robertus.d66
04.10.07, 21:59
Nie ma się co podniecać. I tak okaże się, że chwilę wcześniej złożył
raport o przejście na emeryturę, który został przyjęty. Skończy się
na niczym. Swoją drogą znam człowieka i jest to bardzo porządny
gość. Szkoda mi go, chociaż nie usprawiedliwiam jego zachowania.