inv28
02.08.07, 13:09
Może warto wstrzymać się z wyborem komendanta i wtym czasie zastanowić się
nad celowością utrzymywania z naszych pieniędzy Straży Miejskiej w całości.
Moim zdaniem w tej chwili działania tej formacji sprowadzają się do:
1. Gnębienia babć sprzedających pietruszkę przy placach targowych i na ulicach
2. Pilnowania obrotów płatnych parkingów, przez gnębienie kierowców
szukających darmowych miejsc parkingowych
3. Polowania na ludzi popijających piwo w parkach
4. Prześladowanie rowerzystów w parkach i na ulicach
5. Wyszukiwanie niejednoznacznych oznakowań dróg i nakładanie kar za
domniemane przekroczenie przepisów (oczywiście bez wnioskowania o poprawę
oznakowania)
6. Całodniowe spacery, lub przejażdzki konne, skurerami, lub samochodami
służbowymi.
7. Zakładanie blokad
Nie zauważyłem natomiast działań takich jak:
1. Ściganie młodocianych wandali (grafiti, połamane ławki, potłuczone wiaty
przystankowe
2. Represje za wyrzucanie śmieci do rowów, lasków i wszędzie gdzie się da
3. Prześladowanie pijaczków zanieczyszczających bramy i klatki schodowe
4. Próby zatrzymania samobójców na szarżujących na motocyklach
5. Kontrole głośności pracy ryczących aut ze srebrnymi rurami wydechowymi.
6. kontrole godzin pracy firm wywożących śmieci (naruszenia ciszy nocnej)
7. Kontrole uprawnień do korzystania miejsc parkingowych dla inwalidów
8. Wnioskowanie o konieczność wyposażania lokali w darmowe toalety i kontrola
realizacji takich zaleceń
9. zabezpieczanie śmietników przed nocnym wyrzucaniem śmieci na ziemię
Przykłady z jednej i drugiej grupy można mnożyć.
Dziś działania Straży mają charakter represyjny w stosunku do normalnych
ludzi zamiast wandali, chuliganów,złodziei i bandytów.
Główny akcent działań jest kładziony na zasilenie kasy miejskiej a nie na
utrzymanie porządku'
Karze się ludzi od których można ściągnąć pieniądze.
Godziny pracy Straży wykluczają interwencje wieczorne i nocne.
Dla realizacji tych zadań wszyscy płacimy za wynagrodzenia tej formacji,
utrzymanie ich lokali,telefonów, samochodów, skuterów, a ostatnio również
koni. Płacimy też za wymyślne mundurki, czapeczki, buty, paski, odznaki i
inne dekoracje.
I to wszystko, żeby ułatwić Strazy prześladowanie nas samych.
Czy nie lepiej byłoby połową tych pieniędzy dofinansować Policję, a drugą
połowę zainwestować w publiczne toalety, dodatkowe miejsca parkingowe itp?