Dodaj do ulubionych

Czy w tramwajach można się przesiadać

    • Gość: Szczecinianin Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.fish.ar.szczecin.pl 01.06.03, 18:05
      Jakieś kompletne bzdury opowiada ten pan Rajces na temat podróży
      pociągiem. Być może jeżdżenie zawsze jednym wagonem tramwajowym,
      bez przesiadania się, utrudnia zrozumienie rzeczywistości. A
      swoją drogą, Wrocławianie powinni przekonać władze miasta do
      wprowadzenia biletów czasowych. Polecam. W Szczecinie mamy takie
      od lat i przesiadamy się z wagonu do wagonu, z tramwaju do
      trmwaju, a nawet z autobusu do tramwaju i odwrotnie. Całkiem
      legalnie i zgodnie z "Regulaminem przewozowym". Na dodatek
      szczecińscy kontrolerzy dają sobie jakoś radę. Panowie Rajces i
      Kiniorski powinni zaś wybrać się do Szczecina. Najlepiej niech
      jadą pociągiem z przesiadką w Poznaniu i obowiązkową przejażdżką
      tramwajem. Przesiadki kształcą.
    • Gość: Przemek Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.tomaszow.mm.pl 01.06.03, 21:25
      Kretynow widac nie brakuje!Zamaist skoncentrowac sie na
      rzeczywistych gapowiczach, biora sie za osoby , ktore po prostu
      przesiadly sie z wagonu do wagonu tego samego tramwaju.Chyba
      tylko we Wroclawiu takie porzadki sa.I do tego te debilne
      pseudo inteligenckie tlumaczenia pracwonikow zakladu
      komunikacyjnego...Ludzie opamietajcie sie!
    • Gość: Banski Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.rzeszow-krakowska.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 22:01
      Pan Rajces musial sie uderzyc g glowe przed tym wywiadem, co by
      tlumaczylo Jego zbyt pochopne i nieprzemyslane odpowiedzi, z
      kolei Ci co wymyslili te przepisy tez musieli byc w stanie
      dalekim od normalnego, mam nadzieje, ze znajda sie jacys ludzie,
      ktorzy wniosa poprawke do tego przepisu :)
      • roman39z Re: Czy w tramwajach można się przesiadać 02.06.03, 00:12
        Jestem pod wrazeniem, dawno takiego programu rozrywkowego nie
        czytalem, poplakalem sie ze smiechu. Mam pare wnioskow
        (powaznych i niepowaznych):
        1. Jesli Pan rzecznik i ktos odpowiedzialny za ten stan nie
        zostana zwolnieni to kolejny przyklad ze rzadzi kolesiostwo a
        nie zasady
        2. Problem mozna rozwiazac bardzo szybko, trzeba tylko chciec
        3. Przy kro mi ale Pan rzecznik przestal odpowiadac na zarzuty,
        a nie znalazlem zadnej popierajacego go wypowiedzi !
        4. Proponuje kontynuowac konkurs Redakcji jak przesiasc sie bez
        lamania przepisow (moj glos - po kablu - Matrix.
        5. Jako elektryk podaje mozliwosc przejscia po trakcji i
        pantografie, przy braku kontaktu z ziemia moze sie udac...
        6. WROCLAW mimo przegrania EXPO ma szanse zostac atrakcja
        turystyczna. Proponuje zrobic wyjazdy do Wroclawia z konkursem,
        czy zlapie mnie kanar...
        na koniec, smutno, bo nie mieszkam w Polsce
        WROCLAWIANIE nie dajcie sie osmieszac w obliczu zblizajacej sie
        UNII.
    • Gość: Piotrek Zatłoczony Tramwaj, Autobus IP: *.int.pan.wroc.pl 02.06.03, 10:33
      Czy je�li wysiadam z zatłoczonego tramwaju, autobusu w celu umożliwienia opuszczenia pojazdu innym osobom to też
      mam kasować bilet drugi raz? Według tego co uważa MPK i ZDiK tak. Gdyż opó�ciłem pojazd.
    • Gość: Maciej Górka Filozofia kontrolera biletowego IP: *.unl.ac.uk 02.06.03, 18:17
      Jeśli uzasadnieniem przepisu zakazującego przesiadanie się do
      drugiego wagonu tramwaju, ma być możliwość ucieczki przed
      kontrolą biletów, to jest to kolejny dowód na absurdalność
      sprawdzania biletów, w sensie, w jakim istnieje nie tylko we
      Wrocławiu, ale także na obszarze całego kraju. Fakt, że
      kontroler biletów (zwany dalej kanarem) otrzymuje pensję, której
      wymiar uzależniony jest od ilości zatrzymanych, już sam przez
      się, skłania go do maksymalnie rygorystycznego traktowania
      przepisów, zawsze na niekorzyść pasażera. Wykazuje przy tym
      absolutną nieczulość na wielość życiowych sytuacji. Z punktu
      widzenia kanara jest to gra o sumie zerowej, w której strata
      pasażera, oznacza zysk kontrolera. Problem jest tym glębszy, że
      ze względu na stosunkową "łatwość" profesji, często zatrudniani
      są w niej ludzie bez odpowiedniego przygotowania w zakresie
      kontaktów międzyludzkich, zachowujący się niekiedy arogancko,
      nawet względem osób nie mających jakichkolwiek zamiarów
      oszukania MPK. Co więcej, dla kanara każdy pasażer jest
      potencjalnym winowajcą, a to narusza przecież fundamentalną
      zasadę prawa mówiącą o domniemaniu niewinności. Jak zauważają
      niektórzy, niezgodne z instytucją społeczeństwa obywatelskiego
      jest także to, że w czasie swej pracy kanarzy nie mają
      umieszczonych na ubraniu żadnych oznaczeń (nie wspominając o
      mundurach), wyciągając swe identyfikatory znienacka, czym
      wprowadzają, w podróż środkami komunikacji miejskiej, zupełnie
      niepotrzebny element strachu. Może budzic to również skojarzenia
      z tajną policją. Rozwiązaniem, choć nie jest to zadanie łatwe, a
      jego realizacja wymagałaby zmian technicznych w budowie
      tramwajów i autobusów, byłby powrót do systemu, w którym pasażer
      nie ma szansy podróżowania na gapę, ponieważ przed zajęciem
      miejsca w pojeździe, zmuszony jest uiścić opłatę za przejazd lub
      okazać bilet tygodniowy, miesięczny itp., kierowcy lub
      kontrolerowi zatrudnionemu na stałe w danym wozie. Taki system
      istnieje w krajach Unii Europejskiej ( choćby w Niemczech i
      Wielkiej Brytanii) i jest zdecydowanie bardziej skuteczny, a
      oprócz tego gwarantuje jasność i niepodważalność prawa.
    • andrzejd5 Rajces przeczytaj, co powiedziałeś... 02.06.03, 19:07
      Rajces przeczytaj, co powiedziałeś... a może zrozumiesz, ze ty
      nie nadajesz się na rzecznika, a MPK na obsługę ludzi.
      Jesli idę na mecz, to za moje bezpieczeństwo odpwiada m.in.
      gospodarz, bo jesli coś mi się stanie, to podaje go do sądu.
      A w MPK każą mi interweniować... No to interweniuję: precz z
      MPK, jego przepisami, brudem, spóźnieniami, kontrolerami spod
      budki z piwem. Precz!
    • Gość: nelson Wiekszego glupka nie czytalem w zyciu - wg tego tepaka IP: *.z115-89-67.customer.algx.net 02.06.03, 20:15
      w kazdym wagonie jest motorniczy :-)))))))))))))
      kretynie, twoje IQ jest na poziomie kalafiora
    • Gość: Jerzy Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: 195.117.68.* 02.06.03, 20:53
      To jest przejaw wygody usługodawcy i sposób na dodatkowy dochód.
      Mogę sobie wyobrazic ile ludzi zaplaci mandat za niewiedzę. Tak
      naprawdę takie zarządzenie powinno być karalne. Spokojnie można
      zaprogramować kasowniki w taki sposób, żeby drukowały taką samą
      kombinację w pierwszym i drugim wagonie. Nikomu się tego nie
      chce zrobić a dyrekcja (przez małe "d" jak d...) przymyka na to
      oczy bo forsa to forsa. Dla kulejącej finansowo firmy to
      dodatkowy zarobek.
    • Gość: lol lol IP: *.biecz.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 23:58
      lol
    • Gość: TRZEŹWIAK Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.prosoft.com.pl 03.06.03, 01:41
      SUPER - Oby tylko tacy Panowie jak ten z którym był wywiad
      sterowali tym panstwem a bedzie jeszcze weselej - REWELKA, AŻ
      MIŁO POCZYTAĆ.........
    • Gość: Andrzej -Kanada Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.ed.shawcable.net 03.06.03, 07:05
      Ten Pan Rajcez - to zwyky idiota i burak.
    • Gość: DESPERADO Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.06.03, 09:08
      Jak łatwo wywnioskowaćz wypowiedzi J.Rejcesa ma on znacznie
      ograniczony dostęp do swojego mózgu. Oczywiście z powodu ntego
      ograniczenia nie jest w stanie tegoż ograniczenia dostrzec.
      Widać szare komórki zużyły mu się bezpowrotnie w wyniku ciągłego
      wymyślania kolejnych utrudnień dla pasażerów MPK. Zastanawiam
      się czy przełożony tego pana też ma ograniczone możliwości
      wykorzystywania swego rozumu? Bo jeśli nie to zapewne niebawem
      pasażerowie zostaną grzecznie przeproszeni, a J.R spadnie z
      hukiem ze swego stanowiska. Jeżeli zaś przełożony tegoż też ma
      już zużyte szare kom órki to może jego przełożony alpo
      przełożony przełożonego. Ciekawa jestem rozwoju wypadków i jak
      WYSOKO sięga Mózgowe Porażenie Komunikacyjne (MPK). Póki co na
      znak protestu jeżdżac tramwajem na każdym przystanu będę
      zmieniać wagon! A co!
    • Gość: Mar wiem jak się przesiąść zgodnie z przepisami IP: *.skorosze.2a.pl 03.06.03, 09:24
      Trzeba przejść niedotykając ziemi - na przykład po dachu albo po
      zaczepach i kablach łączących obydwa wagony.

      Nie wiem jak we Wrocławiu, ale w Warszawie są też tramwaje
      przegubowe. Niby to dwa wagony, ale połączone w środku. Więc
      ciekawe czy też nie wolno przejść przez przegub?
    • Gość: ya Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 12:35
      ludzie, toż to PARANOJA!!!!!!
    • Gość: studnia Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.kpk.gov.pl 03.06.03, 13:56
      Pan Rajces to ciekawy przypadek psychosocjologiczny. Rozmówczyni
      pyta, dlaczego przepis jest durny, a on odpowiada, że nie można
      się przesiadać bo taki jest przepis. Komunikacja, proszę pana
      Rajcesa, to sektor usług; niechże się Pan wsłucha w brzmienie
      tego słowa: USŁUGI. Dla nas.
    • Gość: dgr Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: firewall:* / *.agora.pl 03.06.03, 15:05
      A może po prostu nie wpuszczać pasażerów do wagonów - wtedy
      kontrolerzy mieliby jeszcze prościej a ludzie byliby zdrowsi -
      trochę spaceru, mniej nerwów.
      Gratulacje dla NIEDO-RZECZNIKA.
    • Gość: ekwpi BAREJA żyje !!! IP: 212.160.211.* 03.06.03, 15:29
      Normalnie BAREJA sie w grobie przewraca. Niech żyje PRL !!!
    • Gość: Asia Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.ufp.pt / 10.100.247.* 03.06.03, 16:37
      co za kretynizm...wstyd, zeby czlowiek, ktory tak inteligentnie
      sie wypowiada byl rzecznikiem jakiejkolwiek firmy...to juz nawet
      smieszne nie jest.
    • Gość: mic Swiat się kończy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.03, 03:28
      Panie Januszu, stuknij się pan w głowę...
    • Gość: Puchacz Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.tvk-gaj.pl 04.06.03, 08:20
      Tego faceta z naszego MPK chyba powaliło!!!! MPK jest dla nas czy
      my dla MPK??? Gdyby był moim pracownikiem już byłby na
      bezrobociu. Nie sądziłem że takie kretynizmy zdarzają się we
      Wrocławiu, w Krakowie lub Warszawie to co innego.
    • Gość: darius20gr Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 04.06.03, 08:25
      mam takie samo skojarzenie jak moj przedmowca!najpierw
      pala a potem pytali o nazwiski.to domena takich
      ludzi!!!za taka forme wypowiedzi powinien wyleciec na
      zbity pysk z pracy!jednakze najwyrazniej mpk wychodzi z
      zalozenia ze skoro chamie kupiles bilet to siedz na dupie
      i sie ciesz ze wogole pozwolilismy ci jechac.zalosne jak
      polowa tego kraju,a oni podobno otwieraja nam drzwi do
      unii....
    • Gość: darius20gr Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.1.* 04.06.03, 08:46
      Gość portalu: guest napisał(a):

      > Bardzo inteligentna wypowiedź pana Rajcesa. Przypomina mi
      > wypowiedzi z głębokiego PRL-u. Oby takich więcej.
      KOMENTARZ:mam takie samo skojarzenie jak moj
      przedmowca!najpierw
      pala a potem pytali o nazwiski.to domena takich
      ludzi!!!za taka forme wypowiedzi powinien wyleciec na
      zbity pysk z pracy!jednakze najwyrazniej mpk wychodzi z
      zalozenia ze skoro chamie kupiles bilet to siedz na dupie
      i sie ciesz ze wogole pozwolilismy ci jechac.zalosne jak
      polowa tego kraju,a oni podobno otwieraja nam drzwi do
      unii....
    • Gość: Fe Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.man.polbox.pl 04.06.03, 09:04
      czy tego facia pop...... ło?????!!!!!!!!!!!!
    • Gość: glub Re: Czy w tramwajach można się przesiadać IP: *.acn.waw.pl 04.06.03, 09:05
      bzdura totalna- sklad pociagu to jest sklad pociagu i ma jeden
      numer.... a nie kazdyw agon swój.. a nawet jezelim to przepis da
      sie zmienic..
    • Gość: europejczyk o znów rewelacja ! BRAWO ! IP: *.p.lodz.pl 04.06.03, 13:56
      to juz naprawde przegiecie!nie wyobrazam sobie sytuacji gdy do
      tramwaju wchodzi grupka " rozweselonych" i zaczepi a nikt nie
      moze sie przesiasc bo sie boi-boi sie ze jak zostanie to moze
      dostac a jak sie przesiadzie to kontroler nie bedzie wysluchiwal
      naszych argumentow bo do tej pory nie sluchali to czemu mieliby
      i teraz sluchac.bzdura bzdura i glupota tych co to ustanowili i
      przykro mi ze tlumaczycie nam ze mamy jakies prawa w tramwaju
      ale prawda jest taka ze to kontroler wymierza prawo.I po co
      takie glupoty wygadujecie! WSTYD I JESZCZE RAZ WSTYD. I Z CZYM
      MY DO UNII CHCEMY?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka