ). Mam prośbę -
          posiałem gdzieś legitymację ubezpieczeniową; nie mógłbyś użyć swojego DARU,
          rzucić okiem w moją przeszłość i mi podpowiedzieć, gdzie ja ją wetknąłem ?

          > Ofiara jedynie ma prawo powiedziec katu - jest wolny.

          Abstrahvjąc ( pisownia wymuszona przez filtr wulgaryzmów ) od Twojej negacji
          wymiaru sprawiedliwości, jaką zawarłeś w tym zdaniu, chciałbym Ci jedynie
          delikatnie zwrócić uwagę, że nikt tego zaprzańca nie chce wsadzać do pudła ( a
          szkoda ), a jedynie odebrać mu kolosalną emeryturę. Na którą składam się i ja,
          ze swoich skromnych podatków, co daje mi prawo wypowiadania się na ten temat
          dokładnie takie samo, jakie przysługuje panu Frasyniukowi.
          • Gość: Realistka Re: Ten-rok = Pro-rok ? IP: *.neurosoft.pl 14.03.07, 12:47
            kklement napisał:

            > Facet, chylę czoła przed Twoimi nadnaturalnymi zdolnościami. Nie znasz mnie,
            > nigdy mnie nie spotkałeś, nie wiesz o mnie nic, [...]

            No to co robiłeś? :-)

            > nikt tego zaprzańca nie chce wsadzać do pudła ( a
            > szkoda ), a jedynie odebrać mu kolosalną emeryturę. Na którą składam się i
            ja,
            > ze swoich skromnych podatków, co daje mi prawo wypowiadania się na ten temat
            > dokładnie takie samo, jakie przysługuje panu Frasyniukowi.

            Na temat siędziego - zgoda.
            Na temat samego Frasyniuka i jego postawy - już mniej.


            >Frasyniuk totalnie się szmaci. [...]
            >W latach 80-tych Frasyniuk był KIMŚ. Teraz jest CZYMŚ. CZYMŚ, w co można
            >wdepnąć, jak się ma pecha ...

            j.w., ale najwyraźniej masz się za coś lepszego od Frasyniuka. W końcu masz
            prawo - żyjesz w wolnej Polsce.



            Pzdr.
            • kklement Re: Ten-rok = Pro-rok ? 14.03.07, 13:32
              Gość portalu: Realistka napisał(a):

              > No to co robiłeś? :-)

              A wiesz, tenrok zgadł niemal idealnie. Z wyjątkiem tej wódki. Jako siedmiolatek
              wolałem oranżadę ( jako 32-latek zresztą też ;) ).


              > Na temat siędziego - zgoda.
              > Na temat samego Frasyniuka i jego postawy - już mniej.

              Jest w tym jakaś sprzeczność. Sędzia kanalia i należy mu odebrać emeryturę -
              OK. Frasyniuk mówi: to akt zemsty, dajcie mu spokój - też OK. Frasyniuk wielkim
              człowiekiem jest, niezależnie co mówi i robi ? No, ale niech Ci będzie.

              > j.w., ale najwyraźniej masz się za coś lepszego od Frasyniuka. W końcu masz
              > prawo - żyjesz w wolnej Polsce.

              Uściślijmy: Frasyniuk, nawet jako bohaterski działacz podziemia ( tego mu nie
              neguję ! ), nie był Mojżeszem, który sam jeden przeprowadził Polskę przez
              Morze - nomen omen - Czerwone. Tę wolność wypracowały tysiące, dziesiątki
              tysięcy mniejszych i większych, odważniejszych i mniej odważnych działaczy
              opozycji, z różnych jej opcji. Dla tych - i dla wielu innych, w tym dla mnie -
              ludzi pewnie niezbyt zrozumiałym jest jak to się stało, że dziś czci się
              Jaruzelskiego, Kiszczaka nazywa się człowiekiem honoru, serwilistyczni
              sędziowie dostają wielotysięczne emerytury, a byli SB-cy żyją sobie jak pączki
              w maśle. A mamy to dzięki formacji, której Frasyniuk jest jednym z liderów od
              samego jej początku. Formacji podwójnej, złożonej z partii ( ROAD -> UD -> UW -
              > PD -> LiD ? ) i "Gazety Wyborczej".
              Jest w tym niesamowita pycha ludzi, którzy mówią: siedziałem w więzieniu, więc
              to JA tobie, motłochu, będę mówić, komu się wybaczy, a komu nie. Raz jeszcze
              powtarzam: nie tylko Frasyniuk, nie tylko Michnik. Przez areszty i więzienia
              Polski Ludowej przewinęły się tysiące ludzi, niektórzy zapłacili za opór cenę
              najwyższą. Tysiące represjonowano w sposób subtelniejszy, łamiąc ich kariery
              zawodowe ( ostatnio opowiadał mi o tym człowiek, któremu kazano zwolnić
              podpadniętego władzy pracownika - i to zrobił ) i uprzykrzając się na wszelkie
              inne sposoby ( nie wydając paszportu, przetrzymując prawo jazdy itp. ). Pomijam
              już fakt, że tak naprawdę ofiarą systemu był każdy człowiek w tym kraju,
              upokarzany reglamentacją żywności i innych towarów, przeczołgiwany przez
              wszechobecne i wielogodzinne kolejki, ogłupiany propagandą i żyjący w
              zastraszeniu ( czy wszyscy uczestnicy pochodów pierwszomajowych szli na nie z
              powodu przekonań ? ). Tak więc Frasyniuk, Michnik & Co. NIE MIELI I NIE MAJĄ
              PRAWA wybaczać w imieniu całego społeczeństwa i państwa polskiego ! Ba, oni
              nawet nie o wybaczenie dla komunistów walczyli jak lwy po 1989 roku - lecz o
              UMORZENIE POSTĘPOWANIA ! Wybaczyć można winnemu, jak się go za winnego uzna.
              Tymczasem polityka grubej kreski chroniła i chroni do dziś, niestety,
              Kiszczaków, Jaruzelskich i ich mniej znanych sługusów przed rzetelnym osądem
              ich win.
              Och, powiesz pewnie, że popadam w patos, że to ideologiczne spory, że co komu
              po tym. OK, może naród nie powinien kultywować takich wartości jak godność,
              honor i prawda. Może bici powinni po bratersku i z uśmiechem wyściskać
              bijących, zaraz gdy Ci tylko odłożą zomowską pałę. Ale sprawa ma i swój wymiar
              praktyczny. Czy nie męczy Cię już słowo "lustracja" ? Czy nie wolałabyś, żeby
              para rządzących nie szła w lustracyjny gwizdek, ale żeby Sejm zaczął wreszcie
              naprawiać prawo, a rząd prostować szyny gospodarce ? No właśnie. Gdybyśmy
              wzorem RFN otwarli dla wszystkich te cholerne archiwa bezpieki zaraz po upadku
              komuny, dziś słowo "lustracja" byłoby wyrazem egzotycznym. To takim właśnie
              Władkom Frasyniukom i Michnikom zawdzięczamy 16 lat zatruwania życia
              politycznego Polski nieustającymi wyciekami z zamkniętych przed "motłochem" (
              czyli przede mnę, przed Tobą ... ) archiwów. I już chociażby za to nie mam
              ŻADNEGO szacunku dla Frasyniuka !
              • sendivigius Re: Ten-rok = Pro-rok ? 14.03.07, 23:15
                Masz racje, 3M sie.
            • 1410_tenrok Jasnie pan hrabia klementowski zawsze miał sie za 14.03.07, 14:54
              cos lepszego. I jasnie panu hrabiemu wydaje sie, że moze sobie czasem
              poszarzowac po ludziach, ktorzy mu sie nie podobają. Ale niestety nie ma do
              tego prawa i tyle. Frasyniuk miał zawsze przekonania lewicowe i chwała mu za
              to. Chce by socjaldemokratą. Przyjdzie czas na prawdziwą socjaldemokracje.
              Rozne panstwo opluwają za to Frasyniuka i jemu podobnych. Klement Gottwald
              należy do tej grupy. Taki to ten czymsiaczek.
          • 1410_tenrok Znam cie koles od lat i od lat mnie smieszysz 14.03.07, 14:49
            jak równie cała twoja dzialansc oraz wypowiedzi na forum. Chcesz byc wielki -
            otoz panie klementowski jestes mały! I tyle.
            Wiele razy pokazałes, że jestes tylko czymsiaczkiem.
            I tyle!
            A od Frasyniuka sie odstosunkuj!
            Nie twoje poglądy polityczne? Zajmujs sie walsnymi i nie obrazaj ludzi
            czymsiaczku.
            Legitymacja ubezpieczeniowa mu sie zgooooooooooobiła, biedaczek klementek!
            • kklement Re: Znam cie koles od lat i od lat mnie smieszysz 14.03.07, 15:19
              >>DONG !<<

              Nie wiem, jak ocenią to inni, ale moim zdaniem tę rundę ja wygrałem >:} Nie
              ustosunkowałeś się do argumentów ( do ani jednego ! ), skoncentrowałeś się na
              wycieczkach osobistych, zbłaźniłeś się imputowaniem mi - wówczas 7-letniemu -
              picia wódki w stanie wojennym, a poziom poczucia humoru Twoich postów nie
              wystaje ponad betonowy chodnik. Może trochę to złudne i nie do końca
              racjonalne, ale gdy ktoś taki jak Ty i w taki jak Ty sposób staje ze mną w
              dyskusyjne szranki, to wychodzę z nich jeszcze bardziej przekonany o słuszności
              moich przekonań. Ergo - nie przysłużyłeś się tu swojemu idolowi >:]
              Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszego rozwoju :)
              • Gość: Wolińska+Morel my też chcemy godnych emerytur n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 15:22
              • 1410_tenrok Panie Klementowski to nie jest zadna gra! 14.03.07, 20:46
                to jest ładowanie panu cepem do łba, że guzik mnie interesują panskie wycieczki
                osobiste w stosunku do Frasyniuka i innych ludzi. Capischi? Ma Pan
                niekonwencjonalne poglądy, o przepraszam jest pan z ekstremalnej prawicy, a
                aktualnie giertychowanie jest tu w modzie. Opluwa pan bojowników, choć nazwisko
                panskie nie wychodzi poza opłotki miasta. A wiec dokonania zasadniczo na
                poziomie dosc niskim. Z tego poziomu, podstawiając sobie stołek, nawet lord
                Farquad jest wielki. A pan nie jestes nawet lordem Farquadem. Nie masz pan
                moralnego prawa do mowienia o takich ludziach jak Frasyniuk. Masz pan
                oczywiscie prawo budki z pyfkem albo baru Zubr lub baru Gwarny. Ot i tyle.
                Czy mozemy juz tą dyskusje zakonczyc. Jest nudna. Ale chetnie wroce przy
                nastepnej okazji.
                Znając pana z lat dawnych, wiem że musisz pan wygrywac. A wiec wygrywaj se pan.
                A Frasyniuk to nie moj idol. Ja bronie zasad etycznych A etyka i moralnosc to
                dla pana cokolwiek trudne terminy.
                • Gość: Łoś_bimbacz Re: Panie Klementowski to nie jest zadna gra! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:40
                  >Nie masz pan
                  > moralnego prawa do mowienia o takich ludziach jak Frasyniuk.

                  jakie kwalifikacje należy przedstawić, aby komentować publiczne wypowiedzi
                  Frasyniuka?

                  >Opluwa pan bojowników

                  czy bojownicy z racji przeszłego bojownictwa mogą mówic publicznie wszystko bez
                  obawy o krytykę?

                  >Ja bronie zasad etycznych A etyka i moralnosc

                  buhahhaa, etyka i moralność w odniesieniu do sądowego ramienienia ludowej
                  sprawiedliwości, dla owego sędziego, to gorzej niż Analiza I dla POlonisty:)

                  jeśli twoje poczucie etyki i moralności zostanie wyszczerbione, bo
                  sędziemu obetną emeryturę, to możesz założyć fundację, która nie pozwoli
                  aby obniżył się mu poziom życia:) obywatele o dużej empatii przybędą z
                  datakmi:)
                • kklement Re: Panie Klementowski to nie jest zadna gra! 14.03.07, 22:19
                  1410_tenrok napisał:

                  > to jest ładowanie panu cepem do łba,

                  Zarówno wymienione narzędzie, jak i ta specyficzna frazeologia osobliwie mi do
                  Pana pasują :)


                  > guzik mnie interesują panskie wycieczki
                  > osobiste w stosunku do Frasyniuka i innych ludzi

                  A to ciekawa deklaracja z ust kogoś, kto z pianą na ustach pisze właśnie
                  kolejnego posta w mi w odpowiedzi :) Strach pomyśleć, co by było, gdyby Pana
                  interesowały moje wycieczki więcej niż guzik ;)


                  > Opluwa pan bojowników, choć nazwisko panskie nie wychodzi poza opłotki
                  miasta. A wiec dokonania zasadniczo na poziomie dosc niskim.

                  Jak już wspomniał powyżej Łoś Bimbacz, czy trzeba spełniać specjalne kryteria,
                  żeby mieć zdanie na temat wypowiedzi takiego czy innego polityka i to zdanie
                  wyrażać ?

                  > Z tego poziomu, podstawiając sobie stołek, nawet lord
                  > Farquad jest wielki. A pan nie jestes nawet lordem Farquadem.

                  W metaforyce przechodzi Pan sam siebie. Żeby sięgnąć po postać z bajeczki, to
                  nawet ja bym chyba nie wpadł. Polecam też Teletubisie - też powinny pasować do
                  Pańskich wypowiedzi :)

                  > Nie masz pan moralnego prawa do mowienia o takich ludziach jak Frasyniuk.

                  Wystarczy mi, że mam PRAWO do mówienia. "Moralne prawo" nie jest mi do tego
                  potrzebne. Tak przy okazji: to Pan jest od przyznawania certyfikatów
                  uprawniających do "moralnego prawa" ? :) ( tautologia zamierzona )


                  > Masz pan oczywiscie prawo budki z pyfkem albo baru Zubr lub baru Gwarny.

                  Gratuluję znajomości lokali. Ulubione ? No i po raz kolejny nie mogę wyjść z
                  podziwu nad tą Pańską niepowtarzalną subtelnością i polotem argumentacji.


                  > Czy mozemy juz tą dyskusje zakonczyc. Jest nudna. Ale chetnie wroce przy
                  > nastepnej okazji.

                  Ależ wcale nie jest nudna :) Mnie nawet bawią te Pańskie podrygiwania i
                  bryzganie pianą :)


                  > Znając pana z lat dawnych, wiem że musisz pan wygrywac.

                  Tu, przyznać muszę, zaciekawił mnie Pan. Znamy się spoza Forum ?



      • Gość: Nicolas Cage Kklement - uwaga, żeby w niego nie wdepnąć IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 14.03.07, 01:50
        Panie lek.med. - pan jest potwierdzeniem tezy, ze choroby psychiczne są zakaźne!
    • Gość: Pan Cogito Koniec "grubej kreski", panie Frasyniuk! IP: *.akron.net.pl 14.03.07, 06:50
      kalfior1 napisał:
      > A jednak, Władysław Frasyniuk, potrafi być odważny i błyskotliwy. Może jednak
      > coś się nam uda ocalić z herbetowskich wartości.

      Frasyniuk i Herbert?! Teraz to dowaliłeś! Zachęcam do uważniejszej lektury
      Herberta:

      "niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
      dla szpiclów katów tchórzy - oni wygrają
      pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
      a kornik napisze twój uładzony życiorys
      i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
      przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
      strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
      oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz"

      Zakopujmy tego lustracyjnego trupa głębiej, to może nie będzie tak śmierdział?
      Niestety, będzie śmierdział coraz bardziej. Bo już gnije tyle lat. Lustrację
      trzeba było zrobić 18 lat temu, ale Michnik wolał wódkę pić z "ludźmi honoru",
      niż im się sprawiedliwie do d... dobrać. Kosztem całego społeczeństwa
      zabawiliście się w "miłosierdzie" i "wybaczanie". To, co mamy teraz, to tylko
      sa tego skutki.


      Frasyniuk ma potężną firmę transportową, Michnik ma swoją upragnioną Gazetę, a
      zwykli ludzie, który się nie załapali na ten tort (dużą jego część oddano
      komunistom), chcą mieć poczucie zwykłej sprawiedliwości, że skończy
      się "Kanada" dla skurw... i tego nie macie im prawa zabierać. Więc proszę tu
      nie bredzić o jakiejś nienawiści, bo to pan, panie Frasyniuk, też do tego
      dołożył rękę.
      • Gość: mumel Re: Koniec "grubej kreski", panie Frasyniuk! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 08:11
        A gdzie to chrześcijańskie miłosierdzie ? Ten gość już nikomu nie zaszkodzi.
        Miałem wątpliwy ,,zaszczyt'' poznać Zieniuka w roku 1986 podczas egzaminu
        sędziowskiego , który zdawałem w Gdańsku w roku 1986 . Egzaminował z ustroju
        sądów powszechnych i regulaminu urzędowania sądów i tylko u niego nie możnabyło
        mieć przy sobie przepisów . W tym czasie był prezezesem Sądu Wojewódzkiego w
        Gdańsku . Doskonale wiedziałem co to za człek i co ma na sumieniu (w moich
        czasach aby wiedzieć co się dzieje i kto jest kim słuchało się Radia Wolna
        Europa i Głosu Ameryki) . Jestem z Wrocławia i też działałem coś niecoś ,
        Frasyniuk był i jest nasz . Pamiętam swoje wrażenie z egzaminu : obrzydzenie
        pomieszane z obawą i chyba coś na kształt nienawiści . Nie dałem się jednak
        zagiąć i zdałem .
      • Gość: Paweł Z. Re: Koniec "grubej kreski", panie Frasyniuk! IP: *.dint.wroc.pl 14.03.07, 10:05
        Zgadzam się z tą opinią.
        W 1989 roku władza komunistyczna postanowiła podzielić się z częścią dawnej
        opozycji. Działacze komunistyczny przeistoczyli się w biznesmenów. Część dawnej
        opozycji wzięła po kawałku władzę i uczestniczyła w podziale własności
        publicznej. Kto się z tym układem nie zgadzał, został wykolegowany.
        Osobiście zawsze szczerze nienawidziłem komuny i po latach nie zmieniłem zdania
        o jej funkcjonariuszach: esbekach, prokomunistycznych urzędnikach państwowych,
        pezetpeerowskich szubrawcach. Dlaczego nikt ich nie rozliczył ze świństw, jakie
        robili?
        Nikt mnie nie kupił w przeciwieństwie do części dawnej opozycji
        antykomunistycznej. Władysław Frasuniuk nie ma prawa do kreowania się na
        sprawiedliwego, który odpuszcza innym grzechy, bo wziął za to swoją dolę.
      • magdalenasamozwaniec Re: Koniec "grubej kreski", panie Frasyniuk! 14.03.07, 11:27
        > Frasyniuk ma potężną firmę transportową, ...

        Polskie piekło? jak ktoś wystawi trochę głowę z kotła w górę, należy go
        natychmiast wciągnąć głębiej?

        I oczywiście każdy, kto coś osiągnął, jest podejrzany... czyli uczciwi muszą
        być biedni? ech, ta nasza mentalność...


        >...Michnik ma swoją upragnioną Gazetę, a
        > zwykli ludzie, który się nie załapali na ten tort (dużą jego część oddano
        > komunistom), chcą mieć poczucie zwykłej sprawiedliwości, że skończy
        > się "Kanada" dla skurw... i tego nie macie im prawa zabierać. Więc proszę tu
        > nie bredzić o jakiejś nienawiści,

        Uważam, że sędziemu należy emeryturę zmniejszyć (pewnie takich przypadków jest
        więcej). Tylko nie w imię tego, by sfrustrowani niepowodzeniami mieli się czym
        cieszyć...

        Po prostu nie róbmy z sądownictwa cyrku z rzucaniem ludzi lwom na pożarcie...

        Chleb i igrzyska...dużo igrzysk.... stary przepis na rządzenie sfrustrowanymi.
        Często imperatorom łatwiej było zrobić duże igrzyska niż zająć się skutecznie
        poprawą sytuacji w państwie...
    • Gość: maciejch Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego sys.. IP: 80.86.7.* 14.03.07, 08:33
      Panie Frasyniuk....jedno slowo: szacunek !....po tym co tu przeczytalem...mimo,
      ze czesto sie z Panem nie zgadzam...
    • dwpp Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego sys.. 14.03.07, 09:37
      Jak porządni ludzie lądują na bruku tracac pracę albo nędznie żyją mając
      niziutkie zarobki to są to koszty transformacji. To czemu takich kosztów nie
      maja ponosić twórcy i beneficjenci tamtego systemu? Dziwie się postawie
      Frasyniuka.
    • Gość: wrocek Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego sys.. IP: 195.20.110.* 14.03.07, 09:59
      Frasyniuk, a może byś tak przejechał się nową Skodą. Jako motorniczy chyba
      lepiej bys pasował niż polityk.

      • Gość: mirakao Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.03.07, 10:54
        Panu Frasyniukowi wszystko się z brzydkim PiSem kojarzy. Dziennikarz mówi
        wyrażnie, że Zieniuka sprawa zaczęła się przed dojściem do władzy PiSu, ale dla
        niego jest to okazja aby dowalić rządowi. Stroi się przy tym w piórka Dalajlamy,
        który wszystko, wszystkim wybacza. Jak widac na tym forum część publiki wyje z
        zachwytu i czapki z głów zdejmuje. Żenada.I prosze nie pisać "a coś ty robił w
        stanie wojennym" bo to żaden argument. Zamiast nazwać zło po imieniu. Frasyniuk
        broni Zieniuka i dowala PiSowi.W imię swoich małych LiDowych interesików.
    • ruch0606 Re: Frasyniuk: sumienie Władka i LABUDY 14.03.07, 11:04
      'buzi -buzi' Pieczonki z Ministrem ZIOBRO.
      Czyli JOB-SHARING, za co NAJWYŻEJ 1000ZŁ.

      SZANOWNI Państwo,
      jestem zdruzgotany pewnymi fragmentami wywiadu Michała
      KOTA z nawiedzonym FRASYNIUKIEM made in Adam Michnik, w
      osnowie wyroku SN przeciwko sędziemu ZIENIUKOWI. I nawet w
      odniesieniu do USTAWOWYCH praw pana sędziego ZIENIUKA z
      art. 7kpk.
      CYTUJĘ skandaliczny passus: 'Zieniuk był tak samo
      dyspozycyjnym człowiekiem wtedy, jak dzisiaj jest nim
      Ziobro, Wassermann czy Macierewicz. To ten sam typ
      dogmatycznego przywiązania do systemu, do władzy. Przecież
      my wtedy walczyliśmy o demokratyczne państwo, które stawia
      znaki zapytania, a nie wykrzykniki.'

      EXposeł Frasyniuk powinien pamiętać więc, na dzień dobry,
      że to polski Sejm[ a w tym poseł FRASYNIUK] wyposażył
      owego ZIOBRĘ, ale i innych Ministrów Sprawiedliwości +
      Prokuratorów GENERALNYCH W ZAPIS /DELEGACJĘ USTAWOWĄ z
      USTAWY o ustroju sądów powszechnych. Gdzie złożono na
      barki MS-PG ZAGADNIENIA związane z postępowaniami
      dyscyplinarnymi przeciwko sędziom.
      Dodam z przekąsem , że to nie KATON Ziobro , ale SN -
      dyscyplinarny [ wobec sędziów] orzekał lege artis w
      sprawie sędziego ZIENIUKA.
      ŁADNIE byśmy WYGLĄDALI , gdyby to 'kamaryla' z Krajowej
      RAdy Sądownictwa miała oceniać zasadność wszczynania
      postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów;;; prawda panie
      SSN Gerardzie BIENIEK.
      PAnie prof. Lechu GARDOCKI,
      nieustające i wprost
      pozdrowienia dla Honorowego Pracownika Kopalni Turów w
      Bogatyni SSN Gerarda BIEŃKA od Pieczonki ze Zgorzelec.
      A może Pani SSN Maria Teresa ROMER też jest honorowym
      pracownikiem COCA-Coli??? Bo dlaczegóż by NIE??? W naszym
      demokratyczno-wolnościowym świecie.

      Czołowy dysydent FRASYNIUK 'pępek demokratycznego
      ESTABLISH-mentu', powinien wiedzieć, że również polski
      RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH prof. Andrzej ZOLL, też ma
      za 'pazurami odwet prawny', kiedy ujmował się w kasacjach
      za ofiarami 'rygorystycznych sędziów'

      Po co ZOLL to robił??? Te kasacje.
      RPO-3030164-II/99 z dnia 4 grudnia 2002 r. - na rzecz
      Romualda S. od wyroku Sądu Wojewódzkiego z dnia 14.12.1962
      r. zmieniającego wyrok Sądu Powiatowego z dnia 23.08.1962
      r. w części dotyczącej orzeczenia o karze pozbawienia
      wolności.
      +
      RPO-422899-II/02 z dnia 4 grudnia 2002 r. - na rzecz
      Romualda S. i Mirosława Ł. od orzeczenia Komisji
      Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem
      Gospodarczym z 1951 r.
      +
      RPO-407710-II/02 z dnia 17 grudnia 2002 r. - na rzecz
      Czesława W. od prawomocnego wyroku Sądu Najwyższego z dnia
      9.12.1955 r. uchylającego wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia
      24.09.1955 r.
      +
      RPO-411825-II/02 z dnia 18 grudnia 2002 r. - na rzecz
      Henryka P. od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z 1949
      r. (ściganie karne i skazanie oskarżonego na dwa lata i
      sześć miesięcy więzienia miało formę represji o
      charakterze politycznym za rozpowszechnianie wiadomości o
      zwalczaniu Kościoła katolickiego przez władze
      komunistyczne).
      +
      RPO-304310-II/99 z dnia 19 grudnia 2002 r. - na rzecz Jana
      B. od prawomocnego orzeczenia Delegatury Komisji
      Specjalnej do Walki z Nadużyciami i Szkodnictwem
      Gospodarczym z 1952 r. (skazanie za zniszczenie wizerunku
      Józefa Stalina w gazetce okolicznościowej na karę 18
      miesięcy obozu pracy, złagodzonej do 9 miesięcy na mocy
      amnestii).
      +
      RPO-397693-II/02 z dnia 18 grudnia 2002 r. - o
      stwierdzenie nieważności orzeczenia wydanego w sprawie
      Leona M., Józefa P. i Wiktora R.
      Oskarżeni zostali skazani na karę śmierci wyrokiem
      Najwyższego Sądu Wojskowego z dnia 18.10.1944 r. za
      popełnienie przestępstwa określonego w art. 86 § 1 KKW.
      Karę śmierci wykonano tego samego dnia przez rozstrzelanie.
      +
      RPO-408110-II/02 z dnia 11 lipca 2002 r. - na rzecz
      Kazimierza K. od postanowienia Najwyższego Sądu Wojskowego
      z 1949 r. zmieniającego wyrok Wojskowego Sądu Rejonowego
      (represje o charakterze politycznym) - Informacja 7/2002,
      str. 29.
      +
      A jeszcze ZOLL ujął się za wyrok przeciwko rzekomej
      obrazie portretu STALIA i za inne dowcipy, "podsłuchane przez ówczesnych
      stróżów prawa".

      AD MERITUM:::
      BYŁBYM WDZIĘCZNY "frasyniukom' i ministrowi Zbigniewowi ZIOBRZE za
      przypomnienie "chuligańskiego " wybryku pana Henryka GÓRNEGO ze Zgorzelca w dn.
      13.12.1981 r w nocy i "sądu 24-ro godzinnego" na złapanym przeciwniku
      ogłoszonego stanu wojennego-specyficznego bezprawia w dniu ogłoszenia tego
      stanu. A dopiero po jakimś czasie zatwierdzonego przez RAdę PAństwa. A po
      farsie sądowej ów Henryk Górny dostał nawet wyższy wyrok od pana FRASYNIUKA [
      NALEŻY SPRAWDZIĆ] . I ZOSTAŁ OSADZONY NA UL. KLĘCZKOWSKIEJ WE WROCŁAWIU-
      dysydentki BArbary LABUDY. A następnie wywieziony " na Madagaskar" z biletem w
      jedną stronę.
      No a teraz FRASYNIUK "leje krokodyle łzy" na obniżkę apanaży emerytalnych pana
      sędziego ZIENIUKA.
      ad vocem:::
      Chętnie pogaworzę sobie z "dysydentem WŁADKIEM" przy kawie MOKKATE i
      wadowickich kremówkach o moim stryjku z AK+WiN o winach Tadeusza Pieczonki z
      Rzeszowa , ul. Kr. Wł. Jagiełły 4a.
      No i o owym "zapomnianym' przez michnikowską kamarylę Henryku GÓRNYM ze
      Zgorzelca.
      JAk to mówią FRASYNIUK złapał się na samochody made in USA i dzięki
      pracowitości i przymiotom ducha, osiągnęli ze swoją "profesorką" LABUDĄ
      niezaprzeczalny sukces-spełnienie marzeń w IIIRP.
      No ale niechaj FRASYNIUK "literaturę " z KOMEDII LUDZKIEJ pozostawi fachowcowi
      gatunku de Honore BALZAC ;;; do przeczytania której komedii też ponownie
      namawiam. PAni profesor Babara LABUDA ,to może nawet w języku oryginału wspomóc
      obecną NIEmoc pana prof. LABUDY.
      Z poważaniem
      mgr inż. Tadeusz Pieczonka
      ul. Szmaragdowa 31
      59 900 ZGORZELEC -075 649 300 44 / www.ropoiwzk.com


    • gmp3 Sędziowska emerytura-dla sędziów,a nie dla"trybów" 14.03.07, 11:05
      To bardzo ładnie, że Pan Frasyniuk umie przebaczyć i nie szuka odwetu. Jednak
      nie o odwet tu chodzi. Nikt przecież Zieniuka nie pali na stosie ani nawet nie
      wsadza za kratki. Chodzi tylko o to, że nie przysługuje mu sędziowska emerytura
      skoro on sędzią nigdy nie był.
    • Gość: Wroclawianka Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego sys.. IP: *.tbcn.telia.com 14.03.07, 11:16
      Ciesze si bardzo , ze to Pan odwazyl sie powiedziec prawde. Moze uda sie zebrac
      grupe ludzi, ktorzy powiedza nie na poczynania Rzadu Propagandzistow.
      Zycze szczescia.
    • bonczek_hydroforgroup Frasyniuk...ma rację 15.03.07, 08:09
      Żyjemy w czasach nienawiści i zemsty, strachu, donosicielstwa i złośliwości.
      Zamiast budować, burzymy....
      Odważny i śmiały głos
      • Gość: nemo Re: Frasyniuk...ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 16:10
        Frasyniuka można lubić ale nie.Ale nie można odmówić mu odwagi.Przypominam ,że
        on jeden stanął w obronie Turowicza zaatakowanego przez Wałęsę i to on mówił,że
        na dwrzwiach naszego ratusza urzędnicy powinni wywiesić swój cennik.
        A co do jego "potężnej"firmy przewozowej to bez przesady !Dla porównania
        popatrzcie proszę na zeznania majątkowe chociażby Zdrojewskich.Dodam,że nie
        zaglądam nikomu do kieszeni ale teza że "porządnym ludziom "się nie powiodło
        jest załosna.
        • Gość: obywatel Re: Frasyniuk...ma rację IP: 139.48.155.* 15.03.07, 17:05
          bo zycie idzie do przodu ,historia sie nie powtarza ,trzeba dudowac a nie
          niszczyc.
          A to, ze sedzia jest chu..m to inna sprawa.
          • Gość: alina Re: Frasyniuk...ma rację IP: *.e-wro.net.pl 15.03.07, 19:12
            To jest dla mnie przykład tego, co nazywa się ideą chrześcijańskiego
            przebaczenia doznanych krzywd. Papież przebaczył Ali Agcy. Brawo Panie Władku.
            • Gość: Toto Bonczek...boj sie ...Nadredaktora :))) IP: *.proxy.aol.com 16.03.07, 00:44
              Czasy nienawisci? Chyba kapusi dla zwolennikow lustracji.Daj spokoj i zajmij
              sie tym co umiesz najbardziej...
    • Gość: Woj Re: Frasyniuk: Zieniuk był tylko trybem tamtego s IP: *.nwrknj.east.verizon.net 16.03.07, 16:33
      Fajna dyskusja.
      Alina napisala:

      To jest dla mnie przykład tego, co nazywa się ideą chrześcijańskiego
      przebaczenia doznanych krzywd. Papież przebaczył Ali Agcy. Brawo Panie Władku

      Papiaz przebaczyl Ali Agcy. Pamietajmy jednak o tym, ze to nie zwolnilo Ali
      Agcy z wiezienia. Polska jest mloda demokracja i dla przyszlych pokolen nalezy
      pokazac ze pewne dzialania beda karane. Przebaczenie osobiste jest OK, ale
      krzywda spoleczna powinna byc napietnowana.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka