Dodaj do ulubionych

Błagam idź k... głosować, wybrać mniejsze zło

19.10.07, 19:57
bo jak na razie babcie maszerują do wyborów hordami po kościele.
Inni mają to gdzieś, one nie. W obronie wiary pokonają wszystkie
schody, i nawet wygrzebią dowód schowany przez wnuczka, który
zamiast iść na wybory gra w tibię.

I dalej będziemy mieli dziwaczny rząd dla którego priorytetem będą
sprawy wiary i wyznaniowe, cała obyczajowość człowieka, przecież
sfera prywatna gdzie współczesne państwo nie ma wstępu.

Nie zostawaj w domu, nie porzucaj tego kraju na pastwę obrońców
wiary. Oni nie zarozumieją, ze ten kraj i jego ludność ma inne
problemy i potrzebuje bardziej ekonomistów niż katolickich
fundamentalistów.
Obserwuj wątek
    • Gość: obywatel Ja na wybory NIE pójdę IP: *.e-wro.net.pl 20.10.07, 15:38
      Dzisiaj jest cisza wyborcza więc postaram się napisać tak aby jej
      nie złamać. Nakłaniać do pójścia na wybory podczas ciszy wyborczej
      chyba można, więc wypowiem się na ten temat.

      Ja na wybory NIE pójdę. Żaden z polityków których miałem wątpliwą
      przyjemność oglądać w mediach nie zasłużył na to aby otrzymać mój
      głos. Swoim niskim poziomem, obłudą i zakłamaniem spowodowali że nie
      poprę żadnego z nich ponieważ mam zbyt duży szacunek dla samego
      siebie. Obecni politycy to wyjątkowe dno i na prawdę nie ma kogo
      oddać głosu.

      Wybierać mniejszego zła nie zamierzam bo gdy oddam na jakiegoś
      nieudacznika głos aby wybrać mniejsze zło to ten będzie się później
      w mediach chełpił że tylu ludzi go popiera. Otóż NIE! Nie popiera
      tylko wybiera mniejsze zło ale w dalszym ciągu zło. Żaden z
      zaślepionych łbów-polityków tego nie pojmie.
      • Gość: ..... Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.chello.pl 20.10.07, 15:59
        Paweł Z.?
        • Gość: ,,,,, Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.e-wro.net.pl 20.10.07, 17:19
          Wojtuś K.?
        • Gość: Paweł Z. Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.as.kn.pl 20.10.07, 22:40
          Sporadycznie (raz na kilka lat?) zdarza mi się podpisać post nie
          swoim nickiem. Rzeczywiście jest prawdą, że uważam polską klasę
          polityczną za zwykłych degeneratów w sensie moralnym i
          intelektualnym. Głosowanie na te żałosne miernoty z dowolnych
          pobudek uważam za moralnie niedopuszczalne (w tym nie można kierować
          się idiotyczną argumentacją: "bo to mniejsze zło" - uczciwy człowiek
          na zło - i małe, i duże - nie głosuje). To prawda, że w poprzednich
          latach przed wyborami zachęcałem na forum do tego, by nie brać w
          nich udziału, nie dawać się ponieść owczemu pędowi i bałamutnej
          reklamie. Argumentacja kolegi, który napisał kilka słów o tym,
          dlaczego nie idzie na wybory, jest dla mnie całkowicie naturalna i
          sam bym się w innych okolicznościach pod nią podpisał.
          Przed tymi wyborami sytuacja jest jednak odrobinę inna niż
          poprzednio. W końcu sondaże pokazują, że jedno z ugrupowań
          politycznych, na które ewentualnie mógłbym zagłosować, zbliża się do
          progu wyborczego. Domyślam się, że mało kto o tym wie, gdyż media
          skrzętnie pomijają nazwę tego ugrupowania, podając wyniki sondaży.
          Jest to, nawiasem mówiąc, dla mnie kolejny dowód na to, w jak
          chorej symbiozie żyją dzisiaj zdegenerowane elity polityczne i
          polskie opiniotwórcze media. Tym bardziej doceniam fakt, że komuś
          rozsądnemu udało się w końcu przełamać monopol elit władzy. W tym
          roku pójdę więc na wybory.
      • chomikdc Re: Ja na wybory NIE pójdę 20.10.07, 16:14
        Ok tylko potem nie narzekaj na politykę i rząd. Jak masz wszystko w
        du.. to my ciebie też.
        • Gość: obywatel Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.e-wro.net.pl 20.10.07, 17:18
          Będę narzekał na politykę i rząd, bo to że nie oddałem głosu na
          nieudaczników i kombinatorów nie odbiera mi prawa do krytykowania
          ich. Bez znaczenia czy wygra oszołom nr1, oszołom nr2 czy też
          oszołom nr3. Nic tylko ich krytykować i na pewno nie dawać im
          poparcia swoim głosem. Nie ma wartościowych ludzi wśród obecnych
          polityków i dlatego będę ich krytykował.

          • chomikdc Re: Ja na wybory NIE pójdę 21.10.07, 11:55
            Do tych mało wartościowych ludzi zaliczasz się min ty. Jaśnie pan
            nie ma na kogo głosować bo kandydaci są niegodni. Ego nosisz wyżej
            niż cztery litery.
        • Gość: obywatel Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.e-wro.net.pl 20.10.07, 17:25
          > Jak masz wszystko w du.. to my ciebie też.

          Nie wszystko tylko polityków a że wy politycy macie wszystkich w
          d... (głosujących i tych którzy nie głosują) to wszyscy już wiemy od
          dawna.

          • chomikdc Re: Ja na wybory NIE pójdę 21.10.07, 11:57
            > Nie wszystko tylko polityków a że wy politycy

            O czym ty mamroczesz ? My politycy ? Może rzeczywiście lepiej rzebyś
            nie głosował, zaniażasz średnią.
      • Gość: wyborca Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.07, 18:42
        Panie obywatel!!! skoro jesteś taką alfą i omegą przy której
        kilkuset kandydatów którzy próbują uzyskać twój głos to dno, to
        dlaczego nie kandydujesz?
        Co? boisz się, że dzięki takim jak ty zostaniesz z góry określony
        jako obłudnik i kłamca bo śmiałeś kandydować?
        To dzięki takim jak ty których zainteresowanie polityką kończy się
        na wojnach żołnierzy którzy w mediach walczą o najliczniejszą grupę
        wyborców, którzy oceniają kandydatów po kolorze krawata, uśmiechach
        i oczywiście obietnicach mamy na pierwszej lini cyników, kłamców i
        hipokrytów.
        Ilu znasz kandydatów do sejmu? Czym na codzień się zajmują? Czy coś
        osiągneli w życiu zawodowym?
        Pewnie nic na ten temat nie wiesz ale z góry mieszasz z błotem ludzi
        którzy w większości osiągneli więcej niż ty.
        • Gość: Paweł Z. Re: Ja na wybory NIE pójdę IP: *.as.kn.pl 21.10.07, 12:33
          Co prawda, nie do mnie te inwektywy, ale ciężko nie odpowiedzieć.
          Partie polityczne dzielą się na dwie grupy. Są wielkie, potężne
          partie powiązane z biznesem, finansowane przez bogatych ludzi i
          żyjące w symbiozie z mediami. Ponieważ partie te mają z reguły
          reprezentację parlamentarną, dostają również ogromne pieniądze z
          budżetu państwa.
          Drugi rodzaj partii to partie kanapowe. Może i mają dorzeczne
          programy, może składają się z przyzwoitych ludzi, ale kto o tym wie?
          Nie mają pieniędzy, "przyjaciół" w mediach, znajomych biznesmenów
          (bo po co biznesmenom znajomości w środowisku partii, które nie mają
          wpływów).
          Co teraz ma robić uczciwy mądry człowiek w polityce? Może zapisać
          się do kanapowej partii, ale po co? Świata przez to nie zmieni. No
          chyba że ma ochotę na udział w kółku dyskusyjnym.
          Może też zapisać się do jednej z wielkich partii. Ale to jest
          szambo. Partie te składają się z żądnych władzy i kasy miernot na
          szczytach, które nie dopuszczą uczciwego człowieka do tychże
          szczytów, bo z uczciwym oni się nie ułożą (bo uczciwy nie pójdzie na
          układ z nimi). Składają się też z różnej maści frajerstwa na dole.
          Partyjne rekiny ciągną do góry tylko sobie podobnych pomagierów -
          ich motywacje są dla nich zrozumiałe, mogą korzystać pod pewnymi
          warunkami z ich przychylności, reguły gry są znane. Po co uczciwy
          człowiek miałby sam z własnej woli wchodzić do takiego szamba.
          Wiadomo, że i tak nic to nie da.
          PS. Jestem osobą, która próbowała drugiego rozwiązania. Znam wielu
          parlamentarzystów, radnych i kandydatów do władzy. Właściwie bez
          wyjątku to żenujące i amoralne typki. Im bliżej ich poznawałem, tym
          bardziej przechodziła mi ochota na głosowanie na partię, której
          byłem nominalnie członkiem.
    • Gość: Piotr zatrważa mnie ta ilość "niedowidzących" IP: *.telsat.wroc.pl 20.10.07, 21:57
      niby to młodzi, wykształceni, ale nie widzą nic poza czubkiem
      własnego nosa na zasadzie "Jak będzie źle, to wyjadę i już" a
      głosować albo nie chcą, albo nie załatwili sobie we własnej gminie
      zaświadczenia do głosowania gdzie indziej "bo czasu nie mieli" i
      tysiąc, innych bzdurnych powodów. Jak ktoś uważa się za myślącego i
      twierdzi, że nie ma jak wybrać spośród istniejących kandydatów tego
      najlepszego to jest tłukiem i tyle. Smutne, ale prawdziwe.
      • wielki_czarownik Głupoty gadasz 20.10.07, 22:19
        Gadasz głupoty. W Polsce brakuje partii liberalnej. Liberalnej zarówno w sferze gospodarczej jak i społecznej. Wszystko to albo socjaliści (PiS, LiD, PO) albo konserwatyści (UPR).
        No i brakuje uczciwych polityków. W zasadzie każde nazwisko można powiązać z jakąś aferą.
        • Gość: Paweł Z. Re: Głupoty gadasz IP: *.as.kn.pl 20.10.07, 22:52
          PO I LiD to dwie wielkie partie liberalne. UPR to nie liberałowie
          (abstrahując od klerykalnego charakteru tej partii), ale liberalni
          ekstremiści.
          • wielki_czarownik Jacy to liberałowie?? 20.10.07, 23:02
            Pawle!! Liberałami nazywasz partie, które są za obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym i przeciwko eutanazji?
            To zwykli socjaliści. PO jest mniej czerwona niż PiS, ale nadal czerwona. No... Może różowa.
            UPR to partia liberalna ale tylko w kwestiach gospodarczych. W sprawach społecznych blisko im do LPR.
            • Gość: Paweł Z. Re: Jacy to liberałowie?? IP: *.as.kn.pl 20.10.07, 23:48
              Wbrew pozorom na Zachodzie nawet liberałowie są prospołeczni i
              baaardzo pragmatyczni. Myślę, że gdyby w Polsce do rządów doszła
              jedna z zachodnich partii liberalnych, to też by utrzymała
              ubezpieczenia społeczne. Ich likwidacja byłaby taką rewolucją, że na
              takie kroki mogliby ważyć się jedynie liberalni ekstremiści (np.
              UPR).
              • wielki_czarownik Re: Jacy to liberałowie?? 20.10.07, 23:51
                Nie zmienia to w niczym faktu, że dzisiaj pod pojęciem liberała rozumie się "lekkich socjalistów", zaś prawdziwych liberałów nazywa się ekstremistami.
                Zwał jak zwał, w Polsce nie ma formacji politycznej, która głosi program zgodny z moimi poglądami.
                • Gość: wyborca Re: Jacy to liberałowie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.07, 23:54
                  Skoro uważasz, że są ludzie którzy potrzebują liberalizmu w czystej
                  postaci to czas zająć się polityką. Taka pustka na rynku a Ty
                  marnujesz taką okazję. Narzekać to każdy potrafi, ale do roboty to
                  już nie nikogo.
                  • wielki_czarownik Re: Jacy to liberałowie?? 21.10.07, 11:34
                    Uważam też, że potrzeba taniego auta sportowego, ale nie mam zamiaru go produkować.
                    W politykę wchodzić nie chcę, bo to szambo. Porządni ludzie nie zostają politykami.
                    • Gość: wyborca Re: Jacy to liberałowie?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.07, 11:54
                      Jesteś poprostu hipokrytą. Z jednej strony oczekujesz żeby w
                      polityce byli porządni ludzie, a z drugiej nic nie robisz żeby do
                      parlamentu szli ludzie możliwie najlepsi.
                      Z drugiej strony to Cię rozumiem, bo i o czym miałbyś pisać na
                      forum. Tak będziesz mógł sobie płakać przez może 4 następne lata.
                      • wielki_czarownik Re: Jacy to liberałowie?? 21.10.07, 15:24
                        Gość portalu: wyborca napisał(a):

                        > Jesteś poprostu hipokrytą. Z jednej strony oczekujesz żeby w
                        > polityce byli porządni ludzie, a z drugiej nic nie robisz żeby do
                        > parlamentu szli ludzie możliwie najlepsi.

                        Dlaczego hipokrytą? Czy jeżeli krytykuję produkt X to jestem hipokrytą, bo nie robię lepszego produktu Y?
                        Chodzę na wszystkie wybory, ale do tej pory zawsze oddawałem głos na zasadzie głosowania przeciwko komuś a nie na kogoś, ponieważ na naszej scenie politycznej nie ma prawdziwych liberałów.

                        > Z drugiej strony to Cię rozumiem, bo i o czym miałbyś pisać na
                        > forum. Tak będziesz mógł sobie płakać przez może 4 następne lata.

                        Uważasz, że jeżeli bym kandydował, to z miejsca dostanę 100% poparcie?
    • Gość: Jan Re: Błagam idź k... głosować, wybrać mniejsze zło IP: 89.244.117.* 20.10.07, 22:25
      Leniwe,wyzarte Niemce ida w 60% na wybory a wy Palanty ..?Wy
      biedaki,smrody,kompromitacja Europy..u nas w miasteczku mieszka
      paredziesiat Polakow w rozwalajacej sie chalupie,pracuja dla duzej
      firmy..Jak ich zatrudnili???,mieszkaja jak szczury,powiadomie
      policje i zwiazki zawodowe..to nie moze byc,ze Polactwo sie w
      Swiecie szmaci...bo u siebie w kraju nie chca zyc..
      • Gość: woit2 Re: Błagam idź k... głosować, wybrać mniejsze zło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 11:36
        test
        • Gość: additiva Re: NIE ide IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.07, 11:57
          nie ma mniejszego zła w tych wyborach
          • Gość: wyborca Re: NIE ide IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.07, 12:05
            Nie jesteś wstanie udowodnić tej tezy choćby z prostej przyczyny.
            Każdy ma jakieś poglądy. Jedni bardziej socjalistycze a inni
            bardziej liberalne.
            Nawet jak nie jesteś za konkretnym programem to napewno jest jakaś
            propozycja programowa która bardzo Cię razi. W takim razie należy
            iść na wybory żeby zmniejszyć szansę najbardziej obcej dla ciebie
            formacji politycznej.
            • Gość: additiva Re: NIE ide IP: *.wroclaw.mm.pl 21.10.07, 12:08
              razi mnie wszystko
              • Gość: wyborca Re: NIE ide IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.07, 12:24
                czyli
                - jesteś żeby Polska była w UE ale żeby wystąpiła z tej organizacji
                - jesteś za aborcją ale przeciw
                - jesteś za karą śmierci ale przeciw zabijaniu ludzi
                - jesteś za prywatną własnością ale żeby była państwowa
                - jesteś za niższymi podatkami ale żeby były wyższe

                Faktycznie, masz problem który nie rozwiążą wybory.
                • maj16 Kto nie idzie popiera jeden rząd i jedną partię. 21.10.07, 13:49
    • Gość: dec jest dobrze:) IP: *.chello.pl 21.10.07, 15:45
      na podstawie wyników frekwencji widać jedno: mobilizację mieszkańców
      miast, zwłaszcza tych trochę większych i demobilizację mieszkańców
      wsi. Co to znaczy- wiadomo:)
      • Gość: mat Re: jest dobrze:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 16:10
        Gość portalu: dec napisał(a):

        > na podstawie wyników frekwencji widać jedno: mobilizację mieszkańców
        > miast, zwłaszcza tych trochę większych i demobilizację mieszkańców
        > wsi.

        Zmartwię Cię, jest dokładnie na odwrót...
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4597567.html
        • wielki_czarownik Spokojnie 21.10.07, 16:27
          byłem około 15 na wyborach i widziałem, że już całkiem sporo osób oddało głos. Wiadomo przecież, że do 10:30 mało kto szedł głosować.
          • Gość: mat Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.07, 17:29
            > byłem około 15 na wyborach i widziałem, że już całkiem sporo osób oddało głos.
            > Wiadomo przecież, że do 10:30 mało kto szedł głosować.

            No to obejrzyj mapkę, daje do myślenia...

            wybory2007.pkw.gov.pl/SJM/PL/WYN/F1/index.htm
            • wielki_czarownik Re: Spokojnie 21.10.07, 17:31
              Ale to są dane z rana. Wiadomo, że na wioskach ludzie wstają wcześniej i idą na mszę poranną.
            • Gość: dec Re: Spokojnie IP: *.chello.pl 21.10.07, 17:40
              spokojnie, zejdź na poziom gmin i zauważ, że inaczej niż dwa lata
              temu do tej godziny najwyższa frekwencja była w gminach miejskich,a
              nie typowo wiejskich.
    • wielki_czarownik Dobrze jest! 21.10.07, 18:29
      Frekwencja (16:30)
      Duże miasta - 44%
      Wsie - 33.8%

      Jestem dobrej myśli :)
    • Gość: ja Re: Błagam idź k... głosować, wybrać mniejsze zło IP: 83.2.101.* 21.10.07, 19:36
      nie wolno wybierac zadnego zła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka