Dodaj do ulubionych

Do redakcji - o maratonie

24.04.07, 17:20
Jak widać temat maratonu wzbudza żywe emocje wśród forumowiczów. Może redakcja poprosi przedstawicieli władz miasta o ustosunkowanie się do zarzutów jakie padły pod aresem magistratu ze strony forumowiczów?
A między innymi o tych zarzutach mówię:
1. Fatalna organizacja, totalny chaos, brak informacji i objazdów.
2. Całkowite zakorkowanie miasta.
3. Zapomnienie, że rozkopany i pozbawiony obwodnicy Wrocław to nie Boston.
4. Całkowite ignorowanie pojawiających się od lat sprzeciwów wobec obecnej formy maratonu, czyli organizowania w centrum rozkopanego i pozbawionego obwodnicy miasta, zamykającej najważniejsze ulice, imprezy dla niewielkiej grupki uczestników.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wielka Wyspa Re: Do redakcji - o maratonie IP: *.akron.net.pl 24.04.07, 17:33
      A ja chętnie poproszę "do tablicy" p. Marka Danielaka - Dyrektora 25. Maratonu
      Wrocław - autora poniższych słów:

      "Jestem szczęśliwy. Tegoroczny maraton uważam za najlepiej zorganizowany ze
      wszystkich. Na szczęście odbył się bez żadnej wpadki. Dziękuję wszystkim
      zaangażowanym w organizację tej imprezy - cieszył się Marek Danielak, dyrektor
      maratonu."

      • Gość: dm Re: Nic z tego! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.07, 18:21
        Nie licz na to Wielki Mały Czarowniku,widać że nie masz się czego czepiać.Nikt
        nie przychyli się do twojego wniosku.Maraton redakcji nie przeszkadza tak jak
        tobie.Redakcja przeciwnie jest otwarta na tego typu imprezy.Ja ci powiem że
        maraton i tak będzie a ty możesz sobie kwakać ile chcesz.
        Jesteś przegrany a argumenty zwolenników maratonu i maratończyków są bardziej
        przekonujące niż twoje.
    • Gość: fakir Re: Do redakcji - o maratonie IP: 217.153.72.* 24.04.07, 18:34
      napisz łącznie z petycją o odwołanie Euro 2012 - strach mysleć co to będzie się
      działo...
      • wielki_czarownik Bądź poważny 24.04.07, 19:14
        EURO da nam wymierne korzyści. Pieniądze, drogi, stadion etc. A co daje ten maraton oprócz korków?
        • Gość: as Re: Bądź poważny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.04.07, 20:00
          Więcej turystów w mieście i większą sławę miasta.Nowy Jork czy inne
          miasta "maratońskie" zyskują na maratonie, zyskamy i my.
          Wiele osob poprzez pryzmat maratonu poznaje całe miasto i zostawia w
          muzeach,barach itp. swoje pieniądze,a te w jakimś stopniu trafiają do kasy
          miejskiej.
          Poza tym maraton jest świetnym egzaminem przed dopiero czekającymi nas
          utrudnieniami przy Euro 2012.
          Maraton trwał 6 godzin a twoje narzekanie ciągnie się jak flaki z olejem już
          trzeci dzień,jesteś po prostu nudny.
          • Gość: Ola Re: Bądź poważny IP: *.generacja.pl 24.04.07, 21:06
            Nie tylko wielkiemu zarownikowi ten maraton przeszkadzał. MNie również
            przeszkadzał. NIe wiem dlaczego akurat maraton miał rozsławić nasz kraj skoro
            tylko w mediach lokalnych było o nim głośno. Wśród większości internautów nie
            wzbudził zachwytu. POmijam oczywiście posty sponsorowane przez organizatorów
            maratonu.
          • jasfinks Centrum bez samochodów! 24.04.07, 21:22
            A nie przyszło Wam do głowy chociaż przez moment, że to może raczej Wy, w swoich
            smrodzących i hałasujących autkach w samym centrum miasta, jesteście uciążliwymi
            dla innych natrętami?! I robicie to nie raz tylko na rok jak balangujący
            solenizant kklementa...Poza tym smrodzeniem i hałasowaniem zdarza się Wam
            przejeżdżanie ludzi powodując ich śmierć lub kalectwo...Czasami też zabijacie
            się nawzajem...(Ale mimo wszystko nie cieszy mnie to...)Zastawiacie też
            bezczelnie wszystkie wolne miejsca...itd itp.
            Może więc zamiast pieprzyć przesadnie o uciążliwościach powodowanych raz w roku
            przez biegaczy,pomyślcie o tysiąckrotnie większych trudnościach i zagrożeniach
            wynikających z obecności w centrum naszego miasta samochodów!
            Proponuję wyrzucić z centrum nie biegaczy a samochody!!!
            Jest doskonała właśnie okazja ku temu - Euro 2012!
            Podobną okazję w takim właśnie celu wykorzystało francuskie miasto
            Montpellier,gdzie pozbyto się samochodów z centrum fundując sobie z pieniędzy na
            mistrzostwa piłkarskie - szybki tramwaj.Powstały też liczne wypożyczalnie
            rowerów.Parkingi dla samochodów przeniesiono na obrzeża centrum...
            Podobnie też było w niemieckim Lipsku ale tam skorzystano w tym celu z pieniędzy
            na zjednoczenie "po upadku muru"...
            • wielki_czarownik Chwilka 24.04.07, 21:43
              Zapominasz o tym, że samochodziarze nie jeżdżą po centrum dla zabawy ale z musu. We Wrocławiu nie ma obwodnicy, nie ma parkingów na obrzeżach centrum, nie istnieje żaden realnie działający system komunikacji zbiorowej (metro, SKM, szybki tramwaj) a więc nie ma wyjścia i trzeba się pchać autem do centrum.
              Myślisz, że jak ktoś jedzie z Różanki na Bielany to chce się tłuc przez środek miasta? Każdy by wolał wskoczyć na obwodnicę i w ciągu 15-20 minut być na miejscu. Ale się nie da.
              • knut007 Re: Chwilka 24.04.07, 21:44
                popieram cie, wskoczmy wszyscy na obwodnice i zrobmy rundke wokól miasta, a
                potem do berlina
              • Gość: fakir Re: Chwilka IP: *.as.kn.pl 24.04.07, 22:02
                odpowiem na dwa wątki w jednym żeby nie skakac:
                1. Są imprezy które tworzą nieprzeliczalny na pieniądze klimat i specyfikę
                miasta, i jedna z takich jest tez maraton. Wystarczyło spojrzeć na zauroczonych
                Odrą Włochów, czy zawodników biegnących nie dla splendoru, lecz udziału w tym
                biegu i zwiedzenia miasta z innej perspektywy niż maska pojazdu.
                2. Gdyby w okresie maratonu (pół dnia) z samochodu korzystali ci którzy naprawdę
                muszą, pojęcie korek byłoby abstrakcyjne. Tak jak pisałem wcześniej, korki
                fundowali sobie tez sami kierowcy, tracąc czas na dyskusje (most Zwierzyniecki),
                zamiast poddawać sie poleceniom policji...
                >Myślisz, że jak ktoś jedzie z Różanki na Bielany to chce się tłuc przez środek
                > miasta?
                ta trasa nie kolidowała z trasa maratonu - trzeba tylko chcieć...


                • wielki_czarownik Re: Chwilka 24.04.07, 22:14
                  Gość portalu: fakir napisał(a):

                  > odpowiem na dwa wątki w jednym żeby nie skakac:
                  > 1. Są imprezy które tworzą nieprzeliczalny na pieniądze klimat i specyfikę
                  > miasta, i jedna z takich jest tez maraton. Wystarczyło spojrzeć na zauroczonych
                  > Odrą Włochów, czy zawodników biegnących nie dla splendoru, lecz udziału w tym
                  > biegu i zwiedzenia miasta z innej perspektywy niż maska pojazdu.

                  Władze miasta powinny mieć przed oczami tylko dobro mieszkańców i pieniądze a nie jakąś "specyfikę miasta". Chcesz zrobić klimatyczną imprezę? To zrób grilla na działce.

                  > 2. Gdyby w okresie maratonu (pół dnia) z samochodu korzystali ci którzy naprawd
                  > ę
                  > muszą, pojęcie korek byłoby abstrakcyjne. Tak jak pisałem wcześniej, korki
                  > fundowali sobie tez sami kierowcy, tracąc czas na dyskusje (most Zwierzyniecki)
                  > ,
                  > zamiast poddawać sie poleceniom policji...

                  Co to znaczy "muszą"? To ja decyduję, czy muszę czy nie.

                  > >Myślisz, że jak ktoś jedzie z Różanki na Bielany to chce się tłuc przez śr
                  > odek
                  > > miasta?
                  > ta trasa nie kolidowała z trasa maratonu - trzeba tylko chcieć...
                  >
                  >

                  Chodziło mi o ogólnie beznadziejną komunikację w mieście.

                  >
                  • Gość: fakir Re: Chwilka IP: *.as.kn.pl 24.04.07, 23:43
                    > Co to znaczy "muszą"? To ja decyduję, czy muszę czy nie
                    w ten sposób pretensje miej tylko do siebie.
                    Ja tez decyduję że w pochmurny dzień nie biorę parasola, a jak zmoknę, żal mam
                    do siebie, a nie do prezentera pogody który mnie o tym uprzedzał...

                    • wielki_czarownik Na pogodę nie mamy wpływu 25.04.07, 00:17
                      A na organizację imprez sportowych tak.
    • tomek854 Re: Do redakcji - o maratonie 24.04.07, 20:21
      Spoko, gazeta juz wszystko przemyslala i stanela na wysokosci zadania - w
      weekendowym wydaniu Dolnoslaskiej zamiesci 47 stronicowy felieton Matrixa
      p.t. "dlaczego maraton jest fajny bo jest fajny i juz"!
      • knut007 Re: Do redakcji - o maratonie 24.04.07, 21:30
        popieram zdanie wszytskich forumowiczów a w szczególnosci przychylam się do
        wypowiedzi tomek854 i zachęcam wszytskich do wyjazdu do berlina
    • galba Redakcja jest zajęta lizaniem tyłka Dutkiewicza... 25.04.07, 07:39
      ... oraz obroną kolejnych konfidentów. Nie licz na ich reakcję. PRAWDZIWE
      problemy miasta obchodzą Gazetę tak samo jak Dutkiewicza. Czyli wcale.
      • Gość: Maciej.z.Zadupia ha, ha.. trzy dni narzekania? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.07, 08:51
        Ależ protesty i głosy niezadowolenia to nie trzy dni, lecz już długie lata!!
        Niestety głosy oburzenia zawsze są po, a nie przed tą "imprezą".. Podobnie jak
        Czarownik uważam, że pomysł organizowania tego czegoś w tak specyficznym mieście
        jak Wro jest kretynizmem.. Wro jest starym miastem, zbudowanym na planie
        gwiazdy, bez żadnych obwodnic.. trasa jest wytyczona beznadziejnie (choć -
        pewnie dzięki wieloletnim protestom - w tym roku mieszkańcom Krzyków było lżej).
        A autem jeździ się nie tylko dla przyjemności!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka