Gość: Beret IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 22:02 Historie niesamowite, niewiarygodne a jednak prawdziwe. Zapewne każdy z nas pamięta takie ze szkoły stwórzmy wspolnie zbior takich zdarzen. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ain Re: NAJDZIWNIEJSZE ODJAZDY WASZYCH NAUCZYCIELI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.03, 22:12 Ku pamięci zachowałam dzienniczek mojego syna, w którym nie waham się użyć tego słowa , pani kretynka min. napisała : syn stał w kącie ponieważ smutno śpiewał wesołą piosenkę. W I klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Art Re: NAJDZIWNIEJSZE ODJAZDY WASZYCH NAUCZYCIELI IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.03, 23:02 Pamietam z podstawowki pana od matematyki ktory kwestionował fakt ze stosunek wysokosci do boku w trojkacie rownobocznym ma taka sama wartosc niezaleznie od wielkosci trojkata i probowal udowodnic to empirycznie rysujac na tablicy rozne trojkaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eva21 Re: NAJDZIWNIEJSZE ODJAZDY WASZYCH NAUCZYCIELI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 12:34 Moja teściowa, urocza kobieta była nauczycielką klas 1-3. W tej samej szkole uczył się jej syn, niespokojne dziecię. Pewnego dnia wpada do jej klasy polonistka w/w pacholęcia i uderza w te słowa "Toć to ino Pęk pod Mochanka wpływem...cos tam narozrabiał" wybaczcie opowieśc z drugiej ręki, ale czy nie smakowita? Podobno pierwszaki zaśmiewały się do rozpuku. Odpowiedz Link Zgłoś