Dodaj do ulubionych

szpital na Brochowie

06.08.07, 14:20
Czy któraś z Was rodziła może ostatnio na Brochowie? Jak tam jest z opieką
poporodową? Do niedawna krążyły opinie, że o ile porodówka jest ok, to oddział
poporodowy (razem z pielęgniarkami) to jeden wielki koszmar... Dajcie znać,
jak jest naprawdę. Dzięki z góry:-) Marta
Obserwuj wątek
    • wiarygodna7 Re: szpital na Brochowie 06.08.07, 14:36
      Ja rodziłam w październiku 2006
      izba przyjęc = beznadzieja
      poródwka oki
      poporodowa opieka> jest ich za mało tam aby kazdy mógł sie czuc dostrzezony i
      nauczony karmienia piersią( bo oto przede wszystkim chodzi)
      Sasiadka z mojego bloku rodziła na brochowie w zeszłym miesiącu i jej dziecko
      przeszło zapalenie ucha.....

      ja ogólnie byłam zadowolona....miałam osobną sale...poród rodzinny i wyszłam po
      3 dniach ze szpitala od momentu przywiezienia.

      • merche Re: szpital na Brochowie 06.08.07, 16:17
        Dzięki,

        zastanawiam się właśnie nad wyborem między Trzebnicą a Brochowem (wszyscy chwalą
        Trzebnicę zarówno za porodówkę i za opiekę poporodową), dlatego szukam świeżych
        opinii o Brochowie.
        Najbardziej chyba boję się wrednych położnych, które zamiast pomóc z dzieckiem,
        jeszcze tylko dodatkowo mnie zdołują... A niestety takie słyszałam opowieści
        (np. wyśmiewanie się z nieumiejętności zajęcia się maluszkiem, albo nazywanie
        obolałej kobiety po cc Shrekiem czy trollem - ale to wieści sprzed kilku lat,
        dlatego pytam).
        Czasu na decyzję mam coraz mniej - termin na 25.08.
        • zuzik78 Re: szpital na Brochowie 07.08.07, 07:33
          ja rodziłam co prawda w kwietniu 2006 a dokładnie miałam tam cesarkę, ale powiem
          tak, izba taka sobie, bezosobowa, po prostu trzeba przejść. PAtologia, porodówka
          i operacyjna ok, miłe położne, spokojnie na wszystko odpowiedzą. Natomiast
          Noworodki to chyba jakaś pomyłka. JA co prawda nie narzekam na położne, bo nie
          mogę, były spoko ale informacja ze strony personelu nt dzidzi i twojego stanu
          beznadziejna.
          Co prawda w każdym szpitalu możesz trafić na jakiegoś potworka, który skutecznie
          obrzydzi ci życie ale pocieszeniem jest to, że to tylko kilka dni i idziesz z
          dzidzią do domu.
          W marcu będziemy mieli drugiego dzidziusia i też będziemy rodzić na Brochowie
          • bb.84 Re: szpital na Brochowie 07.08.07, 08:56
            witaj.
            ja rodzilam na Brochowie 2 razy.Za pierwszym razem w 2003 roku
            mialam cesarke a w grudniu 2006 porod naturalny i w obydwu
            przypadkach jestem bardzo zadowolona.Jak napisała przedmówczyni izba
            przyjec fatalna ale połozne na porodówce i na poporodowej bez
            zastrzezen.POLECAM.
            ps.dodam ze rodziłam bez zadnych znajomosci i umawiania sie na porod
            rodzinny,a mimo to. pozwolili mojemu męzowi zostac ze mną przy
            porodzie(rodziłam w nocy).:) pozdrawiam
    • joanna.nitka Re: szpital na Brochowie 09.08.07, 16:17
      urodziłam córeczkę w szpitalu na Brochowie 8 dni temu. Był to poród
      rodzinny. Gorąco polecam poród właśnie w tym szpitalu. Począwszy od
      izby przyjęć, przez patologię, porodówkę, oddział noworodkowy.
      Personel to znakomici fachowcy, w pełni oddani swojej pracy.
      Życzę Ci wszystkiego dobrego:-)
      asia
      • ciapek7 Re: szpital na Brochowie 12.08.07, 12:14
        ja polecam Trzebnicę , przynajmniej dziecko nie przechodzi zapalenia
        uszu , co a Brochowie jest typowe
    • crazycocos Re: szpital na Brochowie 12.08.07, 19:52
      Ja rodziłam na początku 2005r.i byłam zachwycona szpitalem. Bałam
      się izby przyjęć, na której podczas przyjęcia na patologię
      potraktowano mnie średno, ale jak przyjechałam do porodu to było
      bardzo miło i sympatycznie:)) Poród też super, opieka po porodzie
      wspaniała - przysłano do mnie nawet rehabilitantkę, która uczyła
      mnie ręcznie odciągać pokarm. Pielęgnarki, położne, lekarze - super,
      wyrozumiali i bardzo ciepli. Gorąco polecam, bo moje drugie dziecko
      na pewno będę tam rodzić:)))
      • kingunia27 Re: szpital na Brochowie 16.08.07, 11:46
        nie polecam tego szpitala leżałam tam w kwietniu, lekarze na jakich
        trafiłam.... szkoda gadac (ale podobno miałam pecha z tym...)
        wspominam to jako koszmar byłam kilkanaście razy na dyrekcyjnej i
        mino że może nie wygląda ten szpitał ładnie to opieka lekarzy była
        1000 razy milsza i lepsza .powodzenia
    • agaola1980 Re: szpital na Brochowie 16.08.07, 19:08
      to się chyba nie zmieniło. ja rodziłam w marcu. i faktycznie z
      opieki przy porodzie jestem bardzo zadowolona, ale na poporodówce
      była katastrofa- od położnych nie było żadnej pomocy, żadnej porady
      odnośnie dzieci, karmienie itp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka