Dodaj do ulubionych

Dni Kultury Muzułmańskiej

17.05.07, 14:26
Salamu Alejkum! Pozdrowienia !!!

-----------
WROCŁAW I EUROPA wolna od islamofobów i wszelkiej maści rasistów
Obserwuj wątek
    • mika737 [...] 17.05.07, 14:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Apasz no fakt warto to bedzie bezpieczne miejsce IP: 62.29.170.* 18.05.07, 14:59
        no fakt warto to bedzie bezpieczne miejsce tam sie nikt nie wysadzi , no moze
        pozniej po praniu mózgów , zombi pojdą w miasto i bedą nawracac na jedyną i
        słuszną wiare islam
        Wolna Europa Bez Meczetów !
    • Gość: Fiona Re: Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.192-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.05.07, 15:56
      haha
      Sprobujcie w jakims islamskim kraju zorganizowac dni kultury chrzescijanskiej a
      nie wyjdziecie z nich zywi.
      To dziwne ze muzulmanie w Polsce nawoluja do tolerancji a sami bedac u siebie
      sie do niej nie stosuja.
      Mieszkam w Belgii-i tu widac doskonale ze wielokulturowosc w wydaniu islamskim
      sie nie sprawdza.Zapytajcie Belgow i Holendrow czy nadal sa tak optymistycznie
      nastwieni do tej kultury jak 20 lat temu....Ludzie-bierzmy przyklad z krajow
      europejskich i nie popelniajmy tych samych bledow!!
      • Gość: peace now! Wolna Europa bez faszystow! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 16:44
        np. w Palestynie, Syrii, Jordanii, Libanie jest calkiem spora liczba Chrzescijan
        gdzie od tysiecy lat obok meczetow istnieja koscioly... malo tego w Iranie zyje
        calkiem spora liczba Zydow i nikt nic im nie robi. przestan siac glupia
        rasistowska propagande.

        Wszystkie narody sa wybrane !
        • Gość: Fiona Re: Wolna Europa bez faszystow! IP: *.192-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.05.07, 17:02
          Rozumiem ze byles w kazdym z tych krajow i znasz problem z autopsji;))
          Ja mialam przyjemnosc obcowowania z arabami i powiem Ci ze wiekszych rasistów
          niz wlasnie ONI to ja nie znam.
          Moj przyjaciel-inzynier w jednym z muzulmanskich krajow trafil na kilka dni do
          wiezienia za to ze "ponoc" zabronil modlow swojemu arabskiemu pracownikowi w
          czasie dnia pracy.
          Oczywiscie "ponoc" gdyz nic takiego nie mialo miejsca-a arabski robotnik po
          prostu chcial sobie zadrwic z chrzescijanskiego przelozonego i pokazac mu KTO w
          tym kraju rzadzi!!
          • Gość: x Re: Wolna Europa bez faszystow! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:07
            znam z autopsji jak wyglada zydowski faszyzm na terenach okupowanych...
            chrzescijanie w Betlejem owszem cierpia ale nie ze wzgledu na strasznych
            islamistow ale zdecydowanie ze wzgledu na judaistycznych okupantow
            sponsorowanych przez chrzescijanska 'cywilizacje' milosci i demokracji czyli
            USA. I tyle... bylem na Bliskim Wschodzie w kilku krajach i tylko Zydzi miezyli
            do mnie z karabinu maszynowego a na granicy przesluchiwali kilka godzin.
            Wszedzie poza tzw. Izraelem przyjmowany bylem z otwartymi rekami. nawet na prom
            w Nuweibie do Aqaby wszyscy goscie spoza krajow arabskich byli przepuszczani
            przezd tlumem by mogli miec lepsze miejsca. `
          • mr_pope Re: Wolna Europa bez faszystow! 17.05.07, 21:05
            > Ja mialam przyjemnosc obcowowania z arabami i powiem Ci ze wiekszych rasistów
            > niz wlasnie ONI to ja nie znam.

            Poobcuj z Murzynami, to poznasz.
        • ddyzma5 Re: Wolna Europa bez faszystow! 18.05.07, 09:11
          Gość portalu: peace now! napisał(a):

          > np. w Palestynie, Syrii, Jordanii, Libanie jest calkiem spora liczba
          Chrzescija
          > n
          > gdzie od tysiecy lat obok meczetow istnieja koscioly... malo tego w Iranie
          zyje
          > calkiem spora liczba Zydow i nikt nic im nie robi. przestan siac glupia
          > rasistowska propagande.
          >
          > Wszystkie narody sa wybrane !
          >
          To prawda, jak prawdą jest iż są kraje islamskie gdzie księdza stracono za
          posiadanie Biblii .
          • mr_pope Re: Wolna Europa bez faszystow! 18.05.07, 09:27
            > To prawda, jak prawdą jest iż są kraje islamskie gdzie księdza stracono za
            > posiadanie Biblii .

            Jednego księdza stracono w kilku krajach? Nie był przypadkiem w trzech osobach?
      • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 17.05.07, 21:07
        Ludzie-bierzmy przyklad z krajow
        > europejskich i nie popelniajmy tych samych bledow!!

        Ty zdaje się jesteś w Belgii, więc dlaczego "my"??
        • ddyzma5 Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 18.05.07, 10:20
          mr_pope napisał:

          > Ludzie-bierzmy przyklad z krajow
          > > europejskich i nie popelniajmy tych samych bledow!!
          >
          > Ty zdaje się jesteś w Belgii, więc dlaczego "my"??
          >
          Jak widać Ty mr_pope masz jakiś problem.
          Twój udział w dyskusji ogranicza się do wyszukiwania błędów .

          Poza tym z faktu że on mieszka w Belgii , nie wynika że nie jest Polakiem .
          Naprawdę tak ciężko to zauważać iż gdy on pisząc „my” czuje się jak Polak ?

          User Fiona pisze o doświadczeniach zachodu w kwestii integracji muzułmanów.
          Jest to bez wątpienia bardzo ciężki materiał integracyjny.
          Oni się nie integrują , oni narzucają własną kulturę, jedynie słuszną ich
          zdaniem, tym krają gdzie wyemigrowali.
          Z ich religii można wyprowadzić usprawiedliwienie , dla tych co oddają życie
          dla islamu.
          Nie raz słyszałem od islamisty, iż oni tu w europie mają szczególne zadanie,
          tym zadaniem jest nauczyć żyć niewiernych. A niewiernym dla nich jest ten , kto
          wyznaje inną wiarę jak islam. A więc można powiedzieć iż ich wiara nie bardzo
          pasuje do świata demokratycznego gdzie każda wiara ma prawo istnieć . Islam,
          to nie tylko sprawa życia duchowego, to znacznie coś więcej. I tu jest widoczny
          następny problem będący w konflikcie z światem postępowym.
          Są delikatne odmiany islamu, te odmiany wykształciły się na gruncie
          europejskim. Jak długo one zostaną delikatnymi ,nie szkodliwymi odmianami
          islamu ?
          Pewnie tak długo, jak długo przybysze z krajów arabskich nie zdominują
          Europejczyków.
          A ich polityka jest jasna, jak to jeden z ich przywódców powiedział: „ My nie
          musimy z wami walczyć, nasze kobiety wygrają z wami swoimi macicami” .
          I tak bywa na zachodzie, iż kobieta ze świata arabskiego przyjedzie do Europy ,
          popracuje pół roku , i zachodzi w ciążę.
          Obecnie ma już 13-te dziecko , i o dziwo nie ma męża.
          W każdym razie przed kamerami tak oświadcza. Ona nigdy nie będzie już pracowała
          i ma przyszłość zapewnioną. System socjalny ją wystarczająco wspiera. A cóż
          dzieci, kto je wychowa? Ulica. Co ma t tego ten kraj ? Przyszłych islamistów
          wychowanych na rachunek podatnika. Nic więc dziwnego iż w Niemczech rosną
          meczety jak grzyby po deszczu.
          Dalszy rozwój nie trudno sobie wyobrazić.

          • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 18.05.07, 11:21
            > Twój udział w dyskusji ogranicza się do wyszukiwania błędów .

            Nie widzę tu dyskusji tylko jakieś dziwne przerzucanie się przykładami na
            agresję muzułmanów.

            > Naprawdę tak ciężko to zauważać iż gdy on pisząc „my” czuje się jak
            > Polak ?

            Niech się czuje nawet jak Chińczyk. Niezależnie od tego przebywa poza granicami
            kraju i póki co wpływ na politykę wobec imigrantów ma znikomy.

            > Oni się nie integrują , oni narzucają własną kulturę, jedynie słuszną ich
            > zdaniem, tym krają gdzie wyemigrowali.

            A gdzieś narzucili własną kulturę na tzw. zachodzie czy póki co próbują? I czy
            przypomina to sytuację w Wielkiej Brytanii albo w Irlandii z Polakami?

            > Z ich religii można wyprowadzić usprawiedliwienie , dla tych co oddają życie
            > dla islamu.

            Owszem, ale w określonych w tej religii przypadkach.

            > Nie raz słyszałem od islamisty, iż oni tu w europie mają szczególne zadanie,
            > tym zadaniem jest nauczyć żyć niewiernych.

            A ja nigdy czegoś takiego nie usłyszałem od żadnego muzułmanina.

            > A więc można powiedzieć iż ich wiara nie bardzo pasuje do świata
            > demokratycznego gdzie każda wiara ma prawo istnieć .

            W takim razie co robią chrześcijańscy misjonarze w Afryce czy Ameryce
            Południowej? Czemu "nawracają" indian czy Pigmejów na wiarę chrześcijańską skoro
            ich własne, plemienne wierzenia mają prawo do istnienia?

            > A ich polityka jest jasna, jak to jeden z ich przywódców powiedział: „ My
            > nie
            > musimy z wami walczyć, nasze kobiety wygrają z wami swoimi macicami”

            Który? I czemu ów ktoś przewodzi?

            > W każdym razie przed kamerami tak oświadcza. Ona nigdy nie będzie już pracowała
            >
            > i ma przyszłość zapewnioną. System socjalny ją wystarczająco wspiera.

            Problemem jest w takim razie system socjalny a nie imigracja muzułmańska.
            Piszesz o prawie każdej religii do istnienia, więc Islam również ma takie prawo.
            A skoro tak to wyznawca islamu nie powinien być dyskryminowany. Jeśli rdzenny
            Francuz ma prawo do bezpłatnej opieki socjalnej, dachu nad głową i innych
            bajerów na równi z imigrantem z Polski, to czemu wyłączać z tej opieki
            Marokańczyka na przykład?

            > Dalszy rozwój nie trudno sobie wyobrazić.

            Bardzo trudno. Na świecie są miliony muzułmanów, do organizacji terrorystycznych
            należą niewielkie odsetki. Cała Al-Kaida, jak się szacuje, liczy mniej członków
            niż maoistowska FARC w Kolumbii. A właśnie, przy okazji takiego FARC. Kogo z
            powodu grzechu terroryzmu tej organizacji należy tępić: Kolumbijczyków czy
            komunistów?


            • ddyzma5 Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 18.05.07, 11:43
              Będziesz miał większe doświadczenie w tej materii.
              Wtedy podyskutujemy .
              Póki co , to muszę Tobie powiedzieć iż nie umiesz nawet korzystać z
              doświadczenia innych krajów w tej materii.
              • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 18.05.07, 14:18
                Podyskutujemy gdy znajdziesz jakieś logiczne bądź przynajmniej poważne
                argumenty. Chwilowo poza jakimiś osobistymi doświadczeniami, które nie są ani
                logiczne ani poważne, nie masz nic do powiedzenia.
          • wielki_czarownik Nie integrują? 18.05.07, 11:29
            To popatrz ilu z nich mówi po polsku i ile jest tam małżeństw mieszanych. Żeby się inne mniejszości tak integrowały!
            • ddyzma5 Re: Nie integrują? 18.05.07, 11:48
              wielki_czarownik napisał:

              > To popatrz ilu z nich mówi po polsku i ile jest tam małżeństw mieszanych.
              Żeby
              > się inne mniejszości tak integrowały!
              >
              Islamiści integrują się trochę lepiej jak żydzi.
              A małżeństwa mieszane znam , i to nie tylko z polkami.
              Są to z reguły błędne decyzje.
              W wieku dojrzałym takiego małżeństwa , małżeństwo z obu stron napotyka na
              przeszkody kulturowe nie do pokonania.
              • mr_pope Re: Nie integrują? 18.05.07, 14:19
                > W wieku dojrzałym takiego małżeństwa , małżeństwo z obu stron napotyka na
                > przeszkody kulturowe nie do pokonania.

                I jeszcze dodasz, że małżeństwa mieszane powinny być zabronione?
                • ddyzma5 Re: Nie integrują? 18.05.07, 15:39
                  mr_pope napisał:

                  >
                  > I jeszcze dodasz, że małżeństwa mieszane powinny być zabronione?
                  >
                  To Ty powiedziałeś, nie ja.
                  Niech każdy robi co uważa, sam będzie ponosił konsekwencje tego czyn.
                  Statystyki w tej kwestii mówią jednoznacznie.
                  W małżeństwach mieszanych jest więcej powodu do zadrażnień i sprzeczek.
                  Kulturowe aspekty nie są tu bez znaczenia.
                  Pojawia się wiele problemów jak pojawią się dzieci, i trzeba je wychować.
                  Każda ze stron ma inne wzorce.
                  • wielki_czarownik Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 10:57
                    1. Jak sam już zauważyłeś muzułmanów do Europy w dużej mierze ściąga socjal i dobre warunki do życia. Tak samo jak np. Polaków do Irlandii. Czy w związku z tym należy prześladować Polaków?
                    2. Skoro już mówisz o statystykach, to z łaski swojej porównaj liczbę terrorystów islamskich (nawet tą podawaną przez amerykańskie służby) do liczby ludności muzułmańskiej. A następnie to samo zrób z Baskami i ETA. Będziesz mocno zdziwiony, ilu terrorystów statystycznie przypada na 100 tys. ludzi. Ale jakoś nikt nie mówi Bask = terrorysta. Czemu? Jak Ci się nie chce liczyć to przeszukaj forum. Podawałem kiedyś te liczby. Ciekawe, że żaden antymuslim się do nich nie ustosunkował.
                    3. Integracja to nie tylko pieniądze. Do krajów zachodnich naściągano miliony muzułmanów w krótkim czasie, co spowodowało, że nie musieli się oni integrować, bo po co? U nas imigranci są siłą rzeczy zmuszeni do integrowania się, bo jest ich za mało, by mogli żyć w swoim własnym gronie.
                    4. Nikt nie mówi "muzułmanin = święty". Są wśród nich ludzie źli - jak w każdej społeczności. Jednakże stawianie równości pomiędzy osobą wierzącą w Allaha i bandytą czy terrorystą jest świadectwem totalnej umysłowej impotencji. Kiedy następnym razem powiesz "islamista = terrorysta" albo "Arab = leń i brudas" to pomyśl, że 70 lat wcześniej jeden pan powiedział "Zyd = wesz = tyfus". Gratuluję towarzystwa.

                    Maa salaama ;)
                    • ddyzma5 Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 13:17
                      wielki_czarownik napisał:

                      > 1. Jak sam już zauważyłeś muzułmanów do Europy w dużej mierze ściąga socjal i
                      d
                      > obre warunki do życia. Tak samo jak np. Polaków do Irlandii. Czy w związku z
                      ty
                      > m należy prześladować Polaków?
                      >
                      A czy w Irlandii są Polscy prześladowani ??
                      Nie zapomnij, iż prześladowanie jest nieuzasadnioną formą przemocy.
                      A morze naród Irlandzki ma powody do obrona np. swoich systemów socjalnych ??
                      Zbyt mało wiem o tym co się tam dzieje, aby wnikliwiej zająć stanowisko.
                      >
                      > 2. Skoro już mówisz o statystykach, to z łaski swojej porównaj liczbę
                      terroryst
                      > ów islamskich (nawet tą podawaną przez amerykańskie służby) do liczby
                      ludności
                      > muzułmańskiej. A następnie to samo zrób z Baskami i ETA. Będziesz mocno
                      zdziwio
                      > ny, ilu terrorystów statystycznie przypada na 100 tys. ludzi. Ale jakoś nikt
                      ni
                      > e mówi Bask = terrorysta. Czemu? Jak Ci się nie chce liczyć to przeszukaj
                      forum
                      > . Podawałem kiedyś te liczby. Ciekawe, że żaden antymuslim się do nich nie
                      usto
                      > sunkował.
                      >
                      Robisz zasadniczy błąd.
                      Musisz rozgraniczyć te dwie formy terroryzmu.
                      Jedna forma to , powiedział bym terroryzm lokalny. Nasz , Europejski.
                      Ta forma nie niesie za sobą niebezpieczeństw globalnych , ale lokalne.
                      Nie eskaluje na inne kraje . W europie mamy nie tylko ETA, ale również problem
                      IRA, Irlandia.
                      Ta walka to tz. lokalny ruch wyzwoleńczy. Baskowie chcą mieć autonomię, na co
                      rząd Hiszpanii się nie zgadza. Ta forma lokalnego terroryzmu nie jest
                      niebezpieczna dla całej europy. W Kanadzie nie było tego problemu, chce jakiś
                      lud mieć autonomie , to niech ma.
                      Wyznaczy sobie obszar na którym się gospodarzy , i mogą się tam rozwijać.

                      Natomiast terroryzm islamski jest zagrożeniem dla całego cywilizowanego świata.
                      Co oni zrobili w Nowym Yorku , w Anglii i innych krajach, jesz nieporównywalne
                      z terroryzmem lokalnym.
                      Poza tym Europa nie potrzebuje terrorystów obcych , ma swoich. I z nimi da
                      sobie radę.
                      >
                      > 3. Integracja to nie tylko pieniądze. Do krajów zachodnich naściągano miliony
                      m
                      > uzułmanów w krótkim czasie, co spowodowało, że nie musieli się oni
                      integrować,
                      > bo po co? U nas imigranci są siłą rzeczy zmuszeni do integrowania się, bo
                      jest
                      > ich za mało, by mogli żyć w swoim własnym gronie.
                      >
                      Na razie jest mało, ale Europa zmusi was do większych kontyngentów .
                      Turcy, Arabii nie chcą się uczyć nawet języka kraju gdzie żyją.
                      W Niemczech słyszałem wypowiedź Turka który powiedział, po co ma się uszyć
                      języka.
                      Niedługo i tak większość będzie mówiła po Turecku.

                      Ten problem to przede wszystkim problem socjalny. Oni przez takie podejście
                      sami siebie spychają na margines gospodarczy kraju. A potem płaczą iż nie mają
                      pracy, że są dyskryminowani.
                      Europa potrzebuje nowego materiału ludzkiego, ponieważ wymogi gospodarki
                      europejskiej wpłynęły negatywnie na jej prokreację.
                      Dlatego powinna być rozsądna polityka emigracyjna . Tyle ludzi przyjąć, ile
                      system socjalny potrafi udźwignąć. Niech to będą ludzie z Afryki , krajów
                      arabskich .
                      Ale przede wszystkim tacy ludzie, którzy patrzą pozytywnie na przyszłość , i
                      chcą przyczynić się do rozwoju europy. A nie ją wysadzić w powietrze.
                      • wielki_czarownik Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 13:53
                        ddyzma5 napisał:

                        > wielki_czarownik napisał:

                        > >
                        > A czy w Irlandii są Polscy prześladowani ??
                        > Nie zapomnij, iż prześladowanie jest nieuzasadnioną formą przemocy.
                        > A morze naród Irlandzki ma powody do obrona np. swoich systemów socjalnych ??
                        > Zbyt mało wiem o tym co się tam dzieje, aby wnikliwiej zająć stanowisko.
                        > >

                        Owszem. Dostają mniejsze pensje niż rodowici Irlandczycy i coraz częściej padają ofiarą przemocy na tle etniczmym.


                        > >
                        > Robisz zasadniczy błąd.
                        > Musisz rozgraniczyć te dwie formy terroryzmu.
                        > Jedna forma to , powiedział bym terroryzm lokalny. Nasz , Europejski.
                        > Ta forma nie niesie za sobą niebezpieczeństw globalnych , ale lokalne.
                        > Nie eskaluje na inne kraje . W europie mamy nie tylko ETA, ale również problem
                        > IRA, Irlandia.
                        > Ta walka to tz. lokalny ruch wyzwoleńczy. Baskowie chcą mieć autonomię, na co
                        > rząd Hiszpanii się nie zgadza. Ta forma lokalnego terroryzmu nie jest
                        > niebezpieczna dla całej europy. W Kanadzie nie było tego problemu, chce jakiś
                        > lud mieć autonomie , to niech ma.
                        > Wyznaczy sobie obszar na którym się gospodarzy , i mogą się tam rozwijać.
                        >
                        > Natomiast terroryzm islamski jest zagrożeniem dla całego cywilizowanego świata.
                        > Co oni zrobili w Nowym Yorku , w Anglii i innych krajach, jesz nieporównywalne
                        > z terroryzmem lokalnym.
                        > Poza tym Europa nie potrzebuje terrorystów obcych , ma swoich. I z nimi da
                        > sobie radę.

                        Bzdura. Zapominasz skąd się wziął terroryzm islamski. To my go stworzyliśmy. Po pierwsze poprzez politykę kolonialną i zniszczenie tamtejszych struktur społecznych, oraz wyznaczanie granic państwowych linijką. Po drugie poprzez permanentne wtrącanie się w sprawy krajów muzułmańskich. Poprzez narzucanie im demokracji i McDonalda. Poprzez wjeżdżanie czołgami do ich krajów (Irak) albo wspieranie pewnych grup (talibowie w latach 80), reżimów (Saudowie) albo wrogich im państw (Izrael). No i poprzez zachowywanie się jakby ICH ropa, leżąca w ICH krajach była NASZA.
                        Muzułmanie nie mają lotniskowców, więc nie wyślą samolotów nad Londyn czy Waszyngton. Walczą tak jak mogą. Walczą za pomocą pasów z dynamitem.


                        > >
                        > Na razie jest mało, ale Europa zmusi was do większych kontyngentów .
                        > Turcy, Arabii nie chcą się uczyć nawet języka kraju gdzie żyją.
                        > W Niemczech słyszałem wypowiedź Turka który powiedział, po co ma się uszyć
                        > języka.
                        > Niedługo i tak większość będzie mówiła po Turecku.

                        Bzdura. Większość muzułmanów w Polsce mówi naszym językiem. Problem w tym, żeby prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najpierw ściągnąć otwarte i chętne do asymilacji elity a dopiero potem zwykłych, prostych ludzi. Tak się robi na szczęście u nas. Przyjdź do Centrum, to zobaczysz ilu muzułmanów ma wyższe wykształcenie, jak dobrze mówią po polsku i jacy są otwarci. To nie jest dzicz z zapadłej wiochy w Jemenie czy Pakistanie. To są inteligentni ludzie.

                        >
                        > Ten problem to przede wszystkim problem socjalny. Oni przez takie podejście
                        > sami siebie spychają na margines gospodarczy kraju. A potem płaczą iż nie mają
                        > pracy, że są dyskryminowani.
                        > Europa potrzebuje nowego materiału ludzkiego, ponieważ wymogi gospodarki
                        > europejskiej wpłynęły negatywnie na jej prokreację.
                        > Dlatego powinna być rozsądna polityka emigracyjna . Tyle ludzi przyjąć, ile
                        > system socjalny potrafi udźwignąć. Niech to będą ludzie z Afryki , krajów
                        > arabskich .
                        > Ale przede wszystkim tacy ludzie, którzy patrzą pozytywnie na przyszłość , i
                        > chcą przyczynić się do rozwoju europy. A nie ją wysadzić w powietrze.

                        I to jest racja. Ale Europa sama sobie tych problemów narobiła. Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
                        • ddyzma5 Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 14:51
                          wielki_czarownik napisał:

                          >
                          > Owszem. Dostają mniejsze pensje niż rodowici Irlandczycy i coraz częściej
                          padaj
                          > ą ofiarą przemocy na tle etniczmym.
                          >
                          Dlatego są zatrudniani , bo mają mniej płacone. A co Ty myślałeś , że Polaków
                          zatrudniają dlatego, bo nie mają własnych pracowników.
                          Na całym zachodzie tak jest , i też tak jest z pracownikami za wschodu polski.
                          Nie dostają tyle co Polscy.
                          A z czego to wynika iż oni są ofiarami przemocy etnicznej. ?
                          Może to tylko polski punkt widzenia.
                          >
                          >
                          > Bzdura. Zapominasz skąd się wziął terroryzm islamski. To my go stworzyliśmy.
                          Po
                          > pierwsze poprzez politykę kolonialną i zniszczenie tamtejszych struktur
                          społec
                          > znych, oraz wyznaczanie granic państwowych linijką. Po drugie poprzez
                          permanent
                          > ne wtrącanie się w sprawy krajów muzułmańskich. Poprzez narzucanie im
                          demokracj
                          > i i McDonalda. Poprzez wjeżdżanie czołgami do ich krajów (Irak) albo
                          wspieranie
                          > pewnych grup (talibowie w latach 80), reżimów (Saudowie) albo wrogich im
                          państ
                          > w (Izrael). No i poprzez zachowywanie się jakby ICH ropa, leżąca w ICH
                          krajach
                          > była NASZA.
                          > Muzułmanie nie mają lotniskowców, więc nie wyślą samolotów nad Londyn czy
                          Waszy
                          > ngton. Walczą tak jak mogą. Walczą za pomocą pasów z dynamitem.
                          >
                          >
                          Interesy gospodarcze zachodu w krajach arabskich nie były zbyt czyste.
                          USA niszczyło cały czas dobra klimat wypracowywany przez Europę. USA
                          wyprodukowało i wyszkoliło tam terrorystów.
                          Jednak kraje arabskie współpracowały z zachodem.
                          Niektóre profitowały z tego i żyją w luksusie. Nawet na pustyni mają stoki
                          zjazdowe dla narciarzy. Gdzie w lecie można pojeździć na deskach (Kuweit).
                          Są też kraje które same w sobie mają takie problemy plemienne , iż te problemy
                          niszczą je od wewnątrz . Zachód nie raz interweniował z humanitarnych pobudek ,
                          i starał się ich cywilizować. Jednak stosunki zachodu do Izraela były nieraz
                          przeszkodą do nie pokonania.
                          USA tu odgrywało bardzo negatywną role i stawiały własne interesy ponad
                          wszystko.

                          >
                          > Bzdura. Większość muzułmanów w Polsce mówi naszym językiem. Problem w tym,
                          żeby
                          > prowadzić mądrą politykę imigracyjną. Najpierw ściągnąć otwarte i chętne do
                          as
                          > ymilacji elity a dopiero potem zwykłych, prostych ludzi. Tak się robi na
                          szczęś
                          > cie u nas. Przyjdź do Centrum, to zobaczysz ilu muzułmanów ma wyższe
                          wykształce
                          > nie, jak dobrze mówią po polsku i jacy są otwarci. To nie jest dzicz z
                          zapadłej
                          > wiochy w Jemenie czy Pakistanie. To są inteligentni ludzie.
                          >
                          Ja nie piszę o polskich muzułmanach, ale o muzułmanach europejskich.
                          Widzę iż Twoje doświadczenie opiera się na właściwie niczym.
                          Polska bowiem w tej dziedzinie jest nawet nie raczkuje.
                          W Polsce nie ma problemu arabskiego, jeszcze nie ma .
                          • wielki_czarownik Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 15:04
                            ddyzma5 napisał:


                            > >
                            > Dlatego są zatrudniani , bo mają mniej płacone. A co Ty myślałeś , że Polaków
                            > zatrudniają dlatego, bo nie mają własnych pracowników.
                            > Na całym zachodzie tak jest , i też tak jest z pracownikami za wschodu polski.
                            > Nie dostają tyle co Polscy.
                            > A z czego to wynika iż oni są ofiarami przemocy etnicznej. ?
                            > Może to tylko polski punkt widzenia.

                            Czyżbym wyczuwał usprawiedliwianie rasistowskich zachowań?


                            > Interesy gospodarcze zachodu w krajach arabskich nie były zbyt czyste.
                            > USA niszczyło cały czas dobra klimat wypracowywany przez Europę. USA
                            > wyprodukowało i wyszkoliło tam terrorystów.
                            > Jednak kraje arabskie współpracowały z zachodem.
                            > Niektóre profitowały z tego i żyją w luksusie. Nawet na pustyni mają stoki
                            > zjazdowe dla narciarzy. Gdzie w lecie można pojeździć na deskach (Kuweit).
                            > Są też kraje które same w sobie mają takie problemy plemienne , iż te problemy
                            > niszczą je od wewnątrz . Zachód nie raz interweniował z humanitarnych pobudek ,
                            >
                            > i starał się ich cywilizować. Jednak stosunki zachodu do Izraela były nieraz
                            > przeszkodą do nie pokonania.
                            > USA tu odgrywało bardzo negatywną role i stawiały własne interesy ponad
                            > wszystko.

                            Nie tylko USA. Zapominasz np. o interwencji w sprawie Kanału Sueskiego?
                            Piszesz "zachód interweniował z pobudek humanitarnych". Prosił nas ktoś o te interwencje?
                            Piszesz też "Są też kraje które same w sobie mają takie problemy plemienne , iż te problemy niszczą je od wewnątrz". Zgoda. Ale czy te problemy nie wzięły się z tego, że to politycy zachodni za pomocą linijek wyznaczali granice państwowe?
                            A Kuweit? Malutki, sztuczny kraj stworzony po to, aby szachować Irak. Tylko po to.
                            Al Kaida? Stworzona przez CIA w latach 80 w Afganistanie!
                            Arabia Saudyjska (najskrajniejszy islam) jest przecież rządzona przez znienawidzonych przez ludzi ale wspieranych przez USA Saudów! Gdyby nie Ameryka, to AS byłaby o wiele bardziej cywilizowanym (w naszym mniemaniu) krajem. Ale to USA utrzymuje tamtejszy konerwatywny reżim.
                            To dzięki USA w Iranie do władzy doszli radykałowie.
                            To my narobiliśmy bigosu w tamtej części świata. I teraz przyszło za to zapłacić. Głupota boli.


                            > Ja nie piszę o polskich muzułmanach, ale o muzułmanach europejskich.
                            > Widzę iż Twoje doświadczenie opiera się na właściwie niczym.
                            > Polska bowiem w tej dziedzinie jest nawet nie raczkuje.
                            > W Polsce nie ma problemu arabskiego, jeszcze nie ma .

                            W Polsce nie ma, bo mądrze tę kwestię rozwiązujemy. Nie tak jak np. Francuzi, którzy dobrowolnie ściągnęli miliony prymitywów (często analfabetów) z zapadłych dziur na środku pustyni i nagle obudzili się z ręką w nocniku. Trudno. Sami tego chcieli.
                            • porque Tzw;"Dni Kultury Muzulmanskiej" 19.05.07, 17:45
                              wielki_czarownik napisał:
                              >Muzułmanie nie mają lotniskowców, więc nie wyślą samolotów nad Londyn czy
                              >Waszyngton. Walczą tak jak mogą. Walczą za pomocą pasów
                              >z dynamitem.

                              Teraz wiadomo juz do czego sluza tzw. "Dni Kultury Muzulmanskiej". Z pewnoscia
                              dowiemy sie tam, ze USA rowniez ponosi wine za stalinowskie opresje, gdyz
                              wspomagalo ZSRR w wojnie przeciwko Hitlerowi. Dowiemy sie jak McDonald
                              unicestwia islamska kulture, ktora schronienia musi szukac w Europie, gdzie
                              takowych fast food sieci juz nie ma. W zamian zachod dostanie dobrze
                              wyksztalconych religijnych fanatykow, ktorzy w swoich kulturowych kregach
                              szkolic bede oszolomow jak w.czarownik. Szkoda, ze S.Arabia rzadza klany
                              powiazane z zachodem, inaczej mielibysmy wszyscy okazje predko przekonac sie do
                              czego zostalyby wykorzystane petrodolary, z pewnoscia jak wielu naszych
                              muzulmansich"przyjaciol" pragnie, nie musieliby wiecej w imie Allacha wysylac
                              bojownikow opasanych dynamitem.
                              • mr_pope Re: Tzw;"Dni Kultury Muzulmanskiej" 19.05.07, 19:12
                                nie musieliby wiecej w imie Allacha wysylac
                                > bojownikow opasanych dynamitem.

                                Jak do tej pory to Zachód wysyła do walki z muzułmanami wojsko. I jakoś nikt nie
                                piszczy, że Zachód niszczy islamską kulturę.
                                • porque Re: Tzw;"Dni Kultury Muzulmanskiej" 19.05.07, 19:28
                                  mr_pope napisał:
                                  > Jak do tej pory to Zachód wysyła do walki z muzułmanami wojsko. I jakoś nikt nie
                                  > piszczy, że Zachód niszczy islamską kulturę.

                                  Ty tez juz nakrecony przez wyksztalconych islamskich faszystow,ktorym nawet siec
                                  fast food jest powodem do wylewania jadu.
                                  • mr_pope Re: Tzw;"Dni Kultury Muzulmanskiej" 19.05.07, 19:39
                                    > Ty tez juz nakrecony przez wyksztalconych islamskich faszystow,ktorym nawet sie
                                    > c
                                    > fast food jest powodem do wylewania jadu.

                                    Jeśli mnie nakręcili islamscy faszyści to Ciebie kto nakręcił? Miłosierni
                                    chrześcijanie?
                              • Gość: leonard Re: Tzw;"Dni Kultury Muzulmanskiej" IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:49
                                Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
                                Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
                                rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
                                Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
                                11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
                                pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
                                przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
                                Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

                                Leonard
                            • ddyzma5 Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 19:05
                              wielki_czarownik napisał:

                              >
                              > W Polsce nie ma, bo mądrze tę kwestię rozwiązujemy. Nie tak jak np. Francuzi,
                              k
                              > tórzy dobrowolnie ściągnęli miliony prymitywów (często analfabetów) z
                              zapadłych
                              > dziur na środku pustyni i nagle obudzili się z ręką w nocniku. Trudno. Sami
                              te
                              > go chcieli.
                              >
                              Nie jest to wina Polskiej mądrości w rozwiązywaniu tego problemu, tylko
                              polskiej bryndzy.
                              Tak długo jak długo w Polsce jest mały standard życia, obywatele trzeciego
                              kraju będą omijać raczej ten kraj, jako kraj do osiedlenia się.
                              Poza tym twoje doświadczenie opiera się chyba na środowisku akademickim.
                              A więc jest ono bardzo małe.
                              Sytuacja w szkołach na zachodzie wygląda następująco.
                              Do szkoły podstawowej chodzą wszyscy, bo muszą, jest obowiązek chodzenia.
                              Do szkoły pół średniej chodzi już niewielu arabów. Robi maturę jednostki.
                              Dalsza edukacja jest raczej rzadkością.
                              Oni nie bardzo stawiają w życiu na edukację, i to jest również problem socjalny.
                              Kiepska praca , jeśli w ogóle podejmą pracę zawodową.. Czują się przez to
                              marginesem społecznym . Ale jak pracują , są sumienni. Co nie można powiedzieć
                              o leniach murzynach.
                              Arabii raczej nie wchodzą w układy towarzyskie w pracy. W piątek przed dwunastą
                              muszą być w meczecie. W pracy mają mały dywanik, na którym modłą się w
                              miejscach odosobnionych. I to codziennie. Nie piją alkoholu i są raczej bardzo
                              grzeczni.
                              Interesują się dokładnie tak samo nagim ciałem kobiety , jak my.
                              Ich moralność seksualna jest bardziej otwarta jak nasza, w końcu kobieta to nie
                              alkohol, to półczłowiek i można ich mieć kilka .Są oni bardziej świadomi swoich
                              korzeni niż Polak czy zachodnio europejczyk.
                              • wielki_czarownik Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 21:38
                                Dla muzułmanów nauka jest nakazem religijnym! Mają kiepskie wykształcenie, bo nie mają szans na rozwój. Rasizm i dyskryminacja powodują, że i tak nie mają po co się kształcić. Zauważ jednak, że w Polsce przeciętny muzułmanin jest lepiej wykształcony niż przeciętny Polak-katolik. Nie rób z nich idiotów. To są normalni ludzie, którzy w ogromnej większości nie chcą Ci zrobić nic złego.
                                A co do socjalu... W Polsce nawet 60% rent może być wyłudzonych! Więc lepiej o tym nie mówmy.
                                A kobieta to nie jest półczłowiek. Przeczytaj sobie Koran. No i Biblię przy okazji. Zobaczysz ciekawe rzeczy o równości kobiet i mężczyzn w chrześcijaństwie.
                                • ddyzma5 Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 23:51
                                  wielki_czarownik napisał:

                                  > Dla muzułmanów nauka jest nakazem religijnym! Mają kiepskie wykształcenie, bo
                                  n
                                  > ie mają szans na rozwój.
                                  >
                                  Czy z tego powodu u nich jest taka bryndza bo nie mają szans na rozwój ?
                                  A może ich uzależnienia kulturowe które są wypadkową ich religii są temu winne.
                                  >
                                  >Rasizm i dyskryminacja powodują, że i tak nie mają po co się kształcić. Zauważ
                                  jednak,
                                  > że w Polsce przeciętny muzułmanin jest lepiej wykształcony niż przeciętny
                                  Polak-katolik.
                                  >
                                  Tego nie zaprzeczam i tu widzę zależności kulturowe i środowiskowe w jakich ten
                                  muzułmanin się znalazł.
                                  Na zachodzie tak nie jest , ich wykształcenie jest raczej bardzo niskie, żyją
                                  oni w enklawach które sami założyli.
                                  Kiedy ja studiowałem na uniwersytecie zachodnim ,miałem z nimi wiele do
                                  czynienia.
                                  Poznałem ich środowisko dobrze, razem się uczyliśmy do egzaminów.
                                  Ja , tak jak oni byłem cudzoziemcem . Wszystko było ok. do czasu kiedy
                                  wgłębiłem się w ich środowisko do tego stopnia, iż otworzyli się oni .
                                  Opowiadali o swoich czynach na wojnach, pokazywali rany na ciele od pocisków.
                                  Uważali się za wybrańców swojego narodu , których rząd wysłał na stypendium.
                                  Mówili iż ich cel jest wyższy , z czasem nauczyć bezbożny zachód żyć według
                                  zasad islamu. Uważali samych siebie za bohaterów , za ludzi gotowych do
                                  poświęceń w imię islamu.
                                  Po jakimś czasie obawiałem się jechać metrem na uczelnię , znając ich zamiary .
                                  W między czasie było zdarzenie w Anglii , gdzie właśnie muzułmanin wysłał swoją
                                  żonę z dzieckiem samolotem , wyposażając ich w bombę.
                                  Zapewne wiesz iż komórki muzułmańskie przygotowujące zamach w Nowym Yorku ,
                                  również były ze środowiska akademickiego.
                                  >
                                  > Nie rób z nich idiotów. To są normal
                                  > ni ludzie, którzy w ogromnej większości nie chcą Ci zrobić nic złego.
                                  >
                                  Nikt nie robi z nich idiotów , oni po prostu mają swoje życie podświadome które
                                  koliduje z moim. Niech oni żyją u siebie , jak mają problem z naszą kulturą.
                                  >
                                  > A co do socjalu... W Polsce nawet 60% rent może być wyłudzonych! Więc lepiej
                                  o
                                  > tym nie mówmy.
                                  > A kobieta to nie jest półczłowiek. Przeczytaj sobie Koran. No i Biblię przy
                                  oka
                                  > zji. Zobaczysz ciekawe rzeczy o równości kobiet i mężczyzn w chrześcijaństwie.
                                  >
                                  Nie jest to ważne gdzie co jest napisane. Ważne jest jak jest w rzeczywistości.
                                  Poznałem Polkę która wyszła za muzułmana , miała z nim troje dzieci.
                                  Nigdy nie podejrzewała ona iż taki niski status społeczny u islamistów ma
                                  kobieta.
                                  On ją w naszym zrozumieniu poniewierał , i żył również z innymi kobietami.
                                  Ale w jego zrozumieniu było wszystko OK, u nich to są właśnie zachowania
                                  normalne.
                                  Mężczyźnie przysługuje ta wolność, taka ich kultura i taka ich obyczajowość

                                • kklement W tym tkwi problem :( 22.05.07, 13:26
                                  wielki_czarownik napisał:

                                  > Przeczytaj sobie Koran. No i Biblię przy oka
                                  > zji. Zobaczysz ciekawe rzeczy o równości kobiet i mężczyzn w chrześcijaństwie.

                                  W tym tkwi problem, że oni księgę napisaną 1400 lat temu przez pewnego facia
                                  traktują dosłownie jako kompas do życia we współczesnym świecie. Zachód na
                                  szczęście z tego wyrósł. Spróbuj użyć w dyskusji w Polsce argumentu, że coś
                                  jest nakazane w starotestamentowej Księdze Praw, a odeślą Cię do psychiatry.
                                  Nawet odwoływanie się do Nowego Testamentu przez osoby świeckie w debacie
                                  publicznej traktowane jest jako dziwactwo, dewocję i oszołomostwo, pomijając
                                  już fakt, że Biblia obecna w powiedzmy 90% domów kiedykolwiek otwierana jest w
                                  może 2 - 3% ( najczęściej jak nieletni domownik potrzebuje cytatów na lekcje
                                  religii albo polskiego ).
                                  • mr_pope Re: W tym tkwi problem :( 22.05.07, 18:30
                                    > W tym tkwi problem, że oni księgę napisaną 1400 lat temu przez pewnego facia
                                    > traktują dosłownie jako kompas do życia we współczesnym świecie. Zachód na
                                    > szczęście z tego wyrósł.

                                    Ale wiele z tego czym się kierują Europejczycy pochodzi z tradycji. Odwoływanie
                                    się do Pisma może i jest nazywane oszołomstwem, ale odwoływanie się np. do
                                    tradycji oświecenia już nie. Do tej pory zresztą wielu Europejczyków lubuje
                                    odwołania do tradycji chrześcijaństwa a nawet chce umieszczać odpowiednie zapisy
                                    w aktach prawnych. Nadal problemem, jeśli to problem, pozostają różnice w
                                    zapisach i tradycji a nie sam fakt kierowania się nimi.
                                  • ddyzma5 Re: W tym tkwi problem :( 22.05.07, 21:05
                                    Z chrześcijaństwa można wyprowadzić wiele wartości uniwersalnych.
                                    Dlatego wielu ludzi , nawet nie wierzących chodzi do kościoła.
                                    Chodzi po to , aby posłuchać pisma świętego.
                                    Również wielu niewierzących czytało książki Wojtyły i byli nim zafascynowani.
                                    Robiło to po to , bo tam znajdziesz wielkie ponadczasowe mądrości.
                                    Również z chrześcijaństwa można wyprowadzić tolerancję dolinnych religii i
                                    głębokie wartości humanitarne.
                                    Właśnie dlatego w europie wykształciła i rozwinęła się demokracja.
                                    A więc świadomość tych faktów iż Europa ma korzenie chrześcijańskie , pomoże
                                    zrozumieć i uświadomić sobie obecny rozwój.

                                    Podsumowując , takie wartości jakie można wyprowadzić z katolicyzmu , nie można
                                    wyprowadzić i islamu. Islam jest zaprzeczeniem demokracji, bo demokracja nie
                                    leży u jego źródeł. To samo dotyczy się judaizmu , te obydwie religie stoją w
                                    konflikcie z wartościami europejskimi, i pracują nad rozkładem kultury
                                    europejskiej.
                                  • Gość: leonard Re: W tym tkwi problem :( IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:44
                                    Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
                                    Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
                                    rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
                                    Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
                                    11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
                                    pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
                                    przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
                                    Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

                                    Leonard
                                  • kyos ignorancja 19.06.07, 13:20
                                    kklement napisał:

                                    > W tym tkwi problem, że oni księgę napisaną 1400 lat temu przez pewnego facia

                                    przez cały rok niczego się nie nauczyłeś o islamie --szkoda

                                    Koran (jak sama arabska jego nazwa wskazuje) jest recytacją --został
                                    wyrecytwany, a nie spisany przez Muhammada --spisał go dopiero trzeci kalif,
                                    Usman ibn Affan z rodu Umajjadów

                                    > Zachód na szczęście z tego wyrósł

                                    z góry zakładasz, że islam nie może się zmienić
                                    ciekawe co daje ci takie prawo

                                    > Nawet odwoływanie się do Nowego Testamentu przez osoby świeckie w debacie
                                    > publicznej traktowane jest jako dziwactwo

                                    1.wiele określeń biblijnych istnieje w potocznym języku
                                    2.z czego niby obecny rząd wywodzi swoją politykę społeczną jeśli nie z
                                    katolickiej nauki społecznej, opstrtej na Biblii ?

                                    > pomijając już fakt, że Biblia obecna w powiedzmy 90% domów kiedykolwiek
                                    > otwierana jest w może 2 - 3% ( najczęściej jak nieletni domownik potrzebuje
                                    > cytatów na lekcje religii albo polskiego ).

                                    więc czego niby chcesz bronić przed islamem, jakiej kultury, skoro polscy
                                    katolicy nie znają nawet własnej tożsamości relgijnej (czyli i kulturowej) ?

                                    twój stosunek do islamu uwidacznia raczej naszą ignorancję religijną
                                    niż "agresję" islamu i jego nauki
                            • mr_pope Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 19:10
                              > Piszesz też "Są też kraje które same w sobie mają takie problemy plemienne , iż
                              > te problemy niszczą je od wewnątrz". Zgoda. Ale czy te problemy nie wzięły się
                              > z tego, że to politycy zachodni za pomocą linijek wyznaczali granice państwowe
                              > ?

                              Tu akurat zrobili rzecz stosunkowo mądrą. W Afryce środkowej wiele plemion
                              prowadzi dość osiadły tryb życia, ale nie znaczy to, że nie migrują a granice
                              trzeba było jakoś wyznaczyć. Nie można było dopuścić aby kraje miały tak
                              elastyczne granice by zmieniały się wraz z porą suchą i porą deszczową, nie ma
                              tam naturalnych barier, wyznaczyli więc granice wg równoleżników i południków.
                              Problem z tymi granicami jest taki, że na pewnej przestrzeni zamknięto kilka
                              zwaśnionych plemion i narzucono ustrój pseudodemokratyczny nie przystający do
                              tradycji plemiennych. I stąd powstały problemy jak np. w Somalii, gdzie jedno
                              plemię nie uznawało "demokratycznie" wybranego prezydenta z tego tylko powodu,
                              że był przedstawicielem wrogiego plemienia. Ale nawet to dałoby się załatwić
                              jakoś (jak w Libanie, gdzie chrześcijanie mogą żyć w miarę spokojnie z
                              muzułmanami) tyle tylko, że niektórzy plemienni władcy mieli poparcie Zachodu a
                              inni nie. Interwencje, mniejsza czy z przyczyn humanitarnych, były a jakże.
                              Niektórzy tylko zapomnieli, że sami sprokurowali konflikty, które później stały
                              się przyczyną tych interwencji.

                          • Gość: bea Wmyśl tego rozumowania IP: *.bredband.comhem.se 23.05.07, 19:34
                            jeśli Irlandia to zachód to Szwecja to też zachód. I zarabiamy tyle samo co
                            Szwedzi.
                        • Gość: leonard Re: Odpowiem Ci zbiorczo IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:43
                          Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
                          Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
                          rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
                          Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
                          11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
                          pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
                          przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
                          Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

                          Leonard
                      • mr_pope Re: Odpowiem Ci zbiorczo 19.05.07, 18:55
                        > Nie eskaluje na inne kraje . W europie mamy nie tylko ETA, ale również problem
                        > IRA, Irlandia.

                        Dobrze, że poruszasz problem IRA. Otóż ta "lokalna" organizacja terrorystyczna
                        szkoliła lewackie ugrupowania w Kolumbii w zakresie montowania i używania
                        materiałów wybuchowych. Zasięg jej działalności terrorystycznej wykroczył poza
                        Irlandię.

                        > Ta walka to tz. lokalny ruch wyzwoleńczy. Baskowie chcą mieć autonomię, na co
                        > rząd Hiszpanii się nie zgadza. Ta forma lokalnego terroryzmu nie jest
                        > niebezpieczna dla całej europy.

                        Nie jest niebezpieczna dla całej Europy, ale jest niebezpieczna dla Hiszpanii.
                        Działalność ETA nie ogranicza się wyłącznie do kraju Basków, wkracza także do
                        Madrytu. Zresztą nawet jeśli wspomniane organizacje działają lokalnie, to ich
                        ładunki wybuchowe nie wybierają swoich celów, eksplodują w obecności zarówno
                        Hiszpana jak i Polaka.

                        > Co oni zrobili w Nowym Yorku , w Anglii i innych krajach, jesz nieporównywalne
                        > z terroryzmem lokalnym.

                        Tak, al-kaida jest (była?) groźniejsza niż inne ugrupowania terrorystyczne. Ale
                        zwróć uwagę, że to tylko jedna z muzułmańskich organizacji, zdecydowana
                        większość działa lokalnie. Na Filipinach, Indonezji czy w Tajlandii też są
                        muzułmanie-terroryści i nie angażują się w nic innego jak w walkę o autonomię
                        czy wręcz niepodległość jakiegoś regionu. A mimo to w większości dyskusji o
                        terroryzmie te organizacje są traktowane na równi z al-kaidą powiększając liczbę
                        muzułmanów zaangażowanych w globalny terroryzm.

                        > Na razie jest mało, ale Europa zmusi was do większych kontyngentów .

                        Pytanie czy zmusi muzułmanów do wyboru Polski, która jakoś nie leży w kręgu
                        zainteresowania większości z nich. Oni wolą Francję, Hiszpanię albo Włochy. W
                        kwestii cywilizacji, którą jakoby wszyscy muzułmanie chcą zniszczyć, Polska jako
                        kraj katolicki powinna być im solą w oku.



      • Gość: leonard Re: Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:36
        Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
        Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
        rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
        Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
        11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
        pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
        przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
        Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

        Leonard
    • Gość: Apasz Wolna Europa Bez Meczetów ! IP: 62.29.170.* 17.05.07, 16:02
      Wolna Europa Bez Meczetów !
      • Gość: masney I bez turbanów! IP: *.wro.vectranet.pl 17.05.07, 22:16
        Wy wszyscy, którzy tacy tolerancyjnie jesteście, polecam wycieczkę np. do
        Berlina. Udajcie się do arabskiej dzielnicy i spróbujcie zagadać do jakiejś
        Turczynki, hehe, jeśli w pobliżu znajdzie się jakiś turas, a nie daj Boże
        więcej, to radzę mieć długie nogi.
        • pepsicoco Re: I bez turbanów! 18.05.07, 00:18
          Masney ma rację.
          Zagadywać Muzulmankę to prawie samobójstwo ...samo wkraczanie do ich dzielnicy
          to już strach.
          • Gość: Apasz no to czekamy na arabską dzielnice :( IP: 62.29.170.* 18.05.07, 08:39
            no to czekamy na arabską dzielnice :( we wrocku bo chyba na to sie zanosi , i
            pierwszych samobojców w naszych srodkach komunikacji miejskiej , a narazie
            karmią nas ciasteczkami z kardamonem i usmiechem parki ze zdięcia , ta sama
            szczęsliwa parka jak co roku
            Wolna Europa Bez Meczetów !!!
            • kyos a istnieje już jakieś zwarte skupisko muzułmanów.. 19.06.07, 13:36
              ... we Wrocławiu ? jak nie, to nie twórz bytów wirtualnych

              Gość portalu: Apasz napisał(a):
              > no to czekamy na arabską dzielnice :( we wrocku bo chyba na to sie zanosi
          • Gość: leonard Re: I bez turbanów! IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:45
            Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
            Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
            rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
            Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
            11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
            pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
            przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
            Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

            Leonard
            • Gość: Apasz 11.09.07 Protest Bruksela IP: 62.29.170.* 26.07.07, 11:01
              hymmm moze sie wybiorę mam po drodze na prom :)
              pzdr !
              Wolna Europa Bez Meczetów !
        • mr_pope Re: I bez turbanów! 18.05.07, 08:42
          > Wy wszyscy, którzy tacy tolerancyjnie jesteście, polecam wycieczkę np. do
          > Berlina. Udajcie się do arabskiej dzielnicy i spróbujcie zagadać do jakiejś
          > Turczynki, hehe, jeśli w pobliżu znajdzie się jakiś turas, a nie daj Boże
          > więcej, to radzę mieć długie nogi.

          Podobnie na wsi w Polsce. To co, tępimy wieśniaków?
          • Gość: masney Re: I bez turbanów! IP: *.wro.vectranet.pl 19.05.07, 11:49
            mr_pope napisał:

            > > Wy wszyscy, którzy tacy tolerancyjnie jesteście, polecam wycieczkę np. do
            > > Berlina. Udajcie się do arabskiej dzielnicy i spróbujcie zagadać do jakie
            > jś
            > > Turczynki, hehe, jeśli w pobliżu znajdzie się jakiś turas, a nie daj Boże
            > > więcej, to radzę mieć długie nogi.
            >
            > Podobnie na wsi w Polsce. To co, tępimy wieśniaków?
            Mieszkam we Wrocławiu, poznałem dziewczynę z wioski, na której nigdy wcześniej
            nie byłem, jestem z nią od pięciu lat, żyję, nie zostałem pobity. Przeginasz, to
            są marginalne przypadki. U europejskich arabów to norma. Jak jadę za granicę, to
            dostosowuję się do norm zagranicznych, oni próbują wprowadzać u nas swoje
            zasady, takie które są niedopuszczalne w CYWILIZOWANYM kraju. Taka prawda,
            jesteście ludźmi dzikimi, zabobonnymi, nieprzystosowanymi do życia w wolnym
            kraju. Więc spierd...
            • mr_pope Re: I bez turbanów! 19.05.07, 19:16
              > Mieszkam we Wrocławiu, poznałem dziewczynę z wioski, na której nigdy wcześniej
              > nie byłem, jestem z nią od pięciu lat, żyję, nie zostałem pobity.

              No patrz, a mnie ze wsi gonili za rozmowę z wiejską dziewuchą. Nigdy nie miałem
              nic przeciw osobom ze wsi, ale staram sie dostosować tok rozumowania do
              niektórych tutaj piszących.

              > U europejskich arabów to norma.

              W Polsce często obcy na dzielnicy traktowani są z dużą dozą rezerwy.
              Podejrzewam, że w agresywnym zachowaniu wobec gości w dzielnicy arabskiej więcej
              jest swoistej obrony przed obcymi niż tradycji kulturowej.

              > Taka prawda, jesteście ludźmi dzikimi, zabobonnymi, nieprzystosowanymi do
              > życia w wolnym kraju.

              Masz jakiegoś hopla na punkcie religii? Może katolików nazwiesz zabobonnymi?

              > Więc spierd...

              Łączę wyrazy szacunku wobec kultury osobistej człowieka zachodu. Nic dziwnego,
              że na wsi Cię nie pobili, po prostu potraktowali jak swojego!


      • Gość: x Re: Wolna Europa Bez Synagog, Kosciołów ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.07, 12:58
        jak już bez to na maxa... Synagog bo w imie jakiegostam wymyslu o wyższości
        jednego narodu nad innymi morduje się dziś Palestyńczyków a Kościołów bo w imię
        tańszej ropy (czytaj demokracji) morduje się Irakijczyków i mieszkańców
        Afganistanu - oczywiście wszystko pobogłosławione przez kapelanów najemników. A
        co...
    • kklement Codziennie serwisy informacyjne ... 18.05.07, 08:13
      ... dostarczają nam przykładów "kultury muzułmańskiej". O, na przykład
      dzisiaj: "Co najmniej trzy osoby zginęły a 20 zostało rannych w wybuchu bomby
      na dworcu autobusowym w mieście Cotabato na południu Filipin. Większość ofiar
      wybuchu to dzieci. Policja przypisuje zamach islamskim separatystom,
      działającym w tej części archipelagu filipińskiego.[...]Uważa się, że główna
      działająca tam organizacja islamska Abu Sajef powiązana jest z Al-Kaidą Osamy
      bin Ladena. " - z Wirtualnej Polski.

      Więc ja myślę, że nie ma potrzeby urządzania dodatkowych pokazów kultury
      islamskiej. Koń, jaki jest, każdy widzi :}
    • Gość: Feliks Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.07, 09:08
      Dajcie "na luz" z takimi informacjami. A może jeszcze będą zajęcia z tematów: 1.
      "jak się rozerwać w tłumie", 2. "krótki kurs latania bez nauki lądowania"
    • wielki_czarownik Żenujące 18.05.07, 10:56
      Tylu rasistowskich ciemniaków we Wrocławiu. A co jeden to większe głupoty opowiada.
      Mam kontakt z muzułmanami od lat i nigdy, powtarzam nigdy nie odczułem z ich strony agresji, ani nie byłem w żaden sposób prześladowany czy namawiany do zmiany religii. Nigdy też żaden z nich nie powiedział na mnie, że jestem krzyżowcem, niewiernym albo coś.
      Wiele razy rozmawiałem też z kobietami muzułmańskimi bez obecności ich męża, brata, wuja czy kuzyna i nikt nie robił z tego powodu problemów.
      No ale skoro ktoś wiedzę o islamie czerpie z TV to co się dziwić?
      Zapraszam na dni kultury.
      • ddyzma5 Re: Żenujące 18.05.07, 11:37
        wielki_czarownik napisał:

        > Tylu rasistowskich ciemniaków we Wrocławiu. A co jeden to większe głupoty
        opowi
        > ada.
        > Mam kontakt z muzułmanami od lat i nigdy, powtarzam nigdy nie odczułem z ich
        st
        > rony agresji, ani nie byłem w żaden sposób prześladowany czy namawiany do
        zmian
        > y religii. Nigdy też żaden z nich nie powiedział na mnie, że jestem
        krzyżowcem,
        > niewiernym albo coś.
        > Wiele razy rozmawiałem też z kobietami muzułmańskimi bez obecności ich męża,
        br
        > ata, wuja czy kuzyna i nikt nie robił z tego powodu problemów.
        > No ale skoro ktoś wiedzę o islamie czerpie z TV to co się dziwić?
        > Zapraszam na dni kultury.
        >
        Po pierwsze, nie wszyscy są z Wrocławia , a nawet nie z Polski .
        Po drugie ja też miałem kontakt z muzułmanami podczas studiów na zachodzie
        ponad 20 lat temu. I wtedy miałem analogiczne doświadczenia jak Ty. Teraz jest
        ich znacznie więcej i czują się przez to pewniej, pokazując zęby.
        Po trzecie wielki_czarownik, na zachodzie są reportaże dokumentacyjne TV ,
        które wnikliwie zajmują się tą kwestią. Dlaczego ?
        Bo staje się to coraz to większy problem socjalny. Ktoś musi pracować na
        wydatki socjalne.
        A kto to ma robić ?
        Po czwarte wielki_czarownik, nie wydaje mi się abyś Ty miał wystarczające
        doświadczenie z islamem. Daje głowę, iż moje doświadczenie z islamem przekracza
        Twój wiek. wielki_czarownik
        I miałem do czynienia z wszystkimi warstwami społecznymi tego środowiska.
        Po piąte , Ty nie wiesz co to jest rasizm.

        • wielki_czarownik Zachód 18.05.07, 13:59
          Na zachodzie jest inny problem. Tam ściągano niewykształconych muzułmanów jako tanią siłę roboczą. Ściągano ich w ogromnych ilościach bez pomysłu na integrację. I wyszło co wyszło. Pojawił się rasizm, uprzedzenia, etniczne getta, bezrobocie, przemoc... Spirala sama się nakręca.
          We Francji wystarczy, że nazywasz się Pierre i już masz pracę, ale jeżeli nazywasz się Abdul, to masz przesrane. Nawet, jeśli urodziłeś się w Paryżu i nie znasz ani słowa po arabsku.
          W Polsce na szczęście polityka emigracyjna jest dobra. Większość muzułmanów to ludzie wykształceni, otwarci, etc. Chętnie się integrują, co jest tylko z korzyścią dla nas.
          • Gość: Apasz jakis postęp IP: 62.29.170.* 18.05.07, 14:54
            Dzielisz arabów na dobrych i złych , z wcześniejszych twoich wypowiedzi wynikało
            przynajmniej dla mnie ze wszystko to arabskie i z arabskich krajów jest cacy
            Więc jesteś za dokładną selekcją tych emigrantów na dobrych i złych ... to
            ciekawe co sugerujesz :) przygotowujesz jakies psycho testy dla nich ? moze
            wywiad srodowiskowy w miejscu zamieszkania ? ciekawe ... ciekawe


          • Gość: Fiona Re: Zachód IP: *.192-245-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.05.07, 15:47
            Opowiadasz glupoty.
            Zglebialeś francuski program integracyjny że wypowiadasz się na jego temat?
            Getta ,rasizm i bezrobocie pojawily się w wyniku blędów tego programu?
            Pracuję dla instytucji unijnej zajmującej się wlasnie między innymi tymi
            tematami i mam trochę szersze o tym pojęcie niż Ty-siedzący calymi dniami na tym
            forum...
            Getta muzulmanie tworzą na swoje wlasne życzenie ponieważ nie chcą mieszkać z
            "brudnymi innowiercami" takimi jak Ty czy ja..
            Bezrobocie?Jakie bezrobocie?Ja bym to nazwala raczej niechęcia do podjęcia pracy
            bo po co?Splodzimy jeszcze kilku potomków i będziemy spokojnie żyć z opieki
            spolecznej.
            Przemoc?Agresję to oni mają w genach niestety i jest to niezaprzeczalny
            fakt.Ktoś juz nawet prowadzi na ten temat badania.Zresztą..czego spodziewać sie
            po religii która przez Myszkę Miki w programach telewizyjnych wpaja dzieciom
            nienawisc do innowierców-napewno widzialeś ten fragment w necie bo bylo o nim
            glośno.
            • mr_pope Re: Zachód 18.05.07, 18:33
              > Ja bym to nazwala raczej niechęcia do podjęcia pracy bo po co?Splodzimy jeszcze
              > kilku potomków i będziemy spokojnie żyć z opieki spolecznej.

              W takim razie, powtórzę się, problemem jest opieka socjalna a nie ich religia.

              > Przemoc?Agresję to oni mają w genach niestety i jest to niezaprzeczalny
              > fakt.

              I znów argument za tym, że w takim razie nie Islam tylko narodowość jest
              przyczyną takich a nie innych zachowań.
          • ddyzma5 Re: Zachód 18.05.07, 16:25
            wielki_czarownik napisał:

            > Na zachodzie jest inny problem. Tam ściągano niewykształconych muzułmanów
            jako
            > tanią siłę roboczą.
            >
            Gdzie wykształconych, w szkole Koranu ?
            Poza tym nikt ich nie ściągał, oni sami przyjechali i poprosili o azyl.
            A część z nich w ramach pomocy dla trzecich krajów przyjęto do szkół.
            >
            > Ściągano ich w ogromnych ilościach bez pomysłu na integracj
            > ę. I wyszło co wyszło. Pojawił się rasizm, uprzedzenia, etniczne getta,
            bezrobo
            > cie, przemoc... Spirala sama się nakręca.
            >
            Widać iż Ty nie masz pojęcia o zachodzie, myślisz jak komunista.
            >
            > We Francji wystarczy, że nazywasz się Pierre i już masz pracę, ale jeżeli
            nazyw
            > asz się Abdul, to masz przesrane. Nawet, jeśli urodziłeś się w Paryżu i nie
            zna
            > sz ani słowa po arabsku.
            >
            We Francji za czasów De `gola , w Algierii dawano Arabom francuskie paszporty.
            I tak 7 milionów Arabów przyjechało jako obywatele do Francji.
            Podostawali oni piękne mieszkania socjalne, i trochę grosza na urządzenie się.
            Ale rzadko kto z nich chciał iść do pracy.
            Dostali mieszkania , dostają socjal , to dla człowieka z trzeciego świata był
            już niesamowity awans społeczny. To był raj na ziemi.
            Dzisiaj te mieszkania są zrujnowane , zrobiły się slumsy. Ale nie same się
            zrobiły.
            Francuzi zaczęli się wyprowadzać z okolic gdzie zamieszkali Arabii. Ich
            zachowanie socjalne było nie do zniesienia.
            >
            > W Polsce na szczęście polityka emigracyjna jest dobra. Większość muzułmanów
            to
            > ludzie wykształceni, otwarci, etc. Chętnie się integrują, co jest tylko z
            korzy
            > ścią dla nas.
            >
            Znam parę małżeńską polka z arabem. On lekarz , ona pielęgniarka.
            Mają dziecko .
            Głównym powodem ich ślubu było ponoć to, iż on po studiach w Polsce chciał
            zostać w kraju. Nie jest dobrym specjalistą , ale dobrze bierze w łapę. Sam mu
            dawałem.
            • mr_pope Re: Zachód 18.05.07, 18:36
              > Gdzie wykształconych, w szkole Koranu ?

              Napisał, że niewykształconych. U nas pojawia się wielu muzułmanów, którzy
              dopiero tutaj uzyskują wykształcenie.

              > Widać iż Ty nie masz pojęcia o zachodzie, myślisz jak komunista.

              Zdradzasz swoje sympatie polityczne. Nie przymierzając, myślisz jak nazista.

              > Głównym powodem ich ślubu było ponoć to, iż on po studiach w Polsce chciał
              > zostać w kraju. Nie jest dobrym specjalistą , ale dobrze bierze w łapę. Sam mu
              > dawałem.

              Ja też znam lekarza, nawet kilku, pochodzenia arabskiego, wyznających Islam.
              Równi goście z nich a o tym by brali w łapę nie słyszałem. Czy to wg Ciebie o
              czymś świadczy?
      • Gość: Apasz całe szczescie ze mamy oswieconego WC IP: 62.29.170.* 18.05.07, 11:46
        to pewnie dlatego ze faszerują cie ciasteczkami z kardamonem i jeszcze czymś tam
        a ty sie tak zajadasz ze nie zauważyłeś jak ci piorą mózg .Zafascynowany tą
        "kulturą" wschodu połykasz wszystko i tylko czekac jak sie zaciągniesz na
        "partyzanta" czytaj terrorystę do czeczeni na szkolenia a później to juz z górki
        z hasłem
        allach klamka czy jakoś tak detonujesz się podczas ME 2012 :( .Nie po to
        Sobieski gonił ich az spod Wiednia aby teraz budowali nam meczety pod oknem.
        Jestem nietolerancyjny dla nich ale to nie ty mnie osądzisz tylko historia i
        wtedy zobaczymy kto miał racje ale może juz byc troszenku za późno.

        • sahteene żenujące 18.05.07, 13:57
          nie ma to jak "porządny", "chrześcijański" (czyt. "miłosierny") naród
          "wszechpolski"?

          wy, ktorzy tak osadzacie inna kulture, religie, rase, kolor skory, oczu i czego
          tam jeszcze najpierw osadzcie siebie, swoje kompleksy, zaklamanie, prostactwo i
          nienawisc wobec swiata.
          w czym jestescie lepsi? bo w nienawisci dorownujecie innym szalencom - polski
          fundamentalizm czy jakikolwiek inny, na to samo wychodzi.





          • Gość: Apasz osądzamy po czynach IP: 62.29.170.* 18.05.07, 14:43
            osądzamy po czynach muzułmanów w całej europie i na swiecie a nie po
            opowiadaniach muły i słodkich ciasteczkach na spotkaniach
            • mr_pope Re: osądzamy po czynach 18.05.07, 18:37
              > osądzamy po czynach muzułmanów w całej europie i na swiecie a nie po
              > opowiadaniach muły i słodkich ciasteczkach na spotkaniach

              Konkretnych muzułmanów czy nielicznych pośród milionowej rzeszy?
              • Gość: apasz fanatycy są bezimienni IP: *.e-wro.net.pl 18.05.07, 19:35
                fanatycy są bezimienni mordują w imie religi są reklamówka islamu :(
          • Gość: nko Re: żenujące IP: 195.187.134.* 18.05.07, 14:46
            Polski fundamentalizm nie każe opasywac się materiałami wybuchowymi i wsiadac
            do autobusów i samolotów, czyżbys nie dostrzegł tej subtelnej różnicy?
          • Gość: Łoś_bimbacz Re: moherowe berety a moherowe turbany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 16:33
            w czym jestescie lepsi? bo w nienawisci dorownujecie innym szalencom - polski
            > fundamentalizm czy jakikolwiek inny, na to samo wychodzi.

            żartujesz?, nasze moherowe berety i ich imprezy to nudziarstwo w porównaniu z
            BOMbowymi zlotami moherowych turbanów:). Trzebaby skrócić dzienniki w
            telewizorni, gdyby turbany nie organizowały sportowej rywalizacji we wzajemnym
            wysadzaniu meczetów wraz z wiernymi oraz akacji na obcych (naszych) boiskach
        • mr_pope Re: całe szczescie ze mamy oswieconego WC 18.05.07, 14:25
          > "partyzanta" czytaj terrorystę do czeczeni na szkolenia a później to juz z górk
          > i
          > z hasłem
          > allach klamka czy jakoś tak detonujesz się podczas ME 2012 :

          tylko czekać aż z łysymi kolegami pójdziecie pobić każdego kto nie wygląda na
          Polaka. Dobrze myślę?
          • Gość: Apasz nie jestem w l.mn IP: 62.29.170.* 18.05.07, 14:47
            nie występuje w liczbie mnogiej wiec nie pisz do mnie jak do grupy , nie jestem
            przedstawicielem żadnej partii na forum prezentuje tylko i wyłacznie moje
            poglądy. Hiszpanie niemcy grecy wygladaja inaczej niż polacy a w niczym mi nie
            przeszkadzają
            • mr_pope Re: nie jestem w l.mn 18.05.07, 18:38
              > nie występuje w liczbie mnogiej wiec nie pisz do mnie jak do grupy , nie jestem
              > przedstawicielem żadnej partii na forum prezentuje tylko i wyłacznie moje
              > poglądy.

              Piszę do Ciebie nie jak do przedstawiciela partii tylko osób o podobnym sposobie
              myślenia.

              Hiszpanie niemcy grecy wygladaja inaczej niż polacy a w niczym mi nie
              > przeszkadzają

              Tylko tak mówisz. A gdy Hiszpan zabije Polaka to pierwszy wystrzelisz z hasłem,
              że Hiszpanie agresję mają w genach i przypomnisz o kolonizacji Ameryki Południowej.
              • Gość: Apasz hehehe chyba cie troszke poniosło IP: *.e-wro.net.pl 18.05.07, 19:33
                Gdyby hiszpanie przybyli do Polski i w imie św. Inkwizycji mordowali to pewnie
                bym tak krzyknął , ale nie porównuj bandyckiego morderstwa z fanatycznym
                morderstwem pod wpływem wiary islamskiej
                • mr_pope Re: hehehe chyba cie troszke poniosło 19.05.07, 19:40
                  > Gdyby hiszpanie przybyli do Polski i w imie św. Inkwizycji mordowali to pewnie
                  > bym tak krzyknął , ale nie porównuj bandyckiego morderstwa z fanatycznym
                  > morderstwem pod wpływem wiary islamskiej

                  Dlaczego mam nie porównywać? Tak naprawdę tylko morderca wie co nim kierowało.
                  Fakt, że przed śmiercią zakrzyknie "w imię Boga" jeszcze nie determinuje tego,
                  że morderstwo było rzeczywiście na tle religijnym. Ale faktycznie, poniosło
                  mnie, przepraszam.
        • kyos ignorancja historyczna 19.06.07, 13:44
          Gość portalu: Apasz napisał(a):

          > Nie po to Sobieski gonił ich az spod Wiednia aby teraz budowali nam meczety
          > pod oknem.

          1.po stronie polskiej walczyli Tatarzy
          2.po stronie tureckiej walczyli chrześcijanie serbscy i bułgarscy

          > Jestem nietolerancyjny dla nich ale to nie ty mnie osądzisz tylko historia

          wysoko się cenisz
      • Gość: nko Re: Żenujące IP: 195.187.134.* 18.05.07, 14:45
        "Sprobujcie w jakims islamskim kraju zorganizowac dni kultury chrzescijanskiej a
        nie wyjdziecie z nich zywi.To dziwne ze muzulmanie w Polsce nawoluja do
        tolerancji a sami bedac u siebie sie do niej nie stosuja."
        Słuszne słowa. W Europie pompują miliony w budowę meczetów, u siebie ZAKAZUJĄ
        BUDOWY ŚWIATYN CHRZEŚCIJANSKICH.
        Co to na to, Czarownik? Będziesz opowiadał o przepysznych ciasteczkach?
        • sahteene Re: Żenujące 18.05.07, 15:39
          Wrzucić wszystkich do jednego worka jest łatwo. Osądzić, a najlepiej potępić
          również. Do tego nie potrzeba mądrości, inteligencji, ani kultury. Wystarczy
          kilka nieludzkich odruchów prosto z dżungli.

          Kim jesteście Wy, plujący jadem? Jaką wiedzę macie na temat innej religii, innej
          kultury? Chcecie żeby was szanować? Szanujcie innych. Chcecie żeby was nie
          zmuszać do niczego co sprzeczne z waszym wychowaniem? tradycją? Pozwólcie wiec
          żyć innym zgodnie ze swoją.

          Wychowałam się w kraju muzułmańskim, w przeciwieństwie do większości pieniaczy
          wypowiadających się tutaj wiem więc jak wygląda muzułmanin, muzułmański kraj,
          religia i obyczaje. Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać. Nie znam smaku
          ciasteczek z kardamonem, ale znam smak tamtego zycia. I wiecie co? Życzę Wam,
          żebyście mieli wokół siebie mimo całej swojej nienawiści do świata choć połowę
          tej życzliwości od innych ludzi i dobroci, jakiej ja doznawałam TAM, od NICH.
          Przez wiele lat.

          Każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawe z tego, ze w każdym miejscu na ziemi
          żyją ludzi dobrzy i zli. Wielcy ludzie i mali ludzie. Zydzi, Arabowie, Buddyści,
          Indianie, Papuasi, czy Polacy, nie ma znaczenia.

          Osadzacie cała religie, ludzi, narody, kulture za grupe fanatykow?
          A zatem wg waszego myslenia ja powinnam osądzić wszystkich nie-muzulmanow i
          wszystkich Polaków waszą miarą?
          Otóż NIE! ja – Polka i ja- niemuzułmanka nie mam i nie chcę mieć z Wami nic
          wspólnego.

          PS.
          Dla wyjaśnienia – nie jestem muzułmanką. O dziwo w kraju muzułmańskim chodziłam
          do kościoła – katolickiego. Stoi tam do dzis, jakie dziwne prawda ? ;/
          • Gość: Apasz ufff... IP: *.e-wro.net.pl 18.05.07, 18:21
            Pewnie masz racje pewnie są dobrzy i zli muzułmanie ale jak mam rozpoznać tego
            dobrego w tym tłumie złych , jak rozpoznać tego ktory chce zabic mnie za to ze
            jestem europejczykiem dla niego złym krzyżowcem jak ma mieszkać obok niego skoro
            on chce zrobić w moim kraju turbanstan.A kościół pewnie stoi tylko szkoda że
            księdza zabili a ludzie boją sie w nim modlić. Pokojowa religia islamu sahteen
            ... ocknij sie ty hipokrytko !
          • ddyzma5 Re: Żenujące 18.05.07, 18:25
            sahteene napisała:

            > Kim jesteście Wy, plujący jadem? Jaką wiedzę macie na temat innej religii,
            inne
            > j
            > kultury? Chcecie żeby was szanować? Szanujcie innych. Chcecie żeby was nie
            > zmuszać do niczego co sprzeczne z waszym wychowaniem? tradycją? Pozwólcie wiec
            > żyć innym zgodnie ze swoją.
            >
            Ależ nikt nie ma zamiaru nikomu niczego narzucać.
            Czy my Polscy jak jedziemy do krajów arabskich mamy jakiś problem i ich
            kulturą ?
            Nie. Wiele rzeczy jest tam pozytywnych , ale nie wszystkie. Ale to już nie
            nasza sprawa , oni są u siebie i niech żyją jak chcą . Według własnej tradycji
            i kultury.
            >
            > Wychowałam się w kraju muzułmańskim, w przeciwieństwie do większości pieniaczy
            > wypowiadających się tutaj wiem więc jak wygląda muzułmanin, muzułmański kraj,
            > religia i obyczaje. Nie zamierzam nikogo do niczego przekonywać.
            >
            Nie musisz mnie przekonywać , wierzę Tobie iż zaznałaś wiele dobrego od nich.
            Wszystko zależy gdzie byłaś. U nich rodzina ma większy status niż w europie.
            Starszy ludzie mają większe poszanowanie jak w europie.
            >
            > Nie znam smaku
            > ciasteczek z kardamonem, ale znam smak tamtego zycia. I wiecie co? Życzę Wam,
            > żebyście mieli wokół siebie mimo całej swojej nienawiści do świata choć połowę
            > tej życzliwości od innych ludzi i dobroci, jakiej ja doznawałam TAM, od NICH.
            > Przez wiele lat.
            >
            My jedziemy do nich, i nie każemy im mieć szacunek do naszej kultury .
            Nie staramy się zmieniać ich obyczajów i nie krytykujemy ich obrzędów, nie
            żyjemy na ich rachunek..
            Oni przyjeżdżają do nas i żyją na nasz rachunek. Każą nam zmieniać tradycję ,
            krytykują naszą religię , niepodobna się im co my jemy. Nasze kobiety dla nich
            są problemem obyczajowym. Goście tak nie postępują. Czy ty tak u nich
            postępowałaś ?
            Oni żądają od nas, iż my mamy dostosować jadłospis w przedszkolach do potrzeb
            menu muzułmańskiego. I tak karmić w przedszkolach ich dzieci.
            Chodzą w chustach muzułmańskich , i wymagają od nas abyśmy usunęli krzyże ze
            szkół i ulic.
            Sąd musi się włączać i ich uświadamiać że żyją we Francji, gdzie obnażanie się
            z symbolami religijnymi na ciele , jest nie to samo co krzyż w kasie na
            ścianie.
            Po prostu chcą zmienić naszą obyczajowość, przy tym niejednokrotnie są
            agresywni.
            >
            > Każdy normalny człowiek zdaje sobie sprawe z tego, ze w każdym miejscu na
            ziemi
            > żyją ludzi dobrzy i zli. Wielcy ludzie i mali ludzie. Zydzi, Arabowie,
            Buddyści
            > ,
            > Indianie, Papuasi, czy Polacy, nie ma znaczenia.
            >
            > Osadzacie cała religie, ludzi, narody, kulture za grupe fanatykow?
            > A zatem wg waszego myslenia ja powinnam osądzić wszystkich nie-muzulmanow i
            > wszystkich Polaków waszą miarą?
            > Otóż NIE! ja – Polka i ja- niemuzułmanka nie mam i nie chcę mieć z Wami
            > nic
            > wspólnego.
            >
            Ty nie rozumiesz o co tu chodzi.
            Jak byś się czuła jak by ktoś wszedł do Twojego domu, i kazał by Tobie ustawić
            tak meble jak się mu podoba. Nie zrobisz tego, to jesteś nietolerancyjną
            rasistkom.
            A co do kościołów , to nie każdym kraju muzułmańskim , jest tak jak Ty mówisz,
            kościoły.
            • mr_pope Re: Żenujące 18.05.07, 18:49
              > My jedziemy do nich, i nie każemy im mieć szacunek do naszej kultury .
              > Nie staramy się zmieniać ich obyczajów i nie krytykujemy ich obrzędów, nie
              > żyjemy na ich rachunek..

              A hasła o równouprawnieniu czy demokratyzacji krajów arabskich to skąd wypływają
              jak nie z Europy? Europa wtrąca się w ustroje krajów arabskich, w realizację
              tzw. swobód obywatelskich, w patriarchat, w system karny. Ileż to jest
              komentarzy w Europie gdy w Nigerii kamieniują kobietę! I Ty mówisz, że się w nic
              nie wtrącamy i nie zamierzamy zmieniać?

              > Oni przyjeżdżają do nas i żyją na nasz rachunek.

              To prawda, żyją na cudzy rachunek, podobnie jak masa innych osób z problemami z
              własną psychiką (tudzież ze znalezieniem pracy). Też uważam, że powinno się to
              zmienić i podejrzewam, że gdyby odebrano opiekę socjalną leniom to
              zainteresowanie Europą wśród muzułmanów spadłoby przynajmniej trochę. Ale
              problem ów nie bierze się z wyznawanej przez nich religii tylko właśnie z
              nadętej opieki socjalnej, którą objęci są wszyscy "potrzebujący", nie tylko
              muzułmanie.

              > Po prostu chcą zmienić naszą obyczajowość, przy tym niejednokrotnie są
              > agresywni.

              Łatwo Ci mówić, ale zapewne sam przebywając długi czas (na przykład 15 lat) w
              kraju muzułmańskim sam stanąłbyś przed wyborem: albo przyjąć obowiązujące zasady
              (przyjąłbyś Islam?), albo próbowałbyś coś zmienić pod swoje gusta. Muzułmanie
              nie różnią się pod tym względem od innych ludzi. To co ich odróżnia to fakt, że
              więcej ich przebywa tutaj niż Europejczyków u nich. Ale, rzecz znamienna, wśród
              robotników sezonowych w krajach Zatoki Arabskiej, jeśli jest potrzeba, to się i
              ksiądz, i Biblia znajdzie. Czy, wg Ciebie, nie powinno być tak, że przebywający
              np. w Kuwejcie pracownik z Europy powinien tymczasowo przyjąć Islam?

              > Jak byś się czuła jak by ktoś wszedł do Twojego domu, i kazał by Tobie ustawić
              > tak meble jak się mu podoba.

              Gdyby usłyszał, że jest mieszkańcem a nie tylko gościem miałby do tego pełne
              prawo. Wielu muzułmanów ma obywatelstwo krajów europejskich i jako tacy mają
              pełne prawo do mówienia o swoich potrzebach.

              > A co do kościołów , to nie każdym kraju muzułmańskim , jest tak jak Ty mówisz,
              > kościoły.

              Nie w każdym. I co w związku z tym? O czym to ma niby świadczyć?



              • Gość: Apasz no tiii nie ma co sie wtrącać jak kamieniują ;( IP: *.e-wro.net.pl 18.05.07, 19:31
                no tiii nie ma co sie wtrącać jak kamieniują ;( lepiej siedzieć cicho i sie nie
                odzywać
              • ddyzma5 Re: Żenujące 18.05.07, 20:41

                Co innego jest pracownik sezonowy w świecie arabskim, a co innego Arab który
                nie chce pracować. Tylko przyssać się do systemu socjalnego zachodniej europy.

                Jadź do kraju arabskiego i spróbuj to zrobić , co oni u nas robią.
              • ddyzma5 Re: Żenujące 18.05.07, 21:09
                > Ale problem ów nie bierze się z wyznawanej przez nich religii tylko właśnie z
                > nadętej opieki socjalnej, którą objęci są wszyscy "potrzebujący", nie tylko
                > muzułmanie.
                >
                Ja widzę to inaczej .
                System zabezpieczeń socjalnych jest po to, aby przechwytywać wypadki bądź
                przypadki losowe. Społeczeństwo zachodu płaci przymusowo na ten cel. I dobrze,
                nieszczęścia się zdarzają, a wtedy można ludzi wspomagać.

                System socjalny w krajach zachodnich , przez obywateli trzecich krajów jest źle
                identyfikowany. Oni mają niskie oczekiwania konsumpcyjne od życia . Przez nich
                system socjalny jest widziany jako oczywista wypłata dla tego co nie pracuje.
                Ten pogląd cechuje właśnie kultury trzeciego świata, a szczególnie muzułmanów.
                Poza tym ich kultura ogranicza prawa kobiet, one nie pracują w dużej większości
                na zachodzie.
                Pracuje tylko mąż.
                Gospodarka konsumpcyjna postawiła przed społeczeństwami zachodnimi takie
                wymagania, że oczekuje się od małżeństw, iż obie strony pracują. Tylko tak
                można utrzymać systemy zdrowotne i emerytalne na pewnym poziomie. Im więcej
                podatników , tym więcej pieniędzy w kasie państwa.
                A więc i tu jest pewien kulturowo-systemowy konflikt z muzułmańską kulturą.
                To są ścisłe związki z ich kulturą , która nigdy nie wykreowała w nich kultury
                pracy, a tym samym standardu życia. Dlatego mają tak , a nie inaczej.

                • Gość: jabir Re: Żenujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.07, 01:07
                  Biedni zachodni europejczycy! Strasznie mi ich żal.!Nie wiedziec dlaczego
                  najechali ich żli muzułmanie. A nawet i nas napadają . Przy pomocy kebaba
                  staraja się zniszczyc naszą europejską kulture . W sześciu , przy pomocy
                  jednego meczetu zamchują się na nasz narodowy system wartości. O zgrozo -
                  odmawiają zjedzenia świni!!! Barany natomiast - pożerają bez umiaru!!!Nie wiem
                  co gorsze!? Bałamucą "nasze kobiety"!!!Jak napisał powyżej pewien europejski
                  WŁAŚCICIEL !!!Musimy bronic siebie , "naszych kobiet" i zachodnich brci. Jak
                  Sobieski (chocby i z pod Wiednia) pogońmy Bisurmana!!! Uratujmy EUROPĘ !!! A ta
                  w zgodzie ze swoim systemem wartości będzie mogła kolejny raz swobodnie nas
                  wydupczyc. Stare ale mądre przysłowie naucza : Jak siejesz wiatr - zbierasz
                  burze. Nikt nie zapraszał francuzów do Pn. Afryki. Nikt nie kazał im dewastowac
                  tamtejszego systemu społecznego. Poza oczywiscie własnym prymitywnie,króciutko
                  pojętym interesem i wrodzonym prostactwem. Nikt nie prosił ich do spóły z
                  angolami o stworzenie na bliskim wschodzie kilku państw z dziwnymi
                  granicami.Niemcy nie musieli zapraszac do siebie miliona Turków. A jak już
                  zaprosili powinni okazac im odrobine szacunku.a nie pogardę w najlepszym
                  teutońskim wydaniu.
                  Żeby zobaczy trzeba pozbyc się żałosnych kompleksów i na moment oderwac się od
                  wylizywania zachodniej dupy. Ja pozwole sobie na stanie z boku i patrzenie jak
                  zachodnia i wschodnia europa płaci za sukcesy epoki kolonialnej.
                  • ddyzma5 Re: Żenujące 19.05.07, 11:09
                    Gość portalu: jabir napisał(a):

                    > Biedni zachodni europejczycy! Strasznie mi ich żal.!Nie wiedziec dlaczego
                    > najechali ich żli muzułmanie. A nawet i nas napadają . Przy pomocy kebaba
                    > staraja się zniszczyc naszą europejską kulture . W sześciu , przy pomocy
                    > jednego meczetu zamchują się na nasz narodowy system wartości. O zgrozo -
                    > odmawiają zjedzenia świni!!! Barany natomiast - pożerają bez umiaru!!!Nie
                    wiem
                    > co gorsze!? Bałamucą "nasze kobiety"!!!Jak napisał powyżej pewien europejski
                    > WŁAŚCICIEL !!!Musimy bronic siebie , "naszych kobiet" i zachodnich brci. Jak
                    > Sobieski (chocby i z pod Wiednia) pogońmy Bisurmana!!! Uratujmy EUROPĘ !!! A
                    ta
                    >
                    > w zgodzie ze swoim systemem wartości będzie mogła kolejny raz swobodnie nas
                    > wydupczyc. Stare ale mądre przysłowie naucza : Jak siejesz wiatr - zbierasz
                    > burze. Nikt nie zapraszał francuzów do Pn. Afryki. Nikt nie kazał im
                    dewastowac
                    >
                    > tamtejszego systemu społecznego. Poza oczywiscie własnym
                    prymitywnie,króciutko
                    > pojętym interesem i wrodzonym prostactwem. Nikt nie prosił ich do spóły z
                    > angolami o stworzenie na bliskim wschodzie kilku państw z dziwnymi
                    > granicami.Niemcy nie musieli zapraszac do siebie miliona Turków. A jak już
                    > zaprosili powinni okazac im odrobine szacunku.a nie pogardę w najlepszym
                    > teutońskim wydaniu.
                    > Żeby zobaczy trzeba pozbyc się żałosnych kompleksów i na moment oderwac się
                    od
                    >
                    > wylizywania zachodniej dupy. Ja pozwole sobie na stanie z boku i patrzenie
                    jak
                    > zachodnia i wschodnia europa płaci za sukcesy epoki kolonialnej.
                    >
                    Twoja groteskowa forma postu, ma za zadanie ominąć sedno sprawy.
                    Faktem niezbitym jest iż w Europie zachodniej już wyraźnie widać proces wymiany
                    społeczeństwa na muzułmańskie. W niektórych pierwszych klasach szkół ponad 60%
                    dzieci to właśnie oni. To przyszłość Europy, a ta przyszłość może oznaczać jej
                    koniec.
                    Kultura europejska , która zapewniła całemu światu rozwój nie tylko
                    gospodarczy , ale zaszczepiła cały świat wartościami humanitarnymi , chyli się
                    ku upadkowi.
                    Ten rozwój nie jest jeszcze widziany w Polsce , ale to tylko kwestia czasu .
                    I to nie jest za to odpowiedzialny kebab czy mięso baranie , ale coś co
                    najwidoczniej wychodzi poza Twoje ramy zrozumienia.
                    Ty możesz stać z boku i patrzeć pasywnie na ten rozwój. A kiedy będziesz na
                    emeryturze , nie zdziw się jak nie będzie już płatników funduszu emerytalnego i
                    system opieki społecznej przestanie funkcjonować.
                    Będziesz się wtedy pocieszał kebab-em, i mówił sam do siebie o płaceniu europy
                    za sukcesy kolonialne. Tak jak by one były rzeczywiście prawdziwym
                    usprawiedliwieniem.
                    Obecnie Europa przeżywa nowy nalot obywateli z Afryki, których głównym zajęciem
                    jest handel śmiercią , narkotykami. Obozy uchodźców pękają w szwach, tak jak
                    pękają fundusze na cele socjalne.
                    Nie mam nic przeciwko aby asymilowała tych ludzi. Ale nie w takim wymiarze, to
                    jest niemożliwe. Ten rozwój jest już nie kontrolowany, dlatego w europie trzeba
                    się liczyć z wybuchami nie tylko bomb, ale również niepokojów społecznych .
                    Jak to mieliśmy we Francji czy w Niemczech.
                    • Gość: masney A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet? IP: *.wro.vectranet.pl 19.05.07, 12:09
                      Przez arabów/muzułmanów rzecz jasna. Ja nic nie sugeruję. Załóżmy, że moje
                      zdanie jest neutralne, chciałbym, żeby np. mr. pope mnie uświadomił w tej
                      kwestii. Czekam na mądre i merytoryczne odpowiedzi.
                      • mr_pope Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 19.05.07, 12:17
                        A to sobie czekaj. Rozmawiać mogę z kimś kto odróżnia muzułmanów od Arabów, a Ty
                        i koledzy z forum utożsamiacie narodowość z religią.

                        • ddyzma5 Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 19.05.07, 12:40
                          mr_pope napisał:

                          > A to sobie czekaj. Rozmawiać mogę z kimś kto odróżnia muzułmanów od Arabów, a
                          T
                          > y
                          > i koledzy z forum utożsamiacie narodowość z religią.
                          >
                          Mój drogi, prawda jest taka iż w narodach arabskich, religia ma bardzo ścisły
                          związek z polityką. A nawet w niektórych narodach arabskich to są państwa
                          religijne.
                          Zobacz co się dzieje teraz w Turcji. Ten naród ma zamiar iść w stronę państwa
                          religijnego.
                          Zobacz jak w innych państwach azjatyckich kraje muzułmańskie stają się
                          państwami religijnymi. I to nie stają się drogą demokratyczną , ale przemocą.


                          • mr_pope Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 19.05.07, 19:33
                            > Mój drogi, prawda jest taka iż w narodach arabskich, religia ma bardzo ścisły
                            > związek z polityką

                            Ma. Ale jak słusznie zauważyłeś są to narody arabskie. Ogromna rzesza muzułmanów
                            nie pochodzi z krajów świata arabskiego. Dwa największe muzułmańskie państwa to
                            Indonezja i Iran, wielu muzułmanów jest także w Indiach. Masz także
                            demokratyczne (wg standardów zachodu) państwo muzułmańskie Bangladesz. Chodzi mi
                            o to, żeby rozróżniać co wypływa z samej religii, a co z tradycji i kultury
                            narodu. Żeby daleko nie szukać, spójrz na święta Wielkiejnocy. Lanie wodą w
                            świąteczny poniedziałek choć ściśle powiązany z tradycją świąteczną nijak ma
                            sywam, że nie podobają mi się te rozwiązania, ale nijak mi narzucać ich wierze
                            rozwiązania ię do samego święta. I podobnie jest z wieloma zachowaniami wśród
                            muzułmanów, zwłaszcza w stosunku do kobiet. Sam Islam przyznaje, że kobieta nie
                            ma równych mężczyźnie praw, ale wraz z mniejszymi prawami idzie mniej
                            obowiązków. Islam nigdzie nie zabrania kobiecie pracować, ale w przeciwieństwie
                            do mężczyzn, tego też nie nakazuje. Wg Islamu kobieta ma prawo do własnego
                            majątku, ma prawo dziedziczenia, etc. Pozbawiona jest praw, powiedzmy,
                            obyczajowych. Nakaz chodzenia w chuście i z zakrytymi częściami ciała wypływa
                            nie z chęci dominacji mężczyzn nad płcią piękną tylko z ich pojęcia ochrony
                            kobiet a także, rzecz znamienna, mężczyzn przed grzechem nieczystości. Dla nas,
                            Europejczyków, są to rzeczy niepojęte, ale nie z racji samego ich kształtu, lecz
                            dlatego, że dawno odeszliśmy od surowego konserwatyzmu chrześcijaństwa. Dawno
                            zapomnieliśmy, że kiedyś kobiety nie mogły mieszkać w pobliżu kościołów, że
                            wskazane było by kobiety nosiły okrycie głowy i związane włosy. A tym, którzy
                            nie pamiętają, przypominam, że w Portugalii kobiety otrzymały prawa wyborcze w
                            1974, w Szwajcarii w 1971 a w Liechtensteinie dopiero w 1984 roku. 115 lat po
                            przyznaniu kobietom praw wyborczych w Wyoming w USA.

                            > Zobacz co się dzieje teraz w Turcji. Ten naród ma zamiar iść w stronę państwa
                            > religijnego.

                            W Turcji jest wybór, cytując Dawida Warszawskiego, między chustą a mundurem.
                            Wcale nie jestem pewien czy militarystyczne państwo z dążeniem do supremacji w
                            regionie jest lepszym partnerem do dyskusji. Przypomnę też, że rzezie w Algierii
                            rozpoczęły się właśnie po przejęciu władzy przez grupę zwolenników wojska i
                            laicyzacji państwa.

                            > Zobacz jak w innych państwach azjatyckich kraje muzułmańskie stają się
                            > państwami religijnymi. I to nie stają się drogą demokratyczną , ale przemocą.

                            Które państwa masz na myśli?

                            • ddyzma5 Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 19.05.07, 20:52
                              Np. w ostatnim czasie w Indonezji, w tz. raju dla turystów .
                              Są starania islamistów o zniszczenie ruchu turystycznego, wiele krwi już
                              została w tej sprawie przelana.

                        • Gość: masney Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet IP: *.wro.vectranet.pl 19.05.07, 15:31
                          Bardzo ciekawy(pokrętny, jak większość Twoich wypowiedzi) sposób na uniknięcie
                          odpowiedzi, coś czuję, że zabiłem Ci ćwieka, natomiast "arabów/muzłmanów" miało
                          znaczyć "arabów, którzy w większości są wyznania muzłmańskiego", było to
                          uogólnienie, podbnie jak arabowie zachowują się też persowie. W każdym razie ja
                          dalej czekam na odpowiedź, niekoniecznie mr.pope'a. W każdym razie brak
                          bezpośredniej odpowiedzi dla mnie jak i dla innych uczestników forum(tak myślę)
                          będzie jednoznaczny. Pozdrawiam.
                          • mr_pope Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 19.05.07, 19:34
                            > Bardzo ciekawy(pokrętny, jak większość Twoich wypowiedzi) sposób na uniknięcie
                            > odpowiedzi,

                            Nie, nie zabiłeś mi ćwieka. Po prostu nie widzę sensu rozmowy z kimś kto używa
                            argumentów typu "spierd...".
                            • Gość: masney Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet IP: *.wro.vectranet.pl 20.05.07, 01:38
                              mr_pope napisał:
                              > Nie, nie zabiłeś mi ćwieka. Po prostu nie widzę sensu rozmowy z kimś kto używa
                              > argumentów typu "spierd...".
                              Sensu rozmowy nie widzisz, ale czytasz odpowiedzi i jeszcze na nie odpisujesz,
                              dość dziwne, ale zostawmy to, załóżmy że przeczytałeś przypadkiem...
                              Ja dalej oczekuję na odpowiedź, czy jest na tym forum ktoś, kto odważy się
                              podjąć temat?
                              p.s. Wypowiedź o tym, co islam mówi o kobietach, to nie jest odpowiedź na
                              pytanie, jak arabowie(czy persowie, natomiast nie wszyscy islamiści) traktują je
                              w praktyce.
                              • ddyzma5 Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 20.05.07, 10:12
                                Gość portalu: masney napisał(a):

                                > Sensu rozmowy nie widzisz, ale czytasz odpowiedzi i jeszcze na nie odpisujesz,
                                > dość dziwne, ale zostawmy to, załóżmy że przeczytałeś przypadkiem...
                                > Ja dalej oczekuję na odpowiedź, czy jest na tym forum ktoś, kto odważy się
                                > podjąć temat?
                                > p.s. Wypowiedź o tym, co islam mówi o kobietach, to nie jest odpowiedź na
                                > pytanie, jak arabowie(czy persowie, natomiast nie wszyscy islamiści) traktują
                                j
                                > e w praktyce.
                                >
                                Właściwie temat ten był już poruszany, ale nie wyczerpany.
                                Arabowie źle się czują w związkach małżeńskich zbudowanych na kulturze
                                europejskiej.
                                Jest to zauważalne po kilku latach takich związków. Rozmawiałem z arabem na ten
                                temat , pytałem się jego co jest dla niego głównym problemem. Powiedział mi iż
                                u nich miał by on znacznie lepiej. Małżeństwa arabskie nie są budowane na
                                zasadzie partnerstwa, ale na zasadzie poddania kobiety mężczyźnie. U nich on by
                                miał np. trzy żony , i one by musiały mu usługiwać. Kobieta jest coś w rodzaju
                                zwierzątka domowego, a mężczyzna nawet w związku ma pełną wolność. Europejskie
                                prawo wyprowadzone z europejskiej obyczajowości , stoi w wielu punktach w
                                konflikcie z ich obyczajowością. On nie może w europie poślubić więcej jak
                                jedną kobietę. On nie może tej kobiety traktować z góry, jak poddanej. Gdy ona
                                dopuści się zdrady, on ją może według ich obyczajowości nawet pobić , wygnać a
                                są nawet wypadki morderstw akceptowanych społecznie. Podczas gdy on może
                                oficjalnie zadawać się i sypiać z innymi kobietami. I to nie jest zdrada.
                                Mieliśmy już przypadki iż polski detektyw Rutkowski próbował uwolnić Polkę z
                                niewoli .
                                Stała się ona niewolnicą gdy poślubiła jakiegoś araba.
                                Był dobry film USA , który pokazywał autentyczną sytuację jaka miała miejsce.
                                Lekarz Arab , który skończył studia w USA gdzie podjął pracę , ożenił się z
                                amerykanką.
                                Mieli dziecko , córkę. Po jakimś czasie gdy stracił pracę , coraz bardziej
                                zaczął nawiązywać do własnej obyczajowości. Efektem tego był urlop do swoich
                                stron rodzinnych , z którego już nie wrócił. Żona jego przeżyła tam piekło .
                                Filmu tytuł nie znam po Polsku.
                                Tłumacząc go na polski brzmi coś w rodzaju.„Nie bez mojej córki”.
                                Dobry to materiał filmowy pokazujący tu omawiany problem.
                                Pokazuje dobitnie że „ wilka zawsze ciągnie do lasu”.
                                • Gość: masney Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet IP: *.wro.vectranet.pl 20.05.07, 11:25
                                  Ja bym do tego dodał, że w sumie u nich największym problemem są faceci, kobiet
                                  jest mi zwyczajnie żal... choć czasem i mężczyznom się oberwie.

                                  "Souad miała siedemnaście lat i była zakochana. W maleńkiej wiosce w
                                  Cisjordanii, gdzie mieszkała, kobiety są warte mniej niż zwierzęta domowe. Tam
                                  miłość przed ślubem to największa zbrodnia, dlatego szwagier dziewczyny oblał ją
                                  benzyną i podpalił. Jednak Souad przeżyła. Przeżyła by zerwać tabu milczenia
                                  wobec brutalnej praktyki "zbrodni honorowej", i napisać książkę będącą
                                  wstrząsającą opowieścią o jej życiu, ale i rozpaczliwym wołaniem o pomoc
                                  wszystkim narażonym na śmierć kobietom, ofiarom opacznie rozumianego "honoru"."

                                  Trójkę Pakistańczyków ukamienowano za cudzołóstwo

                                  Najpierw obrzucono ich kamieniami, a potem - gdy byli już poważnie ranni -
                                  dobito strzałami w tył głowy. Taką karę wymierzono w Pakistanie trójce
                                  cudzołożników, kobiecie i dwóm mężczyznom.

                                  Egzekucję przeprowadzono w okolicach miejscowości Bara niedaleko granicy z
                                  Afganistanem. Krwawy spektakl oglądało ponad 800 mieszkańców.

                                  Wyrok śmierci wydał na cudzołożników islamski duchowny. Kamienie w dłoń wzięli
                                  natomiast bojownicy radykalnej islamskiej partii Armia Islamu.

                                  W Afganistanie za cudzołóstwo publicznie ukamienowano na śmierć kobietę -
                                  poinformowała w niedzielę afgańska policja. Był to pierwszy przypadek tego
                                  rodzaju kary od czasu obalenia w 2001 roku reżimu skrajnych fundamentalistów
                                  islamskich - talibów

                                  29-letnią, zamężną Aminę ukamienowano publicznie na podstawie wydanego w
                                  czwartek wyroku sądu okręgu Argo w północno-wschodniej prowincji Badachszan

                                  Świadkowie mówią, że w asyście miejscowych władz kobietę z domu rodziców siłą
                                  wyprowadził mąż, który później ciskał w nią kamienie

                                  Aby bliżej zbadać sprawę, afgańska policja wysłała na miejsce jednostkę
                                  dochodzeniową

                                  W tym muzułmańskim kraju, zgodnie z islamskim prawem (szariatem), karą za
                                  cudzołóstwo może być zarówno chłosta, jak i śmierć przez ukamienowanie.
                                  Mężczyźnie na ogół są karani chłostą

                                  W latach 90. XX wieku, za cudzołóstwo w Badachszanie skazano na ukamienowanie
                                  kilkoro ludzi - zarówno mężczyzn i kobiet. Kara ta stała się powszechna w
                                  czasach rządów talibów.
                                  No cóż, generalnie nie ta epoka.
                                  • ddyzma5 Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 20.05.07, 11:37
                                    Zgada się.
                                    • Gość: Udo Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet IP: 84.112.42.* 20.05.07, 11:50
                                      Z moich obserwacji, Islam występuje w Europie w delikatnej formie.
                                      W każdym razie do czasu gdy nie urośnie w siłę.

                                • mr_pope Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 20.05.07, 12:34
                                  > Arabowie źle się czują w związkach małżeńskich zbudowanych na kulturze
                                  > europejskiej.

                                  Nie oceniając małżeństw arabskich powtórzę tylko, że są to małżeństwa arabskie,
                                  w których dużą rolę odgrywa tradycja plemienna czy narodowa a nie religijna.
                                  Jeśli mówimy o religii to należy rozróżnić te pojęcia.

                                  Podczas gdy on może
                                  > oficjalnie zadawać się i sypiać z innymi kobietami. I to nie jest zdrada.

                                  W takim razie to jest wybitnie jakiś narodowy zwyczaj a nie religijny bo w
                                  Islamie wierność małżonkowi obowiązuje zarówno mężczyzn jak i kobiety. A co do
                                  wypowiedzi rozmówcy Araba to zapomniał Ci dodać jedną rzecz: małżeństwa
                                  poligamiczne wcale nie są popularne wśród muzułmanów. Raz, że Islam nakazuje im
                                  kochać i traktować wszystkie żony równo (nawet wśród, jak tu padło określenie,
                                  dzikusów, istnieje coś takiego jak miłość), a dwa, wszystkie te żony trzeba
                                  utrzymać (i to na tym samym poziomie). Traktowanie żon dosłownie jak niewolnice
                                  nie jest nakazem Islamu (gdzie religia nakazuje szacunek kobietom) tylko
                                  tradycją arabską. Cały czas chodzi o to, żeby rozróżniać te kwestie.

                                  A poza tym, żeby nie było nieporozumień, zgadzam się, że ich obyczajowość jest
                                  inna. Dla zabawy jednak proponuję porównać małżeństwa w Polsce i małżeństwa (ew.
                                  związki partnerskie) w Szwecji. Kultura europejska, chrześcijańska nawet, a
                                  jakie różnice.
                                  • ddyzma5 Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 20.05.07, 13:32
                                    mr_pope napisał:

                                    >
                                    > Nie oceniając małżeństw arabskich powtórzę tylko, że są to małżeństwa
                                    arabskie,
                                    > w których dużą rolę odgrywa tradycja plemienna czy narodowa a nie religijna.
                                    > Jeśli mówimy o religii to należy rozróżnić te pojęcia.
                                    >
                                    Ja bym nie rozgraniczał tu religii, ona w ich pojęciu jest dopasowywane do
                                    potrzeb kulturowo plemiennych.
                                    >
                                    >
                                    > W takim razie to jest wybitnie jakiś narodowy zwyczaj a nie religijny bo w
                                    > Islamie wierność małżonkowi obowiązuje zarówno mężczyzn jak i kobiety.
                                    >
                                    Z tam iż mężczyzna może sobie zawsze poszukiwać następnej żony.
                                    A co się z tym wiąże , to każdy wie.
                                    >
                                    > A co do
                                    > wypowiedzi rozmówcy Araba to zapomniał Ci dodać jedną rzecz: małżeństwa
                                    > poligamiczne wcale nie są popularne wśród muzułmanów.
                                    >
                                    Tak , ale europejskich muzułmanów. To już są uwarunkowania prawne.
                                    Nie raz widziałem harem nawet dziesięcino osobowy.
                                    Wygląda to komicznie . Jeden samiec prowadzi stado kobiet zamaskowanych po uszy.
                                    >
                                    >
                                    > Raz, że Islam nakazuje im
                                    > kochać i traktować wszystkie żony równo (nawet wśród, jak tu padło określenie,
                                    > dzikusów, istnieje coś takiego jak miłość), a dwa, wszystkie te żony trzeba
                                    > utrzymać (i to na tym samym poziomie). Traktowanie żon dosłownie jak
                                    niewolnice
                                    > nie jest nakazem Islamu (gdzie religia nakazuje szacunek kobietom) tylko
                                    > tradycją arabską. Cały czas chodzi o to, żeby rozróżniać te kwestie.
                                    >
                                    Islam islamem , a rzeczywistość rzeczywistością.
                                    Zapewne wiesz iż nasze religie mają wspólne korzenie. Jednak inaczej się
                                    rozwijała.
                                    Uzależnienia kulturowe były matrycą rozwoju różnych odmian religii. A nawet
                                    różnych form interpretacji Koranu.
                                    • mr_pope Re: A może jakaś wypowiedź nt. traktowania kobiet 20.05.07, 19:57
                                      > Ja bym nie rozgraniczał tu religii, ona w ich pojęciu jest dopasowywane do
                                      > potrzeb kulturowo plemiennych.

                                      Podobnie jest z katolicyzmem czy w ogóle z chrześcijaństwem.

                                      > A co się z tym wiąże , to każdy wie.

                                      Rozwód. A w Europie jak robią?

                                      > Tak , ale europejskich muzułmanów. To już są uwarunkowania prawne.

                                      Nie tylko europejskich. W Egipcie na przykład zdecydowana większość małżeństw
                                      jest monogamiczna.

                                      > Nie raz widziałem harem nawet dziesięcino osobowy.

                                      Nie odróżniasz haremu od małżeństwa?

                                      > Islam islamem , a rzeczywistość rzeczywistością.

                                      Jeśli mówimy o religii to należy brać pod uwagę nie tylko rzeczywistość. Podobne
                                      zarzuty można postawić choćby katolicyzmowi. Ale nie da się rozmawiać o
                                      religiach nie biorąc pod uwagę rozwiązań doktrynalnych.
            • sahteene Re: Żenujące 20.05.07, 00:08
              > Oni żądają od nas, iż my mamy dostosować jadłospis w przedszkolach do potrzeb
              > menu muzułmańskiego. I tak karmić w przedszkolach ich dzieci.
              > Chodzą w chustach muzułmańskich , i wymagają od nas abyśmy usunęli krzyże ze
              > szkół i ulic.

              No coz, nie wiem jak jest w przedszkolach z jedzeniem ;-) Ale wiem, ze jak latal
              swego czasu nasz polski "lot" do algieru to do jedzenia dawali w samolocie
              zawsze szynke wieprzowa i nic innego. I nie uwazam ani, ze to bylo w porzadku
              ani ze wymagalo to wielkiego poswiecenia zeby dac tez/lub co innego ;)

              W sprawie krzyzy - to ze nasz kraj jest katolicki nie upowaznia moim zdaneim
              nikogo do zmuszania mnie i innych, zeby krzyze wisialy w szkole czy gdziekolwiek
              indziej poza kosciolem i czyims wlasnym domem.

              Z chustami czesto pzresadzaja nie da sie ukryc, ale tez nie mozna generalziowac.
              Niektorzy Hindusi tez za nic w swiecie nie zdejma turbana co nei zanczy ze
              tzreba ich wszystkich wyeliminowac.

              • ddyzma5 Re: Żenujące 20.05.07, 11:07
                sahteene napisała:

                >
                > No coz, nie wiem jak jest w przedszkolach z jedzeniem ;-) Ale wiem, ze jak
                lata
                > l
                > swego czasu nasz polski "lot" do algieru to do jedzenia dawali w samolocie
                > zawsze szynke wieprzowa i nic innego. I nie uwazam ani, ze to bylo w porzadku
                > ani ze wymagalo to wielkiego poswiecenia zeby dac tez/lub co innego ;)
                >
                Z przypadku jedzenia dla klientów LOT-u , to klient sam może sobie dopasować
                menu do swoich potrzeb.
                Jeśli chodzi o przedszkole dziecko dostaje to co kucharki ugotują.
                Muzułmanie zażyczyli sobie aby kucharki ekstra gotowały dodatkowo dla potrzeb
                ich dzieci.
                Nie dosyć że żyją za pieniądze socjalne, i płacą symbolicznie z tych pieniędzy
                za przedszkole.
                To mają jeszcze wymagania.
                >
                > W sprawie krzyzy - to ze nasz kraj jest katolicki nie upowaznia moim zdaneim
                > nikogo do zmuszania mnie i innych, zeby krzyze wisialy w szkole czy
                gdziekolwie
                > k
                > indziej poza kosciolem i czyims wlasnym domem.
                >
                Akurat nie chodzi tu o przypadek polski, ale francuski.
                Muzułmanie powiedzieli iż nie będą wysyłać własnych dzieci do tej szkoły , bo
                przed szkołą był krzyż , i w klasach również był krzyż. Oni żądali usunięcia
                krzyży z klas i z pod szkoły.
                Sprawa skończyła się w sądzie.
                Rodzice tego francuskiego miasteczka bronili krzyży.
                Sąd zdecydował iż te symbole religijne które nie są na obnażane na ciele czy
                noszone podkreślając przynależność do wiary nie powinno się nosić w urzędach i
                placówkach państwowych. Z wyłącznością duchownych. A te które są na ścianach
                czy na ulicach, nie obrażają nikogo, ale jedynie są formą charakteru
                historycznego i kulturalnego państwa francuskiego.
                Islamiści chcieli usunąć krzyż z pod szkoły , którego bronili rodzice dzieci
                rdzennych Francuzów. Oświadczono im , iż jeśli oni nie są w stanie dostosować
                się do decyzji sądu .
                I zaakceptować Francji z jej kulturą , mogą wracać do swoich krajów skąd
                przybyli.
                Tam nie będą mieli tych problemów.
                Poza tym to właśnie islamiści są nie konformistyczni z decyzją sądu . Obnażają
                się bowiem z symbolami religijnymi.
                >
                > Z chustami czesto pzresadzaja nie da sie ukryc, ale tez nie mozna
                generalziowac
                > .
                > Niektorzy Hindusi tez za nic w swiecie nie zdejma turbana co nei zanczy ze
                > tzreba ich wszystkich wyeliminowac.
                >
                Wszystko jest do zaakceptowania z umiarem.
                • mr_pope Re: Żenujące 20.05.07, 12:41
                  > Nie dosyć że żyją za pieniądze socjalne, i płacą symbolicznie z tych pieniędzy
                  > za przedszkole.
                  > To mają jeszcze wymagania.

                  Racja, nawet jak dostaliby suchą trawę to mają ją żreć jak pozostałe dzieci. A
                  poważnie, niech jedzą to co inne. Ale jeśli mają zakaz religijny do spożywania
                  czegoś to czemu je do czegoś zmuszać? Tym bardziej, że są to tylko dzieci, które
                  nie rozumieją problemów religijnych i rasowych.

                  > Poza tym to właśnie islamiści są nie konformistyczni z decyzją sądu . Obnażają
                  > się bowiem z symbolami religijnymi.

                  Chusta wbrew pozorom nie jest symbolem religijnym tylko częścią stroju. Tak
                  jakby powiedzieć, że symbolem jest sutanna i ksiądz w sutannie obnosi się ze
                  swoją religią. Tak czy inaczej, ponieważ został poruszony problem w Polsce, my
                  wszędzie mamy krzyże, niezależnie od tego czy ktoś je akceptuje, czy nie.
                  Usunięcie krzyża to problem lokalny, ale dzięki zainteresowaniu mediów szybko
                  może stać się problemem państwowym. Jak krzyże na żwirowisku.
                  • ddyzma5 Re: Żenujące 20.05.07, 13:18
                    mr_pope napisał:


                    >
                    > Racja, nawet jak dostaliby suchą trawę to mają ją żreć jak pozostałe dzieci. A
                    > poważnie, niech jedzą to co inne. Ale jeśli mają zakaz religijny do spożywania
                    > czegoś to czemu je do czegoś zmuszać? Tym bardziej, że są to tylko dzieci,
                    któr
                    > e
                    > nie rozumieją problemów religijnych i rasowych.
                    >
                    Nikt nikogo nie zmusza do jedzenia, to rodzice domagają się osobnego menu dla
                    swoich dzieci.
                    Muzułmanie nie są jedyną grupą społeczną u nas , która ma pewne zakazy
                    wynikające z religii.
                    Czy mamy ich wszystkich zadawalać , i dla każdego z osobna gotować?
                    >
                    > > Poza tym to właśnie islamiści są nie konformistyczni z decyzją sądu . Obn
                    > ażają
                    > > się bowiem z symbolami religijnymi.
                    >
                    > Chusta wbrew pozorom nie jest symbolem religijnym tylko częścią stroju. Tak
                    > jakby powiedzieć, że symbolem jest sutanna i ksiądz w sutannie obnosi się ze
                    > swoją religią.
                    >
                    Nie chodzi tu tylko o chustę, która Twoim zdaniem jest tylko częścią garderoby.
                    Można i tak na to patrzeć, ale częścią garderoby która podkreśla ich
                    przynależność
                    do grupy religijnej.
                    Jakie inne symbole francuski sąd miał na myśli, nie wiem.
                    W każdym razie Francuzi nie noszą garderoby identyfikującej ich przynależność
                    duchową.
              • Gość: leonard Re: Żenujące IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:47
                Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
                Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
                rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
                Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
                11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
                pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
                przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
                Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

                Leonard
    • Gość: HAMAS Re: Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 14:26
      ZABIĆ NIEWIERNYCH!!!! BUUM! BUUM! BUUM!

      Brygady Męczenników Al-Aksy!!!!!!!!!

      BUUM! BUUM! BUUM!
    • Gość: Yassa Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.20.54.194.generacja.pl 19.05.07, 16:27
      Zakryte ramiona i kolana? U mężczyzn? Przecież zasady muzułmańskie mówia, aby
      mężczyźni zakrywali swoją 'aura: od pępka do kolan... Skąd zatem taka gorliwość
      u wrocławskich muzułmanów?
      • andrerz Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 19.05.07, 17:50
        Tak w temacie kultury. Zapraszam na strone:
        en.wikipedia.org/wiki/IQ_and_the_Wealth_of_Nations#National_IQ_estimates
        gdzie mozna zaobserwowac znalezc dane na temat srednich wartosc IQ
        (wspolczynnik inteligencji) w danych krajach.
        Srednia polska to 99.
        Z krajow musulmanskich bryluja Turcy (90) i Indonezja (89).
        Potem juz jest nieco gorzej : Irak 87, Maroko 85, Iran 84, Egipt 83 ...
        Dla przypomnienia dodam, ze w Europie osoby z IQ ponizej 85 uwaza sie
        za intelektualnie niedorozwiniete.
        Mozna by sie zastanowic czy bardziej prawdziwe jest stwierdzenie :
        - jaka religia takie IQ
        czy
        - jakie IQ taka religia
        • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 19.05.07, 19:38
          Dobre porównanie. Poniżej muzułmanów mamy więc chrześcijańską Etiopię (63),
          równie chrześcijańską RPA (72) a także katolicką Gwatemalę (79) i katolicki
          Ekwador (80).
          • andrerz Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 19.05.07, 20:40
            no wlasnie - niektorzy inteligentni inaczej maja troche
            wiecej szczescia .. a niektorzy mniej jak na przyklad
            Sudan (72) czy Nigeria (67) bedace pod wplywem 'kultury muzulmanskiej'
            czyli totalnego zamordyzmu rodem z VIII wieku.
            • wielki_czarownik Jedna sprawa 19.05.07, 21:33
              Te badania są robione wedle naszych metod i można je wyrzucić do kosza. Otóż osoba z IQ 67 jest osobą upośledzoną umysłowo! Te badania zakwestionowano już jakiś czas temu, albowiem opierały się na zachodnich metodach badawczych, które niezbyt przystają do badania IQ niepiśmiennych pasterzy z Nigerii.
              Równie dobrze mogę Ci dać do rozwiązania test na inteligencję w języku arabskim i zobaczymy czy będziesz miał IQ większy od kalafiora.
              • Gość: Apasz no tak dla nich trzeba cos specjalnego IP: *.e-wro.net.pl 19.05.07, 21:47
                no tak dla nich trzeba cos specjalnego wprawdzie matematyka na całym świecie
                jest taka sama ale niech będzie zamiast pytania ile to jest 2+2 bedzie pytanie
                - jeżeli wbiegnę do sklepu gdzie przebywa 2 ekspedientów i 1 klient i tam sie
                zdetonuje ile będzie ofiar ?
                hymm ale moze to tez zatrudne bo czy policzy siebie jako ofiare ???
                abo moze nie róbmy tych testów moze to ich urazić obraża sie na nas i wysadzą

                • sahteene Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 00:27
                  kogo obrazasz apasz? nawet sam nie wiesz pewnie, byle opluc.
                  uwazasz sie za lepszego, inteligentniejszego? pewnie od neiktorych jestes ale
                  czy od wszsytkich? nie sadze. po co wiec tak sie wywyzszasz?
                  kompleksy, zal, uraz, problemy czy o co chodzi?
                  pycha....to nie jest cecha ludzi na poziomie.

                  nie lubicie muzulmanow, nie odrozniacie muzlmanina od araba, wasz problem. nikt
                  nikogo nie zmusza isc na dni kultury muzlmanskiej.
                  co komu w czym przeszkadza pokaz malowania henna i piekna kaligrafia?
                  pewnie chrzescijanska "dobroc serca" i polska mentalnosc. coz za mieszanka.... ;/



                  • Gość: masney Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego IP: *.wro.vectranet.pl 20.05.07, 01:51
                    sahteene napisała:
                    > nie lubicie muzulmanow, nie odrozniacie muzlmanina od araba, wasz problem. nikt
                    > nikogo nie zmusza isc na dni kultury muzlmanskiej.
                    > co komu w czym przeszkadza pokaz malowania henna i piekna kaligrafia?
                    > pewnie chrzescijanska "dobroc serca" i polska mentalnosc. coz za mieszanka....
                    Powiem Ci tak, ja się ich po prostu boję. I żeby nie było, zdaję sobie sprawę,
                    że strach przed innością zawsze był powodem nienawiści rasowej, ale na Boga,
                    byłem w Niemczech, Francji, we Włoszech. Miałem kontakt z ludźmi o czarnej
                    skórze, czy z Hindusami i ich się nie boję, natomiast no z arabami miałem trochę
                    inne doświadczenia... Sorry, takie są moje odczucia, nie należę do MW i pan
                    przewodniczący nie powiedział mi, że arabowie są be.
                  • Gość: Apasz Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego IP: *.e-wro.net.pl 20.05.07, 10:16
                    Wiesz co ... odpowiadałem na posta wc a ty troszkę wyrwałaś moje wypowiedzi z
                    kontekstu choc przyznaje sie na pewno nie pałam przyjaźnią do arabów duzo jeżdze
                    po europie i nabyłem troszkę doświadczenia uwierz mi ludzie z którymi
                    rozmawiałem i sie spotykałem rdzenni mieszkańcy swoich krajów nie wypowiadali
                    sie pozytywnie o muzułmanach dlatego proponuje nie powielać błędów starej europy
                    z eksperymentami "multikulti"
                    • mr_pope Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 12:55
                      > sie pozytywnie o muzułmanach dlatego proponuje nie powielać błędów starej europ
                      > y
                      > z eksperymentami "multikulti"

                      Owszem, nie można powielać błędów. Dlatego zamiast organizować system socjalny
                      należy ich zachęcać do pracy. U nas taki system leży, więc Polska nie jest rajem
                      dla kogoś z zewnątrz, kto chce dorobić się na nic nierobieniu. I dopóki będzie
                      tak, że imigrant aby coś mieć musi pracować, to on będzie się integrował.
                • mr_pope Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 12:50
                  > no tak dla nich trzeba cos specjalnego wprawdzie matematyka na całym świecie
                  > jest taka sama

                  Ale trzeba się jej nauczyć. Niektóre plemiona afrykańskie nie miały tyle
                  szczęścia co Ty, do nich nie przyjechali biali nauczyciele uczyć matematyki,
                  tylko biali misjonarze uczyć teologii. Taki pasterz może nie wiedzieć ile jest
                  2+2, ale potrafi zaopiekować się swoją trzodą czego na przykład noblista z
                  fizyki nie będzie w stanie zrobić.

                  > - jeżeli wbiegnę do sklepu gdzie przebywa 2 ekspedientów i 1 klient i tam sie
                  > zdetonuje ile będzie ofiar ?

                  W takim razie europejskie dzieci powinny uczyć się matematyki na przykładach
                  typu: jest wioska indiańska, ilu potrzebnych będzie konkwistadorów do zrównania
                  jej z ziemią zakładając, że Indianie są przyjaźnie nastawieni?
                  • Gość: masney Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego IP: *.wro.vectranet.pl 20.05.07, 16:34
                    mr_pope napisał:
                    > > - jeżeli wbiegnę do sklepu gdzie przebywa 2 ekspedientów i 1 klient i tam
                    > sie
                    > > zdetonuje ile będzie ofiar ?
                    >
                    > W takim razie europejskie dzieci powinny uczyć się matematyki na przykładach
                    > typu: jest wioska indiańska, ilu potrzebnych będzie konkwistadorów do zrównania
                    > jej z ziemią zakładając, że Indianie są przyjaźnie nastawieni?
                    A co to jest czas przeszły i teraźniejszy kolega wie? Oni są w innej epoce.
                  • ddyzma5 Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 18:44
                    mr_pope napisał:

                    >
                    > Ale trzeba się jej nauczyć. Niektóre plemiona afrykańskie nie miały tyle
                    > szczęścia co Ty, do nich nie przyjechali biali nauczyciele uczyć matematyki,
                    > tylko biali misjonarze uczyć teologii. Taki pasterz może nie wiedzieć ile jest
                    > 2+2, ale potrafi zaopiekować się swoją trzodą czego na przykład noblista z
                    > fizyki nie będzie w stanie zrobić.
                    >
                    Zastanów się co mówisz, czy dobrze definiujesz współczynnik Inteligencji.
                    Noblista może bez większych problemów nauczyć się opiekować trzodą.
                    Natomiast pasterz nie może dorównać w żadnej mierze nobliście.
                    >
                    >
                    > W takim razie europejskie dzieci powinny uczyć się matematyki na przykładach
                    > typu: jest wioska indiańska, ilu potrzebnych będzie konkwistadorów do
                    zrównania
                    > jej z ziemią zakładając, że Indianie są przyjaźnie nastawieni?
                    >
                    Bardzo cieniutki przykład, zaczynam odnosić wrażenie iż Ty starasz się na siłę
                    utrzymać ten temat . I nie bardzo to Tobie wychodzi.
                    • mr_pope Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 20:07
                      > Zastanów się co mówisz, czy dobrze definiujesz współczynnik Inteligencji.

                      Ja się zastanowiłem, a Ty? Wg jednej z definicji inteligencja to: "Inteligencja
                      to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji w celu lepszego
                      przystosowywania się do zmiennego środowiska." Jak widzisz europejskiego
                      genialnego fizyka porzuconego w puszczy amazońskiej?

                      > Noblista może bez większych problemów nauczyć się opiekować trzodą.

                      Nie sądzę. Wielu noblistów miałoby duże problemy z nauką dużo prostszej historii
                      czy geografii. Wystarczy spojrzeć na te masy zdolnych i ambitnych młodych
                      naukowców, którzy poświęcając się jednej dziedzinie nie mają zdolności do
                      uczenia się innych. To, że ktoś mnoży w pamięci dwie 10-cyfrowe liczby nie
                      znaczy, że potrafi bezbłędnie opisać przemiany w starożytnym Rzymie.

                      > Bardzo cieniutki przykład, zaczynam odnosić wrażenie iż Ty starasz się na siłę
                      > utrzymać ten temat . I nie bardzo to Tobie wychodzi.

                      Mój przykład jest odpowiedzią na przykład apasza. Sądzisz, że jego był lepszy?
                      • ddyzma5 Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 22:49
                        mr_pope napisał:

                        >
                        > Ja się zastanowiłem, a Ty? Wg jednej z definicji inteligencja
                        to: "Inteligencja
                        > to zdolność do aktywnego przetwarzania informacji w celu lepszego
                        > przystosowywania się do zmiennego środowiska." Jak widzisz europejskiego
                        > genialnego fizyka porzuconego w puszczy amazońskiej?
                        >
                        Ty masz tendencję do marginalnych przykładów.
                        Uważam iż ten Fizyk ma większe szanse przeżycia i egzystencji w tej puszczy ,
                        niż mieszkaniec puszczy do przetrwania w środowisku byłym fizyka.
                        >
                        >
                        > Nie sądzę. Wielu noblistów miałoby duże problemy z nauką dużo prostszej
                        histori
                        > i
                        > czy geografii. Wystarczy spojrzeć na te masy zdolnych i ambitnych młodych
                        > naukowców, którzy poświęcając się jednej dziedzinie nie mają zdolności do
                        > uczenia się innych. To, że ktoś mnoży w pamięci dwie 10-cyfrowe liczby nie
                        > znaczy, że potrafi bezbłędnie opisać przemiany w starożytnym Rzymie.
                        >
                        Jesteś wybiórczy.
                        Nikt nie jest tak uzdolniony, aby wszystko opanował.
                        Ale człowiek o przeciętnym wykształceniu , ma już znacznie lepszą zdolność
                        przyswajania informacji. Jak również wyciągania logicznych wniosków z tych
                        informacji.
                        >
                        >
                        > Mój przykład jest odpowiedzią na przykład apasza. Sądzisz, że jego był lepszy?
                        >
                        Ja zająłem stanowisko do Twojego przykładu , dlaczego zasłaniasz się apaszą .
                      • ddyzma5 Re: no tak dla nich trzeba cos specjalnego 20.05.07, 23:01
                        Przykład apasza uważam za żart, porostu czasami starasz cię tak nierzeczowo ,
                        marginalnie odpowiadać. Że naprawdę można takim przykładem zapukać Ciebie w
                        głowę.
                        Ty nie starasz się trzymać sedna sprawy , i tak właściwie rozumujesz w poprzek.
                        Nie wydajemy się aby w takiej konstelacji , odpowiadanie na Twoje pytania miało
                        jakikolwiek sens.
              • sahteene Re: Jedna sprawa 20.05.07, 01:10
                Bo to jest ta wyzszosc jednego czlowieka nad drugim czlowiekiem, tylko dlatego,
                ze jednemu udalo sie urodzic w odpowiednim meisjcu na ziemi a drugiemu niestety
                nie.
                To ze mam wyksztalcenie i wiedze na tematy wszelakie zawdzieczam temu, ze mialam
                w zyciu mozliwosc to osiagnac. I nei potepiam drugiego za to, ze takiej
                mozliwosci nigdy nie mial i cale zycie spedzil pasac 3 kozy. Gdybym sie urodzila
                w wiosce kolo timbuktu, nie sadze zebym wiedziala, kim byl homer ani jak sie
                liczy calki a gdybym byla papuasem z nowej gwinei swietnie rzucalabym za to
                dzidą w uciekajacy przede mna "obiad"....
              • ddyzma5 Re: Jedna sprawa 20.05.07, 11:14
                wielki_czarownik napisał:

                > Te badania są robione wedle naszych metod i można je wyrzucić do kosza. Otóż
                os
                > oba z IQ 67 jest osobą upośledzoną umysłowo! Te badania zakwestionowano już
                jak
                > iś czas temu, albowiem opierały się na zachodnich metodach badawczych, które
                ni
                > ezbyt przystają do badania IQ niepiśmiennych pasterzy z Nigerii.
                > Równie dobrze mogę Ci dać do rozwiązania test na inteligencję w języku
                arabskim
                > i zobaczymy czy będziesz miał IQ większy od kalafiora.
                >
                A Ty nie wiesz iż testy na IQ przeprowadza się w języku ojczystym ?
                • ddyzma5 Re: Jedna sprawa 20.05.07, 11:32
                  Wolał bym nie nawiązywać do IQ niektórych Userów.
                  Ale te dane statystyczne uwzględniają już wszelkie zależności.
                  Nawet gdybyśmy dla każdego kraju zrobili test dopasowując pytania do ogólnego
                  poziomu w danym kraju. Co wtedy osiągniemy ?
                  Nic .
                  Wartości IQ mają wiele wspólnego z systemami nauczania w poszczególnych krajach.
                  Systemami która działają inspirująco na zdolne jednostki , i mniej zdolne.
                  I pomagają się im rozwijać.
                  Jest logiczne, iż faktor cywilizacji w danych krajach, jest tu nie bez
                  znaczenia.
                  • wielki_czarownik Moment 20.05.07, 12:28
                    A jak wyobrażasz sobie badanie IQ niepiśmiennego człowieka, który nie wie co to kwadrat, bo nigdy się tego nie uczył? I wychodzi na to, że ten człowiek jest idiotą bo nie umie uporządkować obrazków przedstawiających nieznane mu rzeczy, a to, że potrafi zrobić samemu łuk albo chatę się nie liczy.
                    Dlatego też te badania nie są wiarygodne.
                    • ddyzma5 Re: Moment 20.05.07, 18:11
                      wielki_czarownik napisał:

                      > A jak wyobrażasz sobie badanie IQ niepiśmiennego człowieka, który nie wie co
                      to
                      > kwadrat, bo nigdy się tego nie uczył? I wychodzi na to, że ten człowiek jest
                      i
                      > diotą bo nie umie uporządkować obrazków przedstawiających nieznane mu rzeczy,
                      a
                      > to, że potrafi zrobić samemu łuk albo chatę się nie liczy.
                      > Dlatego też te badania nie są wiarygodne.
                      >
                      Nie rób z nich takich cymbałów.
                      Takie rzeczy to oni wiedzą, też chodzą do szkoły. Nie będziesz przecież test IQ
                      przeprowadzał u analfabetów. Oni są w każdym kraju, dla przykładu podam Tobie,
                      iż w Niemczech jest dwa miliony analfabetów.
                      A więc jak widzisz badania można przeprowadzać w różnych środowiskach. A potem
                      podjąć logiczną analizę tych danych.

                  • mr_pope Re: Jedna sprawa 20.05.07, 13:02
                    > Wartości IQ mają wiele wspólnego z systemami nauczania w poszczególnych krajach

                    Ale najpierw ten system musi być. Nic dziwnego, że Europa ma tak wysoki stopień
                    alfabetyzacji skoro otwiera się szkoły nawet dla 20 dzieci. A dla wyliczenia IQ
                    narodu w Afryce musisz wziąć też pod uwagę tych, którzy nadal mieszkają w
                    lepiankach i utrzymują się z pasterstwa bądź rybołówstwa co znacznie zaniża poziom.

                    > Jest logiczne, iż faktor cywilizacji w danych krajach, jest tu nie bez
                    > znaczenia.

                    Owszem, ale zauważ, że np. w takich Stanach ludzie mają problemy z pytaniami o
                    Europę. Podejrzewam, że Europejczycy i Japończycy, nawet ci dobrze wykształceni,
                    mieliby problem z pytaniami o Afrykę. Przejdź się po ulicy i spytaj przechodnia
                    jak rozpoznać czy koza nie choruje albo poproś by zrobił Ci prosty oszczep bez
                    używania stalowych i żelaznych narzędzi.
                • wielki_czarownik A nie wiesz, że ci ludzie nie potrafią czytać? /nt 20.05.07, 12:28

            • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 20.05.07, 12:45
              Tak, masz rację. I warto dodać, że taka Gwinea Równikowa (59) jest nominalnie
              katolicka.
    • Gość: jehudi Re: Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.icpnet.pl 20.05.07, 17:03
      Szalom, Aravim :)
    • Gość: buba Re: Dni Kultury Muzułmańskiej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.05.07, 17:09
      Wygonić muzułmanów z Europy skoro tak im się niepodoba zachodnia kultura.
      • ddyzma5 Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 20.05.07, 18:26
        Gość portalu: buba napisał(a):

        > Wygonić muzułmanów z Europy skoro tak im się niepodoba zachodnia kultura.
        >
        To nie jest wyjście z sytuacji, ich trzeba cywilizować, i właśnie Europa może
        tu wiele w tym kierunku uczynić.
        Ameryka pokazała całemu światu swoją głupotę.
        Chciała zakładać demokracje w kraju który nie ma w tym kierunku żadnych
        tradycji.
        W kraju gdzie demokracja jest niebezpieczeństwem dla społeczeństwa.
        Dostała tak po dupie w Iraku , i nic nie osiągnęła poza tym, iż wiele matek
        płacze za swoimi synami. No ale o kulturze zbudowanej na zbrojeniu i na
        wojnach , trudno oczekiwać coś innego.
        • porque Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic sie 20.05.07, 18:33
          Odnosnie islamu w Europie dyzma ma absolutna racje w tym co pisze i w calosci
          podzielam jego doswiadczenie. Islamscy radykalowie nawoluja do infiltracji
          „niewiernych” spoleczenstw,zalecaja muzulmanom zakladac stowarzyszenia,
          zapisywac sie na uczelnie, przenikac do partii politycznych. Dr al-Karadawi
          otwarcie nawoluje, islam do osiedlania w Europie armii nauczycieli, ktorzy
          zareprezentuja zepsutym narodom islam we wszystkich jezykach. W tym celu
          opanowanie jezyka niewiernych jest pierwszorzednym dla nich celem i w zasadzie
          na tym konczy sie ich „integracja”. Ze we Wroclawiu zapuszcza korzenie
          ekstremalny odlam islamskich fanatykow z latwoscia wywnioskowac mozna z ilosci
          wylewanego jadu oraz tresci wpisow osob, ktore deklaruja o swoich kontaktach z
          wroclawskimi muzulmanami. Najgorsze jest tez, ze znalezni oni nawet kilku
          ofiarnych kozlow w naszych mediach, ktorzy badz to z naiwnosci badz blednie
          rozumianej tolerancji ochoczo toruja islamskim fanatykom droge do prowadzenia
          agitacji we wroclawskich szkolach. Podobnie zaczynalo sie w Europie Zach. gdzie
          pod oslona religijno-kulturalnych pogaduszek prowadzono rekrutacje , a w
          dalszych salach wczesniej juz przyciagnieci wysluchiwali kazan jak
          znienawidziec zachodnia kulture. Kilka czy kilkanascie lat temu byl bardzo dobry
          artkul w jednej z wroclawskich gazet o losach kobiet, ktore po poslubieniu
          islamskich studentow wyjechaly na stale z Wroclawia. W bardzo krotkim czasie
          przekonaly sie, ze zamiast obiecanego szczescia trafily do piekla. Byly bite,
          ponizane, mezowie zabraniali im praktykowac swojej religii, nie mogly nawet
          uciec, gdyz ich wybrankowie pozabierali im paszporty. Jeden dziennikarz poszedl
          ich sladem, powstal bardzo interesujacy felieton poparty wywiadami oraz
          zdjeciami bitych i traktowanych jak zwierzeta polskich kobiet. Wszystkie chcialy
          powrocic do rodzimego kraju. Sprawa trafila do polskiego konsula, ktory ulatwil
          tym kobietom powrot do Polski. Warto byloby przypomniec o tym artykule z okazji
          tzw. ‘Dni Kultury Muzulmanskiej” i pokazac wzory na ciele u kobiet, ktore
          zakochaly sie w muzulmanskich studentach wroclawskich uczelni.
          • ddyzma5 Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 20.05.07, 19:00
            Islam jest jeszcze słabo zakorzeniony w Polsce, i szuka się wszelkich dróg aby
            to uczynić.
            Najlepszą drogą jest droga tolerancji głupich Europejczyków. Zanim się oni z
            orientują o co chodzi, to już będzie za późno.
            • Gość: Łoś_bimbacz było bombowo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 23:03
              ktoś był na ciasteczkach i praniu mózgu?:)
              • Gość: Ślązak Islamu i praw człowieka nie da się pogodzić: IP: 217.153.131.* 21.05.07, 17:06
                Artur Walczak: Islam a prawa człowieka

                (...)Chrześcijański wzorzec wszechobejmującego systemu społecznego, w którym
                religia i prawo stopione są w jedną całość, trwał niezmiennie do okresu
                oświecenia, który
                w XVIII w. przyniósł zasady praw człowieka i wolności osobistej. Wtedy właśnie
                ze zgliszcz średniowiecznego świata chrześcijańskiego wyłonił się nowoczesny
                system państwa świeckiego. Ponad 200-letnia kariera zsekularyzowanego porządku
                wraz z takimi osiągnięciami, jak wolność wyznania spowodowała, że ludziom
                Zachodu nie jest łatwo wyobrazić sobie jakikolwiek inny wzór. Jednak model
                zachodni to stosunkowo nowy twór, zupełnie inny od średniowiecznego
                społeczeństwa chrześcijańskiego oraz od społeczeństwa muzułmańskiego, którego
                podwaliny położył Mahomet.

                Muzułmanie trwają zazwyczaj przy starszym wzorcu, co różni ich zasadniczo od
                współczesnych społeczeństw zachodnich. W doktrynie islamu prawa jednostki
                pochodzą bowiem od Boga i Jego objawienia – Koranu – i nie są przyrodzone
                ludziom prawem natury. Dlatego społeczeństwo muzułmańskie powinno się rządzić
                zgodnie z prawem Bożym w postaci, w jakiej określa je Koran oraz szari’at,
                system prawa muzułmańskiego wypracowany przez muzułmanów na przestrzeni wieków.
                Najwyższą władzę sprawuje Bóg, ludziom zaś przypada rola wykonawców Jego woli.
                Zachodnia demokratyczna zasada suwerenności ludu nie jest więc dla
                konserwatywnych muzułmanów akceptowalna, pozostaje zatem kwestią otwartą, do
                jakiego stopnia społeczeństwa muzułmańskie mogą przyjąć taką czy inną formę
                zachodniej idei praw człowieka. Tym bardziej, że brak w prawie islamu
                (szari’at) praw dla bytów ponad-jednostkowych. Nie ma zatem możliwości
                istnienia podmiotów prawnych nie będących osobami fizycznymi. Ta
                bezkompromisowa indywidualizacja uniemożliwiła zaistnienie innych bytów niż
                rodzina oraz państwo – rozumiane jako struktura zależna od prawości władcy.
                W konsekwencji powstaje systemowa niemożność dokonania zmian instytucjonalnych
                (wystarczy bowiem powrót jednostek – w tym i władcy – do szari’atu) oraz
                blokada kreowania nie tylko państwa prawa, ale i elementarnych mechanizmów
                gospodarki rynkowej. Szari’at uniemożliwia zatem społeczeństwom islamskim
                wejście na drogę społecznej modernizacji. Jednocześnie ta konstrukcja w
                znaczącym stopniu blokuje uznanie praw człowieka tylko z tego powodu, że jest
                się człowiekiem. Osoba ludzka jest traktowana nie jako podmiot praw, ale jako
                jednostka zobowiązana do odpowiednich zachowań, postaw i czynów wobec swojej
                gminy, a przede wszystkim wobec Boga"

                Inaczej mówiąc albo islam albo wolność.
                • ddyzma5 Re: Islamu i praw człowieka nie da się pogodzić: 21.05.07, 21:07
                  Zgadza się, albo islam albo wolność.
                  • wielki_czarownik Pytanie 22.05.07, 15:16
                    A czy człowiek żyjący w dowolnej społeczności może być wolny?
                    Skoro jestem wolny, to czemu nie mogę legalnie kupić karabinu maszynowego, mieć 5 żon i bezkarnie zabijać kotów?
                    • Gość: Niko Re: Pytanie IP: 195.187.134.* 22.05.07, 15:36
                      pięc zon? tak traktujesz kobiety, jak twoi islamscy bracia? Oj, nieładnie,
                      czarownik.
                    • Gość: Ślązak Re: Pytanie IP: 217.153.131.* 22.05.07, 15:41
                      Jako muzułmanin musisz wykonywać to, czego wymaga od Ciebie umma. Jak w
                      komuniźmie: "jednostka niczym". Nie możesz dokonywać wyboru. Każdy wybór inny
                      niż ten jaki nakazują Ci, czasem psychopatyczni "strażnicy wiary" regulujący
                      wszystkie dziedziny życia (w islamie to tożsame) skazuje Cię nawet nie na
                      wykluczenie, ale po prostu na śmierć:

                      " Jej czaszkę zmiażdżono cegłami, bo zakochała się w chłopaku innej wiary.
                      Rodzina Doaa Khalil Aswad należała do kurdyjskiej sekty wrogiej muzułmanom,
                      więc gdy dziewczyna pokochała "niewiernego", została wyklęta i bestialsko
                      zamordowana. Kilkuset Irakijczyków w podnieceniu oglądało jak umiera,
                      telefonami nagrywając kamienowanie."
                      • wielki_czarownik Czytaj co napisałeś! 22.05.07, 15:50
                        Tę dziewczynę zabili jej krewni, którzy NIE BYLI muzułmanami!!
                        • Gość: Ślązak Re: Czytaj co napisałeś! IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:05
                          Rozczaruję Cię: byli
                          • wielki_czarownik Re: Czytaj co napisałeś! 23.05.07, 11:20
                            Nie byli robaczku. To zdarzenie było kilka tygodni temu szeroko opisywane w mediach brytyjskich i bodajże w Timesie było dokładnie opisane co i jak. Prawdopodobnie to ofiara przeszła na islam - żeby być jak jej narzeczony.
                            • Gość: Ślązak Re: Czytaj co napisałeś! IP: 217.153.131.* 23.05.07, 12:41
                              "prawdopodonbie" robaczku to Ty się mylisz
                              • wielki_czarownik Dowód 23.05.07, 14:56
                                www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/worldnews.html?in_article_id=452288&in_page_id=1811
                                Oto cytat z artykułu:
                                "Miss Aswad, a member of a minority Kurdish religious group called Yezidi, was condemned to death as an "honour killing" by other men in her family and hardline religious leaders because of her relationship with the Sunni Muslim boy. (...) Some reports suggested she had converted to Islam to be closer to her boyfriend."
                                Przetłumaczyć czy zrozumiałeś?

                                No i przeproś teraz za kłamstwa.
                  • kyos Re: Islamu i praw człowieka nie da się pogodzić: 19.06.07, 14:27
                    ddyzma5 napisał:

                    > Zgadza się, albo islam albo wolność.

                    tautologia

                    jeśli wiesz cokolwiek o islamie (a tak się tym chwalisz) to powinieneś wiedzieć
                    że islam pochodzi od aslama --poddawać się
                    islam jest więc przesłaniem poddania się Bogu obecnemu w Słowie i prawie
                    (szaria'cie), wyrzeczenia się wolności dżahilijji dla wolności wynikającej z
                    poddania się woli Boga (in sza'Llah) --prawdziwie wolny jest tylko muzułmanin
                    (wg nauk islamu)

                    ale cóż innego stwierdził Hobbes w "Lewiatanie", jeśli nie właśnie że poddanie
                    się jednemu suwerenowi (władcy), a więc wyrzeczenie się naturalnej wolności,
                    jest prawdziwą wolnością ? (podobną wizję państwa nakreślił potem Carl Schmitt,
                    jurysta III Rzeszy tworząc swoją teorię decyzjonizmu --przywoływaną w IV RP
                    przez PiS)

                    nawet taki radykał jak Rousseau twierdził że umowa społeczna polega na
                    wyrzeczeniu się przez wszystkich naturalnej wolności dla uzyskania wolności
                    gwarantowanej prawem [por. sobie do szari'atu]
                • kyos kim jest pan Walczak ??? 19.06.07, 14:15
                  "w doktrynie islamu prawa jednostki pochodzą bowiem od Boga i Jego objawienia –
                  Koranu – i nie są przyrodzone ludziom prawem natury."

                  wystarczy sięgnąć po Sejjeda Hosseina Nasra ("Idee i wartości świata islamu"),
                  by dowiedzieć się że wg muzułmanów sama natura jest szari'atem, Boskim prawem,
                  Jego księgą
                  zgodność postępowania z tak pojętą naturą (przede wszystkim akt poddania się
                  Bogu -islam) to właśnie źródło praw jednostki

                  "Tym bardziej, że brak w prawie islamu (szari’at) praw dla bytów ponad-
                  jednostkowych. Nie ma zatem możliwości istnienia podmiotów prawnych nie
                  będących osobami fizycznymi. Ta bezkompromisowa indywidualizacja uniemożliwiła
                  zaistnienie innych bytów"

                  ciekawe czy słyszał cokowliek o wakfach --fundacjach religijnych (osobach
                  prawnych)

                  "W konsekwencji powstaje systemowa niemożność dokonania zmian instytucjonalnych
                  (wystarczy bowiem powrót jednostek – w tym i władcy – do szari’atu) oraz
                  blokada kreowania nie tylko państwa prawa, ale i elementarnych mechanizmów
                  gospodarki rynkowej."

                  trzeba zacząć od tego że gospodarka w islamie ma charakter solidarystyczny --
                  stąd zakaz lichwy czy nakaz religijny zakatu
                  z założenia nie jest kapitalistyczna, wolnorynkowa
                  "niemożność dokonania zmian instytucjonalnych" --nie ma tu nic do rzeczy
          • Gość: Apasz Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 62.29.170.* 22.05.07, 09:13
            Cieszę się ze jest jeszcze kilka trzeźwo myslącyh osob w moim pięknym mieście i
            nie dały się nabrac na słodkie historie z orientalnym zapachem kardamonu w tle ,
            może ja prezentuj troszke zabardzo radykalną postawę wobec muzułmanów ale to
            historia osądzi czy miałem racje.

            Pozdrawiam tych trzeźwych i tych juz zamroczonych ;)

            Wolna Europa Bez Meczetów !
            • Gość: Nko Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 195.187.134.* 22.05.07, 14:54
              coś czarownik milczy? agrumentów brak czarowniku? To jeszcze jedno proste
              pytanie: dlaczego muzułmanie w Europie mogą sobie robic dni kultury i
              wieczorki, rozwieszać informacje na plakatach i budowac meczety a chrześcijanie
              w krajach arabskich, muzułmańskich ABSOLUTNIE TEGO NIE MOGĄ? Czarowniku?
              • wielki_czarownik Oj głuptasku 22.05.07, 15:15
                Po prostu nie siedzę całe dnie przed monitorem i dlatego nie odpisałem wcześniej.
                Co do Twojego pytania, to mylisz się. Możesz organizować dni kultury w każdym kraju muzułmańskim. Tak samo możesz budować kościoły etc. Jedyne problemy możesz mieć:
                1. Arabia Saudyjska - panuje tam ortodoksyjna rodzina utrzymywana przy władzy przez USA.
                2. Afganistan - mogą Cię ustrzelić talibowie stworzeni przez USA w latach 80.
                3. Irak - mogą Cię ustrzelić jako przedstawiciela okupującego kraju.

                Na dowód podaję Ci numer telefonu do kościoła katolickiego w Teheranie - + (98-21) 542-406
                Nowy budynek kościoła w Katarze jest właśnie budowany i będzie otwarty pod koniec tego roku.
                • Gość: Niko Re: Oj głuptasku IP: 195.187.134.* 22.05.07, 15:35
                  czyli, prosty wniosek: za wszelkie akstremizmy muzułmańskie odpowiadają te
                  niedobre USA. Kardamon zaszkodził, dość porządnie. napisz jeszcze, drogi
                  czarowniku, o Turcji, w której to ekstremiści islamscy, oczywiście z powodów
                  amerykanskich, zabijają ludzi drukujących biblię. Ach, i te koscioły, które to
                  mozna budować: jak rozumiem, mozna w Jemenie, mozna w Omanie, mozna w Dubaju,
                  mozna w Palestynie. A w meczecie Finsbury Park nikt nigdy nie nawoływał do
                  mordów religijnych i niszczenia niewiernych. Finsbury Park nie istnieje, to
                  wymysł amerykanskiej zgniłej zachodniej propagandy. I kobiety w islamie są
                  podmiotem. Tak, szczególnie kobiety.
                  • wielki_czarownik Re: Pytanie 22.05.07, 15:49
                    Gość portalu: Niko napisał(a):

                    > czyli, prosty wniosek: za wszelkie akstremizmy muzułmańskie odpowiadają te
                    > niedobre USA.

                    Nie do końca. Poprawne twierdzenie brzmi: "Większość ekstremizmów muzułmańskich to efekt polityki państw zachodnich. USA wspierają najbardziej radykalne rządy w krajach muzułmańskich".

                    Kardamon zaszkodził, dość porządnie. napisz jeszcze, drogi
                    > czarowniku, o Turcji, w której to ekstremiści islamscy, oczywiście z powodów
                    > amerykanskich, zabijają ludzi drukujących biblię.

                    My w zamian za to zabijamy ludzi wydobywających ropę.

                    Ach, i te koscioły, które to
                    > mozna budować: jak rozumiem, mozna w Jemenie, mozna w Omanie, mozna w Dubaju,
                    > mozna w Palestynie.

                    Jak już pisałem w większości krajów muzułmańskich możesz budować kościoły. Nie wierzysz? Zadzwoń.
                    Telefony:
                    do Kościoła św. Piotra i Pawła w Omanie 00968701893
                    do kościoła św. Franciszka w Jemenie 009672202900
                    do kościoła św. Marii w Dubaju 043370087
                    Chcesz więcej?

                    A w meczecie Finsbury Park nikt nigdy nie nawoływał do
                    > mordów religijnych i niszczenia niewiernych. Finsbury Park nie istnieje, to
                    > wymysł amerykanskiej zgniłej zachodniej propagandy. I kobiety w islamie są
                    > podmiotem. Tak, szczególnie kobiety.

                    Tylko zapomniałeś dodać, że tego imama (Abu Hamza al-Masri) wywalili z meczetu i swoje poglądy głosił na chodniku przed meczetem.
                • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 22.05.07, 15:49
                  Tolerancja według "czarownika"...:

                  "Karę śmierci dla mężczyzny i dożywotniego więzienia dla kobiety oraz całkowity
                  przepadek mienia i utratę praw rodzicielskich wobec własnych dzieci przewiduje
                  projekt nowej ustawy, przygotowany przez sojusz sześciu pakistańskich partii
                  religijnych. Jego tekst omawia obecnie Stała Komisja Parlamentu Pakistanu.
                  Katolicki arcybiskup Lahore poprosił ustawodawców, aby nie przyjęli tej
                  propozycji.

                  Projekt ustawy zgłosiła pod adresem rządu koalicja sześciu partii religijnych -
                  Muttahida Madżlis-i-Amal (MMA). Członkowie władz przyjęli 8 maja dokument i
                  przesłali go ekspertom z parlamentarnej Komisji Oceny Technicznej. Na pierwszym
                  posiedzeniu deputowani odrzucili przedłożony im tekst, który wymagał wniesienia
                  pewnych poprawek do obowiązującej już od kilku lat osławionej ustawy o
                  bluźnierstwie.

                  "Obecna sytuacja jest bardzo smutna i poważna " - powiedział włoskiej misyjnej
                  agencji prasowej AsiaNews arcybiskup Lahore i przewodniczący Pakistańskiej
                  Konferencji Biskupiej Lawrence John Saldanha. Oświadczył, że Kościół pragnie
                  dla kraju wolności słowa, religii i sumienia, tymczasem "projekt nowej ustawy
                  jest sprzeczny z zasadą wolności wyboru ".

                  Hierarcha przypomniał, że zasada wolności wyznania zawarta jest "w kilku
                  różnych deklaracjach o powszechnych prawach człowieka, mówiących, iż każdy ma
                  prawo i swobodę wyboru własnych wierzeń, bez żadnych obaw ". "Mamy nadzieję, że
                  ustawa ta nie zostanie uchwalona i modlimy się o to " - dodał arcybiskup
                  • wielki_czarownik Pytanie 22.05.07, 15:52
                    Kto popiera władzę Perveza Musharrafa? Przecież on rządzi dzięki poparciu USA!
                    • Gość: Niko Re: Pytanie IP: 195.187.134.* 22.05.07, 15:56
                      czarownik napisał: "My w zamian za to zabijamy ludzi wydobywających ropę". Czy
                      czarownik może tę cenną myśl rozwinąć? Kto zabija? Kogo? kiedy?
                      • wielki_czarownik Re: Pytanie 22.05.07, 17:47
                        Np. ludzi w Iraku. A także ludzi w Afganistanie (akurat oni ropy nie mają). A nasz przyjaciel Izrael zabija Palestyńczyków i Libańczyków.
                        Więcej - o wiele więcej ludzi zginęło w tzw. walce z terroryzmem niż z rąk samych terrorystów.
                        • mr_pope Re: Pytanie 22.05.07, 18:22
                          > Więcej - o wiele więcej ludzi zginęło w tzw. walce z terroryzmem niż z rąk samy
                          > ch terrorystów.

                          Nie ma sensu licytowanie liczbą ofiar terrorystów i operacji antyterrorystycznych.

                          Prawdą jest, że terroryści wyznający islam (popularnie zwani islamskimi
                          terrorystami a przez radykałów muzułmanami) są sprawcami licznych mordów i
                          śmierć jednej osoby z ich rąk jest tragedią.

                          Prawdą jest też, że w imię walk z terrorystami państwa Zachodu prowadzą własną
                          politykę, rozliczając się ze swymi przeciwnikami a wobec psychozy po 2001 roku
                          najlepszym uzasadnieniem dla Amerykanów pozostaje oskarżenie o terroryzm.
                          Państwa europejskiego Zachodu są ciut bardziej wysublimowane i interweniują w
                          ramach obrony praw człowieka (które są naruszane dopiero po potężnej kampanii
                          medialnej, patrz Sudan czy Rwanda). I w trakcie tego rozliczania ofiarami padają
                          osoby często niewinne, które tłumaczone są jako przypadkowe ofiary. O ile są
                          tłumaczone, bo często tacy Amerykanie zaprzeczają w ogóle jakimkolwiek ofiarom
                          (uczą się od Rosjan).

                          Chciałbym jednakże ponownie zwrócić uwagę na coś co poruszyłem, mianowicie
                          zasięg tzw. arabskiego terroryzmu. To prawda, że wiele organizacji
                          terrorystycznych głosi jakieś pseudoislamskie hasła. Ale poza najsłynniejszą
                          al-kaidą (ponoć rozbitą po ataku na Afganistan) i małymi, kilkuosobowymi
                          grupkami przeceniającymi swoje możliwości, żadna inna organizacja terrorystyczna
                          nie uzurpowała sobie prawa do decydowania o losach świata. Hamas i Hezbollach
                          głoszą rasistowskie hasła, ale one odnoszą się przede wszystkim do Izraela.
                          (Przypomnę, że gdy w Iraku porwano Francuzów, jeden z przywódców tych
                          bliskowschodnich terrorystów apelował o ich uwolnienie głosząc o dobrej
                          współpracy z Francuzami.). Są terroryści na Indonezji i Filipinach, ale oni są
                          bardzo lokalni, walczą o określone cele na ściśle ograniczonym terytorium (a nie
                          na całym świecie). No i masa terrorystów w Iraku, którzy uderzają na wojska
                          okupujące ICH kraj oraz państwa, które te wojska wysłały. Celem, zauważcie, nie
                          były na przykład Litwa, Rumunia czy Meksyk (wszak cywilizacja dość europejska, a
                          na pewno europejskie wartości) tylko Wielka Brytania czy Hiszpania.
                          A co do nawoływania do morderstw (czy jakoś tak).

                          Byłem kilkakrotnie na modlitwach muzułmanów, po których następowała nauka. Nie
                          wiem, może specjalnie ze względu na mnie, ale każdorazowo w tych modlitwach
                          głoszono potrzebę pokoju, rozmów i wzajemnego poszanowania i potępienie
                          wszelkiego terroryzmu.
                    • Gość: Ślązak Re: Pytanie IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:08
                      Czarowniku, dlaczego znów "wykręcasz kota ogonem"? Fakty nie pasują do Twojej
                      teorii:
                      "Projekt ustawy zgłosiła pod adresem rządu koalicja sześciu partii religijnych -
                      Muttahida Madżlis-i-Amal (MMA)."
                  • mr_pope Re: Oj głuptasku 22.05.07, 18:07
                    Fragment, którzy przypadkiem nie znalazł się w Twoim poście:

                    "Projekt nowych przepisów, nazwany Ustawą 2006 o apostazji, przewiduje, że ten,
                    kto porzuci islam dla innej religii, może zostać skazany na karę śmierci, jeśli
                    jest mężczyzną lub na dożywotnie więzienie, "dopóki nie okaże skruchy ", w
                    wypadku kobiety. W myśl paragrafu 4., "zbrodnia " jest karana, jeśli jest
                    wyznana, ale także "jeśli poświadczyło ją dwóch dorosłych świadków ". Należy
                    pamiętać, że w różnych sądach pakistańskich zeznanie niemuzułmanina nie ma wartości.

                    Następny paragraf stanowi, że "przestępcy " należy dać od trzech do trzydziestu
                    dni, aby powrócił do islamu, ale nawet jeśli to uczyni, sędzia może skazać go na
                    dwa lata więzienia, aby ukarać go za jego gest. Po trzeciej skrusze, czyli po
                    trzykrotnym odchodzeniu i powracaniu do islamu, kara śmierci zapada automatycznie."

                    Jak widać z przypadkiem pominiętego fragmentu, kara śmierci zapada dopiero po
                    jakimś czasie a winny może uniknąć najwyższego wymiaru wracając do religii.
                    Warto też zwrócić uwagę na fragment, mówiący o tym, iż do udowodnienia winy musi
                    zaistnieć przyznanie się oskarżonego plus poświadczyć to muszą świadkowie. A
                    więc bez wyznania wiary niemuzułmańskiej nie ma przestępstwa. A że Kościół
                    katolicki lubi produkować męczenników to powinien partiom religijnym w
                    Pakistanie podziękować za gest.

                    Dla tych co kwiczą, że muzułmanie w Europie nie są u siebie i mają się
                    dostosować informacja, że w Pakistanie stanowią 97% większość. Chrześcijanie a
                    szczególnie katolicy powinni uszanować obowiązujące prawa i nie namawiać
                    muzułmanów do prozelityzmu.

                    A dla katolików zwolenników swobody wyboru, przypomnę, że zgodnie z
                    obowiązującym w Kościele kodeksie prawa kanonicznego, za porzucenie katolicyzmu
                    grozi ekskomunika, czyli odsunięcie od życia religijnego. Ponieważ Kościół,
                    doktrynalnie (bo jak okazuje się w praktyce nie do końca) uważa życie po śmierci
                    za ważniejsze niż doczesne, to we własnym mniemaniu bardzo ciężko karze każdego
                    odstępcę. Wszak ekskomunikowany ekskatolik ma minimalne szanse na zbawienie,
                    które jak wiadomo jest możliwe głównie przez Kościół katolicki.
                    • Gość: zasmucony Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:12
                      "A że Kościół
                      katolicki lubi produkować męczenników to powinien partiom religijnym w
                      Pakistanie podziękować za gest." - mógłbym zapytać s na podobnym poziomie: Czy
                      chętnie przyłożysz Twój nóż by tworzyć chrześcijańskich męczenników? Ale nie
                      zapytam bo wiem że i tak zamordujesz dziecko albo kobietę jeśli poczujesz "wolę
                      Bożą" i jeszce głębiej postudiujesz Koran...
                      • mr_pope Re: Oj głuptasku 24.05.07, 00:11
                        Mógłbyś zapytać na podobnym poziomie, ale nie zapytałeś. W zamian za to walnąłeś
                        głupi tekst o przystawianiu noża i obrzuciłeś mnie podejrzeniem o psychopatyczne
                        skłonności. Dziecko, odezwij się ponownie jak będziesz potrafił z siebie
                        wykrzesać jakiekolwiek sensowne argumenty.
                    • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:13
                      "Dla tych co kwiczą, że muzułmanie w Europie nie są u siebie i mają się
                      dostosować informacja, że w Pakistanie stanowią 97% większość. Chrześcijanie a
                      szczególnie katolicy powinni uszanować obowiązujące prawa i nie namawiać
                      muzułmanów do prozelityzmu."

                      Zgadzam się, więc dlaczego organizujecie te dni "kultury muzułmańskiej"?

                      • wielki_czarownik Re: Oj głuptasku 23.05.07, 11:23
                        A czy na tych dniach kultury namawiano do zmiany wiary?? Byłem tam, ale nie zauważyłem żadnej propagandy. Ot pokazy tańców, kaligrafii, reneactorów...
                        • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 23.05.07, 12:40
                          Jesteś naiwny czy o drogę pytasz? Nawracanie niewiernych jest OBOWIĄZKIEM
                          każdego muzułmanina i jest zobowiązany do czynienia tego wszelkimi dostępnymi
                          metodami (tak to mniej więcej brzmi, zapomniałem sury)
                          • wielki_czarownik Re: Oj głuptasku 23.05.07, 14:50
                            To dlaczego mnie nikt nie nawraca, skoro mam z muzułmanami kontakt od kilku lat?
                          • mr_pope Re: Oj głuptasku 24.05.07, 00:16
                            > Nawracanie niewiernych jest OBOWIĄZKIEM każdego muzułmanina i jest zobowiązany
                            > do czynienia tego wszelkimi dostępnymi metodami (tak to mniej więcej brzmi,
                            > zapomniałem sury)

                            Nie, wcale nie "wszelkimi dostępnymi metodami". Koran nie zezwala na metody
                            związane z np. przymusem fizycznym. Nie wątpię, że potrafisz zacytować mnóstwo
                            wersetów, ale to nie sztuka. Sztuką jest umiejętność łączenia ich ze sobą.
                            • wielki_czarownik Re: Oj głuptasku 24.05.07, 12:24
                              Dokładnie. Przejęcie islamu pod przymusem jest nieważne. W Koranie jest o tym napisane.
                              • kyos nawracanie 19.06.07, 14:42
                                wielki_czarownik napisał:

                                > Dokładnie. Przejęcie islamu pod przymusem jest nieważne. W Koranie jest o tym
                                > napisane.

                                szari'at wyróżnia dwa rodzaje kafirun ("niewdzięczni", czyli niewierni)
                                1.politeiści
                                2.ludzie Księgi

                                w pierwszym przypadku muzułmanie prowadząc dżihad (o czym decydować ma kalif)
                                mają dać wybór: śmierć albo nawrócenie --dopiero w II lub III wieku islamu
                                pojawiła się możliwość zamiany śmierci na niewolę

                                w drugim przypadku przymus jest zakazany --ale jest problem z interpretacją
                                wersetu miecza i wersetu daniny: który został uchylony jako wcześniejszy? --
                                Piotr Kłodkowski (trudno go podejrzewać o fanatyzm, zacietrzewienie czy
                                ignorancję) w "Wojnie światów" uważa że uchylony został werset daniny

                                warto też może sobie zaktualizować informacje --w Pakistanie coraz częściej
                                dochodzi do dziwnych (pod przymusem) nawróceń na islam znanych osobistości
                                będących katolikami (np. w ub.r. pewna gwiazda krykieta); terroryści w
                                Palestynie czy Iraku urządzają również pokazówki z nawróceniami (pod lufami
                                karabinów) np. dziennikarzy amerykańskich
                        • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 80.48.225.* 25.05.07, 12:31
                          Ot, takie tam, (nie przemocą, nie siłą) nawracanie w ramach marketingu
                          religijnego:)
                    • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:14
                      "A dla katolików zwolenników swobody wyboru, przypomnę, że zgodnie z
                      obowiązującym w Kościele kodeksie prawa kanonicznego, za porzucenie katolicyzmu
                      grozi ekskomunika, czyli odsunięcie od życia religijnego. Ponieważ Kościół,
                      doktrynalnie (bo jak okazuje się w praktyce nie do końca) uważa życie po śmierci
                      za ważniejsze niż doczesne, to we własnym mniemaniu bardzo ciężko karze każdego
                      odstępcę. Wszak ekskomunikowany ekskatolik ma minimalne szanse na zbawienie,
                      które jak wiadomo jest możliwe głównie przez Kościół katolicki."

                      Czy grozi im ukamieniowanie?


                      • mr_pope Re: Oj głuptasku 24.05.07, 00:16
                        > Czy grozi im ukamieniowanie?

                        W rozumieniu nauk Kościoła katolickiego grozi im coś znacznie gorszego, bo
                        utrata możliwości zbawienia i obcowania z Bogiem w raju.
                        • Gość: Ślązak Re: Oj głuptasku IP: 217.153.131.* 24.05.07, 08:31
                          Idąc tokiem Twojego rozumowania: ukamieniowanie to dla ofiar "coś
                          lepszego"...????? A dokąd idą po śmierci Ci, którzy nie są muzułmanami??? Też
                          pieścić dziewice????:) Może pozostawicie po prostu ludziom wybór!?
                          Co do łączenia cytatów: oj jak ja je mogę zaraz połączyć, oj jak zaraz pokarzę
                          z czego czerpią natchnienie "prawowierni" .....
                          • kyos Re: Oj głuptasku 19.06.07, 14:50
                            Gość portalu: Ślązak napisał(a):

                            > Może pozostawicie po prostu ludziom wybór!?

                            Kościół przez swoją naukę i przypisaną całkowita władzę nad dogmatami i
                            sakramentami --nie daje człowiekowi swobody wyboru w twoim rozumieniu czy
                            wolności krytyki (np. dogmat o nieomylności papieża)

                            co do zbawienia --dopiero w tym roku Kościół zerwał ze średniowieczną teorią
                            o "otchłani dzieci" --nieochrzczonych niemowląt
                            dlaczego ? ponieważ w Afryce z tego względu, że takie dzieci nie dostępowały
                            zbawienia w chrześcijaństwie, ich rodzice przechodzili na islam...
                • mr_pope Re: Oj głuptasku 22.05.07, 17:52
                  > 1. Arabia Saudyjska - panuje tam ortodoksyjna rodzina utrzymywana przy władzy p
                  > rzez USA.

                  Oj, Arabia Saudyjska to akurat ewenement w świecie arabskim. To jedyne państwo
                  gdzie ulica jest bardziej ortodoksyjna niż władza.
                  • wielki_czarownik Re: Oj głuptasku 22.05.07, 21:38
                    Teraz już nie. 10 lat temu owszem, ale "nowy" król to ortodoks pełną gębą.
                    BTW straszny z niego musi być człowiek, skoro zafundował operację polskim bliźniaczkom syjamskim. A jakoś uosobienie świętości papa B16 tudzież święty ojciec dyrektor na ten gest się nie zdobyli.
              • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 22.05.07, 17:51
                chrześcijanie
                >
                > w krajach arabskich, muzułmańskich ABSOLUTNIE TEGO NIE MOGĄ?

                Dlaczego chrześcijanie mieliby budować meczety w arabskich krajach? Chyba
                chodziło o ich świątynie? W takim razie trzeba zapytać polityków, bo to oni o
                tym decydują. Zgodnie z ummą, którą tak pięknie przywołał sympatyczny Ślązak,
                Mohammed zezwolił chrześcijańskim posłom na modlitwę w meczecie mówiąc, że modlą
                się do tego samego Boga.
                • Gość: Apasz Uff i wszystko jasne to przez USA IP: *.e-wro.net.pl 22.05.07, 20:59
                  No i juz spie spokojnie wiadomo wszelkie zło to Usa a od zła wyratuje nas wiara
                  w mohameta. Hipokryzja islamonazistów jest przeogromna.
                  Wolna Europa Bez Meczetów !
                  • wielki_czarownik Re: Uff i wszystko jasne to przez USA 22.05.07, 21:40
                    A może zechcesz zbić jakiś argument? Może zaprzecz temu, że USA wspiera reżimy. A może zaprzecz temu, że Osama dostawał kupę kasy i sprzętu od CIA? Czekam.
                    • trueapasz Re: Uff i wszystko jasne to przez USA 23.05.07, 09:02
                      No wiesz nie mam dostępu do takich informacji jak ty agencie WC ;)
                • Gość: Ślązak Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 217.153.131.* 23.05.07, 08:18
                  Ale dlaczego chrześcijanie muszą płacić specjalny podatek chcąc żyć w kraju
                  muzułmańskim (zresztą podobnie jak Żydzi)? Czyżby przez to, że wyznają inną
                  religię są gorszymi ludźmi?
                  • Gość: dalebert Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 156.17.194.* 23.05.07, 10:34
                    Czarownik: sprytny jestes i demagogiczny. Napisałeś, ze MY ZABIJAMY LUDZI,
                    KTÓRZY WYDOBYWAJĄ ROPĘ. Ktoś cie zapytał, zebys to wyjaśnił. Odpisałeś, ze "no
                    w Iraku, w Afganistanie, ale tam nie ma ropy". Czyli wychodzi,ze TYLKO W IRAKU.
                    To znaczy, ze to MY wjeżdzamy w tłum Irakijczyków z bombami? to MY podkładamy
                    ładunki w kawiarniach? To MY mordujemy policjatntów irackich? to MY, Czarownik?
                    To zdrowy jestes na umyśle?
                    • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 23.05.07, 14:53
                      Czyli czepiasz się słówek? Co za różnica, czy Afgańczycy mają ropę czy nie? Tak samo jak Irakijczyków ich bombardujemy i do nich strzelamy. Tak samo panosimy się w ich kraju.
                      Nie zauważyłaś, że za czasów Saddama nikt się nie wysadzał w autobusach?
                      Jakoś nie kojarzę, żeby kraj islamski napadł na kraj europejski albo USA przez ostatnie 100 lat. A my na nich co i rusz napadamy pod pozorem stablizacji, walki z terroryzmem, szukania BMR czy szerzenia demokracji.
                      • Gość: dalembert Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 156.17.194.* 23.05.07, 16:07
                        czyli po pierwsze: klamałes, bo twoje pojecie "zabijamy ludzi, ktorzy
                        wydobywają ropę" jest, jak widac, nieprawdziwe. Po drugie, odpowiedz na
                        pytanie, kto zabija Irakijczykow? Kto wysadza sie na bazarach? kto morduje
                        policjantów? Kto podkłada bomby? kto masakruje ulice? MY? MY to robimy,
                        czarownik? Odpowiedz, KTO TO ROBI.
                        Po drugie, chwalisz widze Saddama. To wiele wyjasnia.
                        • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 23.05.07, 16:36
                          Gość portalu: dalembert napisał(a):

                          > czyli po pierwsze: klamałes, bo twoje pojecie "zabijamy ludzi, ktorzy
                          > wydobywają ropę" jest, jak widac, nieprawdziwe.

                          Nieprawdziwe? Twierdzisz, że z rąk okupantów nie zginął żaden Irakijczyk?

                          Po drugie, odpowiedz na
                          > pytanie, kto zabija Irakijczykow? Kto wysadza sie na bazarach? kto morduje
                          > policjantów? Kto podkłada bomby? kto masakruje ulice? MY? MY to robimy,
                          > czarownik? Odpowiedz, KTO TO ROBI.

                          A kto jeździ po Bagdadzie czołgami? Kto zrzuca bomby z samolotów? Kto odpala rakiety z helikopterów? Kto strzela do ludzi na ulicach? I w końcu kto rozwalił irackie państwo i pozwolił na to, aby teraz było tam piekło? No kto? Duch Święty?
                          www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,,1810326,00.html
                          > Po drugie, chwalisz widze Saddama. To wiele wyjasnia.

                          Nie chwalę Saddama, ale obiektywnie stwierdzam, że za jego czasów w Iraku był porządek i ginęło mniej ludzi niż dziś, kiedy mają "wolność i demokrację".
                          • Gość: dalembert Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 156.17.194.* 23.05.07, 17:00
                            tak, czarownik, za jego czasów był porządek. sto tysiecy zagazowanych Kurdów,
                            to porządek, terror polityczny, katownie, masowe groby, to porządek. Najazdy na
                            Iran i Kuwejt, tysiące zabitych, to porządek. Ty naprawdę, obiektywnie,
                            powinieneś się leczyć.
                            • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 23.05.07, 17:32
                              Gość portalu: dalembert napisał(a):

                              > tak, czarownik, za jego czasów był porządek. sto tysiecy zagazowanych Kurdów,
                              > to porządek, terror polityczny, katownie, masowe groby, to porządek. Najazdy na
                              >
                              > Iran i Kuwejt, tysiące zabitych, to porządek. Ty naprawdę, obiektywnie,
                              > powinieneś się leczyć.

                              A co mają dzisiaj? Wybuchy w autobusach, wybuchy na bazarach, obce czołgi na ulicach...
                              A tak na marginesie to:
                              1. Saddam zaatakował Iran podpuszczony przez USA (komu wtedy Rummsefeld łapkę ściskał?)
                              2. Kurdów wytruł gazami, które dostał od zachodu na wojnę z Iranem.
                              3. Katownie i mordownie owszem - ale po 1991 było ich bardzo mało.
                              Zresztą sami Irakijczycy twierdzą, że za Saddama było lepiej. Prąd był, woda była, bezpiecznie było. Dzisiaj za to mają demokrację. Bez wody, prądu i bezpieczeństwa.
                              • Gość: dalembert Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 156.17.194.* 23.05.07, 18:25
                                z tobą rozmowy nie ma. Skoro uwazasz,ze za saddama było ok, a teraz wszystko co
                                złe, to ameryka, to ty naprawdę, ze smutkiem to mówie, jestes psychicznie
                                osłabiony.
                                • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 23.05.07, 18:46
                                  Masz wyraźne kłopoty z logicznym myśleniem. Napisałem, że pod pewnymi względami za Saddama było lepiej, co nie znaczy iż było dobrze.
                                  Wartburg był lepszy od Trabanta, ale to nie znaczyło, iż był dobrym samochodem. Rozumiesz?
                              • Gość: dalembert Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 156.17.194.* 23.05.07, 18:28
                                i jeszcze jedno: konsekwentnie unikasz odpowiedzi, wprost, konkretnej, na
                                pytania: kto wysadza autobusy? kto masakruje bazary/ kto strzela do policji?
                                kto podkłada bomby? Nie, czarownik, nie wykpisz się bełkotem bezosobowym.
                                Nazwij tych ludzi, pokaz skąd oni są, kto to jest. Kto leje krew Irakijczyków?
                                Nie pzejdzie ci przez gardło, czarownik, ze to inni Irakijczycy? że bandyci z
                                Arabii, z Iranu, z Afganistanu, Pakistanu? że to arabowie mordują arabów?
                                • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 23.05.07, 18:45
                                  W Iraku mój drogi trwa teraz wojna domowa. Szyici, sunnici, Kurdowie... Tłuką się nawzajem. I żołnierze i zwykli bandyci.
                                • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 00:29
                                  > Nazwij tych ludzi, pokaz skąd oni są, kto to jest. Kto leje krew Irakijczyków?

                                  Jak już czarownik napisał, choć może odczytanie prostych wypowiedzi sprawiać
                                  Tobie problem, wszyscy się tam leją. Szyici sunnitów i Kurdów, sunnici szyitów i
                                  Kurdów, Kurdowie szyitów i sunnitów, a sprzymierzeni szyitów i sunnitów.

                                  Zadając pytania o to kto podkłada bomby pod kawiarnie i autobusy nieświadomie
                                  jednak potwierdziłeś słowa czarownika, że za Saddama był spokój. Nie było wojny
                                  domowej, nie było wysadzanych kawiarni i samochodów pułapek. Tak, narody
                                  muzułmańskie walczą między sobą, ale wydatnie przyczyniło się do tego usunięcie
                                  Husajna, który mając mniejsze zasoby i skromniejsze możliwości potrafił utrzymać
                                  jakiś porządek, czego Europejczycy i Amerykanie po prostu nie potrafią.

                                  Zanim jednak zarzucisz mi popieranie polityki Husajna (co uczynisz niezwłocznie
                                  gdy dotrze do Ciebie to co napisałem) zastanów się najpierw nad tym.
                                  • Gość: Niko Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 195.187.134.* 24.05.07, 10:23
                                    Idąc za tokiem waszego rozumowania, lepszy najbardziej krwawy tyran, byle
                                    zapewniał spokoj. Gratuluje wam panowie. Gratuluje.
                                    • wielki_czarownik Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 12:25
                                      Co wolisz? Tyrana i bezpieczeństwo czy demokrację i bomby wybuchające na ulicach? Ja jednak wolę tyrana.
                                      • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 12:34
                                        > Co wolisz? Tyrana i bezpieczeństwo czy demokrację i bomby wybuchające na ulicac
                                        > h? Ja jednak wolę tyrana.

                                        Bo Ty nie jesteś demokratą. Polscy demokraci są jeszcze z demokracją nieobyci i
                                        dla nich ta demokracja to cel sam w sobie, bez względu na koszty jakie niesie.
                                        Dla polskich demokratów lepsze mordujące się wzajemnie frakcje i partie
                                        polityczne z reprezentacją w parlamencie niż monopartyjne państwo z tyranem
                                        gwarantującym spokój. Nie oczekuj od nich, że pojmą to co próbujesz im napisać,
                                        bo zaraz i tak kolejny klepnie, że jesteś zwolennikiem obalonego dyktatora albo
                                        nawet faszystą.
                                    • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 12:32
                                      > Idąc za tokiem waszego rozumowania,

                                      którego Ty nie pojmujesz.

                                      > lepszy najbardziej krwawy tyran, byle zapewniał spokoj.

                                      Niczego takiego nie napisałem. Napisałem chyba wyraźnie, że wówczas był spokój.
                                      I poprosiłem też byś się zastanowił zanim zarzucisz mi poparcie dla polityki
                                      Husajna. Najwyraźniej przerasta to Twoje skromne możliwości.
                              • Gość: Apasz no tak u nas za komuny tez było ... IP: 62.29.170.* 24.05.07, 08:38
                                no tak u nas za komuny tez było dobrze ;) chleb był , spartakiada była , woda
                                była czego jeszcze chcieć ;)?
                                • mr_pope Re: no tak u nas za komuny tez było ... 24.05.07, 12:36
                                  > no tak u nas za komuny tez było dobrze ;) chleb był , spartakiada była , woda
                                  > była czego jeszcze chcieć ;)?

                                  Traktuję ten post prześmiewczo, więc się nie obrażę. Ale przy okazji poruszyłeś
                                  interesującą kwestię, tzw. bezpieczeństwo. Ja w komunie zbyt mały byłem by się
                                  orientować w tych wszystkich niuansach, ale wiele starszych osób twierdzi, że
                                  ulice były bezpieczniejsze. Czy takie stwierdzenie w ich ustach oznacza
                                  automatycznie poparcie dla PRLu?
                            • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 00:24
                              > Ty naprawdę, obiektywnie, powinieneś się leczyć.

                              Obiektywnie powinieneś w takim razie iść leczyć się razem z czarownikiem. Najazd
                              na Iran czy wojna z Kurdami niczym nie różni się od tego co uskuteczniają USA z
                              sojusznikami (wojna z Afganistanem i Irakiem) lub Izrael (z Palestyńczykami). A
                              mimo to wielu Polaków jest przekonanych, że jakoś interwencje amerykańskie i
                              izraelskie mają jakieś uzasadnienie. Wojna podobno jest wojną niezależnie od
                              celów politycznych przyświecających agresorom. Ale tak jakoś jest, że jednych
                              się usprawiedliwia, a innych potępia, podczas gdy z grubsza cele są takie same.

                              A przy okazji agresji na Iran, to jest to bardzo interesująca sprawa. Chyba
                              nigdy blok komunistyczny i kapitalistyczny nie był tak zgodny jak wówczas,
                              popierając przede wszystkim Irak przeciw Iranowi właśnie.

                              A co do Kurdów.. Tak, była to straszliwa zbrodnia i dobrze, że Husajn ze swoimi
                              poplecznikami poniósł jakąś odpowiedzialność za to. Nie ma co do tego wątpliwości.
                              • Gość: Niko Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 195.187.134.* 24.05.07, 10:25
                                Niech morduje i katuje swoich rodaków, zamyka do więzien, napada na sąsiednie
                                kraje, trzyma kraj twardą ręką terrou policyjnego i partyjnego. Niech gazuje
                                Kurdów. Ale jest OK, według Czarownika i Mr.Pope. Idąc tym tropem, zostawmy
                                wszystkich tyranów swiata w spokoju. Przeciez na ulicach miast w ich krajach
                                jest spokojnie. Brawo Panowie, ponownie Brawo.
                                • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 24.05.07, 12:37
                                  Niko, napisałem w jednym poście i tu powtórzę. Nie idź tropem czyjegoś
                                  rozumowania jeśli go nie pojmujesz. Proste zwroty są dla Twojego módżku zbyt
                                  skomplikowane, nie wspominając o bardziej skomplikowanych zdaniach złożonych.
                                  Poproś mamę i tatę, pomogą przetłumaczyć z polskiego na Twój własny.

                                  Pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku.
                                  • Gość: Niko Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: 195.187.134.* 25.05.07, 10:44
                                    daruj sobie obrażanie. Rozmawiasz w sposób merytoryczny albo milcz. W Berlinie
                                    powstają meczety jak grzyby po deszczu. Ludzie boją się, ze po skończy sie
                                    niedobrze. dzis artykuł na ten temat w Reczpospolitej. Poczytaj.
                                    • mr_pope Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 29.05.07, 08:39
                                      Sam zacznij rozmawiać w sposób merytoryczny to wtedy i ja będę. Chwilowo nawet
                                      nie potrafisz zrozumieć prostej wypowiedzi.
                                      • porque Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic 29.05.07, 15:38
                                        Jak media milczaly dlugimi latami o zbrodniach Sadama, ktorego rezim mordowal
                                        cale wioski, przeprowadzal publiczne egzekucje,katowal ludzi, krajem rzadzil
                                        terror, skutkiem ktorego bylo ponad milion ofiar, lupil sasiednie panstwa nazywa
                                        sie ironicznie spokojem (sic!). Teraz jak ci sami poplecznicy Sadama nadal
                                        morduja wysadzajac sie w publicznych miejscach,o ktoryc mozna dowiedziec sie
                                        dzieki mozliwosci przeplywu informacji z Iraku, przywoluje sie powrot tyrana,
                                        hipokryzja w pelnym wydaniu. No i rzeczywiscie, po jaka cholere okupuje sie
                                        Afganistan. Mozna bylo zostawic ich w spokoju, pozwolic na szkolenie
                                        terrorystow, ba nawet wspierac ich finansowo i ogladac pozniej w TV fajerwerki.
                  • wielki_czarownik Znowu chrzanisz 23.05.07, 11:30
                    Ten podatek (jizya) dotyczył zdrowych mężczyzn w ZAMIAN za zwolnienie ze służby wojskowej! Niemuzułmanie płacili ten podatek ale nie byli za to wcielani w kamasze. Na dodatek jizya był niższy od dziesięciny, którą każdy katolik musiał płacić w Europie.
                    No i ostatni kraj zrezygnował z tego podatku w 1918 roku.
                    • Gość: dalebert Re: Znowu chrzanisz IP: 156.17.194.* 23.05.07, 11:40
                      odpowiedz czarownik na moje pytania.
                    • Gość: Ślązak Re: Znowu chrzanisz IP: 217.153.131.* 23.05.07, 13:35
                      "Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Boga i w Dzień Ostateczny, którzy nie
                      zakazują tego, czego zakazał Bóg i jego Posłaniec, i nie przyjmą religii
                      Prawdy, którym została dana księga dopóki oni nie zapłacą Jizya, własną ręką
                      poddając się prawu"

                      no i przecież:

                      "Allah nigdy nie powierzy niewiernym żadnego sposobu (władzy) przeciwko
                      wierzącym"

                      Uważaj ze słowem "chrzanisz" bo jakiś Twój współwyznawca może być "prawdziwie
                      Wierzący"....
                      • Gość: dalebert Re: Znowu chrzanisz IP: 156.17.194.* 23.05.07, 14:20
                        czarownik, wciąz czekamy od odpowiedz, nie unikaj jej.
                        • Gość: bibi38 Re: Panowie!Brawo!!! IP: *.adslgp.cegetel.net 28.05.07, 22:43
                          ...wielki_czarownik i mr_pope wygraliscie wycieczke do Algierii a
                          reszta...wracac do domu!!!
                          • Gość: Apasz a ja jeszcze raz ! IP: 87.192.253.* 30.05.07, 18:49
                            Wolna Europa Bez Meczetów !A jak cos nie pasi to do iranu ;)
                            • mr_pope Re: a ja jeszcze raz ! 30.05.07, 18:59
                              To ja też jeszcze raz. Jak chcesz bez meczetów to do Watykanu;)
                              • Gość: Apasz w irlandii tez nie ma meczetów :) IP: 87.192.253.* 31.05.07, 18:57
                                i całe szczęscie :))) W Polsce tez nie bedzie :)
                                pzdr z zielonej wyspy !
                                • wielki_czarownik Bzdura 31.05.07, 19:55
                                  Jest tam więcej meczetów niż u nas. Chcesz adresy?
                                  • Gość: dalembert Re: Bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.07, 20:38
                                    widze, ze masz full adresów, czarownik. A do Osamy podasz?
                      • kyos jeszcze z Meza 19.06.07, 15:04
                        Gość portalu: Ślązak napisał(a):

                        > "Allah nigdy nie powierzy niewiernym żadnego sposobu (władzy) przeciwko
                        > wierzącym"

                        zajrzyj do Meza, warto
                        dowiesz się że w szczytwoym okresie kalifatu zdarzało się nawet że ministrem
                        wojny był chrześcijanin --a muzułmanie musieli całować go w rękę

                        islam opiera się nie tylko na Koranie --ale również na tradycji
                  • Gość: leonard Re: Dni Kultury Muzułmańskiej lub jak unicestwic IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.07, 18:51
                    Ludzie kochani, Polacy, nie dopuscie do tego zeby, muzulmani sie rozpastwili w
                    Polsce tak jak to sie stalo w Europie zachodniej !!!!!!!! Nie dacie sobie potem
                    rady tak jak inni co ich wpuscili i teraz nie moga sie tej zarazy pozbyc.
                    Mieszkam od 20 lat w Niemczech i wiem co mowie. A tak dla przypomnienia
                    11.09.07 jest organizowany Protest przed Parlamenten Europejskim w Brukseli,
                    pod haslem " STOP islamizowania Europy " Grupy z calej Europy beda demonstrowac
                    przeciwko rozszezajacemu sie islamu w europie i zagrozenia z tym zwiazane.
                    Polski nie moze zabraknac ! Do zobaczenia w Brukseli !

                    Leonard
                  • kyos dżizja 19.06.07, 15:00
                    Gość portalu: Ślązak napisał(a):

                    > Ale dlaczego chrześcijanie muszą płacić specjalny podatek chcąc żyć w kraju
                    > muzułmańskim (zresztą podobnie jak Żydzi)?

                    przytoczyłeś niejakiego Walczaka (kto to jest???)
                    a do Adama Meza "Renesansu islamu" nie łaska było zajrzeć ?
                    tam masz czarno na białym że dżizja płacona przez ahl al-Kitab to był pikuś w
                    porównaniu do zakatu; była też równa stawkowo (i dlatego niska), gdy tymczasem
                    muzułmanie musieli płacić proporcjonalnie do swojego majątku (nawet nie tyle że
                    dochodu)
                    dżizja nie obejmowała zresztą dzieci, kobiet, starców, chorych, żebraków i
                    wszystkich niezdolnych do pracy --złośliwie traktowano jedynie mnichów z
                    zakonów żebraczych, żyjących w odosobnieniu (islam odrzuca celibat i
                    monastycyzm)
    • Gość: Apasz tak wolna od islamofaszystow :) IP: 87.192.253.* 01.06.07, 18:15
      cale szczęście np: w Dublinie nie ma tyle tego i raczej nie będzie ludzie tutaj
      tak jak w Polsce są mniej ufni i islamoterror tutaj nie dotrze :)
      Wolna Europa , Wolne Ludy Europy ale Bez Meczetów i islamoterroru !
    • Gość: karol będą jakieś rozrywki? :P IP: 195.205.245.* 19.06.07, 15:09
    • kyos Re: Dni Kultury Muzułmańskiej 21.06.07, 09:53
      dla przypomnienia --dyskusja z ubiegłego roku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=44101675&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=44101675&v=2&s=1
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=44101675&v=2&s=2
    • Gość: Maciek Polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 12:49
      Wszystkim zainteresowanym polecam ciekawy reportaż red. Wandy Dybalskiej, a
      poświęcony właśnie muzułmanom we Wrocławiu:

      wandadybalska.pl/web/flash/dokumenty/reportaz_2005_muzulmanie.pdf
      PS. Co powiedzieli Franciszkanie, gdy dowiedzieli się, że tuż obok będzie
      meczet?: "To dla nas zaszczyt"

      Pozdrawiam Maciek
    • kyos do islamofobow 10.07.07, 12:11
      zadziwiajace ze nie pomstujecie na ul.Awicenny
      przeciez tak bardzo nie chcecie muzulmanow we Wroclawiu
      a jakos nie slyszalem byscie przeprowadzali akcje zmiany nazwy tej ulicy

      brak konsekwencji czy jaj ?

      bez pozdrowien
      • Gość: donot Re: do islamofilów IP: 195.205.245.* 10.07.07, 13:42
        bez jaj to tylko troche mniej beznadziejnie niż bez głowy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka