Dodaj do ulubionych

Gazeta Wyborcza/Wroclaw

IP: 217.97.163.* 26.11.01, 12:05
Nareszcie Gazeta Wyborcza skonczyla z udawianiem, ze
jej wroclawski dodatek pisze cos o Dolnym Slasku.
Przeciez wiekszsc "Dolnoslaskiej", "Co jest grane" byla
o Wroclawiu, "Supermarket" w calosci. Red. naczelna dodatku
napisala przy okazji zmian, ze nowe drukarnie
pozwalaja, na latwe manipulowanie wkladkami do Gazety.
Wiec moze zlikwidowac na Dolnym Slasku (poza
Wrocalwiem) ten caly narzut wroclawski i odpowiednio
obnizyc cene. Fakt, "Wyborcza" bylaby wtedy bardzo
chuda, ale i tak dla osoby spoza Wroclawia niewiele
jest w niej do czytania (mowa o dodatkach)...
Byc moze dla red. naczelnej i rodowitych Wroclawian
Wroclawia "nigdy dosc" (cytat z pamieci), ale dla
nie-Wroclawian i osob zmuszonych do mieszkania w tym
miescie przez okolicznosci "niezalezne" (a szczerze
tego miasta nienawidzacych), jest juz naprawde dosc.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaja Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.01, 21:33
      Gość portalu: mjs napisał(a):

      > Nareszcie Gazeta Wyborcza skonczyla z udawianiem, ze
      > jej wroclawski dodatek pisze cos o Dolnym Slasku.
      > Przeciez wiekszsc "Dolnoslaskiej", "Co jest grane" byla
      > o Wroclawiu, "Supermarket" w calosci. Red. naczelna dodatku
      > napisala przy okazji zmian, ze nowe drukarnie
      > pozwalaja, na latwe manipulowanie wkladkami do Gazety.
      > Wiec moze zlikwidowac na Dolnym Slasku (poza
      > Wrocalwiem) ten caly narzut wroclawski i odpowiednio
      > obnizyc cene. Fakt, "Wyborcza" bylaby wtedy bardzo
      > chuda, ale i tak dla osoby spoza Wroclawia niewiele
      > jest w niej do czytania (mowa o dodatkach)...
      > Byc moze dla red. naczelnej i rodowitych Wroclawian
      > Wroclawia "nigdy dosc" (cytat z pamieci), ale dla
      > nie-Wroclawian i osob zmuszonych do mieszkania w tym
      > miescie przez okolicznosci "niezalezne" (a szczerze
      > tego miasta nienawidzacych), jest juz naprawde dosc.
      Msj pamiętaj że zawsze w gazetach pisze się o najważniejszych miastach i tak w
      ogólnopolskich pisze się o Warszawie a na dolnym śląsku o Wrocławiu tak już jest!

      • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 27.11.01, 08:50
        Nie przecze, ze w ogolnopolskiej gazecie pisze sie o
        Warszawie - tyle tylko, ze pisze sie tam o wydarzeniach
        waznych dla calego kraju (rzad/parlament/itp),
        jakos nie widzialem w "Wyborczej" porownan cen w
        hipermarketach w Warszawie, czy tez co i gdzie zjesc.
        Wiadomo, ze dziennikarze sa leniwi i nie chce im sie
        wyciagnac nosa ze swojej uliczki... Ale jakos w
        "Robotniczej" (notabene zwanej obecnie Wroclawska) sa w
        stanie co dziennie przekazac spora ilosc informacji o
        dolnoslaskich powiatach. To swoiste kuriozum bylo, gdy
        "dolnoslaska" gazeta pisala prawie tylko o Wroclawiu, a
        "wroclawska" o Dolnym Slasku... :-) Na szczescie w
        "Wyborczej" ktos przejrzal na oczy i skonczyl z ta
        bzdura. Tylko po co te wroclawskie smieci wlaczac do
        skadinad dobrego dziennika?
        • Gość: Jarosz Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 11:11
          Dla Ciebie śmieci. Dla innych nie-śmieci.
          • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 27.11.01, 11:31
            Gość portalu: Jarosz napisał(a):

            > Dla Ciebie śmieci. Dla innych nie-śmieci.
            Wlasnie. Zgadzam sie w stu procentach. Wiec dlaczego poza
            Wroclawiem jest to dodawane. Oczywiscie mozna wywalic to
            do smietnika od razu, ale jakos nie wierze, ze jest
            "dodatek bezplatny" - zapewne ma jakis swoj udzial w
            cenie calosci. Wiec czemu nie zrobic "Gazety" dla
            nie-Wroclawian, nie-Poznaniakow, itp. Ciekawe, jak
            przyjmowano by we Wroclawiu, gdyby tu byla Gazeta
            Wyborcza/Warszawa - na pewno przeczytalbys z ochota, do
            ktorego sklepu pojsc po serek i bulki, a nastepnie
            pojechal do Warszawy - bo przeciez dobrze wiemy, ze we
            Wroclawiu nie ma zadnych sklepow
            • Gość: Jarosz Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 11:45
              Przeczytałbym z ochotą, ale nie ceny serków w sklepach, a teksty z działu
              kulturalnego. To mnie interesuje we wszystkich lokalnych dodatkach. Inni pewnie
              znajdą dla siebie inne działy, np. sport. Lokalny dodatek nie jest tylko i
              wyłącznie poświęcony handlowi i dziurom w chodnikach. Tu jest miejsce na to
              wszystko, co się nie mieści w części ogólnopolskiej. Trudno, żeby np. każdą
              teatralną premierę opisywać w grzbiecie krajowym o ograniczonej mimo wszystko
              objętości. Nie zawsze nawet warto poświęcać tam miejsce na kilka przykrych słów
              o nieudanych spektaklach. Ja tam się cieszę, że jest lokalny dodatek, i to
              nawet nie najgorszy w porównaniu z innymi. Jedyne, co mnie w nim denerwuje, to
              fuzja z dawnym "Supermarketem", który jednak sam w sobie jest potrzebny. Może
              dałoby się wrócić do starego rozwiązania, tzn. osobno lokalna wkładka i
              osobno "Supermarket"? "Gazeto" - co Ty na to?

              Pozdrawiam :-)))
              • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 27.11.01, 11:59
                Z tymi serkami to jest tak, ze "supermarket" jest tylko
                o Wroclawiu. Nie przecze - jest to interesujaca rzecz,
                tyle tylko, ze zupelnie nieprzydatna dla osob spoza
                Wroclawia. Tak jak nie przydatna w Wroclawiu jest
                informacja o cenach serka w Poznaniu, Warszawie,
                Krakowie, itp. Raz mozna przeczytac, ot tak z
                ciekawosci, ale nie bede jechal pol Polski po serek.
                Niestety dotatek dolnoslaski "Gazety" na poczatku byl
                znacznie lepszy (z pozycji mieszkanca nie-Wroclawia),
                teraz zas ewoluuje w kierunku ploteczek wroclawskich.
                Moze przesadze, ale mam wrazenie, ze to sie zaczelo od
                reformy administracyjnej - te cale naklejki "Wroclaw
                moja stolica" itp.
                Faktem jest, ze Wroclaw jest znacznie wiekszy niz inne
                miejscowosci na Dolnym Slasku, ale jesli "Gazeta
                Wroclawska" potrafi znalezc informacje, o dolnoslaskch
                powiatach (sa przeciez jej rozne powiatowe mutacje), to
                i moze GW by tez potrafila.
                Jak zabytki - Wroclaw, jak knajpy - Wroclaw, jak
                zastanawianie sie przy jakiej ulicy mieszkasz -
                Wroclaw, a tu czlowiek chcialby sie dowiedziec czegos
                nie tylko o Wroclawiu. I gdzie ma o tym przeczytac?

                Pozdrawiam :-)
            • Gość: Kaja Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 22:48
              Gość portalu: mjs napisał(a):

              > Gość portalu: Jarosz napisał(a):
              >
              > > Dla Ciebie śmieci. Dla innych nie-śmieci.
              > Wlasnie. Zgadzam sie w stu procentach. Wiec dlaczego poza
              > Wroclawiem jest to dodawane. Oczywiscie mozna wywalic to
              > do smietnika od razu, ale jakos nie wierze, ze jest
              > "dodatek bezplatny" - zapewne ma jakis swoj udzial w
              > cenie calosci. Wiec czemu nie zrobic "Gazety" dla
              > nie-Wroclawian, nie-Poznaniakow, itp. Ciekawe, jak
              > przyjmowano by we Wroclawiu, gdyby tu byla Gazeta
              > Wyborcza/Warszawa - na pewno przeczytalbys z ochota, do
              > ktorego sklepu pojsc po serek i bulki, a nastepnie
              > pojechal do Warszawy - bo przeciez dobrze wiemy, ze we
              > Wroclawiu nie ma zadnych sklepow


              Ale również dobrze wiemy że prawie cały Wałbrzych, Legnica, Kłodzko, Świdnica
              przyjeżdzaja w weekendy do swojej stolicy - Wrocławia i tu chodzą po centrach
              handlowych, kinach i teatrach!

              • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 28.11.01, 08:34
                Gość portalu: Kaja nap> isał(a):
                >
                > Ale również dobrze wiemy że prawie cały Wałbrzych,
                Legnica, Kłodzko, Świdnica
                > przyjeżdzaja w weekendy do swojej stolicy - Wrocławia i
                tu chodzą po centrach
                > handlowych, kinach i teatrach!
                >
                Czyli w zwiazku z tym nie ma potrzeby informowania
                mieszkancow tych miast, co ciekawego dzieje sie u nich,
                bo przeciez i tak przyjada do "swojej stolicy"?

                Bo oczywiscie dla Wroclawianina obraza byloby pojsc do
                np. teatru w Legnicy - przeciez to taka prowincja...(ze
                juz o zakupach nie wspominajac)
                • janek.p ease up, man 07.01.02, 18:54
                  Chlopie jesli tak nienawidzisz Wroclawia, to wcale nie musisz tu mieszkac.
                  Jesli zas tu mieszkasz, bo np trzyma Cie praca, to wlasnie dlatego, ze miejsce
                  z ktorego pochodzisz jest jeszcze wieksza "prowincja" niz Wroclaw.
                  Zrozumiale jest ze nie ma sensu pisac o porownaniach cen np. w Miliczu (sorry,
                  wszyscy z Milicza) bo tam jest 5 sklepow na krzyz, albo supermarketow w
                  Obornikach, bo tam jest 1 supermarket.
                  (przy okazji) co tydzien jezdze do Milicza i Obornik w czasie wakacji zeby
                  odpoczac - wiec bez urazy.
                  • Gość: mjs Re: ease up, man IP: *.wcss.wroc.pl 08.01.02, 09:21
                    janek.p napisał(a):

                    > Chlopie jesli tak nienawidzisz Wroclawia, to wcale nie
                    musisz tu mieszkac.
                    > Jesli zas tu mieszkasz, bo np trzyma Cie praca, to
                    wlasnie dlatego, ze miejsce
                    > z ktorego pochodzisz jest jeszcze wieksza "prowincja"
                    niz Wroclaw.

                    Widzisz, jak sie cos zaczelo robic, to nie zawsze powinno
                    sie to, ot tak porzucac. Powiem tak: jak sie skoncza moje
                    rozne zobowiazania, to na pewno postapie zgodnie z rada i
                    opuszcze Wroclaw.

                    > Zrozumiale jest ze nie ma sensu pisac o porownaniach
                    cen np. w Miliczu (sorry,
                    > wszyscy z Milicza) bo tam jest 5 sklepow na krzyz, albo
                    supermarketow w
                    > Obornikach, bo tam jest 1 supermarket.

                    Tak samo mozna powiedziec: nie piszemy nic o Dolnym
                    Slasku, bo tam sie nic nie dzieje. A we Wroclawiu za to
                    same "newsy", a to tramwaj odremontowali, a to trzeba
                    chodniki odsniezac, bo snieg napadal (jakby to bylo takie
                    nienormalne). Na Dolnym Slasku, to juz sie musi jakas
                    katastrofa zdarzyc, aby cos napisano, czesto zresta z
                    bledami natury geograficznej.

                    Nic nie jest idealne, ale pare lat temu GW byla lepsza w
                    dziedzinie dodatkow lokalnych. Teraz byle "Gazeta
                    Wroclawska", czy "Super Express" wyprzedzily ja o cala
                    epoke. Notabene to byl hit: "Gazeta Dolnoslaska" pisala
                    prawie li wylacznie o Wroclawiu, a "Wroclawska" o calym
                    Dolnym Slasku. Absurd, ale jakze prawdziwy.

                    I zeby to jeszcze we Wroclawiu wymyslono. Otoz nie: to
                    byl pomysl odgorny (chyba z Warszawy przyszedl) i
                    oczywistym jest, ze nie ma nic o Miliczu, Obornikach, czy
                    innej miejscowosci, bo (takie mam wrazenie) decydenci
                    nawet nie wiedza, ze Milicz, czy Oborniki istnieja...

                    Moim skromnym zdaniem, gazeta, ktora sie szczyci tym, ze
                    jest ogolnopolska i pisze tylko o pary miastach w Polsce,
                    kotre zreszta w ilosci mieszkancow nie stanowia nawet
                    polowy kraju, to jakis absurd. "Zycie Warszawy" tez
                    kiedys bylo kolportowane w calej Polsce i nikt nie
                    nazywal tejze gazety "ogolnopolska"

                    Pozdrawiam
                    mjs
    • Gość: Anja Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 11:40
      Czemu się denerwujesz. Wyborcza szuka swoich korespondentów po całym
      Dolnośląskim. Chcesz mieć informację o swoim mieście, to napisz i wyślij do
      redakcji. Może z Ciebie będzie całkiem niezły dziennikarz:) A zatem do piór! :)
      • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 27.11.01, 12:07
        Och, z tymi nerwami to troche przesada :-) (no, moze
        troche mnie to denerwuje ;-) ). Sprawa sie ma tak:
        lubie czytac ogolnopolska GW i mam wciaz niespelniona
        nadzieje, ze i regionalen wkladki sie polepsza. Zawodu
        nie zamierzam w najblizszy czasie zmieniac. Nie jestem
        zwolennikiem zasady: jak cos nie jest dobre, to zrobie
        sobie lepsze. W koncu GW ogolnopolska wspoltworza tez w
        jakiejs czesci dziennikarze lokalni, czyli nie sa (w
        mojej opinii tacy zli), tyle tylko, jak cos sie
        zmienia, to powinno sie zmieniac na lepsze, a nie na
        gorsze, jak to ma miejsce w moim przekonaniu w
        dolnoslaskim dodatku. Moze sa ludzie ktorzy uwazaja, ze
        na Wroclawiu swiat sie konczy, ale zapewniam Cie, ze
        tak nie jest i powinno miec to odzwierciedlenie w GW
        (mom zdaniem). Dlaczego nie da sie napisac z pol strony
        o Boleslawcu, Polkowicach, Swidnicy, Klodzku, Jeleniej
        Gorze, ze o innym miastach/powiatch/gminach nie
        wspomne. Tam tez sie dzieja rozne rzeczy. I
        Wroclawianie by zyskali, bo czesto ludzie tam maja
        dobre pomysly, ktore warto i we Wroclawiu wprowadzic.

        Pozdrawiam serdecznie :-)
        • Gość: Amar Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 22:52
          Gość portalu: mjs napisał(a):

          > Och, z tymi nerwami to troche przesada :-) (no, moze
          > troche mnie to denerwuje ;-) ). Sprawa sie ma tak:
          > lubie czytac ogolnopolska GW i mam wciaz niespelniona
          > nadzieje, ze i regionalen wkladki sie polepsza. Zawodu
          > nie zamierzam w najblizszy czasie zmieniac. Nie jestem
          > zwolennikiem zasady: jak cos nie jest dobre, to zrobie
          > sobie lepsze. W koncu GW ogolnopolska wspoltworza tez w
          > jakiejs czesci dziennikarze lokalni, czyli nie sa (w
          > mojej opinii tacy zli), tyle tylko, jak cos sie
          > zmienia, to powinno sie zmieniac na lepsze, a nie na
          > gorsze, jak to ma miejsce w moim przekonaniu w
          > dolnoslaskim dodatku. Moze sa ludzie ktorzy uwazaja, ze
          > na Wroclawiu swiat sie konczy, ale zapewniam Cie, ze
          > tak nie jest i powinno miec to odzwierciedlenie w GW
          > (mom zdaniem). Dlaczego nie da sie napisac z pol strony
          > o Boleslawcu, Polkowicach, Swidnicy, Klodzku, Jeleniej
          > Gorze, ze o innym miastach/powiatch/gminach nie
          > wspomne. Tam tez sie dzieja rozne rzeczy. I
          > Wroclawianie by zyskali, bo czesto ludzie tam maja
          > dobre pomysly, ktore warto i we Wroclawiu wprowadzic.
          >
          > Pozdrawiam serdecznie :-)
          I tak to już jest mieszkańcy miast wojewódzkich irytują się gdy czytają tylko o
          wydażeniach z Warszawy, a mieszkańcy małych miast powiatowych i gminnych
          denerwują się gdy czytają wiadomości ze stolic swoich regionów! Takie jest życie.
          A zreszta trudno wydawać kilka gazet np. dla Wałbrzycha i Legnicy osobno!

          • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 28.11.01, 08:39
            Gość portalu: Amar napisał(a):

            > I tak to już jest mieszkańcy miast wojewódzkich irytują
            się gdy czytają tylko
            > o wydażeniach z Warszawy, a mieszkańcy małych miast
            powiatowych i
            > gminnych denerwują się gdy czytają wiadomości ze
            stolic swoich regionów! > Takie jest życie.
            > A zreszta trudno wydawać kilka gazet np. dla Wałbrzycha
            i Legnicy osobno!
            >
            Czyli nic sie nie da zrobic - zrezygnowac z GW i zalozyc
            wlasna gazete?

            Tak swoja droga chetnie zobaczylbym wynik takiego testu:
            W sprzedazy dwie wersje GW - tylko ogolnopolska + dodatek
            branzowy
            oraz taka, jaka jest obecnie. Oczywiscie ceny
            uksztaltowane realnie (czyli pierwsza tansza). Ciekawe,
            czy wtedy kupowana bylaby wersja z dodatkiem Wroclawskim.
            Dodam tylko, ze wedlug red naczelnej Wroclawia, byloby to
            mozliwe technicznie do zrealizowania...
    • Gość: Homar Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.01, 14:23

      Jestem jak najbardziej za! Moim zdaniem obecna gazeta "Wrocław" jest żenująca.
      Nie chodzi tylko o jej wygląd (por. forumowy wątek "brzydka Wyborcza"), ale i
      treść. Zgadzam się, ze powinno być w niej więcej miejsca na wiadomości z
      Dolnego Śląska. Mieszkam we Wrocku, ale czuję się dolnoślązakiem. Bardzo mnie
      interesuje, co w innych miejscowościach naszego regionu słychać.

      Zastanawia mnie jedno: myślałem, że zmiana na Gazetę Wrocław związana była z
      utworzeniem Gazet: Legnica, Jelenia Góra, Wałbrzych (stare województwa). Ale
      tak nie jest, prawda? W takim razie kompletnie dziwię się tej zmianie.

      Postuluję:
      Więcej Dolnego Śląska w przywróconym dodatku Gazety DOLNOŚlĄSKIEJ!
      Howgh!
      • Gość: geniusz Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.01, 17:08
        niestety gazeta wroclawska jest tresciowo na jak najgorszym poziomie... pisza
        jakies duperele o budkach telefonicznych (kogo to interesuje!?)... Jak wroclaw
        uwarza sie za stolice i metropolie, to gazeta tez powinna pisac o problemach
        tego rejonu Polski! Przeziez jestesmy stolica dolnego slaska, a nie jakas
        wioska z dwoma krowami i telefonem... Niestety - kupuje Wyborcza, ale nie z
        powodu tragicznego dodatku lokalnego...
        • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 28.11.01, 08:30
          Gość portalu: geniusz napisał(a):

          > niestety gazeta wroclawska jest tresciowo na jak
          najgorszym poziomie... pisza
          > jakies duperele o budkach telefonicznych (kogo to
          interesuje!?)... Jak wroclaw
          > uwarza sie za stolice i metropolie, to gazeta tez
          powinna pisac o problemach
          > tego rejonu Polski! Przeziez jestesmy stolica dolnego
          slaska, a nie jakas
          > wioska z dwoma krowami i telefonem... Niestety - kupuje
          Wyborcza, ale nie z
          > powodu tragicznego dodatku lokalnego...

          Podpisuje sie pod tym obiema rekoma. Czytam GW bo chce
          wiadomosci na odpowiednim poziomie. Chcialbym tez, zeby
          wiadomosci z regionu byly wiadomosciami z calego Dolnego
          Slaska, a nie tylko Wroclawia. I nic wiecej :-)
        • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 04.01.02, 13:39
          Mialem okazje zobaczyc inne dodatki lokalne GW i juz
          wiem dlaczego redakcja wroclawska zdawala sie
          ignorowac wszelkie teksty na forum dotyczace dodatku
          lokalnego. Cale to gowno jest we wszystkich dodatkach
          lokalnych.
          Czas przezucic sie na Super Expres - jakosc ta sama, a
          przynajmniej nie ograniczaja sie do Wroclawia
    • Gość: mjs Re: Gazeta Wyborcza/Wroclaw IP: 217.97.163.* 28.11.01, 15:33
      Tak swoja droga, to ciekawe, czy ktos z redakcji jest w
      stanie wypowiedziec sie na temat nowej szaty graficznej
      i tresci dodatku regionalnego. Dlaczego tak, a nie inaczej.
      Wydaje sie mi jednak, ze popracie redakcji maja watki
      typu "Jesli nie sex, to co?", co chwalebne wcale nie
      jest, w koncu GW nie aspiruje chyba do miana tabloidu.
      Obym sie mylil...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka