Dodaj do ulubionych

Manipulacja GW

28.07.03, 13:29
Dlaczego w dzisiejszym papierowym wydaniu GW wydrukowano tylko popierające
rowerzystów opinie z forum? Czyżby redaktorzy GW zapomnieli co to jest
obiektywizm? Czy prezentowanie tylko wygodnych sobie komentarzy nie
przypomina praktyk z czasów totalitaryzmu? To chyba szanowny pan Michnik
najgłośniej się domagał prawdy i obiektywizmu w mediach.
Obserwuj wątek
    • pietrarka Re: Manipulacja GW 28.07.03, 13:32
      Może GW pragnie się rowerzystom przypodobać? Albo znaleźć nowych czytelników?
      Albo jeszcze co?
    • Gość: grizzly Re: Manipulacja GW IP: 209.25.165.* 28.07.03, 13:48
      A czego się spodziewałeś skoro autorem artykułu o Masie Kretyńskiej jest
      chłopaczek jeszcze niedawno z bujną grzywą dredów, zdeklarowany antyglobalista,
      kontestator systemu? Znajomi dziennikarze przesyłali sobie ten tekst mailem
      jako przykład "rzetelnego" dziennikarstwa.
    • wielki_czarownik Do redakcji. 28.07.03, 13:52
      Czy redakcja odważy się jakoś skomentować te wypowiedzi? A może wydrukuje je w
      papierowym wydaniu? Jednak patrząc na postawę redakcji GW w sprawie
      ustosunkowania się do zarzutów dotyczących artykułu o "szkolnym terroryście"
      przypuszczam raczej iż redakcja tchórzliwie schowa głowę w piasek.
      • wielki_czarownik Tchórzycie? /nt 28.07.03, 18:51
    • Gość: piegdoń Re: Manipulacja GW IP: *.wroc.gazeta.pl 28.07.03, 20:08
      wielki_czarownik napisał:

      > Dlaczego w dzisiejszym papierowym wydaniu GW wydrukowano tylko popierające
      > rowerzystów opinie z forum? Czyżby redaktorzy GW zapomnieli co to jest
      > obiektywizm? Czy prezentowanie tylko wygodnych sobie komentarzy nie
      > przypomina praktyk z czasów totalitaryzmu? To chyba szanowny pan Michnik
      > najgłośniej się domagał prawdy i obiektywizmu w mediach.

      Życzy Pan sobie
      ”rowery dla pedałów” czy coś jeszcze bardziej dowcipnego?
      czekamy na propozycje
      nie tchórzymy
      wstrzymaliśmy oddech

      • wielki_czarownik Odpowiadam. 28.07.03, 20:16
        Gość portalu: piegdoń napisał(a):

        >
        > Życzy Pan sobie
        > ”rowery dla pedałów” czy coś jeszcze bardziej dowcipnego?
        > czekamy na propozycje

        Życzę sobie np. to
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7144640
        albo to
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7152386
        A może to
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7155716
        lub to
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7144563
        A to jakie zabawne
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7144228
        A to dla odmiany bardzo mądre
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7143370&a=7147306
        > nie tchórzymy
        > wstrzymaliśmy oddech
        >

        Biedacy! Jeśli od czasu artykułu o "szkolnym terroryście" i wątku w którym
        forumowicze domagają się wyjaśnień też wstrzymujecie oddech, to pewnie połowa
        redakcji już trupem leży. Straszne.
        • Gość: piegdoń Re: Odpowiadam. IP: *.wroc.gazeta.pl 28.07.03, 20:18
          wielki_czarownik napisał:
          >
          > Biedacy! Jeśli od czasu artykułu o "szkolnym terroryście" i wątku w którym
          > forumowicze domagają się wyjaśnień też wstrzymujecie oddech, to pewnie połowa
          > redakcji już trupem leży. Straszne.

          i śmieszne
          • wielki_czarownik A komentarz do pozostałej części? 28.07.03, 20:24
            Mam tu jeszcze kilka linków do wypowiedzi które GW celowo pomija.
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7144531&a=7153977
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7144531&a=7154322
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7144531&a=7162013
            I co?
          • Gość: up Droga Pani Piegdoń IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.03, 21:20
            Przyjęła Pani wcześniej strategię polegającą na
            milczeniu. Szkoda, że nie jest Pani konsekwenta, bo jak
            już Pani coś napisze, to okazuje się, że milczenie było
            jednak lepsze...
            • wielki_czarownik Pani Piegdoń zbyt długo wstrzymywała oddech 28.07.03, 21:25
              I teraz koledzy ją reanimują. Dlatego na odpowiedź pewnie poczekamy.
            • Gość: up Re: Droga Pani Piegdoń IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.03, 21:28
              Dodam tylko jeszcze, że uczestniczyłem w masie i w pełni
              popieram tą imprezę. Gwoli rzetelności: policja się
              rzeczywiście ośmieszała, ale z pewnością w masie nie
              brało udziału kilkaset osób (jakby to wynikało z artykułu
              Błażeja Z.), bardzo wątpię by było to więcej niż sto.
              Jedna osoba spisana (nawet) trzy razy to nie są trzy osoby.
    • wielki_czarownik No redakcjo - czekam. 29.07.03, 11:34
      Wypowiecie się? Chyba potraficie uzasadnić swój wybór wypowiedzi forumowiczów.
      Chyba potraficie powiedzieć, czemu pominęliście wypowiedzi popierające akcję
      policji. Doczekamy się odpowiedzi? Czy może reakcja będzie taka sama jak w
      przypadku "szkolnego terrorysty" - siedzieć cicho aż się rozmyje.
      No jak będzie? Skoro pani Piegdoń powiedziała "A" to niech powie "B".
      • Gość: piegdoń Re: No redakcjo - czekam. IP: *.wroc.gazeta.pl 29.07.03, 15:11
        wielki_czarownik napisał:

        > No jak będzie?

        Szanowny Panie, wykazuje przykrą, nieuprzejmą, niecierpliwą natarczywość.
        Pewnie charakterystyczną dla młodych, ale dla mnie, osoby 41-letniej już nieco
        zapomnianą.
        Panie Czarowniku, proszę wierzyć, że nie lekceważę Pana, ani nie ignoruję. Co
        nie znaczy, że mam zamiar, ochotę czy też jakikolwiek obowiązek odpowiadania na
        pańskie posty, zaczepki i enuncjacje. Nie będę też tłumaczyć się przed Panem z
        redakcyjnych decyzji. Przykro mi, że muszę Pana rozczarować. Jest Pan jednym z
        trzydziestu kilku tysięcy naszych Czytelników i nie ma powodu, by to właśnie
        przed Panem składać raport z redakcyjnych decyzji. Ale obiecuję, że jeżeli
        napisze Pan na forum coś, co redakcji wyda się interesujące, ciekawe,
        odkrywcze, niebanalne czy śmieszne, to może Pan liczyc na to, że znajdzie się
        kiedyś drukiem w gazecie. Tak jak inne posty z forum.

        Przypominam też, że odpowiadanie na forum nie jest obowiązkiem redaktora
        naczelnego. To jedna z wielu form kontaktu z Czytelnikami. Raz sympatyczna, raz
        mniej. Ale na to - jak i na wiele innych rzeczy - trzeba znaleźć czas. I jak
        Pan widzi - dla Pana znajduję.
        Pan ma czarujący pseudonim, a ja występuję z nazwiska w redakcyjnej stopce -
        stąd pewnie niesymetryczność naszych relacji. I poczucie, że moje słowa można
        swobodnie interpretować, obrażać mnie i redakcję, a na dodatek nie ponosić
        absolutnie żadnych konsekwencji swojego pisania.

        Ku przestrodze jednak pozwolę sobie zacytować dowcip mojej przyjacółki
        prcującej w wymiarze sprawiedliwości:
        Staje baca przed sądem. Odpowiada za śmierć żony.
        - Dlaczegoście baco żonę zabili, zdradzała was?
        - Ni.
        - Rozrzutna była?
        - Ni.
        - Dziećmi się nie chciała zajmować?
        - Ni.
        - Nie chciała się kochać z wami?
        - Ni.
        - No to dlaczego żeście ją zabili?
        - Bo męcąca była.

        Życząc Panu, by z "Poszukującego Odpowiedzi na Ważne Pytania" młodego człowieka
        nie zamienił sie Pan z czasem w męcącego faceta, od którego się ludzie
        odganiają.
        Serdecznie Pana pozdrawiam.

        PS. Wracając do wątku "Błąd Wyborczej": W ciągu ostatnich 11 lat nie było
        żadnego porozumienia wrocławskich redakcji w tej sprawie.

        • Gość: nieczarownik :) IP: 217.97.195.* 29.07.03, 15:36
          Hyhy, czyżby WC znalazł wreszcie godnego siebie przeciwnika w dyskusji?
        • Gość: Ziemo Re: No redakcjo - czekam. IP: *.magma-net.pl 29.07.03, 15:55
          Radze zignorować wszelkie wypowiedzi w_c dotyczące "rowerów". Facet udaje
          specjaliste a nie ma na ten temat zielonego pojęcia (moze sie nie nauczył
          jezdzic na dwoch kolkach i teraz zazdrosci). Do przeczytania:

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=501&w=7175633
          • Gość: Trener Ciekawa odpowiedź Pani Piegdoń. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.07.03, 16:51
            Ciekawa odpowiedź Pani Piegdoń. Wszystko niby jest OK! Na forum znajdują się
            tylko wpisy ciekawe, odkrywcze itd. Niby prawda, ale dlaczego co drugi wpis
            jest od Rafisa-czyli Pana Rzecznika. Bardzo często ani to dowcipne, ani
            odkrywcze, ani ciekawe, ani nawet chamskie. Po prostu żadne...
        • Gość: mozie Re: No redakcjo - czekam. IP: *.magma-net.pl 29.07.03, 16:56
          Gość portalu: piegdoń napisał(a):

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > No jak będzie?
          >
          > Szanowny Panie, wykazuje przykrą, nieuprzejmą, niecierpliwą natarczywość.
          > Pewnie charakterystyczną dla młodych, ale dla mnie, osoby 41-letniej już
          nieco
          > zapomnianą.
          > Panie Czarowniku, proszę wierzyć, że nie lekceważę Pana, ani nie ignoruję.
          Co
          > nie znaczy, że mam zamiar, ochotę czy też jakikolwiek obowiązek odpowiadania
          na
          >
          > pańskie posty, zaczepki i enuncjacje. Nie będę też tłumaczyć się przed Panem
          z
          > redakcyjnych decyzji. Przykro mi, że muszę Pana rozczarować. Jest Pan jednym
          z
          > trzydziestu kilku tysięcy naszych Czytelników i nie ma powodu, by to właśnie
          > przed Panem składać raport z redakcyjnych decyzji. Ale obiecuję, że jeżeli
          > napisze Pan na forum coś, co redakcji wyda się interesujące, ciekawe,
          > odkrywcze, niebanalne czy śmieszne, to może Pan liczyc na to, że znajdzie
          się
          > kiedyś drukiem w gazecie. Tak jak inne posty z forum.
          >
          > Przypominam też, że odpowiadanie na forum nie jest obowiązkiem redaktora
          > naczelnego. To jedna z wielu form kontaktu z Czytelnikami. Raz sympatyczna,
          raz
          >
          > mniej. Ale na to - jak i na wiele innych rzeczy - trzeba znaleźć czas. I jak
          > Pan widzi - dla Pana znajduję.
          > Pan ma czarujący pseudonim, a ja występuję z nazwiska w redakcyjnej stopce -
          > stąd pewnie niesymetryczność naszych relacji. I poczucie, że moje słowa
          można
          > swobodnie interpretować, obrażać mnie i redakcję, a na dodatek nie ponosić
          > absolutnie żadnych konsekwencji swojego pisania.
          >
          > Ku przestrodze jednak pozwolę sobie zacytować dowcip mojej przyjacółki
          > prcującej w wymiarze sprawiedliwości:
          > Staje baca przed sądem. Odpowiada za śmierć żony.
          > - Dlaczegoście baco żonę zabili, zdradzała was?
          > - Ni.
          > - Rozrzutna była?
          > - Ni.
          > - Dziećmi się nie chciała zajmować?
          > - Ni.
          > - Nie chciała się kochać z wami?
          > - Ni.
          > - No to dlaczego żeście ją zabili?
          > - Bo męcąca była.
          >
          > Życząc Panu, by z "Poszukującego Odpowiedzi na Ważne Pytania" młodego
          człowieka
          >
          > nie zamienił sie Pan z czasem w męcącego faceta, od którego się ludzie
          > odganiają.
          > Serdecznie Pana pozdrawiam.
          >
          > PS. Wracając do wątku "Błąd Wyborczej": W ciągu ostatnich 11 lat nie było
          > żadnego porozumienia wrocławskich redakcji w tej sprawie.
          >

          Hehe mnie wydrukowali a WC nie :):):):)
        • wielki_czarownik Odpowiadam 29.07.03, 17:06
          Gość portalu: piegdoń napisał(a):

          > Szanowny Panie, wykazuje przykrą, nieuprzejmą, niecierpliwą natarczywość.
          > Pewnie charakterystyczną dla młodych, ale dla mnie, osoby 41-letniej już
          nieco
          > zapomnianą.

          Jak mniemam tylko dziennikarz zadając oytania może być natarczywy. Czytelnik
          nie. Czytelnik powinien znać swoje miejsce i z wdzięcznością czytać co mu
          redakcja napisze. Czytelnik nie ma prawa domagać się żadnych wyjaśnień od
          redakcji. Dobrze zrozumiałem?


          > Panie Czarowniku, proszę wierzyć, że nie lekceważę Pana, ani nie ignoruję. Co
          > nie znaczy, że mam zamiar, ochotę czy też jakikolwiek obowiązek odpowiadania
          na
          >
          > pańskie posty, zaczepki i enuncjacje. Nie będę też tłumaczyć się przed Panem
          z
          > redakcyjnych decyzji. Przykro mi, że muszę Pana rozczarować. Jest Pan jednym
          z
          > trzydziestu kilku tysięcy naszych Czytelników i nie ma powodu, by to właśnie
          > przed Panem składać raport z redakcyjnych decyzji.

          Hmm. Na wrocławskim forum GW też pisze trzydzieści kilka tysięcy osób? Wydaje
          mi się, że wzrastająca liczba zarzutów, dotyczących jakości artykułów, które
          pojawiają się na forum powinna spowodować jakąś reakcję gazety. Oto ostatni
          przykład.
          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7181235
          Inne przykłady znajdzie Pani w komentarzach do artykułów dotyczących naboru do
          gimnazjum, incydentu w WSO itp.
          Pamięta Pani ten cytat: "Kim ty jesteś? KLIENTEM!!"


          Ale obiecuję, że jeżeli
          > napisze Pan na forum coś, co redakcji wyda się interesujące, ciekawe,
          > odkrywcze, niebanalne czy śmieszne, to może Pan liczyc na to, że znajdzie się
          > kiedyś drukiem w gazecie. Tak jak inne posty z forum.

          Czy Pani nie zrozumiała moich zarzutów, czy udaje Pani, że nie rozumie? Mi nie
          chodzi o to, że pominięto MOJE wypowiedzi. Mi chodzi o to, że pominięto
          WSZYSTKIE wypowiedzi nie popierające rowerzystów i Masy Krytycznej. Czytelnicy
          wydania papierowego mogli odnieść (i zapewne odnieśli) mylne wrażenie, że
          wszyscy forumowicze popierają formę protestów stosowaną przez Masowców. To nie
          jest manipulacja?

          >
          > Przypominam też, że odpowiadanie na forum nie jest obowiązkiem redaktora
          > naczelnego. To jedna z wielu form kontaktu z Czytelnikami. Raz sympatyczna,
          raz
          >
          > mniej. Ale na to - jak i na wiele innych rzeczy - trzeba znaleźć czas. I jak
          > Pan widzi - dla Pana znajduję.

          Bardzo diękuję za ten czas, ale proszę nie zapominać iż pisze Pani artykuł nie
          dla GW a dla czytelników i z nimi też się trzeba liczyć, oraz trzeba jakoś
          reagować na ich uwagi - szczególnie jeśli te coraz częściej się powtarzają.
          Ponadto niestety nie ustosunkowała się Pani do zarzutów które podtrzymuje
          jeszcze kilku forumowiczów.
          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7171016&a=7171064
          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7171016&a=7171364
          > Pan ma czarujący pseudonim, a ja występuję z nazwiska w redakcyjnej stopce -
          > stąd pewnie niesymetryczność naszych relacji. I poczucie, że moje słowa można
          > swobodnie interpretować, obrażać mnie i redakcję, a na dodatek nie ponosić
          > absolutnie żadnych konsekwencji swojego pisania.

          Proszę wskazać, gdzie Panią obraziłem. To raczej mnie ostatnio się tu obraża.


          > Ku przestrodze jednak pozwolę sobie zacytować dowcip mojej przyjacółki
          > prcującej w wymiarze sprawiedliwości:
          > Staje baca przed sądem. Odpowiada za śmierć żony.
          > - Dlaczegoście baco żonę zabili, zdradzała was?
          > - Ni.
          > - Rozrzutna była?
          > - Ni.
          > - Dziećmi się nie chciała zajmować?
          > - Ni.
          > - Nie chciała się kochać z wami?
          > - Ni.
          > - No to dlaczego żeście ją zabili?
          > - Bo męcąca była.
          >
          > Życząc Panu, by z "Poszukującego Odpowiedzi na Ważne Pytania" młodego
          człowieka
          >
          > nie zamienił sie Pan z czasem w męcącego faceta, od którego się ludzie
          > odganiają.

          Czyli tylko dziennikarz może być męczący?

          > Serdecznie Pana pozdrawiam.

          Też Panią pozdrawiam.

          >
          > PS. Wracając do wątku "Błąd Wyborczej": W ciągu ostatnich 11 lat nie było
          > żadnego porozumienia wrocławskich redakcji w tej sprawie.
          >

          A nie można było tego napisać od razu? Nie byłoby niedomówień, podejrzeń itp.
          Ale po co?
          • wielki_czarownik + dołożę ciekawe linki 29.07.03, 18:47
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=67&w=6946028&a=6946028
            www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=67&w=7163037&a=7163037
            I jeszcze wiel takich można znaleźć na forum Poznania. Jak widać tamtejsza
            redakcja bardziej szanuje swoich czytelników i odpowiada na ich pytania,
            rozwiewa wątpliwości, wyjaśnia motywy działania, niejasności itp. Tylko coś
            wrocławscy redaktorzy nie chcą z forumowiczami współpracować i wolą stosować
            metodę "cisza".
            Oj przydałoby się wziąść przykład z redakcji poznańskiej.
            Pozdrawiam.
        • Gość: bn Re: No redakcjo - czekam. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 22:53
          To jest JAWNA ignorancja czytelników!! Powiem szczerze A PO CO WAM ROWERZYSTĄ
          ścieżki rowerowe jak wy po nich nie jeździcie!!!!!!!!!!!!!!! Proszę się przejść
          na ulicę Hallera i co widać ścieżka ścieżką a rowerzysta jedzie jak
          popiwer....y tzn jak chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • wielki_czarownik Będę podbijał aż do całkowitego wyjaśnienia sprawy 30.07.03, 11:04
    • wielki_czarownik Oj znowu się wam dostaje od czytelników. 30.07.03, 11:49
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7202349&a=7202349
      • morfea Re: Oj znowu się wam dostaje od czytelników. 30.07.03, 22:25
        chyba we mnie GW straci klienta czy czytelnika jak wolicie, czarownik ma wiele
        racji!a ta buta i arogancja jak z Trybunki...Masa kretynska to jakis chory
        pomysl...
        • akm Re: Oj znowu się wam dostaje od czytelników. 30.07.03, 22:47
          Wasze żale nie mają większego sensu i znaczenia, skoro red. nacz. chełpi się
          publicznie, i nie wstydzi tego, że udało jej się zrobić w trąbę trzydzieści
          tysięcy czytelników.
          To ona ma się przejąć narzekaniem jakieś odpornej na manipulację garstki?


          A swoją drogą, dodatek do wyborczej jest coraz mniej odkrywczy. Jeżeli chcę
          wiedzieć - a chcę codziennie - co się wydarzyło "koło mojego domu" (w mieście i
          regionie), to musze kupic GWr i Słowo Polskie.
          Przykre, że Dolnośląska może poziomem konkurować tylko z WW, i nie zawsze z
          sukcesem.
          I szczerze mówiąc, gdyby nie pani Beata...
    • wielki_czarownik A ja podbiję temat. /nt 31.07.03, 12:53
      • joe_stru Jeszcze są inne aspekty 31.07.03, 13:25
        Hej!!
        Gazeta Wyborcza jest gazetą prywatną. Nie ma obowiązku być zatem obiektywną.
        Może taką być , powinna , ale nie musi. Prawdopodobnie jej dziennikarze oraz
        R.Nacz z Wrocławia trzymają w tym sporze stronę rowerzystów. Ich prawo.
        Czytelnikom natomiast powinno to dać do myślenia. Jeśli tekst o rowerzystach
        jest nieobiektywny , to być może inne artykuły też są tendencyjne. W przypadku
        jednak cytowania wypowiedzi forumowych pomijanie jednej ze stron jest
        nieetyczne z punktu widzenia rzetelności dziennikarskiej.
        Faktycznie ani R. Nacz. ani inni dziennikarze nie mają obowiązku odpowiadania
        na forumowe posty. Ale elegancko byłoby tak czynić. Niestety , red. Piegdoń
        swym wyjątkowo napastliwym , a przy tym niezbyt , hm..., lotnym postem sprawę
        jeszcze pogorszyła. Już lepiej było milczeć i "wziąć na przeczekanie".
        Pan "w - cz" ewidentnie złapał gazetę na nierzetelności , więc ją teraz
        podszczypuje.Jego prawo - jego radość. Natomiast odpowiedź Pani Redaktor
        pozbawiona jednego choćby argumentu merytorycznego , za to pełna ataków "ad
        personam" jest w bardzo złym stylu. pzdr.
        • red_rk Re: Jeszcze są inne aspekty 31.07.03, 15:19
          joe_stru napisał:
          > Faktycznie ani R. Nacz. ani inni dziennikarze nie mają obowiązku odpowiadania
          > na forumowe posty. Ale elegancko byłoby tak czynić.

          Choć to nie jest obowiązek, a jedynie dowód dobrych manier, to staramy się
          odpowiadać na Wasze komentarze. Byleby były one rzeczowe i wnosiły coś do
          dyskusji. Jeżeli posty zawierają tylko opluwające nas teksty, bez podawania
          argumentów, to nie widzimy sensu wdawania się w taką dyskusję.
          Jeżeli ”pracujesz w mediach” (choć nie wiem co to znaczy, bo może znaczyć
          np. „pracownik amplifikatorni”)od wielu lat, to powinieneś mnie rozumieć.
          • wielki_czarownik A mój post jest nierzeczowy? 31.07.03, 15:25
            Czy cokolwiek w nim skłamałem, napisałem nieprawdziwego? Proszę pokazać gdzie?
            Czy jakakolwiek krytyka jest opluwaniem? Czekam na merytoryczną odpowiedź
            redakcji, ale jedyne co dostaję w zamian to kręcenie, mydlenie oczu, lanie wody
            i dyskredytowanie mnie.
            • Gość: aniela Re: A mój post jest nierzeczowy? IP: *.acn.waw.pl 31.07.03, 19:51
              alez macie arogancką redakcję. a ja myslalam ze na wawie najgorzej.
          • joe_stru Re: Jeszcze są inne aspekty 31.07.03, 15:36
            red_rk napisał:

            > joe_stru napisał:
            > > Faktycznie ani R. Nacz. ani inni dziennikarze nie mają obowiązku odpowiada
            > nia
            > > na forumowe posty. Ale elegancko byłoby tak czynić.
            >
            > Choć to nie jest obowiązek, a jedynie dowód dobrych manier, to staramy się
            > odpowiadać na Wasze komentarze. Byleby były one rzeczowe i wnosiły coś do
            > dyskusji. Jeżeli posty zawierają tylko opluwające nas teksty, bez podawania
            > argumentów, to nie widzimy sensu wdawania się w taką dyskusję.
            > Jeżeli ”pracujesz w mediach” (choć nie wiem co to znaczy, bo może z
            > naczyć
            > np. „pracownik amplifikatorni”)od wielu lat, to powinieneś mnie roz
            > umieć.
            >
            ----> I doskonale Cię rozumiem. Ja też nie wdaje się w pozamerytoryczne
            pyskówki z moimi odbiorcami. Ale tu akurat WC miał trochę racji zarzucając Wam
            tendencyjność doboru wypowiedzi z forum. Ale wasza sprawa.To ,że się odezwałem
            wynika raczej z mojego zadziwienia stylem odpowiedzi red. BP.Jeśli odpowiada to
            niech odpowiada , jeśli nie - to nie. No i jakieś to mało eleganckie. I tyle. A
            co do porozumienia - sam wiesz. Nie pracuje w amplifikatorni.
            • red_rk Re: Jeszcze są inne aspekty 01.08.03, 12:24
              joe_stru napisał:

              > co do porozumienia - sam wiesz. Nie pracuje w amplifikatorni.

              Teraz już wiem, Kolego. Czytając inne posty.
    • wielki_czarownik Czy Pani Piegdoń mija się z prawdą? 31.07.03, 14:48
      Tu napisała Pani, że nie było w ciągu ostatnich 12 lat żadnego porozumienia
      pomiędzy redakcjami na temat nie pisania o "terrorystach".
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7171016&a=7192376
      Zaś jeden z forumowiczów twierdzi inaczej.
      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=6125464&a=7231218
      Więc jak to jest? Porozumienie było 13 lat temu? Nie było wcale? Było, ale GW
      go nie przestrzega?
      Czy ktoś wie jaka jest prawda? Ponieważ oba twierdzenia są sprzeczne, więc
      jedno musi być fałszywe.
      Dla jasności nic nikomu nie zarzucam - po prostu się pytam.
      Pozdrawiam.
      • joe_stru Re: Czy Pani Piegdoń mija się z prawdą? 31.07.03, 15:05
        wielki_czarownik napisał:

        > Tu napisała Pani, że nie było w ciągu ostatnich 12 lat żadnego porozumienia
        > pomiędzy redakcjami na temat nie pisania o "terrorystach".
        > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=7171016&a=7192376
        > Zaś jeden z forumowiczów twierdzi inaczej.
        > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=72&w=6125464&a=7231218
        > Więc jak to jest? Porozumienie było 13 lat temu? Nie było wcale? Było, ale GW
        > go nie przestrzega?
        > Czy ktoś wie jaka jest prawda? Ponieważ oba twierdzenia są sprzeczne, więc
        > jedno musi być fałszywe.
        > Dla jasności nic nikomu nie zarzucam - po prostu się pytam.
        > Pozdrawiam.
        ---->Oczywiście podtrzymuje to , co napisałem. Trudno mi umiejscowić w czasie
        to spotkanie. To było kilka lat temu. Kojarze ,że prawdopodobnie po serii
        jakichs szczególnie dolegliwych fałszywych alarmów. Być może było to po
        dramatycznych ewakuacjach szpitali - być może wcześniej. Inna możliwość
        przychodząca mi do głowy to seria "antyklasówkowych" alarmów w szkołach.
        Miałem w rękach pismo zapraszające na takie właśnie spotkanie. Nie
        uczestniczyłem w nim , ale przekazano mi ,że niepisana umowa została zawarta.
        pracuje w mediach od 10ciu lat. GW nie jest dla mnie konkurencją.
        A swoją drogą zadziwiają mnie posty Red. P na tym forum. Jej stosunek do
        czytelników i jakiejkolwiek krytyki jest po prostu straszny. Niesmak.pzdr.
        • wielki_czarownik Mi się też wydaje że takie coś było. 31.07.03, 15:19
          To chyba było po serii "bomb" w szpitalach. Wtedy chyba zawarto takie
          porozumienie, żeby nie robić radochy tym debilom, któzy straszą ludzi. Pisali
          zresztą o tym w prasie i mówiono w TV.
          • Gość: maja Re: Mi się też wydaje że takie coś było. IP: *.nas.onetel.net.uk 31.07.03, 15:28
            wielki_czarownik napisał:

            > To chyba było po serii "bomb" w szpitalach. Wtedy chyba zawarto takie
            > porozumienie, żeby nie robić radochy tym debilom, któzy straszą ludzi. Pisali
            > zresztą o tym w prasie i mówiono w TV.


            WC jestes karykatura samego siebie, przedstawiasz brak pogladow, brak
            argumentow i ewidentnie brak taktu.
            Do tego jestes tendencyjny i szybko popadasz w euforie. Cool down!
            • wielki_czarownik Re: Mi się też wydaje że takie coś było. 31.07.03, 15:32
              Gość portalu: maja napisał(a):

              >
              >
              > WC jestes karykatura samego siebie,

              ??

              przedstawiasz brak pogladow,

              Chyba ci się z komś pomyliłem.

              > brak argumentow

              A to ciekawe? Nie umiesz czytać? Gdzie jest brak jakichkolwiek argumentów?
              Pokaż mi takie miejsce.

              > i ewidentnie brak taktu.

              To fakt, że jestem złośliwy :D

              > Do tego jestes tendencyjny i szybko popadasz w euforie. Cool down!

              Ja tendencyjny? Przecież ten wątek założyłem aby zwalczyć tendencyjność GW.
          • joe_stru Mnie się nie wydaje , ja wiem n/t 31.07.03, 15:29
        • Gość: piegdoń Re: Czy Pani Piegdoń mija się z prawdą? IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 18:47
          > A swoją drogą zadziwiają mnie posty Red. P na tym forum. Jej stosunek do
          > czytelników i jakiejkolwiek krytyki jest po prostu straszny. Niesmak.pzdr.

          Rozumiem z tego, że Forum Waszej redakcji to fajne miesce, gdzie z Panem można
          pogadać szczerze i od serca? I ganić i chwalić?
          I zaraz dowiemy się gdzie to jest i kim Pan jest?
          Barbara Piegdoń
          • morfea Pani Piegdoń !!!!!! 31.07.03, 18:53
            Droga Pani redaktor, hmm jest Pani jedynie szefem (na razie przynajmniej)
            dodatku dużej gazety, lokalnego, prowincjonalnego i śrdnio redagowanego, gdzie
            piszą ludzie średnio utalentowani, desperaci, nieobiektywni oprócz tych paru
            zdolnych i inteligentnych (zgadnijcie których???? hhmmmm?). To prywatna firma i
            ma prawo prezentowac swoje poglądy, ale forum jest ogolno dostępne i każdy też
            ma takie prawo. Także do złosliwości, a nie tylko klepania się po dupach. czyż
            nie? I ską na Boga to poczucie wyższosci? Kim Pani jest, żeby sądy tak
            kategoryczne? Czarownik ma duzo racji i podobają mi się jego wątki, a że bolą,
            to może zasada uderz w stół??????
            • Gość: piegdoń Re: Pani Piegdoń !!!!!! IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 19:17
              morfea napisała:

              > Droga Pani redaktor, hmm jest Pani jedynie szefem (na razie przynajmniej)
              > dodatku dużej gazety, lokalnego, prowincjonalnego i śrdnio redagowanego,
              gdzie
              > piszą ludzie średnio utalentowani, desperaci, nieobiektywni oprócz tych paru
              > zdolnych i inteligentnych (zgadnijcie których???? hhmmmm?). To prywatna firma
              i
              >
              > ma prawo prezentowac swoje poglądy, ale forum jest ogolno dostępne i każdy
              też
              > ma takie prawo. Także do złosliwości, a nie tylko klepania się po dupach.
              czyż
              > nie? I ską na Boga to poczucie wyższosci? Kim Pani jest, żeby sądy tak
              > kategoryczne? Czarownik ma duzo racji i podobają mi się jego wątki, a że
              bolą,
              > to może zasada uderz w stół??????

              Rozumiem, że Pani nie ceni wrocławskiej części gazety - OK, rozumiem. Choć mi
              przykro nic z tym zrobić nie mogę. Podobają się Pani wątki Czarownika - miło,
              że tu się spotykają ludzie, i mają sobie coś do powiedzenia.
              Akapitu o klepaniu się po dupach nie rozumiem, tak jak wielu innych akapitów
              ostatnio na tym forum. Ale sądzę, że to, co Pani napisała bardzo się będzie
              innym podobało.
              Kategoryczność sądów? Nie - to nie ja, to raczej skłonnoś do zbyt mocnych
              przymiotników. Następnym razem będzie zatem bez przymiotników.
              Jeśli poczuła się Pani dotknięta - przepraszam.

              b.
            • waldek.s Re: Pani Piegdoń !!!!!! 31.07.03, 20:30
              morfea napisała:

              > Droga Pani redaktor, hmm jest Pani jedynie szefem (na razie przynajmniej)
              > dodatku dużej gazety, lokalnego, prowincjonalnego i śrdnio redagowanego,
              gdzie
              > piszą ludzie średnio utalentowani, desperaci, nieobiektywni oprócz tych paru
              > zdolnych i inteligentnych (zgadnijcie których???? hhmmmm?). To prywatna
              firma i
              >
              > ma prawo prezentowac swoje poglądy, ale forum jest ogolno dostępne i każdy
              też
              > ma takie prawo. Także do złosliwości, a nie tylko klepania się po dupach.
              czyż
              > nie? I ską na Boga to poczucie wyższosci? Kim Pani jest, żeby sądy tak
              > kategoryczne? Czarownik ma duzo racji i podobają mi się jego wątki, a że
              bolą,
              > to może zasada uderz w stół??????


              Moja Morfea kochana. Szkoda nerwów, pani redaktor jest z Kraśnika. Tam są
              tylko rowery. No może teraz już ze dwa trabanty.
              • Gość: piegdoń Re: Pani Piegdoń !!!!!! IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 20:38
                > Moja Morfea kochana. Szkoda nerwów, pani redaktor jest z Kraśnika. Tam są
                > tylko rowery. No może teraz już ze dwa trabanty.

                O przepraszam
                z Kraśnika Fabrycznego,
                a ten już z samej już jest industrialny (teraz to chyba już post-industrialny)
                :)

          • wielki_czarownik Bardzo mnie Pani zaskakuje 31.07.03, 19:01
            Znajduje Pani czas aby odpowiedzieć na taki wątek, ale jakoś nie kwapi się Pani
            aby wytłumaczyć czytelnikom czemu zmanipulowano wypowiedzi forumowiczów w
            papierowej GW. Dlaczego unkia Pani tego tematu? Dlaczego woli Pani toczyć
            personalne spory a nie odnieść się do moich zarzutów? Czy dlatego, że brakuje
            Pani argumentów i woli Pani uciekać w sprzeczki i mydlić oczy?
            • wielki_czarownik I jak skomentuje Pani te różne twierdzenia? 31.07.03, 19:04
              Ktoś mija się z prawdą, a Pani zamiast to wyjaśnić prezentuje swoje osobiste
              poglądy. Czy to negatywnie nie wpływa na Pani wiarygodność jako dziennikarza?
            • Gość: piegdoń Re: Bardzo mnie Pani zaskakuje IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 19:23
              Dlaczego woli Pani toczyć
              > personalne spory a nie odnieść się do moich zarzutów?


              Czy dlatego, że brakuje
              Pani argumentów i woli Pani uciekać w sprzeczki i mydlić oczy?

              Odpowiedziałam temu Panu w wątku "Błąd wyborczej", ale nie potrafię zaszczepic
              tego linku w to miejsce - jeśli Pana interesuje co napisałam - zparaszam
              b.
              • wielki_czarownik Rzeczywiście odpowiedź jest 31.07.03, 19:35
                Ale tradycyjnie nie na temat (rowerowy).
    • wielki_czarownik A ma ktoś e-mail do Michnika? 31.07.03, 19:14
      Może skoro Pani Piegdoń nie chce sprawy rozwiązać to trzeba uderzyć wyżej?
      • Gość: piegdoń Re: A ma ktoś e-mail do Michnika? IP: *.wroc.gazeta.pl 31.07.03, 19:19
        wielki_czarownik napisał:

        > Może skoro Pani Piegdoń nie chce sprawy rozwiązać to trzeba uderzyć wyżej?

        adam.michnik@agora.pl
        pozdrawiam
        b.
        • wielki_czarownik Dziękuję - już wysłałem. /nt 31.07.03, 19:29
    • Gość: TRENER Czarownik-starczy!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 19:29
      Czarownik-starczy!!! Ile jeszcze razy będziesz truł na ten temat? Złapałeś
      Gazetę na drobnej nierzetelności i brawo - Twój sukces! Ale już starczy. Bo mam
      wrażenie, że sztucznie podbijasz temet, aby był na szczycie listy, żeby sobie
      mogli ludzie "Ciebie" poczytać. "Przedawniła" nam się już dyskusja na Twój
      temat (od paru dni nikt nic nie pisze), to cierpisz na brak zainteresowania
      sobą? Błagamy...starczy już! A kolejne (oprócz pierwszego) wpisy Pani Piegdoń
      to też temat na osobną dyskusję.
      PS-żeby nie było wątpliwości-uważam, że protestujący rowerzyści są kretynami...
      Pozdrawiam W_C (na razie jeszcze Wielkiego...)
      • wielki_czarownik Jak to nikt nie pisze? 31.07.03, 19:34
        W dzisiejszym dniu napisały już (razem z tobą) 4 NOWE osoby. A tak na
        marginesie uważasz to za drobną nierzetelność? Dla mnie to jest dość duża
        manipulacja.
        • Gość: TRENER Re: Czarownik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 19:40
          wielki_czarownik napisał:

          > W dzisiejszym dniu napisały już (razem z tobą) 4 NOWE osoby. A tak na
          > marginesie uważasz to za drobną nierzetelność? Dla mnie to jest dość duża
          > manipulacja.

          Nic nie zrozumiałeś! Nikt już nie pisze na Twój temat - chodziło o link "Wielki
          Czarownik" - ostatni wpis z 28.07.

          W tej chwili na tym linku jest 46 komentarzy. 21 Twoich. Zrozumiałeś?
          • Gość: TRENER Re: Czarownik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 19:44
            Gość portalu: TRENER napisał(a):

            > wielki_czarownik napisał:
            >
            > > W dzisiejszym dniu napisały już (razem z tobą) 4 NOWE osoby. A tak na
            > > marginesie uważasz to za drobną nierzetelność? Dla mnie to jest dość duża
            > > manipulacja.
            >
            > Nic nie zrozumiałeś! Nikt już nie pisze na Twój temat - chodziło o
            link "Wielki
            >
            > Czarownik" - ostatni wpis z 28.07.
            >
            > W tej chwili na tym linku jest 46 komentarzy. 21 Twoich. Zrozumiałeś?

            Oprócz tego - tak, moim zdaniem jest to drobna nieścisłość, bo duże
            manipulacje, to są, ale przy sprawie Rywina. Tam rzeczywiście ciężko się było
            połapać. A tu? No przecież prawie każdy widzi, że piszą "pod" rowerzystów". Nie
            jest to może zupełnie w porządku i fajnie, że ich zahaczyłeś, ale nic wielkiego
            się nie stało. Wszyscy już i tak przyznają Ci rację, Piegdoń się miota, a Ty
            jeszcze i jeszcze...
          • wielki_czarownik Re: Czarownik 31.07.03, 19:46
            Gość portalu: TRENER napisał(a):

            >
            > Nic nie zrozumiałeś! Nikt już nie pisze na Twój temat - chodziło o
            link "Wielki
            >
            > Czarownik" - ostatni wpis z 28.07.

            No tak. Wielka_szkoda ;)

            >
            > W tej chwili na tym linku jest 46 komentarzy. 21 Twoich. Zrozumiałeś?

            Spójrz na to z innej strony. 25 jest innych. większość moich to podbijanie
            wątku (bo odpowiedź musi być) albo odpowiadanie Pani Piegdoń. Ponadto na ten
            temat wypowiedziało się już 13 osób. To dużo. Z tego 11 to czytelnicy, a 2 to
            redakcja.
            Pozdr.
            • Gość: Trener Re: Czarownik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 19:55
              wielki_czarownik napisał:
              > Spójrz na to z innej strony. 25 jest innych. większość moich to podbijanie
              > wątku (bo odpowiedź musi być) albo odpowiadanie Pani Piegdoń. Ponadto na ten
              > temat wypowiedziało się już 13 osób. To dużo. Z tego 11 to czytelnicy, a 2 to
              > redakcja.
              > Pozdr.

              No i...? Po co podbijać, skoro nikogo więcej to nie interesuje, bo sami nie
              podbijają?
              Pzdr
              • wielki_czarownik Re: Czarownik 31.07.03, 20:59
                Jak to nikogo nie interesuje? Już nawet posty z Warszawy przychodzą - od
                Anieli. Ponadto jeśli nikogo by to nie interesowało to nie pisałoby tu już 14
                osób.
                • Gość: Al&Xa Re: Czarownik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 22:10
                  nas tez interesuje :) czyli dwie osoby wiecej po stronie Czarownika:)
          • Gość: mozie Re: Czarownik IP: *.magma-net.pl 31.07.03, 22:38
            ja oczywiscie kamyczek przeciwko...
    • Gość: maja Re: Oblesny IP: *.ipt.aol.com 31.07.03, 22:48
      nadziwic sie nie moge twojej proznosci i pewnie tym postem jeszcze podbijam
      twoja pyszalkowatosc, szkoda tylko, ze pani Pigdon nerwy nie wytrzymuja ale
      potrafie ja zrozumiec, bo tez poczulam sie nieswojo gdy mnie ktos na forum
      wyzwal
      a ja w koncu jestem incognito
      ale ty wc jestes ponizej krytyki, bijesz piane o niczym
      wez sobie na wstrzymanie i przestan byc takim narcyzem bo rzygac sie chce
      ble
      • wielki_czarownik Re: Oblesny 31.07.03, 23:10
        Gość portalu: maja napisał(a):

        > ale ty wc jestes ponizej krytyki, bijesz piane o niczym

        O niczym? Manipulowanie opiniami forumowiczów i wprowadzanie w błąd
        nieinternetowych czytelników to jest nic? Zapewne doskonale czułaś się czytając
        kiedyś Trybunę Ludu - taka jednomyślność, wszyscy popierają władzę itp. A że
        prawdy tam nie było? Cóż tam prawda.

        > wez sobie na wstrzymanie i przestan byc takim narcyzem bo rzygac sie chce
        > ble

        Nie widzę tu narcyzmu. Po prostu staram się dociec prawdy i zmusić redakcję GW
        do zaprzestania podobnych praktyk. Może szum jaki wywołałem spowoduje, że
        następnym razem dobór opinii drukowanych w papierowym wydaniu GW będzie
        bardziej rzetelny.

        Pozdr.
        • Gość: maja Re: Oblesny IP: *.ipt.aol.com 31.07.03, 23:20
          wielki_czarownik napisał:

          > Gość portalu: maja napisał(a):
          >
          > > ale ty wc jestes ponizej krytyki, bijesz piane o niczym
          >
          > O niczym? Manipulowanie opiniami forumowiczów i wprowadzanie w błąd
          > nieinternetowych czytelników to jest nic? Zapewne doskonale czułaś się
          czytając
          >
          > kiedyś Trybunę Ludu - taka jednomyślność, wszyscy popierają władzę itp. A że
          > prawdy tam nie było? Cóż tam prawda.
          >
          > > wez sobie na wstrzymanie i przestan byc takim narcyzem bo rzygac sie chce
          > > ble
          >
          > Nie widzę tu narcyzmu. Po prostu staram się dociec prawdy i zmusić redakcję
          GW
          > do zaprzestania podobnych praktyk. Może szum jaki wywołałem spowoduje, że
          > następnym razem dobór opinii drukowanych w papierowym wydaniu GW będzie
          > bardziej rzetelny.
          >
          > Pozdr.



          A! Udalo sie: Oblesny wielki czarownik
          im wiekszy tym bardziej oblesny, rosnij w sile "medrcu"
          Chyba nie sadziles ze podejme z toba dyskusje?!
          • wielki_czarownik Re: Oblesny 31.07.03, 23:23
            Gość portalu: maja napisał(a):
            >
            >
            >
            > A! Udalo sie: Oblesny wielki czarownik
            > im wiekszy tym bardziej oblesny, rosnij w sile "medrcu"

            Tylko głupiec uważa się za mędrca.

            > Chyba nie sadziles ze podejme z toba dyskusje?!

            To czemu się odzywasz?

            Dobranoc.
            • Gość: maja Re: Oblesny IP: *.ipt.aol.com 31.07.03, 23:34
              wielki_czarownik napisał:

              > Gość portalu: maja napisał(a):
              > >
              > >
              > >
              > > A! Udalo sie: Oblesny wielki czarownik
              > > im wiekszy tym bardziej oblesny, rosnij w sile "medrcu"
              >
              > Tylko głupiec uważa się za mędrca.
              >
              > > Chyba nie sadziles ze podejme z toba dyskusje?!
              >
              > To czemu się odzywasz?
              >
              > Dobranoc.


              Bo wiedzialam, ze sie odezwiesz, taka juz twoja proznosc
              a kazdy twoj watek zbacza na twoja osobe
              i zaczyna to byc nawet smieszne
              pzdr dla trenera
        • Gość: Trener Re: Czarownik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.03, 23:24
          wielki_czarownik napisał:

          > Nie widzę tu narcyzmu. Po prostu staram się dociec prawdy i zmusić redakcję
          GW
          > do zaprzestania podobnych praktyk. Może szum jaki wywołałem spowoduje, że
          > następnym razem dobór opinii drukowanych w papierowym wydaniu GW będzie
          > bardziej rzetelny.

          "Po prostu dociekam prawdy..." wiesz kto tak ostatnio powiedział? Renata Beger
          z Samoobrony! I niestety, akurat w tym przypadku, Twoja wypowiedź brzmi, przy
          całej sympatii i szacunku do Ciebie, Czarowniku, równie głupio. Nie ubieraj
          prostej sprawy w wielkie słowa i na gruncie naprawdę pierdołowatej sprawy nie
          rób z siebie wielkiego obrońcy (zamiast czarownika! ;)) głoszenia prawdy.
          A jeśli odkryłeś nawet nie wielką, ale choćby marnego kalibru aferę, to
          powiadom o niej opinię publiczną w sposób bardziej skuteczny niż na forum.
          Pozdrawiam W-C i Maję.
          • Gość: syntax ale ale ... IP: *.tvk.wroc.pl / 10.0.2.* 01.08.03, 12:00
            ... wszystko racja , ale przemilczana zostala takze sprawa retuszu zdjecia w
            papierowym wydaniu GW - autor fotografii z I masy krytycznej wkleil zamiast
            flagi konfederacji flage polski umieszczona na rowerze tak charakterystycznym
            ze trudno go bylo nie zauwazyc ( cos niby harley ;] ) - moze to i pierdola
            ale jednak o czyms swiadczy . pozdrawiam
            • wielki_czarownik Redakcjo, czy to prawda? /nt 01.08.03, 12:05
              • waldek.s Re: Redakcjo, czy to prawda? /nt 01.08.03, 12:36
                Zaczynasz już nudzić o fanach dwóch pedałów jak isis o bułgarskim żarciu.
                • morfea ha! 01.08.03, 22:48
                  coś tym jest, bo maja to chyba isis nasza zagubiona! A czarownik ma duzo racji
                  i uroku w uporze. ale to temat ogorkowy. mam zle zdanie o pedalowcach w
                  miescie, sorrrrrry! pozdr. dla waldkow wszystkich ;-)
                  • Gość: maja Re: ha! IP: *.ipt.aol.com 01.08.03, 23:49
                    morfea napisała:

                    > coś tym jest, bo maja to chyba isis nasza zagubiona! A czarownik ma duzo
                    racji
                    > i uroku w uporze. ale to temat ogorkowy. mam zle zdanie o pedalowcach w
                    > miescie, sorrrrrry! pozdr. dla waldkow wszystkich ;-)

                    troche nie wiem o co chodzi z ta isis, bo jako matke boga zemsty Horusa,
                    kobiete madra, lojalna i odwazna jest wzorem niedoscignionym
                    (chyba ze jestem calkiem w innym wymiarze)
                    niemniej jednak pozdrawiam obu prowokatorow mojego czynnego udzialu w forum
                    waldka s. i morfee
                    • morfea Re: ha! 02.08.03, 10:55
                      a maja to ułuda? hmmm? watki isisowe nie mogły umknąć Twojej uwadze, no i
                      bułgarskie żarcie plus tęsknota tejże za komuną....A może na odwrót?
                      • Gość: kontestator Re: ha! IP: W3CACHE.VERIZONE.COM.PL:* / 10.1.10.* 04.08.03, 21:42
                        Wybiorczosc Wyborczej jesli chodzi o przedruki zapisow z forow to mistrzostwo
                        swiata. Subiektywizm posuniety do granic mozliwosci, po jaka cholere drukowac
                        tego typu rzeczy, guzik mnie obchodzi co sadza ludzie, ktorych zdanie akurat
                        podziela Wyborcza. ten przyklad podany powyzej nie jest odosobniony. Zapewne
                        tez nie ostatni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka