Dodaj do ulubionych

Pomniki ku czci okupanta

12.05.07, 07:38
Pan Mariusz Urbanek-autor ww.artykułu wypisuje bzdury insynuując,że Polska
była krajem okupowanym.Jeśli tak,to w takiej samej mierze,jak Niemcy przez
armię USA,gdzie fragmenty miasteczek i ogromne tereny są ogrodzone,przez
stacjonujące tam wojska amerykańskie i gdzie również-jak kiedyś w
Legnicy,wstęp na teren wojskowy wymagał przepustki.Także faktem niepodważalnym
jest,że tereny polskie
zostały wyzwolone przez Ludowe Wojsko Polskie i Armię Czerwoną.Stąd,pomniki
poległych żołnierzy,niezależnie od orientacji politycznej ich dowódców są
nienaruszalne.
Obserwuj wątek
    • Gość: ene Re: Pomniki ku czci okupanta IP: 82.139.13.* 12.05.07, 09:03
      17 września 1939. Mówi ci cos ta data? Kolejna sprawa: czy wojska
      USA "okupowały" częśc Niemiec do 1990 roku (jak sowieci Polskę)? Kolejne
      pytanie: czy "okupacja" Niemiec przez wojska USA spowodowała w tym kraju budowe
      systemu totalitarnego czy demokratycznego? Idźmy dalej: czy "okupacja" Niemiec
      przez wojska USA spowodowała u nich zapaść gospodarczą, zacofanie gospodarcze i
      społeczne, ogromne zanieczyszczenie środowiska (tak jak w Polsce)? Czy wojska
      USA w Niemczech miały status "ponadpaństwowy" czy tez podlegały regułom i prawu
      państwa demokratycznego? Teraz myśl. To nie boli...:-/
      • Gość: tatafax Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.07, 19:35
        pytanie jest interesujace,ifaktycznie zmusza do myslenia.mam nastepne pytanie
        madry czlowieku.czy slaczales o wladzy ktora palila ksiegozbiory,biblioteki
        niszczyla pomniki itd -jak oni sie nazywali,czynie walczyli o cos ??POMYSL
    • Gość: argument Głos Jeleny Bonner - wdowy po A. Sacharowie IP: *.akron.net.pl 12.05.07, 09:18
      Obrończyni praw człowieka i wdowa po wybitnym fizyku i radzieckim dysydencie
      Andrieju Sacharowie krytykuje rosyjską histerię wokół radzieckich pomników w
      Europie.

      LIST OTWARTY
      Drodzy przyjaciele! Z Dniem Zwycięstwa!
      Mam z tym dniem kłopoty. Świętuję go 62. raz - i sama z sobą, i z bliskimi, i
      z przyjaciółmi, i z całym krajem. Ale z każdym rokiem coraz głębiej rozumiem,
      że to Zwycięstwo zostało ukradzione - zarówno poległym, jak i tym, którzy
      żywi wrócili z wojny.

      W tym roku ten jedyny należący do nas dzień, 9 maja, zohydziła fałszywie
      patriotyczna młodociana hałastra, która odgrywała spektakl "Obrażony
      zwycięzca - wyzwoliciel".

      Czy to oni są tymi wyzwolicielami - zwycięzcami?

      Mnie nie obraża przeniesienie prochów poległych oraz pomnika. Znacznie
      godniej jest spoczywać na cmentarzu wojennym niż w hałasie i szumie
      przystanku autobusowego. Natomiast obrażał mnie i obraża napis na tym
      pomniku. Tam powinno być napisane - w Estonii i w każdym innym kraju -
      nie "Żołnierzowi Wyzwolicielowi", lecz "Poległemu Żołnierzowi".

      Nikogo nie wyzwalaliśmy, a i nawet samych siebie nie zdołaliśmy wyzwolić,
      choć przez cztery ciężkie lata wojny mieliśmy na to nadzieję. Wtedy mówiło
      się: "Po wojnie - jeśli dożyję - życie będzie zupełnie inne". Nie udało się!
      Ani w 1945 r., ani w 1991 r.!

      Jelena Bonner - porucznik służby medycznej Armii Czerwonej

      /Źródło: Gazeta Wyborcza/




    • Gość: ghost Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.07, 09:37
      Masz rację, Niemcy są do dzisiaj okupowane tak samo jak Japonia i Korea płd. Problem jest tylko taki że kraje okupowane nie rwą się do tego żeby wojska okupanta opuściły ich kraj. W Korei była nawet awantura kilka lat temu że "okupant" likwidował jeden garnizon.
      Różnica jest taka że "okupant" nie pozwolił żeby po II wojnie swiatowej te państwa wpadły w łapy morderczego ustroju komunistycznego, nie wywoził opornych obywateli na Alaskę w celu zmiękczenia, nie wprowadzał morderczego terroru w kraju okupowanym.
      Co więcej okupant nie chcąc dopuścić do komunistycznych nastrojów pompował olbrzymie pieniadze w gospodarkę tych krajów co spowodowało ze kraje "okupowane" obecnie są w czołówce najbogatszych krajów.
      A u nas było tak samo tylko odwrotnie.
      • Gość: Marta Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.e-wro.net.pl 12.05.07, 18:58
        Ci rosyjscy okupanci to były 17-18 letnie dzieci, którym wciśnięto karabiny w
        ręce i kazano walczyć. Alternatywą była kula w łeb. To oni widnieją na
        pomnikach, nie Stalin. Oni byli takimi samymi ofiarami Stalina, jak my Polacy.
        Więc po co niszczyć ich pomniki? W końcu umierali za nasze miasto, żebyśmy
        mogli sobie tu wygodnie mieszkać. Zostawmy wielką politykę na boku i uszanujmy
        pamięć tych niewinnych ludzi.
        • Gość: ghost Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.05.07, 19:37
          Mówisz o tych niewinnych żołnierzach którzy w nagrodę za zdobycie miasta mieli je przez tydzień na własność. Popytaj babć które przeżyły przejście "armii wyzwoleńczej"
          ile razy zostałe zgwałcone.
          Nie jest problemem uszanowanie grobów ofiar wojny ale problemem jest gloryfikowanie ich poprzez stawianie pomników w miejscach reprezentatywnych miast do tego z kłamliwymi napisami.
          Ciekawe czy też broniłabyś pomników żołnierzy Wermachtu, SS czy może Luftwafe. To też byli młodzi chłopcy którzy wykonywali rozkazy.
        • Gość: Heraldek Ich miejsce jest tam, skad przyszli...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 09:56
          ....nie musimy akceptowac miesa armatniego Stalina...........
        • Gość: tbernard Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.uni.wroc.pl 14.05.07, 11:19
          > pomnikach, nie Stalin. Oni byli takimi samymi ofiarami Stalina, jak my Polacy

          No to postawić przy nich napis zgodny z prawdą: Dla ofiar hitlerowskiego
          i stalinowskiego terroru.
    • markona Po co likwidować, i narażać się na wyrachowaną 12.05.07, 21:51
      propagandę rosyjską przeciw Polsce? Można zastosować metodę radziecką,
      stosowaną (o dziwo) w latach 60, 70, na cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie. Przed
      grobowcami polskich postaci historycznych stawiali pomniki swoich "na bieżąco"
      zmarłych zasłużonych ludzi. Można te pomniki przysłonić innymi pomnikami,
      żywopłotami (bardzo wysokimi i gęstymi) a nawet tablicami reklamowymi. Z czasem
      sprawa przyschnie i można będzie przenieść w inne miejsce np. muzeum pomników z
      czasów PRL-u. Bedzie i wilk syty i owca całą. Generelnnie jestem przeciw
      niszczeniu tych pomników. Poniekąt to historia. Też nasza historia.
      • Gość: Galicjanin Re: Po co likwidować, i narażać się na wyrachowan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.07, 18:49
        Marta, co za bełkot pseudohumanistyczny.
    • Gość: Emeryt Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.07, 22:02
      Pomniki powinny zostać nie ku chwale i czci ale dla nauki prawdziwej historii.
      Niemcy w Berlinie pozostawili pomniki nietknięte i co? Jest co oglądać i
      komentować. Proste jak precel tyle, że nie dla wszystkich.
      • Gość: Toto ze tez sa tacy normalni inaczej jak IP: *.proxy.aol.com 13.05.07, 22:14
        autor tego watku???
    • heraldek Zburzymy nie tylko pomniki ale wyrzucimy ruskich . 14.05.07, 00:27
      ....."gierojow" ze Slaska.....
      Byc moze Polacy zyczyli sobie "wyzwolenia" przez Ruskich.....
      ale na Slask ich nikt nie zapraszal i byli okupantami....
      Nikt ich nie prosil o wyzwalanie Wroclawia-Breslau....
      Dlaczego po pol wieku okupacji maja pozostac pomniki okupanta.....
      To samo z cmentarzami....lezace ruskie g.... splendoru Slaskowi
      mie dodaje....Ruscy tez zniszczyli wszystkie niemieckie cmentarze
      wojenne na swoim terytorium....

    • heraldek Ruscy juz dawno zniszczyli polowe, wojenne ..... 14.05.07, 00:34
      .....cmentarze niemieckie na swoim terytorium..........

      Moj sasiad zostal wcielony do Wehrmachtu na rok przed koncem wojny
      w wieku niespelna 18 lat.....zginal po 8 tygodniach sluzby
      paredziesiat kilometrow na wschod od Suwalk, na terytorium obecnej
      Litwy......Wehrmacht przyslal rodzinie fotografie jego grobu
      i lokalizacje cmentarza....
      Na poczatku lat 50-tych znajomy rodziny, ktory byl zawodowym kierowca
      i jezdzil czesto w tamte strony, probowal odszukac cmentarz....
      .....ale cmentarza juz nie bylo i roslo tam zboze.....miejscowi
      twierdzili, ze zostal zniszczony juz w 1947........

    • heraldek Groby oficerow przy Powstancoe Slaskich to atrapy 14.05.07, 01:08
      ...tam nikt nie lezy.....one powstaly duzo pozniej dla celow
      propagandy, ze Ruscy tez sa cywilizowani.....
      Ciala wszystkich Ruskich zostaly wrzucone do jednego dolu
      o wymiarach okolo 8m x 8m, ktory sie znajduje niedaleko miejsca
      tego pomnika-mauzoleum w srodku cmentarza.....
      Nie bylo zadnego honorowego pochowku....tylko ciala wrzucano
      do dolu i polewano jakims lizolem czy czyms podobnym.....
      ....Wiekszosc cial bylo bez mundurow, tylko w przescieradle,
      prosto ze szpitala polowego, chowani w mundurach byli tylko
      ci, ktorych mundur nie danawal sie ponownego uzytku.......
      Jeszcze w latach 90-tych rozmawialem ze swiadkiem tych wydarzen......
      Wiele miesiecy od pochowku ziemia drzala od wydobywajacych
      sie gazow i ponoc smierdzialo okropnie w calej okolicy...
      • Gość: ghost Re: Groby oficerow przy Powstancoe Slaskich to at IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.07, 11:17
        Na terytorium dawnego Związku Radzieckiego kości żołnierzy do teraz walają się po lasach. Oni stawiali pomniki przedewszystkim na terenach podbitych w celach propagandowych. Na własnym terytorium nikt się nie przejmował zabitymi żołnierzami.


        • Gość: Heraldek Re: Groby oficerow przy Powstancoe Slaskich to at IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 00:17
          Kazdemu zolnierzowi nalezy sie godny pochowek...bo niewielu szlo
          na wojne z wlasnego wyboru....oni tez byli ofiarami ..............
          Ale nie musza juz dluzej lezec przy glownej arterii Wroclawia.....
          Niech im stworza jakis Sowiecki Dysneyland na peryferiach miasta....
          ...i tam przeniosa groby, pomniki i patriotyczne hece....
    • Gość: ano Jesli już coś trzeba to tak jak w Legnicy IP: 165.72.200.* 14.05.07, 15:09
      Gdzie pomnik pozostawiono jako symbol czasu i historii. Jeśli jednak czuje sie
      nieodpartą potrzebę usuwania tych pomników to nie wolno ich niszczyć a jedynie
      odstawiac na cmentarze. Nie uwazalem i nie uwazam Rosjan za okupantów choć
      wytryski wazeliny władz PRLU w porównaniu z dzisiejszymi ukłonami w stosunku do
      kleru były zdecydowanie bardziej subtelne.....
      Ktoś kto niszczy pomniki nie szanuje po prostu historii....
    • bischof Re: Pomniki ku czci okupanta 14.05.07, 15:32
      jwoj1 napisał:

      > Pan Mariusz Urbanek-autor ww.artykułu wypisuje bzdury insynuując,że Polska
      > była krajem okupowanym.Jeśli tak,to w takiej samej mierze,jak Niemcy przez
      > armię USA,gdzie fragmenty miasteczek i ogromne tereny są ogrodzone,przez
      > stacjonujące tam wojska amerykańskie i gdzie również-jak kiedyś w
      > Legnicy,wstęp na teren wojskowy wymagał przepustki.Także faktem niepodważalnym
      > jest,że tereny polskie
      > zostały wyzwolone przez Ludowe Wojsko Polskie i Armię Czerwoną.Stąd,pomniki
      > poległych żołnierzy,niezależnie od orientacji politycznej ich dowódców są
      > nienaruszalne.
      >
      Nie widzisz różnicy między stacjonującymi wojskami .
      W Niemczech Federalnych te wojska stacjonowały , bo taka wola była narodu
      niemieckiego.
      W stosunku do wojsk radzieckich stacjonujących w Polsce , takiej woli narodu
      polskiego nie było. A więc wojska radzieckie były jednak okupantem.
      Czy nie tak ?
      • Gość: historyk Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:42
        Amerykanie w ramach NATO bronili zachodniej Europy przed napadem wojsk Układu
        Warszawskiego, a Rosjanie w ramach Układu Warszawskiego bronili KDL przed
        atakiem NATO. A wszystko się wzięło z Jałty gdzie Stalin, Churchill i Roosvelt
        ustalili strefy wpływów, przy okazji zabierając Polsce ponad 200 tys. km
        kwadratowych powierzchni. A rząd w Londynie właził Angolom w d... Jeżeli mamy
        mieć pretensje do Rosjan to co należy myśleć o Ameryce, która miała bombę
        atomową, a Rosji pozwoliła na wszystko co Stalin zażądał.. O Anglii nie
        wspominam bo ta zawsze Polskę uważała za uciążliwego petenta. Warto przypomnieć
        jak Anglicy pomogli załatwić po I wojnie światowej plebiscyt na Śląsku.
        Osobiście uważam, że Rosjanie byli tylko narzędziem Ameryki i Anglii. A ich
        pomniki stanowią przyczynek do dyskusji jak to się stało, że po wyzwoleniu od
        hitlerowców znaleźliśmy się w objęciach batki Stalina.
        • ddyzma5 Re: Pomniki ku czci okupanta 14.05.07, 20:03
          Gość portalu: historyk napisał(a):

          > Amerykanie w ramach NATO bronili zachodniej Europy przed napadem wojsk Układu
          > Warszawskiego, a Rosjanie w ramach Układu Warszawskiego bronili KDL przed
          > atakiem NATO. A wszystko się wzięło z Jałty gdzie Stalin, Churchill i Roosvelt
          > ustalili strefy wpływów, przy okazji zabierając Polsce ponad 200 tys. km
          > kwadratowych powierzchni. A rząd w Londynie właził Angolom w d... Jeżeli mamy
          > mieć pretensje do Rosjan to co należy myśleć o Ameryce, która miała bombę
          > atomową, a Rosji pozwoliła na wszystko co Stalin zażądał.. O Anglii nie
          > wspominam bo ta zawsze Polskę uważała za uciążliwego petenta. Warto
          przypomnieć
          > jak Anglicy pomogli załatwić po I wojnie światowej plebiscyt na Śląsku.
          > Osobiście uważam, że Rosjanie byli tylko narzędziem Ameryki i Anglii. A ich
          > pomniki stanowią przyczynek do dyskusji jak to się stało, że po wyzwoleniu od
          > hitlerowców znaleźliśmy się w objęciach batki Stalina.
          >
          No dobrze , nie musimy powtarzać rzeczy oczywistych.
          Każdy wie jak było .
          Jednak przyrównanie wojsk amerykańskich , do radzieckich ,w tym kontekście
          wydaje mi się nieco chybione. Niemcy chcieli mieć u siebie Amerykanów , a gdyby
          tak nie było to by mogli się ich pozbyć. Nie mówię tu o czasie zaraz po wojnie,
          ale o czasie kiedy Niemcy i Francja była już pogodzona . I kiedy te kraje
          założyli unię europejską.


          • Gość: historyk Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 21:02
            Niemcy nie mieli nic do powiedzenia w sprawie stacjonowania wojsk amerykańskich.
            Wpierw były to wojska okupacyjne, a potem jednostki wojskowe NATO, którego
            Niemcy Zachodnie chcąc, niechcąc były sygnatariuszem. Bazy amerykańskie są tam
            do dziś.
            • ddyzma5 Re: Pomniki ku czci okupanta 14.05.07, 21:09
              Gość portalu: historyk napisał(a):

              > Niemcy nie mieli nic do powiedzenia w sprawie stacjonowania wojsk
              amerykańskich
              > .
              > Wpierw były to wojska okupacyjne, a potem jednostki wojskowe NATO, którego
              > Niemcy Zachodnie chcąc, niechcąc były sygnatariuszem. Bazy amerykańskie są tam
              > do dziś.
              >
              Tak zgadza się , zaraz po wojnie były przecież procesy faszystów.
              W tym czasie również zastanawiano się rozrobić z tą nacją.
              Były różne propozycje , od rozsiania ich po całym świecie , do ekstremalnej.
              Wykastrowania.
              Taka była nienawiść po wojnie na Niemców.
              Ale ja mówię o okresie już po stabilizacji i uspokojeniu się sytuacji.
            • Gość: ghost Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.07, 22:44
              Zachowujesz się jak typowy ignorant. Nim bardziej poważny nick tym głupsza wypowiedź.
              Jeśli porównujesz okupacyjne wojska amerykańskie z sowieckimi to napisz:
              1. kogo w ramach sfałszowanych wyborów obsadzili Amerykanie? U nas byli sowieccy namiestnicy od Bieruta poprzez Jaroszewicza a skończywszy na Jaruzelskim.
              2. Ilu obywateli niemieckich amerykanie deportowali?
              3. Ilu niemieckich obywateli gniło w amerykańskich więzieniach tylko dlatego że mieli inne poglądy niż okupant.
              Na razie tyle.
              • mr_pope Re: Pomniki ku czci okupanta 21.05.07, 14:45
                Bez względu na to jak się zachowywały wojska "sojusznicze", to czysto formalnie,
                USA okupowały Niemcy z ZSRR Polski już nie.
    • Gość: p28 Re: Pomniki ku czci okupanta Czas na prawde IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.07, 21:31
      Polska zostala zaatakowana przez dwie armie. Jedna z nich byli Rosjanie.
      Palili, gwalcili, kradli, wywozili Polakow na Sybir, mordowali masowo, okradli
      nas z polowy terytorium tak jak to ustalili Stalin z Hitlerem. Nastepnie
      dostali kopa w d... od Niemcow i stad rozpoczal sie ich akt "wyzwolenczy". A
      wiec wyzwolili nas z ziemii, wolnosci na 50 lat....
      • ddyzma5 Re: Pomniki ku czci okupanta Czas na prawde 14.05.07, 23:09
        Gość portalu: p28 napisał(a):

        > Polska zostala zaatakowana przez dwie armie. Jedna z nich byli Rosjanie.
        > Palili, gwalcili, kradli, wywozili Polakow na Sybir, mordowali masowo,
        okradli
        > nas z polowy terytorium tak jak to ustalili Stalin z Hitlerem. Nastepnie
        > dostali kopa w d... od Niemcow i stad rozpoczal sie ich akt "wyzwolenczy". A
        > wiec wyzwolili nas z ziemii, wolnosci na 50 lat....
        >
        Tak , na 50 lat wyzwolili nas sowieci od niemieckich faszystów.
        Pakt rosyjsko niemiecki jest każdemu znany.
        Te dwa systemy miały naszą wolność pogwałcić. Jednak między tymi barbarzyńcami
        ja widzę różnicę, dużą różnicę.
        Podczas gdy Niemcy czynili to z przekonania , sowieckie wojska raczej z
        przymusu.
        Stalin był terrorystą , terroryzował ten biedny naród . A potem była wojna
        ojczyźniana, i znów lała się krew niewinnych ludzi.
        Barbarzyństwa sowieckie są mi znane , są one znane również poza Polską . Wojna
        potrafi z człowieka zrobić gorzej jak zwierze , to tylko kwestia obciążeń
        psychicznych nie do wytrzymania.
        Po wojnie doszło do podziału europy , gdzie Polska dostała się w ręce
        barbarzyńskiego systemu.
        • Gość: p28 Re: Pomniki ku czci okupanta Czas na prawde IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.07, 23:39
          Pakt Stalin-Hitler wcale nie jest powszechnie znany. Powiem wiecej, na
          zachodzie malo kto zna prawdziwa date wybuchu tej wojny. Jesli wezmiesz do reki
          pierwsza lepsza ksiazke to dowiesz sie ze II wojna swiatowa rozpoczela sie od
          ataku Hitlera na zachod Europy. O prawdziwym udziale Rosji i ataku na Polske do
          dzis nie wie na zachodzie prawie nikt.
          • ddyzma5 Re: Pomniki ku czci okupanta Czas na prawde 15.05.07, 00:28
            Gość portalu: p28 napisał(a):

            > Pakt Stalin-Hitler wcale nie jest powszechnie znany. Powiem wiecej, na
            > zachodzie malo kto zna prawdziwa date wybuchu tej wojny. Jesli wezmiesz do
            reki
            >
            > pierwsza lepsza ksiazke to dowiesz sie ze II wojna swiatowa rozpoczela sie od
            > ataku Hitlera na zachod Europy. O prawdziwym udziale Rosji i ataku na Polske
            do
            >
            > dzis nie wie na zachodzie prawie nikt.
            >
            Lubię filmy dokumentacyjne o wojnie. A że żyję na zachodzie, nie raz miałem
            okazję oglądać taki film. Również i na taki temat co się tu zajmujemy .
            Nie raz miałem okazję o pakcie sowiecko-niemieckim usłyszeć.
            Wprawdzie muszę Tobie przyznać po części racje , w szkołach nie uczą tego.
            Znajomość historii w społeczeństwach zachodu jest mizerna. I to nie faktów
            historycznych tu przez nas omawianch. Ale ogólnie historia jest raczej nauką
            zaniedbaną.

    • Gość: wkurzony Ruscy go home IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 22:50
      • Gość: p28 Re: Ruscy go home IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.05.07, 23:42
        Agresja z jaka dzis atakowana jest Estonia przypomina czasy kiedy Ruscy
        okupowali wschodnia Europe, a wiec czasy zupelnie bliskie.Zastraszyc, oszukac,
        zamataczyc to ich metody....nic nowego pod sloncem...
      • Gość: dolnoślązak Amnezja skandal IP: 213.172.177.* 29.05.07, 11:13
        Jakby nie ten "okupant" to byście mogli oglądać Breslau z perspektywy co
        najwyżej robotnika przymusowego z literka P na łachach o ile by waszych przodków
        nie wysiedlili na Syberię ewentualnie do gazu
    • Gość: Bułhakow Pomniki ku czci okupanta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.07, 10:46
      Nie należy utożsamiać pomniki z cmentarzami bo to jest zwykła demagogiczna
      manipulacja .Nikt w Polsce nie zgodzi się na naruszaniu spokoju zmarłych.
      Natomiast nie można się zgodzić na istnienie pomników gloryfikujących ustrój
      stalinowski zniewalający kraj . Rosja jako spadkobierca ZSRR powinien na placu
      czerwonym postawić olbrzymi pomnik skruchy za zamordowanie milionów ludzi w
      gułagach oraz represji wobec mniejszości narodowych.
      • Gość: plisak Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.215.219.81.static.kielce.msk.pl 16.05.07, 14:23
        Trzeba pamiętać że, okupacja sowiecka realizowana byla "pod przykryciem" i przy
        udziale obywateli polskich z czerwonymi legitymacjami partyjnymi w kieszeniach.
        Nie powinno dziwić, że symbole okupacji znajduja zacietrzewionych i gorliwych
        obrońcw. To ważny objaw choroby.
        • Gość: julek Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 20:36
          Te czerwone legitymacje wydawać zaczęli w Jałcie towarzysze Churchil i Roosvelt.
          A Reagan miał Alzheimera.
    • wroclawianka2 Wskazany jest rozsądek 16.05.07, 14:32
      Musimy pamiętać, że żołnierze Armii Radzieckiej (nie mylić ich z radziecką
      generalicją i stalinowskimi siepaczami!) przyszli do Polski nie z własnej chęci
      i okupowania Polski. To ich stalinowska machina wplotła w swoje interesy. Nie
      wierzę żeby szeregowi żołnierze byłego Związku Radzieckiego z chęcią wyruszali
      na podbój Polski... Zastanówmy się, czy Słowacy i Czesi powinni niszczyć
      pamiątki po żołnierzach II Armii Wojska Polskiego, którzy wyzwalali
      Czechosłowację? Chyba tak, przecież oni pomagali Armii Radzieckiej! A fakt
      oddania życia na tamtym terenie? Mając PiS-owski rozumek można zapytać: po co
      tam szli?
      Wielu Rosjan podczas walki z Niemcami na terenie naszego kraju oddało swoje
      życie. Po wojnie postawiono niektórym pomniki za osobistą odwagę i poświęcenie.
      Czy mamy prawo hańbić tych młodych żołnierzy burząc pomniki dla nich postawione
      na wojennych cmentarzach?
      W latach PRL-u miałam okazję wyjazdu do RFN-u i tam zobaczyłam cmentarz
      żołnierzy... radzieckich. To chyba dzięki niemieckiej kulturze i poszanowaniu
      poległego przeciwnika ten cmentarz był wzorem do naśladowania. Na koszt miasta
      był pielęgnowany i sprzątany.
      Teraz popatrzmy na "okaz wrocławski" na Krzykach. Tego wizerunku powinni się
      wstydzić włodarze naszego miasta.
      Pamiętajmy również, że za naszą wschodnią granicą znajdują się cmentarze
      żołnierzy polskich... Co będzie, gdy w odwecie będą bezczeszczone?
      -
      Jeszcze jedno (zapewne ostre) pytanie: czy w Polsce należy usuwać krzyże?
      Przecież pod tym znakiem zabito, zamordowano i spalono na stosach więcej ludzi
      podczas wypraw krzyżowych i świętej inkwizycji niż za czasów Hitlera i Stalina?
      • Gość: Nko Re: Wskazany jest rozsądek IP: 195.187.134.* 16.05.07, 14:37
        wrocławianka, poruszamy sie w obszarze symboliki. A żołnierz radziecki, na
        pomniku, czerwona gwiazda itd. to są symbole. Chylimy czoła przez zolnierzami
        którzy tu ginęli ale nie o to chodzi. Chodzi o symbole. najpierw podbili nam
        połowe kraju, wymordowali oficerow, powywozili ludzi na syberie, potem
        wyzwolili, ale tylko dlatego, że szli na Berlin, a potem znowu zamykali,
        zabijali, więzili. I skuli nas komunizmem na 40 lat. Na polskich ziemiach przez
        tysiąclecia gineli rozmaici ludzie, milionami całymi. Wszystkim nalezą się
        pomniki teoretycznie. Nie o to chodzi.
      • mr_pope Re: Wskazany jest rozsądek 21.05.07, 14:49
        > Przecież pod tym znakiem zabito, zamordowano i spalono na stosach więcej ludzi
        > podczas wypraw krzyżowych i świętej inkwizycji niż za czasów Hitlera i Stalina?

        No, tu trochę przeceniasz możliwości inkwizytorów i konkwistadorów. Wątpię by
        udało się katolikom wymordować w swej historii ponad 100 milionów osób.

        Ale co do reszty masz rację, w niszczeniu pomników należy zachować umiar. I na
        pewno zostawić cokoły, nigdy nie wiadomo komu potem posłużą.
    • Gość: nieznany Pomniki ku czci okupanta IP: *.core.lanet.net.pl 21.05.07, 14:39
      fajna fotka ale gdzie to msię znajduje???
      • Gość: gitara Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.core.lanet.net.pl 21.05.07, 14:42
        no własnie gdzie
    • gnago Zdumienie mnie ogarnia!!! 26.05.07, 18:49
      Jeśli ktoś żywi niechęć do rosjan to: jeśli odwagę ma w sercu to jedzie do Rosji własnoręcznie równać rachunki z weteranami( łatwo będzie bo to dziadki),
      jeśli szuja i tchórz to woła o burzenie, przenoszenie pomników ( na koszt państwa, bo menda ręki czy grosza do tego "patriotycznego" dzieła nie przyłoży)
      Warto dla mnie ocalić życie ludzkie albo nawet zwierzęce za potrzebną na to debilne dzieło, bo ponoć forsy brakuje państwu ale nie na to MUSI się znaleźć. PSYCHOPATO, jeśli zostaną zniszczone co będziesz obsrywał i obsikiwał? Własne buty?
      Jak czytam takie kwestie to sądzę że, zarówno Stalin jak i Hitler w swoich kaźniach powinni brać pod uwagę jedynie cechy charakteru. Jak przyjemnie byłoby żyć wśród prawdziwych ludzi!!
    • Gość: Obserwator Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 11:38
      jwoj1, jak czytam takie pierdoly jakie ty wypisujesz, to przestaje sie dziwic,
      ze przez ponad 50 lat sovieci i komuchy byly w stanie panoszyc sie w moim kraju.
      Jest jednak nadzieja, ze takich jak ty wkrotce trafi szlag, a pamiec o was
      zaniknie - jak smrod po starym gownie. Niesmak pozostanie...
      • Gość: gnago Mniej emocji a więcej logiki i rozumu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.07, 20:36
        Niech Bóg i wszyscy Święci mają cię w opiece i wybawią twą duszę od tej chorobliwej nienawiści niegodnej Prawdziwego Polaka Patrioty, wzorca cywilizacyjnego dla wschodniej Barbarii ( tak było po 17 wiek, a później wyrżneli i chołota, panie, została). Gwoli prawdy, ostatni polski komunista zginął zamordowany w Rosji albo w Berezie. Co do komuchów to ustawili się i teraz liżą kakao USA w sprawie bazy rakietowej czy nawet naszych żywotnych interesów w Iraku i Afganistanie, a ci mali co nie ustawieni to kreują się na patriotów, zwolenników niszczenia pomników a faktycznie to TW i prowokatorzy na pasku Moskwy!!!!
    • Gość: JANUSZ Re: Pomniki ku czci okupanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 23:20
      Jeżeli chcemy być narodem cywilizowanym w pełni tego słowa znaczeniu to nie
      powinniśmy niszczyć pomników ani cmentarzy żołnierzy radzieckich. ci co zostali
      na wieczność na Dolnym Śląsku i w Polsce mieli najczęściej po 18,19 lat i nie
      myśleli o jakiejś okupacji albo zniewoleniu sąsiedniego kraju jaką była Polska.
      Dlatego nie zachowujmy się jak dzikusy.
      pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka