Gość: mjs
IP: 217.97.163.*
26.11.01, 12:05
Nareszcie Gazeta Wyborcza skonczyla z udawianiem, ze
jej wroclawski dodatek pisze cos o Dolnym Slasku.
Przeciez wiekszsc "Dolnoslaskiej", "Co jest grane" byla
o Wroclawiu, "Supermarket" w calosci. Red. naczelna dodatku
napisala przy okazji zmian, ze nowe drukarnie
pozwalaja, na latwe manipulowanie wkladkami do Gazety.
Wiec moze zlikwidowac na Dolnym Slasku (poza
Wrocalwiem) ten caly narzut wroclawski i odpowiednio
obnizyc cene. Fakt, "Wyborcza" bylaby wtedy bardzo
chuda, ale i tak dla osoby spoza Wroclawia niewiele
jest w niej do czytania (mowa o dodatkach)...
Byc moze dla red. naczelnej i rodowitych Wroclawian
Wroclawia "nigdy dosc" (cytat z pamieci), ale dla
nie-Wroclawian i osob zmuszonych do mieszkania w tym
miescie przez okolicznosci "niezalezne" (a szczerze
tego miasta nienawidzacych), jest juz naprawde dosc.