Dodaj do ulubionych

30 października - Dzień Spódnicy

29.10.07, 17:11
Źródło: Metro

Przestań naśladować facetów! Zostaw spodnie w szafie, pokaż nogi. Postaw na
kobiecość i wdzięk. Bądź świadoma swojej wartości. Zacznij chodzić w spódnicy

"Od 1975 roku na świecie produkuje się więcej spodni niż spódnic. Czyżby miało
to oznaczać schyłek wielowiekowej tradycji tego jakże kobiecego stroju? My nie
zgadzamy się na taki bieg zdarzeń! Trwająca całą jesień akcja "Nośmy spódnice"
będzie przebiegała pod hasłem: Uczmy się nosić spódnice" - zachęcają kobiety z
warszawskiej agencji reklamowej TBWAPR.

Wszystko zaczęło się od pewnego zebrania, w którym uczestniczyły same panie.
Okazało się, że wszystkie "jak jeden mąż" założyły spodnie. - Właściwie to
dlaczego nie chodzimy w spódnicach? - zaczęły się zastanawiać.

Padały różne odpowiedzi: "w spódnicy czuję się niekomfortowo, coś się zagina,
coś zadziera do góry", "trzeba uważać, jak się siada, aby nie odsłonić zbyt
wiele", "w spódnicy czuję się niepoważnie, nieprofesjonalnie", "nie noszę
spódnicy, bo mam wrażenie, że moi koledzy z pracy bardziej skupiają się na
moich nogach, niż na tym, co do nich mówię", "nie każdy może chodzić w
spódnicy, trzeba mieć naprawdę ładną figurę", "dla kobiety zapracowanej,
zabieganej, plącząca się spódnica jest jak kula u nogi" itp.

Proste, żeby nie rzec - banalne pytanie rozpętało dyskusję. - Może dla innych
Polek spódnica to też problem? - pomyślały panie i wpadły na pomysł
zorganizowania akcji propagującej noszenie bardziej kobiecych ciuszków.
Przyłączyły się do nich gwiazdy: Beata Tyszkiewicz, Anna Popek, Kasia Klich,
Katarzyna Skrzynecka, Ilona Felicjańska, a także mężczyźni, np. wicemistrz
olimpijski w zapasach Andrzej Supron. - Nie bójcie się kobiecości,
podkreślajcie ją, nosząc spódnice, doceńcie wygodę i estetykę tego stroju -
namawiają gwiazdy podczas happeningów i pokazów mody.

Przy okazji ubiegłorocznej edycji akcji Nośmy Spódnicę szybka sonda
internetowa pokazała, że 43 proc. internautek biorących udział w badaniach
nosi spódnice często i niezależnie od pory roku. Jednocześnie istnieje duża
grupa kobiet (aż 14 proc.), które spódnic nie zakładają nigdy. W tym roku
patron akcji, portal Polki.pl, przeprowadził na swoich stronach podobną
ankietę. Zapytał: "kiedy chodzisz w spódnicy?". Okazało się, że aż 37 proc.
kobiet nosi ją tylko wtedy, gdy jest dostatecznie ciepło, albo (34 proc.)
wyłącznie latem. Zimą spódnicę zakłada zaledwie 6 proc. ankietowanych, a bez
względu na porę roku - 22 proc.

Dlaczego tak niechętnie przywdziewamy tę część garderoby? Według Joanny
Szostek z TBWAPR spódnica wymaga inwencji w doborze dodatków. Nie można jej
włożyć tak beztrosko jak spodni. Jest ubiorem wymagającym, do którego trzeba
dopasować rajstopy, buty, bluzkę, żakiet. - Dla mnie noszenie spódnicy też
było problemem - mówi Szostek. - Wolałam spodnie. Wydawało mi się, że w
spódnicy wyglądam mniej profesjonalnie, że jakoś się wyróżniam, przyciągam
uwagę, nie zawsze najzdrowszą, i to mnie krępowało. Jednak gdy zaczęłyśmy
akcję "Nośmy spódnice", dałam się namówić do włożenia stroju raz i drugi, i
okazało się, że nawet mi się podoba. Czuję się powabnie, subtelnie, kobieco, a
to przecież nie wada, lecz atut - dodaje.

Według stylistki Zuzanny Sowińskiej spódnica ewidentnie podkreśla kobiecość,
niekoniecznie jednak jest wygodna. - Jako osoba zabiegana, w ciągłym ruchu,
wolę spodnie - przyznaje Sowińska. - Bo i w pracy, i życiu prywatnym wybieram
wygodę. Sądzę jednak, że każdy ma własny styl i poczucie komfortu, więc na
pewno są kobiety, które swobodniej czują się w spódnicy.

Warto przypomnieć, że także mężczyznom ten strój przypadł do gustu. W ubiegłym
roku dziennikarze "Metra" przeprowadzili na ulicach happening "Mężczyzna w
spódnicy". Kilku panów pożyczyło od redakcyjnych koleżanek ciuchy, jakich
nigdy wcześniej na sobie nie mieli, i paradowało po Warszawie, obserwując
reakcje ludzi. Okazało się, że spódnica u mężczyzny, oprócz sporadycznych
uśmiechów, nie budzi większego zdziwienia. - Wygodnie, ale czasem za bardzo
podwiewa - komentowali panowie po powrocie do redakcji.

Czy akcja "Nośmy spódnice" przywróci do łask ten atrybut damskiego ubioru? A
może pora przyzwyczaić się, że współczesne kobiety chcą być raczej takie jak
George San: silne, samodzielne, na luzie, w spodniach i z cygarem, i nic
nikomu do tego?

Akcję "Nośmy spódnice" uwieńczą dwa wydarzenia: 22 października Dzień
Kobiecości, podczas którego w centrum handlowym Wola Park w Warszawie odbędzie
się pokaz mody, oraz 30 października Dzień Spódnicy - podczas happeningów
Polki mają być zachęcane do zostawienia spodni w szafie.
Obserwuj wątek
    • wrosex i co na to wrocławianki? :) 29.10.07, 18:01
      Ja uważam że taki dzień powinien być przynajmniej 3 razy w tygodniu :)
    • Gość: Emeryt Re: Zacząłem sie bać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 20:05
      żeby nie wprowadzono dla emerytów dnia z hasłem "Nośmy kufajki".
      • Gość: bez kiecki Re: Zacząłem sie bać, IP: *.wroc.one.pl 29.10.07, 20:19
        "dzień spódnicy" a kto taki bzdurny dzień wymyślił?!! A spróbował
        który założyć spódnicę przy -10temp. na dworze! Są też dni, w
        któtych trzeba uniknąć spódnicy,,...ale co wy(?)? o tym możecie
        wiedzieć??
        • rosa_de_vratislavia pochwała spódnicy 29.10.07, 21:33
          Gość portalu: bez kiecki napisał(a):


          Są też dni, w
          > któtych trzeba uniknąć spódnicy,,...

          Jakie to dni? bo ja nawet na rowerze jeżdżę w spódnicach...

          Spódnica potrafi być strojem wygodnym/powabnym/poważnym/filuternym -
          w zależności od doatków, kroju, materiału.
          Taka sztruksowa do kolan jest praktyczna do bólu, nadaje się na
          każdą pogodę,na rower, łyżwy i do kina, do pracy etc. etc. Ta
          falbaniasta, do kostek, zwiewna... jest powabna i słodka.
          W zimie można założyc długą,zamaszystą spódnicę,a pod nią długą
          bawełnianą halkę (niechaj powabnie wystaje na dole rąbek białej
          koronki:)Może mi nie uwierzycie,ale mając trójwarstwowoą spódnicę,
          nie używałam w zimie rajstop i było mi ciepło! Wystarczyły grube
          podkolanówki. Za to w cienkich, "zimnych" jeansach jest na mrozie
          nieprzyjemnie,a sztucznych rajstop pod spodnie nie założę...
          Można też założyć kolorowe nieprzejrzyste rajstopy i do tego cienką
          spódnicę - także będzie cieplej niż w spodniach.
          Uwielbiam spódnice...
          R.(w szafie 17 spódnic, 4 pary spodni)
          • wrosex Re: pochwała spódnicy 29.10.07, 22:57
            rosa_de_vratislavia chyba Ci się oświadczę :)
          • Gość: rainy Re: pochwała spódnicy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.07, 09:13
            rosa, popieram! tezż nie rozumiem, jakie to niby miałyby być dni, w których należy unikać spódnic. w spódnicach chodzę prawie zawsze, czasami tylko rezygnując na rzecz jeansów. ale nie wobrażam sobie biegania tylko i wyłącznie w nich. czułabym się zdecydowanie antykobieco. brrrr ;)
        • Gość: == Re: Zacząłem sie bać, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 07:05
          No to chodź ciągle w tych swoich bojówkach i glanach, chłopobabie.
    • Gość: mangax Re: 30 października - Dzień Spódnicy IP: *.generacja.pl 30.10.07, 07:07
      moim zdaniem całkiem fajna akcje :)))

      jeszcze rok temu nikt by mnie nie namówił żebym założyła spódnicę - teraz, jak
      się sama do nich "przekonałam" noszę bardzo chętnie i bardzo często - podobają
      mi się, są kobiece, mogą być sportowe lub eleganckie i w ogóle ... kurczę, nośmy
      drogie panie spódnice - to nie boli ;P

      pozdr.
      • Gość: anajek Re: 30 października - Dzień Spódnicy IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.10.07, 13:15
        wlaśnie wrócilm ze szkoły i dzisiaj wraz z nami kobietkami spódnice
        włożyli koledzy... bo.. nauczyciele nie pytali osób w spódnicach.
        Kazdy sposób jest dobry. Zabawę mieliśmy przednią w szkole i chyba
        polibimy spodnice na kolejne lata .
    • wrosex Normalnie jestem zawiedziony tym co dzisiaj zobacz 30.10.07, 17:10
      Normalnie jestem zawiedziony tym co dzisiaj zobaczyłem i tym czego nie
      dostrzegłem u większości kobiet :)
      • mangax Re: Normalnie jestem zawiedziony tym co dzisiaj z 30.10.07, 18:26
        Ja na uczelni też raczej nie zauważyłam wzrostu popularności spódnic, ale sama
        dzielnie i dumnie nosiłam spódniczkę :))

        pozdr.
        • wrosex Re: Normalnie jestem zawiedziony tym co dzisiaj z 30.10.07, 22:49
          Myślę że na uczelni byłabyś moją najlepszą koleżanką :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka