Dodaj do ulubionych

Pijany komendant prowadził samochód

04.10.07, 21:59
Nie ma się co podniecać. I tak okaże się, że chwilę wcześniej złożył
raport o przejście na emeryturę, który został przyjęty. Skończy się
na niczym. Swoją drogą znam człowieka i jest to bardzo porządny
gość. Szkoda mi go, chociaż nie usprawiedliwiam jego zachowania.
Obserwuj wątek
    • Gość: kierowca Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:11
      Akcja miała miejsce przed godziną 18,jechałem do pracy i most był zablokowany
      • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 04.10.07, 22:40
        Ano był, był.
        Zajechaliśmy mu drogę żeby już dalej nie miał okazji na stuknięcie
        kogoś, labo jeszcze lepiej jakiegoś pieszego.
        Co najweselsze, dowiedziałem się kim jest ów zatrzymany dopiero...
        z gazety :)
        Nie wiem czy podawanie swoich danych to był dobry pomysł :))
        • piast9 Re: Pijany komendant prowadził samochód 04.10.07, 22:55
          kierowca-bombowca napisał:

          > Nie wiem czy podawanie swoich danych to był dobry pomysł :))
          Wiesz co, jak gościu odwróci kota ogonem to może wyjść, ze go napadliście
          zajeżdżając drogę. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie ale nie take cuda sie
          zdarzały. Trzymam kciuki!
          • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 04.10.07, 23:03
            hehe, właśnie sobie o tym pomyślałem jak przeczytałem artykuł.
            Własnie dlatego nawet nie przestawiliśmy jego auta, tylko czekaliśmy
            na policję, pomimo że tarasował cały pas włącznie z torowiskiem,
            żeby potem nie było że ktoś mu tą skodę próbował skubnąć :)
            • Gość: Warsonka Kugelmann Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.elartnet.pl 04.10.07, 23:20
              Gratuluję obywatelskiej postawy. Osobiście nie wierzę, że dotkną Cię
              jakiekolwiek represje ze strony służb mundurowych :)
              • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 04.10.07, 23:34
                Gość portalu: Warsonka Kugelmann napisał(a):

                > Gratuluję obywatelskiej postawy. Osobiście nie wierzę, że dotkną
                Cię
                > jakiekolwiek represje ze strony służb mundurowych :)

                Dziękuje za słowa otuchy, też w to wierze, szczególnie że sprawa
                jest oczywista. Jeżeli gość się przyzna nawet mnie nie wezwą, bo i
                po co ? Chyba że bedzie twierdził że był na spacerze, a auto
                przyszło za nim ciągnięte przez psa :)))
                Jakbym zniknął z forum znaczy że mnie zamknęli za napad na
                policjanta :))
                • Gość: amen Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 00:54
                  nie bądź naiwny - bedziesz się stawiał na kazde wezwanie sądu przez najblizsze 3 lata.
                  • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 05.10.07, 07:44
                    Możliwe, ale dla mnie to będzie w sumie przyjemność.
          • Gość: Psycholog Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:58
            A Ziobro mówi,że przestepczośc spadła,ale nie mówi,że 100 %
            zwiekszyła się liczba pijanych kierowców,a piją Polacy ...z rozpaczy
            na ten rząd.
          • Gość: gostek Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.110.192.213.cable.satra.pl 05.10.07, 10:50
            Tak, może się okazać że trzeźwy jak Kaczyński.
    • kierowca-bombowca Pijany komendant prowadził samochód 04.10.07, 22:27
      Małe sprostowanie.
      Po pierwsze, nie porzucił samochodu sam z siebie, tylko dlatego że
      razem z innym kierowcą zabraliśmy mu kluczyki. Po drugie straż
      miejska faktycznie go zatrzymała, tyle że tylko dlatego iż kierowca
      z którym zabraliśmy kluczyki poszedł za gościem żeby nie zniknął
      gdzieś w tłumie i osobiście im pokazał który to delikwent.
      Wyborcza jak zwykle ma nieścisłe informacje, ale staje się to już
      tak normalne że przestaje nawet dziwić.
    • Gość: robocop brawo brawo brawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:31
      powinni mu wątrobę wyciać
    • Gość: eneduerabe Pijany komendant prowadził samochód IP: *.magma-net.pl 04.10.07, 22:38
      s czy ś? dla ołbinu jest zbigniew ś.
      • Gość: :):):):) Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:43
        Ś
    • Gość: Tomek Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.10.07, 22:52
      Dobrze, ze zatrzymała go Straż miejska a nie policja, bo być może wówczas cała
      sprawa zostałaby zatuszowana.
      • Gość: sylwia Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.126.101.223.dyn.user.ono.com 05.10.07, 12:48
        wiesz a mi sie zdaje , ze nikt z was świętym nie jest prezydentowe jeżdżą po
        pijanemu, gwiazdy itp.. jak by ci sie takie coś trafiło to nie mówiłbyś wcale
        tak pewnie jak teraz myślę ze ten policjant powinien dostać szanse bo daje 100
        procent ze w całej jego karierze nigdy mu sie to nie zdarzyło i trzymam za niego
        kciuki.Może byłeś rządny sensacji?
        • Gość: sylwia Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.126.101.223.dyn.user.ono.com 05.10.07, 12:50
          ... a i jeszcze jedno chyba by tak daleko nie zaszedł jak jest na takim stanowisku
          • Gość: szmatan Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: 131.207.206.* 05.10.07, 14:14
            nawet jeżeli był taki jak piszesz (a że był policjantem to statystycznie
            niemożliwe) to jego zawód obliguje go 100 razy bardziej do przestrzegania prawa
            niż zwykłego obywatela, jako że jest dużo wyżej w jego świetle niż pijany rowerzysta

            dodam jeszcze że polskie normy alk we krwi to kpina...
          • Gość: Tomek Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.10.07, 19:37
            O czym kobieto piszesz? Ja nie oceniałem tego pana, tylko napisalem, ze gdyby
            TYLKO policja go zatrzymala to byc moze by mu sie upieklo. Wiadomo swoi swojego
            bronia, zreszta juz bylo kilka takich przypadkow. Co do tego komendanta, to
            jechal po pijaku nie poniesie tego konsekwencje tak samo jak kazdy inny czlowiek.
        • tomek854 Re: Pijany komendant prowadził samochód 07.10.07, 03:26
          Moze Cie to zdziwi, ale ja pod tym wzgledem jestem swiety, i nawet po jednym
          piwku do auta nie wsiadam, choc mi wolno (bo tu gdzie mieszkam limit alkoholu to
          0.8)
    • Gość: fotograf Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 01:14
      poniżanie ludzi było jego ulubionym zajęciem,ale teraz to ja będę patrzył co
      będzie działo się dalej.pozdrawiam pana komendanta
    • Gość: jaro Pijany komendant prowadził samochód IP: 80.50.235.* 05.10.07, 07:53
      pan Wiesław, wędkarz, wszystko widział. Oj dołożą komendatowi
      • Gość: 111 Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:53
        oj dołożą...troche kasy na odprawke
    • Gość: Psycholog Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 09:55
      Musiał długo odreagowywac poczynania swojego Ministra?
    • Gość: eles Pijany komendant prowadził samochód IP: *.nat.tvk.wroc.pl 05.10.07, 09:56
      Wiadomo:"elyta" naszego narodu . . .
    • Gość: Rufio Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 10:15
      pan Bóg nie rychliwy ale sprawiedliwy.... trafiła kosa na
      kamień..hehehe pozdro dla Bartka B.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Pijany komendant prowadził samochód 05.10.07, 10:16
      "Wrocław: pijany komendant policji prowadził samochód"

      Czy przypadkiem komendant komisariatu to nie to samo co policji?
    • Gość: krajan Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 10:43
      Policji zawsze wszystko było wolno, na zachętę dostają podwyżki.Ale
      jak beknął by zwykły polak prowadząc poboczem rower po piwie.Jeszcze
      nie w tym pokoleniu państwo prawa zaistnieje.Pokazują to szykujące
      się wybory.
    • Gość: juziek Pijany komendant prowadził samochód IP: *.aster.pl 05.10.07, 10:45
      W pijanym kraju, z pijanym rządem, nawet komendant policji może się
      upić!!!
    • Gość: sfinks skunks inks "Z pijanego gangu" -nie mogłem się Ciebie doczekać IP: *.ib.pwr.wroc.pl 05.10.07, 10:45
      Ja jednak wierzyłem, że nie zawiedziesz.
      Nie wpisać się pod taaakim tematem, to byłoby dla Ciebie
      niewybaczalne.
      pozdrówko zdrówko
    • Gość: kkk Pijany komendant prowadził samochód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 10:53
      Ciężko nie pić, będąc policjantem na Ołbinie. Mieszkałem kiedyś na
      Jagiellończyka. Zupełnie inny świat w centrum miasta. Oczywiście nie
      usprawiedliwia go to, ale Ołbin rządzi się swoimi prawami..
    • estazolan Pijany komendant prowadził samochód 05.10.07, 10:55
      Wzor godny nasladowania.
    • haniluk Pijany komendant prowadził samochód 05.10.07, 11:25
      dobrze,że nasz ukochany premier,nasza perła bałtyku nie ma prawa
      jazdy i mam nadzieję nie umie prowadzć auta,ponieważ to nie takie
      proste jak prowadzić katodebili
    • Gość: sylwia Pijany komendant prowadził samochód IP: *.126.101.223.dyn.user.ono.com 05.10.07, 12:55
      Wiesz masz racje nie powinien pic, ale tak jak wspominałam nikt nie jest święty
      z nas i tez go znam wiec myślę ze miał jakiś problem bo nigdy mu sie to nie
      zdarzyło w calej karierze policyjnej a po
      zatym jest mądry i uczony nie miał łatwego życia o nawszystko musiał cięzko
      zapracować a zwlaszcza na opinię jaką cieszył się wśród ludzi
      • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 05.10.07, 13:22
        Wiesz Sylwio pić to ja mu nie zabraniam, ale prowadzić auto w takim
        stanie jak go widziałem to makabra. Nie ważne że to był komendant.
        Jakby to był zwykły "Kowalski" zrobiłbym to samo i tak samo
        zasługuje na karę zarówno komendant jak każdy inny. Rozmawiałem
        dzisiaj ze znajomym policjantem. Powiedział tylko jedno zdanie - "To
        była idealna decyzja".
        Zabierając kluczyki nie mieliśmy pojecia kim jest ten gość.
        Nie wiem jakim był policjantem, nie mam pojęcia czy jechał "na
        bańce" po raz pierwszy w życiu, czy któryś kolejny. Nie odmawiam mu
        fachowości w pracy, chociaż zdania na jego temat są podzielone.
        Powiem jedno - mógł zamówić taksówkę. Znam takich którzy mają prawo
        jazdy od 40 lat i zawsze tak robią nawet po jednym piwie.
        On tego nie zrobił. Trafił na dwóch zdecydowanych ludzi i kim by nie
        był, uważam że dobrze się stało.
        • Gość: szmatan Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: 131.207.206.* 05.10.07, 14:16
          • Gość: szmatan Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: 131.207.206.* 05.10.07, 14:18
            szacunek za obywatelską postawę ! przywracasz wiarę w Polaków
      • Gość: joldre Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 14:21
        nie bredź już więcej. Nic mnie nie obchodzą jego problemy. Jeżdząc
        po pijanemu naraził na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale także
        niewinnych ludzi. Powinien stracić rpawko i isć siedzieć
        • Gość: szmatan Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: 131.207.206.* 05.10.07, 14:33
          a to jest kolejny dobry temat na statystykę:

          ilu pijanych kierowców poszło siedzieć?
      • Gość: znajomy ex komenda Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.07, 21:35
        co ty w ogóle piszesz ?! Też go znam jest hamem, prostakiem i świnią... I
        zawsze jeździł po pijaku ! Dobrze mu tak :)
    • Gość: luciuniu Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:17
      Nie ma usprawiedliwienia na to co zrobil i nie mozna Go bronic a ci co to robia niech sie zastanowia czy chcieliby stanac na drodze takiej osobie ktora nie panuje nad pojazdem
    • Gość: luciuniu Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:25
      Jedno jest pewne jest sobie pan Komendant sam winien. No bo przeciez nikt mu alkoholu do gardla nie lal a i do auta na sile tez nie zostal wsadzony. A co do kary to nie wierzcie ze ktos skreci taka sprawe bo nikt sie nie podlozy za "pijanego".
      • Gość: kajunia Re: Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 19:13
        Trzeba popracować w "firmie" żeby znac realia i nie pleść głupot o
        skręcaniu tego typy spraw. Kążdy kto siedzi na pierwszej lini (i nie
        tylko) wie, że to nie te czasy. Murarz, lekarz, prokurator a nawet
        niejednokrotnie sędzia może, i oprócz odpowiedzialności karnej nie
        ponosi żadnych innych konsekwencji. A policjant - no cóż krecha i
        zmarnowane dotychczasowe prucie sobie żył i .... cywil z wielkim
        hukiem (automatyczny brak pracy). Podójne ponoszenie konsekwencji
        swojego (nie pochwalam ) działania.
    • merkury2 Pijany komendant uniknie kary! 05.10.07, 23:54
      Jeżeli ten pijany komendant policji jest miłośnikiem panującej nam partii -
      PiS-u - to jestem przekonany, że włos mu z głowy nie spadnie! Przykładem niech
      będzie poseł PiS Dawid Jackiewicz, który zabił człowieka i co go spotkało? Za
      zabicie człowieka za karę został wiceministrem skarbu w rządzie Jarosława
      Kaczyńskiego.
    • Gość: R2D2 Pijany komendant prowadził samochód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 19:01
      Nie popieram faktu prowadzenia samochodu „na gazie” ale muszę powiedzieć, że
      jakiś dziwny medialny szał pojawił się wokoło tej sprawy – dziwne. To prawda, że
      powinien on ponieść odpowiedzialność za swoje czyny ale czy trochę nie przesadza
      się z tym „kamieniowaniem go”. Znam go i uważam za naprawdę dobrego fachowca, 25
      lat pracy właściwie zaczynał od szlifowania krawężników aż doszedł ciężką pracą
      do komendantury. Ilu ludzi może się tym pochwalić??? Szkoda tylko, że w taki
      sposób pożegnał się z pracą, do której był stworzony.
      • kierowca-bombowca Re: Pijany komendant prowadził samochód 06.10.07, 19:47
        Nie wiem jak patrzą na to inni, ale mnie osobiście jest przykro że
        coś takiego przytrafiło się komuś, kto 25 lat pracował na swoją
        opinię. Szum się zrobił z dwóch powodów.
        Pierwszy - jest to człowiek który ma bardzo dobrą opinię w
        środowisku i właśnie dlatego ludzie są po prostu w szoku.
        Drugi - człowiek który przyczynił się do zatrzymania komendanta jest
        przypadkowo stałym bywalcem tego forum.
        Pisząc na ten temat nie mam, ani nie miałem zamiaru nikogo
        piętnować, chociaż uważam że człowiek na takim stanowisku powinien
        odznaczać się szczególną wewnętrzną odpowiedzialnością.
        Pisząc o tym co miało miejsce chciałem zwrócić uwagę tym, którzy
        jadąc i widząc pijanego faceta za kierownicą po prostu to olali i
        pozwolili mu jechać dalej.
        Pisząc na ten temat chciałem zwrócić uwagę Was wszystkich na fakt,
        że warto zaryzykować zatrzymanie się na środku ulicy żeby
        uniemożliwić pijanemu kierowcy dalszą podróż, która dla niego jak i
        dla innych może mieć tragiczny koniec.
        Pisząc na ten temat nikogo nie piętnuje ze względu na wykonywany
        zawód, bo jakby to był np "Kowalski - murarz" też bym tak postąpił.
        Dlaczego ? Dlatego, że po pierwsze wiem jak działa alkohol na
        człowieka i nikt mi nie wmówi że po wypiciu człowiekowi nie zmienia
        się świadomość. Po drugie - w momencie wyjmowania kluczyków ze
        stacyjki nie mieliśmy pojęcia że jest to Pan Komendant.
        Dowiedziałem się o tym dopiero wieczorem ze strony GW.
        pozdrawiam
        kierowca bombowca
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka