Dodaj do ulubionych

Jak zlustrowano prof. Jana Miodka

28.04.07, 09:00
Mam nadzieję, że wrócą do sejmu ludzie ideowi i z klasą. Mazowiecki, Geremek,
Frasyniuk, Lityński, Wujec i wielu innych - uczciwi, wspaniali i bez
nienawiści
Obserwuj wątek
    • Gość: Sceptyk Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.kalisz.mm.pl 28.04.07, 09:58
      Histeria rozbudzana przez władze i ustawę lustracyjną w obecnym kształcie na
      tym się nie skończy. Będziemymieli nieustanny festiwal donosów, oskarżeń,
      pomówień póki wreszcie się tego wszystkiego zdecydowanie nie przetnie. Jakże to
      przypomina PRL!
    • Gość: Pistacja Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.04.07, 10:03
      Wszyscy myślacy maja taką nadzieje:)
      • Gość: Ostróżka Widać zaliczam się do niemyślących IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 11:44
        Lustrację trzeba było przeprowadzić na samym początku, jak w każdym NORMALNYM
        kraju, nawet po sąsiedzku do nas. Pewne podstawowe ustalenia "who is who" były
        (i są!) niezbędne dla klarowniejszego życia politycznego, to było oczywiste dla
        wszystkich naszych sąsiadów. Ale nie dla naszych tzw. autorytetów! A teraz ci,
        którzy się wtedy temu najbardziej sprzeciwiali, leją krokodyle łzy. Odrobinę
        mniej obłudy, drodzy Państwo!
      • Gość: Sceptyk Porzućcie nadzieje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 16:21
        Myślący - porzućcie nadzieję. Jesteście w mniejszości! A mamy demokrację
        ludową. Poza tym mniejszość jest zawsze podejrzana. Wynaturzona jakaś. Bo
        właściwie, czemu nie przyłaczy sie do wiekszosci? Czemu nie chce, skoro prawie
        wszyscy chcą. Po cholerę myśli, skoro wiekszość z tego mogła zrezygnować?
        Kto ma jeszcze złudzenia, niech przeczyta "Lustratorkę", ostatnia "Wieża
        Ciśnień". To SB-ecy są wiarygodni.Wykonywali swój zawód najlepiej jak umieli,
        nie kierując sie prywatnym interesem. Przesłuchiwani wręcz przeciwnie: a to
        chcieli dalej studiować, pracowac, gdzieś zamieszkac (choćby z ciemna kuchnią),
        a najbardziej rozkapryszeni, to nawet wyjechac zagranicę. A SB-ek z
        poświeceniem tyrał i zawodowym obiektywizmem. On jest probierzem.
    • Gość: bea Właśnie jak spowodować IP: *.bredband.comhem.se 28.04.07, 10:59
      by ludzie inteligentni i z klasą chcieli się zajmować polityką w Polsce????? Bo
      ja nie wiem. Chociaż myślałam o tym nie raz.
      • Gość: kozak Re: Właśnie jak spowodować IP: *.westnet.ie 28.04.07, 14:11
        Z wielgusem bylo podobnie
        • 007jojo Re: Właśnie jak spowodować 28.04.07, 16:32
          to wszystko prawda, trzeba jedynie uwazac na to, zeby nie pojawił sie efekt jojo
          • Gość: bea Ale mnie wkurzasz.. IP: *.bredband.comhem.se 28.04.07, 17:39
            Albo jesteś gruy, albo chudy. Bez znaczenia, ale się proszę nie użalaj nad
            soba. Efekt jojo nie istnieje.
            • 007jojo Re: Ale mnie wkurzasz.. 28.04.07, 18:51
              bea efekt jojo mial wielki wpływ na historie swiata i polityki, on istnieje cz
              to sie komus podoba cz nie. ja ci to mowie, 007jojo
              • knut007 Re: Ale mnie wkurzasz.. 28.04.07, 18:53
                jojo, miales nie wychodzic z domu, zostaw bea w spokoju, ona jest w porzadku.
                nie przejmuj sie bea tm co mowi jojo, on nie jest zbyt normalny, pozdro, knut
                • Gość: bea Re: Ale mnie wkurzasz.. IP: *.bredband.comhem.se 28.04.07, 18:56
                  Knut, czy Ty to sama Osboa co 007? Bo to naprawdę trzeba leczyć.
                  • knut007 Re: Ale mnie wkurzasz.. 28.04.07, 20:08
                    bea, wiesz co, mozna o mnie powiedziec wszystko, ale porownywanie mnie do
                    007jojo jest dla mnie najwieksza obraza, to był cios ponizej pasa, nie
                    spodziwałbym sie tego po tobie bea
                    • orangutan.walniety.w.brzuszek Re: Ale mnie wkurzasz.. 28.04.07, 20:13
                      bea ty nie zwracaj uwagii na tch dwoje bo oni uciekli z berlinskiego zoo i nie
                      maja sie najlepiej, knut - bullet in our head
          • Gość: lidia Re: Właśnie jak spowodować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 20:43
            nie miała bym nic z efektu jojo, mipo,że z natury nie jestem mściwa.
    • Gość: hector Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:21
      Mimo wszystko PRW (przede wszystkim w osobie szefa) zachowało się -
      najdelikatniej mówiąc - jak tabloid. Rozumiem, że nie chciało narażać się
      pisowskim zwierzchnikom (i krewnym), ale przecież "goły" cytat Brauna nie musiał
      lecieć cały dzień. Komentarz szefa wrocławskiego IPN był w TVN już w południe.
      Poza tym Braun nie zapadł się pod ziemię. Był przecież w po "Faktach" w TVP3,
      gdzie próbował wygłaszać swoje fanatyczno-lustratorskie kazania. Na szczęście
      prowadząca program stanęła na wysokości zadania i skoncentrowała się na
      najważniejszym pytaniu - skąd Braun ma swoje informacje.
      • Gość: gosia 68 Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:24
        Zgadzam się, brawo dla redaktor Dorywały za obiektywne próby dojścia do prawdy.
        Niestety Braun nabrał wody w swe piękne usteczka.
        • Gość: crang Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:34
          Rzeczywiście, nie opowiadając sie po stronie Miodka zajeła sie dziennikarskim
          rzemiosłem i próbowała nakłonić Brauna do podania źródła informacji.
          • Gość: mark Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:40
            Ale z tego ____ nikt by nic nie wyciągnął. Bo zresztą pewnie sam sobie całą tą
            historię wymyślił.
            • Gość: alfik Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:42
              Albo on albo ktoś od pisowskiego czarnego PR w Warszawie.
        • Gość: jk Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:45
          Szkoda, że nie powiedziała Braunowi wprost, że jeżeli nie chce podać żadnych
          szczegółów, to wyssał sobie wszystko z palca.
        • Gość: voit Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 21:05
          Dorywała była wporzo, Majcher nie.
      • Gość: -pisior Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 28.04.07, 17:30
        Na szczęście Telewizja Wrocław zachowała się obiektywnie, redaktor Dorywała i
        reporterzy na dworze próbowali ustalić skąd ta karykatura Kurskiego wytrzasnęła
        swoje brednie. To pocieszające, ze stacja nie została jeszcze "odzyskana" przez
        kaczych hunwejbinów. Ciekawe jak długo jeszcze pozostanie obiektywna.
      • Gość: Sceptyk Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 21:00
        Redaktor Sawka broni redaktora Majchera. Ale pluralizm chyba nie polega na tym,
        zeby byle gnój w każdym radiu mógł gadać, co mu ślina na jezyk przyniesie?
        Oczywiscie PRW nie mogło zapobiec, zeby Braun swych oszczerstw nie wygłosił.
        Ale mogło sie od tego odciać ciut wcześniej niz czwartego dnia. Długo jakoś nad
        tym myśleli, co jest przyzwoite, a co przyzowite nie jest.
        Pluralizm to moze polegać na tym, ze dopuszcza sie do głosu zwolenników i
        przeciwników lustracji, ale nie na tym, ze ochocza powtarza się oszczerstwa.
        To, ze Braun gdzieś by i tak oszkalował prof. Miodka, to problem Brauna i tego
        gdzieś.
        Ale czemu to ma byc akurat w radiu publicznym? Gdyby Barun to zrobił w Radiu
        Maryja, to bym nie komentował. Przecie to szczery Polak-Katolik i do Radia
        Maryja w sam raz pasuje. Nie był bym zdziwiony ani zaskoczony.
        • Gość: kalafior Uryna jest uryną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 21:25
          Hehehehe, ale super, napieprzamy się w polskiej krainie, niczym Siuksowie z
          Apaczami. Na górze siedzą ci od koryta i w kułak rechoczą, że mają wadzem, a
          ludziska donoszą na siebie i napierdzielają się wyzwiskami, oskarżeniami,
          donosami.
          Tak trzymać, tak trzymać, aż młodzi oleją ten kraj i znajdą sobie nowe, lepsze,
          mniej zagmatwane miejsce do życia, ale poza Krainą Wiecznych Łowów na wrogów.
          Lać na to ciepłą uryną, i walić po rogach
          • Gość: Sceotyk Re: Uryna jest uryną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 21:40
            A Ty Kalafior czemu jeszcze nie wyjechałeś z tegomiejsca cuchnącego uryną, jak
            to zgrabnie określsz? Hmmm.czyzbys był za stary? A moze jezyków nie znasz?
            Chce Ci zwrocicuwage, ze w pierwszych szeregach rewolucji, to jednak idą młodz,
            którzy jakos nie chcą wyjechac tylko ten syf z zapałem utrwalają.
            Ja oczywiscie jestem za stary, co z pokorą wyznaję. Ale ja jestem stary
            wróbel :)))
            • Gość: kalafior Re: Uryna jest uryną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 23:49
              Walisz głupa Sceotyk. Chcesz być młodym PISowskim rewolucjonistą? Bądź sobie i
              graj nowego Dzierżynskiego. Za mordę wszystkich i życie za grzywę, jak mawiał
              Dyzma. Właśnie, Dyzma, nixc Ci to nie przypomina? Dyzma, Dyzma....
              Młodzi lejąś na to wszystko.
              Języki znam, myślę, że lepiej od Ciem, bo aż 3 obce i rodzimy. A dlaczego urnę
              lać? a, dlatego, że leją na nas ! Ot, co!
              Ja mocih chłopaków wysłałem do krainy Normalności, gdzie człowiek jest
              człowiekiem, a praca, parcą.... Ty sobie peanuj na cześć i ku chwale. Nie
              zapomnij wyslać SMSów na imieniny ważnych w Wawce
              • Gość: Sceptyk Re: Uryna jest uryną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 14:48
                Kalafior, ty chyba kiepsko czytasz w jezyku polskim? Choć ja czasem w literę ze
                sztywniałymi palcami źle trafiam, wiec moze z moje winy te androny popisałes.
                Jak na ojca rodzint to wstyd.
                Piszę wyraźnie, ze uważam, ze jest syf. I że niestety syf ten głównie młodzi
                utrwalają, bo starzy bardziej się trzymaja na dystans od kaczyzmu. Młódzi to
                dla mnie 35-40 latki, a nie twoi synkowi, co pewnie są w okolicach 20.
                Jak Kaczor gada, to mi przed oczami staje Gomułka. Wiec ty mnie do utrwalania
                kaczyzmu nie wysyłaj.
                Rewolucjonistą już niebędę, a zwłaszcza mlodym. Swoje odsłuzyłem, choc mogłem w
                swoim czasie zamiast tu sie pałowac, wybrć kraine normalnosci jak to ladnie
                nazywasz. Wtedy ani to Forum nie byłoby mozliwie, a nie nie tak latwo byłoby Ci
                synków za granicę wysłac.
                A ponieważ brak Ci subtelnosci w myśleniu to wyraźnie napiszę: jestem za tym,
                zeby młodzi jeździli, bo im to dobrze robi na głowę :)))
                • Gość: Sceptyk Autopoprawka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:21
                  Sflekowany z nieoczekiwanej strony przez niejakiego Kalafiora nie precyzyjnie
                  się wyraziłem. Rzecz jasna nie przypisuję sobie chwały obalenia komuny. Jam
                  tylko szara piechota. Ale gdyby ówczesna szara piechota zamiast podgryzać na
                  miejscu czerwonego, czwórkami sobie wymaszerowała do Krainy Normalności, to
                  dziś byłoby chyba ciut gorzej.
                  Wiec ja mam jednak nadzieje, ze synkowie Kalafiora pojadą, świat pooglądają,
                  wrócą z lepiej umeblowanymi glowami i będą sie poczuwali, zeby tu cos wiecej
                  zmajstrować niż willę z basenem. Jeśli nie, to kiepsko Kalafior swoich synków
                  wychowales.
    • Gość: gibon Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.korbank.pl 29.04.07, 17:45
      Czy ktoś wie, jak to teraz będzie z Braunem z powodu tego zbioru zastrzeżonego?
      Czy to znaczy, że bezprawne powołanie sie na te materiały jest ścigane z urzędu?
      No bo ja nie wiem, jak mam rozumieć wypowiedzi prof. Sulei i Kieresa.
    • Gość: cela Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 20:46
      a ja JUZ nie!
    • Gość: Puzon Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.core.lanet.net.pl 04.05.07, 13:37
      Panie Braun. Pana nazwisko źle mi sie kojarzy.Słyszałem o Ewie,o tym nazwisku.
      Czy to daleka krewna?
    • Gość: Antypartyjniak Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.wro.vectranet.pl 04.05.07, 16:52
      dlaczego lustrują Miodka, można sie zabrać za lustracje takich ludzi jak
      Karnista od części ogólnej Tomasz z uniwersytetu i inni podobni partyjniacy.
      • Gość: g Re: Jak zlustrowano prof. Jana Miodka IP: *.core.lanet.net.pl 04.05.07, 23:28
        Najlepiej Miodka, bo kultura osobista nie pozwala mu na chamskie odpowiedzi. Nie
        pójdzie zaraz do Sądu po sprawiedliwość. Inni zaraz narobili by takiego szumu,
        że IPN by się zatrząsł z przecieków. A tak można?? Czym będą mamić kacze synki
        przez następne dni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka