Dodaj do ulubionych

Pozdrowki z Berlina

22.06.03, 14:55
Wszystko jak we Wroccq:

1. Architektura, tylko stare kamienice lepiej zadbane
2. Mieszkania w wielkiej plycie po 499 euro za m2
3.Stacja Orlenu
4. Wykopy jakies w srodku miasta

Sa roznice, ale co tam.
Pozdrowki
BreslY
Obserwuj wątek
    • Gość: kibicWKS Re: Pozdrowki z Berlina IP: *.e / 10.10.40.* / 213.199.225.* 22.06.03, 15:12
      A jakiś stadion widziałeś? Jak wrażenie?
      Pozdrowki z Wrocławia
    • Gość: Rafis Re: Pozdrowki z Berlina IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 15:43
      brezly napisał:

      > Wszystko jak we Wroccq:
      >
      > 1. Architektura, tylko stare kamienice lepiej zadbane
      > 2. Mieszkania w wielkiej plycie po 499 euro za m2
      > 3.Stacja Orlenu
      > 4. Wykopy jakies w srodku miasta
      >
      > Sa roznice, ale co tam.
      > Pozdrowki
      > BreslY


      ale ostrowa Tumskiego nie ma i Rynku też :p
    • Gość: eyeofthebeholder popatrz w niebo nad Berlinem... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 16:51
    • Gość: bea Re: Pozdrowki z Berlina IP: *.tvk-gaj.pl 22.06.03, 17:09
      Brezly, a możesz coś więcej na temat Berlina.
      Jakie jest to miasto?
      Przyjdzie mi tam spędzić trochę czasu, a jakoś nie mogę się do tego miasta
      przekonać.
      • brezly Re: Pozdrowki z Berlina/do bea-tv-gaj 23.06.03, 09:39
        Sila by pisac, wiec jak potrzebujesz jakichs info i
        tekstow dluzszych ogolnowrazeniowych - zglos sie na
        mojego priva gazetowego, cos tam mam juz do przeslania.
        PS: KibicWKS - stadion Herty przebudowuja. Na mecze wcale
        nie jest prosto kupic bilety, na ile mi mowiono.
        • Gość: kibicWKS Re: Pozdrowki z Berlina IP: *.e / 10.10.40.* / 213.199.225.* 23.06.03, 11:13
          brezly napisał:

          > PS: KibicWKS - stadion Herty przebudowuja. Na mecze wcale
          > nie jest prosto kupic bilety, na ile mi mowiono.

          Ech w Berlinie to kochają piłkę nożną.
          Jakbyś zobaczył kibiców, którym nie udało się kupić biletu na mecz to zaproś
          ich do Wrocławia. U nas miejsca na stadionach dostatek :)))
        • Gość: bea Re: Pozdrowki z Berlina/do bea-tv-gaj IP: *.tvk-gaj.pl 23.06.03, 18:12
          brezly napisał:

          > - zglos sie na
          > mojego priva gazetowego, cos tam mam juz do przeslania.
          >

          Zaraz się zgłoszę.
          • wedzonka Brezly, ja tez! :) 23.06.03, 18:18
            Gość portalu: bea napisał(a):

            > brezly napisał:
            >
            > > - zglos sie na
            > > mojego priva gazetowego, cos tam mam juz do przeslania.
            > >
            >
            > Zaraz się zgłoszę.

            Slij smialo, adres ten co zawsze!

            Z gory dziekuje i pozdrawiam! :)
    • Gość: Rafis Berlin to taka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 17:28
      niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic specjalnego :)
      • Gość: bea Re: Berlin to taka... IP: *.tvk-gaj.pl 22.06.03, 17:35
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic specjalnego :)

        blee. Nie przepadam za Warszawą, to pewnie Berlin też mi się nie spodoba.
        • Gość: Jureek Re: Berlin to taka... IP: 212.185.202.* 23.06.03, 12:12
          Gość portalu: bea napisał(a):

          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
          >
          > > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic specjalnego :)
          >
          > blee. Nie przepadam za Warszawą, to pewnie Berlin też mi się nie spodoba.

          Bea, nie przejmuj się opinią Rafisa, bo to porównanie do Warszawy zupełnie nietrafione jest. Gdybym mógł, to 100 razy bardziej wolałbym mieszkać w Berlinie niż w Wiesbaden.
          Pozdrawiam
          Jurek
          • Gość: bea Re: Berlin to taka... IP: *.tvk-gaj.pl 23.06.03, 18:11
            Gość portalu: Jureek napisał(a):

            > Bea, nie przejmuj się opinią Rafisa, bo to porównanie do Warszawy zupełnie
            niet
            > rafione jest. Gdybym mógł, to 100 razy bardziej wolałbym mieszkać w Berlinie
            ni
            > ż w Wiesbaden.
            > Pozdrawiam
            > Jurek

            Dzięki, pocieszyłeś mnie. Niby pół roku to nie tak dużo, ale jak się jakiegoś
            miejsca nie lubi, to może być cała wieczność. Ale ja wiem, że będzie fajnie:)
            pozdrawiam serdecznie :)
      • Gość: Marlena Re: Berlin to taka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.03, 22:36
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic specjalnego :)

        Głupoty gadasz! Gdzie tam Warszawie do Berlina! Berlin to wspaniałe miasto,
        zupełnie odmienne od tego ohydnego zlepka różnych dziwolągów
        architektonicznych. Niby kilkumilionowa stolica, a trochę atmosfera prowincji,
        ale takiej w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Poa tym brak zadęcia (jak np. w
        Paryżu), masa zieleni. Chętnie bym się tam przeniosła na stałe, gdybym mogła.
        • map4 Re: Berlin to taka... 23.06.03, 12:10
          Gość portalu: Rafis napisał(a):
          > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic
          specjalnego :)

          Wot, znawca Berlina się odezwał :

          - jest prawdziwe metro, a nie pół jednej linii ( w
          porównaniu do tzw. stolicy RP),
          - jest S-Bahn, czyli szybkie połączenie sypialni z centrum,
          - jest Wannsee (przepiękne jezioro w mieście)
          - są trzy lotniska - a każde większe od Okęcia,
          - nie ma dziur w jezdniach (chyba, że w bocznych
          uliczkach strefy wschodniej) ,
          - Jest wspaniałe połączenie z Wrocławiem ( z niemieckiego
          punktu widzenia : nowa autostrada aż do granicy, a potem,
          no cóż, potem to już "polnische Wirtschaft" ),
          - jest Charlottenburg - kto nie był, niech żałuje,
          - jest Kanzleramt z drzwiami wejściowymi zaprojektowanymi
          specjalnie dla H. Kohla,
          - jest dzielnica turecka ( warto zwiedzić, szczególnie,
          kiedy ktoś jest głodny i nie ma za dużo pieniędzy w
          kieszeni ),
          - jest polska ambasada ( "jedyny budynak przy Unter den
          Linden z brudnymi szybami" - jak mawiają berlińczycy),
          warto samemu sprawdzić,
          - jest pewnie 100 tysięcy innych zalet, których nie
          zdążyłem podczas krótkiego pobytu poznać.

          Ale u Rafisa - jak zwykle : moja chata z kraja ...

          Czy Ta twoja arogancja to coś wrodzonego, czy nabytego ?
          Jeśli to schorzenie nabyte, to pewnie da się wyleczyć,
          np. odcięciem od koryta. Jeśli już się taki urodziłeś, to
          składam Ci serdeczne wyrazy współczucia.

          Zapewniam Cię, Berlin w rzeczywistości jest krańcowo
          różny od tego skrawku panoramy miasta widocznej z
          perspektywy Flohmarktu, trzeba tylko te swoje cztery
          litery chcieć ze straganu ruszyć.
          • Gość: Rafis Re: Berlin to taka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 15:32
            map4 napisał:

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            > > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic
            > specjalnego :)
            >
            > Wot, znawca Berlina się odezwał :
            >
            > - jest prawdziwe metro, a nie pół jednej linii ( w
            > porównaniu do tzw. stolicy RP),
            > - jest S-Bahn, czyli szybkie połączenie sypialni z centrum,
            > - jest Wannsee (przepiękne jezioro w mieście)
            > - są trzy lotniska - a każde większe od Okęcia,
            > - nie ma dziur w jezdniach (chyba, że w bocznych
            > uliczkach strefy wschodniej) ,
            > - Jest wspaniałe połączenie z Wrocławiem ( z niemieckiego
            > punktu widzenia : nowa autostrada aż do granicy, a potem,
            > no cóż, potem to już "polnische Wirtschaft" ),
            > - jest Charlottenburg - kto nie był, niech żałuje,
            > - jest Kanzleramt z drzwiami wejściowymi zaprojektowanymi
            > specjalnie dla H. Kohla,
            > - jest dzielnica turecka ( warto zwiedzić, szczególnie,
            > kiedy ktoś jest głodny i nie ma za dużo pieniędzy w
            > kieszeni ),
            > - jest polska ambasada ( "jedyny budynak przy Unter den
            > Linden z brudnymi szybami" - jak mawiają berlińczycy),
            > warto samemu sprawdzić,
            > - jest pewnie 100 tysięcy innych zalet, których nie
            > zdążyłem podczas krótkiego pobytu poznać.
            >
            > Ale u Rafisa - jak zwykle : moja chata z kraja ...
            >
            > Czy Ta twoja arogancja to coś wrodzonego, czy nabytego ?
            > Jeśli to schorzenie nabyte, to pewnie da się wyleczyć,
            > np. odcięciem od koryta. Jeśli już się taki urodziłeś, to
            > składam Ci serdeczne wyrazy współczucia.
            >
            > Zapewniam Cię, Berlin w rzeczywistości jest krańcowo
            > różny od tego skrawku panoramy miasta widocznej z
            > perspektywy Flohmarktu, trzeba tylko te swoje cztery
            > litery chcieć ze straganu ruszyć.


            Berlin to duże, brudne miasto, w które cały kraj pompuje miliardy żeby
            wyglądało jako tako.
      • Gość: vicious Re: Berlin to taka... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 12:57
        Gość portalu: Rafis napisał(a):

        > niemiecka Warszawa.Wpompowano duzo kasy ale nic
        specjalnego :)


        Rafis, jestes prosty jak podatek liniowy
    • Gość: Jureek Re: Pozdrowki z Berlina IP: 212.185.202.* 23.06.03, 12:20
      Hej, Brezly
      Jak będziesz miał wieczorem trochę czasu, odwiedź koniecznie Klub Polskich Nieudaczników na Torstraße 66 (10 min. piechotą z Alexanderplatz).
      Pozdrowiam
      Jurek

      www.mdr.de/viaeuropa/themen/327748.html
      • brezly Re: Pozdrowki z Berlina 23.06.03, 13:28
        Ja juz jestem zurueck. Sfotografowalem sie pod Palacem
        Republiki, obejrzalem na Murze 'pocalunek Honeckera z
        Brezniewem'** i graffiti 'You are now entering Japanese
        zone' i musialem wrocic.
        Wspaniale, stukniete miasto.

        **
        www.german-way.com/german/eastsideg01.html
    • silencium Re: Pozdrowki z Berlina 23.06.03, 15:49
      Krotki opis Berlina:
      1. Duzo bardzo nowoczesnej i odwaznej architektury (przeciwnicy Zdroju Bogdana -
      zaslaniac oczy!!).
      2. Stare kamieczki, palace itp. zabytki zapomniane i zaniedbane, tak, jakby ich
      wlasciciele wstydzili sie historii.
      3. Alexanderplatz = okolice Palacu Kultury
      4. Mitte (centrum Berlina wschodniego) = klimat i miejsce troche jak w Rynku we
      Wrocq (tam sie toczy zycie nocne), ale troche bardziej "bochemiany",
      brudniejszy, ale niekoniecznie w tym zlym znaczeniu.
      5. (tamze) ogromna ilosc knajpek; zadko ktora jednak wystrojem i pomyslem
      dorownuje jakiejkolwiek knajpce z Rynku.
      6. Swietna organizacja ruchu i transportu miejskiego (wysoka kultura kierowcow).
      7. Godne pozazdroszczenia, dobrze utrzymane parki i jeziorka w okolicy.
      8. W wiekszosci sklepow obsluga jak w GSie 20 lat temu.
      9. Dla poszukiwaczy Wrocka w Berlinie polecam rynek w Spandau (rowniez jarmark
      swiateczny).
      10. I roznica najbardziej dramatyczna: kobitki. Ale zeby byc poprawny
      politycznie powiem tylko tyle: Wroclawianki sa przepiekne ;-)

      Pozdrawiam,
      Silencium
      • brezly Re: Pozdrowki z Berlina 23.06.03, 16:14
        silencium napisał:


        > 2. Stare kamieczki, palace itp. zabytki zapomniane i
        zaniedbane, tak, jakby ich
        > wlasciciele wstydzili sie historii.

        IMHO: zalezy po ktorej stronie muru

        > 3. Alexanderplatz = okolice Palacu Kultury

        Tak!!
        !! Lacznie z targowiskiem typu: wieszaczki z ciuchami z
        napisem CK (Kielce?) z furgonetki na grunt. Ale tez
        stoisko z pamiatkami po DDR. Juz za 6 teuro mozna kupic
        opaske 'dobrowolny pomocnik Sluzby Granicznej DDR' albo
        proporczyk 'Kollektive Deutsche-Sowjetische Freundschaft'
        (3 teuro).

        (...)
        > 6. Swietna organizacja ruchu i transportu miejskiego
        (wysoka kultura kierowcow)

        Tak, tak.


        > 10. I roznica najbardziej dramatyczna: kobitki.

        Nie jest tak zle. Zalezy co kto lubi. Model 'plastikowy
        gadzet dresiarza' - rzeczywiscie trudny do przyuwazenia.
        Duzo, IMHO, fajnego, nienadetego, przypasowanego o do
        wlasnej urody i wieku - stylu. Klimat luzu na rowerze i
        niezaleznosci a nie goraczki przedsylwestrowej.

        Ale zeby byc poprawny
        > politycznie powiem tylko tyle: Wroclawianki sa
        przepiekne ;-)

        A to zupelnie inna sprawa.

        >
        > Pozdrawiam,

        Tez

        > Silencium

        B.


    • nelka Re: Pozdrowki z Berlina - oj TAAAAAAK !!!!! 23.06.03, 16:49
      Wczoraj wróciłam po 4 dniach w Berlinie i jeszcze mi nie minał taki fajny lekko
      upojny nastrój w jaki tam wpadłam :-)))
      Cudowne, wspaniałe miasto. Również jak Jureek chętnie bym tam zamieszkała.
      Świetna architektura i stara i nowa, wielki rozmach, ale nie przytłacza a przy
      tym jak ktoś napisał jakiś taki spokój.
      I ta zieleń, ktos kiedyś nazwał Wrocław miastem zieleni, nie miał pojecia o
      czym mówi, a na to szczególnie zwracałam uwagę (zboczenie zawodowe).
      A jak ktos pisze, że knajpy nie dorównuja Wrocławkim, to chyba nie był tam
      wcale, albo nie był w miejscach, które obecnie są trendy. Na Kudamm juz nikt
      nie chodzi tylko np. na Plenzlauerberg. Świetny pomysł dla Wrocka, z takimi
      strymi połączonymi 7-8 podwórkami, a knajpy całkowity odjazd. Super pomysły,
      wykonanie, styl i co najwazniejsze żarełko. Sorry, ale we Wrocku, niestety pod
      tym względem sie chyba pogorszyło i takiej róznorodności na pewno nie ma.
      Wszyscy uprzejmi, i pierwszy raz czułam się w tym mieście jak obywatel europy,
      a nie jak ubogi krewny. Przy wysiadaniu z windy w Fernsehturm, usłyszałam od
      windziarza : dziekuje , do widzenia ( z niemieckim akcentem). No i jeszcze
      Poczdam, kto był ten wie o czym mówię.
      Więcej szacunku i tolerancji Rafisie, bo ani się obejrzymy, a Berlin będzie, bo
      juz się pomału staje niekoronowaną stolicą Europy, a my ze swoją arogancją i
      patrzeniem na czubek własnego nosa, znowu będziemy mieć pretensje do wszystkich
      tylko nie do siebie.
      --
      nell

      • Gość: Rafis Re: Pozdrowki z Berlina - oj TAAAAAAK !!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 16:53
        nelka napisała:

        > Wczoraj wróciłam po 4 dniach w Berlinie i jeszcze mi nie minał taki fajny
        lekko
        >
        > upojny nastrój w jaki tam wpadłam :-)))
        > Cudowne, wspaniałe miasto. Również jak Jureek chętnie bym tam zamieszkała.
        > Świetna architektura i stara i nowa, wielki rozmach, ale nie przytłacza a
        przy
        > tym jak ktoś napisał jakiś taki spokój.
        > I ta zieleń, ktos kiedyś nazwał Wrocław miastem zieleni, nie miał pojecia o
        > czym mówi, a na to szczególnie zwracałam uwagę (zboczenie zawodowe).
        > A jak ktos pisze, że knajpy nie dorównuja Wrocławkim, to chyba nie był tam
        > wcale, albo nie był w miejscach, które obecnie są trendy. Na Kudamm juz nikt
        > nie chodzi tylko np. na Plenzlauerberg. Świetny pomysł dla Wrocka, z takimi
        > strymi połączonymi 7-8 podwórkami, a knajpy całkowity odjazd. Super pomysły,
        > wykonanie, styl i co najwazniejsze żarełko. Sorry, ale we Wrocku, niestety
        pod
        > tym względem sie chyba pogorszyło i takiej róznorodności na pewno nie ma.
        > Wszyscy uprzejmi, i pierwszy raz czułam się w tym mieście jak obywatel
        europy,
        > a nie jak ubogi krewny. Przy wysiadaniu z windy w Fernsehturm, usłyszałam od
        > windziarza : dziekuje , do widzenia ( z niemieckim akcentem). No i jeszcze
        > Poczdam, kto był ten wie o czym mówię.
        > Więcej szacunku i tolerancji Rafisie, bo ani się obejrzymy, a Berlin będzie,
        bo
        >
        > juz się pomału staje niekoronowaną stolicą Europy, a my ze swoją arogancją i
        > patrzeniem na czubek własnego nosa, znowu będziemy mieć pretensje do
        wszystkich
        >
        > tylko nie do siebie.
        > --
        > nell
        >


        Bez przesady Berlin nigdy nie będzie stolica Europy.Chciałby bardzo ale nawet
        te miliardy pompowane przez rzad nie uczynia z niego stolicy.
        • nelka Obawiam się, ze jednak ... 23.06.03, 17:24
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > Bez przesady Berlin nigdy nie będzie stolica Europy.Chciałby bardzo ale nawet
          > te miliardy pompowane przez rzad nie uczynia z niego stolicy.

          będzie, pieniądze sa ważne, ale nie tylko. Tu chodzi też o tygiel
          kilkudziesięciu narodowości, którzy zgodnie żyja obok siebie, wnosząc swoje
          pomysły do wspólnego gara. Wiesz jakie flagi wiszą pod Czerwonym Ratuszem ?
          Berlińska, Niemiecka, UE i taka w kolorach tęczy ;-) bo burmistrz nie wstydził
          sie przyznac, że jest gejem.
          Faktycznie troche przykro mi się zrobiło, jak moja córka urodzona i wychowana
          we wrocku (16 lat)na drugi dzień w Berlinie powiedziała : mamuń, czuję się
          jakbym przyjechała z głębokiej prowincji.
          No cóż, to jest juz inne pokolenie, ale tak własnie to widzi.
          • wedzonka Nelka moze miec racje Rafis... (Jureek, odbior! :) 23.06.03, 17:56
            nelka napisała:

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > Bez przesady Berlin nigdy nie będzie stolica Europy.Chciałby bardzo ale
            > > nawet te miliardy pompowane przez rzad nie uczynia z niego stolicy.
            >
            > będzie, pieniądze sa ważne, ale nie tylko. Tu chodzi też o tygiel
            > kilkudziesięciu narodowości, którzy zgodnie żyja obok siebie, wnosząc swoje
            > pomysły do wspólnego gara. Wiesz jakie flagi wiszą pod Czerwonym Ratuszem ?
            > Berlińska, Niemiecka, UE i taka w kolorach tęczy ;-) bo burmistrz nie wstydził
            > sie przyznac, że jest gejem.
            > Faktycznie troche przykro mi się zrobiło, jak moja córka urodzona i wychowana
            > we wrocku (16 lat)na drugi dzień w Berlinie powiedziała : mamuń, czuję się
            > jakbym przyjechała z głębokiej prowincji.
            > No cóż, to jest juz inne pokolenie, ale tak własnie to widzi.
            >


            Dawno dawno temu Jureek rzucil byl na forum liste siedzib niemieckich
            urzedow "centralnych", ktore wszak wcale nie mieszcza sie w Berlinie (ani w
            Bonn - tylko rozsiane sa po wielu pomniejszych miastach).
            Berlinowi widac w niczym nie ujmuje to poczucia stolecznosci!

            Takiej Warszawie np. nawet siedziby urzedow nie dosc maskuja swiadomosc
            prowincjonalnosci, ujawnia sie to karykaturalnie gdy np. pisza sie na pierwszym
            miejscu alfabetu "bo sa stolica" - bez tego w swej swiadomosci juz by nie
            byli...

            Szkoda ze ten watek z lista Jureeka przepadl gdzies bez wiesci. Mial jakis taki
            dziwny tytul...

            Pozdrawiam!
            • Gość: katarynka ALE TE MILIARDY POMPOWANE PRZEZ RZAD.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 18:05
              no text
            • Gość: duzY Decentralizacja Niemiec nastapiła po II wojnie IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.06.03, 10:00
              Miało byc to zabezpieczeniem przed odrodzeniem sie zbyt silnych Niemiec,
              centralnie rządzonych. I tak praktycznie wszytskie urzedy centralne typu
              prokuratura federalna, sąd federalny, policja etc. maja siedziby poza Bonn (no
              i co jasne poza Berlinem). To samo dotyczy decentralizacji na poziomie landów.
              Krajowe śady, policje, urzędy najczęściej sa poza stolicami landów. Spowodowało
              to równomierny rozwój wielu miast.
              U nas akurat pozytywnym przykładem jest województwo mazowieckie, gdyz komenda
              wojewódzka policji jest w Radomiu, a Mazowieckie Kuratorium Oswiaty w Płocku. A
              na Dolnym Ślasku (i w wielu innych województwach) wszysko lokalnie
              scentralizowane.
              Narzekamy na centralizm Warszawy sami akceptując centralizacje Dolnego Ślaska.
              Dla mieszkańców Jel. Góry, Wałbrzycha jestesmy takimi lokalnymi warszawiakami.
          • Gość: Rafis Re: Obawiam się, ze jednak ... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 20:06
            nelka napisała:

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > Bez przesady Berlin nigdy nie będzie stolica Europy.Chciałby bardzo ale na
            > wet
            > > te miliardy pompowane przez rzad nie uczynia z niego stolicy.
            >
            > będzie, pieniądze sa ważne, ale nie tylko. Tu chodzi też o tygiel
            > kilkudziesięciu narodowości, którzy zgodnie żyja obok siebie, wnosząc swoje
            > pomysły do wspólnego gara. Wiesz jakie flagi wiszą pod Czerwonym Ratuszem ?
            > Berlińska, Niemiecka, UE i taka w kolorach tęczy ;-) bo burmistrz nie
            wstydził
            > sie przyznac, że jest gejem.
            > Faktycznie troche przykro mi się zrobiło, jak moja córka urodzona i
            wychowana
            > we wrocku (16 lat)na drugi dzień w Berlinie powiedziała : mamuń, czuję się
            > jakbym przyjechała z głębokiej prowincji.
            > No cóż, to jest juz inne pokolenie, ale tak własnie to widzi.
            >

            Ciekawe w którym Berlinie byłaś :)
            Ciekawe co by powiedziała po spotkaniu z ogolonym na łyso przedstawicielem
            tego tygla kultur?
            • nelka W tym właściwym ! 23.06.03, 20:42
              Gość portalu: Rafis napisał(a):
              >
              > Ciekawe w którym Berlinie byłaś :)
              > Ciekawe co by powiedziała po spotkaniu z ogolonym na łyso przedstawicielem
              > tego tygla kultur?



              A Ty popadasz w paranoję i mówisz o jakimś marginesie, u nas we Wro np. na
              meczu też można nie tylko oberwać :-(
              • brezly Re: W tym właściwym ! 23.06.03, 20:50
                nelka napisała:


                > A Ty popadasz w paranoję i mówisz o jakimś marginesie,
                u nas we Wro np. na
                > meczu też można nie tylko oberwać :-(
                >
                Nelka, nie denerwuj sie. Rafciu czasem lecim takim
                tekstem ze ja sie zastanwiam czy to nie jest kabaret
                'Liberal' jakiejs mlodziezowki Unii Pracy :-)))

                A z lysymi patriotami to oni sobie poradzili po
                niemiecku. Stwierdzili problem, zanalizowali i
                postanowili rozwiazac. Pod tym wzgledem sa niezli.
                Jakos nie slychac ostatnio o tym. Zreszta to nie byl
                specjalnie problem Berlina.
                Problem Berlina to sa trzy Uniwersytety i cztery Opery
                czy na odwrot i skad wziac na utrzymanie tego srodki.

                Nawiasem piszac, czy wiesz w Berlinie Zachodnim dopiero
                cos w 1986 uchylono przepis na mocy ktorego grozila kara
                5 lat wiezienia za poruszanie sie bez dowodu osobistego,
                a kara smierci za noszenie noza o ostrzu dluzszym niz 4.5
                cala? Nie zeby ktos tego przestrzegal, ale przepis byl.
                Szczeka mi opadla jak sie o tym dowiedzialem.
                Pozdr.
                Br/Y
              • Gość: Rafis Re: W tym właściwym ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 20:53
                nelka napisała:

                > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                > >
                > > Ciekawe w którym Berlinie byłaś :)
                > > Ciekawe co by powiedziała po spotkaniu z ogolonym na łyso przedstawicielem
                >
                > > tego tygla kultur?
                >
                >
                >
                > A Ty popadasz w paranoję i mówisz o jakimś marginesie, u nas we Wro np. na
                > meczu też można nie tylko oberwać :-(
                >

                Nie mwóie o marginesie tylko o normalnym zjawisku.Jeśli jedziesz gdzieś jako
                turysta nie zauwazasz uciążliwości życia codziennego, które widzisz w miejscu
                zamieszkania.
                Wedzonka-Berlin też nie jest święty jesli chodzi o porównanie do Warszawki-na
                Berlin ida panstwowe środki :)
                Poza tym Wrocław miał zawsze na pienku z Berlinem.Nawet w Mikrokosmosie jest
                opis pogawedki 2 kolegów.Jeden przyjezdza do Wrocławia z Berlina i wychwala
                swoje miasto-jak tam jest pieknie, jakie parki, aleje itp.Wrocławianin
                stwierdza, że jego miasto i tak jest ładniejsze co wprowadza w szał Berlinczyka
                (czasami myśle, że to był Poznaniak).
                Zgadzam sie, że jesli chodzi o rzeczy materialne nie mamy co sie równac do
                stolicy kraju z najwieksza gospodarka ale mysle, że Berlinczyk może znalezc we
                Wrocławiu pewien urok i klimat, którego nie ma w stolicy :)
                • nelka Wreszcie piszesz coś sensownego ! 23.06.03, 21:04
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  ... ale mysle, że Berlinczyk może znalezc we
                  > Wrocławiu pewien urok i klimat, którego nie ma w stolicy :)

                  Oczywiście, że tak, i nawet zaprosiłam moich przyjaciół z Berlina do nas, mają
                  wielką ochotę na przyjazd, myslę, że wywiozą niezapomniane wrażenia ;-)
                  • Gość: Rafis Re: Wreszcie piszesz coś sensownego ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 21:24
                    nelka napisała:

                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    > ... ale mysle, że Berlinczyk może znalezc we
                    > > Wrocławiu pewien urok i klimat, którego nie ma w stolicy :)
                    >
                    > Oczywiście, że tak, i nawet zaprosiłam moich przyjaciół z Berlina do nas,
                    mają
                    > wielką ochotę na przyjazd, myslę, że wywiozą niezapomniane wrażenia ;-)
                    >

                    To sie ciesze :)
                • wedzonka Re: W tym właściwym ! 23.06.03, 21:30
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > nelka napisała:
                  >
                  > > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  > > >
                  > > > Ciekawe w którym Berlinie byłaś :)
                  > > > Ciekawe co by powiedziała po spotkaniu z ogolonym na łyso przedstawicielem
                  > > > tego tygla kultur?
                  > >
                  > >
                  > >
                  > > A Ty popadasz w paranoję i mówisz o jakimś marginesie, u nas we Wro np. na
                  > > meczu też można nie tylko oberwać :-(
                  > >
                  >
                  > Nie mwóie o marginesie tylko o normalnym zjawisku.Jeśli jedziesz gdzieś jako
                  > turysta nie zauwazasz uciążliwości życia codziennego, które widzisz w miejscu
                  > zamieszkania.
                  > Wedzonka-Berlin też nie jest święty jesli chodzi o porównanie do Warszawki-na
                  > Berlin ida panstwowe środki :)

                  Ale sadzac po tym jak pompowali szmal w "prowinje" NRD, az tacy zakompleksieni
                  jak w stolicy Mazowsza to chyba nie sa... Mysle ze gdyby Warszawe ogrodzic
                  krata to mielibysmy Zoo z naprawde unikalna pod tym wzgledem populacja w skali
                  swiata!

                  Wracajac do tematu - jedno co pamietam z zamierzchlej przeszlosci z Berlina: w
                  weekend wszystko zamkniete! Na Amen! Tylko Map4-owe smietnikowe bazary otwarte.
                  Jesli sie zmienilo to mnie poprawcie, ale jesli nie to wybaczcie, porownanie z
                  cywilizowanym Wrockiem jest lekkim naduzyciem... ;))


                  > Poza tym Wrocław miał zawsze na pienku z Berlinem.Nawet w Mikrokosmosie jest
                  > opis pogawedki 2 kolegów.Jeden przyjezdza do Wrocławia z Berlina i wychwala
                  > swoje miasto-jak tam jest pieknie, jakie parki, aleje itp.Wrocławianin
                  > stwierdza, że jego miasto i tak jest ładniejsze co wprowadza w szał
                  > Berlinczyka (czasami myśle, że to był Poznaniak).

                  To musial byc Poznaniak.

                  > Zgadzam sie, że jesli chodzi o rzeczy materialne nie mamy co sie równac do
                  > stolicy kraju z najwieksza gospodarka ale mysle, że Berlinczyk może znalezc we
                  > Wrocławiu pewien urok i klimat, którego nie ma w stolicy :)


                  Bez dwoch zdan!
                  A czy sie nie mamy co rownac to tez nie wiadomo. Wiele zalezy od przyjetego
                  horyzontu. Tu znow: dawno dawno temu widzialem watek o tym ze swego czasu to
                  Wrocek mial wiekszy budzet! Nie wiem kiedy to bylo, ale jesli to fakt to moze
                  to miejsce wabi ludzi takich jak Zdrojo, i po nocy komuny zaczyna tu wlasnie
                  switac poranek? :)

                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Rafis Re: W tym właściwym ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 22:05
                    wedzonka napisał:

                    > Bez dwoch zdan!
                    > A czy sie nie mamy co rownac to tez nie wiadomo. Wiele zalezy od przyjetego
                    > horyzontu. Tu znow: dawno dawno temu widzialem watek o tym ze swego czasu to
                    > Wrocek mial wiekszy budzet! Nie wiem kiedy to bylo, ale jesli to fakt to
                    moze
                    > to miejsce wabi ludzi takich jak Zdrojo, i po nocy komuny zaczyna tu wlasnie
                    > switac poranek? :)
                    >
                    > Pozdrawiam!


                    Mielismy większy budżet bo Berlin podobnie jak Wawa jest młody w porównaniu z
                    Wrockiem i był wiocha kiedy tu tetniło zycie stąd mieszy innymi poje
                    porównanie Wawa-Berlin :)
                    Ja mówiłem tylko o terazniejszosci, która wynika z przeszłości a przyszłośc to
                    juz inna historia.
                    pozdrawiam
                    • brezly Re: W tym właściwym ! 23.06.03, 22:07
                      Gość portalu: Rafis napisał(a):

                      > Ja mówiłem tylko o terazniejszosci, która wynika z
                      przeszłości a przyszłośc to
                      > juz inna historia.
                      > pozdrawiam
                      #:-))
                      !!!! Rafi, superzdanie!! Jakbym slyszal bylego prezydenta
                      (tego z Gdanska)!
                      • Gość: Rafis Re: W tym właściwym ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.03, 22:56
                        brezly napisał:

                        > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        >
                        > > Ja mówiłem tylko o terazniejszosci, która wynika z
                        > przeszłości a przyszłośc to
                        > > juz inna historia.
                        > > pozdrawiam
                        > #:-))
                        > !!!! Rafi, superzdanie!! Jakbym slyszal bylego prezydenta
                        > (tego z Gdanska)!


                        Rzeczywiście!!! jestem genialny :)
                  • Gość: Yani Re: W tym właściwym ! IP: *.proxy.aol.com 24.06.03, 07:59
                    wedzonka napisał:

                    > Wracajac do tematu - jedno co pamietam z zamierzchlej przeszlosci z Berlina:
                    >w weekend wszystko zamkniete! Na Amen! Tylko Map4-owe smietnikowe bazary
                    >otwarte.
                    > Jesli sie zmienilo to mnie poprawcie, ale jesli nie to wybaczcie, porownanie
                    >z cywilizowanym Wrockiem jest lekkim naduzyciem... ;))

                    Jeszcze wiosna zeszlego roku wszystko w tym ponurym i nudnym miescie wygladalo
                    tak samo, zaznaczam tez, ze punkt widzenia zalezy od punktu patrzenia a dla
                    niektorych na bezrybiu...
                    Berlin powierzchniowo to najwieksze miasto Europy, ale co z tego. Kulturalna
                    stolica Niemiec staje sie Drezno. Imprezy o swiatowym rozglosie w Berlinie to
                    tylko parada jakichs zboczencow lub defilady skinheads zakonczane biciem
                    niedoszlych "germancow". Morderstwa i przestepstwa kriminalne w stosunku do
                    cudzoziemcow osiagnely juz rozmiary wieksze jak w latach 30-tych ubieglego
                    stulecia i z kazdym rokiem jest ich wiecej. Rzad trabi na alarm, wladze lokalne
                    pozoruja jakies dzialania. Mer Berlina woli zaliczac kochankow jak zajmowac sie
                    sprawami mniejszosci spolecznych, ktorych problemy ma gleboko w du..., o
                    przepraszam, gleboko w d.... to on woli miec cos innego:)
                    Ktos powyzej wspominal o jakichs lotniskach. Mialem okazje na jedno z nich
                    przybyc. Ladowisko to zwalo sie Shonefeld. Po wyladowaniu w polu, polowa
                    pasazerow pytala co sie stalo; czy samolot zostal uprowadzony czy tez bylo to
                    ladowanie awaryjne. Dopiero po dziesieciu min. ukazal sie szary budynek
                    (terminal)i ludzie odetchneli z ulga. Podjechala drynda z drabinka i 400-tu
                    pasazerom z Jumbo Jet kazano wychodzic jednymi drzwiami. Myslicie , ze
                    podjechal autobus, nie, w chlodnym dzdzystym poranku biec trzeba bylo przez
                    plyte "lotniska", nawet jednorazowych peleryn nie dali. Chcialem wynajac
                    samochod, zeby na dzien podjechac do Wroclawia, ale samochodow do Polski nie
                    wynajmuja, gdyz kradna tam. Pokazali mi puszki na kolkach, ktore moga do Polski
                    jechac, musialem zrezygnowac. O reszcie nie ma co pisac, gdyz nic nie bylo
                    warte zapamietania. Jezeli kogos interesuje stara i nowoczesna architectura to
                    moge polecic kilka stolic tzw. trzeciego swiata w Ameryce Pd. Sa duzo
                    ciekawsze, ladniejsze od Berlina i tetni w nich zycie przez cala dobe a
                    lotniska sa naprawde swiatowej klasy:)

                    • nelka Pozwolę sobie nie dokońca się z Toba zgodzić 24.06.03, 10:25
                      Gość portalu: Yani napisał(a):
                      ... Imprezy o swiatowym rozglosie w Berlinie to tylko parada jakichs zboczencow
                      lub defilady skinheads zakonczane biciem niedoszlych "germancow".

                      Chyba troche przesadzasz. "Zboczeńców" nogdzie nie brak, u nas też, a co gorsza
                      się o nich głośno nie mówi, tylko kryje (np. Słowiki i ksiadz z Tylawy, żeby
                      przypomnieć ostatnie newsy). I to co piszesz, trochę trąci nietolerancją.


                      ... Jezeli kogos interesuje stara i nowoczesna architectura to
                      > moge polecic kilka stolic tzw. trzeciego swiata w Ameryce Pd. Sa duzo
                      > ciekawsze, ladniejsze od Berlina i tetni w nich zycie przez cala dobe a
                      > lotniska sa naprawde swiatowej klasy:) ...

                      Z pewnością na świecie jest dziesiatki wspaniałych, pieknych miast. W Europie
                      też. Kilka z nich miałam przyjemność zwiedzić, np. Paryż, Londyn, a z
                      pozaeuropejskich np. Dubaj ma również sporo do oglądania, mimo, że praktycznie
                      nie ma zabytków. Nie o tym tu jest mowa.
                      A poza tym nie każdego stac na podróż do Ameryki Południowej. Sama się chętnie
                      wybiorę jak będzie taka możliwość.
                      Lotniskiem "światowej klasy" w Niemczech jest Frankfurt/Mein, to bezsporny fakt.
                      Przeczytaj co inni napisali o decentralizacji.
                      Po prostu mamy tu blisko kilka takich pieknych miast jak Praga, Drezno i
                      właśnie Berlin. I z penością warto je zobaczyć, poznać, zanurzyć się w życie
                      codzienne życie mieszkańców. Poznać ich i zaprosić do nas.
                      Dla mnie to wielka przyjemność i kupa radości, z przewagą radości :-))))
                      • Gość: Yani Re: Pozwolę sobie nie dokońca się z Toba zgodzić IP: *.proxy.aol.com 25.06.03, 19:50
                        Badzmy bardziej obiektywni co do tolerancji Nelciu. Sama w pierwszej kolejnosci
                        podkreslasz, jak urzad miejski multikulturowej spolecznosci segreguje wg
                        orientacji sexualnej. Chyba, ze flaga w kolorach teczy honoruje bez wyjatku
                        wszystkich, a nie tylko tych, co pozwola burmistrzowi podejsc sie od tylu.
                        Pozdr:)
          • Gość: Yani Re: Obawiam się, ze jednak ... IP: *.proxy.aol.com 23.06.03, 21:17
            nelka napisała:

            > Tu chodzi też o tygiel kilkudziesięciu narodowości, którzy zgodnie żyja obok
            > siebie, wnosząc swoje pomysły do wspólnego gara.

            Kilkadziesiat narodowosci zyje w zgodzie, pod etniczna nietolerancja jednej
            rasy ogarnietej ksenofobia :) I nie jest to zjawisko marginalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka