Dodaj do ulubionych

smród palonych liści na Krzykach

16.10.07, 18:39
Czy w tym mieście nie ma Straży Miejskiej ani Policji
śpią, albo XDXDXDX sekretarki
Obserwuj wątek
    • Gość: 1234 Re: smród palonych liści na Krzykach IP: *.tpnet.pl 16.10.07, 21:19
      Pewnie ktoś spala liście kasztanowców :P
      • Gość: eres Re: smród palonych liści na Krzykach IP: 195.117.234.* 16.10.07, 22:19
        Złota polska jesień bez snującego się leniwie smrodku palonych liści?! Wyemigruj
        jeśli chcesz to zmienić...
        • Gość: waldek Re: smród palonych liści na Krzykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 00:55
          Ja takiemu delikwentowi później po drzwiczkach od samochdu kluczem
          przejeżdzam. Po co emigrować tu się można lepiej zabawić.
          • mozambique Re: smród palonych liści na Krzykach 17.10.07, 14:34
            a co wam biega - naturalna won wma pzreszkadza ?
            wolicie smrody siarki, siarkowowodoru ze wszystkcij wrocąłwskich
            kominów , azotu i chloru

            a spalanie lisci jest najlespzym sposobem walki ze szkodnikami

            troche pomyślunku, ludzie !
    • Gość: stajk Re: smród palonych liści na Krzykach IP: *.crowley.pl 17.10.07, 15:53
      Spalanie lisci jest w naszym miescie zabronione jak spalanie wszystkich odpadkow
      organicznych i nieorganicznych.
      Dla mnie to bezsens, bo spalanie lisci jest tak samo naturalne jak rozklad lisci
      pod drzewem, rozumiem ze nie mozna palic gumy, ale liscie?
      Jesli komus przeszkadza zapach palonych lisci (wg mnie to zapach a nie smrod),
      niech zamknie okna i przeczeka, tak jak ja zamykam kiedy szanowne sasiedztwo
      przesiaduje z puszka piwa do pozna na lawkach pod blokiem.
    • Gość: Człowiek Śniegu Swego czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 16:05
      próbowałem zalegalizować swoje palenie liści. I, oczywiście, zonk.
      Kiedyś, nie wiem jak teraz, można było zakupić w MPO/WPO/Alba
      specjalne worki na śmieci - zabiła mnie cena i procedury. Potem
      wyjaśniałem pakowanie liści do kubłów - w myśl przepisów nie wolno.
      Można zrobić kompostownik - tyle, że co ze szkodnikami i niektórymi
      liśćmi, które nie nadają się na nawóz. No to pozostało tylko
      palenie. I nagle wszystkim przeszkadza? Wolno natomiast grillować do
      świtu, pić piwo ( na własnym ogródku ) i drzeć japy słuchając umpa-
      umpa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka