map4
23.07.03, 10:24
Pomóżcie mi, proszę, na spokojnie przemyśleć pewien
problem.
Armia USA otrzymuje wiadomość, że poszukiwane przez nią
osoby mogą znajdować się w pewnym budynku w okupowanym
Iraku. 200 żołnierzy wspieranych przez helikopter przez
sześć (!) godzin szturmuje pałac, w końcu go zdobywa i
znajduje w środku cztery trupy.
Trupy wyglądają jak dwaj synowie Saddama oraz jego
nastoletni wnuk.
Do tak sformułowanego komunikatu z frontu mam
pewne pytania:
Na jakiej podstawie armia poszukuje synów Saddama ?
Czy postawiono im już jakieś zarzuty ?
Czy przed szturmem zaproponowano oblężonym
poddanie się ?
Czy oblężeni zostali zabici w czasie walk, czy już po
opanowaniu kompleksu pałacowego ?
Jak zginęli synowie Saddama ? Od kul, noży, wybuchów ?
Jak to jest możliwe, że cztery osoby (w tym
kilkunastoletni szczeniak - prawdopodobnie wnuk
Saddama) stawia opór dwustu żołnierzom wspomaganym
helikopterem przez sześć godzin ?