Gość: wnerwiony
IP: *.lanet.net.pl
30.07.07, 21:13
Mieszkając w bloku przy Pl. Kromera zastanawiam się jakim trzeba być kretynem, żeby tak rozwiązać ruch kołowy, jak uczyniono ubiegłej nocy. Pomijam już fakt, że aby wyjechać w stronę Centrum, najpierw trzeba skierować się w stronę Korony i zawracać stojąc potem w korku. Do tego już zdążyłem przywyknąć. Ale szczytem debilizmu jest takie zorganizowanie ruchu, żebym jadąc od Centrum i chcąc dojechać pod dom, który znajduje się tuż za zamkniętym skrzyżowaniem z ul. Toruńską, musiał jechać w stronę Korony, skręcać w Brucknera, z Brucknera w Toruńską i dopiero pod dom, który mijałem jakieś 45 minut temu, bo oczywiście po drodze wpakowałem się korek zmierzający w kierunku Psiego Pola. Gratulacje dla zdebilniałych urzędasów ze ZDiKu. I oczywiście zapraszam durnia, który to wymyślił do przejechania się tą drogą w godzinach szczytu. Gwarantuję, że będzie miał duuużo czasu na zastanowienie się nad stanem swojego umysłu. A tak na marginesie, może ktoś wie jak skrócić tę durną drogę, nie rozjeżdżając przy tym ludzi na przejściu dla pieszych i nie łamiąc przepisów?