Dodaj do ulubionych

Plac Kromera

IP: *.lanet.net.pl 30.07.07, 21:13
Mieszkając w bloku przy Pl. Kromera zastanawiam się jakim trzeba być kretynem, żeby tak rozwiązać ruch kołowy, jak uczyniono ubiegłej nocy. Pomijam już fakt, że aby wyjechać w stronę Centrum, najpierw trzeba skierować się w stronę Korony i zawracać stojąc potem w korku. Do tego już zdążyłem przywyknąć. Ale szczytem debilizmu jest takie zorganizowanie ruchu, żebym jadąc od Centrum i chcąc dojechać pod dom, który znajduje się tuż za zamkniętym skrzyżowaniem z ul. Toruńską, musiał jechać w stronę Korony, skręcać w Brucknera, z Brucknera w Toruńską i dopiero pod dom, który mijałem jakieś 45 minut temu, bo oczywiście po drodze wpakowałem się korek zmierzający w kierunku Psiego Pola. Gratulacje dla zdebilniałych urzędasów ze ZDiKu. I oczywiście zapraszam durnia, który to wymyślił do przejechania się tą drogą w godzinach szczytu. Gwarantuję, że będzie miał duuużo czasu na zastanowienie się nad stanem swojego umysłu. A tak na marginesie, może ktoś wie jak skrócić tę durną drogę, nie rozjeżdżając przy tym ludzi na przejściu dla pieszych i nie łamiąc przepisów?
Obserwuj wątek
    • Gość: xXx Re: Plac Kromera IP: *.dialog.net.pl 30.07.07, 23:44
      nie narzekaj, u ciebie taka sytuacja jest tymczasowa, ja mieszkam w okolicach
      Rynku i podobną sytuację mam na co dzień.
      • mzgosia Re: Plac Kromera 31.07.07, 07:11
        A ja ci współczuje, przejeżdżałam tam wczoraj i .... i chciałam na kromera
        skręcić w Toruńską i...i nieźle się zdziwiłam...ba! nawet znaku
        niepostawilii..kretyni!!
    • andjoz9 Re: Plac Kromera 31.07.07, 09:12
      Witam,
      Widziałem już jakiś czas temu, że rozwiązania w tym miejscu są wyjątkowo niepraktyczne. Akurat mi rzuciło się w oczy to, że jadąc mostem (od strony Jedności) i chcąc bezpośrednio za nim skręcić w lewo (nie kojarzę teraz nazwy ulicy) tak naprawdę musiałem jechać aż do Czajkowskiego, dopiero tam skręcić (wcześniej były zakazy) i sumie przejechać ze 2 kilometry, aby objechać kilka metrów. I tak codziennie..
      Być może to uległo już zmianie, jednak jak widzę są i inne ciekawe sytuacje w tym miejscu.

      Gdyby chciało ci się zrobić kilka zdjęć tego, o czym napisałeś i ewentualnie krótko je opisać, chętnie umieściłbym informację o tym na stronie (drogi.wroclaw.pl).

      Pozdrawiam,
      andjoz9
      • andjoz9 Re: Plac Kromera 31.07.07, 09:13
        Adres w poprzednim poście źle się wyświetlił, poprawny to: www.drogi.wroclaw.pl

        pozdrawiam
        • Gość: wnerwiony Re: Plac Kromera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.07, 10:00
          Nie ma problemu, jutro wyślę Ci kilka zdjęć tego horroru
          • Gość: a tak Re: Plac Kromera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:52
            na Marginesie Winne są Światła na Krzywoustego Bo swiecą około 15-20 sekund to
            stanowczo za mało i dlatego sie tworzą Korrki a ze zamkneli wwjazd na Toruńskiej
            to jest Drugi etap Przebudowy na Kromera
      • Gość: cheers Re: Plac Kromera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 12:03
        andjoz9 napisał:

        > Witam,
        > Widziałem już jakiś czas temu, że rozwiązania w tym miejscu są wyjątkowo niepra
        > ktyczne. Akurat mi rzuciło się w oczy to, że jadąc mostem (od strony Jedności)
        > i chcąc bezpośrednio za nim skręcić w lewo (nie kojarzę teraz nazwy ulicy) tak
        > naprawdę musiałem jechać aż do Czajkowskiego, dopiero tam skręcić (wcześniej by
        > ły zakazy) i sumie przejechać ze 2 kilometry, aby objechać kilka metrów. I tak
        > codziennie..
        > Być może to uległo już zmianie, jednak jak widzę są i inne ciekawe sytuacje w t
        > ym miejscu.


        A teraz wyobraz sobie ze doslownie kazdy, jezdzacy teraz czajkowskiego i
        dlugosza, chcac sobie skrocic droge zatrzymywalby sie na moscie w celu
        przepuszczenia jadacych z naprzeciwka.... W takiej sytuacji korek w strone
        psiego pola nie zaczynalby sie przed mostem a w okolicach sienkiewicza...

        Dopiero wtedy byscie marudzili ze do domu dojechac nie mozecie...


        A autorowi tematu proponuje jechac mostem szczytnickim.
        • andjoz9 Re: Plac Kromera 01.08.07, 08:49
          Zastanawiałem się nad tym już wcześniej. Ale nie trzeba sobie tego nawet wyobrażać, wystarczy tam pójść i chwilę poobserwować, ponieważ niemało samochodów pomimo zakazu i tak tam skręca. A ruch pomimo to jakoś funkcjonuje (jakoś..).

          Oczywiście, gdyby nie było zakazu, samochodów skręcających na pewno byłoby więcej, ale mimo wszystko obecne rozwiązanie nie wydaje mi się prawidłowe. Ja tamtędy rzadko już jeżdżę, ale jak wygląda to z punktu widzenia mieszkańców? (tej uliczki obok mostu). Przecież żeby dojechać do domu oddalonego od mostu o kilkadziesiąt metrów, muszą przejeżdżać kilka kilometrów, często stojąc w korkach, co może potrwać i godzinę. To nie jest normalna sytuacja.

          Rozwiązanie jakie widzę, to niekoniecznie udostępnienie skrętu bezpośrednio przy moście (chociaż i to można by zrobić wydzialając zaraz za mostem krótki osobny pas do skrętu (musiałbym jeszcze raz zobaczyć to miesjce, ale powiedzmy miejsce do zawrócenia i skrętu) z prowizorycznymi światłami. Można by również umożliwić skręt jedynie samochodami z ważną przepustką (mieszkańcy, właściciele zakładów)). Myślałem bardziej o tym, aby przy samym Placu Kromera umożliwić skręt w Boya-Żeleńskiego. Tam jest dużo miejsca, są szerokie chodniki i wąski, tymczasowy pas ruchu w jedną stronę bez większych problemów dałoby się zrobić.

          Pozdrawiam,
          andjoz9

          -----
          www.drogi.wroclaw.pl
          • Gość: g625 Re: Plac Kromera IP: *.tesco.pl 01.08.07, 11:26
            jestes inwalida ze musisz wjechac samochodem pod sam dom?
            • Gość: zdziwko Re: Plac Kromera IP: *.lanet.net.pl 01.08.07, 23:12
              Gość portalu: g625 napisał(a):

              > jestes inwalida ze musisz wjechac samochodem pod sam dom?

              Wyobraź sobie, że nie po to płaci się za garaż, żeby zostawiać samochód kawał dalej. To po pierwsze. A jak ktoś faktycznie jest inwalidą, ma domownika inwalidę, maleńkie dziecko albo coś jeszcze innego, to co?
              • Gość: g625 Re: Plac Kromera IP: *.tesco.pl 02.08.07, 10:38
                czekalem na ta odpowiedz - znow okazalo sie, ze kazdy mieszkaniec Wroclawia jest
                inwalida w drodze do szpitala z zona w ciazy, a w bagazniku ma milion zakupow z
                hipermarketu.
                • Gość: zdziwko Re: Plac Kromera IP: *.lanet.net.pl 02.08.07, 12:33
                  Nie każdy. Wystarczy, że niektórzy.
                  • Gość: g625 Re: Plac Kromera IP: *.tesco.pl 02.08.07, 13:10
                    jak ktos jest inwalida albo go wozi, to ma odpowiednia naklejke. inni musza sie
                    dostosowac. inaczej konczy sie tak jak teraz, ze wszystkie chodniki sa
                    zastawione, bo kazdy musi pod same drzwi podjechac.
            • andjoz9 Re: Plac Kromera 03.08.07, 20:11
              Nie jestem, nie mieszkam również w tym miejscu i dodatkowo praktycznie w ogóle tędy nie jeżdżę. Z tego punktu widzenia sytuacja ta jest mi obojętna. Ponieważ jednak nie chcę być obojętny na rozwiązania, które nie są robione dla ludzi, tylko po najmniejszej linii oporu - przeznaczam swój czas aby o tym dyskutować i niektóre rzeczy nagłaśniać.

              andjoz9

              -------
              www.drogi.wroclaw.pl
          • oszust1 Re: Plac Kromera 02.08.07, 13:33
            A jakbyś tak postawił autko gdzieś po drodze, a po 20, już bez korków podjechał
            pod dom?
            Pomysł umożliwienia skrętu w lewo tylko posiadaczom przepustek jest nierealny.
            Może w Danii albo Szwajcarii, ale nie w Polsce, gdzie ignoruje się wszystkie
            przepisy.
            Jeśli rzeczywiście możliwy jest skręt w lewo w B-Ż, to musiałbyś to zasugerować
            odpowiedzialnym osobom (ja bym się przeszedł do baraczku kierownika budowy, on
            ma wszystkie adresy i telefony).
            • andjoz9 Re: Plac Kromera 03.08.07, 20:15
              oszust1 napisał:

              > A jakbyś tak postawił autko gdzieś po drodze, a po 20, już bez korków podjechał
              > pod dom?
              > Pomysł umożliwienia skrętu w lewo tylko posiadaczom przepustek jest nierealny.
              > Może w Danii albo Szwajcarii, ale nie w Polsce, gdzie ignoruje się wszystkie
              > przepisy.
              > Jeśli rzeczywiście możliwy jest skręt w lewo w B-Ż, to musiałbyś to zasugerować
              > odpowiedzialnym osobom (ja bym się przeszedł do baraczku kierownika budowy, on
              > ma wszystkie adresy i telefony).

              Problem w tym, że tu nie ma możliwości nigdzie w pobliżu kilkuset metrów, aby zaparkować.

              Co do przepustek zgadzam się - przy mentalności Polaków takie rozwiązanie kompletnie by się nie sprawdziło. Ale tu po raz kolejny uważam, że to wina policji i straży miejskiej, które uczą kierowców, że łamanie przepisów drogowych jest normalne i niekarane.

              Przechodzić się tam i dyskutować nie będę. Nie uważam, aby mogło to coś dać, a teraz staram się doprowadzić do tego, aby w końcu na Chrobrego uzupełnili znak zakazu parkowania o tabliczkę, że nie dotyczy chodnika. Już nawet ZDiK przyznał, że tej tabliczki po prostu zapomniano dać, ale było to ponad 4 tygodnie temu a jej dalej nie ma! Oczywiście wszyscy i tak tam parkują - na zakazie, a straż miejską to nie interesuje, ale dalej twierdzę, że znaki powinny być prawidłowe i uzasadnione.

              andjoz9

              ps: Napisałem w innym poście, ale powtórzę - ja nie mieszkam na Placu Kromera, ani w jego pobliżu, w ogóle bardzo rzadko tędy jeżdże. Nie dlatego, że jest to dla mnie niewygodne, zwróciłem uwagę na ten problem.

              -------
              www.drogi.wroclaw.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka