Gość: anonimus_wielki
IP: *.k3.net.pl / 217.96.25.*
17.02.04, 16:45
Jestem wrażliwym chłopakiem, kocha mnie pewna dziewczyna, ja jej niestety
nie. Prubowałem jej to już kilkadziesiąt razy tłumaczyć, ale ona i tak nie
daje za wygraną, jest mi bardzo przykro z tego powodu bo czuję, ze ją bradzo
krzywdzę. Proszę niech mi ktoś doradzi co mam zrobić, jak ją przekonać, że
nie jestem dla niej tak zeby nie wpadła w depresję i osamotnienie...