Gość: achet
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.07.07, 21:16
Chciałam podzielić się informacjami na temat praktyk biura podróży sun&fun. Wczoraj wróciłam z Tunezji (Marhaba club). Całe
wakacje mogłabym uznać za niezwykle udane gdyby nie fakt że biuro skróciło nam pobyt o cały dzień. Mieliśmy wylecieć o 23.45 a
wylatywaliśmy o 9.00 rano. Rezydentka nawet nie raczyła wyjaśnić dlaczego tak sie stało. Po prostu poinformowała ludzi że
wyjeżdżają rano tak jakby to było najzupełniej normalne że zabiera nam sie jeden dzień wypoczynku. Podobnie zrobiono w balona
grupę turystów tydzień wcześniej. Dokładnie chodzi o loty do Katowic. Oczywiście żeby było śmieszniej to okazało się że są osoby
które jednak lecą wieczornym lotem. Niby wszyscy płacimy za to samo a dostajemy co innego. Nawet nie chce mi sie o tym więcej
pisać. Jedno jest pewne. Tego biura już nie wybiorę. Chcę płacić za konkretny produkt i go otrzymać a wakacje to dla mnie czas
odpoczynku i relaksu za który zapłaciłam bądź co bądź odkładanymi przez rok pieniędzmi. I niech mi Sun&Fun nie wciska bajek o
odwoływanych lotach z winy przewoźnika bo akurat w tym przypadku na pewno nie miało to miejsca.
Proszę Państwa. Nie wypisuję tutaj złośliwości pod adresem biura SUN&FUN bo takie mam widzimisię ale przedstawiam historię, która
bardzo poirytowała klientów tego biura. Robię to między innymi po to by biura nie robiły ludzi w balona, bo w przeciwnym razie w
przyszłym roku zamiast o jeden to o dwa dni wczasy zostaną skrócone (a powód zawsze jakiś da sie wymyślić) o którym z uśmiechem na
twarzy poinformuje nas Pani Rezydent.