Dodaj do ulubionych

czy Wroclawianie to Slazacy?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 13:06
Mam pytanie.Czy Wy Wroclawianie jako ze w wiekszosci pochodzicie ze wschodu,
macie poczucie zadomowienia sie w kulturze i tradycji Slaska (tego starego,
prawdziwego)czy mentalnie nadal blizej Wam do Polakow Ukraincow i
Bialorusinow? Np na Gornym Slasku wiele osob twierdzi ze sa Slazakami a nie
Polakami.Czy uwazacie ze nalezy pracowac nad odrodzeniem Slaskiej tozsamosci
na Slasku czy to po prostu olac.Nie chodzi mi o jakies narodowe antagonizmy
ale o kulture historie tradycje.

So ??
Obserwuj wątek
    • brezly Re: czy Wroclawianie to Slazacy? 12.06.03, 13:24
      Czesc,

      Gość portalu: Slazak napisał(a):

      > Mam pytanie.Czy Wy Wroclawianie jako ze w wiekszosci pochodzicie ze wschodu,
      > macie poczucie zadomowienia sie w kulturze i tradycji Slaska (tego starego,
      > prawdziwego)czy mentalnie nadal blizej Wam do Polakow Ukraincow i
      > Bialorusinow?

      Blad w zalozeniu. W wiekszosci to my nie pochodzimy ze wschodu. Nawet wiekszoc
      naszych rodzicow czy dziadkow zasiedlajacych Wrocek nie byla zza Buga.
      Mentalnie to pewnie nam blizej do Polakow niz do Bialorusinow (nie widzisz
      roznicy?). Ponadto mowimy podobno najczystsza polszczyzna w Polsce, bynajmniej
      tak wroclawianin jeden z Tarnowskich Gor twierdzi.
      Slaska tozsamosc Wroclawia to my sobie odkrywamy , na wierzch wyciagamy i poza
      oszolomstwem zakompleksionym - ona nas cieszy.

      Np na Gornym Slasku wiele osob twierdzi ze sa Slazakami a nie
      > Polakami.Czy uwazacie ze nalezy pracowac nad odrodzeniem Slaskiej tozsamosci
      > na Slasku czy to po prostu olac.Nie chodzi mi o jakies narodowe antagonizmy
      > ale o kulture historie tradycje.

      Zostawic kazdemu mozliwosc wyboru, tego jak sie okresli i kim sie nazwie. Nie
      ma lepszej metody. Wiesz ze Slaska ze miedzy czlonkami najblizszej rodziny te
      okreslenie sie moze byc rozne.

      >
      > So ??

      No i jeszcze daj nam troche czasu. Tak ze dwa pokolenia.
      Trzyimoj sie chopie.
      BreslY (Wroclawiak ze Slazakow Gornych i nie tylko).
    • szoppracz1 My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 13:35
      Moje korzenie są następujące: 1. Babcia Ukrainka, urodzona nad M.Czarnym, 2.
      Dziadek - urodzony na Kujawach, 3. Babcia - urodzona w Warszawie, 4. Dziadek -
      urodzony w Poznaniu, 5. Mama - urodzona we Wrocławiu, 6. Tata - urodzony w
      Poznaniu.
      W żadnym wypadku nie czuję się osobą "pochodząca ze wschodu". Owszem, jedna
      babcia jest faktyczną Ukrainką, ale to nie przesądza o moim poczuciu
      tożsamości. Jestem wrocławianką - dolnoślązaczką.
      • mario774 Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 13:44
        Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI. Chociaz dla wiekszej czesci Polakow nie ma roznicy
        miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem.
        • brezly Njaciekawsze ze... 12.06.03, 13:51
          mario774 napisał:

          > Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI. Chociaz dla wiekszej czesci Polakow nie ma roznicy
          > miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem.

          Ty wiesz, co mi powiedzialo pare mlodych osob, ktore przyjechaly na studia do
          Wrocka z Lubelskiego? - Ze tu ludzie mowia inaczej, jak Slazacy.
          Nie moglem uwierzyc , wiec drazylem sprawe i sie dowiedzialem: dla nich my i
          ludzie z Gornego Slaska brzmimy podobnie. Tak jak Niemcom z polnocy Austriacy i
          Bayery :-))
          Naprawde, nie zartowali sobie. Mnie sie w to wierzyc nie chce, bo dla mnie to
          jak ja jade z Wrocka przez Brzeg, Opole, Strzelce, Gliwice do Katowic to
          przejezdzam przez 4 strefy jezykowe.
          • Gość: spike Re: Njaciekawsze ze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 14:01
            brezly napisał:

            > mario774 napisał:
            >
            > > Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI. Chociaz dla wiekszej czesci Polakow nie ma roznic
            > y
            > > miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem.
            >
            > Ty wiesz, co mi powiedzialo pare mlodych osob, ktore przyjechaly na studia do
            > Wrocka z Lubelskiego? - Ze tu ludzie mowia inaczej, jak Slazacy.
            > Nie moglem uwierzyc , wiec drazylem sprawe i sie dowiedzialem: dla nich my i
            > ludzie z Gornego Slaska brzmimy podobnie. Tak jak Niemcom z polnocy Austriacy
            i
            >
            > Bayery :-))
            > Naprawde, nie zartowali sobie. Mnie sie w to wierzyc nie chce, bo dla mnie to
            > jak ja jade z Wrocka przez Brzeg, Opole, Strzelce, Gliwice do Katowic to
            > przejezdzam przez 4 strefy jezykowe.


            Jest to bzdura!!!!!!!
            Na Dolnym Ślasku nikt niue mówi jak hanys z Górnego Śląska!!! Może chciałbyś
            żebyśmy mówili górnośląską gwarą?????
            • Gość: Slazak Re: Njaciekawsze ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 14:08
              Gość portalu: spike napisał(a):

              > Jest to bzdura!!!!!!!
              > Na Dolnym Ślasku nikt niue mówi jak hanys z Górnego Śląska!!! Może chciałbyś
              > żebyśmy mówili górnośląską gwarą?????

              Nawet na samym Gornym Slasku nie ma czegos takiego jak jednolita gornoslaska
              gwara.poszczegolne jej odmiany czesto sporo sie od siebie roznia.to raz, a dwa
              mowimy nie o gwarze tylko o poslugiwaniu sie jezykiem polskim.Gornoslazakowi
              ktory przechodzi z gwary na polski od razu zmienia sie akcent.troche dziwne,
              ale tak jest.chociaz pewno dla kogos z warszawy ten akcent pozostaje ten sam.i
              wlasnie o to w tym chodzi.
            • brezly Re: Njaciekawsze ze... 12.06.03, 14:09
              Gość portalu: spike napisał(a):


              > Jest to bzdura!!!!!!!
              > Na Dolnym Ślasku nikt niue mówi jak hanys z Górnego Śląska!!! Może chciałbyś
              > żebyśmy mówili górnośląską gwarą?????

              Spike, ja sam w to nie wierze, bo ja slysze roznice. Ale mi studenci spod
              Lublina mowili!

              PS: Czytaj dokladnie :-)
              • Gość: spike Re: Njaciekawsze ze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 20:28
                brezly napisał:

                > Gość portalu: spike napisał(a):
                >
                >
                > > Jest to bzdura!!!!!!!
                > > Na Dolnym Ślasku nikt niue mówi jak hanys z Górnego Śląska!!! Może chciałb
                > yś
                > > żebyśmy mówili górnośląską gwarą?????
                >
                > Spike, ja sam w to nie wierze, bo ja slysze roznice. Ale mi studenci spod
                > Lublina mowili!
                >
                > PS: Czytaj dokladnie :-)

                Studenci spod Lublina zrobili sobie świetny żart a ty jak dziecko w to
                uwierzyłeś :)
                Mi natomiast mówili ludzie z Gdańska, że zadnych gwar ani dialektów we
                Wrocławiu się nie słyszy. Komu uwierzymy????
                Sam Miodek mówił nie raz, że na Dolnym Śląsku i w jego stolicy Wrocławiu mówi
                sie najczystrzą odmianą języka Polskiego.
                Nie próbujcie na siłę zrobić z dolnoślązaków ludzi posługujących sie śląską
                gwarą, czy jakmiś tam odmianami jezyka polskiego
                • Gość: Rafis Re: Njaciekawsze ze... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 20:35
                  Gość portalu: spike napisał(a):

                  > brezly napisał:
                  >
                  > > Gość portalu: spike napisał(a):
                  > >
                  > >
                  > > > Jest to bzdura!!!!!!!
                  > > > Na Dolnym Ślasku nikt niue mówi jak hanys z Górnego Śląska!!! Może ch
                  > ciałb
                  > > yś
                  > > > żebyśmy mówili górnośląską gwarą?????
                  > >
                  > > Spike, ja sam w to nie wierze, bo ja slysze roznice. Ale mi studenci spod
                  > > Lublina mowili!
                  > >
                  > > PS: Czytaj dokladnie :-)
                  >
                  > Studenci spod Lublina zrobili sobie świetny żart a ty jak dziecko w to
                  > uwierzyłeś :)
                  > Mi natomiast mówili ludzie z Gdańska, że zadnych gwar ani dialektów we
                  > Wrocławiu się nie słyszy. Komu uwierzymy????
                  > Sam Miodek mówił nie raz, że na Dolnym Śląsku i w jego stolicy Wrocławiu
                  mówi
                  > sie najczystrzą odmianą języka Polskiego.
                  > Nie próbujcie na siłę zrobić z dolnoślązaków ludzi posługujących sie śląską
                  > gwarą, czy jakmiś tam odmianami jezyka polskiego


                  Jedno nie zaprzecza drugiemu.Skoro mówimy "najczystszą" polszczyzną to dla
                  innych może to brzmiec jako gwara :)
          • Gość: Slazak Re: Njaciekawsze ze... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 14:01
            brezly napisał:

            > mario774 napisał:
            >
            > > Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI. Chociaz dla wiekszej czesci Polakow nie ma roznic
            > y
            > > miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem.
            >
            > Ty wiesz, co mi powiedzialo pare mlodych osob, ktore przyjechaly na studia do
            > Wrocka z Lubelskiego? - Ze tu ludzie mowia inaczej, jak Slazacy.
            > Nie moglem uwierzyc , wiec drazylem sprawe i sie dowiedzialem: dla nich my i
            > ludzie z Gornego Slaska brzmimy podobnie. Tak jak Niemcom z polnocy Austriacy
            i
            >
            > Bayery :-))
            > Naprawde, nie zartowali sobie. Mnie sie w to wierzyc nie chce, bo dla mnie to
            > jak ja jade z Wrocka przez Brzeg, Opole, Strzelce, Gliwice do Katowic to
            > przejezdzam przez 4 strefy jezykowe.

            Ja na przyklad miedzy Wroclawianami a Katowiczanami slysze roznice ale tak na
            prawde to ona staje sie slyszalna np pomiedzy Wroclawianami czy KAtowiczanami z
            jednej strony a ludzmi np z Mazowsza z drugiej.

            Pozdro
          • szoppracz1 A mnie uczono... 12.06.03, 14:52
            A mnie uczono w podstawówce, że na Dolnym Śląsku mowa jest najczystsza pod
            względem gramatycznym i językowym itp. itd. - właśnie z powodu osiedlenia się
            ludności z różnych stron świata. Nie utrzymały się lokalne dialekty, akcenty i
            gwary, zaczęto mówić poprawną polszczyzną. I dobrze!
            • Gość: spike Re: A mnie uczono... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 20:30
              szoppracz1 napisała:

              > A mnie uczono w podstawówce, że na Dolnym Śląsku mowa jest najczystsza pod
              > względem gramatycznym i językowym itp. itd. - właśnie z powodu osiedlenia się
              > ludności z różnych stron świata. Nie utrzymały się lokalne dialekty, akcenty
              i
              > gwary, zaczęto mówić poprawną polszczyzną. I dobrze!

              Mnie też tak uczono i tak jest. Czy to się komuś podoba czy nie!!!!!
              Niektórym marzy sie wielki Śląsk jako oddzielne Państwo z własnym językiem itd.
              Sa to bzdury ludzi z kompleksami i nic wiecej
              • Gość: stamford Re: A mnie uczono... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 21:09
                Gość portalu: spike napisał(a):

                > szoppracz1 napisała:
                >
                > > A mnie uczono w podstawówce, że na Dolnym Śląsku mowa jest najczystsza pod
                >
                > > względem gramatycznym i językowym itp. itd. - właśnie z powodu osiedlenia
                > się
                > > ludności z różnych stron świata. Nie utrzymały się lokalne dialekty, akcen
                > ty
                > i
                > > gwary, zaczęto mówić poprawną polszczyzną. I dobrze!
                >
                > Mnie też tak uczono i tak jest. Czy to się komuś podoba czy nie!!!!!
                > Niektórym marzy sie wielki Śląsk jako oddzielne Państwo z własnym językiem
                itd.
                > Sa to bzdury ludzi z kompleksami i nic wiecej

                Brawo !!!!!!!!
                Takie teksty mozna bylo uslyszec no odprawach oficerow ministerstwa
                bezpieczenstwa publicznego w latach 50.potem kazano im isc i rozprawiac sie z
                miejscowa ludnoscia.

                A tak swoje droga - to ze ktos Cie tak uczyl wcale nie oznacza ze tak
                jest.czasami lepiej zadac sobie troche trudu i samemu poszukac pewnych
                informacji.zwlaszcza o regionie w ktorym mieszkasz.chyba ze masz go kompletnie
                gdzies.....
            • szymeck Re: A mnie uczono... 12.06.03, 20:41
              szoppracz1 napisała:

              >Nie utrzymały się lokalne dialekty, akcenty i
              > gwary, zaczęto mówić poprawną polszczyzną. I dobrze!

              A może szkoda. Bogactwo danego regionu wynika z jego wyjątkowości, np. kuchnia,
              gwara/dialekt, obyczaje etc.
              Co za przyjemność gdziekolwiek się człowiek nie znajdzie jeść to samo w tym
              samym ujednoliconym McDonalds?
              A propos, gwara nie jest czyms gorszym od literackiego języka. Jest czymś innym.
        • Gość: Slazak Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 13:56
          mario774 napisał:

          > Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI. Chociaz dla wiekszej czesci Polakow nie ma roznicy
          > miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem.

          No bo tak naprawde miedzy Slaskiem a Dolnym Slaskiem nie ma roznicy w takim
          sensie, ze Slask to kraina, region, obejmujaca w swoim zasiegiem Gorny i Dolny
          Slask.Stolica tego "wielkiego" Slaska jest Wroclaw.W jego sklad wchodza tez
          niewielkie tereny w CZechach (Ostrava, Opava) i kilka miejscowosci po
          niemieckiej stronie Odry (w tym Goerlitz).Czym innym natomiast jest aktualny
          podzial administracyjny na woj Slaskie i Dolnoslaskie.
          • s_c Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 14:54
            [...]
            > Slask.Stolica tego "wielkiego" Slaska jest Wroclaw.W
            jego sklad wchodza tez
            > niewielkie tereny w CZechach (Ostrava, Opava) i kilka
            miejscowosci po
            > niemieckiej stronie Odry (w tym Goerlitz).Czym innym
            natomiast jest aktualny
            > podzial administracyjny na woj Slaskie i Dolnoslaskie.

            Gwoli ścisłości:
            1. Goerlitz to już Łużyce a nie Śląsk
            2. Podział na Górny i Dolny Śląsk wynikał z rozdziału na
            panujące dwie linie Piastów: raciborską i wrocławską więc
            nie jest to sprawa tylko "administracyjna".
            • Gość: Jureek Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: 212.185.202.* 12.06.03, 16:28
              s_c napisał:

              > Gwoli ścisłości:
              > 1. Goerlitz to już Łużyce a nie Śląsk

              Görlitz z przyległościami na zachodnim brzegu Nysy Łużyckiej stosunkowo późno znalazło się w granicach Sląska (jak znajdę źródła, to podam dokładnie kiedy), ale jednak jest to Sląsk a nie Łużyce.
              Dopiero Bautzen to Łużyce, a granica (historyczna, oczywiście) między tymi krainami przebiega gdzieś w połowie drogi między Görlitz a Bautzen.
              Jurek

              > 2. Podział na Górny i Dolny Śląsk wynikał z rozdziału na
              > panujące dwie linie Piastów: raciborską i wrocławską więc
              > nie jest to sprawa tylko "administracyjna".
              • Gość: Jureek Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: 212.185.202.* 12.06.03, 20:37
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > Görlitz z przyległościami na zachodnim brzegu Nysy Łużyckiej stosunkowo późno z
                > nalazło się w granicach Sląska (jak znajdę źródła, to podam dokładnie kiedy),

                Już znalazłem tę książkę. Okolice Görlitz zostały przyłączone administracyjnie do Sląska po Kongresie Wiedeńskim w 1815 roku. 10 lat później przyłączony został powiat Hoyerswerda, ale ten wrócił później do Łużyc.
                Jurek
          • szoppracz1 Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 14:56
            Geograficznie to niby jeden teren, ale mentalnie kompletnie różne światy. Wśród
            Dolnoślązaków nie ma tendencji "separatystycznych", co notuje się w okolicach
            Opola lub na tzw. Górnym Ślasku. Ludzie nie podkreślają
            swojej "dolnośląskości", czują się Polakami, a mieszkańcy Wrocławia -
            wrocławianami...
            • Gość: schlesier Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.kopernet.org 12.06.03, 15:08
              Śląsk w granicach historycznych juz dawno nie istnieje i wątpię żeby powstał.
              Nie widzę zresztą powodu dla którego miałby powstać. Dolny Śląsk, Górny Śląsk
              to raczej pojęcia historyczne. Obecnie mamy województwo dolnosląskie, opolskie
              i śląskie. W tym ostatnim ziem historycznie śląskich jest mniej niż połowa a
              rdzenni Ślązacy stanowią góra 30% ludności tego województwa.
              • slezan Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 20:17
                Gość portalu: schlesier napisał(a):

                > Śląsk w granicach historycznych juz dawno nie istnieje i wątpię żeby powstał.
                > Nie widzę zresztą powodu dla którego miałby powstać. Dolny Śląsk, Górny Śląsk
                > to raczej pojęcia historyczne.

                W sumie to po co np. taka Polska? Won na śmietnik historii. Niech sobie będzie
                "pojęciem historycznym".
                Przyjemnie?
                • Gość: spike Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 20:33
                  slezan napisał:

                  > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                  >
                  > > Śląsk w granicach historycznych juz dawno nie istnieje i wątpię żeby powst
                  > ał.
                  > > Nie widzę zresztą powodu dla którego miałby powstać. Dolny Śląsk, Górny Śl
                  > ąsk
                  > > to raczej pojęcia historyczne.
                  >
                  > W sumie to po co np. taka Polska? Won na śmietnik historii. Niech sobie
                  będzie
                  > "pojęciem historycznym".
                  > Przyjemnie?

                  Wypad na Forum Katowickie - Śląskie!!!!!!!!
                  • bolek5 Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 22:14
                    Witam!

                    Gość portalu: spike napisał(a):

                    > Wypad na Forum Katowickie - Śląskie!!!!!!!!

                    Spokojnie. On chce tylko, abyśmy szanowali jego uczucia. Ma do tego prawo.

                    Pozdrawiam i życzę więcej luzu

                    Bolek
                • Gość: schlesier Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.kopernet.org 12.06.03, 22:14
                  slezan napisał:

                  > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                  >
                  > > Śląsk w granicach historycznych juz dawno nie istnieje i wątpię żeby powst
                  > ał.
                  > > Nie widzę zresztą powodu dla którego miałby powstać. Dolny Śląsk, Górny Śl
                  > ąsk
                  > > to raczej pojęcia historyczne.
                  >
                  > W sumie to po co np. taka Polska? Won na śmietnik historii. Niech sobie
                  będzie
                  > "pojęciem historycznym".
                  > Przyjemnie?
                  Źle mnie zrozumiałeś chodzi o to, że większość ludzi jest z tego podziału
                  zadowolona i nie chce niczego zmieniać więc jako demokrata z przekonań muszę
                  się zgodzić z wolą ludu.
                  • slezan Re: My pochodzimy ze wschodu??? 13.06.03, 11:46
                    Większość ludzi ma ten podzial gdzieś. I tyle. Ci co są za lub przeciw to
                    mniejszość.
                    • Gość: schlesier Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 12:24
                      slezan napisał:

                      > Większość ludzi ma ten podzial gdzieś. I tyle. Ci co są za lub przeciw to
                      > mniejszość.
                      Zgadza się tylko, że jeśli ludzie są bierni to znaczy, że są za. Żeby coś
                      zmienić potrzebna jest aktywność większej liczby osób.
                      • slezan Re: My pochodzimy ze wschodu??? 17.06.03, 10:03
                        Gość portalu: schlesier napisał(a):

                        > slezan napisał:
                        >
                        > > Większość ludzi ma ten podzial gdzieś. I tyle. Ci co są za lub przeciw to
                        > > mniejszość.
                        > Zgadza się tylko, że jeśli ludzie są bierni to znaczy, że są za. Żeby coś
                        > zmienić potrzebna jest aktywność większej liczby osób.

                        Nie zgadzam się z taką interpretacją. Moim zdaniem, jeżeli są bierni, to
                        znaczy, że stan obecny tolerują, a nie akceptują, a to poważna różnica.
                        • Gość: schlesier Re: My pochodzimy ze wschodu??? IP: *.kopernet.org 17.06.03, 12:43
                          slezan napisał:

                          > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                          >
                          > > slezan napisał:
                          > >
                          > > > Większość ludzi ma ten podzial gdzieś. I tyle. Ci co są za lub przeci
                          > w to
                          > > > mniejszość.
                          > > Zgadza się tylko, że jeśli ludzie są bierni to znaczy, że są za. Żeby coś
                          > > zmienić potrzebna jest aktywność większej liczby osób.
                          >
                          > Nie zgadzam się z taką interpretacją. Moim zdaniem, jeżeli są bierni, to
                          > znaczy, że stan obecny tolerują, a nie akceptują, a to poważna różnica.
                          OK niech będzie tolerują.
            • slezan Re: My pochodzimy ze wschodu??? 12.06.03, 20:14
              Opole to Górny Śląsk. W dodatku historyczna stolica.
              • Gość: Rafis Śląsk wg mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 20:40
                Uważam, że Śląsk powinien byc podzielony na Dolny i Górny(województwa).
                Do dzisiejszego Dolnośląskiego należałoby przyłączyć część Opolskiego z Opolem
                oraz Lubuskiego z Zielona Góra.
                Gorny Śląsk niech rządzi sie sam.
                Natomiast biorąc pod uwage tylko ekonomie zostawiłbym Dolny Śląsk w takim
                kształcie jak dziś-ani za mały ani za duży i z niezłymi perspektywami
                ekonomicznymi(szybki wzrost PKB oraz inwestycje przemysłu samochodowego)
                pozdrawiam
                • Gość: spike Re: Śląsk wg mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 21:31
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > Uważam, że Śląsk powinien byc podzielony na Dolny i Górny(województwa).
                  > Do dzisiejszego Dolnośląskiego należałoby przyłączyć część Opolskiego z
                  Opolem

                  Na likwidacje Opolskiego raczej bym nie liczył. Tam sa specyficzne układy
                  (mniejszość niemiecka, podwójne nazwy miejscowości itd) nikt nie wieźmie na
                  swoje barki takiego grzyba!!
                  Bo po co komu kłopoty
                  • szymeck Re: Śląsk wg mnie 12.06.03, 21:38
                    Jakiego "grzyba"? Wystarczy szanować ludzi.
                    A widziałeś "grzyba" na Pomorzu? Tam też mają podwójne nazewnictwo. I żyją!
                    • Gość: Rafis Re: Śląsk wg mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 21:42
                      Napisałem że to tylko hipotetyczny podział.Z ekonomicznego punktu widzenia
                      ani Opole ani Zielona Góra nie sa nam potrzebne choc w innych aspektach-jesli
                      juz mówimy o Śląsku sa to piekne i warte zachodu miasta :)
                    • Gość: spike Re: Śląsk wg mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 21:45
                      szymeck napisał:

                      > Jakiego "grzyba"? Wystarczy szanować ludzi.
                      > A widziałeś "grzyba" na Pomorzu? Tam też mają podwójne nazewnictwo. I żyją!

                      Ale Kaszubi to co innego niż jakieś tam inne patałachy :)
                      Niech Opolskie będzie sobie województwem opolskim albo śląskim
                      • Gość: schlesier Re: Śląsk wg mnie IP: *.kopernet.org 12.06.03, 22:09
                        Myslę, że powinno pozostać tak jak jest. To przeciez ludzie chcieli takich
                        województw. A gdybyście wzięli sobie opolskie to faktycznie byłby to balast.
                      • Gość: stamford Re: Śląsk wg mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.03, 22:15
                        Gość portalu: spike napisał(a):

                        > szymeck napisał:
                        >
                        > > Jakiego "grzyba"? Wystarczy szanować ludzi.
                        > > A widziałeś "grzyba" na Pomorzu? Tam też mają podwójne nazewnictwo. I żyją
                        > !
                        >
                        > Ale Kaszubi to co innego niż jakieś tam inne patałachy :)
                        > Niech Opolskie będzie sobie województwem opolskim albo śląskim

                        Sam jestes patałachem.Miej troche szacunku do ludzi ktorzy tu zyja od wiekow a
                        niej tak jak Ty czy Twoi rodzice przyjechali tu na sowieckich czolgach i wydaje
                        im sie ze sa panami tej ziemi, ludzmi lepszymi od innych tylko dlatego ze przez
                        pol wieku slalo za nimi UB.
                        • Gość: Rafis Re: Śląsk wg mnie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.03, 22:21
                          Gość portalu: stamford napisał(a):

                          > Gość portalu: spike napisał(a):
                          >
                          > > szymeck napisał:
                          > >
                          > > > Jakiego "grzyba"? Wystarczy szanować ludzi.
                          > > > A widziałeś "grzyba" na Pomorzu? Tam też mają podwójne nazewnictwo. I
                          > żyją
                          > > !
                          > >
                          > > Ale Kaszubi to co innego niż jakieś tam inne patałachy :)
                          > > Niech Opolskie będzie sobie województwem opolskim albo śląskim
                          >
                          > Sam jestes patałachem.Miej troche szacunku do ludzi ktorzy tu zyja od
                          wiekow a
                          >
                          > niej tak jak Ty czy Twoi rodzice przyjechali tu na sowieckich czolgach i
                          wydaje
                          >
                          > im sie ze sa panami tej ziemi, ludzmi lepszymi od innych tylko dlatego ze
                          przez
                          >
                          > pol wieku slalo za nimi UB.

                          Spokojnie bo teraz Ty przeginasz.To ile kto żyje na tym terenie nie ma nic do
                          rzeczy."Za Niemca" doWrocławia tez przyjeżdzało wielu ludzi z całych Niemiec.
                        • arnold7 Silesia - to pojecie nie tylko geograficzne 12.06.03, 22:22
                          Zapraszam na forum.

                          Pyrsk
    • Gość: jojo Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.faulabs.fau.edu 14.06.03, 06:06
      Nie jestesmy zadnymi SLAZAKAMI. Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI i jak najbardziej
      POLAKAMI.
      • Gość: dolnoślązak Re:Wrocławianie to z pewnością Ślązacy. IP: *.lanet.wroc.pl 14.06.03, 08:46
        Gość portalu: jojo napisał(a):

        > Nie jestesmy zadnymi SLAZAKAMI. Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI i jak najbardziej
        > POLAKAMI.
        Mylisz się jojo! Śląsk to rozległa kraina historyczna. Czy tego chcesz, czy
        nie , Dolnoślązak to też Ślązak. Twoje przekonannia wynikają z zaszłości
        historyczynch. Otóż w okresie międzywojennym tylko skrawek Górnego Śląska
        należał do Polski. Dlatego w powszechnym przekonaniu to tam jest Śląsk,
        wystarczy spojrzeć na obowiązujące nazwy województw. Tymczasem to nasze
        województwo powinno nazywać się "śląskie", jako że to Wrocław jest historyczną
        stolicą tej krainy. Ignorancja polityków sprawiła, że województwo leżące na
        krańcach Śląska, w którego skład wchodzi zaledwie ok. 30% ziem śląskich,
        utożsamiane jest z całym Śląskiem.
        Co do nazw "górny", czy też "dolny", sprawa jest prozaiczna. Chodzi o bieg
        głównej rzeki Śląska - Odry. Tak więc Śląsk Górny to ta część krainy położona w
        górnym biegu Odry, a Śląsk Dolny, to ten położony w dolnym biegu rzeki. Granica
        między obiema częściami Śląska jest płynna i nieostra, a ponadto zależna od
        uwarunkowań politycznych. Jeśli ten problem Cię interesuje, to w księgarni
        Ossolineum można jeszcze nabyć książkę pt.: "Granice Śląska".
        Z jednym zgadzam sie z Tobą w 100%! Bycie Ślązakiem nie przeszkadza być
        Polakiem. Pamiętaj, że Ślązak to nie tylko ten, kto mówi gwarą i co chwila
        wtrąca niemieckie słowa. To koniunkturalista, któremu zależy na otrzymaniu
        niemieckiego paszportu!
        • Gość: Alen Re:Wrocławianie to z pewnością Ślązacy. IP: *.i-one.at 14.06.03, 10:23
          Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):
          […]
          >
          > Pamiętaj, że Ślązak to nie tylko ten, kto mówi gwarą i co chwila
          > wtrąca niemieckie słowa. To koniunkturalista, któremu zależy na otrzymaniu
          > niemieckiego paszportu!
          >
          Takiego bezsensu dawno nie czytałem .
          W Polsce po odnowie stało się modne używanie obcych słów , do dzisiaj język
          polski jest niesamowicie zachwaszczony . Przyczyny tego zjawiska są znane , i
          nawet prof. Miodek uległ w początkowej fazie temu trendowi (skandal) , mówiąc
          o tym zjawisku jako o ruchomym języku .
          Jestem zdania że używanie obcych słów jest wtedy uzasadnione gdy nie występują
          odpowiedniki tych słów w języku polskim .

          dolnoślązak , po co komu niemiecki paszport ? Nie paszport robi z człowieka to
          czym on jest naprawdę . Chyba że Twój post jest zaadresowany do takich jak
          Ty „ gesinnungs-Genossen”.
          Takich jak widać tu na forum nie brakuje , ani to Polak ani Niemiec .

          Alen.
          • Gość: dplnoślązak Re:"Czytanie ze zrozumieniem" IP: *.lanet.wroc.pl 14.06.03, 12:39
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            ...Chyba że Twój post jest zaadresowany do takich jak
            > Ty „ gesinnungs-Genossen”.
            > Takich jak widać tu na forum nie brakuje , ani to Polak ani Niemiec .
            >
            > Alen.

            Należę do pokolenia, którego w podstawówce nie uczono "czytania ze
            zrozumieniem", może dlatego nikt nie chwalił się, że zrozumiał to co
            przeczytał. Ty najwyraźniej do nich nie należysz.
            Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem nieco wyżej. PZDR.
            • Gość: Alen Re:'Czytanie ze zrozumieniem' IP: *.i-one.at 14.06.03, 14:28
              Gość portalu: dplnoślązak napisał(a):

              >
              > Należę do pokolenia, którego w podstawówce nie uczono "czytania ze
              > zrozumieniem", może dlatego nikt nie chwalił się, że zrozumiał to co
              > przeczytał. Ty najwyraźniej do nich nie należysz.
              > Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem nieco wyżej. PZDR.
              >
              Z zasady nie powinieneś się sam oceniać , jest to bowiem oznaka próżności .
              Tym bardziej można by tak wywnioskować , ponieważ jesteś zdania że z faktu nie
              odpisania na Twój post może wynikać fakt zrozumienia Twojego postu . Co jest
              niczym innym jak próbą dopasowania milczących do swoich potrzeb . Ale niech Ci
              będzie .
              Nie zapomnij jednak że jesteśmy na forum dyskusyjnym , gdzie biorą udział
              Userzy z różnym doświadczeniem życiowym , z czego może wynikać niezgodność z
              Twoimi poglądami .
              Jeśli dla Ciebie to jest abstrakcja to chyba masz zawężony horyzont .
              Zadaj sobie pytanie co to takiego jest to „zrozumienie” od czego zależy , bo
              bez zwątpienia „ „zrozumienie” jest wartością względną .
              Podejdź do problemu nie głaskając się sam siebie po głowie , a być może
              spotkasz się z większym zrozumieniem , i nawet Ci ktoś odpisze .
              Uważasz cię za Polaka , Niemca ?

              Alen.
              • Gość: dolnoślązak Re:'Czytanie ze zrozumieniem' c.d. IP: *.lanet.wroc.pl 14.06.03, 19:16
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Z zasady nie powinieneś się sam oceniać , jest to bowiem oznaka próżności .

                W swoich postach nie dostrzegłem ani jednego przypadku samooceny, czy nie daj
                Boże wychwalania się. Jeśli znasz taki przypadek to mi go wskaż!

                > Tym bardziej można by tak wywnioskować , ponieważ jesteś zdania że z faktu
                nie odpisania na Twój post może wynikać fakt zrozumienia Twojego postu . Co
                jest niczym innym jak próbą dopasowania milczących do swoich potrzeb . Ale
                niech Ci będzie.

                Wybacz Alen, nie wiem o co ci chodzi!

                > Nie zapomnij jednak że jesteśmy na forum dyskusyjnym , gdzie biorą udział
                > Userzy z różnym doświadczeniem życiowym , z czego może wynikać niezgodność z
                > Twoimi poglądami.

                Pamiętam, że jestem na forum dyskusyjnym, itd, itd... Dlatego zanim zabiorę
                głos w dyskusji staram się dokładnie przeczytać i zrozumieć innych userów. Nie
                używam wobec innych, nawet wtedy, gdy uważam, że to ja mam rację, inwektyw ani
                słów obraźliwych. Masz rację twierdząc, że nie wszyscy muszą podzielać moje
                poglądy, ale zanim się z nimi zgodzą lub nie, powinni zrozumieć o co chodzi
                partnerowi (nie przeciwnikowi) w dyskusji. Z twojego postu wywnioskowałem, iż
                kompletnie "na opak" zrozumiałeś to, co napisałem do jojo. Twoja arogancka w
                mojej ocenie odpowiedź, sprowokowała mnie do odpowiedzi j.w.

                > Jeśli dla Ciebie to jest abstrakcja to chyba masz zawężony horyzont .
                > Zadaj sobie pytanie co to takiego jest to „zrozumienie” od czego za
                > leży, bo bez zwątpienia „ „zrozumienie” jest wartością względną .

                Po raz drugi nie wiem "co autor chciał przez to powiedzieć". Dodam tylko, że
                jednym z obszarów nauczania ojczystego języka w szkole podstawowej
                jest "czytanie ze zrozumieniem" i to wlaśnie miałem na myśli. Bawi mnie to do
                łez, bo w moich szkolnych czasach nikt nie miał z tym problemu. Ty udowadniasz
                po raz kolejny, że niewiele rozumiesz z tego co czytasz.

                > Podejdź do problemu nie głaskając się sam siebie po głowie , a być może
                > spotkasz się z większym zrozumieniem , i nawet Ci ktoś odpisze .

                Jeśli odpowiedź będzie dotyczyła kwestii merytorycznych, a temat będzie mnie
                interesował, podejmę każdą dyskusję. Natomiast nie interesuje mnie wymiana
                złośliwości, tym bardziej wtedy, gdy uważam, że na nie nie zasługuję.

                > Uważasz cię za Polaka , Niemca ?
                >
                > Alen.

                W swoim poście chyba wyraźnie daję do zrozumienia, że uważam się za Ślązaka i
                Polaka. Robię to specjalnie dla ciebie, bo jako jeden z nielicznych tego nie
                dostrzegasz! Jeśli kolejność ma dla ciebie jakieś znaczenie, to ją zmnień -
                uważam się za Polaka i Ślązaka. Przecież napisałem (fakt, że nie wprost), iż
                oba te pojęcia uważam za tożsame. Jeśli interesuje cię problematyka Śląska, to
                poszperaj w tematach wrocławskiego forum, a będziesz miał pełen obraz moich
                poglądów na temat dzisiejszego Śląska. Pisząc do jojo przestrzegałem go przed
                osobnikami w rodzaju niejakiego arnolda07 (czy jakoś tak). Jest to człowiek z
                Górnego Śląska, który na tamtejszych forach podpisuje się "arnold, narodowość
                śląska". Zarzut koniunkturalizmu i nadmiernego eksponowania proniemieckich
                sympatii dotyczy właśnie takich jak on. Forum "Śląsk, śląskość, ślązacy"
                przesycone jest szowinizmem i nacjonalizmem. O Polakach pisze się
                tam "patrioci ;-)", a polskie miasta na Śląsku nazywa się: Breslau, Liegnitz,
                Myslowitz, Katowitz itd. Zwróć uwagę, kto zapoczątkowuje większość dyskusji na
                temat śląskości Wrocławia i jakie tezy wygłasza. Arnoldowie i jemu podobni
                czyli ci, co mają patent na śląskość sieją ferment na różnych forach, obrażając
                Polaków i odmawiając im prawa do uznania Śląska za swoją Ojczyznę. Nie pisałem
                o tym wprost, bo sądziłem, że "to widać". Okazuje się, że nie. Tak więc
                podtrzymuję zarzut, że nie zrozumiałeś o czym piszę. Będzie mi miło, jeśli
                zrozumiesz tego posta, bo będzie to oznaczało, iż mój czas przy klawiaturze nie
                został zmarnowany.
                Pozdrawiam.
                dolnoślązak

                • Gość: Alen Re:'Czytanie ze zrozumieniem' c.d. IP: *.i-one.at 15.06.03, 10:28
                  Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

                  >
                  > W swoim poście chyba wyraźnie daję do zrozumienia, że uważam się za Ślązaka
                  i
                  > Polaka.
                  >
                  I co z tego że uważasz się za Polaka, mało jest takich Polaków którzy tak
                  sądzą , a w przypadku referendum przynależności śląska do Polski czy Niemiec
                  wypowiedzieli by się przeciwko własnej Ojczyźnie ?
                  Z twojej formy nie można wykluczyć takiej ewentualności a raczej skłaniasz się
                  w takim kierunku który możny postawić duży znak zapytania nad twoją
                  lojalnością.
                  >
                  > Robię to specjalnie dla ciebie, bo jako jeden z nielicznych tego nie
                  > dostrzegasz! Jeśli kolejność ma dla ciebie jakieś znaczenie, to ją zmnień -
                  > uważam się za Polaka i Ślązaka.
                  >
                  Mój problem z Twoim postem polega na tym , że moim zdaniem Ty bardzo spłycasz
                  tą problematykę . Ta Twoja powierzchowność doprowadza Ciebie do tego że Ty nie
                  rozumiejąc głębili tej problematyki i uważasz siebie w pewnym stopniu za
                  wyrocznię .

                  Piszesz po raz który , że ja Ciebie nie rozumie . Tak naprawdę wypowiadasz się
                  nie jednoznacznie i brak Ci precyzji w tych wypowiedziach.
                  Ty nie pytasz i nie precyzujesz swoich wypowiedzi , twierdzisz po prostu że
                  ci co Ciebie nie rozumieją , nie nauczyli się w szkole rozumieć to co
                  przeczytają .
                  Można Ci tylko pogratulować Twojej nie racjonalnej postawy .
                  >
                  […]

                  Alen.
                  • Gość: dolnoślazak Re:'Czytanie ze zrozumieniem' po raz ostatni IP: *.lanet.wroc.pl 15.06.03, 11:16
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > I co z tego że uważasz się za Polaka, mało jest takich Polaków którzy tak
                    > sądzą ,

                    To znaczy jak? Co jest złego w tym, że jestem dumny z tego, ze mieszkam na
                    Ślasku (Dolnym)? Czy regionalna świadomość zarezerwowana jest tylko dla
                    Wielkopolan czy Mazowszan? Jak sądzisz, czy swiadomość regionalna przeszkadza
                    im w byciu Polakami?

                    > a w przypadku referendum przynależności śląska do Polski czy Niemiec
                    > wypowiedzieli by się przeciwko własnej Ojczyźnie ?
                    > Z twojej formy nie można wykluczyć takiej ewentualności a raczej skłaniasz
                    się w takim kierunku który możny postawić duży znak zapytania nad twoją
                    > lojalnością.

                    Twoje wnioskowanie można porównać do wyczynów akrobaty, który wykonuje swoje
                    numery bez zabezpieczenia. Nie wiem na jakiej podstawie wyciągnąłeś takie
                    wnioski. Co do referendum, to nic nie wskazuje, aby maiało się odbyć, ale nawet
                    wówczas nie miej obaw o moją lojalność.

                    > Mój problem z Twoim postem polega na tym , że moim zdaniem Ty bardzo spłycasz
                    > tą problematykę. Ta Twoja powierzchowność doprowadza Ciebie do tego że Ty nie
                    > rozumiejąc głębili tej problematyki i uważasz siebie w pewnym stopniu za
                    > wyrocznię.

                    JJa też mam problem z Twoimi postami. Być moze spłycam, ale prawa forum są
                    nieubłagane. Jeśli chcesz być czytanym (a ja chcę, bo w przeciwnym razie jaki
                    byłby sens pisania na forum), nie można rozpisywać się na całe strony. Poza
                    tym, że większość userów niechętnie czyta sążniste epistoły, bo nie wszyscy
                    maja abonament, a jak wiesz za korzystanie z modemu słono się płaci. Ze swej
                    strony mam nadzieję, że Ty "rozumiesz głębię tej problematyki", tylko czemu u
                    licha nie dajesz tego poznać? Co do wyroczni przyznaję, że trochę jest tak jak
                    piszesz. Sporo o tym czytałem, mam stosowne wykształcenie i sam trochę o tym
                    pisałem, oczywiście mam na myśli nie tylko fora internetowe. Jednak myślę, ze
                    każdy piszący na forum poniekąd uważa się za wyrocznie, bo ma coś do
                    powiedzenia. Wyjątek stanowią głosy w stylu: "ale nuda na tym forum, czy jest
                    tu ktoś do pogadania", albo pospolite obelgi.

                    > Piszesz po raz który , że ja Ciebie nie rozumie . Tak naprawdę wypowiadasz
                    się nie jednoznacznie i brak Ci precyzji w tych wypowiedziach. Ty nie pytasz i
                    nie precyzujesz swoich wypowiedzi , twierdzisz po prostu że ci co Ciebie nie
                    rozumieją , nie nauczyli się w szkole rozumieć to co przeczytają. Można Ci
                    tylko pogratulować Twojej nie racjonalnej postawy .
                    >
                    > Alen.

                    Z tym czytaniem w szkole, może rzeczywiście trochę za ostro pojechałem, ale
                    sprowokowała mnie twoja "napaść". Z drugiej strony bądź sprawiedliwy i
                    przeczytaj swoje posty. Czy wnoszą coś do dyskusji, czy jedynie atakują tych,
                    którzy Ci się nie podobają? A co do precyzji wypowiedzi: sprowokowałeś mnie do
                    jasnego zadeklarowania swych poglądów, a sam tego nie czynisz. Czyżbyś to Ty
                    miał problemy z określeniem kim jesteś - Polakiem czy Niemcem?
                    Na zakończenie powtórzę to, co napisałem wcześniej: podejmę każdą merytoryczną
                    dyskusję. Jeśli włączysz się w nią chętnie podejmę polemikę. Nie zamierzam
                    więcej odpowiadać na posty, których tematem jest moja osoba. Szkoda, bo odnoszę
                    wrażenie, że w kluczowych sprawach nasze poglądy są zbieżne.
                    Pozdrawiam.
                    dolnoślązak
            • Gość: stamford Re:'Czytanie ze zrozumieniem' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:22
              Gość portalu: dplnoślązak napisał(a):

              > Gość portalu: Alen napisał(a):
              >
              > Należę do pokolenia, którego w podstawówce nie uczono "czytania ze
              > zrozumieniem", może dlatego nikt nie chwalił się, że zrozumiał to co
              > przeczytał. Ty najwyraźniej do nich nie należysz.
              > Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem nieco wyżej. PZDR.

              Najwyrazniej nauczono Cie rowniez skutecznie antyslaskiej komunistycznej
              propagandy, jezeli piszesz ze Slazak to koninkturalista marzacy o niemieskim
              paszporcie.Dno.
              najgorsze jest to ze te klamstawa sa do dzis podtrzymywane przez takich ludzi
              jak ty.
              • Gość: dolnoślązak Re:'Czytanie ze zrozumieniem' c.d. IP: *.lanet.wroc.pl 14.06.03, 19:37
                Gość portalu: stamford napisał(a):

                > Najwyrazniej nauczono Cie rowniez skutecznie antyslaskiej komunistycznej
                > propagandy, jezeli piszesz ze Slazak to koninkturalista marzacy o niemieskim
                > paszporcie.Dno.
                > najgorsze jest to ze te klamstawa sa do dzis podtrzymywane przez takich ludzi
                > jak ty.
                W zasadzie udzieliłem odpowiedzi na twój post Alenowi. Jednak, żeby było
                jasne: nie znam w swoim otoczeniu nikogo, komu bardziej niż mnie zalezałoby na
                propagowaniu śląskiego dziedzictwa Wrocławia, Legnicy, czy innych miast
                położonych poza administracyjnymi granicami Śląska. Zważ proszę, iż podpisuję
                się "dolnoślązak", a nie "der Niederschlesiener". Rzeczywiście, niezręczność
                sformułowania w moim poście mogła sprawić, że ostatnie zdanie mogło zostać
                opacznie zrozumiane. Dlatego wszystkich prawdziwych Ślązaków, którzy mogli
                poczuć się urażeni w tym miejscu przepraszam. Podtrzymuję jednak swoje
                negatywne opinie wobec tych, którzy uważają, że Śląskowi nie mogła stać się
                wieksza krzywda niż przyłączenie do Polski. To o nich mówię jako o
                koniunkturalistach liczacych na otrzymanie niemieckiego paszportu, co zresztą
                rzadko ukrywają. Ci mniej odważni piszą o "autonomii Śląska", ale tylko
                Górnego. Jeśli nie wiesz o czym piszę wejdź na forum któregoś z górnośląskich
                miast.
                Pozdrawiam.
                dolnoślązak
                • Gość: Janek Re:'Czytanie ze zrozumieniem' c.d. IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.03, 20:05
                  Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

                  > Gość portalu: stamford napisał(a):
                  >
                  > > Najwyrazniej nauczono Cie rowniez skutecznie antyslaskiej komunistycznej
                  > > propagandy, jezeli piszesz ze Slazak to koninkturalista marzacy o niemiesk
                  > im
                  > > paszporcie.Dno.
                  > > najgorsze jest to ze te klamstawa sa do dzis podtrzymywane przez takich lu
                  > dzi
                  > > jak ty.
                  > W zasadzie udzieliłem odpowiedzi na twój post Alenowi. Jednak, żeby było
                  > jasne: nie znam w swoim otoczeniu nikogo, komu bardziej niż mnie zalezałoby na
                  > propagowaniu śląskiego dziedzictwa Wrocławia, Legnicy, czy innych miast
                  > położonych poza administracyjnymi granicami Śląska. Zważ proszę, iż podpisuję
                  > się "dolnoślązak", a nie "der Niederschlesiener". Rzeczywiście, niezręczność
                  > sformułowania w moim poście mogła sprawić, że ostatnie zdanie mogło zostać
                  > opacznie zrozumiane. Dlatego wszystkich prawdziwych Ślązaków, którzy mogli
                  > poczuć się urażeni w tym miejscu przepraszam. Podtrzymuję jednak swoje
                  > negatywne opinie wobec tych, którzy uważają, że Śląskowi nie mogła stać się
                  > wieksza krzywda niż przyłączenie do Polski. To o nich mówię jako o
                  > koniunkturalistach liczacych na otrzymanie niemieckiego paszportu, co zresztą
                  > rzadko ukrywają. Ci mniej odważni piszą o "autonomii Śląska", ale tylko
                  > Górnego. Jeśli nie wiesz o czym piszę wejdź na forum któregoś z górnośląskich
                  > miast.
                  > Pozdrawiam.
                  > dolnoślązak

                  Kurdowie to Turcy?Bo mowia podobnie jak Turcy.Co ci Kurdowie wlasciwie chca?
                  Niektorzy Kurdowie czuja sie Turkami.I Kurdowie zarzucaja im to,co ten polski,slaski kolega powyzej.Ten "Slazak" mysli o Slazakach jak Turek o Kurdach.Oni sa koniunkturalistami.
                  • Gość: dolnoślazak Re:wyszło na moje! IP: *.lanet.wroc.pl 14.06.03, 20:16
                    Gość portalu: Janek napisał(a):

                    > Kurdowie to Turcy?Bo mowia podobnie jak Turcy.Co ci Kurdowie wlasciwie chca?
                    > Niektorzy Kurdowie czuja sie Turkami.I Kurdowie zarzucaja im to,co ten
                    polski,s
                    > laski kolega powyzej.Ten "Slazak" mysli o Slazakach jak Turek o Kurdach.Oni
                    sa
                    > koniunkturalistami.

                    No widzisz Janku, wychodzi na moje! Czy ten cudzysłów przy wyrazie "Ślazak",
                    znaczy to co myślę?
                • Gość: stamford Re:'Czytanie ze zrozumieniem' c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.03, 22:58
                  Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

                  > Gość portalu: stamford napisał(a):
                  >
                  > > Najwyrazniej nauczono Cie rowniez skutecznie antyslaskiej komunistycznej
                  > > propagandy, jezeli piszesz ze Slazak to koninkturalista marzacy o niemiesk
                  > im
                  > > paszporcie.Dno.
                  > > najgorsze jest to ze te klamstawa sa do dzis podtrzymywane przez takich lu
                  > dzi
                  > > jak ty.
                  > W zasadzie udzieliłem odpowiedzi na twój post Alenowi. Jednak, żeby było
                  > jasne: nie znam w swoim otoczeniu nikogo, komu bardziej niż mnie zalezałoby
                  na
                  > propagowaniu śląskiego dziedzictwa Wrocławia, Legnicy, czy innych miast
                  > położonych poza administracyjnymi granicami Śląska. Zważ proszę, iż podpisuję
                  > się "dolnoślązak", a nie "der Niederschlesiener". Rzeczywiście, niezręczność
                  > sformułowania w moim poście mogła sprawić, że ostatnie zdanie mogło zostać
                  > opacznie zrozumiane. Dlatego wszystkich prawdziwych Ślązaków, którzy mogli
                  > poczuć się urażeni w tym miejscu przepraszam. Podtrzymuję jednak swoje
                  > negatywne opinie wobec tych, którzy uważają, że Śląskowi nie mogła stać się
                  > wieksza krzywda niż przyłączenie do Polski. To o nich mówię jako o
                  > koniunkturalistach liczacych na otrzymanie niemieckiego paszportu, co zresztą
                  > rzadko ukrywają. Ci mniej odważni piszą o "autonomii Śląska", ale tylko
                  > Górnego. Jeśli nie wiesz o czym piszę wejdź na forum któregoś z górnośląskich
                  > miast.
                  > Pozdrawiam.
                  > dolnoślązak

                  Ja tez przepraszam - troche mnie ponioslo.wiem o czym piszesz,ale troszeczeke
                  opacznie to zrozumialem.

                  pozdrawiam
              • Gość: spike Re:'Czytanie ze zrozumieniem' IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 11:54
                Gość portalu: stamford napisał(a):

                > Gość portalu: dplnoślązak napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Alen napisał(a):
                > >
                > > Należę do pokolenia, którego w podstawówce nie uczono "czytania ze
                > > zrozumieniem", może dlatego nikt nie chwalił się, że zrozumiał to co
                > > przeczytał. Ty najwyraźniej do nich nie należysz.
                > > Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem nieco wyżej. PZDR.
                >
                > Najwyrazniej nauczono Cie rowniez skutecznie antyslaskiej komunistycznej
                > propagandy, jezeli piszesz ze Slazak to koninkturalista marzacy o niemieskim
                > paszporcie.Dno.
                > najgorsze jest to ze te klamstawa sa do dzis podtrzymywane przez takich ludzi
                > jak ty.

                Proponuję porozmawiać z ludźmi ze Sląska Opolskiego i Ślaska Górnego - oni nie
                tyko marzą o paszportach niemickich ale je w większości mają.
                Taki przykład, wiele osób bezrobotnych - a chaty i samochody mają takie, że
                czasami mózg się lasuje - skąd to?? a z legalnej pracy w niemczech, a jak wiemy
                legalnie pracować może ten który ma niemiecki paszport bądź ten który ma wizę
                pozwalającą na pracę i krewnych w RFN.
                • arnold7 Re:'Czytanie ze zrozumieniem' 15.06.03, 15:40
                  Gość portalu: spike napisał(a):

                  > Proponuję porozmawiać z ludźmi ze Sląska Opolskiego i Ślaska Górnego - oni
                  nie
                  > tyko marzą o paszportach niemickich ale je w większości mają.
                  > Taki przykład, wiele osób bezrobotnych - a chaty i samochody mają takie, że
                  > czasami mózg się lasuje - skąd to?? a z legalnej pracy w niemczech, a jak
                  wiemy
                  >
                  > legalnie pracować może ten który ma niemiecki paszport bądź ten który ma wizę
                  > pozwalającą na pracę i krewnych w RFN.

                  Slask Opolski to w wiekszosci Gorny Slask:

                  republika.pl/silesia1/gornyslask.html
                  Chyba nie zazdroscisz rodowitym Slazakom, ze maja prawo do niemieckiego
                  obywatelstwa? Gdyby nie wypedzono mieszkancow Dolnego Slaska, zapewne tez by z
                  tego przywileju korzystali. Mielibyscie wioski jak z obrazka:))
        • Gość: Rafis Re:Wrocławianie to z pewnością Ślązacy. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.03, 10:37
          Gość portalu: dolnoślązak napisał(a):

          > Gość portalu: jojo napisał(a):
          >
          > > Nie jestesmy zadnymi SLAZAKAMI. Jestesmy DOLNOSLAZAKAMI i jak najbardziej
          > > POLAKAMI.
          > Mylisz się jojo! Śląsk to rozległa kraina historyczna. Czy tego chcesz, czy
          > nie , Dolnoślązak to też Ślązak. Twoje przekonannia wynikają z zaszłości
          > historyczynch. Otóż w okresie międzywojennym tylko skrawek Górnego Śląska
          > należał do Polski. Dlatego w powszechnym przekonaniu to tam jest Śląsk,
          > wystarczy spojrzeć na obowiązujące nazwy województw. Tymczasem to nasze
          > województwo powinno nazywać się "śląskie", jako że to Wrocław jest
          historyczną
          > stolicą tej krainy. Ignorancja polityków sprawiła, że województwo leżące na
          > krańcach Śląska, w którego skład wchodzi zaledwie ok. 30% ziem śląskich,
          > utożsamiane jest z całym Śląskiem.
          > Co do nazw "górny", czy też "dolny", sprawa jest prozaiczna. Chodzi o bieg
          > głównej rzeki Śląska - Odry. Tak więc Śląsk Górny to ta część krainy
          położona w
          >
          > górnym biegu Odry, a Śląsk Dolny, to ten położony w dolnym biegu rzeki.
          Granica
          >
          > między obiema częściami Śląska jest płynna i nieostra, a ponadto zależna od
          > uwarunkowań politycznych. Jeśli ten problem Cię interesuje, to w księgarni
          > Ossolineum można jeszcze nabyć książkę pt.: "Granice Śląska".
          > Z jednym zgadzam sie z Tobą w 100%! Bycie Ślązakiem nie przeszkadza być
          > Polakiem. Pamiętaj, że Ślązak to nie tylko ten, kto mówi gwarą i co chwila
          > wtrąca niemieckie słowa. To koniunkturalista, któremu zależy na otrzymaniu
          > niemieckiego paszportu!


          Skoro mowa o ksiazkach to czy nie wiesz kiedy i czy wogóle będzie dostępna
          księga Wrocławia, kyóra kilka dni temu była zaprezentowana w ambasadzie
          niemieckiej? Oczywiscie interesuje mnie wersje polska.
          pozdrawiam
          • Gość: spike Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.03, 12:49
            dopiero później jestesmy Wrocławianami i Dolnoślązakami!!!!
            • Gość: Jas Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.dip.t-dialin.net 14.06.03, 18:00
              Co to za Slazacy jak nie rozumieja slaskiej mowy i nie znaja slaskich potraw
              i slaskich zwyczajow.To tak jakby Bawarczykow przegonic i zasiedlic Brandenburczykami.Niby niemiecki jezyk,ale dla obu nawzajem niezrozumialy.I ci Brandenburczycy nie rozumiejacy bawarskiego i wszystkiego innego bawarskiego to tez Bawarczycy?Polacy ,jak wy umiecie naciagac...
              • Gość: Rafis Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.03, 23:18
                Gość portalu: Jas napisał(a):

                > Co to za Slazacy jak nie rozumieja slaskiej mowy i nie znaja slaskich potraw
                > i slaskich zwyczajow.To tak jakby Bawarczykow przegonic i zasiedlic
                Brandenburc
                > zykami.Niby niemiecki jezyk,ale dla obu nawzajem niezrozumialy.I ci
                Brandenburc
                > zycy nie rozumiejacy bawarskiego i wszystkiego innego bawarskiego to tez
                Bawarc
                > zycy?Polacy ,jak wy umiecie naciagac...

                Troche namieszałeś.Wrocław jest zamieszkany w wiekszosci przez rodowitych
                mieszkanców a nie "przesiedleńcami".Teraz my tworzymy zwyczaje i zachowanie
                śląskie, potrawy też.Oczywiscie wszystko z szacunkiem dla historii.
                • Gość: spike Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 11:44
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > Gość portalu: Jas napisał(a):
                  >
                  > > Co to za Slazacy jak nie rozumieja slaskiej mowy i nie znaja slaskich potr
                  > aw
                  > > i slaskich zwyczajow.To tak jakby Bawarczykow przegonic i zasiedlic
                  > Brandenburc
                  > > zykami.Niby niemiecki jezyk,ale dla obu nawzajem niezrozumialy.I ci
                  > Brandenburc
                  > > zycy nie rozumiejacy bawarskiego i wszystkiego innego bawarskiego to tez
                  > Bawarc
                  > > zycy?Polacy ,jak wy umiecie naciagac...
                  >
                  > Troche namieszałeś.Wrocław jest zamieszkany w wiekszosci przez rodowitych
                  > mieszkanców a nie "przesiedleńcami".Teraz my tworzymy zwyczaje i zachowanie
                  > śląskie, potrawy też.Oczywiscie wszystko z szacunkiem dla historii.


                  No niezupełnie jest tak, ze we Wrocławiu nie mieszkają już wogóle
                  przesiedleńcy, popatrz ile starych ludzi chodzi po ulicy, oni jeszcze nie sa
                  pokoleniem urodzonym we Wrocławiu...
                  Po drugie wiesz ile we Wrocławiu mieszka dzwońców z głębokiej prowincji...
                  • Gość: Rafis Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 11:59
                    Gość portalu: spike napisał(a):

                    > No niezupełnie jest tak, ze we Wrocławiu nie mieszkają już wogóle
                    > przesiedleńcy, popatrz ile starych ludzi chodzi po ulicy, oni jeszcze nie sa
                    > pokoleniem urodzonym we Wrocławiu...
                    > Po drugie wiesz ile we Wrocławiu mieszka dzwońców z głębokiej prowincji...


                    Jednak oni(z nielicznymi) wyjątkami nie mają wpływu na miasto :)
                    Co do przybyszów z prowincji to nie mam nic przeciwko a nawet jestem za.zieki
                    tej całej historii stworzyło sie otwarte miasto.Jakże inne pod tym wzgledem od
                    choćby Krakowa.
                    • Gość: spike Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 12:04
                      Gość portalu: Rafis napisał(a):

                      > Gość portalu: spike napisał(a):
                      >
                      > > No niezupełnie jest tak, ze we Wrocławiu nie mieszkają już wogóle
                      > > przesiedleńcy, popatrz ile starych ludzi chodzi po ulicy, oni jeszcze nie
                      > sa
                      > > pokoleniem urodzonym we Wrocławiu...
                      > > Po drugie wiesz ile we Wrocławiu mieszka dzwońców z głębokiej prowincji...
                      >
                      >
                      > Jednak oni(z nielicznymi) wyjątkami nie mają wpływu na miasto :)

                      Nie mają???? A kto głosował tydzień temu przeciw UE ??? :)

                      > Co do przybyszów z prowincji to nie mam nic przeciwko a nawet jestem za.zieki
                      > tej całej historii stworzyło sie otwarte miasto.Jakże inne pod tym wzgledem
                      od
                      > choćby Krakowa.

                      I owszem naszczęście inne od Krakowa, ale za to jak bardzo podobne do stolicy RP
                      • Gość: Rafis Re:Wrocławianie to przedewszystkim Polacy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 12:35
                        Gość portalu: spike napisał(a):

                        > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: spike napisał(a):
                        > >
                        > > > No niezupełnie jest tak, ze we Wrocławiu nie mieszkają już wogóle
                        > > > przesiedleńcy, popatrz ile starych ludzi chodzi po ulicy, oni jeszcze
                        > nie
                        > > sa
                        > > > pokoleniem urodzonym we Wrocławiu...
                        > > > Po drugie wiesz ile we Wrocławiu mieszka dzwońców z głębokiej prowinc
                        > ji...
                        > >
                        > >
                        > > Jednak oni(z nielicznymi) wyjątkami nie mają wpływu na miasto :)
                        >
                        > Nie mają???? A kto głosował tydzień temu przeciw UE ??? :)
                        no i kto zajmuje wszystkie miejsca w autobusach i tramwajach? :)
                        >
                        > > Co do przybyszów z prowincji to nie mam nic przeciwko a nawet jestem za.zi
                        > eki
                        > > tej całej historii stworzyło sie otwarte miasto.Jakże inne pod tym wzglede
                        > m
                        > od
                        > > choćby Krakowa.
                        >
                        > I owszem naszczęście inne od Krakowa, ale za to jak bardzo podobne do
                        stolicy R
                        > P

                        Nie podobne do stolycy.Chyba, że mówisz o tolerancji na przybyszów, których w
                        Wawie jest od groma.
    • Gość: wowka Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.sympatico.ca 14.06.03, 19:45
      Mam pytanie ... a ja tez (tak siem sklada) - czy Urbanowi jeszcze staje?
    • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 14.06.03, 22:08
      Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie muszą się
      wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest bynajmniej tak
      jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
      skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie niemiecki.
      To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo, wydrukowano
      pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w niektórych
      wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym sensie
      narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto niemiecką. Nie
      chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 1945 prawie
      wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że polska
      kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopiero w 1945
      roku jak się niektórym wydaje.
      • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 15.06.03, 00:08
        Gość portalu: schlesier napisał(a):

        > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie muszą się
        > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest bynajmniej
        tak
        > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
        > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie niemiecki.
        > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo, wydrukowano
        > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w niektórych
        > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym sensie
        > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto niemiecką. Nie
        > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 1945 prawie
        > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że polska
        > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopiero w 1945
        > roku jak się niektórym wydaje.

        Upraszczasz Schlesier.
        • Gość: spike Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.03, 11:47
          Gość portalu: Arnold napisał(a):

          > Gość portalu: schlesier napisał(a):
          >
          > > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie muszą się
          >
          > > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest bynajmniej
          >
          > tak
          > > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
          > > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie niemiec
          > ki.
          > > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo, wydrukowano
          > > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w niektór
          > ych
          > > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym sensi
          > e
          > > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto niemiecką. N
          > ie
          > > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 1945 pra
          > wie
          > > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że polska
          >
          > > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopiero w 1
          > 945
          > > roku jak się niektórym wydaje.
          >
          > Upraszczasz Schlesier.

          Może i upraszcza ale ma rację!!!
          Proponuję przejść sie do Kościoła Św. Krzyża na Ostrowie Tumskim i poczytać
          tablice pamiątkowe opisujące historię kościoła i zakonu krzyżowców który to
          zakon zajmował ten kościół!!!
          Tablice znajdują się w nawie bocznej południowej po prawej stronie!!
    • Gość: DW Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 13:49
      DOLNOSLAZACY!!!! nie Slazacy, to zasadnicza roznica!!!
      • Gość: Janek Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 16:16
        Mama Turka urodzila sie juz w Niemczech.Jej dziecko to Niemiec albo dalej...Turek?
        • Gość: Rafis Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 16:55
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Mama Turka urodzila sie juz w Niemczech.Jej dziecko to Niemiec albo
          dalej...Tur
          > ek?

          Pewnie, że Niemiec.Jednak może zaczniesz dawać przykłady z Chińczykami,
          Araabami i innymi "Europejczykami" albo najlepiej z kotami i psami jak robia
          niektórzy na forum Katowice :)
          • Gość: Janek Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 17:46
            Gość portalu: Rafis napisał(a):

            > Gość portalu: Janek napisał(a):
            >
            > > Mama Turka urodzila sie juz w Niemczech.Jej dziecko to Niemiec albo
            > dalej...Tur
            > > ek?
            >
            > Pewnie, że Niemiec.Jednak może zaczniesz dawać przykłady z Chińczykami,
            > Araabami i innymi "Europejczykami" albo najlepiej z kotami i psami jak robia
            > niektórzy na forum Katowice :)

            Madry!A znasz takich?Niemcy to nie USA.Bo ja znam dziesiatki takich Turkow i nikt z nich nie powie o sobie ,ze jest Niemcem.Oni mowia o sobie Deutsch-Türke,czyli niemiecki Turek.Polacy urodzeni na Slasku to Polako-Slazaki,ewentualnie polscy Slazacy.
            • Gość: Edziu Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 17:57
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Gość portalu: Rafis napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Janek napisał(a):
              > >
              > > > Mama Turka urodzila sie juz w Niemczech.Jej dziecko to Niemiec albo
              > > dalej...Tur
              > > > ek?
              > >
              > > Pewnie, że Niemiec.Jednak może zaczniesz dawać przykłady z Chińczykami,
              > > Araabami i innymi "Europejczykami" albo najlepiej z kotami i psami jak rob
              > ia
              > > niektórzy na forum Katowice :)
              >
              > Madry!A znasz takich?Niemcy to nie USA.Bo ja znam dziesiatki takich Turkow i ni
              > kt z nich nie powie o sobie ,ze jest Niemcem.Oni mowia o sobie Deutsch-Türke,c
              > zyli niemiecki Turek.Polacy urodzeni na Slasku to Polako-Slazaki,ewentualnie po
              > lscy Slazacy.

              Kolego Janek,Deutsch-Türke to na polski przenoszac nie polski Slazak lecz slaski Polak czyli nie Slazak!!!
              Mala roznica,co?
            • Gość: dolnoślazak Re: Śląsk, moja Ojczyzna IP: *.lanet.wroc.pl 16.06.03, 20:15
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              >...ja znam dziesiatki takich Turkow i >nikt z nich nie powie o sobie ,ze jest
              >Niemcem.Oni mowia o sobie Deutsch->Türke,czyli niemiecki Turek.Polacy
              >urodzeni na Slasku to Polako-Slazaki, >ewentualnie polscy Slazacy.

              Szczerze mówiąc, niewiele mnie interesuje, co mówią o sobie Turcy urodzeni w
              Niemczech. Ale ty Jasiu się zastanów, bo jak przyjdą "twoi" i powiesz żeś "echt
              Schlesiener", to mogą dostać zawału (ze śmiechu)! Nie licz też z tego tytułu na
              żadne względy. Turcy o których piszesz, cieszą się w Niemczech większym
              szacunkiem, niż Polaczek, którym dla Niemców zawsze pozostaniesz!
              Dałeś nieraz do zrozumienia kto dla ciebie jest Ślązakiem (to pewnie dlatego
              te ciagłe odwoływania do Niemiec), i że to ty i tobie podobni macie "patent na
              śląskość". A ty sam jesteś pewien swych śląskich korzeni, czy twój vater
              przyjechoł spod Kielc wungiel fedrować?
              G... mnie obchodzi za kogo mnie uważasz i za kogo ty się uważasz. To moi
              rodzice przybyli z Małopolski, wspólnie z innymi Polakami dźwignęli Śląsk z
              wojennych zniszczeń. Urodziłem się na Śląsku (Dolnym) i tu urodziły się moje
              dzieci. Pewnie także tu urodzą się moje wnuki. Jesteśmy Polakami i Ślązakami.
              Tu jest nasza Ojczyzna. Mamy do niej pełne prawo! Kto dał ci prawo osądzania,
              kto jest Ślązakiem, a kto nim nie jest? Górnośląska gwara, której ja też mogę
              się nauczyć i podobnie jak ty, wtrącać co chwila jakieś niemieckie słowo? A
              może uważasz się za kogoś lepszego od nas, Polaków? Śmiało Jasiu...
              Jednak z pewnych względów wolę uchodzić za Dolnoślązaka i tak też się
              podpisuję. Boję się, że ktoś mógłby pomyśleć, że mam poglądy takie same jak ty.
              Duży rośnij, Jasiu! A, i nie pisz tu póki nie zmądrzejesz...
              • Gość: Rafis Re: Śląsk, moja Ojczyzna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 21:17
                Właśnie poruszyłeś jeden temat, który mnie gnębi a właściwie gnebi niektóre
                osoby na forum.Mianowicie cvzęść osób uważa się za cos lepszego tylko dlatego,
                że jego rodzina mieszka na Śląsku od 5 pokoleń i ma niemieckie korzenie lub
                tym podonym.
                Jestem 2 pokoleniem w mojej rodzinie, które urodziło się we Wrocławiu i nie
                czuje się ani nie będe gorszym z tego powodu tak jak chcą poniektórzy :)
                • Gość: schlesier Re: Śląsk, moja Ojczyzna IP: *.kopernet.org 16.06.03, 21:43
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > Właśnie poruszyłeś jeden temat, który mnie gnębi a właściwie gnebi niektóre
                  > osoby na forum.Mianowicie cvzęść osób uważa się za cos lepszego tylko
                  dlatego,
                  > że jego rodzina mieszka na Śląsku od 5 pokoleń i ma niemieckie korzenie lub
                  > tym podonym.
                  > Jestem 2 pokoleniem w mojej rodzinie, które urodziło się we Wrocławiu i nie
                  > czuje się ani nie będe gorszym z tego powodu tak jak chcą poniektórzy :)
                  Jestem Ślązakiem z dziada pradziada ale wcale nie uważam sie za lepszego od
                  ludzi, którzy mieszkają na Ślasku od 50, 10 czy nawet 2 lat. Uważam, że ludzie
                  urodzeni i mieszkający na Dolnym Sląsku moga się czuć w pełni u siebie i nikt
                  nie powinien im wypominać, że przyjechali tu powiedzmy 50 lat temu.
                  Pozdrawiam
                  • Gość: Rafis Re: Śląsk, moja Ojczyzna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 21:45
                    Gość portalu: schlesier napisał(a):

                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    >
                    > > Właśnie poruszyłeś jeden temat, który mnie gnębi a właściwie gnebi niektór
                    > e
                    > > osoby na forum.Mianowicie cvzęść osób uważa się za cos lepszego tylko
                    > dlatego,
                    > > że jego rodzina mieszka na Śląsku od 5 pokoleń i ma niemieckie korzenie lu
                    > b
                    > > tym podonym.
                    > > Jestem 2 pokoleniem w mojej rodzinie, które urodziło się we Wrocławiu i ni
                    > e
                    > > czuje się ani nie będe gorszym z tego powodu tak jak chcą poniektórzy :)
                    > Jestem Ślązakiem z dziada pradziada ale wcale nie uważam sie za lepszego od
                    > ludzi, którzy mieszkają na Ślasku od 50, 10 czy nawet 2 lat. Uważam, że
                    ludzie
                    > urodzeni i mieszkający na Dolnym Sląsku moga się czuć w pełni u siebie i
                    nikt
                    > nie powinien im wypominać, że przyjechali tu powiedzmy 50 lat temu.
                    > Pozdrawiam

                    Większoś csie tu urodziła dlatego mówienie o przyjezdnych jest conajmniej
                    dziwne.Moi dziadkowie sa przyjezdni i napewno nie czuja się Dolnoślązakami ale
                    ja tak :)
              • Gość: Janek Re: Śląsk, moja Ojczyzna IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 23:39
                Gość portalu: dolnoślazak napisał(a):

                > Gość portalu: Janek napisał(a):
                >
                > >...ja znam dziesiatki takich Turkow i >nikt z nich nie powie o sobie ,ze
                > jest
                > >Niemcem.Oni mowia o sobie Deutsch->Türke,czyli niemiecki Turek.Polacy
                > >urodzeni na Slasku to Polako-Slazaki, >ewentualnie polscy Slazacy.
                >
                > Szczerze mówiąc, niewiele mnie interesuje, co mówią o sobie Turcy urodzeni w
                > Niemczech. Ale ty Jasiu się zastanów, bo jak przyjdą "twoi" i powiesz żeś "echt
                >
                > Schlesiener", to mogą dostać zawału (ze śmiechu)! Nie licz też z tego tytułu na
                >
                > żadne względy. Turcy o których piszesz, cieszą się w Niemczech większym
                > szacunkiem, niż Polaczek, którym dla Niemców zawsze pozostaniesz!
                > Dałeś nieraz do zrozumienia kto dla ciebie jest Ślązakiem (to pewnie dlatego
                > te ciagłe odwoływania do Niemiec), i że to ty i tobie podobni macie "patent na
                > śląskość". A ty sam jesteś pewien swych śląskich korzeni, czy twój vater
                > przyjechoł spod Kielc wungiel fedrować?
                > G... mnie obchodzi za kogo mnie uważasz i za kogo ty się uważasz. To moi
                > rodzice przybyli z Małopolski, wspólnie z innymi Polakami dźwignęli Śląsk z
                > wojennych zniszczeń. Urodziłem się na Śląsku (Dolnym) i tu urodziły się moje
                > dzieci. Pewnie także tu urodzą się moje wnuki. Jesteśmy Polakami i Ślązakami.
                > Tu jest nasza Ojczyzna. Mamy do niej pełne prawo! Kto dał ci prawo osądzania,
                > kto jest Ślązakiem, a kto nim nie jest? Górnośląska gwara, której ja też mogę
                > się nauczyć i podobnie jak ty, wtrącać co chwila jakieś niemieckie słowo? A
                > może uważasz się za kogoś lepszego od nas, Polaków? Śmiało Jasiu...
                > Jednak z pewnych względów wolę uchodzić za Dolnoślązaka i tak też się
                > podpisuję. Boję się, że ktoś mógłby pomyśleć, że mam poglądy takie same jak ty.
                >
                > Duży rośnij, Jasiu! A, i nie pisz tu póki nie zmądrzejesz...

                Skad wiesz ,ze Slazacy gorzej niz Turcy?Pracowales z Niemcami i Turkami?Piles z niemieckimi kolegami,byles z nimi gdzies w Kneipie?Widzisz,Turek nie wypije,nie pojdzie do kneipy,nie skoleguje sie tak szybko,ma Ramadan i wyglada podejrzanie ,bo ciemny.Slazak w Niemczech jest lepiej traktowany niz w Polsce,bo jak cie Niemcy poznaja,to cie szanuja,a i tak co 5 pochodzi stamtad.A w Polsce jak sie koledzy gdzies w Warszawie dowiedza,zes Slazak (do tego z niemieckim paszportem)to masz przejebane.Slaskiej gwary sie nie nauczysz,bo cie zdradzi akcent,modrom kapuste z roladami nigdy nie bydziesz jot,tego zreszta nie znasz,tak jak i galuszek czy szpajzy.A jak po otwarczu granic zaczna na Slask powracac prawdziwi Slazacy,to zobaczysz,ze oni to calkowicie inni niz wy falszywi Slazacy,ktorzy sobie narodowosc przywlaszczyli.
            • Gość: Rafis Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 21:11
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > Madry!A znasz takich?Niemcy to nie USA.Bo ja znam dziesiatki takich Turkow i
              ni
              > kt z nich nie powie o sobie ,ze jest Niemcem.Oni mowia o sobie Deutsch-
              Türke,c
              > zyli niemiecki Turek.Polacy urodzeni na Slasku to Polako-Slazaki,ewentualnie
              po
              > lscy Slazacy.


              Nie znam sie na Turkach, to inna religia i kultura.Mówmy o nas.Skoro mieszkam
              na Śląsku i jest to moja ziemia rodzinna.Jestem więc Ślązakiem-patrząc
              regionalnie i Polakiem całościowo.
              • Gość: ballest Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.03, 21:53
                2 Gość: schlesier 14-06-2003 22:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie muszą
                się
                wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest
                bynajmniej tak
                jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
                skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie
                niemiecki.
                To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo, wydrukowano
                pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w
                niektórych
                wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym
                sensie
                narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto niemiecką.
                Nie
                chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 1945
                prawie
                wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że
                polska
                kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopiero w
                1945
                roku jak się niektórym wydaje."

                W roku 1261 zmieniono nazwe Vratislavia na BRESLAU, wiadomo, ze Wroclaw wtedy
                czeski byl, dziwne to, albo?
                Dlaczego nie zmieniono juz wtedy na Wroclaw!!!.

                Oficjalna nazwa Wroclaw pojawila sie dopiero w 1945 roku!

                pyrsk
                ballest

                Uwazam ale, Wroclawianie urodzeni we Wroclawiu Slazakami sa !

                • Gość: Rafis Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.06.03, 21:59
                  Gość portalu: ballest napisał(a):

                  > 2 Gość: schlesier 14-06-2003 22:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                  >
                  > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie muszą
                  > się
                  > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest
                  > bynajmniej tak
                  > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
                  > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie
                  > niemiecki.
                  > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo,
                  wydrukowano
                  >
                  > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w
                  > niektórych
                  > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym
                  > sensie
                  > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto
                  niemiecką.
                  > Nie
                  > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 1945
                  > prawie
                  > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że
                  > polska
                  > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopiero
                  w
                  > 1945
                  > roku jak się niektórym wydaje."
                  >
                  > W roku 1261 zmieniono nazwe Vratislavia na BRESLAU, wiadomo, ze Wroclaw
                  wtedy
                  > czeski byl, dziwne to, albo?
                  > Dlaczego nie zmieniono juz wtedy na Wroclaw!!!.
                  >
                  > Oficjalna nazwa Wroclaw pojawila sie dopiero w 1945 roku!
                  >
                  > pyrsk
                  > ballest
                  >
                  > Uwazam ale, Wroclawianie urodzeni we Wroclawiu Slazakami sa !
                  >


                  Ciesze się, że tak uważasz.Co do nazw to nie jest tak,że zmieniano je tak
                  nagle z Wratislavi na Breslau.Nazwa ewoluowała powoli z vratilavi-wretslavia-
                  wretslau-preslaw-preslau-preslauu-breslaw-breslau.
                  pozdrawiam
                  • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 16.06.03, 22:22
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):

                    > Gość portalu: ballest napisał(a):
                    >
                    > > 2 Gość: schlesier 14-06-2003 22:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                    >
                    > >
                    > > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami nie mus
                    > zą
                    > > się
                    > > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest
                    > > bynajmniej tak
                    > > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat temu,
                    > > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącznie
                    > > niemiecki.
                    > > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo,
                    > wydrukowano
                    > >
                    > > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku w
                    > > niektórych
                    > > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w pewnym
                    >
                    > > sensie
                    > > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto
                    > niemiecką.
                    > > Nie
                    > > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że w 19
                    > 45
                    > > prawie
                    > > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy, że
                    > > polska
                    > > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale dopie
                    > ro
                    > w
                    > > 1945
                    > > roku jak się niektórym wydaje."
                    > >
                    > > W roku 1261 zmieniono nazwe Vratislavia na BRESLAU, wiadomo, ze Wroclaw
                    > wtedy
                    > > czeski byl, dziwne to, albo?
                    > > Dlaczego nie zmieniono juz wtedy na Wroclaw!!!.
                    > >
                    > > Oficjalna nazwa Wroclaw pojawila sie dopiero w 1945 roku!
                    > >
                    > > pyrsk
                    > > ballest
                    > >
                    > > Uwazam ale, Wroclawianie urodzeni we Wroclawiu Slazakami sa !
                    > >
                    >
                    >
                    > Ciesze się, że tak uważasz.Co do nazw to nie jest tak,że zmieniano je tak
                    > nagle z Wratislavi na Breslau.Nazwa ewoluowała powoli z vratilavi-wretslavia-
                    > wretslau-preslaw-preslau-preslauu-breslaw-breslau.
                    > pozdrawiam
                    Ciekawe w takim razie dlaczego jak Górnoslązak jechał do stolicy slaska to
                    mówił, że jedzie do Wrocławia nie do Breslau. Dziadek mi to opowiadał, już nie
                    żyje. Mówienie, że nazwa Wrocław została wymyslona w roku 1945 jest po prostu
                    śmieszne.
                    • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 16.06.03, 22:32
                      Gość portalu: schlesier napisał(a):

                      > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                      > >
                      > > > 2 Gość: schlesier 14-06-2003 22:08 odpowiedz na list odpowiedz cy
                      > tując
                      > >
                      > > >
                      > > > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązakami ni
                      > e mus
                      > > zą
                      > > > się
                      > > > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie jest
                      >
                      > > > bynajmniej tak
                      > > > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 lat tem
                      > u,
                      > > > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był wyłącz
                      > nie
                      > > > niemiecki.
                      > > > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie słowo,
                      > > wydrukowano
                      > > >
                      > > > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX wiek
                      > u w
                      > > > niektórych
                      > > > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemcy w p
                      > ewnym
                      > >
                      > > > sensie
                      > > > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czysto
                      > > niemiecką.
                      > > > Nie
                      > > > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy faktu, że
                      > w 19
                      > > 45
                      > > > prawie
                      > > > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamiętajmy
                      > , że
                      > > > polska
                      > > > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się wcale
                      > dopie
                      > > ro
                      > > w
                      > > > 1945
                      > > > roku jak się niektórym wydaje."
                      > > >
                      > > > W roku 1261 zmieniono nazwe Vratislavia na BRESLAU, wiadomo, ze Wrocl
                      > aw
                      > > wtedy
                      > > > czeski byl, dziwne to, albo?
                      > > > Dlaczego nie zmieniono juz wtedy na Wroclaw!!!.
                      > > >
                      > > > Oficjalna nazwa Wroclaw pojawila sie dopiero w 1945 roku!
                      > > >
                      > > > pyrsk
                      > > > ballest
                      > > >
                      > > > Uwazam ale, Wroclawianie urodzeni we Wroclawiu Slazakami sa !
                      > > >
                      > >
                      > >
                      > > Ciesze się, że tak uważasz.Co do nazw to nie jest tak,że zmieniano je tak
                      > > nagle z Wratislavi na Breslau.Nazwa ewoluowała powoli z vratilavi-wretslav
                      > ia-
                      > > wretslau-preslaw-preslau-preslauu-breslaw-breslau.
                      > > pozdrawiam
                      > Ciekawe w takim razie dlaczego jak Górnoslązak jechał do stolicy slaska to
                      > mówił, że jedzie do Wrocławia nie do Breslau. Dziadek mi to opowiadał, już
                      nie
                      > żyje. Mówienie, że nazwa Wrocław została wymyslona w roku 1945 jest po prostu
                      > śmieszne.

                      Znowu uogolniasz Schlesier. We mojij famiii godauo sie Breslau.
                      • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 16.06.03, 22:34
                        Gość portalu: Arnold napisał(a):

                        > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                        >
                        > > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        > >
                        > > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                        > > >
                        > > > > 2 Gość: schlesier 14-06-2003 22:08 odpowiedz na list odpowie
                        > dz cy
                        > > tując
                        > > >
                        > > > >
                        > > > > Pamiętajmy, że Wrocławianie, którzy czują się Dolnoślązaka
                        > mi ni
                        > > e mus
                        > > > zą
                        > > > > się
                        > > > > wcale odwoływać tylko do niemieckiej historii regionu. Nie
                        > jest
                        > >
                        > > > > bynajmniej tak
                        > > > > jak twierdzą Niemcy, że region ten odpadł od Polski 700 la
                        > t tem
                        > > u,
                        > > > > skolonizowali go Niemcy i przez ten czas Dolny Śląsk był w
                        > yłącz
                        > > nie
                        > > > > niemiecki.
                        > > > > To przeciez na Dolnym Śląsku zapisano pierwsze polskie sło
                        > wo,
                        > > > wydrukowano
                        > > > >
                        > > > > pierwsza polską książkę a jeszcze na przełomie XVIII i XIX
                        > wiek
                        > > u w
                        > > > > niektórych
                        > > > > wioskach pod Wrocławiem mówiono po polsku. Tylko, że Niemc
                        > y w p
                        > > ewnym
                        > > >
                        > > > > sensie
                        > > > > narzucili nam swoją wizję historii tego regionu, wizję czy
                        > sto
                        > > > niemiecką.
                        > > > > Nie
                        > > > > chcę przez to negować niemieckiej historii Śląska czy fakt
                        > u, że
                        > > w 19
                        > > > 45
                        > > > > prawie
                        > > > > wszyscy mieszkańcy Dolnego Ślaska byli Niemcami. Ale pamię
                        > tajmy
                        > > , że
                        > > > > polska
                        > > > > kultura była tu obecna przez stulecia i nie pojawiła się w
                        > cale
                        > > dopie
                        > > > ro
                        > > > w
                        > > > > 1945
                        > > > > roku jak się niektórym wydaje."
                        > > > >
                        > > > > W roku 1261 zmieniono nazwe Vratislavia na BRESLAU, wiadomo, ze
                        > Wrocl
                        > > aw
                        > > > wtedy
                        > > > > czeski byl, dziwne to, albo?
                        > > > > Dlaczego nie zmieniono juz wtedy na Wroclaw!!!.
                        > > > >
                        > > > > Oficjalna nazwa Wroclaw pojawila sie dopiero w 1945 roku!
                        > > > >
                        > > > > pyrsk
                        > > > > ballest
                        > > > >
                        > > > > Uwazam ale, Wroclawianie urodzeni we Wroclawiu Slazakami sa !
                        > > > >
                        > > >
                        > > >
                        > > > Ciesze się, że tak uważasz.Co do nazw to nie jest tak,że zmieniano je
                        > tak
                        > > > nagle z Wratislavi na Breslau.Nazwa ewoluowała powoli z vratilavi-wre
                        > tslav
                        > > ia-
                        > > > wretslau-preslaw-preslau-preslauu-breslaw-breslau.
                        > > > pozdrawiam
                        > > Ciekawe w takim razie dlaczego jak Górnoslązak jechał do stolicy slaska to
                        >
                        > > mówił, że jedzie do Wrocławia nie do Breslau. Dziadek mi to opowiadał, już
                        >
                        > nie
                        > > żyje. Mówienie, że nazwa Wrocław została wymyslona w roku 1945 jest po pro
                        > stu
                        > > śmieszne.
                        >
                        > Znowu uogolniasz Schlesier. We mojij famiii godauo sie Breslau.

                        Familii miauo byc`.
                        • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 16.06.03, 22:38
                          W porządku mogli tak mówić, ale niech mi ktoś nie wmawia, że nazwę Wrocław
                          wymyslono dopiero w 1945 roku. Takie nazwy jak Wrocław, Legnica, Świdnica,
                          Oława, Oleśnica, Jawor, Brzeg to wszystko bardzo stare nazwy bynajmniej nie
                          wymyslone w 1945 roku.
                        • Gość: ballest Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.06.03, 22:41
                          Nie wiem, skad dziadek sclesiera byl, ale oficjalnie nazwa Wroclaw, pojawila
                          sie dopiero w 1945 roku!
                          Kto nie wierzy, niech przeczyta "Mikrokosmos" Normana Daviesa i Rogera
                          Moorhouse!
                          Wystarczy tylko spojrzec na spis tresci!

                          Pyrsk
                          ballest
                          • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 16.06.03, 22:59
                            Gość portalu: ballest napisał(a):

                            > Nie wiem, skad dziadek sclesiera byl, ale oficjalnie nazwa Wroclaw, pojawila
                            > sie dopiero w 1945 roku!
                            > Kto nie wierzy, niech przeczyta "Mikrokosmos" Normana Daviesa i Rogera
                            > Moorhouse!
                            > Wystarczy tylko spojrzec na spis tresci!
                            >
                            > Pyrsk
                            > ballest
                            Mój dziadek był spod Tarnowskich Gór a jego ojciec czyli mój pradziadek
                            urodził sie w Starym Ujeździe koło Koźla a do Tarnowskich Gór przyjechał na
                            początku XX wieku za robotą. To, że oficjalnie do 1945 roku miasto nazywało
                            się Breslau to fakt ale ludzie na Śląsku znali też i używali nazwy Wrocław,
                            bardziej na zachód w okolicach Koźla, Opola wymawiane jako Wroucław. A wiesz
                            Ballest, że jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku były wioski pod Wrocławiem
                            w których mówiono po polsku. Pisze o tym w swoich pamiętnikach profesor
                            Uniwersytetu Jagiellońskiego Jerzy Samuel Bandtkie. A pod Oławą we wsiach
                            Sobocisko i Wierzbno jeszcze w latach 30-tych XIX wieku dzieci, które szły do
                            I komunii świętej w ogóle nie znały języka niemieckiego tylko polski. Pisał o
                            tym w swoich sprawozdaniach landrat oławski. Fakt, że w 1945 roku Wrocław i
                            Dolny Ślask były prawie czysto niemieckie ale polska kultura nie pojawiła sie
                            tam dopiero w 1945 roku. Ona tym była cały czas tylko, że z biegiem czasu
                            coraz bardziej słabła tak, że pod koniec XIX wieku była już słaba i
                            zdecydowanie dominowała kultura i język niemiecki.
                            • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 16.06.03, 23:18
                              Gość portalu: schlesier napisał(a):

                              > Gość portalu: ballest napisał(a):
                              >
                              > > Nie wiem, skad dziadek sclesiera byl, ale oficjalnie nazwa Wroclaw, pojawi
                              > la
                              > > sie dopiero w 1945 roku!
                              > > Kto nie wierzy, niech przeczyta "Mikrokosmos" Normana Daviesa i Rogera
                              > > Moorhouse!
                              > > Wystarczy tylko spojrzec na spis tresci!
                              > >
                              > > Pyrsk
                              > > ballest
                              > Mój dziadek był spod Tarnowskich Gór a jego ojciec czyli mój pradziadek
                              > urodził sie w Starym Ujeździe koło Koźla a do Tarnowskich Gór przyjechał na
                              > początku XX wieku za robotą. To, że oficjalnie do 1945 roku miasto nazywało
                              > się Breslau to fakt ale ludzie na Śląsku znali też i używali nazwy Wrocław,
                              > bardziej na zachód w okolicach Koźla, Opola wymawiane jako Wroucław. A wiesz
                              > Ballest, że jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku były wioski pod Wrocławiem
                              > w których mówiono po polsku. Pisze o tym w swoich pamiętnikach profesor
                              > Uniwersytetu Jagiellońskiego Jerzy Samuel Bandtkie. A pod Oławą we wsiach
                              > Sobocisko i Wierzbno jeszcze w latach 30-tych XIX wieku dzieci, które szły do
                              > I komunii świętej w ogóle nie znały języka niemieckiego tylko polski. Pisał o
                              > tym w swoich sprawozdaniach landrat oławski. Fakt, że w 1945 roku Wrocław i
                              > Dolny Ślask były prawie czysto niemieckie ale polska kultura nie pojawiła sie
                              > tam dopiero w 1945 roku. Ona tym była cały czas tylko, że z biegiem czasu
                              > coraz bardziej słabła tak, że pod koniec XIX wieku była już słaba i
                              > zdecydowanie dominowała kultura i język niemiecki.

                              Oczywiscie potomkow tych "polskojezycznych" Slazakow wypedziliscie i
                              zrownaliscie ich groby z ziemia. I nie mieszaj pojecia "polska kultura"
                              z kultura slowianskojezycznych mieszkancow okolic Bretzuawia, bo sie jeszcze w
                              grobach (tych ktore ocalaly) przewroca.

                              • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 16.06.03, 23:21
                                Gość portalu: Arnold napisał(a):

                                > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                >
                                > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                                > >
                                > > > Nie wiem, skad dziadek sclesiera byl, ale oficjalnie nazwa Wroclaw, p
                                > ojawi
                                > > la
                                > > > sie dopiero w 1945 roku!
                                > > > Kto nie wierzy, niech przeczyta "Mikrokosmos" Normana Daviesa i Roger
                                > a
                                > > > Moorhouse!
                                > > > Wystarczy tylko spojrzec na spis tresci!
                                > > >
                                > > > Pyrsk
                                > > > ballest
                                > > Mój dziadek był spod Tarnowskich Gór a jego ojciec czyli mój pradziadek
                                > > urodził sie w Starym Ujeździe koło Koźla a do Tarnowskich Gór przyjechał n
                                > a
                                > > początku XX wieku za robotą. To, że oficjalnie do 1945 roku miasto nazywał
                                > o
                                > > się Breslau to fakt ale ludzie na Śląsku znali też i używali nazwy Wrocław
                                > ,
                                > > bardziej na zachód w okolicach Koźla, Opola wymawiane jako Wroucław. A wie
                                > sz
                                > > Ballest, że jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku były wioski pod Wrocław
                                > iem
                                > > w których mówiono po polsku. Pisze o tym w swoich pamiętnikach profesor
                                > > Uniwersytetu Jagiellońskiego Jerzy Samuel Bandtkie. A pod Oławą we wsiach
                                > > Sobocisko i Wierzbno jeszcze w latach 30-tych XIX wieku dzieci, które szły
                                > do
                                > > I komunii świętej w ogóle nie znały języka niemieckiego tylko polski. Pisa
                                > ł o
                                > > tym w swoich sprawozdaniach landrat oławski. Fakt, że w 1945 roku Wrocław
                                > i
                                > > Dolny Ślask były prawie czysto niemieckie ale polska kultura nie pojawiła
                                > sie
                                > > tam dopiero w 1945 roku. Ona tym była cały czas tylko, że z biegiem czasu
                                > > coraz bardziej słabła tak, że pod koniec XIX wieku była już słaba i
                                > > zdecydowanie dominowała kultura i język niemiecki.
                                >
                                > Oczywiscie potomkow tych "polskojezycznych" Slazakow wypedziliscie i
                                > zrownaliscie ich groby z ziemia. I nie mieszaj pojecia "polska kultura"
                                > z kultura slowianskojezycznych mieszkancow okolic Bretzuawia, bo sie jeszcze
                                w
                                > grobach (tych ktore ocalaly) przewroca.
                                > Ja kogoś wypędzałem?
                                • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 16.06.03, 23:24
                                  Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                  > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                                  >
                                  > > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                  > >
                                  > > > Gość portalu: ballest napisał(a):
                                  > > >
                                  > > > > Nie wiem, skad dziadek sclesiera byl, ale oficjalnie nazwa Wrocl
                                  > aw, p
                                  > > ojawi
                                  > > > la
                                  > > > > sie dopiero w 1945 roku!
                                  > > > > Kto nie wierzy, niech przeczyta "Mikrokosmos" Normana Daviesa i
                                  > Roger
                                  > > a
                                  > > > > Moorhouse!
                                  > > > > Wystarczy tylko spojrzec na spis tresci!
                                  > > > >
                                  > > > > Pyrsk
                                  > > > > ballest
                                  > > > Mój dziadek był spod Tarnowskich Gór a jego ojciec czyli mój pradziad
                                  > ek
                                  > > > urodził sie w Starym Ujeździe koło Koźla a do Tarnowskich Gór przyjec
                                  > hał n
                                  > > a
                                  > > > początku XX wieku za robotą. To, że oficjalnie do 1945 roku miasto na
                                  > zywał
                                  > > o
                                  > > > się Breslau to fakt ale ludzie na Śląsku znali też i używali nazwy Wr
                                  > ocław
                                  > > ,
                                  > > > bardziej na zachód w okolicach Koźla, Opola wymawiane jako Wroucław.
                                  > A wie
                                  > > sz
                                  > > > Ballest, że jeszcze na przełomie XVIII i XIX wieku były wioski pod Wr
                                  > ocław
                                  > > iem
                                  > > > w których mówiono po polsku. Pisze o tym w swoich pamiętnikach profes
                                  > or
                                  > > > Uniwersytetu Jagiellońskiego Jerzy Samuel Bandtkie. A pod Oławą we ws
                                  > iach
                                  > > > Sobocisko i Wierzbno jeszcze w latach 30-tych XIX wieku dzieci, które
                                  > szły
                                  > > do
                                  > > > I komunii świętej w ogóle nie znały języka niemieckiego tylko polski.
                                  > Pisa
                                  > > ł o
                                  > > > tym w swoich sprawozdaniach landrat oławski. Fakt, że w 1945 roku Wro
                                  > cław
                                  > > i
                                  > > > Dolny Ślask były prawie czysto niemieckie ale polska kultura nie poja
                                  > wiła
                                  > > sie
                                  > > > tam dopiero w 1945 roku. Ona tym była cały czas tylko, że z biegiem c
                                  > zasu
                                  > > > coraz bardziej słabła tak, że pod koniec XIX wieku była już słaba i
                                  > > > zdecydowanie dominowała kultura i język niemiecki.
                                  > >
                                  > > Oczywiscie potomkow tych "polskojezycznych" Slazakow wypedziliscie i
                                  > > zrownaliscie ich groby z ziemia. I nie mieszaj pojecia "polska kultura"
                                  > > z kultura slowianskojezycznych mieszkancow okolic Bretzuawia, bo sie jeszc
                                  > ze
                                  > w
                                  > > grobach (tych ktore ocalaly) przewroca.
                                  > > Ja kogoś wypędzałem?

                                  Jestes Polakiem?
                                  • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 16.06.03, 23:24
                                    Jestem
                                    • Gość: Arnold Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: 213.186.78.* 16.06.03, 23:30
                                      Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                      > Jestem

                                      To Twoja sprawa. Ale nie uogolniaj i nie upraszczaj pewnych spraw, bo Polak
                                      Polakowi nie rowny.
                                      • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 17.06.03, 07:27
                                        Gość portalu: Arnold napisał(a):

                                        > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                        >
                                        > > Jestem
                                        >
                                        > To Twoja sprawa. Ale nie uogolniaj i nie upraszczaj pewnych spraw, bo Polak
                                        > Polakowi nie rowny.
                                        Ale gdzie tu uogólnienia. Ja tylko podaję fakty. Uogólnienie to by było jakbym
                                        napisał, że Polaków zawsze było we Wrocławiu więcej niż Niemców tak samo jak
                                        uogólnieniem jest pisanie, że Polacy pojawili się na Śląsku dopiero w roku 45
                                        (Tak pisał pan Hupka. A ci ludzie spod Wrocławia i Oławy o których pisałem
                                        uważali swój język za polski, a drukowane dla nich we Wrocławiu książki do
                                        nabożeństw też były w literackiej polszczyźnie nie w gwarze śląskiej. Zreeztą
                                        samo o sobie mówili Polacy a Niemcy tez ich nazywali Polakami. Ja nie
                                        uogólniam tylko staram się pokazać jak skomplikowane były dzieje Dolnego
                                        Śląska. I pamiętaj o jednym, decyzje o zmianie granic w Europie i
                                        przesiedleniach podjęła tzw. Wielka Trójka czyli Stalin, Churchill, Roosevelt
                                        później Truman. Polska nie miała tu nic do gadania.
                            • Gość: Edward Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.03, 23:25
                              Prawdziwi Slazacy,czyli ci ,co tam zyja od pokolen,traktuja Polakow tak jak i Niemcy,za nic.Polacy byli dla Slazakow juz w 19 wieku,jak przyjezdzali do Slask do roboty jako Gastarbeiter,jako ci zacofani,sprzedajacy sie za nizsze stawki i robiace konkurencje miejscowym.Teraz to samo jest w Niemczech z Polakami.I Slazacy w Niemczech widza znowu to samo ,co ich pradziadowie.To sprzedawanie sie Polakow za grosze,kradzieze itd.To samo co setki lat temu.Polak mial u Niemcow czy Slazakow przewalone ze wzgledu na swoje glupie cechy i to od 1000 lat.Slazak to podobnie jak czy Slowenczyk i Czech:Slowianin nasiakniety cechami niemieckimi.
                              Z ta roznica,ze ci zadza w swoich panstwach,a Slazak to obiekt kpin ze strony wrogich i zazdrosnych Polakow,ktorzy sie mszcza za to ,ze Slazacy nie maja pojecia co to Powstanie Styczniowe czy Listopadowe albo Armia Krajowa.Skad maja wiedziec,jak maja inna historie niz Polacy...
                              • Gość: Adam Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip.t-dialin.net 17.06.03, 00:28
                                A co bylo po wojnie,jak Polacy zasiedlali Slask.Slazacy krecili glowami ze zdziwienia,jak mozna byc tak zacofanym.Ci ludzie pierwszy raz w zyciu mieli wode z rurociagu,prad i ubikacje w domu.A teraz Slazacy to z Niemiec przyjezdzaja do rodziny na Slasku i na odwrot,Slazacy zyja w wyzszej cywilizacji zachodniej
                                a Polacy dalej probuja sie wyrwac z zacofania.Ale to nie takie latwe,jak sie ma takie cechy,jak Polacy.I ta roznicy miedzy Polakami i Slazakami jest taka sama jak setki lat temu.
                                • Gość: ballest Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.03, 05:59
                                  www.toppoint.de/~czp/wroclaw/DomPM2.html

                                  PIASTOWSKI, CZYLI ARCYPOLSKI ?

                                  Mit Lwowa

                                  W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo
                                  niemal cwierc
                                  miliona Polakow.
                                  Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji.
                                  Czterdziesci procent z
                                  nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek.
                                  Nowoscia bylo
                                  wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach.
                                  Cywilizacyjna obcosc
                                  miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w
                                  ogrodach willi,
                                  ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach
                                  kamienic pojawily sie
                                  krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po
                                  paru latach ludzie
                                  i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z
                                  chodnikow i podworek,
                                  suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie
                                  konserwowane
                                  instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud
                                  zaniedbania.

                                  pyrsk
                                  ballest
                                  • Gość: ballest Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.03, 06:06
                                    Nie bylo by polskiego Breslau, jak by Churchill wyborow nie przegral, on
                                    opuscil konferencje i Trumanna samego zostawil, a ten nie byl w stanie bronic
                                    granicy na Odrze i Nysie klodzkiej, ktora troszeczke wiecej odpowiadala
                                    granicy slowiansko-germanskiej ! czytaj jezykowej

                                    pyrsk
                                    ballest
                                    • Gość: schlesier Re: czy Wroclawianie to Slazacy? IP: *.kopernet.org 17.06.03, 07:19
                                      Gość portalu: ballest napisał(a):

                                      > Nie bylo by polskiego Breslau, jak by Churchill wyborow nie przegral, on
                                      > opuscil konferencje i Trumanna samego zostawil, a ten nie byl w stanie
                                      bronic
                                      > granicy na Odrze i Nysie klodzkiej, ktora troszeczke wiecej odpowiadala
                                      > granicy slowiansko-germanskiej ! czytaj jezykowej
                                      >
                                      > pyrsk
                                      > ballest
                                      Ne byłoby polskiego Breslau jak by Niemcy w 1939 roku nie wywołali wojny. A w
                                      1945 roku Churchill niewiele miał do powiedzenia. W kwestii granic w europie i
                                      przesiedleń ludności najwięcej do powiedzenia miał Stalin. Churchill i
                                      Roosevelt a potem Truman zgadzali sie jednak z nim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka