Gość: malgosia
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
29.11.01, 16:07
Ojej tym razem to Pan żeczywiście wpadł!!!Drodzy czytelnicy mam dla was wesołą
historyjkę.Otóż jak zwykle w piątek czytam sobie zgryżliwego recenzenta-patrz
Półka,i co widzę- kolejny atak na młodych ludzi, oj pan to musi mieć niezłe
kompleksy!!!a tak na marginesie -nie czas na emeryturkę?!Czytam,czytam i
widzę "BALLADYNE",tak się złożyło,iż widziałam to rewelacyjne i bardzo
intrygujące przedstawienie,ale oczywiście pan Półka zjechałje kopletnie,pomijm
fakt,iż poprzekręcał pan połowę nazwisk hmmm pełny
PROFESJONALIZM,gratuluje.Poza tym jest pan jedyną osobą,która uważa że dzieje
się to pod wodą.No coż wisi tam nad sceną kajak,ale nawet dziecko skojarzyłoby
iż dzieje się to NAD WODĄ,a gdyby pan przeczytał program to nawet dowiedziałby
się pan iż jest to nad Gopłem!!!!A jak pan zobaczy wiszącą krowę to pomyśli pan
że rzecz dzieje się w Holandii...!Ale nie to jest najbardziej żenujące w tym
wszystkim,otóż drodzy czytelnicy pan Półka,jak się dowiedziałam z wczorajszej
audycji "RADIO WROCŁAW" nawet nie widział jednej trzeciej przedstawienia bo
sobie wyszedł.HMMMM....to jest klasa prawdziwego recenzenta PISAĆ NIE
WIDZĄC.Próbował jeszcze ratowac swój tak zwany honor,twierdząc iż wychodził
tylko na przerwę,otóż drodzy czytelnicy w "Balladynie" nieeee maaaa przerwy.No
i WPADKA panie PÓŁKO. Mam nadzieję że wielu słuchaczy było świadkami
zażenowania w pańskim głosie,oraz ciszy w eterze gdy pana zdemaskowano!!!No cóż
wszyscy wiemy że o gustach się nie dyskutuje,ale żeby ten gust sobie wyrobić
warto obejrzeć CAŁE PRZEDSTAWIENIE,do czego serdecznie was namawiam.gośka