Dodaj do ulubionych

Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu

11.09.07, 16:51
No jeśli przyjęcie przez lekarza aparatu cyfrowego czy palmtopa tudzież
zaproszenia na quasi-sympozjum w jakimś ciepłym,słonecznym zakątku naszego
globu nie jest "żadnym interesem"to pan Panie Doktorze chyba nie wie co
mówi.Ale na szczęście mamy CBA, znam też jednego sfrustrowanego REP-a we
Wrocławiu który chętnie się ze wspomnianą instytucją wiedzą podzieli....
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 18:16
      Tu nie chodzi tyle o MMR ale o wszystkie szczepionki które mają w
      skłądzie związki rtęci - tiomersal. Jest on toksyczny dla mózgu i
      nawet lekarze co poniektórzy o tym wiedzą.

      Ja bym na miejscu tego lekarza tak kategorycznie nie pisała że żadna
      szczepionka nie powoduje autyzmu bo na ten temat pisze się wiele
      prac.
      Nawet w Polsce robi się badania.

      Ale to srodowisko jest wyjątkowo aroganckie i pełne ignorancji więc
      czego tu oczekiwać.
      Powtórzę to co pisałam w innym wątku
      Szczepionki jakie w Polsce dajemy dzieciom zawierają związek rtęci -
      thimerosal. Wycofano już szczepionki zawierające związki rtęci które
      zawierały rtęć (jego związek) a były przeznaczone dla zwierząt.
      Dzieci w Polsce nadal są faszerowane toksynami.

      Autyzm występuje 27 razy częściej u dzieci, które otrzymały 3
      szczepionki zawierające thimerosal w porównaniu z dziećmi, które
      otrzymały ich wersje niezawierające rtęci.

      Cytuję za stroną Stowarzyszenia na rzecz osób z autyzmem Odzyskać
      Więzi

      www.autyzmpomoc.org.pl/autyzm.htm

      "Dr Mark Geier i jego syn David są jedynymi niezależnymi badaczami
      (sami finansują badania), którzy opublikowali w czasopismach
      medycznych pracę na temat związku pomiędzy autyzmem i thimerosalem
      na podstawie danych CDC. Innym wskaźnikiem działania szczepionek
      zawierających rtęć w porównaniu z tymi, które nie zawierają tego
      pierwiastka, jest zmniejszenie liczby przypadków autyzmu
      zaobserwowane w ostatnim czasie w Kalifornii. Po raz pierwszy od 35
      lat dane z lipca 2004 r. w Kalifornii wskazują na spadek liczby
      dzieci z autyzmem. Jest to wynikiem wyeliminowania thimerosalu ze
      szczepionek w latach 2000−2001"

      Badania takie prowadzi się już nawet w Polsce
      widdok.p.lodz.pl/pokaz_ankiete_res.htm?id_wpisu=146

      "Rtęć w organizmach dzieci może pochodzić między innymi z
      przyjmowanych szczepionek. Szczepionki te zawierają środek
      konserwujący zwany tiomersalem (związek ten zawiera ok. 49% wagowych
      etylortęci), w organizmie jest on metabolizowany do etylortęci. Z
      czasem w miarę jak rośnie liczba szczepionek podawanych niemowlętom,
      rośnie też ilość wstrzykiwanego dzieciom tiomersalu. W sumie dziecko
      w pełni szczepione przyjmuje ogromne ilości rtęci w pierwszych
      piętnastu miesiącach życia. Zatrucie rtęcią jest uznawane przez
      zachodnią literaturę za jedną z możliwych przyczyn autyzmu. ... U
      dzieci istnieje niezwykle ścisła zależność między ekspozycją
      organizmu na metale ciężkie a neurologicznymi uszkodzeniami mózgu, i
      co się z tym wiąże również zaburzeniami zachowania i uczenia się.
      Naukowcy wykazali, że ekspozycja na metale ciężkie np. ołów, rtęć
      może osłabić rozwój mózgu. W przypadku małych dzieci mogą to być
      dawki nawet bardzo niewielkie, uznawane pierwotnie za zupełnie
      nieszkodliwe. "


      Jeszcze tutaj:
      www.luxmed.pl/page.php?sid=6&aid=484&status=
      "W sumie dziecko w pełni szczepione w latach 1990 otrzymywało około
      237,5 mikrogramów rtęci w pierwszych piętnastu miesiącach życia.
      Także i w tym przypadku pojawiły się podejrzenia o związek
      szczepionek z autyzmem. Być może w tym przypadku podejrzenia te nie
      są do końca chybione.

      W 1999 roku Administracja Żywności i Leków (FDA) uznała, że
      niemowlęta, które były szczepione preparatami zawierającymi
      tipmersal mogły wchłonąć łącznie ilość rtęci przekraczającą
      federalne zalecenia bezpieczeństwa. W 2001 roku FDA poprosiła
      producentów szczepionek, aby usunęli tiomersal ze szczepionek dla
      dzieci."

      "uznano, że posiadane informacje nie pozwalają również na odrzucenie
      hipotezy o wpływie tiomersalu na takie zaburzenia jak autyzm, ADHD,
      czy opóźnienia w rozwoju mowy. Dlatego też członkowie komitetu
      uznali, że usunięcie thimerosalu ze szczepionek będzie rozsądnym
      krokiem na drodze do ochrony dzieci przed wpływem związków rtęci.

      Do dzisiaj tiomersal został usunięty z większości szczepionek dla
      dzieci. W ubiegłym roku Kalifornia przyjęła prawo zakazujące
      stosowania tiomersalu w szczepionkach dla dzieci. Także w Polsce
      dostępne są szczepionki nie zawierające lub zawierające tylko
      śladowe ilości tiomersalu. Nie ma go w szczepionkach w opakowaniach
      jednodawkowych, m.in. Engerix B, Fluarix, H-B-VAX PRO czy Vaxigrip.
      Tiomersal lub inny środek konserwujący stosowany jest jednak zawsze
      w przypadku opakowań wielodawkowych."

      Czyli w MMR II i w prawie wszystkich innych jest.

      Radziłabym się zapoznać z tematem.

      WIększość dzieci autystycznych ma problemy z metabolizmem i
      obecnością metali ciężkich w organiźmie. Skąd one się biorą?

      Pytanie do "lekarza" który tak świetnie zna temat.

      Brawo dla lekarki ze Stronia. Szkoda ze tak mało w tym kraju takich
      lekarzy z otwartą głową a tyle konowałów którym nie chce się czytać
      i dokształcać. Szkoda gadać.




      • Gość: angie MMRII nigdy nie zawierala thimerosalu a MMR tak IP: 80.50.75.* 17.09.07, 10:12
        MMRII nie zawiera thimerosalu!
        www.fda.gov/cber/vaccine/thimerosal.htm#t3
      • Gość: Paweł Z. Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.dint.wroc.pl 23.10.07, 11:47
        Dokładnie zapoznałem się z tematem. To są zwykłe bzdury. Współczesne
        szczepionki są bardzo bezpieczne, a nawet te stosowane poprzednio
        zawierały rtęć w ilościach śladowych.
        Nie rozumiem, dlaczego obecnie tak popularna jest postawa, którą
        można określić jako "Nowe Średniowiecze". W Średniowieczu ludzie
        żyli średnio po dwadzieściakilka lat. Małe dzieci umierały masowo.
        Zwiększenie długości i jakości życia oraz zdrowie naszych dzieci to
        zasługa nowoczesnej naukowej medycyny i szerokiego stosowania
        szczepionek. Zwolennicy "Nowego Średniowiecza" nie tylko rażąco
        mijają się z faktami, ale jeszcze przez swoją irracjonalną postawę
        zwiększają zagrożenie dla wszystkich dzieci.
        • Gość: jarek Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: 213.227.108.* 28.11.09, 21:10
          zgadzam sie, ale nie rozumiesz człowieku, że chodzi o znalezienie
          jeszcze lepszych leków. Spójrz na iinne leki, chocby w leczeniu
          nadciśnienia, choroby wrzodewej - ciągła ewolucja. Tak samo musi byc
          przy szczepionkach. Nikt nie neguje potrzebu szczepienia, chodzi
          tylko o tozeby mieć otwartą głowę i weryfikowac na bierząco dane o
          ewentualnych działaniach ubocznych
      • Gość: uwaga chyba znalazlem odpowiedz na twoje pytanie IP: 95.160.204.* 19.02.09, 17:18
        > WIększość dzieci autystycznych ma problemy z metabolizmem i
        > obecnością metali ciężkich w organiźmie. Skąd one się biorą?

        Dzieci z autyzmem mają niski poziom glutationu i cysteiny (prekursor
        glutationu), które są główną ścieżką usuwania toksycznych metali, takich jak rtęć.
    • witek7205 Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 11.09.07, 19:10
      > Czyli w MMR II i w prawie wszystkich innych jest.


      W 99.9 % procentach sie z toba zgadzam, ale akurat MMR II nigdy nie mial
      thimoresalu. Rpawda jest rowniez ze opakowania wielorazowe zawieraja inne srodki
      konserwujace niz jednorazowe aby zabezpieczyc miejsce wklucia igly w celu
      pobrania szczepionki przed rozwojem drobnoustrojow. Przy czym roznie z tym bywa
      w zaleznosci od firmy.
      Inna teoria ktora sie pojawila na temat MMR i autyzmu, to to ze to kombinacja
      tych trzech wlasnie szczepionek jest szkodliwa. Nie wiem nic wiecej, za malo
      materialow jest na ten temat.
      Ponizej podaje link do zestawineia srodkow konserwujacych w roznych
      szsczepionkach. Bardzo czesto taka informacje mozna znalezc na stronie
      producenta szczepionki.

      www.fda.gov/cber/vaccine/thimerosal.htm
      • Gość: Beata Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 19:15
        Szkoda ze lekarze nie chcą tego słuchać i nie docierają do nich
        takie argumenty.
        Szkoda że nadal jesteśmy takim zasciankiem i śmietnikiem dla
        przestarzałych produktów w tym farmaceutycznych.
        Jeśli nie ten związek jest w MMR II to są tam inne,
        większość autystycznych dzieci ma obciążenia tego typu.
        • witek7205 Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 11.09.07, 20:00
          >Jeśli nie ten związek jest w MMR II to są tam inne,
          >większość autystycznych dzieci ma obciążenia tego typu.

          Jakie inne? Jaka jest ich szkodliwość?
          Jak mogą mieć obciążenia "tego typu" skoro MMR II nie zawiera związków rtęci.
          Więc albo to nie MMR II, albo coś innego oprócz rtęci powoduje autyzm.

          O ile o działaniu związków rtęci pisałaś z sensem, to teraz raczej już panikujesz.
      • Gość: aga Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.chello.pl 12.09.07, 19:54
        witek7205 napisał:

        > Inna teoria ktora sie pojawila na temat MMR i autyzmu, to to ze to
        kombinacja
        > tych trzech wlasnie szczepionek jest szkodliwa. Nie wiem nic
        wiecej, za malo
        > materialow jest na ten temat.


        czytałam,że nie tyle kombinacja 3 tylko połączenie odry i świnki
        powoduje skutki uboczne

        >Priorix również nie zawiera związków rtęci. Więc nie tutaj jest
        >problem.
        >Jest to bardziej skomplikowana zależność pomiędzy szczepionką i
        >kondycją organizmu dziecka a efektami ubocznymi.
        >I o dziwo nikt nie skarży się na inne szczepionki z wyjątkiem tych
        >typu MMR. I zgadza sie podstawowym objawem jest właśnie cofnięcie
        >się rozwoju mowy i trwa to około 2 lat. Na szczęście u wszystkich
        >osób, które znam cofało się to bez skutków ubocznych (przynajmniej
        >tych widocznych).

        mam nadzieję,że i u mojego dziecka to się cofnie :(
        ale to trwa już tak długo
        dziecko jest pod opieką logopedy jednak mowa i składnia pozostawia
        wiele do życzenia

        jednak nie będę miała już odwagi sięgnąć po Priorix
        ryzyk fizyk -wolę MMRII
        a szczepienie przeciągnę przynajmniej do 2r.ż
    • Gość: aga Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.chello.pl 11.09.07, 20:07
      szczepiłam 2 dzieci
      jedno MMRII,a drugie płatnym Priorixem
      co Pan doktor na to,że akurat to szczepione Priorixem miało skutki
      uboczne?
      i to bolesne
      po Priorixie moje dziecko z dnia na dzień przestało mówić
      przed szczepionką mówiło całkiem sporo -póżniej dosłownie NIC
      ten regres mowy trwał ponad 2 lata
      i trwa do dziś
      dziecko mówi na poziomie 4latka mając lat 6

      nigdy w życiu nie zapłacę i nie zaszczepię dziecka Priorixem


      dyskusyna może być również ilość podawanej szczepionki
      jak wiemy nawet antybiotyki dobierane są do wieku i WAGI dziecka
      tak samo w przypadku szczepionek -inaczej "rozłoży" się ona w
      ograniźmie u roczniaka który waży 8-9kg a inaczej u ważącego ponad 12
      gdzie koneskwencja w podawaniu medykamentów?

      dlaczego lekarze nie mają a nawet nie wiedzą jak wygladają
      formularze do zgłoszeń niepożądanych reakcji poszczepiennych?
      dlaczego ignorują uwagi rodziców?
      nic dziwnego,że później pisze się iż skutów takowych nie zanotowano
      bo niby jak,jeśli lekarze nie chcą ich zgłaszać
      • witek7205 Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 12.09.07, 05:02
        > szczepiłam 2 dzieci
        > jedno MMRII,a drugie płatnym Priorixem
        > co Pan doktor na to,że akurat to szczepione Priorixem miało skutki
        > uboczne?
        > i to bolesne
        > po Priorixie moje dziecko z dnia na dzień przestało mówić
        > przed szczepionką mówiło całkiem sporo -póżniej dosłownie NIC
        > ten regres mowy trwał ponad 2 lata
        > i trwa do dziś
        > dziecko mówi na poziomie 4latka mając lat 6
        >
        > nigdy w życiu nie zapłacę i nie zaszczepię dziecka Priorixem
        >

        Priorix również nie zawiera związków rtęci. Więc nie tutaj jest problem.
        Jest to bardziej skomplikowana zależność pomiędzy szczepionką i kondycją
        organizmu dziecka a efektami ubocznymi.
        I o dziwo nikt nie skarży się na inne szczepionki z wyjątkiem tych typu MMR. I
        zgadza sie podstawowym objawem jest właśnie cofnięcie się rozwoju mowy i trwa to
        około 2 lat. Na szczęście u wszystkich osób, które znam cofało się to bez
        skutków ubocznych (przynajmniej tych widocznych).
        • Gość: aga Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.chello.pl 12.09.07, 20:09
          witek7205 napisał:

          > Inna teoria ktora sie pojawila na temat MMR i autyzmu, to to ze to
          kombinacja
          > tych trzech wlasnie szczepionek jest szkodliwa. Nie wiem nic
          wiecej, za malo
          > materialow jest na ten temat.


          czytałam,że nie tyle kombinacja 3 tylko połączenie odry i świnki
          powoduje skutki uboczne

          >Priorix również nie zawiera związków rtęci. Więc nie tutaj jest
          >problem.
          >Jest to bardziej skomplikowana zależność pomiędzy szczepionką i
          >kondycją organizmu dziecka a efektami ubocznymi.
          >I o dziwo nikt nie skarży się na inne szczepionki z wyjątkiem tych
          >typu MMR. I zgadza sie podstawowym objawem jest właśnie cofnięcie
          >się rozwoju mowy i trwa to około 2 lat. Na szczęście u wszystkich
          >osób, które znam cofało się to bez skutków ubocznych (przynajmniej
          >tych widocznych).

          mam nadzieję,że i u mojego dziecka to się cofnie :(
          ale to trwa już tak długo
          dziecko jest pod opieką logopedy jednak mowa i składnia pozostawia
          wiele do życzenia

          jednak nie będę miała już odwagi sięgnąć po Priorix
          ryzyk fizyk -wolę MMRII
          a szczepienie przeciągnę przynajmniej do 2r.ż
          jak nie później
    • goska215 Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 11.09.07, 20:28
      To znaczy uwazacie czy w ogole nie szczepic dzieci czy nie wszystkie?

      Mysle, ze nie widzieliscie dzieci z powiklaniami po odrze, polio
      itd.Moze inaczej by dyskusja wygladala.Niestety w moim otoczeniu
      dzieckonzmarlo z powodu powiklan po odrze.Matka nie zaszczepila z
      powodow jakie podajecie.
      • Gość: Toto I wy sie prawdopodonie uznajecie IP: *.proxy.aol.com 11.09.07, 23:04
        za inteligentnych ludzi?
        Takiego steku bzdur na temat szczepien dawno nie czytalem.A przeciez
        piszacy na forum Gazwybu ze slusznych pozycji to maja byc naj naj ...
      • witek7205 Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 12.09.07, 05:09
        goska215 napisała:

        > To znaczy uwazacie czy w ogole nie szczepic dzieci czy nie wszystkie?

        Szczepić. Natomiast koło szczepionki MMR krąży jakieś fatum, którym nikt nie ma
        ochoty się zająć.
        Cokolwiek by nie napisali, że ta szczpionka nie powoduje efektów ubocznych zbyt
        wiele osób spotkałem, które takie efekty uboczne w postaci cofnięcia się rozwoju
        miały.
        My podjęliśmy decyzję szczepić trzema oddzielnymi szczepionkami w dużym odstępie
        czasu.


        • Gość: aneta Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.net.fone.pl 24.08.08, 21:42
          czytam właśnie Twoją opinię na temat MMR. CZy mógłbyś mi powiedzieć
          jak udało Ci się dotrzeć do trzech oddzielnych szczepionek? ja
          próbowałam to zrobić, ale po obdzwoniemiu kilku koncernów
          farmaceutycznych straciłam nadzieję, żejest to wykonalne.
    • Gość: Tom Jak bezpłatna szczepionka IP: *.brig.cable.ntl.com 12.09.07, 01:29
      to jak się zakupi szczepionkę gdy jej nie ma to się powinno odpisać od
      zapłaconego podatku tą kwotę!!

      Jak jest gwarantowana przez Państwo dla dziecka w danym wieku to w tym momencie
      powinna być a nawet więcej lekarz powinien przypomnieć rodzicom o szczepieniu i
      dana szczepionka powinna czekać w danej przychodni.

      Jaki problem jest przewidzieć ile dzieci i gdzie zamieszkałych skończy za
      tydzień swój np. 60 miesiąc życia??

      Bu.del Panie Religa - nie hasła wyborcze tylko szczepionki robić a lekarze i
      pielegniary zamiast strajkować to szczepić dzieci, sprawdzać, które nie
      zaszczepione i ile szczepionek potrzeba.

      Dyrektorowi placówki, w której zabrakło szczepionek - kara 3mc-na pensja. Szybko
      zamiast na dodatkowe płatne konsultacje zacznie się troszczyć o pacjentów!!

      Pozdrawiam wszystkich, którzy płacą podatki na tą Służbę Zdrowia i sami muszą
      dodatkowo za wszystko płacić(RTG, szczepionki, jedzenie w szpitalu, prywatne
      konsultacje bo kolejka na 6mcy, itp.)!!
      • witek7205 Re: Jak bezpłatna szczepionka 12.09.07, 05:05
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        >
        > Bu.del Panie Religa - nie hasła wyborcze tylko szczepionki robić a lekarze i
        > pielegniary zamiast strajkować to szczepić dzieci, sprawdzać, które nie
        > zaszczepione i ile szczepionek potrzeba.


        Przestań się pienić jak moherowy beret. Szczepionek nie robi sie z kołków
        osikowych i Polski na to nie stać a czasy centralnego rozdzielnictwa już dawno
        się skończyły.
    • Gość: Beata Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 06:12
      ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 23 grudnia 2002 r. w sprawie
      niepożądanych odczynów poszczepiennych.

      (Dz. U. Nr 241, poz. 2097)

      www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r2002/022097s
      KATEGORIE NIEPOŻĄDANYCH ODCZYNÓW POSZCZEPIENNYCH1

      Kategorie niepożądanych odczynów poszczepiennych:

      1) odczyny miejscowe, w tym:

      a) odczyny miejscowe po szczepieniu BCG,

      b) obrzęk,

      c) powiększenie węzłów chłonnych,

      d) ropień w miejscu wstrzyknięcia;

      2) niepożądane odczyny poszczepienne ze strony ośrodkowego układu
      nerwowego (OUN):

      a) encefalopatia,

      b) drgawki gorączkowe,

      c) drgawki niegorączkowe,

      d) porażenne poliomyelitis wywołane wirusem szczepionkowym,

      e) zapalenie mózgu,

      f) zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych,

      g) zespół Guillain-Barre;

      3) inne niepożądane odczyny poszczepienne:

      a) bóle stawowe,

      b) epizod hipotensyjno-hiporeaktywny,

      c) gorączka powyżej 39°C,

      d) małopłytkowość,

      e) nieutulony ciągły płacz,

      f) posocznica, w tym wstrząs septyczny,

      g) reakcja anafilaktyczna,

      h) reakcje alergiczne,

      i) uogólnione zakażenie BCG,

      j) wstrząs anafilaktyczny,

      k) zapalenie jąder,

      l) zapalenie ślinianek,

      m) inne poważne odczyny występujące do 4 tygodni po szczepieniu.


      • Gość: goska Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.dip.t-dialin.net 12.09.07, 10:16
        wiesz,tylko leki homeopatyczne nie maja dzialan ubocznych.
    • Gość: katkę2 Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: 212.244.49.* 13.09.07, 18:20
      wiem że jeśli szczepionka nie powoduje autyzmu u przynajmniej 40 % dzieci wtedy
      uznaje się że jest nieszkodliwa.musi być przynajmniej duży procent zachorowania
      aby wycofać ją z obiegu . interesuje się tym tematem od 4 lat i wiem że to jest
      prawda tylko w nielicznym odsetku więc uznaje się że nie powoduje tej choroby.
      wiem że muszą być dodatkowe czynniki zewnętrzne w połączeniu ze szczepionką mogą
      powodować autyzm tylko nikt tak dokładnie nie opisał tego. odsyłam do książek e.
      pisuli o autyźmie tam dowiecie się więcej jest ich conajmniej 5 ale warto
      przeczytać. nawet jeśli zachoruje tylko 3-5 % dzeci to kto im pomoże jeśli
      wiecie co to za choroba zrozumiecie obawy lekarki którą popieram i rozumiem.a
      wim że nie czerpie z tego żadnych korzyści bo ją znam.
      • Gość: Beata Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 16:20
        Jeśli znasz panią doktor o któej mowa to przekaż wyrazy uznania -
        wiele osób ja popiera.

        U mojego synka np. zrobiłam badanie kału i wyszło że ma gronkowca i
        candidę w układzie pokarmowym. Nie robiłam wymazu z gardła ani
        innych badań więc nie wiem jakie jeszcze ma zakażenia. A wygląda
        zdrowo. Powiedzcie mi czy można bezkarnie dawać mu szczepionki na
        tak obciążony układ odpornościowy, do tego jeszcze np. doustnie
        wirusa żywego, na tak sperforowane jelita?
        Kto robi dzieciom takie badania przed szczepieniem?
        Pytanie retoryczne bo chyba nikt.
        • Gość: xxx Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.as.kn.pl 19.02.09, 14:04
          co rozumiesz pod pojecim sperforowane jelita ,bredzisz kobieto
          • Gość: yyy Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 16:09
            Poczytaj, buraku - jeśli dasz radę złożyć te parę literek:

            " ...grzyby rodzaju Candida lokalizują się głównie w błonie
            śluzowej, podczas gdy grzyby rodzaju Aspergillus mają tendencję do
            penetrowania całej grubości ściany jelita. Aczkolwiek należy
            pamiętać, iż opisano w literaturze przypadki czystej infekcji
            Candida, która doprowadziła do perforacji ściany jelita i zapalenia
            otrzewnej.
            Potwierdzonym jest również fakt, że grzyby rodzaju Candida, w
            przeciwieństwie do Aspergillus mogą być istotnym dla rozwoju
            zakażenia patogenem.

            [...] Należy jednak pamiętać, że infekcje grzybicze można spotkać w
            większości przypadków wszystkich stanów patologicznych zarówno
            żołądka jak i jelit.

            [...]

            Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom sugerującym, że jelita pełnią
            jedynie rolę pasażu dla grzybów, obecnie przyjmuje się, że mogą one
            być również miejscem ich patologicznej kolonizacji. Zakażenie
            grzybicze rozwija się najczęściej w dolnym odcinku jelita cienkiego,
            także w okolicy zastawki krętniczo-kątniczej.
            Jednak zarówno w Colitis ulcerosa, jak i w chorobie Crohna niektórzy
            badacze wykazują patologiczny rozrost kolonii drożdżakowych. Może
            mieć to związek z bogatą w węglowodany dietą stosowaną często w tych
            chorobach lub z możliwością kontaminacji diety grzybiczymi
            toksynami."

            www.biosila.pl/content/view/343/302/
            albo tutaj
            zapytaj.echirurgia.pl/pyt1196.htm
    • Gość: mira Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: 82.177.118.* 14.09.07, 07:44
      Do niedawna sądziłam,że jedyne powikłania po szczepionkach to
      zaczerwienienia,obrzęki w miejscu ukłucia i takie tam niegroźne
      rzeczy.Czytam na temat szczepień coraz więcej i nagle zaczynam
      rozumieć przyczynę pewnych objawów i zachowań u mojej córki,czego
      wcześniej nie wiązałam ze szczepieniami.Lekarze których pytam o
      skutki uboczne wywołane szczepieniami mówią że...takie właściwie
      nie występują.Oprócz wyżej wymienonych oczywiście.Co za kłam!W
      niemczech od roku 1982 zniesiono obowiązek szczepień,a w Japonii od
      lat 70-ych szczepienia są przeprowadzane u dzieci dopiero po
      ukończeniu drugiego roku życia i dzięki temu niemal wyeliminowano
      tam zespół nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt,są bowiem mądrzy
      japończycy zdania,że nie należy atakować szczepionkami dopiero co
      rozwijającego się układu nerwowego i odpornościowego.Poza tym nie
      sposób w 100% rozpoznać u noworodka czy jest w pełni zdrowy i może
      przyjąć już w pierwszej dobie życia jego kruchy przecież organizm
      dawki dwóch szczepień(WZW i BCG).To może wpłynąć na jego dalszy
      rozwój i zdrowie(i wpływa).Dlaczego w Japonii wiedzą to już od
      niemal 40-tu lat a u nas nikt z decydentów na to nie wpadł?Czy
      kiedyś i tutaj będzie tak samo?
    • Gość: b. Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 17.09.07, 16:25
      pan doktor moglby troche poczytac zanim zacznie wyglaszac texty ze "
      wszystkie szczepionki sa skuteczne i bezpieczne"-co za bzdura!!!
      To,ze szczepienie nie zawsze jest skuteczne podaje nawet producent
      na swoich stronach...
      Moja cora zaszczepiona chwalonym tu Priorixem z dnia na dzien stala
      sie alergiczką-na nabial,gluten,seler,jajko(wszystkie!nawet
      przepiorcze)i cytrusy.
      Walczylam z alergią i skutkami tej szczepionki ponad rok czasu.
      Kolejnego dziecka nie zaszczepie do conajmniej 18 mż.
    • Gość: marrapog Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.acn.waw.pl 23.10.07, 11:36
      "Wykluczyły to liczne badania epidemiologicznych i klinicznych przeprowadzonych
      na świecie"

      Problemy z tymi badaniami /wg mojej najlepszej wiedzy/ są następujące:
      1. O ile wiem nigdy ale to nigdy nie robiono badań klinicznych
      2. Badania epidemiologiczne czyli statystyka. Tych licznych badań było coś około
      5. Z czego bodaj trzy robione przez ten sam zespół.
      Badania były robione na zlecenie koncernów i przez nie finansowane.
      A warto sobie uświadomić że gdyby badania związek wykazały to odszkodowania
      poszłyby w TRYLIONY DOLARÓW. /Koto nie wierzy: same USA, 4 mln autystycznych *
      skromne 10 mln za zniszczone życie/

      Do tego istnieje przeciek z konferencji w sprawie potencjalnego związku
      szczepień i autyzmu "że wyniki badań trzeba rozwodnić".
      Kto chce to sobie znajdzie w sieci razem ze wszystkimi kontrowersjami.
      Problem największy: podaje sie tylko końcowe wyniki badań, odmawia sie dostępu
      do metodyki i danych.

      Ergo: mantra - wszystko jest dobrze, wszystko jest pod kontrolą.

      Nie słyszałem o pojedyńczym przypadku żeby do badań włączono rodziców: czyli co
      ew. mogłoby powodować autyzm. Jest autyzm a nikogo nie obchodzi dlaczego.
      Finansowane są tylko badania "poprawne" - niewątpliwie potrzebne tyle że
      badające przyczynki, aspekty i mało znaczące powiązania. Czyli takie które z
      założenia NIGDY nie znajdą przyczyny autyzmu u większości dzieci.

      Mnie np. ciekawiłoby takie proste i b. tanie badanie: czy odsetek dzieci
      autystycznych w rodzinach lekarzy różni się od innych środowisk - bo jako wieść
      gminna słyszałem, że całkiem dużo lekarzy prywatnie wie o szkodliwości i swoich
      własnych dzieci nie szczepią, wypełniając tylko dokumentację - zatem ciekaw
      byłbym weryfikacji tej gminnej teorii.




      Z drugiej strony

      I tylko te dzieciaki ze zniszczonym życiem.

    • alci-a Nowe forum dla NIEszczepiących 20.02.08, 21:55
      Witam wszystkich rodziców. Zapraszam na nowo powstałe forum, którego celem jest
      zrzeszenie wszystkich rodziców nie chcących szczepić swoich dzieci; tych, którzy
      mają jakiekolwiek wątpliwości związane ze szczepieniami, oraz wszystkich
      pozostałych, którzy chcieliby się dowiedzieć więcej o ciemnej stronie szczepień.
      Zapraszam do przedstawienia się w dziale powitalnym i zabierania głosu w sprawie
      szczepień.

      nieszczepimy.l4.pl/index.php
      Pozdrawiam
      • pawel_zet Re: Nowe forum dla NIEszczepiących 24.08.08, 22:17
        To ma być sekta czy forum otwarte? Bo prawdę mówiąc, uważam kobiety, które nie
        chcą szczepić swoich dzieci za niedouczone histeryczki, robiące wielką krzywdę
        społeczeństwu i swoim dzieciom przez swoje wynikające z zabobonu decyzje.
        Uważam, że szczepienia powinny być przymusowe, a rodzice odmawiający szczepienia
        dzieci surowo karani, z więzieniem włącznie.
        • Gość: zapoźno Re: Nowe forum dla NIEszczepiących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 23:19
          > a
          > dzieci surowo karani, z więzieniem włącznie.

          koncerny farmaceutyczne nie dopuszczą do dyskusji, dzieci przyjmują
          więcej szczepionek niż bydło, na choroby, których już nie ma, a o
          konsekwencjach milczec....
          • pawel_zet Re: Nowe forum dla NIEszczepiących 25.08.08, 08:30
            Nie jest to odpowiedź na moje pytanie. Żadne spiski firm
            farmaceutycznych nie istnieją. Szczepionki są badane naukowo przez
            niezależne ośrodki. Dzieci przyjmują więcej szczepionek niż bydło,
            ponieważ ich zdrowie i życie jest cenniejsze niż zdrowie bydła. Nic
            mi nie wiadomo, o nieistniejących chorobach, na które szczepione są
            dzieci. Dzieci są szczepione na istniejące choroby, a jeśli
            idiotyczna moda na nieszczepienie będzie się nadal szerzyć, boleśnie
            wkrótce się o tym przekonamy.
            • Gość: Maggg Re: Nowe forum dla NIEszczepiących IP: *.dsV.agh.edu.pl 11.11.09, 02:17
              To powinno Ci wystarczyć:
              http://wolnemedia.net/?p=16442

              Ciekaw jestem jak dużo czasu spędziłeś na śledzeniu tematu zarówno na
              stronach polskich jak i zagranicznych... wnioskuję, że zbyt mało by w ogóle móc
              uczestniczyć w tej dyskusji - a świadczy o tym poziom Twoich wypowiedzi.
          • ilka0508 Re: Nowe forum dla NIEszczepiących 16.02.09, 15:39
            właśnie... co to za choroby, których nie ma, a na które ciągle
            szczepi się nasze dzieci??? Wiem że nie ma już ospy prawdziwej
            (czarnej) i szczepień przeciwko niej też już nie ma! Tylko dzięki
            masowym szczepieniom udało się tę chorobę wyeliminować. Nie
            wyeliminujemy innych, jeśli będziecie negować szczepienia. Aby one
            naprawdę działały, musi być zaszczepiony jak najwiekszy odsetek
            społeczeństwa, bo tylko wtedy uda się przerwać krążenie wirusów w
            środowisku. Może pisząc o chorobach, których nie ma masz na myśli
            błonicę? Faktycznie w Polsce od dłuższego czasu nie ma zachorowań,
            ale nie tak dawno była epidemia w krajach byłego ZSRR, bo nie dbali
            o wysoki poziom zaszczepienia. Zawsze znajdą się "mądrale", przez
            kórych potem mogą ciepieć setki ludzi, w dobie globalizacji podróże
            ludzi nie stwarzają problemu, a tym samym podróże wszelkich
            mikrobów. Dlatego szczepienia przeciwko błonicy są ważne i mam
            nadzieję, że nigdy nie dane Ci będzie zobaczyć duszącego się w
            wyniku błonicy dziecka...
        • Gość: wojtek Re: Nowe forum dla NIEszczepiących IP: 193.0.122.* 30.10.08, 14:48
          Kazdym razem, kiedy rozmawiam z lekarzem, pytam czy ma dowody sie
          szczepionki w ogole dzialaja pozytywnie. Nikt mi jeszcze nie dal
          naukowego dowodu (np. ze wsrod 1000 nieszczepionych dzieci choruje
          wiecej na dana chorobe niz wsrod 1000 szczepionych dzieci). Nawet
          Sanepid nie chcial i dac zadnej statystyki. Dlaczego?? Juz nie
          mowiac o skutkach ubocznych, przeciez ciagle sie wycofuje leki i
          rowniez szczepionki...
          • Gość: d. Re: Nowe forum dla NIEszczepiących IP: *.lanet.net.pl 11.11.08, 11:24
            to jakiś dowcip?
        • michal_polonus faszysta? 30.10.08, 16:42
          twoim idolem jest Hitler czy Stalin?
    • ekszyn szczepionka 11.11.08, 11:07
      Bardzo dziwne że jak pan sam doktor napisał: nie znane są przyczyny wywołujące
      autyzm ale nie jest to na pewno spowodowane podawaniem potrójnej
      szczepionki,udowodnienie tego to walka z wiatrakami ,a poza tym komu oprócz
      rodziców dzieci autystycznych na tym zależy.Moim zdaniem działa to na zasadzie
      że już dawno po ulicach jeżdziły by ekologiczne samochody z napędem
      elektrycznym lecz co stało by się z producentami benzyny czy nafty. Mała
      garstka ludzi nie ma szans wygrać z wielkim potentatem naftowym czy
      farmaceutycznym.Odwołuje się tu do pierwszego postu.
      • Gość: Matka Farmacja to WIELKI biznes....im nie zalezy na was IP: *.dsl.teksavvy.com 11.11.08, 19:02
        czy waszych dzieciach. Im zalezy na KASIE!!!!!. Tylko to sie liczy,
        oklamuja na kazdym kroku, aby zarobic, leki tanie sa w zapomnieniu,
        albo wycofane bo na nich zarobic sie nie da kroci ,poza tym ludzie
        przestaliby chorowac.... Podobnie ze szczepieniami. To samo dotyczy
        LEKARZY. Im wiecej chorych tym wieksza kasa. Czy ktos widzial
        konowala- morderce, ktory odpowiada za zabicie pacjenta?????
        Watpiwe.....ps. to samo dotyczy przeroznych fundacji na walke z tym
        czy z tamtym... co robiliby ci ktorzy na nich zarabiaja gdyby
        wymyslono lek na dana chorobe???
    • Gość: Matka RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeutyczni? IP: *.dsl.teksavvy.com 11.11.08, 18:54
      Milionowe populacje przebadane pod katem autyzmu
      poszczepiennego..... GDZIE??????? Co za klamstwa. Po wybuchu w
      Czarnobylu polscy "lekarze" wysmiewali wrecz rodzicow ktorzy
      zatrzymali dzieci w domach. Krzyczeli wowczas ze to zacofanie, ze
      zadnego zagrozenia nie ma aby isc do piaskownic z dziecmi. Tylko
      dlaczego wymieniano pozniej ten "zdrowy" piasek na inny. Tak samo
      zachecali do karmienia dzieci zatrutym mlekiem. Ten "lekarz" rowniez
      jest bardzo"szczery"... Szczepienia nie powinny byc obowiazkowe, bo
      zaden konowal nie powinien decydowac za rodzicow...
      • Gość: Kaktus Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty IP: *.as.kn.pl 11.11.08, 20:12
        Słusznie! a jak bedzie miało odrę to się włoży dziecko do pieca i
        po kłopocie ( co za durne te lekarze, lektur szkolnych nie czytały
        i nie znają takiej prostej i taniej metody). Czas wrócić do naszej
        polskiej tradycji, do korzeni, do ludowej przyrodzonej wszystkim a
        zwłaszcza matce mądrości. Matka najlepiej wie co dla dziecka dobre.
        Nie będzie nam byle konował pluł w twarz i dzieci na zatracenie
        kierował. Brawo matki!
        • Gość: Toto :-D to sie nie miesci w ludzkiej wyobrazni IP: *.proxy.aol.com 12.11.08, 04:28
          Skad wy sie ludziska bierzecie? Ja rozumiem ze mozna miec
          watpliwosci ale to co reprezentuja soba ci ktorzy uwazaja
          szczepienia za "zlo" to nic innego tylko umyslowa ciemnota.Radze wam
          dobrze , nie krzywdzcie swoich dzieci swoimi nieprzemyslanymi
          decyzjami o nieprzyjmowaniu szczepien.A ci sposrod was ktorych
          dotknelo nieszczescie posiadania dziecka chorego na autyzm ,
          rozumiem ze probujecie znalezc odpowiedz na to ale nie dajcie sie
          omamic cwaniakom ktorzy zeruja na waszym nieszczesciu.
      • pawel_zet Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty 12.11.08, 09:29
        Niełatwo dyskutować z ludźmi niechętnymi nauce. Tym bardziej, że w
        dzisiejszych czasach ludzie powszechnie akceptują naukę, a naukowcy
        posiadają wysoki prestiż społeczny. Dziś wrogowie nauki na ogół
        twierdzą, że nauka sama w sobie zła nie jest, ale naukowcy sprzedają
        się rządom, koncernom, lożom masońskim czy innym „ciemnym siłom”.
        Kiedyś odwoływali się do Biblii i głosili, że ludzie nauki ulegają
        podszeptom szatana. Lecz dziś w Polsce tego rodzaju twierdzenia
        naraziłyby ich na śmieszność. Starają się więc atakować naukę
        subtelniej, choć dla każdego choćby trochę myślącego człowieka
        powinno być oczywiste, że ich twierdzenia są agresywnie
        irracjonalne. Dzięki nauce i współczesnej medycynie istotnie wzrosła
        długość i jakość naszego życia, spadła umieralność niemowląt, udało
        się wyeliminować wiele groźnych chorób. Jedną z niezwykle
        skutecznych broni w walce z chorobami są powszechne szczepienia.
        Podobnie jak w przypadku antybiotykoterapii ważne jest to, by
        szczepienia prowadzić konsekwentnie. Jeśli pozwalamy, by choćby
        część populacji, ulegając modzie na Nowe Średniowiecze, nie
        szczepiła swoich dzieci, to pozwalamy zarazem mikroorganizmom
        chorobotwórczym mnożyć się i ewoluować. Zaślepienie i ignorancja
        części społeczeństwa jest groźna dla całego społeczeństwa. Dlatego
        zdecydowanie powinniśmy opowiedzieć się za zaostrzeniem stosownych
        ustaw. Dzieci rodziców-ignorantów powinny być doprowadzane na
        szczepienia siłą, a przeciwko samym rodzicom aparat państwa powinien
        stosować adekwatne represje w celu odstraszenia ich ewentualnych
        naśladowców.
        • Gość: zapoźno Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 10:10
          a przeciwko samym rodzicom aparat państwa powinien
          > stosować adekwatne represje w celu odstraszenia ich ewentualnych
          > naśladowców.


          słusznie!, a rodzicom, którzy dostaną autystyczne dziecko
          jako "uboczny efekt" szczepienia dofinansowanie 2 tys./miesiąc na
          ośrodek opiekuńczy + kilkaset tysięcy odszkodowania za straty
          moralne, koncerny chyba stac na taki gest z zysku?

          • pawel_zet Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty 12.11.08, 10:53
            Nie ma żadnego związku między szczepieniami a autyzmem. Powtarzanie
            w kółko tej dawno skompromitowanej bzdury świadczy albo o
            ograniczeniu umysłowym, albo o złych intencjach.
            • Gość: Rom Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty IP: 199.197.163.* 08.01.09, 10:55
              drogi Pawle, pracujesz dla glaxo czy innej firmy?
              • Gość: uwaga Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty IP: 95.160.204.* 19.02.09, 17:30
                hmm raczej ty dla firmy farmaceutycznej pracujsz, jesli ludzie nie beda sie
                szczepic wzrosnie drastycznie sprzedaz lekarstw.

                przyznaj sie ! ;)
        • Gość: fi Re: RTEC zawarta w szczepionkach dziala terapeuty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 12:11
          Jedną z niezwykle
          > skutecznych broni w walce z chorobami są powszechne szczepienia.
          > Podobnie jak w przypadku antybiotykoterapii ważne jest to, by
          > szczepienia prowadzić konsekwentnie. Jeśli pozwalamy, by choćby
          > część populacji, ulegając modzie na Nowe Średniowiecze, nie
          > szczepiła swoich dzieci, to pozwalamy zarazem mikroorganizmom
          > chorobotwórczym mnożyć się i ewoluować. Zaślepienie i ignorancja
          > części społeczeństwa jest groźna dla całego społeczeństwa.

          Zaślepienie i żadza zysków koncernów farmaceutycznych jest groźna
          dla całego społeczeństwa, ba, nawet świata.
          Rozumiem, że osoby nadużywające leków, w tym antybiotyków
          przyczyniają się do zmniejszenia populacji groźnych dla człowieka
          zarazków?
    • iguana781 Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 17.02.09, 09:37
      Aż strach sie bać normalnie.... kobieca intuicja podpowiada mi aby
      sie powstrzymać sie ze szczepieniem na MMRII do skonczenia przez
      córke 2 r.ż. zwłaszcza ze jest drobniutka... a jak wiadomo dawka
      taka sama dla dziecka ważącego 7 kg i 12 kg...
      • Gość: Beata Szczepionki powodują autyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 10:01
        Był wyrok sądu w USA - Hannah Polling- przyznano że podanie 9
        szczepionek w 1 dniu zdrowemu dziecku spowodowało rozwinięcie się
        choroby metabolicznej która prawdopodobnie nigdy by się nie
        ujawniła, gdyby nie atak w postaci 9 szczepionek podanych
        jednocześnie w 3 ukłuciach.

        Nigdy nie wiesz co jest twojemu dziecku, bo nie ma w Polsce badań
        przesiewowych a diagnostyka jest generalnie na kiepskim poziomie.
        Autyzm jest wynikiem m.in. zaburzeń w organiźmie, chorób
        metabolicznych które MOGĄ się ujawnić po szczepieniach.

        Rozporządzenie Ministra Zdrowia wymienia możliwe komplikacje
        poszczepienne, m in te związane z uszkodzeniami centralnego układu
        nerwowego, więc wiemy że szczepienia mogą mieć różny wpływ na
        dzieci, nie tylko zbawienny..
        Jeśli dziecko ma jakiekolwiek przeciwwskazania lub matka ma obawy,
        radzę iść po skierowanie do poradni chorób zakaźnych w Korczaku, do
        p. dr Grobelny (tylko! - świetny lekarz)

        Może uda ci się jakoś przeczekać i odwlekać do 2 roku życia. Może
        zrobią badania krwi i wyjdą przeciwciała i szczepienie nie będzie w
        ogóle potrzebne.

        Zgodnie ze sztuką, przed szczepieniem każdy powinien mieć robione
        badania na przeciciała. Po co szczepic kogoś kto szczepienia nie
        potrzebuje bo przeciwciała ma? A takie mamy obsurdalne przepisy.
        • Gość: Beata Re: Szczepionki powodują autyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.09, 10:17
          Jeszcze rozwinięcie myśli o poradniach - są poradnie konsultacyjne,
          m in poradnia w Korczaku, gdzie zlecą dodatkowe badania, i podejmą
          decyzję o dalszym toku szczepień. Masz wtedy prawo do droższych i
          lepszych szczepionek nieodpłatnie. Mogą też podjąć decyzję o braku
          konieczności podania niektóych szczepionek.

          Swoją drogą nie rozumiem dlaczego rodzice tak się boją TYLKO MMRII -
          szczepionka p/krztuścowi jest równie niebezpieczna

          • iguana781 Re: Szczepionki powodują autyzm 17.02.09, 18:54
            Bardzo Pani dziękuję na pewno skorzystam z rad!
        • Gość: uwaga Szczepionki nie powodują autyzmu IP: 95.160.204.* 19.02.09, 16:30
          Z tego co piszesz to dopiero podanie aż 9 szczepionek w 1 dniu u zdrowego
          dziecka spowodowało rozwinięcie się autyzmu.
          • pawel_zet Re: Szczepionki nie powodują autyzmu 19.02.09, 16:36
            Po pierwsze, to kompletna bzdura. Współczesne szczepionki są niemal
            całkowicie bezpieczne.
            Po drugie, chyba źle przeczytałaś. Nie autyzmu, ale wady
            metabolicznej (nie wiadomo jakiej).
            Po trzecie, nie powoduje, ale amerykański sąd (czyli kilku ludków z
            ulicy) stwierdziło, że może spowodować. I na tej podstawie zasądziło
            odszkodowanie.
            • Gość: uwaga Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: 95.160.204.* 19.02.09, 16:48
              > Po pierwsze, to kompletna bzdura. Współczesne szczepionki są niemal
              > całkowicie bezpieczne.

              Nie wiem czy bzdura czy nie, nie znam tego przypadku i go tu nie oceniam.

              > Po drugie, chyba źle przeczytałaś. Nie autyzmu, ale wady
              > metabolicznej (nie wiadomo jakiej).

              Ty tez nie znasz tego przypadku jak widze.

              > Po trzecie, nie powoduje, ale amerykański sąd (czyli kilku ludków z
              > ulicy) stwierdziło, że może spowodować.

              Nie napisalem ze powoduje, czytaj uwazniej, tylko ze spowodowalo w tym przypadku
              (o ile wierzyc temu co napisala przedmowczyni).
              • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 19.02.09, 18:08
                > Ty tez nie znasz tego przypadku jak widze.

                Nie znam. Więc dlaczego piszesz o autyzmie? Znasz jednak ten przypadek?

                > Nie napisalem ze powoduje, czytaj uwazniej, tylko ze spowodowalo w tym przypadk
                > u
                > (o ile wierzyc temu co napisala przedmowczyni).

                Ja przeczytałem uważnie, a Ty albo nieuważnie czytałaś, albo nie zrozumiałaś
                tekstu. Tam nie napisano, że w tym przypadu szczepionki cokolwiek spowodowały,
                ale że uznał tak amerykański sąd, zasądzając odszkodowanie. Równie dobrze można
                by napisać, że słońce jest zbudowane z budyniu, bo uznał tak np. Lech Wałęsa.
                • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 19.02.09, 18:11
                  I nawet nie tyle amerykański sąd uznał, że tak jest, ale amerykański sąd uznał,
                  że prawdopodobnie tak jest.
                  Zdanie "Lech Wałęsa uznał że prawdopodobnie słońce jest zbudowane z budyniu"
                  jest - Twoim zdaniem- równoważne zdaniu "słońce jest zbudowane z budyniu"?
                  • Gość: Ben Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 19:02
                    Wyrok:
                    vaccines aggravated a rare underlying metabolic condition that
                    resulted in a brain disorder with features of autism spectrum
                    disorder

                    Ogólnie, szczepionki zaostrzyły rzadkie schorzenie metaboliczne, co
                    doprowadziło do zaburzeń mózgu o charakterze zaburzeń ze spektrum
                    autyzmu.

                    Kto jest zorientowany w temacie, wie, że autyzm to nie jest
                    schorzenie samo w sobie, ale odpowiedź organizmu na różne
                    zaburzenia, często metaboliczne, i to właśnie jakiś szok w
                    organiźmie,s tan zapalny, odpowiedź układu immumologicznego na
                    przykład, może spowodować objawy charakterystyczne dla autyzmu,
                    nieodwracalne, choć przyczyna może być inna - np. choroba
                    metaboliczna.

                    To przyznał niezawisły sąd po analizie dowodów i opinii biegłych.
                    Warto się uczyć języków obcych żeby mieć własne zdanie.
                    Jeśli dalej uważasz że szczepionki to takie dobrodziejstwo, daj
                    sobie 9 szczepionek w jednym dniu. Dlaczego się poza tym nie szczepi
                    dorosłych jeśli to takie dobrodziejstwo? U dorosłych pewne rzeczy
                    nie dałyby się ukryć, a u dziecka zawsze można zwalić na rozwój

                    Nie wiesz nic o autyźmie, kompletnie nic. Nie masz dziecka i
                    świadomości jego spieprzonego życia.
                    Wielu rodziców autystycznych dzieci mówi że to właśnie po
                    szczepionkach dziecko się zmieniło. Ja im wierzę, choć autyzm mojego
                    dziecka rozwinął się inaczej.
                    • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 19.02.09, 19:12
                      Nie wiem, dlaczego masz do tej sprawy tak emocjonalny stosunek i - prawdę mówiąc
                      - niezbyt mnie to interesuje. Uważam natomiast, że straszenie nie znających się
                      na immunologii ludzi szczepionkami jest nadzwyczaj nieodpowiedzialne. Żal mi
                      ludzi, którzy mają autystyczne dzieci, ale swojej agresji nie powinni oni
                      wyładowywać na producentach szczepionek, którzy poza nabijaniem swojej kabzy
                      wyświadczają społeczeństwu wielką przysługę.
                      Zrekapitulujmy: współczesna nauka twierdzi, że nie istnieje żaden związek między
                      autyzmem a szczepieniami. Niektórzy rodzice i jakiś amerykański niezawisły sąd
                      mają inne zdanie. Ja wierzę nauce.
                      • Gość: yyy Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 09:23
                        Nauka nie tak dawno dawała kobietom w ciąży talidomid który
                        spowodował kalectwo wielu osób. "Zanim wykryto mutagenne działanie
                        Talidomidu, jego ofiarami zostało ok. 15 tys. ludzkich płodów, z
                        czego 12 tys. zostało donoszonych i urodziło się z wadami
                        genetycznymi. Ok. 8 tys. przeżyło pierwszy rok życia, niemal
                        wszystkie mają zdeformowane ciała (brak kończyn, nienaturalne
                        proporcje). Ich dzieci dziedziczą po nich wady budowy ciała, na
                        skutek przejęcia po rodzicach uszkodzonego DNA"

                        teraz lek wraca jako lek nowotworowy - okaleczone dzieci nadal się
                        rodzą - "zastosowanie leku do walki z trądem w Brazylii spowodowało,
                        że w ostatnich 20 latach urodziło się tam kilkaset zdeformowanych
                        dzieci"

                        Nauka uważała lek za bezpieczny, przykłady można mnożyć.

                        Szczepionki mają działanie uboczne, a kto nie mówi rodzicom o
                        zagrożeniach, kłamie.
                        Dzieci trzeba dobrze przebadać przed szczepieniem, a konowałom się
                        nie chce. Szczepienia są owszem zbawienne, ale na zdrowy organizm!
                        Lekarze o tym nie pamiętają - ale swoich dzieci czasem nie szczepią
                        • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 20.02.09, 19:17
                          Trele morele. Przypadków niewłaściwego działania powszechnie stosowanych leków
                          było w całej historii współczesnej medycyny kilka. To niewiele biorąc pod uwagę
                          dziesiątki tysięcy preparatów medycznych w obrocie w tym czasie. Talidomid jest
                          jednym z takich preparatów, który po kilku latach został wycofany ze sprzedaży.
                          Po tym czasie dodatkowo zaostrzono procedury dopuszczania leków do obrotu.
                          Szczepionki są stosowane od dawna, a od kilkudziesięciu lat powszechnie. Ich
                          skuteczność i zbawienny wpływ na elimację chorób zakaźnych to oczywistości.
                          Wypisywanie głupot o rzekomej możliwości szkodliwości szczepionek jest znacznie
                          większym idiotyzmem niż np. ostrzeganie przed wychodzeniem z domu na tej
                          prawdziwej niewątpliwie podstawie, że codziennie zdarza się wiele przypadków
                          przejechania pieszego przez samochód. Jest to przy tym idiotyzm wybitnie
                          szkodliwy, bo miesza młodym rodzicom w głowach.
                • Gość: uwaga Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: 95.160.204.* 20.02.09, 17:05
                  > Nie znam. Więc dlaczego piszesz o autyzmie? Znasz jednak ten przypadek?

                  Nie znam. Widzialem tylko naglowek zdaje sie w New York Times, tam pisali o
                  autyzmie - czy to prawda nie wiem.

                  > Ja przeczytałem uważnie, a Ty albo nieuważnie czytałaś, albo nie
                  > zrozumiałaś tekstu.

                  Moze i uwaznie przeczytales ale pewnie nie zrozumiales mojej wypowiedzi. Wiec
                  specjalnie dla ciebie:

                  Nawet zakladajac ze podanie 9 szczepionek w 1 dzien u zdrowego dziecka
                  spowodowalo rozwiniecie sie autyzmu, to pisanie "szczepionki powoduja autyzm" -
                  jak twierdzi Beata, to zwykle straszenie. Tak samo jak twierdzenie np.
                  "paracetamol powoduje marskosc watroby", zapominajac ze dopiero w dawce duzo
                  wyzszej niz zalecane lub w polaczeniu z alkoholem.
                  Z tego co sie orientuje nie prowadzi sie w Polsce szczepien 9 w 1. Standard to
                  chyba 3 w 1. Juz jasniej?

                  • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 20.02.09, 19:10
                    Nie, zupełnie niejasne. Prawdopodobnie różnice w rozumieniu tekstu wynikają
                    tego, że mam umysł analityczny i zaliczyłem wielu kursów logiki. Zrozum, że dla
                    mnie zdanie "Jan Kowalski sądzi, że picie coca-coli wywołuje prawdopodobnie
                    raka", różni się pod względem znaczenia niezwykle istotnie od zdania "coca-cola
                    wywołuje raka". Dla Ciebie to jedno i to samo, co pewnie jest wynikiem
                    odmiennego niż moje wykształcenia.
                    Co do materialnej prawdziwości wartości zdań "coca-cola wywołuje raka" oraz
                    "podanie 9 szczepionek w jednym dniu wywołuje autyzm" to oba zdania są dla mnie
                    w oczywisty sposób fałszywe, ale nie będę z Tobą o tym dyskutował, skoro
                    zupełnie inaczej niż ja rozumiesz sens zdań.
                    • Gość: Ben Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 19:47
                      Gratuluję znakomitego umysłu

                      jeszcze raz zatem, bo masz problemy ze zrozumieniem

                      vaccines aggravated a rare underlying metabolic condition that
                      resulted in a brain disorder with features of autism spectrum
                      disorder


                      Nie ma tym nic o tym że się sądzi, tylko jest podmiot i
                      orzeczenie "vaccines" "aggravated"

                      Logiczne i zgodne z nauką jest to, żeby szczepić organizm ZDROWY.

                      Zgodne z nauką jest żeby NIE SZCZEPIĆ organizmu, który już wytworzył
                      PRZECIWCIAŁA. Rozumiesz, przeciwciała - znaczy, że odporność jest i
                      szczepienie nie ma sensu.

                      Tyle że oznaczanie przeciwciał by kosztowało, więc lepiej poświęcić
                      te parę tysięcy dzieci.

                      Nie tak dawno była afera ze szczepionkami MMR II na Ukrainie - były
                      skażone, była afera z podawaniem niesprawdzonych szczepionek w
                      Ameryce Południowej - kto wierzy w czyste intencje firm
                      farmaceutycznych jest NAIWNY.

                      Etiologia autyzmu nie jest znana. Wiadomo jednak że jest jakaś
                      podatność genetyczna. Znam rodziny gdzie Zespół Aspergera czy Autyzm
                      lub ADHD są u kilku członków rodziny. Jest jakieś uwarunkowanie
                      genetyczne, powodujące powstawnie zespołu objawów umownie nazywanych
                      spektrum autystycznym, a które zostaje "wyzwolone" przez np.
                      szczepionki - ale może to być jakaś inna toksyna, coś co zaatakuje
                      organizm który nie może się bronić.

                      Jeśli ktoś zna temat, nie może nie przyznać, że szczepienie MOŻE być
                      wstrząsem dla organizmu, szczególnie jeśli jest to rozwijający się,
                      bezbronny i podatny na choroby organizm.

                      • pawel_zet Re: Szczepionki nie powodują autyzmu 20.02.09, 21:38
                        Odnosiłem się do tej oto wypowiedzi, o której pisała "uwaga", a nie do Twojej:

                        "Był wyrok sądu w USA - Hannah Polling- przyznano że podanie 9
                        szczepionek w 1 dniu zdrowemu dziecku spowodowało rozwinięcie się
                        choroby metabolicznej która prawdopodobnie nigdy by się nie
                        ujawniła, gdyby nie atak w postaci 9 szczepionek podanych
                        jednocześnie w 3 ukłuciach".

                        Zamiast silić się na aroganckie odpowiedzi, prześledź najpierw tok dyskusji.

                        Poza tym nie rozumiem, dlaczego imputujesz mi, że twierdzę, że należy szczepić
                        osoby chore i posiadające przeciwciała. Co ma piernik do wiatraka?

                        Jak zapewne jako znawca tematu wiesz, wiele sądów amerykańskich odrzuciło pozwy
                        rodziców o odszkodowania za wystąpienie autyzmu u dzieci od producentów dzieci.
                        Może, skoro dobrze znasz angielski, przytocz pewną liczbę przypadków tego typu
                        wyroków amerykańskich sądów, w których sądy te stwierdziły, że nie ma dowodów
                        naukowych na istnienie związku między szczepieniem a autyzmem. Przypadek, o
                        którym nas informujesz, jest bardzo odosobnionym ewenementem.
                        • Gość: Karolka Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 22:28
                          co z tego ze posiadasz te studia zaliczone na 5, ja też posiadam
                          studia zaliczone przy najwyższych notach i nie przyszło mi do głowy
                          chwalić się tym na forum, człowieku przestać pisać o rzeczach
                          których nie masz pojęcia. W Wielkiej Brytanii pozwy rodziców były
                          uwzględniane przez sądy, Dzieciom, które doznały rozwoju autyzmu w
                          wyniku MMR zasądzono odszkodowania od firm produkujących
                          szczepionkę ! Takich przypadków są już nie tysiące ale setki tysięcy.

                          W USA było cicho dopóki w wyniku MMRu nie zachorowało dziecko
                          kongresmena, wtedy zaczęła się afera i wycofywanie Shitu.

                          Ale kraje 3 świata a także takie jak Polska są zmuszane do używania
                          tego co wycofują w innych. W Japonii po tym jak udowodniono
                          śmiertleność niemowląt spowodowaną szczpieniami !!! tak udowodniono !
                          Zabroniono szczepienia dzieci na cokolwiek poniżej 2 roku życia.

                          Polska jest jednak polem do naduzyć, korumpowania polityków i u nas
                          zawsze będzie sprzedwać się to co gdzie indziej zABRONIONE ! To jest
                          specyfika polskich władz, podatnych ma "sugestie", skłonnych o
                          układów, i nie dbających o własnych obywateli. Mówię głównie o
                          szczepieniu MMR którego negatywne działanie jest WYKAZANE I
                          UDOWODNIONE.
                          • Gość: Paweł Z. Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.as.kn.pl 20.02.09, 23:35
                            O mój Boże, setki tysięcy zasądzonych odszkodowań w Wielkiej Brytanii? I co
                            jeszcze? Może ludzie nie wylądowali na Księżycu, a słynny pierwszy krok
                            Armstronga został nagrany w studiu filmowym? Sorry, ręce mi opadły. Idę spać.
                            Miłego weekendu.
                            • Gość: karolka tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.09, 09:14
                              !! Wytwórnie szczepionek musiały dołożyć 8$ do każdej
                              szczepionki, żeby pokryć koszty odszkodowań, jakie musieli płacić
                              rodzicom dzieci, które doznały uszkodzeń mózgu lub zmarły po tych
                              szczepieniach. (The Vine, Issue 7, Styczen 1994, Nambour,
                              Qld) !!



                              Fakty historyczne

                              W Niemczech w 1940 r. wprowadzono obowiązkowe szczepienia przeciwko
                              błonicy, po czym do 1945 roku liczba zachorowań na błonicę wzrosła z
                              40.000 do 250.000. (Don't Get Stuck, Hannah Allen)

                              W latach 1871- 1872 w Anglii zaszczepiono przeciwko ospie 98 proc.
                              ludzi w wieku od 2 do 50 lat. Wkrótce doświadczono tam najgorszej w
                              historii epidemii ospy, która spowodowała śmierć 45.000 osób.
                              Podobnie było w Niemczech. W tym samym czasie zaszczepiono przeciwko
                              ospie 96 proc. populacji, po czym epidemia ospy zabrała ponad
                              125.000 ofiar. (The Hadwen Documents)

                              W USA w 1960 r. dwóch wirusologów odkryło w obu stosowanych
                              szczepionkach przeciwko polio wirusa SV40, który powodował raka u
                              zwierząt, jak również zmieniał ludzkie komórki. Miliony dzieci
                              otrzymały te szczepionki. (Medical Journal of Australia, 17/3/1973
                              s. 555)

                              W 1967 r. WHO nazwała w Ghanę strefą wolną od ospy po tym jak 96
                              proc. tamtejszej populacji zostało zaszczepione. W 1972 r Ghana
                              doświadczyła jednej z najgorszych epidemii z najwyższym
                              współczynnikiem śmiertelności. (Dr H. Albonico, MMR Vaccine Campaign
                              in Switzerland, March 1990)

                              W Anglii między rokiem 1970 a 1990 zachorowało na koklusz ponad
                              200.000 dzieci, które wcześniej były prawidłowo zaszczepione.
                              (Community Disease Surveillance Centre, UK)

                              W Indiach w latach 70. zaszczepiono przeciwko gruźlicy 260.000
                              ludzi. Okazało się potem, że to właśnie osoby zaszczepione częściej
                              zapadały na gruźlicę niż nie zaszczepione. (The Lancet 12/1/80 s. 73)

                              W roku 1977 dr Jonas Salk, który był wynalazcą pierwszej szczepionki
                              przeciwko polio, razem z innymi naukowcami oświadczyli, że masowe
                              szczepienia przeciwko polio były przyczyną większości zachorowań na
                              tę chorobę w USA po 1961 r. (Science 4/4/77 "Abstracts")

                              W 1978 r. służby zdrowia 30 stanów w USA ujawniły, że ponad połowa
                              dzieci, które zachorowały na odrę, była poprawnie zaszczepiona. (The
                              People's Doctor, Dr R Mendelsohn)

                              W 1979 r. Szwecja odrzuciła szczepienia przeciwko kokluszowi jako
                              nieskuteczne. Wśród ponad 5140 przypadków zachorowań na krztusiec w
                              roku 1978, aż 84 proc. wystąpiło u dzieci trzykrotnie
                              zaszczepionych. BMJ 283:696-697, 1981)

                              W USA koszt jednej szczepionki DPT wzrósł z 11 centów w 1982 r. do
                              11,40 $ w 1987 r. Wytwórnie szczepionek musiały dołożyć 8$ do każdej
                              szczepionki, żeby pokryć koszty odszkodowań, jakie musieli płacić
                              rodzicom dzieci, które doznały uszkodzeń mózgu lub zmarły po tych
                              szczepieniach. (The Vine, Issue 7, Styczen 1994, Nambour, Qld)

                              W Omanie pomiędzy rokiem 1988 a 1989 wybuchła epidemia polio wśród
                              tysięcy poprawnie zaszczepionych dzieci. Regiony, gdzie najliczniej
                              szczepiono, miały największy współczynnik zachorowań i odwrotnie -
                              regiony o najniższym współczynniku szczepień miały najniższą
                              zachorowalność. (The Lancet, 21/9/91)

                              W 1990 r. the Journal of the American Medical Association
                              opublikowa3 artyku3, który stwierdza: Pomimo że w USA więcej niż 95
                              proc. dzieci w wieku szkolnym jest zaszczepionych przeciwko odrze,
                              nadal wybuchają wielkie epidemie tej choroby. Większość przypadków
                              dotyczy dzieci zaszczepionych powtórnie. (JAMA, 21/11/90)

                              W Stanach Zjednoczonych FDA (US Food and Drug Administration)
                              naliczła 54.072 odwrotnych reakcji poszczepiennych w okresie od
                              lipca 1990 do listopada 1993 r.. FDA przyznała również, że liczba ta
                              odzwierciedla jedynie 10 proc. wszystkich przypadków, ponieważ
                              większość lekarzy nie wykonuje raportów takiej sytuacji. Innymi
                              słowy odwrotne reakcje poszczepienne miało w tym czasie pół miliona
                              dzieci! (National Vaccine Information Centre, Marrzec 2, 1994)

                              W czasopiśmie The New England Journal of Medicine (lipiec 1994)
                              wykazano, że ponad 80 proc. dzieci do lat 5, które zachorowały na
                              krztusiec były wcześniej poprawnie zaszczepionych. 2 listopada 2000
                              r. amerykańskie stowarzyszenie lekarzy i chirurgów AAPS ogłosiło, że
                              na 57. corocznym spotkaniu członków w St. Louis głosowano nad
                              rezolucją wzywającą do zakończenia obowiązkowych szczepień.
                              Rezolucja przepadła tylko jednym głosem sprzeciwu. (Report by
                              Michael Devitt)
                              • Gość: Paweł Z. Re: tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! IP: *.as.kn.pl 21.02.09, 15:15
                                Sorry, ale nie chce mi się z Tobą gadać. Szkoda mojego czasu - i tak nigdy nie uwierzysz w naukę. Po prostu są tacy ludzie, którzy oglądają w domu filmy na telewizorach plazmowych, a równocześnie chodzą do znachora czy na świecowanie uszu. Kwestia wykształcenia i podejścia do rzeczywistości. Jedno tylko muszę napisać: wszystkie napisane przez Ciebie "fakty" to albo bzdury, albo prawda, ale błędnie, pokracznie zinterpretowana. Owszem, zdarzają się dzisiaj zachorowania na odrę mimo szczepioń, ale jest ich mało w porównaniu z tym, co było kiedyś. Epidemię błonicy musiałaś znaleźć aż w upadającej III Rzeszy, bo odkąd masowo szczepi się dzieci, epidemii nie ma itd. itp.
                                Nie wstyd Ci, że ludziom mącisz w głowach? Sama wierzysz w jakieś brednie, ale po co rozsiewasz ten informacyjny mętlik. Przez Ciebie jakieś biedne dziecko może stracić życie. Wstydź się!
                                • Gość: kk Re: tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 17:16
                                  A mnie pani doktor z poradni konsultacji szczepień (dziecko mam
                                  szczepione wg indywidualnego kalendarza ze względu na problemy
                                  neurologiczne) w dużym mieście powiedziała że bez problemu
                                  zrezygnujemy ze szczepienia p/błonicy bo są bez sensu ...
                                  Nie mówiąc o gruźlicy - szczepienia przeciwko gruźlicy są
                                  nieskuteczne, szczepi się z przyzwyczajenia no i dlatego że są
                                  umowy z firmami farmaceutycznymi (czytaj przepisy).
                                  Każdy lekarz zajmujący się tą tematyką ci to powie

                                  Powie ci też że KAŻDE dziecko z problemami neurologicznymi ma prawo
                                  do indywidualnego kalendarza szczepień, większej ilośc badań (np. na
                                  przeciwciała), lepszych szczepionek (acelularne, bez żywych wirusów,
                                  lepszych jakościowo).

                                  Pytanie - dlaczego nie wszystkie dzieci mają te lepsze szczepionki?
                                  Dlaczego większość dzieci naraża się na powikłania?

                                  Jakie tu widzisz wyjaśnienie "naukowe"? Bo ja nie widzę
                                  • Gość: zgryz Re: tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 07:56
                                    Szczepienia przeciwko gruźlicy są prowadzone dlatego że dają daje ochronę przed
                                    gruźliczym zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych i przed uogólnionym zakażeniem
                                    gruźliczym, czyli najgroźniejszymi postaciami tej choroby bezpośrednio
                                    zagrażającymi życiu.
                                • Gość: kk Re: tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 17:21
                                  Paweł Z - po przeczytaniu FAKTÓW twoim argumentem jest że:

                                  > Sorry, ale nie chce mi się z Tobą gadać. Szkoda mojego czasu - i
                                  tak nigdy nie uwierzysz w naukę. Po prostu są tacy ludzie, którzy
                                  oglądają w domu filmy na telewizorach plazmowych, a równocześnie
                                  chodzą do znachora czy na świecowanie uszu. Kwestia wykształcenia i
                                  podejścia do rzeczywistości. Jedno tylko muszę napisać: wszystkie
                                  napisane przez Ciebie "fakty" to albo bzdury, albo prawda, ale
                                  błędnie, pokracznie zinterpretowana.


                                  Przecież przemówca bardzo dokładnie podał źródła - a tym masz
                                  argument o świecowaniu uszu i znachorach, i o wykształceniu.

                                  To ty byłeś na tych słynnych kursach logiki?

                                  • pawel_zet Re: tak, bo powodują TYLKO zapalenia mózgu ! 24.02.09, 11:19
                                    Ukończenie studiów medycznych nie daje patentu na znajomość
                                    medycyny. Wielu architektów czy inżynierów budowlanych sprzedaje
                                    tusze do drukarek w sklepach lub obsługuje ksera. Solidarność
                                    grupowa lekarzy powoduje, że praktykują niekiedy lekarze o
                                    przekonaniach niezbyt zgodnych z aktualną wiedzą medyczną.
                                    Wyraźnie napisałem, że nie chce mi się dalej prowadzić tej męczącej
                                    dyskusji, ponieważ dyskutowanie na poważne tematy, gdzie druga
                                    strona posługuje się cytatami z popularnych czasopism propagujących
                                    tak zwaną medycynę naturalną, wydaje mi się z lekka bez sensu.
                                    Nonsensowność przytoczonych argumentów wydaje się oczywista nawet
                                    dla laika. Na przykład to prawda, że zdarza się z różnych przyczyn,
                                    że dziecko zachoruje na daną chorobę, mimo że było szczepione. Ale
                                    przecież zdarza się też, że ktoś umrze na chorobę zakaźną o
                                    pochodzeniu bakteryjnym, mimo że jest leczony antybiotykami. Zgodnie
                                    z logiką przedstawioną przez przeciwników szczepień, jest to
                                    argument za uznaniem antybiotyków za nieskuteczne i wycofaniem ich z
                                    praktyki lekarskiej (w zamian można by wprowadzić pewnie naturalne
                                    leczenie naparem z rumianka). Nie trzeba być wybitnym specjalistą z
                                    zakresu medycyny, by zauważyć, że takie wnioskowanie jest
                                    absurdalne. Wystarczy znajomość elementarnej logiki i metodologii
                                    nauk. Jeśli ktoś nie zna się na logice i metodzie naukowej, to
                                    dyskutowanie z nim nie ma sensu. Radzę poczytać trochę, dokształcić
                                    się i dopiero wówczas zacząć wypisywać w Internecie bzdury, które
                                    potencjalnie zagrażają zdrowiu populacji i życiu poszczególnych osób.
                                    Przy okazji chciałbym oświadczyć, że nie podoba mi się też praktyka
                                    zarzucania mi, że wygłaszam poglądy, których wcale nie wygłaszam.
                                    Kilka osób wywodzi, że jestem idiotą, bo proponuję szczepić dzieci z
                                    infekcją czy problemami neurologicznymi. Bardzo proszę o wskazanie,
                                    w którym to niby miejscu napisałem coś równie idiotycznego,

                    • Gość: Ben Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 19:48
                      Jeszcze jedno - zdaje się że nie rozumiem zdania "zaliczyłem wielu
                      kursów logiki"

                      ale pewnie to te gorsze kursy logiki (ja po podstawówce)
                      • pawel_zet Re: Szczepionki nie powodują autyzmu 20.02.09, 21:40
                        No widzisz, a ja posiadam ukończone na 5 studia wyższe. Ponadto w domu nauczono
                        mnie dobrego wychowania. Nie jest to miły zwyczaj natrząsać się z czyiś
                        literówek. Oczywiście dziękuję za zwrócenie mi uwagi.
                        • Gość: ojom Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 23:18
                          Ja pier**le naprawdę na 5?
                    • Gość: uwaga Re: Szczepionki nie powodują autyzmu IP: 95.160.204.* 21.02.09, 14:21
                      Jak widac kursy logiki i studia na 5 to niekiedy za malo ;)

                      Ja nie rozpatruje czy szczepionki wywoluja autyzm. Tylko ze
                      Beata na podstawie tego jednego przypadku nawet zakladajac ze
                      to autentyk, nie powinna straszyc piszac "szczepionki wywoluja
                      autyzm" (a taki dala naglowek swojej wypowiedzi - byc moze
                      niektorzy nawet dalej nie czytali).
                      • tbernard Re: Szczepionki nie powodują autyzmu 24.02.09, 10:12
                        > Jak widac kursy logiki i studia na 5 to niekiedy za malo ;)

                        Ano za mało tej logiki skoro polemizuje z kimś kto tak samo jak on sam
                        dystansuje się do tezy, że szczepionki wywołują autyzm i zdaje się tego nie
                        zauważać.
    • Gość: uwaga odnosnie rteci i autyzmu IP: 95.160.204.* 19.02.09, 16:55
      Jak napisal ktos: dziecko w pelni szczepione w latach 90 dostaje
      237,5 mikrogramów rtęci w pierwszych piętnastu miesiącach życia.
      Czyli 0,000237 g? (tak to wychodzi?)

      1 gram (!) mięsa z tunczyka firmy Abba, zawiera 0,00295 g rtęci.
      (na podstawie kulturystyka.pl/zawartosc-rteci-w-tunczykach/)
      Czyli 10 razy więcej niz dziecko przyjmuje przez te 1,5 roku.
    • Gość: karolka Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 20:06
      Ostatnio ze 2 tyg temu a moze tydzień słyszłam w Radiu - pr 1 chyba -
      ze była jakas konferencja krajowa lekarzy (dosc znacząca) gdzie
      przyznano (lekarze sami przyznali) ze 80 % lekarzy zapisuje
      NIEPOTRZEBNIE BEz UZSADNIENIA MEDYCZNEGo antybiotyki dzieciom i
      dorosłym - aby dostawać dary (konferencje od firm farmaceutycznych) !

      Te konferencje tylko tak szumnie są zwane - to zwykłe wczasy na
      Teneryfie, Majorce, gdzie raz na 2 tygodnie robi się niby godzinkę
      konferencji i potem sobie to jeszcze wpisują jako Awans Naukowy !!!

      Lekarze w 80 % współpracują z Firmami Farmaceutycznymi (wypisują te
      same antybiotyki notorycznie) mimo ze Antybiotyk w tych sytuacjach
      nie powinien byc wypisany !


      TO SAMO SZCZEPIENIA. TO GIGANTYCZNA KASA, bezproblemowa dla FIRM bo
      sponosoruje PAŃSTWO/rząd. Priorix i MMR 2 (zamiennie) jest
      stosowaneo 2 razy w życiu dla kazdego dziecka, refundowane przez
      NFZ/państwo. WIecie jaka to kaska ?

      Wmówią nam wszystko, a afery i skutki uboczne będą wyciszać. MOje
      dziecko 1 sze (mam 2 małych, 2 latka i 1 rok) córeczka miała
      powikłania po PRIORIXIE STRASZNE !) byliśmy na wczasach tydzień po
      szczepieniu i gorączka 41 stopni trudna do opanowania to był dopiero
      zwiastun, na szczęscie wyszła z tego - ze 3 tyg bujała się
      nieprzytomnie i straciła kontakt z nami !!! zaparcia i biegunki,
      cuchnące stolce, wszystko zagranicą z dala od Polski, bez lekarza,
      po 2 tyg sprawa uciszyła się.


      Teraz jestem 10 dni po zaszczepieniu roczego syna, na razie nic sie
      nie dzieje, ale jestem czujna, bo dla chłopców to grozniejsze (szcz.
      odrowa)

      Szczepienia to gigantyczna kasa i pole do przkrętów. Naukowca
      brytyjskiego który udowodnił wpływ MMR- u na występowanie AUTYZMU -
      zdegradowano naukowo i wyrzucono z zawodu, wręcz skazano ! Dowody,
      mnóstwo identycznych przypadków powikłań u dzieci po MMRze
      tuszkowano i przekupowano rodziców aby nie nagłasniac sprawy,
      straszano i grożono. U nas lobby farmaceutyczne działa wyjatkowo
      agresywnie ! dużo jest firm, zwalczających się nawzajem dlaetgo
      muszą się przescigac w Bonusach a w to graj lekarzom.

      Ja chodzę z dzieckiem zawsze prywatnie i wtedy nie moze mnie bujać
      z antybiotykami. Dzieci moje nie biorą antybiotyków, dzięki temu.
      Płacę za wizyty prywatne (zamawiam do domu) ale dzieki temu lekarz
      oszczędza dziecko i nie wali chemii, zeby dorobić.

      Wychodzi na to samo, bo antybiotyki tez chyba nie są tanie. Gdybym
      poszła państwowo miałabym od razu antybioyk zapisany (czasem byłam i
      tak sie konczyło, tez mi donosza znajomi ze lekarze w przychodni tak
      działają) więc polecam prywatnie - oszczędzają organizm dziecka,
      liczą się wtedy ze zdaniem matki.
      • pawel_zet Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 20.02.09, 21:26
        Oczywiście wypisujesz bzdury.
        Chyba jest dość jasne, że lekarze są sponsorowani przez koncerny farmaceutyczne
        i raczej bym się nie dziwił, gdyby niektórzy z nich wypisywali leki bez
        potrzeby, by odwdzięczyć się sponsorowi. Nie ma to jednak nic wspólnego ze
        szczepieniami. O ile wypisanie antybiotyku przez lekarza w przypadku infekcji
        wirusowej nie ma sensu, o tyle szczepienia jako takie mają zawsze sens (chyba -
        rzecz jasna - że szczepionka jest nieskuteczna lub nie ma możliwości napotkania
        patogenu). Obecnie dopuszczenie leku do sprzedaży w danym kraju wymaga
        udowodnienia przez producenta, że jest on bezpieczny dla pacjentów. Szczepionki
        są stosowane z powodzeniem od wielu lat - nie udało się mimo wzmożonych wysiłków
        domorosłych przeciwników szczepień udowodnić szkodliwości szczepień. Badania
        wiążące szczepienia z występowaniem okazały się kompletną bzdurą. Twoje
        jednostkowe doświadczenie z dzieckiem jest absolutnie nieweryfikowalne. Dzieci
        często chorują. Gdy dziecko wkrótce po szczepieniu zachoruje (co statystycznie
        musi się zdarzać bardzo często zważywszy na częstotliwość szczepień i chorób),
        niedouczony rodzic wiąże ten fakt ze szczepieniem. To tak, jakby ktoś, kto kupił
        w kiosku papierosy, a następnie wpadł pod samochód, zaczął twierdzić, że
        kupowanie w kiosku papierosów powoduje wpadnięcie pod samochód.
        To prawda, że na szczepieniach firmy farmaceutyczne robią dobry interes. Nie
        jest to jednak powód, by je potępiać. Na tym polega kapitalizm, że producent
        produkuje towary, gdy mu się to opłaca.
        Ja lekarzy ulegających rodzicom nie polecam. Albo lekarz jest lekarzem i wie, co
        robi, albo jest hochsztaplerem.
        • Gość: zapoźno Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:44
          >Oczywiście wypisujesz bzdury.

          ale Ty

          Twoje
          > jednostkowe doświadczenie z dzieckiem jest absolutnie
          nieweryfikowalne. Dzieci
          > często chorują. Gdy dziecko wkrótce po szczepieniu zachoruje (co
          statystycznie
          > musi się zdarzać bardzo często zważywszy na częstotliwość
          szczepień i chorób),
          > niedouczony rodzic wiąże ten fakt ze szczepieniem. To tak, jakby
          ktoś, kto kupi
          > ł
          > w kiosku papierosy, a następnie wpadł pod samochód, zaczął
          twierdzić, że
          > kupowanie w kiosku papierosów powoduje wpadnięcie pod samochó

          bllaaa, zgłoś się z odczytem o tej treści do szkoły na ulicy
          Głogowskiej, gdzie jest bardzo dużo ciemnoty wśród rodziców,
          dotyczącej szczepien:)))


          > Ja lekarzy ulegających rodzicom nie polecam.

          na szczeście większośc jest nieugięta, moja przychodnia bardzo
          konsekwentnie prześladował mnie w sprawie opóźnionych szczepień
          dziecka, ale trzeba odmwówic na piśmie i nie wykonają planu
          sprzedazy rtęci w szcepionkach:)
          • Gość: karolka Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 22:15
            nie piszę bzdur, ponieważ to co piszę potwierdza się
            Lekarz ulega rodzicom, gdyż spotkałam lekarzy, któzy wyspisują
            antybiotyk - profilaktycznie - skąd niby moze wiedziec czy infekcja
            jest wirusowa - 99 % jest takich (spowodowanych wirusem) a mimo to
            lekarze zapisują w 99 % antybiotyki jako rutynowe leczenie.

            Moje doswiadczenia są takie ze idac z dzieckiem małym do przychodni
            otrzymałam diagnozę zapalenie gardła i antybiotyk. Wiedziałam
            intuicyjnie ze dziecko nie ma niczego z gardłem. Nie podaliśmy
            antybiotyku zapisanego przez lekarza i dziecko zaraz wyzdrowiało bez
            leków (w ciągu tygodnia). Lekarz w przychodni, zapewniał mnie - gdy
            spytałam - czy antyb konieczny - że "TAK, konieczny, bo dziecko
            samo sobie nie poradzi".

            Innym razem poszłam do przychodni z córką, gdyż dziecko małe a
            kaszel taki, ze bałam się czy nie aby zapalenie płuc lub oskrzeli,
            na co lekarz (inna) osłuchała dziecko i uspokoiła nas że nic nie ma -
            czysto ! W płucach czysciutko i oskrzela również czyste. Szczęśliwi
            poszliśmy wykupic leki zapisane (a tu farmaceuta ostrzega mnie "ale
            tu jest wypisany bardzo silny abtybiotyk !!!) SHIT cisnie się
            automatycznie. Oczywiscie nie podałam dziecku, i szybko było zdrowe
            bez chemii. Zaprzestałam więc wizyt w przychodniach.

            A lekarz domowy (płatny) jest w tym lepszy ze bardziej liczy się z
            rodzicami. Pozwala 2 - 3 dni poczekać na reakcję ustroju zanim
            właczy leki. Zależy mu na dziecku a nie na gratisach od firm. A cena
            która bym wydała na leki wydaję za usługę i dla mnie jest OK.

            Szczepionki są nieskuteczne, zajrzyj do statystyk - dzieci chorujące
            na odrę, różyczkę to w 99 % te które były szczepione, poza tym
            przechorowanie chorób dziecięcych w wieku dziecięcym jest pozytywne
            z punktu widzenia medycznego. Dopiero chorowanie w pozniejszym wieku
            stwarza duze ryzyko komplikacji. Szczepienie MMR jest całkowicie
            wymuszone polityką i presją FIRM farmaceutycznych a nie wzgledami
            medycznymi. Często dzieci chorują na odrę, świnkę, różyczkę po
            szczepieniu własnie, ponieważ szczepy wirusów wpuszczane w iniekcji
            są żywe, i czasem nie są na tyle osłabione zeby ustrój roczengo
            dziecka sobie z nimi poradził. Dziecko wtedy choruje.

            Moje dzieci w ogóle nie chorowały przed szczepieniami - więc jeśli
            dziecko w 2 tyg po MMRze jest nagle cięzko chore to trudno uwierzyć
            w pechowy zbieg okolicznosci, dziecko które przez 1,5 roku ani razu
            nie chorowało (szczepienie i tak było opoznione przez mnie) ... w
            dodatku w sezonie wakacyjnym, gdy o choroby niełatwo.

            Dodatkowo - spieszę donieść - ze dzieci pediatrów i lekarzy mają
            indywidualny kalendarz szczpień a szczepienie ODrowe MMR 2 mają
            zwykle przesuwane w czasie przynajmniej o 1 rok, przez
            zapobiegawczych i nagorliwych - powiedziałbyś - rodziców, albo
            wierzących w brednie (jak wypowiadasz się o mnie). Jeśli to takie
            brednie to dlaczego tak podatni na nie są własnie lekarze, odsuwając
            szczepienia swoich własnych dzieci !?
            • pawel_zet Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 20.02.09, 22:40
              Ale co mają antybiotyki do szczepień? Dlaczego łączysz dwie zupełnie różne sprawy?
              Szczepioni stosowane obecnie są - jak powszechnie wiadomo - zazwyczaj niezwykle
              skuteczne. Dzięki nim udało się wyeliminować wiele często spotykanych dawnie
              chorób. Dzieci nie chorują już dzisiaj na polio czy błonicę. Jeśli jakieś
              dziecko zachoruje mimo szczepienia, to po pierwsze, nie wiadomo, czy dostało
              szczepionkę dobrej jakości (mogła być np. źle przechowywana), po drugie jest to
              jednostkowy przypadek, który różni się dalece od występujących dawniej epidemii.
              Chyba nie znasz statystyki występowania różnych chorób przed i po wprowadzeniu
              szczepień.
              Z żywymi wirusami daj sobie spokój. Kto Ci takich bzdur nawciskał? Pisać mi się
              nie chce w koło Macieju tego samego. Tu broszurka informacyjna brytyjskiej
              publicznej służby zdrowia:
              www.immunisation.nhs.uk/publications/polish.pdf
              A tu prawda o słynnych badaniach niejakiego Wakefielda, które stały się źródłem
              bezrozumnej paniki:
              www.timesonline.co.uk/tol/life_and_style/health/article5683671.ece
              A lekarze też ludzie, wierzą w gusła, zabobony i zamawianie.
              • Gość: Karolka Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 23:02
                szczepionka MMR (tydzień temu szczepiłam dziecko Priorixem) jest
                żywa, rozumiesz? Sam sprawdz sobie szczepy - są one żywe a jedynie
                osłabione i tym różnią się od wirusa, który zaraża. Dodatkowo droga
                szczepienia - dostania się wirusa do organizmu dziecka (nie przez
                układ oddechowy) który jest naturalną drogą zarażenia - powoduje że
                po szczepieniu wirus szybko uaktywnia się w jelitach a następnie
                jeśli są nieszczelne - dostaje się do mózgu. Udowodniono (piszę
                własnymi słowami, ale mozesz znalezc w necie wersję napisaną
                profesjonalnie) udowodniono więc, że tak własnie zachowuje się wirus
                Odry ze szczepienia i dziecko, ktore zmarło w wyniku szczepienia (po
                nim) i zostało poddane dokładnym badaniom, sekcji zwłok - wynik
                badania był taki że dziecko to mimo ze nie chorowało nigdy na odrę
                miało w mózgu wirusa odry, choć nie powinno mieć, bo to było "TYLKO"
                szczepienie -w wyniku tego doszło do zapalenia mózgu i śmierci.

                Badanie tego dziecka udowodniło, ze wirus Odry dostaje się do mózgu -
                mimo ze nie powinien i w tym przypadku spowodował śmierć tego
                dziecka. Ale i wielu innych, lub jeśli nie bezposrednio śmierć - to
                trwałą niepełnosprawność.

                Dodatkowo piszesz, ze to spoadyczne przypadki. Przypomniałam sobie,
                ze dziecko mojej kuzynki zachorowało zaraz po MMRze (tydzień po
                szczepieniu, jak mówi podpowiada mi moja mama) na ZAPALENIE JĄDER. I
                lekarz ocenił, ze ten roczny chłopczyk będzie już w przyszłosci
                bezpłodny. To była świnka/zapalenie jądrer poszczepienne i
                spowodowane MMRem.

                I jeszcze coś. Ja miałam prawdziwe trudnosci w opoznieniu
                szczepienia mojego dziecka. Musiałam ignorować kilka wezwań, zeby
                przesunąc je o kilka miesięcy. A moją kuzynkę lekarz "opi... lił" ze
                dziecko po szczepieniu zachorowało na zapalenie jąder !!! jakby to
                była jej wina - ze wykonując obowiazek administracyjny - zgodziła
                się zaszczepić to dziecko. Rzeczywiscie powinna odmowic, teraz
                oskarzono ja o zmarnowanie zdrowia swojemu synowi !

                I jeszcze cos z odległej przeszłosci - moja mama mowi, ze w latach
                70 (prawie 80) mielismy wizyte w domu Sanepidu, ktory poszukiwal
                mojej mamy za to ze nie miala wpisu o szczepieniu odrowym w
                ksiazeczce ( bylam zaszczpiona lecz pielegniarka zaniedbala wpisac
                to do karty - na szczescie widnialo to w jakis innych papierach) bo
                pewnie mama moja poszlaby za to do wiezienia ;-)
                • Gość: do pawla zet sprzedajesz szczepionki, czy bezinteresownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 23:09
                  walczysz z ciemnotą???
                  • Gość: Paweł Z. Re: sprzedajesz szczepionki, czy bezinteresownie IP: *.as.kn.pl 20.02.09, 23:29
                    Taki ze mnie pozytywista.
                    Co prawda, nie mam zamiaru poświęcać się zanadto i zaraz idę spać.
                    Ze "Świadkami Jehowy" rozmawiam i staram się ich przekonać do przyjęcia postawy
                    racjonalistycznej też tylko wtedy, gdy nie wybieram się do kina.
                    • Gość: Beata Re: sprzedajesz szczepionki, czy bezinteresownie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 16:03
                      To w ramach obrony przed ciemnotą zapodaj sobie 9 szczepionek w
                      jednym dniu - lub 5 w jednym ukłuciu, najlepiej jak masz zapalenie
                      pęcherza / zapalenie gardła / katar lub inny stan zapalny.
                      Tak właśnie postępuje się z polskimi niemowlętami.
                      Przypominam, że nawet medycyna oficjalna przyznaje że są powikłania
                      po szczepieniach - jesteś bardziej papieski od papieża?
                      Ale medycyna zabrania lekarzom informowania rodziców i odnotowywania
                      w formularzach powikłań.
                • aurita Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu 01.03.09, 20:40
                  > układ oddechowy) który jest naturalną drogą zarażenia - powoduje że
                  > po szczepieniu wirus szybko uaktywnia się w jelitach a następnie
                  > jeśli są nieszczelne - dostaje się do mózgu.

                  hehehehehheheehhehehhe hiihihihihiihhiihi huhuhuhuhu no kobito bedziesz u mnie w
                  pracy wisiala na pierwszym miesjcu top listy bzdur przeczytanych w internecie!!!!
    • pana.cea Jest wiele dowodow ze szczepienia powoduja autyzm 24.02.09, 00:25
      u niektorych dzieci, a badania epidemiologiczne nie sa planowane
      zeby to wykryc. Ten pan albo sie nie zna na rzeczy, albo nigdy nie
      widzial dziecka uszkodzonego po sczepieniu, albo celowo wprowadza
      rodzicow w blad bo korporacje mu za to placa. Kazda szczepionka moze
      spowodowac autyzm i powazne okaleczenie, nawet zgon dziecka, nie
      wiadomo tylko ktorego, ale im mlodsze tym bardziej jest ono
      narazone.

      Amerykanska baza danych VAERS podaje, ze setki tysiecy dzieci w USA
      zmarlo po szczepieniach lub uleglo trwalemu okaleczeniu. Rodzice,
      broncie swych dzieci, w Polsce jest mnostwo bardzo toksycznych
      szczepionek.
      • Gość: zgryz Re: Jest wiele dowodow ze szczepienia powoduja au IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 07:29
        Dla korporacji farmaceutycznych szczepionki zabierają olbrzymią liczbę
        potencjalnych klientów. Więc to jest w ich interesie żeby się nie szczepić.
    • pana.cea czy ten pan doktor wypiije koktail rteci,aluminium 24.02.09, 00:29
      formaldehydu i innych toksyn, ktore tak chetnie aplukuje
      niemowletom? watpliwe. siebie chroni.
    • Gość: Eśka Re: Żadna szczepionka nie powoduje autyzmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 02:23
      Kiedy ja miałam zaszczepić dziecko przeciw odrze,szczepionka typu MMRII była
      płatną,a pani doktor zapytana przeze mnie czym zaszczepiłaby swoje dziecko
      jednoznacznie odpowiedziała,że wyłącznie szczepionką pojedynczą! I tyle.
      • Gość: Uhn Lomatko !!! :-DDDD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.11.09, 15:31
        Ale jazda!!! Debilizm i totalne skretynienie czesci naszego
        spoleczenstwa jest namacalnym faktem.Ciekawe czy ci ktorzy ryzykuja
        zycie swoje i swoich najblizszyc poprzez powrot do sredniowiecznych
        praktyk to ci sami co glosuja na PO.Logika ta sama :-DDD
    • urszulakotowska Nauka o szczepionkach i autyzmie 27.04.10, 09:36
      Porządny przegląd problemu autyzmu i szczepionek jest tu:
      Tekst linka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka