monthypython
27.07.03, 13:51
Chodzi mi o to iż we Wrocku nie ma niczego (no dobra może jest ale jeśli
nawet to tak mało, że nawet [a co] ja o tym nie wiem) takiego gdzie by się
można fajnie zabawić. Np:
Pistolety na laser. Zakłąda się kombinezon w którym w niektórych miejscach
są czujuniki. w te czujniki trrzeba strzellić i wtedy kolo umiera.
Albo w ogóle cokolwiek takiego co by przypominało choć troche Port Aventura
(dla nieoświeconych pewien park rozrywki studia Univesral [tak tego które
kręci filmy] znajdujacy się w Hiszpanii. Sam tam byłem :]).