sopelsiasty
18.05.07, 09:47
Mam już serdecznie dosyć naszych kolei państwowych. Jeżdżę praktycznie co
tydzień między Wrocławiem a Krakowem i to, co dzieje się ostatnio (brak ludzi
w kasach, przepełnione, brudne i wiecznie opóźnione pociągi, syf na dworcu PKP
we Wrocławiu nie mieszczący się w żadnych, nawet azjatyckich normach) skłoniło
mnie do szukania alternatywnego połączenia. Na razie znalazłem PKS Dzierżoniów
- Kraków 14:30 - Wrocław 19:00 za 36 zł. Zobaczymy dziś, jak sprawdza się to
połączenie. Jeśli będzie spoko, to w jedną stronę nie jestem już skazany na
naszą szanowną kolej.
A może wy macie jakieś pomysły, jak komunikacją publiczną podróżować między
tymi miastami metodą alternatywną niż kolej?