Dodaj do ulubionych

Wiemy ile kosztowały

IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 13:16
... Zakopane i gminy tatrzańskie sny o potędze. Ciekawe czy dowiemy się w razie
niepowodzenia prób zdobycia organizacji EXPO ile to kosztowało budżet gminy
Wrocław?
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: Wiemy ile kosztowały IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 13:37
      Gość portalu: duzy napisał(a):

      > ... Zakopane i gminy tatrzańskie sny o potędze. Ciekawe czy dowiemy się w razie
      >
      > niepowodzenia prób zdobycia organizacji EXPO ile to kosztowało budżet gminy
      > Wrocław?
      Do wczoraj bez wpłacenia kaucji ponad 1 milionik. Bez toastów. Pozdrawiam.
      • Gość: duzY ładna kwota IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 13:50
        Miło byłoby ją mieć.
        • Gość: Piotr Re: ładna kwota - co w tym ladnego? IP: 62.200.126.* 28.11.01, 13:55
          A myslisz, ze B. Gates tak siedzial sobie i marzyl o miliardach dolarow, czy
          wzial sie do roboty i je zarobil?
          Nie bedzie Expo - stracimy milion wydane na przygotowania i miliardy, ktore sa
          potencjalnie do zarobienia.
          Pozdrawiam,
          • Gość: duzY Re: ładna kwota - co w tym ladnego? IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 14:00
            Inwestowac trzeba umieć. Gates zarobił a my stracimy. To jest ta różnica.
            • Gość: Piotr Re: ładna kwota - co w tym ladnego? IP: 62.200.126.* 28.11.01, 14:51
              A ile stracilismy, kto i na czym?
              Wlasciwie to tracimy duzo wiecej inwestujac (dajac pieniadze) na nauke,
              oswiate, opieke medyczna.
              Niektore rzeczy nie sa inwestycjami bezposrednio dochodowymi...
              Pozdrawiam,
              • Gość: duzY Dziwi mnie ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 15:15
                wasz huraoptymizm. Teoretycznie rzecz biorąc można byłoby zainwestować w np.
                rozwój przemysłu komputerowego. Zbudowac Krzemową Dolinę. Że co? Że to mrzonki?
                No właśnie. To TEŻ są mrzonki.
                • Gość: Piotr Dziwi mnie ... Mnie tez... IP: 62.200.126.* 28.11.01, 16:50
                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                  > wasz huraoptymizm. Teoretycznie rzecz biorąc można byłoby zainwestować w np.
                  > rozwój przemysłu komputerowego. Zbudowac Krzemową Dolinę. Że co? Że to mrzonki?
                  >
                  > No właśnie. To TEŻ są mrzonki.

                  Hmmmm.... coz, chyba nie ma co komentowac. Moze tylko tyle: mimo, ze kazde
                  porownanie jest skazone bledem analogii, to moze jesli tak lubisz ich uzywac to
                  popracuj bardziej nad ich doborem.
                  Pozdrawiam,

                  • Gość: duzy Obiecuję IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 16:56
                    Obiecuję popracować.
                    • Gość: Piotr Obiecuję - Dziekuje i ciesze sie. IP: 62.200.126.* 28.11.01, 16:59
    • Gość: Piotr A wiemy ile mozemy zarobic i dac pracy? IP: 62.200.126.* 28.11.01, 13:50
      Nie mowiac o poteznych inwestycjach, ktore dla miasta by byly wiecej niz zyla
      zlota, to jeszcze zarobilyby inne miejscowosci turystyczne w calej Polsce (nie
      wspominajac o tym, ze miasta te by dostaly turystow "za darmo", niejako przy
      okazji!).
      Nie bede tu wspominal o prestizu tak miasta jak i panstwa na swiecie, bo - choc
      nie jest to mierzalne bezposrednio - to bylby to jeden z najwazniejszych celow
      do osiagniecia ta wystawa, nie wiem czy nawet nie tym najwazniejszym.
      Ale, zeby to zrozumiec, trzeba miec troche szersze horyzonty, wiedzy,
      doswiadczenia, itp.
      Pozdrawiam,
      • Gość: duzY Piotrze - próbuje pojąć. Oto wyniki: IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 13:58
        > Nie mowiac o poteznych inwestycjach, ktore dla miasta by byly wiecej niz zyla
        > zlota, to jeszcze zarobilyby inne miejscowosci turystyczne w calej Polsce (nie
        > wspominajac o tym, ze miasta te by dostaly turystow "za darmo", niejako przy
        > okazji!).
        Czy możesz wymienic liczbe turystów którzy przyjada do Zakopanego na te Igrzyska?
        Podpowiem - ZERO. Inwestycja w ZIO nie udała się. Powqiaty tatrzańskie STRACIŁY
        WIELKĄ KASĘ!!!!!!!

        > Nie bede tu wspominal o prestizu tak miasta jak i panstwa na swiecie, bo - choc
        > nie jest to mierzalne bezposrednio - to bylby to jeden z najwazniejszych celow
        > do osiagniecia ta wystawa, nie wiem czy nawet nie tym najwazniejszym.
        Z prestiżem sie zgadzam - ale to kosztuje, a wątpliwości dotycza tego czy nas nań
        stać.

        > Ale, zeby to zrozumiec, trzeba miec troche szersze horyzonty, wiedzy,
        > doswiadczenia, itp.
        Mimo moich wąskich horyzontów, małego doświadczenia, braku wiedzy wiem jedno:
        Jesli miałbym szefa i wydał 1 mln złotych na nieudana inwestycje wyleciałbym z
        hukiem. Ludzi już nie rozlicza się za chęci lecz za wyniki. Więc poprosze do
        czasu przyznania Wrocławiowi prawa organizacji EXPO nie pisac peanów na
        czyjąkolwiek cześć. A jako mieszkaniec też bym wolał by dotychczas zainwestowany
        milionik się zwrócł. Jedyna sznsa to robić EXPO. Niestety jakoś nadal w szanse tę
        nie wierzę.

        Pozdrawiam

        • Gość: Piotr Komentarz do wynikow IP: 62.200.126.* 28.11.01, 14:48
          > > Nie mowiac o poteznych inwestycjach, ktore dla miasta by byly wiecej niz z
          > yla
          > > zlota, to jeszcze zarobilyby inne miejscowosci turystyczne w calej Polsce
          > (nie
          > > wspominajac o tym, ze miasta te by dostaly turystow "za darmo", niejako pr
          > zy
          > > okazji!).
          > Czy możesz wymienic liczbe turystów którzy przyjada do Zakopanego na te Igrzysk
          > a?
          > Podpowiem - ZERO. Inwestycja w ZIO nie udała się. Powqiaty tatrzańskie STRACIŁY
          >
          > WIELKĄ KASĘ!!!!!!!
          No i gdzie tu jest zwiazek? Wybacz, ale go nie znajduje...
          >
          > > Nie bede tu wspominal o prestizu tak miasta jak i panstwa na swiecie, bo -
          > choc
          > > nie jest to mierzalne bezposrednio - to bylby to jeden z najwazniejszych c
          > elow
          > > do osiagniecia ta wystawa, nie wiem czy nawet nie tym najwazniejszym.
          > Z prestiżem sie zgadzam - ale to kosztuje, a wątpliwości dotycza tego czy nas n
          > ań
          > stać.
          >
          > > Ale, zeby to zrozumiec, trzeba miec troche szersze horyzonty, wiedzy,
          > > doswiadczenia, itp.
          > Mimo moich wąskich horyzontów, małego doświadczenia, braku wiedzy wiem jedno:
          > Jesli miałbym szefa i wydał 1 mln złotych na nieudana inwestycje wyleciałbym z
          > hukiem. Ludzi już nie rozlicza się za chęci lecz za wyniki. Więc poprosze do
          > czasu przyznania Wrocławiowi prawa organizacji EXPO nie pisac peanów na
          > czyjąkolwiek cześć. A jako mieszkaniec też bym wolał by dotychczas zainwestowan
          > y
          > milionik się zwrócł. Jedyna sznsa to robić EXPO. Niestety jakoś nadal w szanse
          > tę
          > nie wierzę.
          Sam odpowiadasz sobie na swoje watpliwosci: zeby sie zwrocil trzeba to zrobic!
          A tak przy okazji, to niestety nie zyjemy w swiecie doskonalym i nawet ci co nic
          nie robia popelniaja bledy, wiec nie takiej organizacji, ktora by miala w 100%
          trafione inwestycje - to jest ryzyko. Mamy do stracenia - jak ktos powiedzial -
          milion. A ile do zyskania?
          Na razie nie pieje zadnych peanow na niczyja czesc, bo to dopiero najmniejszy
          krok. Ale jestem pelen podziwu i uznania dla ludzi, ktorzy sie na ten krok
          odwarzyli.

          > Pozdrawiam
          >

          • Gość: duzY Związek jest taki, że ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 14:59
            ... Podtatrze już, a Wrocław lada moment zapłaci za ambicje swoich włodarzy.
            Ciężko się zrozumieć, jeśli dla Ciebie sukcesem jest odwaga w podjęciu decyzji
            o zainwestowaniu w tak (według mnie) wątpliwy interes. Możesz byc pewny, że po
            uzyskaniu organizacji nie zawaham się pogratulowac, ale jesli sprawa padnie
            będe zadawał upierdliwe pytania.
            A a propos odwagi w podejmowaniu nietuzinkowych wyzwań to mam propozycję:
            wybierz mnie (jesli będą bezposrednie wybory prezydentów miast) a już ja Ci
            zagwarantuje rozkoszną zabawę w ciekawe inwestycje. Naprawde będziesz dumny z
            mojej odwagi.
            Możesz byc pewny, że po uzyskaniu organizacji nie zawaham się pogratulowac, ale
            jesli sprawa padnie będe zadawał upierdliwe pytania.
            • Gość: Piotr Hmmm, chyba dalej troche sie nie rozumiemy IP: 62.200.126.* 28.11.01, 16:46
              Witam ponownie i dzieki za odpowiedz.
              To chyba Ty odpowiedziales na mojego posta dotyczacego owego miliona
              ZAINWESTOWANEGO w Expo mowiac nt. B. Gates'a, ze trzeba umiec zainwestowac.
              Moim zdaniem ta inwestycja to dobry pomysl.
              Jesli natomiast chodzi o Twoja prezydenture to popre Cie z przyjemnosci jesli
              bedziesz mial DOBRE pomysly i najlepsze sposrod innych kandydatow.
              Niestety, jesli Twoje propozycje beda typu Samoobrona, SLD, PSL itp. (czyli
              rozdawnictwo bez pomyslow na przyszlosc) to nawet przy najbardziej szczodrym
              programie Cie nie popre. I Twoja "odwaga" mnie nie urzeknie...
              Pozdrawiam,
              • Gość: duzY Ty już okresliłes, że pomysł dobry. IP: *.dtvk.tpnet.pl 28.11.01, 16:59
                Ale czy będzie opłacalny? Jeśli dostaniemy EXPO to tak. Ale jak nie dostaniemy
                to pomysł będzie tylko efektowny a wolałbym efektywny.
                Wiem, że nie błądzi kto nic nie czyni. Ale jako mieszkaniec mam prawo oceniac
                postepowanie władz bez uwzględniania czy chęci mieli dobre czy złe. Ludzie z
                dobrymi chęciami powinni więcej zaangażowac sie w prace u Ochojskiej lub
                Owsiaka.
                • Gość: Piotr Ty już okresliłes, że pomysł dobry. Ty, ze zly... IP: 62.200.126.* 28.11.01, 17:13
                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                  > Ale czy będzie opłacalny? Jeśli dostaniemy EXPO to tak. Ale jak nie dostaniemy
                  > to pomysł będzie tylko efektowny a wolałbym efektywny.
                  > Wiem, że nie błądzi kto nic nie czyni. Ale jako mieszkaniec mam prawo oceniac
                  > postepowanie władz bez uwzględniania czy chęci mieli dobre czy złe. Ludzie z
                  > dobrymi chęciami powinni więcej zaangażowac sie w prace u Ochojskiej lub
                  > Owsiaka.

                  A jak bedziesz ocenial oplacalnosc? Zwyklem stosunkiem wejcie/wyjscie? W jakim
                  okresie czasu (pozostala infrastruktura sluzylaby pewnie przez dekady)?

                  A jesli nie dostaniemy (odpukac), to - jesli znasz odpowiedz to mi powiedz -
                  dlatego, ze:
                  a) pomysl byl zly
                  b) Wroceq sie nie nadaje (powod:...)
                  c) inni byli lepsi
                  d) za malo pieniedzy ZAINWESTOWANO w przygotowanie projekt
                  e) inne

                  Pozdrawiam,
                  • Gość: Janek Re: Uzupełnienie.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.11.01, 20:42
                    Wg dzisiejszego komunikatu PAP koszty promocji przed podpisaniem decyzji przez
                    biuro BIE w Paryżu nie powinny przekroczyć 5 mln. zł.
                    • Gość: duzY Troche ironii ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 11:00
                      5 mln złotych ????????????????? Toż to równowartość dwóch fontan na Rynku. O
                      sorry, na Starym Rynku. Skoro mamy Stary Ratusz (nadal go nie znalazłem a ze
                      100 razy Rynego obszedłem) to chyba i Rynek jest Stary?
                  • Gość: duzY Nie nadaje się ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 10:57
                    ... chyba najbardziej z powodu braku infrastruktury. Bajki o nadgonieniu
                    opóźnień przez 8 lat w obliczu kryzysu finansów i cięc na inwestycjach mogą być
                    mało przekonujące. A przecież nie chodzi tylko o bezpośrednie inwestycje w EXPO
                    (gwarantowane przez rząd). Np. kolej musiałaby odpuścić inwestycje w linie
                    Berlin - Moskwa kosztem poprawy połączeń do i z Wrocławia. To jeden z wielu
                    przykładów.
                    Mimo to nadal trzymam kciuki.
                    • Gość: Piotr Nie nadaje się ... Czyzby? IP: 62.200.126.* 29.11.01, 12:21
                      5 milionow. OK.
                      Jaki jest budzet Wrocka na promocje? Czesc pieniedzy i tak na podobne cele sa
                      przeznaczane.
                      Wedlug notatki - chyba - PAP, czesc z tych pieniedzy (5M) bedzie pochodzila od
                      sponsorow, i czesc z budzetu panstwa - czyli naszych podatkow.
                      Moze to jest troche samolubne (jednak tylko na tym etapie negocjacji i pod
                      warunkiem, ze Wrocek nie dostanie Expo), ale wole, zeby te pieniadze wrocily do
                      Wroclawia, a nie poszly gdzie indziej. Pomijajac spiskowa teorie swiata
                      (pojawiaja sie takie glosy na forum) fundusze te dalyby dodatkowe miejsca pracy
                      we Wrocku, a jak do tej pory nie slyszalem nikogo, kto by mowil cos braku
                      berobocia lub nadmiarze inwestycji w miescie.
                      Jesli chodzi o kolej Berlin-Moskwa, to niestety bedac dalej samolubnym,
                      wolalbym, aby te inwestycje zmieniono na Berlin-Wroclaw i zainwestowano te
                      pieniadze tutaj. A Expo moglo by byc silnym bodzcem do tego (znowu dodatkowe
                      miejsca pracy i podatki). A plany takie sa, zeby rozwinac to polaczenie.
                      Poza tym, jesli Berlinowi zalezy na dobrym polaczeniu z Moskwa (i na odwrot),
                      no to dlaczego Niemcy i Rosjanie nie mieliby w to wlozyc? Zreszta nowe
                      polaczenie Berlin Warszafka zostalo niedawno otwarte. I jeszcze jedno: przejedz
                      sie pociagiem z/do Berlina do/z Wrocka i porownaj to z Berlin-Poznan (np. EC).
                      Zapewniam Cie, ze jesli ktos mialby sie po raz drugi decydowac czy jechac z B
                      do W czy do P, to napewno biorac pod uwage transport (kolej i "betonowka") do W
                      by nie przyjechal.
                      Pozdrawiam,
                      • Gość: duzy Polska jako ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 12:34
                        ... kraj tranzytowy zarabia na przejazdach z zachodu na wschód i odwrotnie.
                        Dokładnie to powinna zarabiać. A niestety nie wiem czemu te Niemce nie chca do
                        Wrocka i Rzplitej tylko garną sie do Moskwy.
                        Mówiąc o rezygnacji z i tak okrojonych inwestycji chciałem tylko pokazac opór
                        materii. Nie tylko Warszawki. Jesliby Wrocław dostał EXPO to za kilka lat okaże
                        się ile to Polske kosztuje (w sensie zaniechania inwestycji w innych regionach
                        kraju) i wtedy piewcy Zdrojewskiego nie wstawia sie za "komuchami" co podpisali
                        ostateczną decyzje o zgłoszeniu Wrocka. Pewnie stąd też opór kolegów Leszka
                        Millera.
                        No i trzeba potwierdzić samolubnośc naszą. Zawsze dobrze jest dbac o interesy
                        gminy i otoczenia ale w tym przypadku skala jest trochę inna. Dla państwa to
                        nie jest wybór co zrobic tu a co ówdzie. Państwo będzie musiało robic wszystko
                        tu albo się zbłaxnimy. A tego jak widze sie nie obawiacie.
                        • Gość: blower panie Piotrze, bzdury pan piszesz IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:03
                          Troche sie powtorze, z innego forum, ale co tam...

                          Expo z gruntu obliczone jest na straty. Inwestycje ktore trzeba wykonac
                          znacznie przewyzszaja wplywy z biletow, noclegow itd. Sewilla stracila,
                          Hannover tez, o ile dobrze pamietam suma poszla w grube miliardy marek.

                          Sponsorzy daja pieniadze, ale tylko wtedy jak cos z tego beda mieli. Wiesz czym
                          skonczalo sie expo w hannoverze ? Procesem wytoczonym przez najwiekszych
                          sponsorow, ze stracili, bo dali pieniadze na impreze ktora mialo odwiedzic wg
                          szacukow 40 mln osob a odwiedzilo ledwie 20 mln.

                          Do Hannoveru przyjechalem rok przed Expo, wiec bylem "przy tym". Udalo mi sie
                          pracowac przy budowie Expo oraz na samym Expo.
                          Hannover juz przed Expo dysponowal jedna z najwiekszych powierzchni
                          wystawienniczych w swiecie, na ktorej to powstalo ponad 60 % zabudowy Expo (w
                          gotowych halach). O ile sobie przypominam, Wroclaw ma tylko pola. Ciekawe, co
                          zrobi Wroclaw z halami ktore zostana, moze sciagnie z Hannoveru CeBit !?!?
                          (jeden z najwiekszych problemow Hiszpanow, nie bardzo wiedza co zrobic z
                          infrastruktura)

                          Hannover ma szybkie polaczenia autostradami (Berlin, Hamburg, Frankfurt,
                          Kolonia), szybkie linie kolejowe EuroCity, miedzynarodowe lotniska (Hannover,
                          Berlin, Hamburg) z ktorych to szybkimi pociagami w czasie nie przekraczajacym 1
                          godz (Hamburg) i 1,5godz (Berlin) mozna bylo dojechac do wejscia na EXPO.

                          Nie badzo mi sie podoba ze rzad ma tak bez sensu wywalac pieniadze wszystkich.
                          Niemcom tez sie to niepodobalo, jak powiedzial mi moj znajomy Niemiec, straty
                          rozeszly sie na cale panstwo bo w koncu Schreder i jego zona pochodza z
                          Hannoveru, wiec krzywdy zrobic nie dadza.

                          Pozdrowienia
                          Blower
                          • Gość: Piotr panie Piotrze, bzdury pan piszesz - a argumenty? IP: 62.200.126.* 29.11.01, 13:49
                            Gość portalu: blower napisał(a):

                            > Troche sie powtorze, z innego forum, ale co tam...
                            >
                            > Expo z gruntu obliczone jest na straty. Inwestycje ktore trzeba wykonac
                            > znacznie przewyzszaja wplywy z biletow, noclegow itd. Sewilla stracila,
                            > Hannover tez, o ile dobrze pamietam suma poszla w grube miliardy marek.

                            A kto i kiedy powiedzial, ze wystawa jako taka bedzie dochodowa??? Ja na pewno
                            nie, bo po prostu nie znam business planu. Na ile jest planowana publicznosc w
                            czasie ewentualnej wystawy we Wrocq? Nie mam pojecia, a tym bardziej nie wiem ile
                            osob rzeczywiscie przyjdzie. Wrozka nie jestem ale jesli Ty wiesz to mi powiedz i
                            wtedy podyskutujemy. Tak sobie mysle, ze mozna by bylo skorzystac z doswiadczen
                            poprzednikow i lepiej to zaplanowac tak inwestycje jak i infrastrukture.
                            I jak napisalem wczesnie, wystawa sama w sobie wcala nie jest glownym celem
                            wystawy, i jako tako jest interesem dla calego kraju, a najwiekszym dla miast
                            takich W-w, K-w, P-n, G-k, i innych intersujacych turystyczno-inwestycyjnach
                            miejsc. One dostana promocja niejako za darmo.

                            > Sponsorzy daja pieniadze, ale tylko wtedy jak cos z tego beda mieli. Wiesz czym
                            >
                            > skonczalo sie expo w hannoverze ? Procesem wytoczonym przez najwiekszych
                            > sponsorow, ze stracili, bo dali pieniadze na impreze ktora mialo odwiedzic wg
                            > szacukow 40 mln osob a odwiedzilo ledwie 20 mln.

                            Hmmm, na ten temat porozmawiaj sobie z duzYm; on to jasno wyjasnil: jesli
                            zaiwestujesz w cos nietrafnie, to Cie szef wyrzuci.
                            Jak grasz w totka, to nie skarzysz totalizatora, ze do wygrania byly miliony ale
                            Tobie sie akurat nie trafilo?

                            A tak powaznie to patrz wyzej.

                            > Do Hannoveru przyjechalem rok przed Expo, wiec bylem "przy tym". Udalo mi sie
                            > pracowac przy budowie Expo oraz na samym Expo.
                            > Hannover juz przed Expo dysponowal jedna z najwiekszych powierzchni
                            > wystawienniczych w swiecie, na ktorej to powstalo ponad 60 % zabudowy Expo (w
                            > gotowych halach). O ile sobie przypominam, Wroclaw ma tylko pola.

                            I to jest jeden z glownych argumentow ZA. Jak napisalem w poprzednim poscie, nie
                            jestem zwolennikiem wegetacji ale rozwoju i mnie taki stan nie urzadza. Wiem
                            jednak, ze jestem w mniejszosci, co pokazuja chocby ostatnie wybory.
                            Mozemy pozostac w swoim samozadowoleniu jak to dobrze jest. Ale za jakis czas
                            bedzie trzeba zamknac granice, odciac internet itp., zeby ludzie nie wiedzieli
                            jak jest gdzie indziej.

                            Ciekawe, co
                            > zrobi Wroclaw z halami ktore zostana, moze sciagnie z Hannoveru CeBit !?!?
                            > (jeden z najwiekszych problemow Hiszpanow, nie bardzo wiedza co zrobic z
                            > infrastruktura)

                            A wiesz co robia businessmani jadacy w interesach np. do Walbrzycha? Spia we
                            Wrocq, bo tam nie ma gdzie. Poznan dawno sie dusi swoja ograniczona powierzchnia
                            wystawiennicza w centrum miasta.
                            Oczywiscie, mozna to tak zostawic, ale... (przeczytaj co powyzej napisalem).
                            Mozna te sprawy ze soba zgrac.

                            > Hannover ma szybkie polaczenia autostradami (Berlin, Hamburg, Frankfurt,
                            > Kolonia), szybkie linie kolejowe EuroCity, miedzynarodowe lotniska (Hannover,
                            > Berlin, Hamburg) z ktorych to szybkimi pociagami w czasie nie przekraczajacym 1
                            >
                            > godz (Hamburg) i 1,5godz (Berlin) mozna bylo dojechac do wejscia na EXPO.

                            Z Berlina do Warszafki (przez Poznan) tez jest EC. We Wrocq udalo sie wybudowac
                            (jako jedyny w Polsce dochodowy) terminal, w Poznaniu otwarto nowy terminal
                            lotniczy, w Warszafce sie nastepny planuje (bo to co jest jest wstydem tak dla
                            kraju jak i stolicy), EC jezdzi z Berlina do Warszafki przez Poznan,...
                            Na te inwestycje sie pieniadze znalazly, dlaczego nie mialyby sie znalezc na
                            Wroclaw?
                            Dlatego to jest nastepny argument ZA.

                            > Nie badzo mi sie podoba ze rzad ma tak bez sensu wywalac pieniadze wszystkich.
                            > Niemcom tez sie to niepodobalo, jak powiedzial mi moj znajomy Niemiec, straty
                            >
                            > rozeszly sie na cale panstwo bo w koncu Schreder i jego zona pochodza z
                            > Hannoveru, wiec krzywdy zrobic nie dadza.

                            To jest chyba Twoj najsilniejszy argument. Pewnie TEN NIEMIEC wyrazil opinie
                            calosci kraju, znal sie najlepiej na wszystkim i jego opinia jest niepodwazalna,
                            dlatego mozesz takie bzdury przytaczac. Ciekawe co by powiedziala moja babcia,
                            ktora tez w Nieczech mieszkala (w czasie okupacji, na robotach), pewnie tez sie
                            zna...
                            A w co ma rzad wywalac pieniadze? W co moze zainwestowac, zeby bylo bardziej
                            dochodowe?
                            I zeby sie nie powtarzac, zobacz co napisalem na samym poczatku.

                            > Pozdrowienia
                            > Blower

                            • Gość: duzY Panie Piotrze - jedna uwaga. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 14:01
                              nasze argumenty zbywasz krótkim - bzdury. Swoje (typu "z tego co wiem") uważasz
                              za jedyne słuszne. To brzmi jak prawda objawiona. A z nawiedzonymi dyskusje nie
                              wychodzą.
                              • Gość: Piotr Panie Piotrze - jedna uwaga. -Uwaga druga IP: 62.200.126.* 29.11.01, 14:15
                                Gość portalu: duzY napisał(a):

                                > nasze argumenty zbywasz krótkim - bzdury. Swoje (typu "z tego co wiem") uważasz
                                >
                                > za jedyne słuszne. To brzmi jak prawda objawiona. A z nawiedzonymi dyskusje nie
                                >
                                > wychodzą.

                                Sorki, ale kilka razy podalem, ze info pochodzi z notatek PAPa. NIe zbieram ich
                                na bierzaca, wiec Ci nie podam linkow, ale jesli pogrzebiesz troszeczke na GW,
                                onecie i Forum GW to na pewno znajdziesz. Obiecuje nastepnym razem je jednak
                                podawac, jesli beda w moim bezposrednim zasiegu.

                                Co do "bzdur", to jesli bedziesz laskaw przesledzic to forum, to zobaczysz, ze
                                moje bzdury byly ironiczna (tak sie staralem) odpowiedzia, na zarzuty innego
                                forumowicza, ktory mnie o nie pierwszy posadzil. Jesli odczytales to jako
                                argument w dyskusji, to przepraszam, nie wyrazilem sie jasno.
                                Pozdrawiam,
                                • Gość: duzY To wiedz, że ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 14:30
                                  ... moje argumenty także mają źródła poza senne. tez pochodza z jakichś
                                  publikacji. Ale nie mogąc ich przywołac nie posługuję się konkretem - właśnie
                                  po to by nie zostac poproszony o podanie źródła (dotyczy liczb, opinii etc.).
                                  Miałbym dyskomfort gdyby ktos przyłapał mnie na braku źródła.
                                  Tak się składa, że równolegle pracuję i nie śledze aż tak pilnie wszystkich
                                  wpisów. Mogłem więc niesqmać ironii. Nie ma więc sprawy.
                        • Gość: Piotr Polska jako ... Jako co? IP: 62.200.126.* 29.11.01, 13:13
                          Gość portalu: duzy napisał(a):

                          > ... kraj tranzytowy zarabia na przejazdach z zachodu na wschód i odwrotnie.
                          > Dokładnie to powinna zarabiać. A niestety nie wiem czemu te Niemce nie chca do
                          > Wrocka i Rzplitej tylko garną sie do Moskwy.
                          Ja tez nie wiem, ale to jest malo w tej dyskusji malo istotne. Jak mowilem
                          wczesniej sprawdz jakosc polaczen, a zobaczysz, ze to nie Polska(!!!) tylko
                          Wroclaw nie ma dobrego polaczenia kolejowego. Do Warszafki jest kilka EC.
                          > Mówiąc o rezygnacji z i tak okrojonych inwestycji chciałem tylko pokazac opór
                          > materii. Nie tylko Warszawki. Jesliby Wrocław dostał EXPO to za kilka lat okaże
                          >
                          > się ile to Polske kosztuje (w sensie zaniechania inwestycji w innych regionach
                          > kraju) i wtedy piewcy Zdrojewskiego nie wstawia sie za "komuchami" co podpisali
                          >
                          > ostateczną decyzje o zgłoszeniu Wrocka. Pewnie stąd też opór kolegów Leszka
                          > Millera.
                          Podam przyklad pewnie Ci znany z fizyki. Opor materii istnieje (bezwladnosc), ale
                          potem jak sie juz te materie ruszy to jest troche latwiej.
                          Jesli sie jej nie ruszy, to materia bedzie w bezruchu. Rozumiem, ze jest to
                          najsilniejszy punkt strategii Leszka Millera i popierany przez wiekszosc
                          spoleczenstwa, ale ja sie po prostu z nim nie zgadzam. Wybieram jednak ewolucje
                          zamiast wegetacji.
                          Co do pozniejszych pean czy wieszania psow - coz, opor materii byl jeszcze
                          wiekszy w '89 i co? Balcerowicz jest wrogiem publicznym nr 1 w Polsce. Ale zrobil
                          to i mu sie udalo (wg. mnie).

                          > No i trzeba potwierdzić samolubnośc naszą. Zawsze dobrze jest dbac o interesy
                          > gminy i otoczenia ale w tym przypadku skala jest trochę inna. Dla państwa to
                          > nie jest wybór co zrobic tu a co ówdzie. Państwo będzie musiało robic wszystko
                          > tu albo się zbłaxnimy. A tego jak widze sie nie obawiacie.

                          Moze to, czy sie zblaznimy zostawmy na pozniej i nie traktujmy tego jako
                          argument, i zamiast demagogii pomowmy o faktach.

                          Z tego co wiem, polowa inwestycji ma przyjsc z zagranicy.
                          Jesli panstwo bedzie przygotowywalo Expo to ja juz skladam wniosek o odwolanie
                          tej wystawy z Wrocka, ale mam caly czas nadzieje, ze - mimo iz niewiele osob to
                          zauwazylo - to jednak zyjemy w troche innych czasach niz przed '89, i wystawa
                          bedzie przygotowana przez Wroclawian, Dolnoslazakow i wielu innych ludzi w kraju,
                          ktorzy wyczuja tu interes.
                          Jak to sie stalo, ze przez prawie 50 lat Wroclaw mial jedne z najmniejszych
                          poziomow inwestycji (z budzetu) w kraju, jako jedno z najwiekszych miast w kraju?
                          Jestem otwarty na inne propozycje. Powiedz, w co w takim razie nalezaloby
                          zainwestowac, zeby lepiej na tym wyjsc? Poznan Expo 2015? A moze nowa hute,
                          wytwornie samochodow, rakiet kosmicznych?
                          Pamietaj, ze jako parametr wyjsciowy, inwestycja to do 2010 musi to przyniesc
                          dodatkowe 100% zainwestowanych srodow z zagranicy.
                          Pozdrawiam,

                          • Gość: duzY Nie rozumiemy się ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 13:22
                          • Gość: duzy Nie rozumiemy się ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 13:32
                            Nie ma dziś alternatywy gdzie i w co inwestować. Ale w interesie kraju jest w
                            miare równomierny rozwój. Zauważ ile sił i środków świat poświęca na
                            dźwignięcie biednego południa. Organizacja EXPO w jakimkolwiek mieście w RP
                            jest tylko i wyłącznie w interesie tego miasta i regionu ale wbrew interesowi
                            Państwa. POtężne lotnisko w Pacanowie po zamknięciu EXPO będzie tylko i
                            wyłącznie pamiątką. Podobnie wybudowanie autostradu z Koziej Wólki do Górki
                            małej przyda sie tylko na EXPO (o ile wogóle sie wybuduje). Potem sie nie da
                            tej autostrady zwinąc i położyc na trasie przebiegu A-1. A po EXPO kto będzie
                            tak tłumnie zjeźdzał do Wrocka? I po co?
                            A może już po EXPO przeniesiemy całą Polskę na tereny Dolnego Śląska,
                            nowoczesne, z infrastrukturą a reszta niech zostanie skansenem.
                            Niemcom frekwencja spadła o połowe do planowanej. Powiedz mi ile rodzin w
                            Polsce byłoby stac na wydanie ok. 400 zł na rodzinne zwiedzenie EXPO? Toż to
                            połowa budżetu pewnie połowy rodzin. A wpływy z biletów (planowane) to było 40
                            mln x 60 DEM (zaniżam) =2,4 mld DEM = 5 miliardów złotych (wg zeszłorocznego
                            kursu). Widziałeś kiedys taka kasę w kieszenaich polskich rodzin?
                            Nie powiedziałeś co z halami na przedmieściach? Chyba, że za rada
                            Wałęsy "siatkie bedziem robić".
                            Stwierdzenie "z tego co wiem połow inwestycji bedzie z zagranicy" każe mi
                            sądzic, że jestes najlepiej poinformowaną osobą na świecie (albo wizjonerem).
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Piotr Re: Nie rozumiemy się ... - Chyba nie... IP: 62.200.126.* 29.11.01, 14:08
                              Gość portalu: duzy napisał(a):

                              > Nie ma dziś alternatywy gdzie i w co inwestować. Ale w interesie kraju jest w
                              > miare równomierny rozwój.

                              A kiedy bedzie? Moze do ok. 2010 cos sie znajdzie...

                              Zauważ ile sił i środków świat poświęca na
                              > dźwignięcie biednego południa.

                              A no wlasnie. I co Ty na to?
                              Dlaczego chca to poludnie dzwignac tak jak dzwigneli Irlandie i Hiszpanie?
                              Ale my moze nie probujmy dziwgac ani Polski, ani Wrocka. Po co? Tak nam lepiej.
                              tam moze byc dobrze i mozna cos zrobic, ale po co u nas, tak?
                              Wybacz, ale ja sie nie zgadzam.


                              Organizacja EXPO w jakimkolwiek mieście w RP
                              > jest tylko i wyłącznie w interesie tego miasta i regionu ale wbrew interesowi
                              > Państwa. POtężne lotnisko w Pacanowie po zamknięciu EXPO będzie tylko i
                              > wyłącznie pamiątką. Podobnie wybudowanie autostradu z Koziej Wólki do Górki
                              > małej przyda sie tylko na EXPO (o ile wogóle sie wybuduje). Potem sie nie da
                              > tej autostrady zwinąc i położyc na trasie przebiegu A-1. A po EXPO kto będzie
                              > tak tłumnie zjeźdzał do Wrocka? I po co?

                              Polecam moja odpowiedz na "bzdury" w jednym z poprzednich postow...

                              > A może już po EXPO przeniesiemy całą Polskę na tereny Dolnego Śląska,
                              > nowoczesne, z infrastrukturą a reszta niech zostanie skansenem.

                              Uwazam, ze jesli caly kraj - tak jak Ty tego chcesz - ma zostac skansenem, to
                              przynajmniej oszczedzmy Dolny Slask, zeby ktos mogl ten skansen odwiedzac...

                              > Niemcom frekwencja spadła o połowe do planowanej. Powiedz mi ile rodzin w
                              > Polsce byłoby stac na wydanie ok. 400 zł na rodzinne zwiedzenie EXPO? Toż to
                              > połowa budżetu pewnie połowy rodzin. A wpływy z biletów (planowane) to było 40
                              > mln x 60 DEM (zaniżam) =2,4 mld DEM = 5 miliardów złotych (wg zeszłorocznego
                              > kursu). Widziałeś kiedys taka kasę w kieszenaich polskich rodzin?

                              Jak mowilem wczesniej, nie znam business planu. Jesli znasz przewidywana cene
                              biletu to mi powiedz, to podyskutujemy (nie zapomnij o zalozeniach
                              dlugoterminowych gospodarki swiatowej do 2010, a w szczegolnosci UE
                              [rozszerzonej], ex-radzieckich republik [w szczegolnosci Rosji - w tym roku
                              wzrost PKB o 7%] no i oczywiscie naszego skansenu/Polski). W przeciwnym razie nie
                              bede dyskutowal o kieszeniach "polskich rodzin" bo do nich nie zagladam. Ani
                              wrozka czy prorokiem nie jestem.

                              > Nie powiedziałeś co z halami na przedmieściach? Chyba, że za rada
                              > Wałęsy "siatkie bedziem robić".

                              Wybacz, nie rozumiem o co Ci chodzi, ani zwiazku nie widze...

                              > Stwierdzenie "z tego co wiem połow inwestycji bedzie z zagranicy" każe mi
                              > sądzic, że jestes najlepiej poinformowaną osobą na świecie (albo wizjonerem).

                              Nie mysle, ze jestem najlepiej poinformowana osoba na swiecie, ale dziekuje za to
                              mile pochlebstwo. Odsylam do newsow PAPa.

                              > Pozdrawiam

                              Pozdrawiam,
                              Piotr

                              PS.
                              Jesli moge Cie prosic, to nie uzywaj tych samych argumentow, na ktore juz
                              odpowiedzialem, szczegolnie, ze nie dodajesz ani nic nowego ani nie przytaczasz
                              zadnych kontargumentow. To troche czyni dyskusje bezplciowa.
                              • Gość: duzY Nazywałem to lokalnym patriotyzmem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 14:22
                                Widze jednak, że włąściwszym określeniem jest szowinizm dolnosląski/wrocławski.
                                Postawa propaństwowa jest Ci obca. I nie mów, że zamist niczego wolisz cos bo
                                nie tak pisze. Chyba, że czytasz w innym języku. Jako osoba myśląca troszke
                                poza opłotki Wrocławia widze alternatywe taką:
                                Bogaty Dolnny Śląsk z inwestycjami i biedna reszta kraju (99% inwestycji na
                                terenie Dolnego Śląska - inwestycji z kasy Państwa a nie wyimaginowanych
                                sponsorów) lub
                                równomiernie (w miare) doinwestowywany kraj (budowa sieci połączeń (he he he te
                                300 km autostrad)) w tym Wrocław szukający swojej szansy niekoniecznie kosztem
                                Białej Podlaskiej czy Gdańska.
                                Skoro jestes zwolennikiem liczb, a osobą ze wszech miar zorientowaną, to
                                poproszę o informacje kto i z czego zainwestuje w kilkaset kilometrów autostrad
                                łączących Wrocław z okolicami? Bo jesli ma to sie odbyc kosztem jakiegos
                                kawałka A-4 (pod Przemyslem) lub kawałka A-1 lub A-2 to powiedz jasno: zero
                                inwestycji w RP - cała Polska buduje Wrocław/Dolny Śląsk.
                                Mimo iz od 41 lat mieszkam tu to jednak ten tok myslenia jest mi obcy.
                                Dygresji o rozwoju południa nie zrozumiałeś. Było to nawiązanie do mikro skali
                                w RP - bogaty zachód i biedna sciana wschodnia. Inwestowanie w 99% na ziemiach
                                zachodnich pogrąży Polske B.
                                Pozdrawiam (mimo nieukrywanych impertynencji)
                                • Gość: Piotr Nazywałem to lokalnym patriotyzmem-tylko lokalnym? IP: 62.200.126.* 29.11.01, 15:10
                                  Gość portalu: duzY napisał(a):

                                  > Widze jednak, że włąściwszym określeniem jest szowinizm dolnosląski/wrocławski.

                                  Dziekuje, widze, ze wchodziny na poziom argumentow...

                                  > Postawa propaństwowa jest Ci obca. I nie mów, że zamist niczego wolisz cos bo
                                  > nie tak pisze. Chyba, że czytasz w innym języku. Jako osoba myśląca troszke
                                  > poza opłotki Wrocławia widze alternatywe taką:
                                  > Bogaty Dolnny Śląsk z inwestycjami i biedna reszta kraju (99% inwestycji na
                                  > terenie Dolnego Śląska - inwestycji z kasy Państwa a nie wyimaginowanych
                                  > sponsorów) lub
                                  > równomiernie (w miare) doinwestowywany kraj (budowa sieci połączeń (he he he te
                                  >
                                  > 300 km autostrad)) w tym Wrocław szukający swojej szansy niekoniecznie kosztem
                                  > Białej Podlaskiej czy Gdańska.
                                  > Skoro jestes zwolennikiem liczb, a osobą ze wszech miar zorientowaną, to
                                  > poproszę o informacje kto i z czego zainwestuje w kilkaset kilometrów autostrad

                                  > łączących Wrocław z okolicami? Bo jesli ma to sie odbyc kosztem jakiegos
                                  > kawałka A-4 (pod Przemyslem) lub kawałka A-1 lub A-2 to powiedz jasno: zero
                                  > inwestycji w RP - cała Polska buduje Wrocław/Dolny Śląsk.
                                  > Mimo iz od 41 lat mieszkam tu to jednak ten tok myslenia jest mi obcy.
                                  > Dygresji o rozwoju południa nie zrozumiałeś. Było to nawiązanie do mikro skali
                                  > w RP - bogaty zachód i biedna sciana wschodnia. Inwestowanie w 99% na ziemiach
                                  > zachodnich pogrąży Polske B.
                                  > Pozdrawiam (mimo nieukrywanych impertynencji)

                                  Po pierwsze - nigdzie nie staralem nie nikogo obrazic ani byc niegrzecznym. Nie
                                  wiem skad te impertynenecje.

                                  Widze, ze znaczaco roznimy sie podejsciem do rozwoju kraju (tak, kraju!!!). Jakos
                                  do tej pory malo bylo glosow, ze cala Polska budowala swoja stolice i argument o
                                  chronicznym niedoinwestowaniu Wroclawia przez dekady tez nie trafil. Coz,
                                  trudno...
                                  To, ze nie chce, by panstwo sie mieszalo za bardzo do Expo, tez nie dotarl. OK.
                                  wiec powtorze, albo ujme to inaczej:

                                  1. Nie jestesmy Niemcami ani tym bardziej nie jestesmy tak bogaci jak oni.
                                  2. Panstwo (rzad) ma podejmowac DOBRE decyzje stymulujace rozwoj calego kraju.
                                  3. Panstwo (rzad) NIE JEST OD BUDOWANIA autostrad, kolei, lotnisk, kladzenia
                                  linii telefonicznych, kanalizacji. To NIE TE CZASY!!! Nie stac nas (tak jak i
                                  wiekszosc pozostalych krajow na CALYM SWIECIE) na "darmowa" infrastrukture
                                  (fundowane przez panstwo/rzad).

                                  Nie mam ochoty placic moich podatkow na grupe urzednikow, ktorzy zaplanuja w
                                  Centralnym Biurze Szczesliwosci autostrade kolo Przemysla z moich podatkow.
                                  Jesli jednak Expo bedzie we Wrocq, i jakis "wizjoner" policzy sobie, ze jak
                                  wybuduje kawalek autostrady pomiedzy - dajmy na to - Berlinem a Wroclawiem to mu
                                  sie to po 20 latach zwroci i jego dzieci beda mogly zyc sobie szczesliwie z tego
                                  kawalka drogi to daj mu Boze zdrowie a rzad niech nie przeszkadza, bo ten ktos
                                  bedzie musial zatrudnic wiele ludzi by ten kawalek wybudowac.
                                  A "szowinizm dolnosląski/wrocławski"? Coz, prosze sie rozejrzec po kraju i po
                                  Wroclawiu, jak chocby po Forum - ludzie migruja za praca po calym kraju i to jest
                                  fakt. Niektorzy dojezdzaja (codziennie) z Lodzi do Warszafki bo tam dobrze placa.
                                  Jesli ktos nie moze wyzyc z poletka pod Lublinem, moze mu sie uda na Dolnym
                                  Slasku przy budowie drog, projektowaniu hal wystawienniczych, obsludze szybkiej
                                  kolei miejskiej czy centrum obslugi targow.

                                  Dlaczego to ja mam placici ne budowe EC gdzies tam, kiedy i tak prawie nikt z
                                  tego nie bedzie korzystal? Czy mamy znowu budowac huty, kopalnie za pozyczki
                                  (nasze podatki) a potem je zamykac?

                                  Zdaje sobie sprawe, ze sytuacja nie jest az tak prosta, ani ze Expo jest
                                  lekarstwem na rozwoj calego kraju. Ale jest jednym z krokow, dlugoterminowych i
                                  moim zdaniem dobrym. Jak powiedzialem wczesniej sama wystawa nie jest celem samym
                                  w sobie!!! trzeba to wydarzenie jednak madrze zagospodarowac.

                                  A jesli Pan uwaza, ze warto budowac autostrade gdziekolwiek, to zycze powodzenia.
                                  Jesli bedzie dobra, tania i bede w okolicy to napewno skorzystam.

                                  A' propos "pomieszania terytorialnego". Prosze sobie przeanalizowac sytuacje we
                                  Wloszech i Grecji. Polnoc Wloch rozwinela sie sie przez inwestycje (prywatne),
                                  rozwoj gospodarczy. Poludnie wlasciwie jest bezrobotne i czesciowo zyje z
                                  turystyki, a czesciowa kosztem bogatej polnocy, ktora utrzymuje reszte kraju. Ale
                                  maja te polnoc, wiec jest za co.
                                  Przyklad Grecji: ktora, po przystapieniu do Unii dostala mnostwo pieniedzy z Unii
                                  i wlasciwie zostala w miejscu, przejadla je nie inwestujac za bardzo.

                                  Teraz, jaki Pan ma pomysl na wschodnia sciane poza wkladaniem w nia pieniedzy?
                                  Kto ma tam inwestowac? Jakim krajem mamy byc? Pojdzie Pan do pracy na roli pod
                                  Bialymstokiem? Nawet jak "panstwo" da za darmo kombajn?

                                  Nie mowie, zeby nie pomagac, ale pomagac tam, gdzie ludzie chca sami sobie pomoc,
                                  gdzie jest potencjal i sa szanse. Rozdac wszystkim po rowno wedlug mnie nie jest
                                  rozwiazaniem.

                                  Z powazaniem,
                                  • Gość: duzY A co do szowinizmu to się pomyliłem. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 16:52
                                    Po dokładnym przemysleniu doszedłem do wniosków (choc to niektórych zaskakuje),
                                    że Twoje poglądy wynikają ze skrajnie liberalnego oglądu świata. Zapewne obce
                                    są Ci pojęcia solidaryzmu społecznego etc. I w tym momencie całkowicie Cię
                                    rozumiem, z takich pozycji Twoje argumenty sa nie do podważenia. I tu jest
                                    problem niezrozumienia miedzy nami. Ty uważasz, że głodny ma sie najeść, a
                                    niewidzialna reka rynku daje wszystkim szanse na przejedzenie, a ja martwię się
                                    czasem o tych głodnych.
                                    • Gość: Piotr I co do mojego liberalizmu tez IP: 62.200.126.* 29.11.01, 17:13
                                      Gość portalu: duzY napisał(a):

                                      > Po dokładnym przemysleniu doszedłem do wniosków (choc to niektórych zaskakuje),
                                      >
                                      > że Twoje poglądy wynikają ze skrajnie liberalnego oglądu świata. Zapewne obce
                                      > są Ci pojęcia solidaryzmu społecznego etc. I w tym momencie całkowicie Cię
                                      > rozumiem, z takich pozycji Twoje argumenty sa nie do podważenia. I tu jest
                                      > problem niezrozumienia miedzy nami. Ty uważasz, że głodny ma sie najeść, a
                                      > niewidzialna reka rynku daje wszystkim szanse na przejedzenie, a ja martwię się
                                      >
                                      > czasem o tych głodnych.

                                      Przykro mi, ze znowu sie minelismy. Prosze, zobacz jeszcze raz to co napisalem
                                      (np. o Wlochach, o migracji ludnosci, o rozwoju innych miast).
                                      A to, ze jestem za Expo, chyba dobitnie swiadczy o tym, ze to co napisales o mnie
                                      jest bledem.
                                      Zeby Ci to lepiej uswiadomic: obecnie dosc dobrze zarabiam i mieszkam oraz
                                      pracuje za granica. Jesli Expo sie odbedzie, moze bede wtedy we Wrocq (oby!!!),
                                      ale raczej napewno skorzystaja na tym ludzie bezrobotni oraz inni specjalisci z
                                      calej Polski.
                                      A co do Twojego komentarza? Po prostu nie wierze w to, ze rzad da i wszystkim
                                      bedzie dobrze.
                                      Pozdrawiam,
                            • Gość: blower Re: Nie rozumiemy się ... IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:39

                              >>A kto i kiedy powiedzial, ze wystawa jako taka bedzie dochodowa???

                              Chcesz krotko mowiac wywalic pieniadze w smietnik ?

                              >>Tak sobie mysle, ze mozna by bylo skorzystac z doswiadczen
                              poprzednikow i lepiej to zaplanowac tak inwestycje jak i infrastrukture.

                              Wiec wlasnie proponujemy, oni na tym interesie stracili, wiec nie ma
                              co kombinowac, bo stracimy tez. Lepiej zaplanowac, to mozna wtedy,
                              kiedy ich zyski wynioslyby np 10 mld a ty planujesz zyski na 11 mld.
                              Oczywiscie, mozemy postawic budke z goraca kaszanka i lozkiem skladanym z
                              kasetami (na zachodzie sa drozsze) jak przyjada cos sie
                              zarobi, jak nie to straty beda niewielkie.

                              >>nie jestem zwolennikiem wegetacji ale rozwoju i mnie taki stan nie urzadza

                              Mnie tez nie, ale uwazam ze expo we wroclawiu a wlasciwie w Polsce to jak
                              z motyka na ksiezyc. Byl kiedys taki kraj, ktory wystrzeliwal rakiety w
                              kosmos, a ludzie z glodu umierali, ale ciezko to bylo nazwac rozwojem.
                              Ogrom prac ktory bylby do wykonania jest tak wieki (i koszty tez) ze nie
                              zrobisz tego nie tylko w 10 lat ale nawet w 20 (patrz sprawe polskich autostrad)

                              >>Poznan dawno sie dusi swoja ograniczona powierzchnia wystawiennicza
                              w centrum miasta.


                              Bo Poznan zaczal kilkadziesiat lat temu. Wszystkie wielkie targi
                              zaczynaly przed laty (wiesz ze cebit przez kilka lat zajmowal tylko
                              jedna hale a w Hannoverze przed laty zaczynano od 2 hal, dzis jest
                              ich ponad 20 a na cebit dostawia sie namioty). A ty nie masz jeszcze
                              zadnych !!! targow a chcesz 20 hal. Zanim zorganizowlbys targi
                              odpowiadajace tak duzej powierzchni, koszta utrzymania calej infrastruktury
                              by cie zjadly.

                              >Z Berlina do Warszafki (przez Poznan) tez jest EC.

                              Hahaha.. Jechales nim kiedys ?!?! Mnie sie pare razy zdarzylo EC to on jest
                              glownie z nazwy. W Niemczech lokalne pociagi jezdza szybciej.

                              >EC jezdzi z Berlina do Warszafki przez Poznan,...
                              >Na te inwestycje sie pieniadze znalazly, dlaczego nie mialyby sie znalezc na
                              >Wroclaw?

                              Ciekawy tok myslenia. To zaproscie do Wroclawia jeszcze papieza, to moze
                              odmaluja budynki i chodniki wyrownaja. A moze robic inwestycje z glowa
                              a nie budowac cod pod Expo? I co po 5 miesiacach kiedy nie bedzie Expo ?!?


                              >To jest chyba Twoj najsilniejszy argument. Pewnie TEN NIEMIEC wyrazil opinie
                              >calosci kraju, znal sie najlepiej na wszystkim i jego opinia jest
                              niepodwazalna,
                              dlatego mozesz takie bzdury przytaczac.

                              Moze cie to smieszyc, ale tak to jest. Fundusze ida tam, gdzie chca rzadzacy,
                              a Miller jest z Lodzi :-). A slyszales o inwestycji W Lodzi zaczetej w latach
                              70, centrum klinczne AM. Poprzedni minister powiedzial
                              ze pieniedzy nie bedzie. Nowy tez. Ale w poniedzialek (albo Wtorek) premier
                              raczyl osobiscie interweniowac i pieniadze sie znalazly (chociaz wczesniej
                              wogole ich nie bylo).

                              >>A w co ma rzad wywalac pieniadze? W co moze zainwestowac, zeby bylo bardziej
                              >>dochodowe?

                              W szkolnictwo w nauke. Tylko wyksztalceni Polacy bez problemu odnajda sie w UE.
                              Nie wegiel, nie kartofle ani nie jablka sa najlepszym towarem Exportowym.
                              Bo skonczy sie na tym, ze bedziesz pracowal jako parkingowy w tych swoich
                              wielkich halach, ktore beda przerobione na parkingi dla bogatych Niemcow.
                              • Gość: Piotr Re: Nie rozumiemy się ... IP: 62.200.126.* 29.11.01, 15:47
                                Gość portalu: blower napisał(a):

                                >
                                > >>A kto i kiedy powiedzial, ze wystawa jako taka bedzie dochodowa???
                                >
                                > Chcesz krotko mowiac wywalic pieniadze w smietnik ?

                                Nie, ale to juz wyjasnilem przynajmniej 5 razy.

                                >
                                > >>Tak sobie mysle, ze mozna by bylo skorzystac z doswiadczen
                                > poprzednikow i lepiej to zaplanowac tak inwestycje jak i infrastrukture.
                                >
                                > Wiec wlasnie proponujemy, oni na tym interesie stracili, wiec nie ma
                                > co kombinowac, bo stracimy tez. Lepiej zaplanowac, to mozna wtedy,
                                > kiedy ich zyski wynioslyby np 10 mld a ty planujesz zyski na 11 mld.
                                > Oczywiscie, mozemy postawic budke z goraca kaszanka i lozkiem skladanym z
                                > kasetami (na zachodzie sa drozsze) jak przyjada cos sie
                                > zarobi, jak nie to straty beda niewielkie.

                                Mam nadzieje, ze w kraju takim jak Polska znajdzie sie pare osob, ktorzy wpadna
                                na troch elepsze pomysly...

                                >
                                > >>nie jestem zwolennikiem wegetacji ale rozwoju i mnie taki stan nie urza
                                > dza
                                >
                                > Mnie tez nie, ale uwazam ze expo we wroclawiu a wlasciwie w Polsce to jak
                                > z motyka na ksiezyc. Byl kiedys taki kraj, ktory wystrzeliwal rakiety w
                                > kosmos, a ludzie z glodu umierali, ale ciezko to bylo nazwac rozwojem.
                                > Ogrom prac ktory bylby do wykonania jest tak wieki (i koszty tez) ze nie
                                > zrobisz tego nie tylko w 10 lat ale nawet w 20 (patrz sprawe polskich autostrad
                                > )

                                Dziwne, ze jak sobie pomysle jakich rzeczy dokonala ludzosc to mi sie dalej nie
                                chce w niektore wierzyc....

                                >
                                > >>Poznan dawno sie dusi swoja ograniczona powierzchnia wystawiennicza
                                > w centrum miasta.
                                >
                                >
                                > Bo Poznan zaczal kilkadziesiat lat temu. Wszystkie wielkie targi
                                > zaczynaly przed laty (wiesz ze cebit przez kilka lat zajmowal tylko
                                > jedna hale a w Hannoverze przed laty zaczynano od 2 hal, dzis jest
                                > ich ponad 20 a na cebit dostawia sie namioty). A ty nie masz jeszcze
                                > zadnych !!! targow a chcesz 20 hal. Zanim zorganizowlbys targi
                                > odpowiadajace tak duzej powierzchni, koszta utrzymania calej infrastruktury
                                > by cie zjadly.

                                Wlasnie o tym mowie. Nie ma w kraju dobrych powierzchni wystawienniczych
                                (ogolnopolskich). Poznanskie targi sa przestarzale, za male, bez mozliwosci
                                rozwoju i ich estetyka odbiega od poziomu nawet sredniego. Nie mowiac o
                                nowoczesnych centrach konferencyjnych, halach koncertowych z normalna akustyka,
                                itp.


                                >
                                > >Z Berlina do Warszafki (przez Poznan) tez jest EC.
                                >
                                > Hahaha.. Jechales nim kiedys ?!?! Mnie sie pare razy zdarzylo EC to on jest
                                > glownie z nazwy. W Niemczech lokalne pociagi jezdza szybciej.

                                No wiec moze by cos z tym zrobic, czy nie?

                                > >EC jezdzi z Berlina do Warszafki przez Poznan,...
                                > >Na te inwestycje sie pieniadze znalazly, dlaczego nie mialyby sie znalezc n
                                > a
                                > >Wroclaw?
                                >
                                > Ciekawy tok myslenia. To zaproscie do Wroclawia jeszcze papieza, to moze
                                > odmaluja budynki i chodniki wyrownaja. A moze robic inwestycje z glowa
                                > a nie budowac cod pod Expo? I co po 5 miesiacach kiedy nie bedzie Expo ?!?
                                >

                                Znowu pytanie - juz nawet raz w tym tekscie zadane - na ktore juz odpowiedzialem
                                kilka razy, wiec Ci oszczedze...

                                > >To jest chyba Twoj najsilniejszy argument. Pewnie TEN NIEMIEC wyrazil opini
                                > e
                                > >calosci kraju, znal sie najlepiej na wszystkim i jego opinia jest
                                > niepodwazalna,
                                > dlatego mozesz takie bzdury przytaczac.
                                >
                                > Moze cie to smieszyc, ale tak to jest. Fundusze ida tam, gdzie chca rzadzacy,
                                > a Miller jest z Lodzi :-). A slyszales o inwestycji W Lodzi zaczetej w latach
                                > 70, centrum klinczne AM. Poprzedni minister powiedzial
                                > ze pieniedzy nie bedzie. Nowy tez. Ale w poniedzialek (albo Wtorek) premier
                                > raczyl osobiscie interweniowac i pieniadze sie znalazly (chociaz wczesniej
                                > wogole ich nie bylo).

                                Dziekuje, dobry przyklad na nastepny argument ZA Expo. Jesli nie zawalczysz o
                                swoje to pieniadze pojda tam gdzie polityka. A czy ta AM w Lodzi pomoze znaczaco
                                rozwojowi kraju?...

                                > >>A w co ma rzad wywalac pieniadze? W co moze zainwestowac, zeby bylo bar
                                > dziej
                                > >>dochodowe?
                                >
                                > W szkolnictwo w nauke. Tylko wyksztalceni Polacy bez problemu odnajda sie w UE.
                                > Nie wegiel, nie kartofle ani nie jablka sa najlepszym towarem Exportowym.
                                > Bo skonczy sie na tym, ze bedziesz pracowal jako parkingowy w tych swoich
                                > wielkich halach, ktore beda przerobione na parkingi dla bogatych Niemcow.

                                No, poza argumentem-straszakiem z bardzo niskiej polki o "bogatach Niemcach"
                                i "Polaczkach parobkach" to nie bardzo wiem, co to wspolnego z meritum? Nie mam
                                nic przeciwko rolnictwu i jesli uda sie dobrze sperzadac ziemniaki, jablka, itp.
                                to bedzie bardzo dobrze.
                                A nauka i szkolnictwo? Jestem za. Tylko jak? Znowu zrobic "bezplatne"? Chyba to
                                juz przerabialismy. W USA istnieje b. dobry system kredytowania studentow, a nie
                                placenia za to, zeby ktos na nie chodzil. A i tak wiekszosc badan i wynalazkow
                                uczelnianaych powstaje przy sponsorowaniu przez prywatne firmy.
                                Poprzedni rzad wydal 60M na przygotowanie reformy oswiaty a ten rzad wstrzymal na
                                4 lata (wyrzucil w bloto te pieniadze).

                                To tyle. Pozdrawiam i prosze czytac uwazniej poprzednie posty.
                                • Gość: duzy Tylko w jednym temacie. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 16:37
                                  Jesli PAŃSTWO POLSKIE nie zainwestuje w infrastrukture dla ściany wschodniej to
                                  żaden inwestor nie włoży tam ani EURO czy dolara. Tym samym Państwo skaże te
                                  tereny na wegetację. Nie wiem czy wiesz, ale na południu Włoch autostrady są
                                  bezpłatne. Zostały zbudowane przez państwo w ramach rozwoju infrastruktury gdyż
                                  nikt nie oprze biznesplanu o furmanki. I o tym mówię myśląc o całym państwie.
                                  I darujmy sobie Panów.
                                  • Gość: Piotr Re: Tylko w jednym temacie. - ad vocem IP: 62.200.126.* 29.11.01, 17:25
                                    Gość portalu: duzy napisał(a):

                                    > Jesli PAŃSTWO POLSKIE nie zainwestuje w infrastrukture dla ściany wschodniej to
                                    >
                                    > żaden inwestor nie włoży tam ani EURO czy dolara. Tym samym Państwo skaże te
                                    > tereny na wegetację. Nie wiem czy wiesz, ale na południu Włoch autostrady są
                                    > bezpłatne. Zostały zbudowane przez państwo w ramach rozwoju infrastruktury gdyż
                                    >
                                    > nikt nie oprze biznesplanu o furmanki. I o tym mówię myśląc o całym państwie.
                                    > I darujmy sobie Panów.

                                    OK. I kto tam zainwestowal pomimo infrastruktury?
                                    Nie chce byc zle zrozumiany, ale wybudowanie "wszedzie" autostrad nie wiele
                                    zmieni. Bo - owszem, bedzie po rowno - ale czy akurat efekt bedzie najlepszy?
                                    Watpie. A nie mamy tyle pieniedzy, zeby kazdemu po tyle samo. Potrzeba wybierac.
                                    Niestety.
                                    Albo tak kombinowac (w pozytywnym znaczeniu tego slowa) aby i wilk i owca... -
                                    prosze zobaczyc artykul, ktory przed chwila wkleilem.
                                    Pozdrawiam,

    • Gość: Piotr Dla skarbnikow i innych obroncow panstwowej kasy IP: 62.200.126.* 29.11.01, 17:14
      Z dzisiejszej GW.

      Gazeta.pl > Wrocław
      Rusza remont autostrady A-4

      Prawdopodobnie w drugim kwartale przyszłego roku rozpocznie się remont
      autostrady A-4, od Wrocławia do granicy niemieckiej.

      - W styczniu otwieramy oferty przetargowe wykonawców - zapowiedział we wtorek
      Stefan Rewiński, zastępca dyrektora Oddziału Południowo-Zachodniego Dyrekcji
      Generalnej Dróg Publicznych.

      Budowana głównie w latach 30. zeszłego wieku betonowa poniemiecka autostrada
      jest zużyta. Ma wszystkie uszkodzenia, jakie podają katalogi, była wiele razy
      remontowana. W ciągu ostatnich 10 lat zginęły tam w wypadkach 352 osoby.

      - To kilka ostatnich wojen Amerykanów razem wziętych - komentuje dyrektor
      Rewiński.

      Według badań przeprowadzonych kilka lat temu słynne "najdłuższe schody Europy"
      w 2001 roku staną się katastrofą budowlaną. A rok 2001 właśnie się kończy. - Na
      szczęście udało się nam zdobyć gwarancję na fundusze. Plany remontu są już
      opracowane - zapewnia dyrektor.

      Remont przewidziany jest na sześć lat i podzielony na trzy etapy. Pierwszy
      kontrakt ma zostać zrealizowany w ciągu dwóch lat. Obejmuje m. in. remont
      południowej jezdni, na odcinku Wrocław-Wądroże Wielkie (miejscowość pod
      Legnicą) i modernizację 18 mostów. Trzeba będzie wyburzyć wszystkie i wybudować
      je od początku. Drugi kontrakt jest planowany na 2003 rok i dotyczy obu jezdni,
      od Wądroża do Krzyżowej. Trzeci kontrakt obejmuje mniej zniszczoną jezdnię
      powrotną (północną) od Legnicy do Wrocławia. - Nie mogę podać sumy
      zagwarantowanych pieniędzy na remont. Powiem tylko, że 75 procent wydatków
      pokryje unijny fundusz ISPA, finansujący projekty infrastrukturalne w krajach
      kandydujących. Pozostałe 25 procent to kredyt z Europejskiego Banku
      Inwestycyjnego i środki z budżetu państwa - powiedział Stefan Rewiński.

      Gdy zacznie się remont, praktycznie cała jezdnia na pierwszym odcinku będzie
      wyłączona z ruchu. Budowa mostów ruszy niemal w tym samym czasie.

      Pozdrawiam,
      Piotr
      • Gość: duzY Nie widze zwiazku. IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 17:24
        jw.
        Poza tym, ze zacznie sie budowac po 2 pasy w obie strony a Niemcy przebudowali
        wszystki docierajace do hannoveru do trzech pasow.
        • Gość: Piotr Nie widze zwiazku. Teraz ja tez nie... IP: 62.200.126.* 29.11.01, 17:33
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > jw.
          > Poza tym, ze zacznie sie budowac po 2 pasy w obie strony a Niemcy przebudowali
          > wszystki docierajace do hannoveru do trzech pasow.
          A jaki to ma zwiazek? Niemcy w wielu innych dziedzinach sa lepsi od nas, ale
          chyba lepiej miec te dwa pasy niz nic, nieprawdaz? Za kilkadziesiat lat moze
          nawet bedzie nas stac na ladowiska dla promow kosmicznych, ale na razie te dwa
          pasy sa chyba wystarczajace, a ten trzeci mozna tez pozniej dobudowac...

          W moim chodzilo mi o to, ze niekoniecznie to "panstwo i cale spoleczenstwo"
          bedzie lozyc na Wroclaw. I to jest doskonaly przyklad. Tak wiec nikt nie zabierze
          nic ani Poznaniowi, ani innej Lodzi.

          Pozdrawiam,
          • Gość: duzY Piotrze, rozpędziłem się. IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.11.01, 11:22
            Jesli jestes pewny, że organizacja EXPO nie wpłynie na zabranie czegokolwiek z
            inwestycji centarlnych (czy chcesz czy nie takie były, są i będą jeszcze długo)
            Poznaniowi, Łodzi czy innemu Pacanowowi to zgoda. Jednak jakoś nie wierzę, że
            tak się stanie. I to jedyna właściwie podstawa sceptycyzmu wobec EXPO we
            jakimkolwiek polskim mieście. Poza tym jeśli gdziekolwiek to na pewno chciałbym
            we Wrocku.
      • Gość: duzy Ale się cieszę ... IP: *.dtvk.tpnet.pl 29.11.01, 17:29
        ... bo mi żal było samochodu jak musiałem tamtędy jechać (a zdaża si e to dość
        często)
        • Gość: blower Tez sie ciesze... IP: *.lodz-radogoszcz.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 11:53
          Tez sie ciesze, czesto jezdze tamtedy (mieszkam w Lodzi) do firmy
          wspolpracujacej z moja.
          Ciesze sie jeszcze bardziej, bo pare tygodni temu czytalem w GW o podjeciu
          decyzji dotyczacej przerobienia polaczenia Lodz-Wroclaw na droge expresowa
          (ponoc do 2004 roku).

          Rozumiem Was, ze jesli juz to we Wroclawiu, zawsze z kupy zmarnowanych
          pieniedzy z kasy centralnej cos Wroclawowi zostanie. Ale to jest patrzenie
          subiektywne, z Waszego punktu widzenia.

          Lepsza promocja dla Polski, bylaby nowoczesna siec autostrad, niz nawet
          najwieksze i najpiekniejsze Expo.

          Pozdrawiam
          blower

          • Gość: duzY Zgadzam się. IP: *.dtvk.tpnet.pl 30.11.01, 12:01

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka